Postawa klęcząca wobec Jezusa w Eucharystii

Fragmenty objawienia Maryi, Jezusa i Anioła Ave – Stróża Narodu Polskiego - Adam Człowiek (2010-2014)

 

 

[81] 23 marzec 2010

MATKA BOŻA: (…) Czy Mój Boski Syn znajdzie wiarę, kiedy przyjdzie na ziemie? (ŁK 18,8). Jest wielu wierzących, ale tak mało wiary! Prawdziwa wiara zależy od waszej osobistej relacji z Bogiem, a dzisiaj, kto tak naprawdę zgina kolana przed Jego Majestatem? Kto troszczy się o zbawienie dusz? Tylko dusze prawdziwie pokutujące i ofiarne, które często znoszą prześladowanie ze strony tych, którzy powinni podtrzymywać ich i wspierać. Wiara nie jest dziełem ludzkim,

lecz łaską. Brak wiary powoduje również, że Matka Kościół postrzegana jest jako tylko i wyłącznie ziemska instytucja, z której można się równie dobrze wypisać. JA pytam was, Moje ziemskie dzieci, gdzie jest wasza wiara? Szatan wślizgnął się do Kościoła z całą swoją mocą i nienawiścią. Dokonuje swoich dzieł poprzez tych, którzy zamknęli swoje serca na Miłość. Gdzie podziali się odważni biskupi i kapłani, którzy nie lękają się PRAWDY, i którzy gotowi są oddać życie za wiarę? (…) Pamiętajcie, ze to doświadczenie umacnia waszą wiarę, natomiast każda tolerancja ją osłabia, czego jesteście teraz świadkami w Kościele i w świecie. Bądźcie wytrwali na modlitwie i wiedzcie, że wasza wytrwałość oznacza wasze świadectwo i wierność Bogu. (…)

 

[88] 24 maj 2010 NMP Matki Kościoła

MATKA BOŻA: (…) Kościół potrzebuje świętości bardziej niż sprawnego zarządzania. Potrzeba jest wiary dojrzałej, a nie idącej za modą, wiary prawdziwie zakorzenionej w Mojego Boskiego Syna. Wiara – także samego Kościoła – musi

być odważna wobec tego, co jest wygodne i powszechnie uznawane. Kościół byłby dzisiaj o wiele silniejszy, gdyby oddawał prawdziwą cześć Bogu i miał świadomość, że powinien upaść na kolana przed Bogiem. Wszyscy bez wyjątku, powinni uczyć się ode Mnie postawy pokornej służebnicy. [1] (…)

 

[1] Patrz wizja od Jezusa dana Bł. Annie Katarzynie Emmerich: „Potem udała się Najśw. Panna z Apostołami do sali i stanęła pod lampą, między Piotrem i Janem. Później odsłonili sanktuarium i odprawiono klęcząc wspólne modlitwy. Po północy zaś przyniósł Piotr na patenie chleb, konsekrowany przez Jezusa, i Najśw. Panna przyjęła z rąk jego, klęcząc, Najśw. Sakrament. W tej chwili pojawił się Jej Jezus, dla innych niewidzialny. Blask niezwykły otoczył i przeniknął Maryję.” [rozdział: ZMARTWYCHWSTANIE WNIEBOWSTĄPIENIE ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO; podrozdział: Uczta miłości w Betanii w wieczerniku; całość objawienia]

 

[106] 23 listopad 2010

MATKA BOŻA: (…) Podczas każdej Mszy świętej spotykacie się z Tym, któremu wyznajecie wielką tajemnicę wiary, doświadczacie Jego Miłości, KTÓRY PRZYSZEDŁ, KTÓRY JEST I KTÓRY PRZYJDZIE. Kto tego nie wyznaje sercem, pozostanie pod wpływem świata. Nie ma nic piękniejszego, Moje kochane dzieci, jak spotkać Mojego Boskiego Syna – nie w bojaźni, lecz z Miłości do Niego. Teraz rozumiecie już, Moje dzieci, dlaczego wróg tak bardzo walczy przeciwko sakramentom! Dlaczego czyni wszystko, by kościoły były puste, aby nikt nie przystępował do sakramentu pokuty! Dlaczego robi wszystko, aby wierni nie zginali kolan przed Bogiem i nie oddawali Mu prawdziwą cześć! (…)

 

(18) 12 września 2010

ANIOŁ AVE: (…) Są w waszym Kościele hierarchowie, którzy dla uzyskania tytułów stali się poddanymi ideologii rządzących. Są tacy, którzy zupełnie nie rozumieją, że oddanie należnej czci Bogu na kolanach, jest droga do odnowy narodu. Dlatego musicie modlić się za waszych przewodników duchowych, ponieważ hierarchowie są podzieleni. Nie mówią jednym zdaniem w obronie narodu, a to jest znak, że nie są gotowi na przyjęcie Królestwa Chrystusowego na waszej ziemi. Oni nie są przygotowani na słuchanie ludu Bożego, ponieważ nie wielu z nich integruje się z nim. Niestety stali się ofiarą ataków i ulegli pokusie i wpadli w sidła politycznych intryg, ponieważ przeciwnik także doskonale wie, że kiedy „uderzy się w pasterza, to rozproszą się owce”. (por (Mt 26,31) (…)

 

[120] 23. KWIECIEN 2011 (WIELKA SOBOTA)

MATKA BOŻA: (…) W postawie milczenia, adoracji, zegnijcie wasze kolana przed Bogiem i wyznajcie Mu waszą wiarę. Bądźcie czujni i módlcie się. Nie przeżywajcie waszej wiary „od święta”, lecz każdego dnia. (…)

 

[126] 23. MAJ 2011

MATKA BOŻA: (…) Diabeł chce zniszczyć Boży Plan Miłości względem człowieka. Nieustannie potwierdza swój bunt i nienawiść przeciwko Bogu i człowiekowi. To on stał się sprawcą - także w umysłach teologów – aby nie klękać przed Bogiem, nie oddawać Mu należnej czci! Szatan nienawidzi pokory, bo nigdy jej nie miał, dlatego zwalcza ją za wszelką cenę, ponieważ wie, że ona jest koroną świętości. Stworzył obrazy fałszywej pokory, która nie ma nic wspólnego z radością i prawdziwym pokojem serca. Zauważcie, że wielu kapłanów nadużywa zachowania w czasie Najświętszej Ofiary dla wygody – nie dla szacunku dla Boga! Brak pokory oraz woli przemiany i uświęcenia prowadzi do pustki, do osłabienia Miłości do Miłości Mojego Boskiego Syna i do Eucharystii. Przecież już teraz jesteście świadkami tej pustyni! Atak szatana prowadzony jest ze wszystkich stron i dotyczy wszystkich. Stanęliście w samym centrum walki, która jest decydująca dla przyszłości. Duchowe zmaganie dotyczy Kościoła jak również świata. Kościół cierpi w swoim wnętrzu rozrywany i biczowany przez swoich synów. Jest opluwany i prześladowany przez tych, z którego łona wyszedł. Świat doświadczany jest uciskiem i niesprawiedliwością, a całe stworzenie w bólach rodzenia wraz z Duchem i Oblubienica wołają: „Panie, Przyjdź”. Taki los zgotowała sobie ludzkość słuchając głosu szatana! (…)

 

[128] 3. CZERWIEC 2011

PAN JEZUS: (…) - Mówicie, że jestem Miłością, a jaki szacunek okazujecie tej Miłości, kiedy przychodzę do was i karmię was Moim Ciałem? Dlaczego nie chcecie zgiąć waszych kolan przed królewskim Majestatem Miłości? Miłość do was zaprowadziła Mnie na krzyż i ta sama Miłość uwięziła Mnie w Eucharystii. Gdy poddacie się pod panowanie Mojego Królestwa i oddacie Mi prawdziwą cześć w Eucharystii, to spełnię dla was Moją obietnicę: „Pokój zostawię wam i pokój Mój dam wam”. Gdyby wielcy umieli upaść na kolana przed Chlebem życia, w którym

cały jestem obecny, to uznaliby całą swoją zależność ode Mnie. (…)

 

[129] 12 czerwiec 2011 ZESŁANIE DUCHA SWIETEGO

MATKA BOŻA: (…) Jeśli Moje umiłowane dzieci odrzucają z cała świadomością działanie łaski Ducha Świętego, to w jego miejsce wchodzi szatan z cała swoja przewrotnością. Skoro człowiek buntuje się przeciwko Bogu, nie chce ugiąć swoich kolan przed Boskim Majestatem, to sam wprowadza chaos i niepokój, a przecież Duch Święty jest źródłem porządku i harmonii. (…)

 

[130] 19 czerwiec 2011 TRÓJCY PRZENAJSWIETSZEJ

MATKA BOŻA: (…) Jeśli prawdziwie oczekujecie własnej przemiany, to musicie autentycznie przeżywać swoją wiarę, uświadomić sobie Boga za Którym tęsknicie, ponieważ tutaj na ziemi „poznajecie tylko po części”. Musicie uświadomić sobie swoja nicość i małość. Wielkość Boga, możecie poznać na kolanach i ukorzyć się przed Jego Majestatem. Wznoście wasze oczy ku Bogu, ale tak, jak czyni to stworzenie wobec swojego Stwórcy: ze czcią, podziwem i z poczuciem uzależnienia.. Akt wiary jest nie tylko uznaniem prawdy, ale przede wszystkim spotkaniem z Bogiem, który jest Osobą i kryje w sobie tajemnice niedostępne dla rozumu ludzkiego. (…)

 

[131] 23 czerwiec 2011 BOŻE CIAŁO

PAN JEZUS: (…) Jestem dla Kościoła Źródłem i nieustannie obecny w Najświętszym Sakramencie, gdzie zstępują Aniołowie, aby Mnie czcić, wielbić i adorować. To oni nieustannie składają swoje modlitwy przed Tronem łącząc niebo z ziemią w nieustannej adoracji. Przez wstawiennictwo Aniołów i Świętych zsyłam na ludzi łaskę i miłosierdzie., która z pragnienia Mojego Serca powinna ich pocieszać, pokrzepiać, uzdrawiać i napełniać radością.

Cóż jednak widzę, kiedy wierni nie chcą ugiąć swoich kolan, bądź nie pozwala im się na oddanie w pełni czci Mojemu Majestatowi. Jak Kościół tryumfujący nieustannie oddaje cześć i uwielbienie Barankowi, tak Kościół walczący zmaga się w czasie i przestrzeni z wrogami zewnątrz i wewnątrz.

Kiedy przystępujecie do świętej Komunii ze Mną, abym mógł wejść do waszych serc, otwórzcie wasze serca i pobożnie oddajcie chwałę Bogu, Panu waszemu. Zjednoczcie się z Moim Sercem oraz z Moim Kościołem tryumfującym i walczącym tutaj na ziemi. Tak zjednoczeni chwalcie Boga sercem i językiem. Dla oddania słusznej i sprawiedliwej czci uklęknijcie, adorujcie, módlcie się i cieszcie się Moja Obecnością.

Już Moim Apostołom przekazałem pouczającą naukę, aby czuwali i modlili się, by nie wpadli w pokusę i sidła szatana. To samo powtarzam dzisiaj Moim kapłanom, aby czuwali, modlili się i dawali prawdziwe świadectwo ich wierności i oddania; aby dawali przykład prawdziwej czci i uwielbienia dla Mojego Ciała. Mój odnowiony Kościół otrzyma ogrom łask, ponieważ Duch Święty oczyści Mój Kościół Swoim uświęcającym Tchnieniem. W wierności Mojemu Kościołowi i zjednoczeniu z Jego cierpieniem doświadczacie już teraz łaski bycia „nowym stworzeniem”.

 

Pan Jezus zniknął natomiast biała Hostia jest nadal widoczna. Teraz ukazała się Matka Boża ubrana cała na biało a przed nią nadal jaśnieje Hostia. Matka Boża spogląda na mnie.

 

MATKA BOŻA: Pisz, człowiecze! Moje kochane dzieci, jestem Matką Jezusa a zatem Matką całego wszystkich, którzy stanowią to Ciało. Tak jak Mój Boski Syn pragnę zbawienia i ratunku jak największej liczby dusz. Jeśli pragniecie Mnie naśladować, to powinniście nosić w waszych sercach to samo pragnienie. Stańcie się świadkami waszej wiary i przykładem dla tych wszystkich, którzy nadal wątpią i poszukują prawdy. Pomóżcie Mi - waszej Matce – ponieważ potrzebuję waszego świadectwa, abyście dali przykład innym jak należy Boga adorować i uwielbiać. Pamiętajcie, że wszyscy jesteście powołani, aby stać się „współpracownikami Boga”.

Moje kochane dzieci! Upadnijcie na kolana przed waszym i Moim Bogiem. Oddajcie Mu prawdziwą cześć jakie może oddać stworzenie w pokorze przed Majestatem i Potęgą swojego Stworzyciela i Zbawiciela. Jeśli pragniecie zjednoczenia z Moim Boskim Synem, jeśli chcecie dać świadectwo i wyznać wiarę w rzeczywistą obecność Mojego Boskiego Syna pod postacią Chleba, to łączcie się w postawie Mojego Boskiego Syna w Jego modlitwie w Ogrójcu, kiedy „upadł na kolana i modlił się”. To nie wszystko jedno jak się modlicie, Moje kochane dzieci. Jako stworzenie posiadające ciało i duszę powinniście modlić się całą swoją postawą: duszą, sercem i ciałem. Postawa i gesty zewnętrzne są wyrazem tego, co jest w duszy. Dałam tego przykład w Moim uwielbieniu Boga: „Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, zbawcy Moim” . Jaka jest wiara, taka jest też postawa wiernego ludu.

Moje kochane dzieci bez ducha adoracji i miłości do Boga ponad wszystko – żadne zmiany w liturgii nie ożywią apostolstwa. Dzisiaj potrzebujecie na nowo odkrycia wewnętrznej prawdy, która przepełniona jest duchem modlitwy, pragnieniem objawienia się Chwały Boga, tęsknota za przyjściem Chrystusa, nadejściem Jego Sprawiedliwości i Królestwa. Bez prawdziwej adoracji Kościół nie jest w stanie wypełnić swojej Misji przemiany i staje się sługą potęg tego świata. (…)



[148] 21 listopad 2011 Ofiarowanie NMP w Świątyni. [Wspomnienie]

MATKA BOŻA: (…) Moje kochane dzieci, ranicie Moje Serce, gdy z pochopnością osądzacie i źle mówicie o Moich synach kapłanach – pamiętajcie, że ich błędy wynikają z tego, że stali się ofiarami wielkiego spisku szatana wobec Kościoła. Nie wszyscy mogą wytrwać w tej walce, ponieważ zbyt powierzchownie traktują swoje powołanie. Jednak osąd pozostawcie Mojemu Boskiemu Synowi, który zna ich intencje i serca, gdyż powołanie do kapłaństwa jest szczególnym darem łaski oraz tajemnicą, która jest pomiędzy Chrystusem a nimi. Mój Syn zna najlepiej ich serca: ich miłość oraz zdradę, podobnie jak przejrzał serce Judasza.

Niejednokrotnie do pogłębienia kryzysu i spisku w Kościele przyczyniają się biskupi, którzy milczą, kiedy potrzeba bronić czci Mojego Boskiego Syna. Wykorzystują władzę i zapominają o powierzonej im owczarni. Ich zachowanie podobne jest do faryzeuszy, którzy prawo i przepisy stawiali wyżej ponad miłość i miłosierdzie. To smutne, Moje kochane dzieci, lecz taki jest przebieg tej jakże trudnej próby dla całego Kościoła. Zgorszenie, które jest następstwem niewierności kapłanów, oraz milczenie hierarchii jest grzechem, i dlatego rozszerza się brak jedności ducha.

TAJEMNICA SAKRAMENTALNEJ, RZECZYWISTEJ OBECNOŚCI MOJEGO BOSKIEGO SYNA W KOŚCIELE STAŁA SIĘ FUNDAMENTALNYM KAMIENIEM PRÓBY DLA KOŚCIOŁA, O KTÓRY WIELU SIĘ POTKNĘŁO.  Z wielkim smutkiem widzę, jak wielu Moich umiłowanych synów kapłanów nie nosi w sobie gorliwości służenia, żaru miłości oraz ducha modlitwy i adoracji – nie głoszą słów Ewangelii, nie są Jej świadkami, lecz zachowują się jak przewrotni uczeni w Piśmie. Ta próba, kiedy zasiane zostało zwątpienie i brakuje wiary, jest największą próbą od czasu założenia Kościoła, gdyż w początkach Jego istnienia gorliwi świadkowie Mojego Boskiego Syna byli gotowi ofiarować swoje życie dla zachowania wiary. Dzisiaj też są tacy świadkowie w krajach prześladowanych, lecz niestety brak ich gdzie indziej wśród hierarchii Kościoła. Dlatego odpowiedź na Moją prośbę o modlitwę za kapłanów – o ich uświęcenie i przemianę – zgodnie z wielkim pragnieniem Mojego Matczynego Serca – jest odpowiedzialnym zadaniem dla Ludu Wierzącego. Duch tego świata przeniknął do Kościoła, a w konsekwencji Duch Boży zanika w synach i córkach Matki Kościoła. Nie bądźcie zdziwieni, Moi umiłowani synowie, że jeśli wy zamilkniecie, to kamienie wołać będą, a nimi pozostaną zawsze wierni do końca świadkowie prawdy.

Moi umiłowani synowie kapłani, zwraca się do was Moje Matczyne, pełne miłości Serce, choć wiem, że wielu z was wątpi w Moje słowa. Gdyby wasze oczy przejrzały i zobaczyły teraz chwałę Mojego Boskiego Syna, wasze serca napełniłyby się świętym lękiem i upadlibyście na twarz przed Jego Majestatem, przed którym Aniołowie i Święci zanoszą nieustanną pieśń uwielbienia. A przecież ten sam Chrystus, pełen chwały w Niebie, jest obecny w Najświętszym Sakramencie. Jeśli szczerze kochacie Mojego Syna, jeśli macie wiarę w zakryty tutaj na ziemi Jego Majestat, to dlaczego nie chcecie Mu okazać czci najwyższej, a przez to umocnić i dać świadectwo wierzącym? Wy jako pierwsi macie być świadkami niosącymi światłość światu! Biada temu, przez którego przychodzi zgorszenie (por. Łk 17,1).

Moi synowie, nabierzcie odwagi. Nie lękajcie się. Jestem waszą Matką i tulę was wszystkich – bez wyjątku – w Moich matczynych ramionach. Kocham was bardzo i ofiaruję także Moje Matczyne współczucie tym, którzy noszą w swoich sercach zdradę. Modlę się za nich, aby porzucili zatwardziałość serca i powrócili na drogę pojednania.

Moi umiłowani synowie, Święta Matka Kościół was potrzebuje, Moje małe zbłąkane dzieci was potrzebują – upadający świat was potrzebuje! Nie zaniedbujcie waszego powołania. Błogosławię was z Mojego Matczynego, pełnego boleści Serca w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

 

[161] 23 stycznia 2012

MATKA BOŻA: (…) Teraz jesteście świadkami, kiedy rzeczywista obecność Mojego Boskiego Syna jest ukryta pod postacią Chleba – lecz On jest prawdziwy i obecny pośród swojego stworzenia, tak jak obiecał. Mój Syn jest obecny w swoim Kościele, chociaż jest biczowany i lekceważony.

 

Świat, który uległ pokusie szatana, powtarza za nim słowa: „Nie będę służył!” Tak rodzi się coraz większy bunt stworzenia przeciwko swojemu Stworzycielowi, Zbawicielowi i Królowi. Szatan wmówił człowiekowi, że przed Majestatem Boga nie trzeba klękać, bo wystarczy mieć serce czyste. Lecz zrozumcie, że serce czyste to serce nowe według obietnicy Boga, i właśnie takie serce, po rozpoznaniu prawdy, każe upaść na kolana przed Bogiem. Czyż wezwaniem proroków do nawrócenia Izraela nie było wezwanie do uwielbienia, upadku na twarz i zginania kolan przed Panem, który ich stworzył?

Każdy, kto prosił Mojego Boskiego Syna o uwolnienie, o zdrowie, padał na kolana przed Nim i został wysłuchany. Jakże wielkie i prawdziwe świadectwo dał Piotr, padając na kolana przed Moim Synem, kiedy wyznał swój grzech. A potem, gdy sam prosił o uzdrowienie Tabity, wpierw ukląkł i prosił o łaskę dla niej.

Wielu spoglądało na Mojego Syna, widziało Jego cuda i łaski, a jednak nie rozpoznało w Nim Boga. Widzicie, Moje kochane dzieci, jak [dzisiaj] zasłona ciemności zakryła serca wielu, którzy nie rozpoznają i nie adorują obecności Boga w Kościele.

Wy, Moje dzieci, jeśli pragniecie przybliżyć się do poznania prawdy, musicie starać się przemieniać swoje serca i swoje wnętrze, aby to co ukryte, mogło stać się widzialne. Nie ulegajcie chwiejności ani powierzchowności. Tym, co dzisiaj was tak szybko i łatwo zwodzi, są pozory dobra, bo jeszcze nie poznaliście w pełni Chrystusa, Mojego Boskiego Syna! (…)

 

[177] 23 maja 2012

MATKA BOŻA: (…) Całe stworzenie wyczekuje powrotu Mojego Boskiego Syna na ziemię, oczekuje objawienia Jego chwały. Ta chwila jest bliska, Moje drogie dzieci światłości, lecz musi się wypełnić wszystko to, co z Woli Bożej zostało zapowiedziane, aby Chwała Boża mogła ukazać się nad całym stworzeniem. Ta chwila jest bliska i już wkrótce ukaże się sąd nad narodami, aby całe stworzenie mogło wychwalać królewską godność i boską naturę BarankaNibyZabitego, który jest godny otrzymać cześć, chwałę i uwielbienie.

       Ten czas otwiera głośne zawołanie skierowane do całej ludzkości: „Uklęknijcie przed Bogiem i oddajcie Mu chwałę”.

(…) Aby objawiła się prawda, muszą na jaw wyjść zamysły serc: albo ludzkość zegnie swoje kolana przed Bogiem, albo podąży za antychrystem; albo złoży całą ufność w Moim Boskim Synu, albo pogrąży się w przepaści niewiary. (…)

 

[181] 7 czerwca 2012

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi  Pana Jezusa

MATKA BOŻA: (...) Widzicie, Moje kochane dzieci, jak Kościół Mojego Boskiego Syna jest coraz bardziej atakowany z zewnątrz, a także nasilają się prześladowania go od środka. Następuje podział, będący wynikiem napięcia pomiędzy tym co jest z ciała, a tym co jest z ducha. Szatan doprowadził do wielkiego zamieszania. Uderzył w pasterzy i rozproszyły się owce, które zatraciły poczucie duchowego bezpieczeństwa. Szatan zadał największy cios poprzez wzbudzenie wątpliwości, a wręcz – zaprzeczenie realnej obecności Mojego Boskiego Syna w Najświętszym Sakramencie, doprowadzając do osłabienia wiary i braku czci.(…)
Szatan nie był przez nikogo kuszony, więc jego bunt był świadomym aktem sprzeciwu wobec pełni Prawdy. On sam stał się przez to przyczyną wszelkiego zła, a celem jego strategii jest zbudowanie własnego królestwa, będącego zaprzeczeniem prawdziwej miłości i autentycznej adoracji Boga. Zwiódł wielu, aż odwrócili się od Boga i szaleńczo odmawiają Mu prawdziwej czci i chwały. To on ukazuje fałszywy obraz Boga i dąży do zajęcia Jego miejsca, nawet w Kościele Mojego Boskiego Syna. Wszystko, co sprzeciwia się prawdziwemu i żywemu oddaniu czci Najświętszemu Ciału Mojego Boskiego Syna i [przyczynia się do] zaprzeczenia Jego obecności, jest owocem jego pokus.

       Już czas, aby świat na nowo zrozumiał tajemnicę Eucharystii i aby odpłacił Bogu Miłości przez swą pokutę i adorację. Gdy upadniecie na kolana, naśladując świętych Aniołów, którzy w dzień i w nocy adorują Najświętszy Sakrament, otrzymacie siłę i światło. Staniecie się narzędziami przy odnawianiu świata, a Królestwo Boże przybliży się do was.

       Adorujcie Mojego Boskiego Syna jak najczęściej. Adorujcie Go podczas Mszy świętej, gdy przyjmujecie Jego Najświętsze Ciało do waszych serc i kiedy trwacie w dziękczynieniu. Żyjcie Jego obecnością i promieniujcie światłem Jego Chwały w każdym miejscu! W Najświętszym Sakramencie zawiera się całe dobro Kościoła; Święta Matka Kościół żyje, oddycha i porusza się dzięki Niemu. (…)

 

[183] 15 czerwca 2012

Najświętszego Serca Pana Jezusa

PAN JEZUS: (…) Moje dziecko, dwie rzeczy odnawiają Ranę Mojego Serca: niewiara kapłanów w zapowiadane wydarzenia oraz podnoszący się coraz bardziej bunt i nieposłuszeństwo wobec Mojej władzy, udzielonej Piotrowi. Każdy publiczny bunt jest odnawianiem zadanych Mi niegdyś ciosów i ran!

       Dziś Kościół przeżywa godzinę Getsemani i biczowania, ale godzina próby minie. Kiedy po trzech dniach Moje Mistyczne Ciało znów zajaśnieje w pełni blaskiem zmartwychwstania, okażę swoją chwałę i wszyscy poznają Moją Eucharystyczną Obecność, upadłszy na twarz przed Moim Majestatem. (…)

 

[225] 25 stycznia 2013

MATKA BOŻA: (…) Doświadczenie ciemności jest potrzebne, abyście mogli wzrastać w wierze, abyście nie porzucali nadziei. Mój Boski Syn trzy dni przebywał w grobie, zanim zajaśniał blask Jego zmartwychwstania i ponownie światło rozproszyło ciemności. Ta ciemność i cisza grobu dotknie Kościoła, który zostaje poddany najtrudniejszej próbie dochowania wierności i zachowania wiary w rzeczywistą obecność Mojego Boskiego Syna w Najświętszym Sakramencie! Nie ma nic bardziej gorszącego, Moje drogie dzieci, jak odebranie czci i wiary w realną Obecność Mojego Boskiego Syna!

    Czy nie zauważyliście, że w ostatnim czasie wielka rana została już zadana Kościołowi poprzez szerzący się brak należnej czci i wiary w Ciało i Krew Mojego Boskiego Syna w Najświętszym Sakramencie? Ta pokusa wkradła się już do Świętej Matki Kościoła! Szatan domaga się coraz bardziej, aby to przed nim zgiąć kolana, aby jemu oddawać cześć. On wie, że jego klęską jest nawrócenie człowieka. Dlatego czyni wszystko, aby ludzkość trwała w zatwardziałości serc, aby ludzkie serca napełnione były strachem i trwogą. Posyła swoich „proroków”, by obwieszczali zniszczenie i nieuchronny koniec świata.

 

[247] 30 maja 2013 – Boże Ciało

MATKA BOŻA: (…) Moje kochane dzieci, przychodzę dzisiaj do was jako Matka Eucharystii, Matka Chleba, który zstąpił z nieba, aby umocnić w was wiarę w żywą i realną obecność mojego Boskiego Syna pośród was. On jest prawdziwym, żywym Chlebem, który daje życie wieczne.

O, jakże wiele zniewag doznaje mój Boski Syn w Najświętszym Sakramencie! Ludzkość w swojej pysze nie chce ugiąć kolan przed Jego Majestatem. Wy, którzy rozumiecie moje słowa i moje matczyne zatroskanie, spójrzcie i rozważcie, jak wielkich łask doznajecie z Jego miłosiernego, eucharystycznego Serca.

Dzisiaj w sposób szczególny przypominam wam, moje kochane dzieci, i zapraszam ponownie, abyście się stali duszami adorującymi – każdy na miarę swojego powołania! Łączcie się w adoracji, aby pocieszać, wynagradzać i dziękować Sercu mojego Syna. Idźcie do Źródła miłości i świętości. Adorujcie Ciało mojego Boskiego Syna z największą czcią. Całe Niebo, święci i aniołowie, oddają nieustannie chwałę, uwielbienie, cześć i dziękczynienie, wychwalając Boga w Trójcy Jedynego. Jeśli całe Niebo poruszone jest czcią i uwielbieniem Boga, to jak powinno zachować się stworzenie ma ziemi! Na początku, w swojej niewinności, całe stworzenie oddawało cześć Bogu, dziś jednak, z powodu ciężaru grzechu, pozostaje wam tęsknić za objawieniem Chwały Bożego Syna i przywróceniem porządku.

Ten dzień nadchodzi, moje kochane dzieci, gdy porządek zostanie przywrócony, a stworzenie oczyszczone poprzez ogień miłości, który rozpali ludzkie serca. Ta przemiana, moje dzieci, dokonuje się już teraz – w sercach tych, którzy przyjmują Pokarm niebieski, którzy tęsknią za Nim i adorują Go całym swoim życiem.

Nadchodzi czas – już jest – kiedy wielu pragnie tego Pokarmu, a nie otrzymuje Go. Są też tacy, którzy mając Go pod dostatkiem, nie chcą Go i lekceważą. Dlatego największym głodem, jakiego doświadcza ludzkość, nie jest głód chleba, a głód Słowa Bożego i Eucharystii [1].

Spójrz, moje dziecko i moje dzieci, na tę monstrancję wypełnioną światłem Słońca, które nigdy nie przemija – całym Bóstwem i Majestatem mojego Boskiego Syna! To ten sam Zbawiciel, który pocieszał, uzdrawiał, upominał, aż wreszcie poniósł śmierć na krzyżu i zmartwychwstał, aby odkupić ludzkość. Tabernakulum stało się teraz Jego miejscem przebywania pośród was. Jest obecny i gotów, by w każdej chwili was pocieszyć i umocnić, ale pragnie, abyście również wy przyszli do Niego i spędzili z Nim czas na rozmowie z serca do Serca!

Ponieważ jest cały prawdziwie obecny, dlatego odnowienie jakie przygotował, a także objawienie Jego Chwały i pełni Majestatu, dokona się właśnie w Eucharystii. Mój Syn sprawi, że opadnie zasłona z waszych oczu i ujrzycie Jego potęgę, moc i panowanie. Objawienie Jego Majestatu będzie objawieniem się Eucharystycznego Królestwa, a stworzenie zostanie oczyszczone mocą Ducha Świętego.  Podobnie jak promienie słoneczne i woda dają i podtrzymują życie na ziemi, tak Boskie promienie eucharystycznego Serca dają życie wieczne, a Duch Święty przemienia i uświęca całe stworzenie. (…)

[1] por. Am 8,11 :“ Oto nadejdą dni - wyrocznia Pana Boga - gdy ześlę głód na ziemię, nie głód chleba ani pragnienie wody, lecz głód słuchania słów Pańskich.”

 

[262] 4 września 2013

MATKA BOŻA: (…) Sposób, w jaki przeżywacie Jego eucharystyczną obecność w waszych sercach, w jaki adorujecie Go – jest świadectwem, dawanym przez was w Jego obronie i także budowaniem  Jego Królestwa. (…)

 

23 stycznia 2014 [283?]

MATKA BOŻA: (…) Duch antychrysta przeniknął świat, narody i społeczeństwa. Moje dzieci, wiele wydarzeń, podstępnych intryg jest zakrytych przed waszymi oczami i uszami, gdyż tajne organizacje wypełniają plan zlecony im przez siły zła. (…)

Kościół przestał być czujny, dlatego duch zamieszania i podziału rozprzestrzenia się coraz bardziej w widoczny sposób dotykając Najświętszej Ofiary mojego Boskiego Syna (Eucharystia). Szatan nie chce, by człowiek adorował Boga na kolanach, by upadł na twarz przed Jego Majestatem. Dlatego wzywam was, moje kochane ziemskie dzieci, abyście z należnym szacunkiem, czcią i oddaniem przyjmowali Ciało mojego Syna i adorowali je.  Jesteście teraz świadkami decydującego starcia porządku łaski i nieładu zła, ludzkiego buntu z porządkiem Bożym. Kościół mojego Syna jest atakowany w taki sam sposób jak mój Boski  Syn był prześladowany, gdy nauczał. Mój Syn i Kościół są tym samym kamieniem, o który potknie się wielu, dlatego potrzebuje on waszej modlitwy i waszych ofiar.

(…) Im bardziej oraz im częściej korzystacie ze skarbnicy Kościoła, z Jego sakramentów, tym bardziej jednoczycie się z moim Boskim Synem i wzrastacie w świętości. Wróg chce odciąć was, drogie dzieci, od życiodajnej drogi, od Źródła życia. (…)

Jeśli wyznajecie i wierzycie, że Królestwo jest pośród was w tajemnicy Kościoła, to znaczy, że Król tego królestwa jest także waszym Królem. Temu Królowi należy się pierwszeństwo we wszystkim: w życiu rodzinnym, społecznym i narodowym. Tyle macie udziału w tym królestwie, ile pierwszeństwa dajecie jego Królowi – a początek tego królestwa w was zależy od waszej postawy wobec mojego Boskiego Syna oraz od waszego korzystania z sakramentów i czci wobec Najświętszej Ofiary, podczas której doświadczacie przyjścia mojego Syna.

    Kocham was i proszę rozważajcie moje matczyne słowa, abyście nie dali się zwieść. Przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

 

 

------------------------------------------
PATRZ INNE ORĘDZIA DANE ADAMOWI CZŁOWIEKOWI PRZEZ MARYJĘ I JEZUSA :

Źródło:

1)      Orędzia Maryi i Jezusa: http://adam-czlowiek.blogspot.com/

2)      Orędzia Anioła Ave Stróża Narodu Polskiego: http://aniol-ave.blogspot.com/

 

Więcej:

1) Nauczanie Proroków - Orędzia z podziałem tematycznym: http://www.duchprawdy.com/czytelnia.htm

2) Objawienia: http://www.duchprawdy.com/objawienia.htm

 

------------------------------------------------------------------

www.duchprawdy.com