NABOŻEŃSTWO

PIERWSZYCH PIĘCIU ŚRÓD MIESIĄCA

NA CZEŚĆ PRZECZYSTEGO SERCA ŚWIĘTEGO JÓZEFA

PATRONA KOŚCIOŁA 

Fragmenty objawienia Matki Bożej i św. Józefa (1995-2014) – prorok Adam Człowiek

Nihil obstat: ks.Abp Andrzej Dzięga - 5 maja 2015 r.

NABOŻEŃSTWO Z OBIETNICAMI

Nabożeństwo do Przeczystego Serca Św. Józefa pierwszych pięciu śród miesiąca - Adam Człowiek
Nabożeństwo do Przeczystego Serca Św. Józefa pierwszych pięciu śród miesiąca - Adam Człowiek

MATKA BOŻA, 2.12.1995: "OJCIEC PRZEDWIECZNY życzy sobie, aby NABOŻEŃSTWO DO PRZECZYSTEGO SERCA ŚWIĘTEGO JÓZEFA rozszerzało się na całym świecie, bo jest ON PATRONEM Kościoła i święty Józef jest także PATRONEM Kościoła. To Nabożeństwo zostało przygotowane na czasy ostateczne i dzisiaj właśnie przychodzę, by objawić światu te wielką Łaskę i Dobrodziejstwo OJCA NIEBIESKIEGO. Jest to Nabożeństwo PIERWSZYCH PIĘCIU ŚRÓD MIESIĄCA na cześć Przeczystego Serca Mojego świętego Oblubieńca i każdy, kto w tym dniu przystąpi do Spowiedzi i do Komunii, otrzyma niezliczoną ilość Łask a także wielkie Łaski Przeczystego Serca świętego Józefa. (...) KAŻDY Z WAS, KTO ODPRAWI TO NABOŻEŃSTWO, Z WIARĄ, MIŁOŚCIĄ I PEŁNYM ZAANGAŻOWANIEM, NIGDY NIE ZAZNA OGNIA PIEKIELNEGO I MÓJ PRZECZYSTY OBLUBIENIEC BEDZIE SZCZEGÓLNIE CZUWAŁ NAD TYMI DZIEĆMI, ABY NIE ULEGŁY ONE POKUSIE I POZOSTAŁY ZAWSZE CZYSTE I WIERNE MOJEMU BOSKIEMU SYNOWI." ŚWIĘTY JÓZEF, 6.7.2011: "Człowiecze, przekaż Moje słowa tym wszystkim, którzy gotowi są naśladować Mnie w Miłości do Najświętszego Serca Jezusa i  Niepokalanego Serca Maryi. Powiedz, aby poświęcili się Mnie i Mojemu Przeczystemu Sercu. Miejscom, gdzie będzie Mój wizerunek blisko Serca Jezusa i Maryi udzielę szczególnej Opieki i będę się troszczył jak Małym Nazaretem, w którym jest obecna jedność serc, jedność ducha i  jedność modlitwy." MATKA BOŻA, 6.6.2012: "Jeśli poświęcicie się Jego opiece, On z taką samą troskliwością, z jaką przyjął Bożego Syna, zaopiekuje się wami i  staniecie się Jego adoptowanym potomstwem. (...) Oddajcie się i poświęćcie Józefowi! Zawierzcie Mu waszą przyszłość, wasze rodziny i waszych bliskich! On poprowadzi was bezpieczną drogą, poznacie Jego wielkie wstawiennictwo. To jest właśnie Jego czas." 1.8.2012: "Jeśli poświęcicie się Józefowi, zobaczycie, jak skuteczna jest odpowiedź na wasze modlitwy, pełne zaufania i wiary."

 

2.12.1995

MATKA BOŻA: „...przychodzę, Moje najukochańsze dzieci, do was i chcę nauczyć was dobrze modlić się, tak jak uczył was Mój Boski Syn. Przypominam wam to dlatego, Moje najukochańsze dzieci, ponieważ przyszłam dzisiaj ze świętym Józefem, aby objawić całemu światu i Kościołowi nowe Nabożeństwo do przeczystego Serca Mojego świętego Oblubieńca. Tak wiele przekazaliśmy wam słów, tak wiele objawiliśmy wam, OJCIEC PRZEDWIECZNY, objawił przez Moje Niepokalane Serce, tak wiele Tytułów, jakie otrzymałam dla waszego ratunku, dla waszego umocnienia - to wszystko z Miłości do was, abyście podążali w Prawdzie i Miłości i abyście prawdziwie byli zjednoczeni w BOGU. Dlatego słuchajcie uważnie Moich Słów i wykorzystujcie te wszystkie Łaski, które otrzymujecie. Umiejcie je wykorzystać dla waszego dobra, dla waszego zbawienia, a także dla umocnienia wielu dusz. Dzisiaj, Moje drogie dziecko i Moje drogie dzieci, pragniemy przekazać kolejną Łaskę dla umocnienia wielu Naszych dzieci, a także dla umocnienia Świętej Matki Kościoła, ponieważ OJCIEC PRZEDWIECZNY życzy sobie, aby NABOŻEŃSTWO DO PRZECZYSTEGO SERCA ŚWIĘTEGO JÓZEFA rozszerzało się na całym świecie, bo jest ON PATRONEM Kościoła i święty Józef jest także PATRONEM Kościoła. To Nabożeństwo zostało przygotowane na czasy ostateczne i dzisiaj właśnie przychodzę, by objawić światu te wielką Łaskę i Dobrodziejstwo OJCA NIEBIESKIEGO. Jest to Nabożeństwo PIERWSZYCH PIĘCIU ŚRÓD MIESIĄCA na cześć Przeczystego Serca Mojego świętego Oblubieńca i każdy, kto w tym dniu przystąpi do Spowiedzi i do Komunii, otrzyma niezliczoną ilość Łask a także wielkie Łaski Przeczystego Serca świętego Józefa. Tak jak powiedziałam, to Nabożeństwo jest na czasy ostateczne dla waszego umocnienia i dla umocnienia świętej Matki Kościoła.

KAŻDY Z WAS, KTO ODPRAWI TO NABOŻEŃSTWO, Z WIARĄ, MIŁOŚCIĄ I PEŁNYM ZAANGAŻOWANIEM, NIGDY NIE ZAZNA OGNIA PIEKIELNEGO I MÓJ PRZECZYSTY OBLUBIENIEC BĘDZIE SZCZEGÓLNIE CZUWAŁ NAD TYMI DZIEĆMI, ABY NIE ULEGŁY ONE POKUSIE I POZOSTAŁY ZAWSZE CZYSTE I WIERNE MOJEMU BOSKIEMU SYNOWI.

Rozszerzajcie, Moje przemiłe dzieci, to Nabożeństwo, bo My pragniemy prowadzić was po drodze czystości i prawdziwego oddania i zaangażowania w służbie Miłości.

 

ŚWIĘTY JÓZEF: „Moje Przeczyste Serce pozdrawia was i posyłam wam Moją Miłość. Jakiż to wielki znak czasu i Dobroć BOGA, że objawia właśnie wam i całemu Kościołowi, którego jestem Patronem, to Nabożeństwo. Przychodźcie, Moje drogie dzieci, do Mojego Serca, które jest ściśle zjednoczone z Sercem Jezusa i Maryi. Przyjmijcie Jego Miłość, bo jest Ono otwarte dla was wszystkich, dla umocnienia waszej Miłości i umocnienia waszych kroków ku świętości. Ja rozlewam na was Moją Miłość, Moje drogie dzieci. Szukajcie ratunku i wsparcia w Moim Przeczystym Sercu, które jest dla was WZOREM CZYSTOŚCI I POSŁUSZEŃSTWA. O, jakże pragnę, aby to Nabożeństwo Pięciu Pierwszych Śród Miesiąca rozpowszechniło się w całym Kościele. Bądźcie pewni, Moje drogie dzieci, że to Nabożeństwo będzie zatwierdzone przez Kościół, bo taka jest Wola Ojca Niebieskiego, bo jest to szczególne Nabożeństwo na ten czas, tak trudnej walki duchowej. Ale chce także, abyście w Moim Sercu zaznali słodyczy Miłości i Pokoju.

Ja jestem także przy was, bo jestem wszędzie tam, gdzie jest Jezus i Maryja i czuwam nad wami. Moje Serce jest także FILAREM Prawdy - to jest Serce pełne Opiekuńczości, bo pragnę opiekować się wami, tak jak opiekowałem się Jezusem i Maryja, ale to wy, drogie dzieci, musicie przyjść do Mojego Przeczystego Serca i otworzyć wasze serca na działanie Miłości.

TO NABOŻEŃSTWO JEST WIELKIM UMOCNIENIEM DLA ŚWIĘTEJ MATKI KOŚCIOŁA.

Dlatego cieszę się z tej chwili, że zostało ono objawione. Wszystkich was przyjmuje do Mojego Serca i błogosławię wam w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

Moje drogie dziecko, proszę, aby cała wasza Wspólnota rozpoczęła praktykę tego Nabożeństwa, bo także waszym zadaniem jest rozszerzać cześć Mojego Przeczystego Serca. Właśnie przez waszą Wspólnotę chcemy okazać szczególną Naszą Miłość. Jest to zadanie dla was wszystkich, dla całej Wspólnoty. Dlatego czyńcie wszystko, wykonując Wolę Bożą dla większej Chwały Bożego Majestatu, bo także to Nabożeństwo ma przynieść większą Chwałę BOGU w Trójcy Jedynemu. Zabierzcie się do pracy, drogie dzieci i pamiętajcie, że jestem z wami w sposób szczególny i kieruje wasze kroki. Błogosławię was i całą Wspólnotę w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

Matka Boża położyła także teraz swoje ręce na Piersi i wyciągnęła swoje Serce, a święty Józef wyciągnął swoje Serce i te dwa Serca stały się większe i zjednoczyły się.

 

[15] 23 maj 2006

W jasności ukazała się Matka Najświętsza, która trzymało w dłoni Swoje Niepokalane Serce. Obok Matki Bożej ukazał się święty Józef, na którego piersi widoczne było Przeczyste Serce. Ponad Matką Bożą ukazało się Najświętsze Serce Pana Jezusa i promienie światła połączyły te trzy Serca świetlistym promieniem. Święty Józef uśmiechnął się i powiedział:

 

ŚWIĘTY JÓZEF: Pozdrawiam cię Człowieku-Adamie oraz całą twoją Rodzinę wraz z Twoim Domem. Nie lękaj się przyjąć świadectwa Słowa Bożego, lecz przyjmij je na znak twojego posłannictwa, abyś wraz z całym twoim Domem mógł zaświadczyć o Miłości Boga oraz o realizacji Jego zamierzeń i Planu.

Ten czas wymaga od was wiele poświęcenia i jednocześnie ofiary, gdyż dzisiaj słowa Prawdy nie są mile słyszane nawet w środowiskach tych, którzy uważają się za konserwatystów. Świat odrzuca Prawdę, gdyż obawia się ją przyjąć, bo dobrze zna jej konsekwencje, które wymagają zaangażowania i dyspozycyjności wobec prawdziwej Miłości. Czas Prawdy jak również sama Prawda należą do Boga i On sam – w Swoim czasie – objawi ją światu, by ludzkość poznała, ze Bóg sam w sobie jest prawem wolności każdego człowieka, której na imię Miłość. Każdy, kto wezwany jest do świadectwa Miłości, wezwany jest także do świadectwa prawdziwej wolności, która zawiera się w Prawdzie. Ta Prawda was wyzwoli i ukaże wam nowe horyzonty dziecięctwa Bożego.

Jestem dzisiaj z wami w sposób szczególny, gdyż dziękuję wam za wasze modlitwy. Wsłuchuje się w nie i – bądźcie pewni – że wstawiam się za wami. Czas Tryumfu Niepokalanego Serca Mojej Oblubienicy, jest także czasem mojego działania, gdyż Duch Święty ujawnia w tym czasie szczególne Nabożeństwo do Mojego Przeczystego Serca, by jedność naszych Serc jaśniała prawdziwym blaskiem jedności, która gromadzi nasze dzieci w tajemnicy NAZARETU, który wspólnie tworzycie. Miłość jest jedna i niepodzielna podobnie jak tajemnica Nazaretu, w której jedność Serc wyrażała przede wszystkim uwielbienie dla Boga, Który zesłał Swojego Jednorodzonego Syna na ziemie.

Ze Wspólnoty wyrasta nie tylko apostolstwo modlitwy, ale przede wszystkim apostolstwo świadectwa, które przynosi owoc i nabożeństwo do Mojego Przeczystego Serca. Nazaret jest tajemnicą naszych Serc i dlatego, abyście mogli ją poznać, musicie wejść w głębie eucharystycznej Miłości Serca Jezusowego jak również przyjąć nabożeństwo Niepokalanego Serca. W ten sposób Duch Święty odkryje przed wami posłannictwo i moc wstawiennictwa Mojego Przeczystego Serca. Wspólnota ma być małym Nazaretem, którego celem jest służba Miłości Bogu Wcielonemu, tak jak ja wraz z Maryją przeżywaliśmy cudowną obecność Syna Bożego pośród nas. Tajemnica Nazaretu, to tajemnica samego Chrystusa – Mojego Przybranego Syna. By zrozumieć te tajemnice w pełni, trzeba ją rozważyć także w roli, jaką otrzymała Matka Bożego Syna i Ja, który został wybrany na Opiekuna. Dlatego droga Wspólnoty – to droga Trzech Serc

Od dzisiaj zapraszam was, abyście poznawali głębiej te tajemnice Nazaretu i przyczyniali się do nabożeństwa do Mojego Przeczystego Serca. Zostaliście powołani, by duchem ofiarnym i pokutnym dać świadectwo Mojemu Przeczystemu Sercu, które w jedności słucha waszych modlitw i udzieli wam tego wszystkiego, co zaprowadzi was do pełniejszego udziału w Duchowym Nazarecie, do którego zostaliście powołani. Pochylcie wasze głowy i przyjmijcie błogosławieństwo naszych Serc w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

 

[22] 26 listopad 2006

MATKA BOŻA: (…) Waszym świadectwem jest całe wasze życie i wszystko, co się na nie składa. To: modlitwa, praca, odpoczynek i przede wszystkim dzieła wypływające z głębokiej wiary. Waszym świadectwem jest także duch wynagrodzenia Ojcu Niebieskiemu za wszelkie zniewagi poprzez Moje Niepokalane Serce w łączności z Przeczystym Sercem Mojego Oblubieńca, świętego Józefa. Przypomnijcie sobie obietnice jaką dało wam Moje Niepokalane Serce za odprawienie nabożeństwa pięciu sobót każdego miesiąca[1], a zrozumiecie jak wielkim oczekiwaniem dla Mnie jest wasza odpowiedz i wasze zaangażowanie.

Bóg ofiarowuje wam Moje Niepokalane Serce, oddane Bogu, Ofiarne i Jednoczące. Moje Serce uratuje ludzkość wszędzie tam, gdzie Duch Serca Bożego zapanuje w życiu codziennym i słabe serca ludzkie przemieni w ofiarne i poświęcone Bogu. Moje Niepokalane Serce jest wzorem niezależności od stworzeń i całkowitego zjednoczenia z Bogiem. Moje Matczyne, Niepokalane Serce zjednoczone z Boskim Sercem Mojego Syna łączy i zespala w jedną Komunię Serc. Duch Święty, Który mieszka w Moim Sercu jednoczy skutecznie, mocno i trwale. Na tej drodze zjednoczenia jest także Przeczyste Serce Mojego Oblubieńca. Ta jedność Serc jest skutecznym środkiem uświęcenia dusz. Oddaje ona dusze pod największą opiekę. Ojciec nie odmówi niczego Swojemu Synowi. Syn nie odrzuci próśb Swojej Matki, ani oddalić wstawiennictwa świętego Józefa. Mój Syn uczyni wszystko dla Mnie, ponieważ jest Moim Boskim Synem. Ja mogę uprosić wszystko u Niego jako Jego Matka a Józef może uprosić wszystko z racji przybranego ojcostwa. Józef, Mój Oblubieniec, jest wzorem wszystkich cnót, które czerpał z Serca Bożego, które miał tak blisko, jak również z przykładu Mojego Niepokalanego Serca. Nasze Serca są zespolone i tworzą jedność w Jezusie - Moim Synu. Nabożeństwo pierwszych śród miesiąca odwołujące się do Przeczystego Serca Mojego Świętego Oblubieńca ukazuje prawdziwe budowanie i zjednoczenie wszystkich, którzy pragną wynagradzać i jednocześnie wielbić Boga za przykładem Józefa, który został ukazany Kościołowi jako Mój Oblubieniec i Ojciec Boskiego Syna. Święty Józef, by móc wypełnić swoje doskonałe podobieństwo do Mojego Syna we wzajemnej miłości, potrzebował przebywania z Nami. Podobnie i teraz modlitwa Jego Przeczystego Serca jednoczy się z modlitwą ofiarną Mojego Niepokalanego Serca. Moje dzieci, jeśli pragniecie doskonale wypełnić nabożeństwo do Mojego Niepokalanego Serca to musicie zanurzyć się w tajemnice Przeczystego Serca św. Józefa, Który tulił do swego Serca Zbawiciela. On najpełniej nauczył się od Jezusa jak posiąść serce „ciche i pokorne.” Nabożeństwo pięciu śród miesiąca do Przeczystego Serca Świętego Józefa wprowadzi was do jedności serc i rozpali w was płomień gorliwości, aby zaprowadzić Królestwo Boże we wszystkich ludzkich sercach. Prawdziwa gorliwość przejawia się w wypełnianiu Woli Bożej. Błogosławieni, którzy szukać będą w Naszych zjednoczonych Sercach miłości i będą łączyć się z Nami w modlitwie o nawrócenie grzeszników i powierzać troski Kościoła i ludzkości.

Kocham was bardzo, Moje drogie dzieci, i cieszę się, ze przyjmujecie Moje słowa do waszych serc. Błogosławię was w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

 

[1] Matka Boża z dzieciątkiem Jezus objawiła się Łucji 10 grudnia 1925 r i powiedziała do niej: „ Moja córko, widzisz Moje Serce otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie nieustannie przeszywają je przekleństwami i niewdzięcznością. Staraj się przynajmniej ty Mnie pocieszyć. Ja z mojej strony obiecuje tym wszystkim, którzy w pierwsze pięć sobót każdego miesiąca przystąpią do Spowiedzi i Komunii św., odmówią różaniec i przez 15 minut towarzyszyć Mi będą przez rozważanie tajemnic różańcowych w duchu wynagrodzenia za wyrządzone Mi obelgi, że będę przy nich w godzinie śmierci ze wszystkimi łaskami potrzebnymi do zbawienia ich duszy”

 

[48] 7 październik 2008

MATKA BOŻA: (…) Kochane dzieci, dzisiaj pragnę przekazać wam prośbę, która wypływa z Mojego Niepokalanego, pełnego Miłości Serca, abyście przyjęli i szerzyli nabożeństwo do Przeczystego Serca Mojego Świętego Oblubieńca Józefa. Proszę was o to, ponieważ Bóg pragnie odkryć przed wami role, jaką Mój Święty Oblubieniec otrzymał na ten czas walki dla wspomożenia Świętej Matki Kościoła i wszystkich Jej wiernych dzieci. Ojciec Niebieski pragnie ukazać na nowo całemu Kościołowi i światu, te wielką postać, która stała się Głową naszej Rodziny – wiernego i posłusznego w realizowaniu Bożego Planu. Jego ciche i pokorne Serce jest zjednoczone z Najświętszym Sercem Mojego Syna i z Moim Niepokalanym Sercem. Nasze Serca złączone są w cierpieniu i radości, które napełniała radość służenia Bogu. Bóg hojnie obdarzył Józefa swoimi łaskami, lecz zażądał od niego także ofiary: poświęcenia i cierpienia. To także stanowiło element jedności naszych Serc. Bóg powierzył Mu nasz los i udzielił potrzebnych łask, aby wypełnił to zadanie. Już wtedy rozpoczęła się Jego Misja jako Patrona i Opiekuna Kościoła, ponieważ był przejęty troską o wychowanie Bożego Syna, Który przyszedł na ziemie jako Słowo Wcielone.

Dzisiaj, kiedy Kościół zmaga się z tak wieloma przeciwnościami, jest opluwany i biczowany także przez „swoich” potrzebna Mu jest pomoc i opieka. Serce Józefa zjednoczone z naszymi sercami jest tym potężnym narzędziem w walce przeciwko szatanowi i potężną obroną przeciwko jego atakom. Tak jak niegdyś bronił nas przed Herodem, tak teraz tym bardziej broni wraz z Moim Niepokalanym Sercem czci i godności Mojego Boskiego Syna w Kościele. Mówię wam to także w znaczeniu zapowiedzianego Tryumfu Mojego Niepokalanego Serca, ponieważ w Moim Tryumfie ukazuje się objawienie Chwały Mojego Boskiego Syna, a tym samym posłannictwo Józefa, który jako jedyny człowiek ma do Jezusa prawa ojcowskie.

Mój Boski Syn powierzył mi was, abym była waszą Matką – wy jesteście Moim potomstwem, które „ma strzec przykazań Boga i nieść świadectwo Jezusa”, a zatem duchowe ojcostwo Mojego Oblubieńca rozciąga się na wszystkie wierne dzieci. Ojciec Niebieski nie odmówi wam niczego, o co prosić będziecie Józefa, ponieważ On wraz ze Mną zanosi błagalne modlitwy do Syna. Zanosząc prośby i modlitwy do Jego Przeczystego Serca doświadczycie przede wszystkim wiary Józefa, Jego potężnego wstawiennictwa i obrony. W chwili najważniejszej dla całej ludzkości, w pełni czasu, podjął decyzje, by przyjąć Mnie do siebie jako małżonkę w sposób wolny, kierując się rozwagą, sprawiedliwością i sercem, dlatego teraz Bóg pragnie ukazać wielkość Jego Serca, które wraz z Moim Niepokalanym Sercem wprowadza wiernych świadków przez Najświętsze Serce Syna do Domu Trójcy Świętej.

Józef nie opuści nikogo z was i uprosi wam z obfitości Jego Przeczystego Serca łaski, o które prosić Go będziecie, ponieważ On dobrze zna trudy zwyczajnego ziemskiego życia i przeciwności zagrażające jego uświęceniu.

Zanotuj, drogie dziecko, słowa modlitwy, którą w imieniu Mojego Oblubieńca wam przynoszę i zapewniam was, że każdy, kto z wiarą i ufnością odmawiać ją będzie przed obrazem lub figurą świętego Józefa doświadczy jego pomocy.

 

1. Ojcze Niebieski, Ty sprawiłeś, ze w łonie Najświętszej Dziewicy Słowo stało się Ciałem i zamieszkało miedzy nami, dziękujemy Twojej Opatrzności, że wybrałeś Świętego Józefa na męża Maryi, na którą zstąpił Duch Święty. Wraz z Aniołami, którzy oznajmili radość z narodzin Bożego Syna pastuszkom w Betlejem oddajemy Ci, cześć, chwałę i uwielbienie.

Święty Józefie, Który wraz z Maryja byłeś najbliżej Serca Jezusowego i stałeś na straży Dziewictwa Niepokalanej oraz byłeś posłuszny i oddany Bożemu Prowadzeniu, z wiarą i ufnością zwracamy się do Ciebie o uproszenie nam łaski……..

Przeczyste Serce Józefa wstawiaj się nieustannie za nami w naszych potrzebach duszy i ciała i chroń nas przed czyhającymi niebezpieczeństwami. Oddal od nas wszelkie zło i w Twoim Sercu ukaż nam tajemnice Tryumfu Niepokalanego Serca, abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Ojcze nasz…. Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu

Najświętsze Serce Jezusa, zmiłuj się nad nami

Niepokalane Serce Maryi, módl się za nami

Przeczyste Serce Józefa, strzeż i umacniaj nas.

 

2. Ojcze Niebieski, Ty powierzyłeś losy Jezusa – Twojego Jednorodzonego Syna i Maryi opiece świętego Józefa, który czynem okazał swoją gotowość służenia Tobie, dziękujemy Twojemu Boskiemu Miłosierdziu, że udzieliłeś Mu potrzebnych łask i napełniłeś Jego serce taką wiara, aby mógł wypełnić swoje posłannictwo. Wraz ze wszystkimi Świętymi w niebie oddajemy Ci cześć, chwałę i uwielbienie.

Święty Józefie, Który wraz z Maryja byłeś najbliżej Serca Jezusowego i stałeś na straży Dziewictwa Niepokalanej oraz byłeś posłuszny i oddany Bożemu Prowadzeniu, z wiarą i ufnością zwracamy się do Ciebie o uproszenie nam łaski……..

Przeczyste Serce Józefa wstawiaj się nieustannie za nami w naszych potrzebach duszy i ciała i chroń nas przed czyhającymi niebezpieczeństwami. Oddal od nas wszelkie zło i w Twoim Sercu ukaż nam tajemnice Tryumfu Niepokalanego Serca, abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Ojcze nasz….Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu

Najświętsze Serce Jezusa, zmiłuj się nad nami

Niepokalane Serce Maryi, módl się za nami

Przeczyste Serce Józefa, strzeż i umacniaj nas.

 

3. Ojcze Niebieski, Ty, który wybrałeś świętego Józefa na ziemskiego ojca Twojego Syna i małżonka Maryi pełnej łaski, dziękujemy Twojej Miłości, że możemy się także nazywać jego duchowymi dziećmi, bo Jego oddanie i wierność jest dla nas przykładem jak służyć Jezusowi i Maryi, aby w nas mogło objawić się dziecięctwo Boże. Wraz z całym Kościołem oddajemy Ci cześć, chwałę i uwielbienie Święty Józefie, Który wraz z Maryja byłeś najbliżej Serca Jezusowego i stałeś na straży Dziewictwa Niepokalanej oraz byłeś posłuszny i oddany Bożemu Prowadzeniu, z wiarą i ufnością zwracamy się do Ciebie o uproszenie nam łaski……..

Przeczyste Serce Józefa wstawiaj się nieustannie za nami w naszych potrzebach duszy i ciała i chroń nas przed czyhającymi niebezpieczeństwami. Oddal od nas wszelkie zło i w Twoim Sercu ukaż nam tajemnice Tryumfu Niepokalanego Serca, abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Ojcze nasz….Zdrowaś Maryjo…Chwała Ojcu

Najświętsze Serce Jezusa, zmiłuj się nad nami

Niepokalane Serce Maryi, módl się za nami

Przeczyste Serce Józefa, strzeż i umacniaj nas.

 

Święty, Święty, Święty Pan Bóg zastępów, pełne są niebiosa i ziemia chwały Twojej. Hosanna na wysokości. Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie, hosanna na wysokości.

 

Przeczyste Serce Świętego Józefa, Lilio pokory i sprawiedliwości, wraz z Niepokalanym Sercem Maryi błagamy Cię, wstawiaj się za nami i uproś nam u Twojego Przybranego Syna te łaski, o które Cię prosimy i zjednocz nas w Twoim Sercu z Sercem Maryi, abyśmy odnaleźli prawdziwy pokój i odpoczynek w Najświętszym Sercu Jezusa, naszego Boga, Zbawiciela i Króla. Amen.

 

Kocham was bardzo, Moje drogie dzieci, i cieszę się, że przyjmujecie Moje słowa do waszych serc. Błogosławię was w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

 

[50] 23 październik 2008

Złote światło ukazało się tutaj i zaczęło nas ogarniać. W tym świetle ukazały się trzy Serca: Najświętsze Serce Pana Jezusa, Niepokalane Serca Matki Bożej oraz Przeczyste Serce świętego Józefa. Wokół tych Serc zaczęły się tworzyć promienie, w których widoczne były litery w trzech kolorach: pierwsza litera J w kolorze czerwonym (JEZUS), druga litera M w kolorze niebieskim (MARYJA) i trzecia litera J w kolorze białym (JÓZEF).

W pewnym momencie te trzy Serca połączyła kolorowa tęcza. Serce świętego Józefa zaczęło jakby rosnąć i w pewnym momencie „otoczyła” je cała postać Józefa, a dwa pozostałe Serca znajdowały się po Jego prawej i lewej stronie. Święty Józef jest uśmiechnięty spogląda na nas. Otwiera swoje ramiona i mówi.

 

ŚWIĘTY JÓZEF: Drogie dzieci zebrane tutaj na modlitwie, pragnę podzielić się z wami Moją radością i przynoszę wam pokój i miłość oraz łaski, o które prosiliście przez wstawiennictwo Mojego Przeczystego Serca.

Jak widzicie, przychodzę do was w zjednoczeniu z Najświętszym Sercem Mojego przybranego Syna i z Niepokalanym Sercem Mojej najczystszej Oblubienicy. Przynoszę wam pokój i błogosławieństwo Boskiego Serca oraz pozdrowienie Niepokalanego Serca. Uniżcie wasze głowy i przyjmijcie błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

Drogie dzieci, odwiecznym Planem Boga było, abym został wprowadzony w początki Nowego i Wiecznego Przymierza i stał się świadkiem tajemnicy Wcielenia Słowa, które stało się Ciałem. Bóg oddał w Moje Ręce Dziewictwo Mojej Oblubienicy Maryi, i powierzył Mi troskę o wychowanie Tego, Który się począł z Ducha Świętego. Obdarzył Mnie jednocześnie łaską wiary i udzielił ogrom łask, abym godnie wypełnił Moje posłannictwo. I chociaż ta wiara była poddana wielu próbom i doświadczeniom, to przyjąłem na siebie trud opieki nad Rodziną, którą powierzył Mi Bóg. Pamiętajcie, że przez próby wiary, wasze życie staje się coraz głębsze i doskonalsze, bardziej oczyszczone i dojrzałe. Przez zwycięstwo wiary jesteście tymi, którzy jesteście – mianowicie prawdziwymi dziećmi Bożymi poprzez waszą wolność, przyjaźń z Bogiem i bogactwo duchowe.

Nie prosiłem Boga o przywileje ani ułatwienia. Zrozumiałem, że mam być opiekunem Jezusa i Maryi i podjąłem obowiązki ojca Rodziny. To wszystko dokonało się w milczeniu i skupieniu. I wy pamiętajcie, że tajemnice Boże można przyjąć tylko w milczeniu. Poprzez milczenie pozostajecie w Obliczu Boga i dlatego też wzywam was, abyście umieli zachować w was przybytek milczenia, gdyż w ten sposób odnajdziecie duchowy Nazaret w was. Tajemnica wyciszenia i skupienia nauczy was prawdziwych relacji pomiędzy Bogiem a wami, i w niej zrozumiecie sens Przymierza, które Bóg zawarł przez swojego Syna.

Nie było Mi dane, by tutaj na ziemi przeżywać zwycięstwo Odkupienia rodzaju ludzkiego, lecz Mój przybrany Syn – Zbawiciel – udzielił Mi przywileju współpracy w szerzeniu tego zwycięstwa przez udział w rozwoju Kościoła – co więcej, rozszerzył Moją ojcowską Opiekę na swój Kościół i na cała swoja wierna trzódkę.

Teraz jest ten czas, abyście i wy stali się świadkami Mojego posłannictwa, aby Kościół stał się obrazem Świętej Rodziny. Nadszedł czas, aby Moja misja stała się waszą, abyście strzegli Chrystusa, pozwolili Mu wzrastać w was i dookoła was. Strzeżcie i brońcie Jego czci. Brońcie godności Maryi.

Nazaret jest szkołą, w której uczycie się rozumieć życie Jezusa i poznawać Jego Ewangelie. Wasz duchowy Nazaret wzywa was do duchowej sprawiedliwości, którą Chrystus pragnie znaleźć w Swoich uczniach, i która jest tryumfem światła Bożego., które oświeca ciemności. Jeśli chcecie mieć udział w Tryumfie Niepokalanego Serca Maryi, musicie być przejrzyści wobec Boga, Który w waszych sercach zapali jeszcze bardziej żarliwy płomień miłości. Tryumf Serca Maryi jest objawieniem chwały Chrystusa i Królestwa Jego Najświętszego Serca. Początek tego Tryumfu i Jego znaczenie dla Kościoła oraz całej ludzkości bierze się właśnie duchowości Nazaretu, gdzie Bóg objawił moc i działanie Ducha Świętego, z którego poczęła Maryja. Ten sam Duch objawia Jej role w obecnym czasie i przygotowuje was na przemianę, abyście doświadczyli „cichego i pokornego Serca” Zbawiciela. Celem tej przemiany jest jedność z Bogiem, z Boskim Sercem, w którym ma udział cale stworzenie. Do tego celu prowadzi was Niepokalane Serce Mojej Oblubienicy wraz z Moim Przeczystym Sercem, gdyż nasza duchowa jedność z Sercem Jezusa nigdy nie została przerwana i jest nadal świadkiem czystości Serca Maryi.

Jak więc mogę wam odmówić czegokolwiek w waszych potrzebach, jeśli zanosicie je z czystych intencji? Jakże mam nie wejrzeć na wasze troski, kłopoty i problemy?

Skoro zostaliście zanurzeni w Krew Chrystusa i staliście się dziedzicami Jego Woli, a jednocześnie jesteście potomstwem Niewiasty obleczonej w słonce, tak Ja jestem waszym duchowym Ojcem, który niczego wam nie odmówi, gdy chodzi o wypełnienie Woli Ojca, Który jest w Niebie.

W Moim duchowym ojcostwie jestem Podporą rodzin, Pociechą nieszczęśliwych, Nadzieją chory, Patronem umierających, Postrachem duchów piekielnych i Opiekunem Kościoła Świętego.

Drogie dzieci tutaj zebrane, dziękuję za waszą wytrwałość i za wasze modlitwy, które przedstawiam przed Tronem Bożym. Niech wasze serca staną się koroną w waszym dążeniu do świętości, która kiedyś stanie się widzialnym znakiem na Mojej ukoronowanej figurze. Pozdrawiam was w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

 

[59] 19 marzec 2009

MATKA BOŻA: W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pozdrawiam was, Moje drogie dzieci i posyłam wam pozdrowienie od Mojego Oblubieńca, Józefa, który przesyła wam zapewnienie o Jego wstawienniczej modlitwie za wami. Pochylcie wasze głowy i przyjmijcie błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

Drogie dzieci, czyńcie wszystko, co jest w waszej mocy, aby szerzyć nabożeństwo do Przeczystego Serca Józefa. Chociaż nadal pozostaje on w cieniu, a jego „godzina” jeszcze nie wybiła, to pamiętajcie, ze jest On wielkim orędownikiem przed Bogiem, a moc Jego modlitwy rozciąga się na wszystkie potrzeby Kościoła i ludzkości.

Kościół jeszcze nie do końca odkrył znaczenie i role Jego osoby w historii zbawienia. Odnajduje Go jako Opiekuna Boskiego Syna i Patrona, lecz zbyt mało rozważa teologiczne znaczenie Jego Przeczystego i Sprawiedliwego Serca nie tylko w ekonomii zbawienia, lecz przede wszystkim w perspektywie walki i ostatecznego Tryumfu.

Przez wszystkie lata ziemskiego życia Bóg pozostawił Józefa w cieniu wielkich wydarzeń, nie dlatego, aby Jego rola w wychowaniu Bożego Syna była umniejszona – wręcz przeciwnie, by ukazać Jego ponadczasową wielkość i aktualność. Ojcowska postawa wobec bezpośredniego działania Bożego, przejawia się w milczeniu i rozważaniu Mocy Bożej. Taką postawę przyjął Mój Oblubieniec, ponieważ to On prowadził Jezusa w duchu Ojca Niebieskiego. Jego milczenie nigdy nie oznaczało zakłopotania, lecz rozważność i sprawiedliwość.

Teraz w obliczu wielkich wydarzeń, które czekają ludzkość, w czasie kiedy Bóg zaingeruje w historie, gdzie Mój Boski Syn objawi swoją chwałę, Mój Oblubieniec wyjdzie z cienia, by okazać świadectwo jedności Trzech Serc. Przemiana ludzkości i Tryumf Mojego Niepokalanego Serca są wielkim znakiem tego czasu, o którym mówiłam ludzkości w Fatimie. Mój Boski Syn nadal pragnie, aby Moje Serce było bardziej poznane i czczone przez grzeszną ludzkość. Ja nie pragnę niczego innego, jak pojednać zagubione i opuszczone dusze z Najświętszym Sercem Mojego Boskiego Syna, w którym odnajdą Miłosierdzie i przebaczenie. W tym pragnieniu wspiera mnie Mój święty Oblubieniec - Józef, którego Przeczyste Serce jest w wysokim stopniu zjednoczone ze Słowem Wcielonym poprzez małżeńską jedność ze Mną. On także ma bezpośredni udział we wstawienniczej modlitwie do Boskiego Syna – zna bogactwo ubogich i ubóstwo bogatych.

Boża Opatrzność zapowiedziała Tryumf Mojego Niepokalanego Serca, aby nad Kościołem i światem zajaśniało Objawienie Chwały Boskiego Syna. Serce Józefa ma także udział w tym Tryumfie, ponieważ Jako Patron Kościoła i pogromca złych duchów zna zagrożenia, które są konsekwencją ludzkiego grzechu i wynikiem działania złego ducha. Jego potężna modlitwa pomaga przezwyciężyć niepewność tego czasu, jak również powierzyć się Miłości Ojca, która decyduje o losach poszczególnych ludzi a także całego rodzaju ludzkiego. On pozwoli wam zrozumieć potrzebę wynagrodzenia Mojemu Niepokalanemu Sercu i poznać Moje Matczyne Serce.

Rozszerzajcie nabożeństwo do Jego Przeczystego Serca. Nie ustawajcie, gdy kapłani będą wam odmawiać, bo większość z nich nie chce zrozumieć, ze Mój Święty Oblubieniec, przygotowuje wraz ze Mną ludzkość na Objawienie Chwały Mojego Boskiego Syna. W Fatimie ukazał się, aby stać się znakiem tego przygotowania.

Kocham was bardzo, Moje drogie dzieci, i cieszę się, że przyjmujecie Moje słowa do waszych serc. Błogosławię i przytulam was w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

 

[92] 23 lipiec 2010

MATKA BOŻA: (…) Teraz, kiedy niektóre dusze uświadamiają sobie powagę czasu i znaczenie tej duchowej walki w Kościele i na świecie, polecam wam szczególne NABOŻEŃSTWO DO PRZECZYSTEGO SERCA MOJEGO OBLUBIEŃCA, ŚWIĘTEGO JÓZEFA. Dlaczego jest ono ważne szczególnie teraz? Ponieważ pragnę, abyście nie tylko stanęli do walki wraz z Niewiasta, lecz także, abyście przyjęli zachętę Boga skierowaną do Józefa: „Nie bój się wziąć do siebie Maryi" (Mt 1,20) przyjęli także do siebie i naśladowali Jego Przeczyste Serce w realizowaniu Woli Bożej. My także przeżywaliśmy prześladowanie, musieliśmy uciekać, ale przy boku Józefa zawsze czuliśmy się pewnie.

Dlatego właśnie to nabożeństwo pozostawił Bóg na ten czas największej walki i zmagania – na czas ucisku – aby ludzkość poznała w osobie Józefa, opiekuna i obrońcę w walce z siłami zła. Jeśli poświecicie się Jego Przeczystemu Sercu z taką samą ufnością i zaangażowaniem jak Mnie, to odczujecie Jego pomoc i wstawiennictwo we wszystkich aspektach waszego życia. On wie najlepiej jak bronić rodzinę i jak ustrzec ją przed wszelkimi niebezpieczeństwami. W Jego Przeczystym Sercu znajdziecie pewne i potężne wstawiennictwo. (…)

 

[102] 13 październik 2010

MATKA BOŻA: (…) Moje kochane ziemskie dzieci, w znaku słońca (cud słońca w Fatimie) ukazany został także Mój święty Oblubieniec, Który pobłogosławił zgromadzony tłum. To dowód na to, ze Przybrany Ojciec Boskiego Syna wychodzi z cienia, by w czasie walki i zmagania okazać swoje wstawiennictwo i obronę dla Kościoła i wszystkich poświęconych Mojemu Niepokalanemu Sercu. Jego milczenie jest donośnym głosem Jego czynów. Jego wiara, ufność i pokora są wzorem dla tych wszystkich, którzy chcą naśladować Moje Niepokalane Serce. W tym czasie, kiedy pasja Mojego Syna, jego publiczne prześladowanie i odrzucenie staje się tragedią dla całej ludzkości, Mój Oblubieniec staje pośrodku walki, by bronić Kościoła, jego wiernych dzieci i, by okazać swoje potężne wstawiennictwo. Mój Oblubieniec staje także w Mojej obronie i obronie Mojego potomstwa, to znaczy nadal chce ochraniać Moje Niepokalane Serce, które jest tak bardzo lekceważone i obrażane. W czasie, w którym bliski jest Mój Tryumf, Mój Józef ukazuje chwałę, przywileje i łaski, które otrzymał w Niebie, by w ten sposób potwierdzić swoją obecność w dziele zbawienia.

UDZIELIŁ BŁOGOSŁAWIEŃSTWA W IMIĘ OJCA, KTÓRY GO WYBRAŁ NA OJCA I OPIEKUNA SWOJEGO SYNA; W IMIĘ SYNA, KTÓRY TU NA ZIEMI BYŁ MU PODDANY; ORAZ W IMIĘ DUCHA ŚWIĘTEGO, KTÓRY TERAZ OBJAWIA ŚWIATU ROLE I MISJE, JAKĄ BÓG MU POWIERZYŁ.

W historii zbawienia Bóg objawia Swój plan w pełnej harmonii i porządku rzeczy. Ta historia ukazuje wpierw Serce Mojego Syna, Które jest ciche i pokorne oraz jest Źródłem zbawienia. Następnie Bóg objawia światu Moje Niepokalane, Matczyne Serce, w którym ludzkość odnajduje schronienie oraz drogę do Jezusa, Mojego Syna, by w końcówce czasu przedstawić Przeczyste Serce Józefa, jako wzór posłuszeństwa, oddania i ochrony. Jedność naszych Trzech Serc jest znakiem powrotu do harmonii i ustanowionego przez Boga porządku rzeczy. I dlatego ukazanie roli świętego Józefa Bóg pozostawił przy końcu czasu, kiedy ludzkość przygotowuje się do wewnętrznej przemiany i odnowienia wszystkich rzeczy w Chrystusie.

SKORO MÓJ BOSKI SYN UPOMNIAŁ SIĘ O WYNAGRODZENIE MOJEMU NIEPOKALANEMU SERCU PRZEZ PIĘĆ PIERWSZYCH SOBÓT MIESIĄCA, TO NABOŻEŃSTWO PIERWSZYCH ŚRÓD MIESIĄCA DO PRZECZYSTEGO SERCA JÓZEFA, JEST DOPEŁNIENIEM WOLI BOSKIEGO SYNA WZGLĘDEM SWOJEJ MATKI PRZEZ SWOJEGO PRZYBRANEGO OJCA.

Przez wasze nabożeństwo do Mojego Oblubieńca, przez poświęcenie waszych serc Jego Przeczystemu Sercu, jednoczycie się głęboko z Jego intencjami wynagrodzenia Mojemu Niepokalanemu Sercu, dlatego nigdy nie odmówi wam swojego wstawiennictwa, pomocy i ochrony.

Ojciec Niebieski zachował objawienie tego nabożeństwa aż do tego czasu, bo chce objawić światu Chwałę Boskiego Serca Swojego Syna przez tajemnice jedności z Niepokalanym Sercem Jego Matki, Współodkupicielki i Pośredniczki wszelkich łask, oraz ze sprawiedliwym i przeczystym Sercem Jego Przybranego Ojca, Żywicielem i Obrońcą. Właśnie w Swoim Planie Bóg zechciał, aby Jego Syn wychowywał się, wzrastał i był wywyższony przez Swoje stworzenie. Wybrał pokorną służebnicę, by Ona przez Jej słowo przyjęła Słowo Wcielone; oraz sprawiedliwego sługę, który przez wiarę i czyn przyjął dokonane już przez Ducha Świętego Wcielenie. Moje Serce i Serce Mojego Oblubieńca są dla was wzorem i przykładem jak przyjąć Jezusa do siebie, jak Go chronić, strzec i pielęgnować.

Apokalipsa ukazuje Mnie jako Niewiastę „brzemienną”, ponieważ w powierzonym Mi macierzyństwie Mojego Serca rodzę Moje „potomstwo” w nieustannym zmaganiu z mocami zła, które przenikają świat. Mój Oblubieniec był pierwszym świadkiem Mojego Macierzyństwa i pierwszym świadkiem prześladowań. Tak jak wtedy, kiedy musieliśmy uciekać z Dziecięciem do Egiptu (Mt 2 13-15), tak i teraz staje przy Moim Sercu, by chronić chwały i godności SYNA, przed tymi, którzy tak naprawdę się Go boja, gdyż widzą zagrożenie i niebezpieczeństwo dla siebie. Dlatego Nabożeństwo na cześć Przeczystego Serca Józefa jest tak ważne w tym czasie, w którym Kościół wraz z Moim potomstwem został wyprowadzony na pustynie, aby tam być strzeżony i chroniony (Ap 12,6). W tej walce wyłania się postać Józefa, jako Tego, który wiernie stoi na straży swojego posłannictwa jako Opiekuna świętej Matki Kościoła. BÓG PRAGNIE OBJAWIĆ JEGO OSOBĘ JAKO PATRONA KOŚCIOŁA WALCZĄCEGO, W TEJ OSTATECZNEJ BITWIE, W KTÓREJ ZAPOWIEDZIANY ZOSTAŁ TRYUMF MOJEGO NIEPOKALANEGO SERCA I OSTATECZNE ZWYCIĘSTWO BOGA. On jest przecież dla was przykładem oddania czci i posłuszeństwa Boskiemu Synowi. Jest także wzorem dla umiłowania Mojego Niepokalanego Serca. Właśnie teraz Mój Oblubieniec – św. Józef – wyłania się z pustyni jako głos wzywający do sprawiedliwości, która jest tryumfem światła Bożego. Cechą Jego duszy jest wierność i dlatego Bóg odsłania dopiero teraz przed wami łaski i przywileje Józefa, aby Jego posłannictwo w obronie Naszych Serc w pełni czasu i dziejowej historii zostało urzeczywistnione. W Moim Łonie narodziło się Ciało Zbawiciela, a Ja wraz z Nim zamieszkałam u Józefa jako Jego Oblubienica i Małżonka.

Kochane dzieci, rozważajcie Moje słowa, bo kieruje je do was wszystkich: do teologów i małych tego świata. Przyjmijcie błogosławieństwo Mojego Niepokalanego Serca w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

 

[115] 19. MARZEC 2011

W świetlistym obłoku obok Matki Bożej ukazał się św. Józef, który trzyma na ręku Dzieciatko Jezus. Tuz za nimi ukazał się złocisty trójkąt, a w nim tęcza. Matka Boża spojrzała na mnie, delikatnie się uśmiechnęła i powiedziała:

 

MATKA BOŻA: (…) Spójrzcie, Moje kochane ziemskie dzieci, na postawę Mojego Oblubieńca, Józefa, z którym przyszłam dzisiaj do was. Jest milczący, ale nie dlatego, ze nie chce mówić – Jego godzina jeszcze nie nadeszła. On zawierzył wszystko Bogu i w swoim postepowaniu wziął odpowiedzialność za Syna Bożego i za Mnie. To Jemu Anioł objawił wszystko, co Ja rozważałam w Moim Sercu. Jemu Bóg powierzył opiekę nad nasza rodziną w czasie ucieczki do Egiptu i w czasie powrotu do Nazaretu. Moje kochane dzieci, wtedy tez nie były łatwe czasy, ponieważ musieliśmy uciekać przed tyranem i mordercą. Kiedy wracaliśmy do Nazaretu obawialiśmy się o los Bożego Syna. Musieliśmy uciekać przez Judeę, by dotrzeć bezpiecznie do ziemi Efraima. Józef nigdy nie zwątpił i nigdy nie narzekał. Doskonale wiedział i rozeznał to w swoim sercu, że Bóg jest nie tylko fizycznie obecny pośród nas, lecz także czuwa z wysokości Nieba. Wszystkie nasze trudy ofiarowaliśmy Bogu. Mój Boski Syn i Ja mieliśmy tylko Józefa przy sobie i Ja Jemu we wszystkim zaufałam. To właśnie Jemu jako głowie naszej Rodziny, Bóg przekazywał wskazówki, co mamy czynić, kiedy wyruszyć dalej. Ja także byłam posłuszna Józefowi, bo wiedziałam, ze Bóg go wybrał na autentycznego Ojca naszej Rodziny.

Dzisiaj, kiedy Kościół i świat doświadczają tak wielkiego ucisku, kiedy widzę, jak wiele Moich dzieci jest prześladowanych z powodu wiary i świadectwa, chce wypowiedzieć Moją głęboką oblubieńczą wdzięczność - przede wszystkim jako wierna służebnica Pana - za to, że Mój Bóg i Pan w Swojej łaskawości pozwolił Mi być oblubienicą i małżonką Józefa. W naszym małżeństwie Bóg udzielił Mi pełni Macierzyństwa a Józefa obdarzył pełnią Ojcostwa. Chce to ogłosić Kościołowi i całemu stworzeniu! Właśnie w tym czasie ciemności, zawieruchy, prześladowania, uciekajcie się do pomocy i wstawiennictwa Józefa. On z największą rozwagą i bojaźnią Bożą chronił Mojego Boskiego Syna oraz Mnie, i tak samo okaże swoje potężne wstawiennictwo za Ludem Bożym przed Swoim przybranym Synem, Który niczego Mu nie odmówi. Józef spełnił swoje posłannictwo jako mąż, jako przybrany Ojciec, jako Opiekun w sposób heroiczny i doskonały. Był sprawiedliwy we wszystkim, co dotyczyło nie tylko ziemskiego wychowania, lecz także w doskonałości cnót.

JAK W FATIMIE BÓG OBJAWIŁ NABOŻEŃSTWO DO MOJEGO NIEPOKALANEGO SERCA, TAK W OBECNYM CZASIE PRZYCHODZĘ DO WAS, DROGIE ZIEMSKIE DZIECI, ABYŚCIE ZANOSILI WASZE PROŚBY ZA WSTAWIENNICTWEM PRZECZYSTEGO, SPRAWIEDLIWEGO SERCA ŚWIĘTEGO JÓZEFA. Ta sprawiedliwość Serca Józefa powinna przepełnić was radością, gdyż szczęście jest obiecane tym, którzy są głodni i spragnieni sprawiedliwości, także pośród prześladowań. Józef bardzo dobrze wiedział i nosił w sobie żywą nadzieję, ze smutni zostaną pocieszeni – jeszcze zanim publicznie wypowiedział te słowa Mój Boski Syn. Sprawiedliwy jest ten, który oddaje Bogu należną Mu cześć i Chwałę, a także służy człowiekowi, w tym, co mu się należy. W ten sposób wypełnia przykazanie miłości Boga i bliźniego, o którym Mój Boski Syn powiedział, że jest największe, i na którym opiera się całe prawo i prorocy. Mój Boski Syn pozostał z wami na ziemi ukryty w tabernakulum i tutaj na ziemi Józef także chce Go bronić przed atakami nieprzyjaciela. Jeżeli wraz z Józefem chcecie pocieszać Boskie Serce Mojego Syna i Moje Niepokalane Serce, to powinniście zaangażować się jeszcze bardziej w modlitwę za Kościół, prosić o Jego wstawiennictwo i Opiekę nad Świętą Matką [Kościołem]. On z pewnością przyjdzie z pomocą! Bóg obdarzył Józefa szczególna świętością, ponieważ uczestniczył w sposób świadomy w tym, co odnosi się do Ojca Niebieskiego – do Bożego Ojcostwa. Jezus, Mój Boski Syn, wiedział doskonale, że jest Synem Bożym, znał przecież wszystkie tajemnice związane z Jego przyjściem na świat. Znał tajemnice Serca Józefa i Mojego Serca. Wiedział przecież doskonale, ze Ojciec Niebieski udzielił nam tych wszystkich łask i przywilejów, aby On mógł wypełnić Jego wole, lecz z całym szacunkiem był nam posłuszny i poddany. Dlatego teraz nie odmawia nam niczego, o co Go prosimy.

Mój Józef był na ziemi dla Nas obrońcą nie tylko przed żydami i faryzeuszami, lecz także przed złymi duchami, ponieważ przez swoją funkcję jako prawowity ojciec rodziny, nie dał poznać szatanowi tajemnicy Mojego Dziewictwa i Macierzyństwa. W tajemnicy Józefa, w Jego milczeniu, Bóg zakrył swoje tajemnice przed nienawiścią świata aż do czasu godziny pokonania księcia tego świata. Na zewnątrz i wobec prawa byliśmy zwykła rodzina izraelska. Dlatego też Józef został nazwany „pogromca złych duchów”, o czym często tak Kościół zapomina.

Bóg pragnie okazać Swoją Chwałę poprzez Nabożeństwo do Przeczystego Serca Józefa, którego Kościół ustanowił swoim Patronem i Opiekunem. Jest to szczególny moment dla Kościoła walczącego. Właśnie w czasie ciemności, w czasie prześladowania – podobnie jak nasza Rodzina przeżywała te przeciwności – tak teraz święty Józef będzie rozdawał łaski ludowi, który będzie Go wzywał i czcił. W czasie prześladowania prawdziwej Nauki Kościoła, Bóg pragnie odkryć przed Kościołem te bogactwa, jakie Sam ukrył w Józefie, i dać Kościołowi walczącemu poznanie pełni świętości Józefa. Bóg objawia swój doskonały Plan stopniowo. W Moim Macierzyństwie ukazał Mnie Kościołowi jako Matkę miłosierną i współczującą, wstawiającą się za swoimi dziećmi, natomiast w Józefie chce ukazać Swoje ojcowskie sprawiedliwe Oblicze, aby ludzkość na nowo odkryła, że wszystko, co ludzkość wraz z Kościołem teraz doświadcza jest czasem powrotu do OJCA.

Pamiętajcie, Moje kochane dzieci, że tutaj na ziemi miłości nie da się przeżywać bez boleści. To wszystko jednak przeminie a ostateczne zwycięstwo należy do Boga i Jego wybranych!

Rozważajcie Moje słowa i bądźcie sprawiedliwi. Błogosławię was w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

 

[134] 6 lipiec 2011 Pierwsza Środa Miesiąca (św. Józef)

W jasności ukazało się Przeczyste Serce św. Józefa, w którym widoczne były trzy białe lilie. Podobnie jak poprzednio i to serce było żywe i pulsujące. Tuż za nim ukazał się biały, świetlisty krzyż. Ze światłości wychodził głos:

 

ŚWIĘTY JÓZEF: Pozdrawiam cię, człowiecze, przez Miłość Mojego Serca, które zjednoczone w tajemnicy jedności Nazaretu z Niepokalanym Sercem i Boskim Sercem, pragnie uwielbić Boga za Jego wielkie dzieła względem całego stworzenia. Mów o Moim Przeczystym Sercu, w którym Boża Rodzicielka znalazła opiekę a Boski Syn „ojcowską” wyrozumiałość.

Drogie dzieci Boże! Nadchodzi czas, aby Święta Matka Kościół poznała przywileje, jakie otrzymałem od Ojca Niebieskiego w przyjęciu tajemnicy Zwiastowania a poprzez Moje małe fiat przyjęcie ojcowskiego obowiązku wychowania Bożego Syna. Mój przybrany Syn chce, aby objawiło się Moje wstawiennictwo nad Kościołem i ludzkością w najtrudniejszym czasie zmagania, w walce przeciwko szatanowi.

Boży Syn pragnie, aby Kościół przypomniał swoim dzieciom o Mnie a Maryja pragnie, aby także Jej dzieci poznały Nabożeństwo do Mojego Przeczystego Serca, które zjednoczy was ze Mną w naśladowaniu darów, jakie otrzymałem, abyście jeszcze doskonałej mogli poznać Jej Niepokalane Serce i zanurzyć się w Najświętszym Sercu Jezusa, Mojego Przybranego Syna. Wspólnie będziemy mogli pocieszać te Dwa Serca i wynagradzać za wszelkie zniewagi. Z przywilejów Mi udzielonych będzie mogła czerpać także Święta Matka Kościół doświadczając Mojej Opieki a także ci wszyscy, którzy poświęcili się i oddali Dwóm Sercom, w przezwyciężaniu ataków złego ducha i zwycięstwa nad nim.

Człowiecze, powiedz Moim czcicielom i czcicielom Mojego Przeczystego Serca, ze będę wypraszał im potrzebne łaski dla duszy i ciała, służył Moją pomocą i obroną w trudnych chwilach, błogosławił ich domom i rodzinom oraz obdarzał potomstwem tych małżonków, którzy powierzyli Mi swoje troski, aby Maryja mogła działać także w jej przybranym, duchowym potomstwie.

 

NABOŻEŃSTWO DO MOJEGO PRZECZYSTEGO SERCA JEST ŚCIŚLE ZWIĄZANE Z ŁASKĄ MIŁOŚCI DO JEZUSA I MARYI.

 

Mojej Opiece powierzył Ojciec Niebieski te Dwa Serca, które przenikały się wzajemną Miłością i służbą. Skoro Bóg zawierzył Mi losy Głowy Mistycznego Ciała i Matki Kościoła, to w tym czasie chce objawić Moją role jako Obrońcy wszystkich wierzących. Kościół Chrystusowy ucieka na pustynię, aby tam znaleźć schronienie. Tak samo jak wtedy, kiedy z nakazu Anioła Pańskiego musieliśmy uciekać przed Herodem, tak teraz i Ja udaje się na pustynię, by chronić potomstwo Niewiasty. (por. Ap.12) Byłem Stróżem naszej Rodziny i nadal rozciągam Moją ojcowską Opiekę nad Mistycznym Ciałem i wstawiam się za dziedzictwem Boga Najwyższego, aby Ojciec, Syn i Duch Święty otrzymali należną cześć i uwielbienie:

„Jakże jest wielka, o Panie, Twoja dobroć,

Którą zachowujesz dla tych, którzy się Ciebie boją,

I okazujesz tym, co w Tobie szukają ucieczki na oczach synów ludzkich.

Ukrywasz ich pod osłoną Twojej obecności” (PS 31, 20-21).

W Nabożeństwie do Mojego Przeczystego Serca łączcie się ze Mną w uwielbieniu Boga, który pragnie objawić jedność naszych Trzech Serc. Jedność Mojego Serca z Sercem Mojej małżonki Maryi wynika z zawartego małżeństwa, kiedy staliśmy się jedną duszą. W Jej łonie Słowo stało się Ciałem za sprawa Ducha Świętego i zamieszkało pośród stworzenia, Ojciec Przedwieczny wybrał Mnie na ziemskiego przybranego ojca ze wszystkimi przysługującymi prawami, tak też połączył Moje Serce przez Serce Bożej Rodzicielki z Boskim Sercem Zbawiciela. Ojciec Niebieski napełnił Moje Serce czystością, aby mogło się ono zjednoczyć z Niepokalanym, najczystszym, wolnym od grzechu Sercem Maryi, by przyjąć pod nasz dach w Nazarecie Najświętsze Serce – Źródło wszelkich cnót i błogosławieństw.

Moi umiłowani! Otwórzcie drzwi waszych domów, waszych mieszkań, waszych gospodarstw, waszych wspólnot dla Jezusa i Maryi i dla Mnie. Nie zamykajcie przed nami drzwi jak to wielu uczyniło w Betlejem. Pozwólcie się narodzić na nowo Jezusowi w waszych sercach, a zobaczycie jak obdarzy was On Swoim pokojem, podobnie jak te radość ogłosili Aniołowie podczas Jego narodzenia.

Kościele Święty walcz o Chrystusa i dla Jego większej Chwały. Moja rola to nie tylko i wyłącznie opieka nad Kościołem i Jego ochrona, lecz także Bóg pragnie, abym w tym czasie kryzysu i upadku wiary ukazał na nowo Kościołowi świadectwo wiary, świadectwo odnowy życia. Poprzez rozszerzanie Nabożeństwa do Mojego Serca – uczestnictwo w nim, Ojciec Niebieski pragnie, za Moim przykładem, potwierdzić ludzkie możliwości służenia Jezusowi, wynagradzania Mu i Jego Matce! Te ludzkie możliwości zostaną umocnione działaniem Ducha Świętego, Jego Mocą, w której będziecie mogli stać się prawdziwymi świadkami.

Maryja, Moja Oblubienica-Małżonka jest pełnym uosobieniem postawy Kościoła wobec Chrystusa – Jej Boskiego Syna. Jest Mu posłuszna, poddana i pragnie zbawienia dusz. Dzisiaj Kościół i ludzkość potrzebuje bardziej świadków niż nauczycieli! Musicie zrozumieć, że człowiek staje się sprawiedliwy nie ze względu na prawo ani przepisy, lecz ze względu na posłuszeństwu łasce, którą Bóg wlewa w jego serce. Dlatego wiara, oddanie i posłuszeństwo powinny być żywe, tego możecie się uczyć od Naszych Serc, które miłują się wzajemnie.

W Nabożeństwie do Mojego Przeczystego Serce odkryjecie Moja role w tym czasie, abyście mogli:

- w czystości myśli i intencji służyć Jezusowi i Maryi,

- walczyć w obronie ich godności,

- pod Moim wstawiennictwem walczyć dla Kościoła Chrystusowego.

 

Człowiecze, przekaż Moje słowa tym wszystkim, którzy gotowi są naśladować Mnie w Miłości do Najświętszego Serca Jezusa i Niepokalanego Serca Maryi. Powiedz, aby poświęcili się Mnie i Mojemu Przeczystemu Sercu. Miejscom, gdzie będzie Mój wizerunek blisko Serca Jezusa i Maryi udzielę szczególnej Opieki i będę się troszczył jak Małym Nazaretem, w którym jest obecna jedność serc, jedność ducha i jedność modlitwy. Widzialny stanie się w nich obraz rzeczy niewidzialnych przez duchowa obecność Naszych Serc i, ukazując tajemnice Bożej Miłości, dokona w nich duchowej przemiany.

Tobie, mój synu, błogosławię w tym apostolstwie. Ja nie opuszczę cię w twoich zmaganiach i zobaczysz, ze Bóg da przez ciebie świadectwo dla uczczenia Mojego Serca i twego posłannictwa…

 

[141] 8 wrzesień 2011

Urodziny NMP Cotignac Francja Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej – Miejsce objawień św. Józefa (1660r)

(…) ŚWIĘTY JÓZEF:

Błogosławiony bądź Ojcze Nieba i ziemi, bo w swojej przedwiecznej Miłości przygotowałeś Niepokalaną Dziewicę Maryję na Matkę Twojego Jednorodzonego Syna. W Swojej niezmierzonej łaskawości powierzyłeś Ją i Jej Dziecię Mojej ojcowskiej opiece. W Twojej Mądrości sprawiłeś, ze stała się Moją poślubioną Małżonką i okazałeś Mi Twoją Miłość i Miłosierdzie, abym mógł przyjąć Ją i wychowywać Twojego Syna.

Ojcze, nieskończenie Dobry, uwielbiam Cię, wychwalam Twoje Imię i oddaję cześć Twojej Potędze.

 

(…) Pierwszy raz przyszedł Jezus na ziemie poprzez Maryje, podobnie poprzez Jej Niepokalane Serce przyjdzie po raz drugi w objawieniu Swojej Chwały. W tej kolejności rzeczy Maryja pragnie także ukazać Moje Przeczyste Serce, ponieważ jak wtedy otoczyłem opieką Moją Rodzinę, tak teraz jej też nie opuszczę.

 

[158] 4 stycznia 2012

Pierwsza Środa Miesiąca – misja św. Józefa dzisiaj

Podczas adoracji Najświętszego Sakramentu ukazała się w jasności Matka Boża, a obok Niej święty Józef. Matka Boża trzymała w ręku różaniec, natomiast Józef w ręku trzymał bazylikę św. Piotra w Rzymie. Był uśmiechnięty i spoglądał na Matkę Bożą, która spojrzała na mnie i powiedziała:

 

MATKA BOŻA: «W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pisz, człowiecze.

Dzisiaj, w pierwszą środę miesiąca, poświęconą Mojemu małżonkowi Józefowi, przychodzę z polecenia Bożego do was, by zachęcić was do jeszcze większego nabożeństwa do niego. Pochyl swoją głowę i przyjmij błogosławieństwo +++.

Moje kochane dzieci, przychodzę dzisiaj do was z Józefem, opiekunem Mojego Boskiego Syna i Patronem Świętej Matki Kościoła. Ojciec Niebieski objawia przez Moje Niepokalane Serce wielką misję i opiekę Józefa, którego Bóg wybrał na ziemskiego przedstawiciela Jego ojcowskiej miłości.

Bez czystości serca i ducha nie można mówić o przemianie. Dzisiaj błędy i zepsucie dotknęły całego stworzenia: ciała, ducha, serca oraz duszy. To jest właśnie czas, kiedy Józef wychodzi z cienia, a Kościół i jego wierne dzieci odczują jego wielkie wstawiennictwo, pomoc i obronę. Gdy cała ludzkość stoi przed konfrontacją z siłami antychrysta; gdy Święta Matka Kościół doświadczana jest w swojej wytrwałości oraz w prawdzie; gdy Mój Boski Syn jest zagrożony przez współczesnych Herodów – nadchodzi czas Józefa, by bronić boskiej godności Syna Bożego.

Moje drogie dzieci, by zrozumieć tajemnicę i wielkość Józefa, trzeba rozważyć, jak Józef zamieniał słowa w czyny, przez co także i dzisiaj jego działanie staje się coraz bardziej widoczne, a wstawiennictwo coraz potężniejsze. Bóg pragnie przy końcu obecnego czasu ukazać wielkość i godność tego Patrona Kościoła Świętego.

Duch Święty wpierw objawił misję i zbawcze dzieło Syna Bożego, aby ludy i narody poznały zbawczy zamiar OJCA. Następnie Mój Boski Syn – w czasie, gdy bliskie jest objawienie się Jego Chwały – ukazuje Kościołowi i światu Moje Macierzyństwo oraz rolę Mojego Niepokalanego Serca jako znak zwycięstwa i tryumfu. Teraz Moje Serce ukazuje wam posłannictwo i potęgę Józefa, aby Święta Matka Kościół, podczas swojej próby, mogła doświadczyć Jego pomocy i ochrony. Gdzie jest Boski Syn, tam znajdziecie Józefa oraz Mnie. Nie może zabraknąć Józefa także teraz, w chwili zagrożenia Kościoła.

To, co zostało nazwane „pełnią czasu”, to także cichy znak, mówiący o doświadczeniu wiary Mojego Oblubieńca. W tym wielkim momencie historii ludzkości Bóg powierzył Mi Józefa, a Ja zostałam jego małżonką. Ojciec Niebieski tak zaplanował, według następstwa czasu, aby Józef nie uczestniczył w ziemski sposób w publicznej misji Mojego Boskiego Syna, aby objawiło się dzieło SYNA, a następnie Moje posłannictwo wobec Kościoła, ludzkości i całego stworzenia. Ten zamysł Boży ukazuje wam, jak bardzo powinniście czcić Józefa i uczyć się od niego świadectwa wiary, wypływającej z nadziei. Józef ujrzał zbawienie i opiekował się naszą Rodziną w sposób doskonały.

Teraz, kiedy zbliża się „pełnia czasu”, zadaniem Józefa jest obrona Kościoła oraz ukazanie drogi wiary. Właśnie On uczy każdego z was, że nie trzeba dużo mówić, aby stać się prawdziwym i autentycznym naśladowcą Mojego Boskiego Syna. Wypowiedziane przeze mnie Fiat jest odpowiedzią wiary i świadectwem dla wszystkich pokoleń, które nazywają mnie „błogosławioną”, natomiast fiat Józefa jest niepisanym świadectwem wiary, która – poddana próbie – jest łaską pochodzącą od Boga.

Orędownictwo Józefa jest nieustannie potrzebne Kościołowi, ale i wszystkim naszym dzieciom, gdyż teraz także Kościół potrzebuje świadectwa. W tym przełomowym czasie już samo głoszenie Ewangelii nie wystarcza, bo jak sami widzicie, Moje kochane dzieci, narody wypierają się jej świadomie i odrzucają jej treść. Ewangelia wymaga od was również świadectwa waszego życia. Jedynie Bóg, któremu Kościół ma wiernie służyć, odpowiada najgłębszym pragnieniom serca człowieka i oczekuje odpowiedzi. Dlatego prawda o Józefie ukazuje jego świadectwo, ponieważ On wskazuje na swojego przybranego Syna – Jezusa Chrystusa.

Czas działania Józefa nadszedł, Moje dzieci! Nie wystarczy tylko i wyłącznie mówić o Józefie, lecz – jeśli chcecie uzyskać jego pomoc dla całego Kościoła i dla siebie – musicie go naśladować. Pod wpływem działania Ducha Świętego Mój dziewiczy małżonek pokonał wszelkie wątpliwości i dał się prowadzić. Nikt inny tak nie poznał wewnętrznej tajemnicy Mojego niepokalanego poczęcia, zwiastowania oraz narodzenia Boskiego Syna z Mojego ciała, jak Józef. Dlatego jest on tym, który ma moc wyproszenia łaski rozeznania, gotowości w wypełnianiu woli Bożej oraz posłuszeństwa – tak bardzo potrzebnych Kościołowi oraz całemu ludowi Bożemu w tym decydującym starciu z siłami zła. Mój Józef przeszedł swoją „ciemną noc” i zdecydowanie pełnił Wolę Bożą.

Moje kochane dzieci, jakże często wezwania papieży do ożywienia nabożeństwa do Mojego świętego Oblubieńca zostały stłumione! Szatan nie tylko obawia się Mnie jako jego pogromczyni, lecz z równym przerażeniem obawia się Józefa. Dlatego czyni wszystko, aby umniejszyć jego rolę i osłabić nabożeństwo do niego w Kościele i w sercach wiernych. Józef został ogłoszony patronem walki przeciwko bezbożnym i wrogim Kościołowi ideologiom [komunizmowi – przez Piusa XI] – ale kto o tym dzisiaj pamięta?!

Bądźcie jednak spokojni, ponieważ Bóg zarezerwował dla Józefa ten właśnie czas walki i obrony. Skoro żywił, bronił i ochraniał Boskiego Syna na ziemi – tego samego, który oddał swoje Ciało i przelał swoją Krew dla odkupienia i zbawienia świata, a którego Ciało wy przyjmujecie – to będzie stawał w obronie Mistycznego Ciała i wszystkich tych, którzy pozostaną wierni do końca! On wspiera także Mnie we wszystkim.

Zaangażujcie się, Moje kochane dzieci, w szerzenie nabożeństwa do Józefa, Opiekuna Kościoła Świętego. Wzywajcie jego pomocy i naśladujcie Go. Oprócz Miłości do Jezusa i do Mnie, umiłowania woli Bożej i sprawiedliwości, możecie złożyć świadectwo czynem, opartym na trzech słowach [Anioła]: „Nie lękaj się”, „Wstań”, „Weź dziecię”. W ten sposób dacie żywe świadectwo waszej wiary. Bądźcie odważni, nie obawiajcie się niczego, poświęćcie się Przeczystemu Sercu Mojego Oblubieńca. Powstańcie, by z odwagą przemieniać wasze życie w prawdzie i w sprawiedliwości. Brońcie godności Boskiego Syna i oddajcie Mu należną cześć, chwałę i uwielbienie.

Mój Przeczysty Oblubieniec towarzyszy Mojemu Synowi i Mnie w ucieczce na pustynię, podobnie jak podczas ucieczki do Egiptu, by tam znaleźć schronienie ze względu na Boskiego Syna. Józef jest wraz z Kościołem podczas jego próby i uczy was, jak być prawdziwymi uczniami Jezusa oraz dziećmi Bożymi. Przez wasze prawdziwe nabożeństwo do Mojego Oblubieńca, oddanie się w Jego Opiekę, możecie sami zauważyć, że przemiana duchowa i odnowa oblicza ziemi jest możliwa, a świat może stać się sprawiedliwy, pojednany z Bogiem i obdarzony pokojem. Józef, który był – podobnie jak Ja – pomostem między Starym i Nowym Przymierzem – uczestniczył w pierwszym przyjściu Boskiego Syna na ziemię – tak samo będzie jak najbardziej obecny w objawieniu Chwały Mojego Boskiego Syna. Usuwając się w cień w duchu ofiary, stał się w pełni dyspozycyjny dla Bożych planów odnowienia ludzkości i ukazania pełni chwały Kościoła. W zawierzeniu Józefa Bożemu prowadzeniu wy sami możecie odnaleźć swoje powołanie i wraz z nim stanąć w obronie Mojego Boskiego Syna, jak również w obronie Świętej Matki Kościoła.

Kochajcie Józefa! Błogosławię wam w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 

[167] 7 marca 2012

MATKA BOŻA: «W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pisz, Człowiecze, nie lękaj się niczego. Zachowaj pokój w swoim sercu.

       Moje kochane dzieci, przychodzę dzisiaj do was i otwieram dla was Moje Niepokalane, Matczyne Serce, abyście w jego miłości poznali Przeczyste Serce Mojego Oblubieńca. To także Jego czas, w którym Bóg objawia posłannictwo Józefa dla Kościoła i dla dzieci poświęconych Mojemu Niepokalanemu Sercu. Naśladujcie Mojego Józefa w Jego cichości, a przede wszystkim w Jego gotowości służenia Bogu.

       Józef został w sposób szczególny obdarzony łaską Ducha Świętego, którą rozważał w swoim Sercu i był jej posłuszny. Dlatego Bóg obdarzył Go szczególnymi przywilejami i łaskami, by mógł je wypraszać dla Kościoła. Jego orędownictwo oraz szczególne wstawiennictwo zostało zachowane na ostateczny czas zmagania i walki.

       Teraz, kiedy Kościół Mojego Boskiego Syna przeżywa swoją godzinę opuszczenia i udaje się na pustynię, wzywajcie pomocy i opieki Józefa. Proście Go o ochronę i poświęćcie się Jego Sercu.

       Józef, który troszczył się w naturalny sposób o wychowanie Mojego Boskiego Syna i opiekował się Mną, teraz także jest zatroskany o Mistyczne Ciało i pragnie wynagrodzenia i zadośćuczynienia za grzechy przeciwko Boskiemu Sercu i Mojemu Niepokalanemu Sercu. Dlatego przychodzę do was w Pierwszą Środę Miesiąca, aby zachęcić was do Nabożeństwa do Przeczystego Serca Mojego Oblubieńca.

       Podczas gdy Moje Niepokalane Serce jest dla was Arką Schronienia i przygotowuje was na objawienie Chwały Mojego Boskiego Syna, to Serce Józefa – męża sprawiedliwego – które nosiło w sobie dary rady, męstwa i mądrości, ożywi waszą wiarę, wskaże drogę duchowej przemiany oraz ugruntuje was na drodze do Arki Mojego Niepokalanego Serca. Bóg powierzył Mojemu Oblubieńcowi opiekę nad Królem królów i Panem wszechświata, by chronić Go przed władcami tego świata. Tak samo wyprosi on Kościołowi i jego wiernym dzieciom odwagę w obronie czci i godności – tym wszystkim, którzy się poświęcili Jego Przeczystemu Sercu.

       Moje kochane dzieci, to nabożeństwo do Przeczystego Serca Józefa wypływa z całego przesłania miłosiernej Miłości Ojca, które przekazałam w Fatimie. Jedność Serc jest nie tylko znakiem, lecz ukazaniem przymierza i odnowy, która przychodzi przez rodzinę.

       Ten czas, w którym ujawnia się już dawno zaplanowany spisek, mający na celu ustanowienie nowego porządku świata i zniszczenie Kościoła, jest doświadczeniem dla całej ludzkości. Świat stworzył sobie swoją „duchowość” bez Boga, stawiając człowieka na piedestale i w centrum wszystkiego. Podstęp i przebiegłość szatana polega na zaślepieniu umysłów, a jednocześnie biciu na alarm, kiedy jeszcze nie nadeszła odpowiednia godzina. Dlatego nadchodzi teraz czas Józefa, aby objawić Jego Przeczyste Serce złączone z Moim Niepokalanym Sercem; złączone nie tylko poprzez nasze małżeństwo, lecz także przez wspólne pełnienie Woli Bożej.

       Praktykujcie i rozszerzajcie nabożeństwo do Józefa i Jego Przeczystego Serca, Moje kochane dzieci. Wzywajcie Go w tych trudnych czasach, ponieważ jest On patronem czasu przemiany i z prawdziwie ojcowską troską – ale także pod kątem powierzonej Mu władzy – patrzy na Kościół. Józef pomoże wam rozpoznać znaki, zapowiadające nadejście nowego błogosławionego czasu. On umacnia apostołów Mojego Niepokalanego Serca. Powierzcie Mu wasze troski, szczególnie troskę o waszych najbliższych. On może tak wiele wyprosić i otrzymać od Mojego Boskiego Syna.

       Pamiętajcie, Moje kochane dzieci, że Józef otrzymał szczególną łaskę wiary i z niej czerpał całą duchowość. Dlatego proście Go, aby wyjednał wam ten dar właśnie teraz, kiedy potrzebujecie umocnienia w wierze. Józef nauczy was wierzyć i przyjmować z coraz większą gorliwością światło, które oświeci całe stworzenie. Idźcie więc do Józefa, Moje kochane dzieci.

       Przyjmijcie Moje błogosławieństwo: W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 

[175] 2 maja 2012

MATKA BOŻA: «Pisz, Człowiecze.

       Moje kochane ziemskie dzieci, przychodzę dzisiaj do was, by zachęcić was wszystkich do nabożeństwa do Mojego Oblubieńca Józefa. Czas jego działania i wielkiego orędownictwa nadchodzi. Jego rola nie ogranicza się tylko i wyłącznie do obrony dzieci Kościoła podczas próby, jaką przechodzi w obecnym czasie, lecz jego zadanie ujawni się w czasie, gdy Kościół odnowiony i oczyszczony będzie jaśniał pełnym blaskiem Mojego Boskiego Syna.

       Bóg zachował szczególną rolę dla Józefa na czas duchowego exodusu [tzn. wyjścia] Mojego potomstwa na pustynię w tym ostatecznym czasie. Podobnie jak w dniach, w których Herod czyhał na życie Dziecięcia, tak dzisiaj rozgniewany smok walczy z Niewiastą, która porodziła SynaMężczyznę i udaje się na pustynię. Wąż rozpoczął walkę z resztą Mojego potomstwa i tymi wszystkimi, którzy są wierni przykazaniom Boga i mają w sobie świadectwo Mojego Boskiego Syna.

       Wy, Moje kochane dzieci, które pozostajecie wierne Mojemu Synowi i poświęciliście się Mojemu Niepokalanemu Sercu, jesteście Moim potomstwem, a zatem otrzymaliście także szczególną ochronę i powiernictwo ze strony Józefa. Moje dzieci, poświęcone Mojemu Sercu, noszące w sobie świadectwo Mojego Syna, są także przybranymi dziećmi Mojego Przeczystego Małżonka.

       Szatan nie mógł pokonać Mojego Boskiego Syna, dlatego walczy teraz przeciwko Jego Kościołowi i chce go zniszczyć. Lecz go nie pokona, chociaż udało mu się przeniknąć do jego ziemskich struktur i zawładnąć sercami wielu. Teraz reszta Mojego potomstwa wraz z Kościołem, niosącym świadectwo Mojego Syna Jezusa, udaje się na pustynię pod przewodnictwem Józefa. Jak niegdyś, posłuszny poleceniu, wyprowadził Mnie i Dziecię na pustynię, tak teraz, posłuszny temu samemu słowu, towarzyszy Kościołowi w jego ucieczce na miejsce schronienia.

       Dlatego proszę was, Moje kochane dzieci, abyście odnowili i pogłębili swoje nabożeństwo do Józefa, Mojego Małżonka. On jest patronem Kościoła, patronem na ten ostateczny czas. Od samego początku Bóg złączył Jego powołanie z losami Dziecięcia, i dlatego też Jego działanie i rola ujawniają się, gdy Kościół, którego założycielem jest Boskie Dziecię, znalazł się w niebezpieczeństwie.

       Moje kochane dzieci, powierzcie Józefowi sprawy Kościoła, wasze problemy i troski – Jemu Mój Boski Syn nie odmówi niczego. Kiedy Święta Matka Kościół wyjdzie zwycięsko ze swojej próby, gdy zajaśnieje tryumf Serca Mojego Boskiego Syna i Mojego Niepokalanego Serca w królestwie pokoju, objawi się także Przeczyste Serce Józefa. Bóg objawi prawdziwe przymierze Naszych Trzech Serc, gdyż całe oczyszczone i odnowione stworzenie powróci do utraconego pierwotnego stanu i porządku. To przymierze ukaże „prawo Reszty” – to znaczy, Moje dzieci, że Bóg zwycięży w sercach ludzi oddanych Bogu, ubogich w duchu. Dziś są oni w oczach świata poniżani i prześladowani, lecz ze względu na swą wierność przykazaniom i dawanemu świadectwu znajdują upodobanie w oczach Bożych.

       Przeczyste Serce Józefa, zjednoczone z Moim Macierzyńskim Sercem, w którym noszę Jezusa, otoczy opieką i ochroną Kościół przebywający na pustyni i wyprowadzi Go w blasku tryumfu Mojego Niepokalanego Serca. Ofiarujcie się więc Józefowi i zawierzcie Mu przyszłość Kościoła, który potrzebuje Józefa, aby przymierze Serc ukazało w pełni Obraz Boga i Jego Nieskończoną Miłość, jakiej udziela całemu stworzeniu. Z Przeczystym Sercem Józefa Kościół i odnowiona ludzkość wkroczy w nową historię – w niej wszystko na nowo i świadomie zostanie złączone z Moim Boskim Synem.

       Błogosławię wam, Moje kochane dzieci, w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego i proszę: rozważajcie Moje słowa».

 

[180] 6 czerwca 2012

Pierwsza Środa Miesiąca

MATKA BOŻA: «W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pisz, Człowiecze. Uniż swoją głowę i przyjmij Moje matczyne błogosławieństwo.

       Moje kochane dzieci! Pragnę, abyście z większym zaufaniem zwracali się do świętego Józefa, prosząc Go o pomoc i wstawiennictwo; abyście z większą gorliwością szerzyli nabożeństwo do Niego. Mój Oblubieniec jest Patronem Kościoła, a Jego wstawiennictwo przed Tronem Syna jest nieograniczone. Nadchodzi czas, w którym misja i rola Józefa zostaną objawione Kościołowi i całemu stworzeniu. Nadchodzi czas Jego działania.

       Moje drogie dzieci, rozważajcie często zasługi Mojego Małżonka, a także cnoty, jakimi Ojciec Niebieski Go obdarzył, a zrozumiecie znaczenie Jego posłannictwa względem Kościoła i wszystkich jego dzieci. Jego opieka nad przybranym Synem nie ograniczyła się tylko do Nazaretu, lecz rozszerzyła się na cały Kościół Mojego Boskiego Syna. Święta Matka Kościół potwierdziła Jego wstawiennictwo i uznała Go za swojego szczególnego Patrona, ponieważ był przybranym Ojcem Głowy Kościoła. Dlatego Jego wstawiennictwo, orędownictwo, jak również szczególna pomoc, obejmują wszystkie dzieci Kościoła. W nich właśnie przejawia się Jego ojcowska rola wobec Mojego potomstwa. Skoro dzieci Kościoła są Moimi dziećmi, które zostały Mi powierzone w testamencie z krzyża, podobnie i Józef jest opiekunem tych wszystkich poświęconych Mi dzieci. Jego przybrane ojcostwo, jak również opieka, rozciągają się na wszystkie dzieci Kościoła. Dlatego nabożeństwo do Mojego Oblubieńca powinno rozszerzać się w Kościele Mojego Boskiego Syna w oparciu o owoc świętości i zasług Mojego Oblubieńca wobec Jezusa, którego Opiekunem był na ziemi, wypełniając rolę Ojca.

       Moje potomstwo jest także adoptowanym potomstwem Józefa. Jest On dla nich tak samo przybranym ojcem, który rozciąga swoją troskę i opiekę nad nimi. Z jakim przejęciem Józef opiekował się naszą Rodziną, z takim samym troszczy się o tych wszystkich, którzy należą do Chrystusa. Jeśli poświęcicie się Jego opiece, On z taką samą troskliwością, z jaką przyjął Bożego Syna, zaopiekuje się wami i staniecie się Jego adoptowanym potomstwem.

       Dlatego teraz, Moje kochane dzieci, kiedy Kościół przeżywa trudne chwile, kiedy jest atakowany i prześladowany od zewnątrz i wewnątrz, Mój święty Oblubieniec jest gotów towarzyszyć Kościołowi w jego ucieczce na pustynię. Podobnie jak w swoim czasie „wziął Dziecię i Jego Matkę” i uciekał do Egiptu, tak dzisiaj jest gotów zaopiekować się Dziecięciem i Jego Matką w ich ucieczce na miejsce schronienia.

       Oddajcie się i poświęćcie Józefowi! Zawierzcie Mu waszą przyszłość, wasze rodziny i waszych bliskich! On poprowadzi was bezpieczną drogą, poznacie Jego wielkie wstawiennictwo. To jest właśnie Jego czas. Jemu Bóg powierzył troskę i opiekę nad ALFĄ i OMEGĄ – Początkiem i Końcem. Jego rola okazała się błogosławiona w pełni czasów, kiedy narodził się Zbawiciel świata, taka też będzie u końca czasów, kiedy nadchodzi objawienie Chwały Mojego Boskiego Syna. Przychodźcie więc do Józefa, i to z pełnym oddaniem i zawierzeniem, aby być także Jego przybranymi dziećmi! (…)

 

[186] 4 lipca 2012

I-sza środa miesiąca

MATKA BOŻA: «Pisz, Człowiecze. Przychodzę dzisiaj, w pierwszą środę miesiąca, aby zachęcić wszystkie Moje kochane ziemskie dzieci do poświęcenia się i nabożeństwa do Mojego Małżonka, Józefa.

       Poświęćcie mu wasze rodziny, wasze troski, a przede wszystkim przyszłość waszą i całego Kościoła. Żyjecie w czasie, który należy do Mojego Niepokalanego Serca. Święta Matka Kościół przygotowuje się na objawienie zapowiedzianego Tryumfu Mojego Serca. Jest to czas walki, ale wy Moje dzieci wiecie, że jest to czas Mojego zwycięstwa nad szatanem, który używa wszelkich dostępnych mu środków i sposobów, by zwieść jak najwięcej dusz i wyrządzić jak najwięcej szkód Kościołowi. Jak widzicie, Moje kochane dzieci, wiele dusz nie jest dostatecznie czujnych ani wystarczająco umocnionych wiarą, brak im też odwagi, by bronić godności Mojego Boskiego Syna. Wręcz przeciwnie – ulegają pokusie i odwracają się od Boga. To wszystko jest znakiem czasu, a zarazem próbą, w której okazuje się wytrwałość świętych.

       Moje Niepokalane Serce wzywa was, abyście się stali prawdziwymi rycerzami Prawdy, abyście stawali w obronie czci i godności Mojego Boskiego Syna! Sami przecież widzicie, jak coraz większe utrapienia i cierpienia spadają na was i na całą ludzkość. Jak wielka pustka ogarnia ludzkie serca i umysły! Musicie zrozumieć, że stworzenie znalazło się na pustyni, która ogarnia teraz wszystkie poziomy życia. Ucisk i prześladowanie wchodzą w decydującą fazę. Lecz na tej pustyni Bóg ukazuje wam, Moje kochane dzieci, ogromną nadzieję: obietnicę zwycięstwa Mojego Niepokalanego Serca. Do uczestnictwa w tym Tryumfie zapraszam wszystkie Moje dzieci, które poświęciły się Mojemu Sercu, zapraszam Moich kapłanów, jak również tych, którzy jeszcze mają szansę, aby wejść na drogę pojednania z Bogiem.

       Dlatego też proszę was, abyście poświęcili się świętemu Józefowi, który jest gotów bronić Mistycznego Ciała Chrystusowego na ziemi. Józef pomoże wam stać się prawdziwymi świadkami tego czasu i zwycięzcami w coraz bardziej nasilającej się duchowej walce! Mój święty Małżonek jest Patronem, Obrońcą i Opiekunem Kościoła, a zatem szczególnym wychowawcą kapłańskich serc.

       Józef, zatroskany o losy naszej Rodziny, miał pełną świadomość zagrożeń oraz pełne poczucie odpowiedzialności. Rozpoznał Moją rolę Bożej Rodzicielki i objął opieką zarówno Mego Boskiego Syna, jak i Mnie. Także i dzisiaj Józef troszczy się o Mistyczne Ciało, jak również o Niewiastę, która ucieka na pustynię w poszukiwaniu schronienia. Moje przybrane potomstwo jest także – ze względu na Chrystusa – jego przybranym potomstwem. W życiu na ziemi był zupełnie bezinteresowny – nie żył dla siebie, lecz był Bożym Darem dla Naszej Rodziny. I takim samym Darem jest dziś dla całej Rodziny Bożej, jaką jest Święta Matka Kościół.

       Moje kochane dzieci, Moi umiłowani synowie kapłani! Rozważcie w swoich sercach Moją prośbę, pamiętając, że zostaliście wezwani i powołani do życia w jedności z Bogiem. Szczególnie [wy], kapłani zjednoczeni z Moim Boskim Synem i z Moim Niepokalanym Sercem, musicie być świadomi, że wszystko, co czynicie dla Boga i z Bogiem, jest sprawą samego Boga, który będzie bronił swoich dzieł! Kapłańska droga do świętości wymaga od was szczególnej odpowiedzialności i poświęcenia w zachowaniu daru ewangelicznej czystości. Wpatrujcie się zatem w przykład świętego Józefa. Uczcie się od niego, jak z największą godnością ofiarować Ciało Zbawiciela – to Ciało, które z takim szacunkiem przytulał do swojego serca. Józef z pewnością czuł tę świętość, dar i tajemnicę. Idźcie do Józefa, a on nauczy was, jak rozumieć sacrum w tym czasie pustyni. Kapłańska droga do świętości to wchodzenie na górę miłości i miłosierdzia. Józef będzie wam zawsze w tej drodze towarzyszyć.

       Błogosławię wam, Moje kochane ziemskie dzieci, wraz z żarem miłości Przeczystego Serca Mojego Małżonka, w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 

[190] 1 sierpnia 2012

Pierwsza Środa Miesiąca

MATKA BOŻA: «Pisz, Człowiecze. Pamiętaj, że Boże drogi są doskonałe. Bądź spokojny w twoim sercu i ufaj głęboko.

       Moje kochane dzieci, przychodzę dzisiaj do was, by umocnić wasze nabożeństwo i waszą miłość do Mojego Oblubieńca Józefa. Bóg pragnie, aby był jak najczęściej wzywany w tym szczególnym czasie. Ja również pragnę, abyście poznali Jego rolę i szukali u Niego pomocy i ratunku. Uczcie się od Niego, jak doskonale pełnić Wolę Bożą pomimo trudności, przeciwności i doświadczeń. Rozważcie, kochane dzieci, że Jego wiara także została poddana wielu próbom. Bóg zażądał od Niego bezgranicznego zaufania i jednocześnie Jego odpowiedzi na powołanie, które otrzymał. I wy, Moje kochane dzieci, uczcie się zaufania i wiary pomimo mroków i ciemności. Pokładajcie ufność [co do] waszej teraźniejszości i przyszłości w Bożej Opatrzności. Bóg otacza każdego z was szczególną miłością i spogląda na każdego z was indywidualnie. Dlatego wasze oddanie i poświęcenie powinno także polegać na osobistym zaangażowaniu. Uczcie się od Józefa cierpliwości i poświęcenia.

       Czas Józefa nadszedł. Jest nie tylko Patronem Kościoła, lecz szczególnym opiekunem dzieł Bożych, które teraz powstają z natchnienia Ducha Świętego dla odnowy Kościoła. Mój Oblubieniec czuwa nad tymi dziełami i troszczy się o nie w taki sam sposób, w jaki troszczył się o Bożego Syna. Dlatego pamiętajcie o obfitych owocach Jego obecności i wstawiennictwa.

       Czas Józefa – to czas ucieczki na pustynię! Jego zadaniem jest otoczyć opieką wszystkie dzieci, które w Moim Niepokalanym Sercu wraz z Kościołem udają się na miejsce schronienia. On także w swoim sercu zachowuje tych wszystkich, którzy poświęcili się Mnie i w ten sposób jest wśród tych, którzy cierpliwie znoszą przeciwności i prześladowanie. Szczególnie dusze ofiarne, dusze pokutujące powinny wzywać Jego opieki, gdyż one znają słodkie jarzmo krzyża. Często w osamotnieniu ofiarują swoje cierpienia Bogu i obejmują krzyż Mojego Boskiego Syna, by wynagrodzić w jedności z Moim Synem za zniewagi. Józef rozumie doskonałe poświęcenie i ofiarę, dlatego jest blisko tych dusz. Jest przecież patronem i opiekunem dusz poświęconych. Jest wzorem ofiary cichej, która jest miła Bogu.

       Pamiętajcie także, Moje dzieci, aby wzywać pomocy Józefa w duchowej walce przeciwko nieprzyjacielowi. Święta Matka Kościół wzywa Go jako pogromcę złych duchów, które uciekają przez Jego obecnością. Zaufał Opatrzności i ochronił naszą Rodzinę przed złością i mieczem Heroda, dlatego i was będzie wspomagał w tej walce i chronił przed atakami wroga. Jeśli poświęcicie się Józefowi, zobaczycie, jak skuteczna jest odpowiedź na wasze modlitwy, pełne zaufania i wiary.

       Naśladujcie Jego wiarę, ale równocześnie Jego zaangażowanie w ochronę naszej Rodziny, w której wychowywał się Boży Syn. I wy podobnie brońcie Mojego Boskiego Syna, brońcie Mojej godności jako Jego Matki. Nie wstydźcie się przyznać do waszej wiary. Pozwólcie zamieszkać naszym Trzem Sercom w waszych sercach i w waszych domach. Bądźcie dla siebie wzajemnie przykładem. Bóg pragnie ponownie zamieszkać w was. Chce to uczynić przez szerzenie swojego królestwa wszędzie tam, gdzie jest autentyczna miłość. Odnowa ludzkości polega na ponownym przyjęciu Boga do ludzkich serc, dlatego jeśli i wy umieścicie Boga na pierwszym miejscu, tam będziecie doświadczać obecności Mojej i Mojego świętego Małżonka. Świadomość naszej obecności będzie was przemieniać i wprowadzać pokój, który został ogłoszony ludziom podczas Narodzin Mojego Boskiego Syna. Ta radość będzie was opromieniać i zostaniecie włączeni do grona tych, którzy tak gorliwie adorowali Boże Dziecię w Betlejemską Noc. Radość Narodzenia i pokój Zmartwychwstania staną się częścią waszej drogi do doskonałości w zjednoczeniu z Naszymi Sercami.

       Wzywam was, Moje kochane dzieci: nie tylko idźcie do Józefa, lecz podążajcie za Nim w cichości, w roztropności, w oddaniu i wierności.

       Kocham was i błogosławię wam z Mojego Niepokalanego Serca w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 

[195] 5 września 2012

MATKA BOŻA: «Pisz, Człowiecze. Uniż swoją głowę i przyjmij błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

       Moje kochane dzieci, ponownie przychodzę do was, aby was zachęcić do szerzenia nabożeństwa do Mojego umiłowanego Małżonka, Józefa. Poświęćcie Mu wasze rodziny, wasze domostwa. Proście Go o wstawiennictwo w waszych trudnych sprawach i przede wszystkim naśladujcie Jego wiarę i oddanie Bogu. Jak On był świadkiem Bożych tajemnic i uczestniczył w nich, tak i wy naśladujcie Go w tych cnotach, które prowadzą was do świętości. Nauczcie się rozważać Słowo Boże w ciszy i wewnętrznym skupieniu. Prawdziwi świadkowie Mojego Boskiego Syna nie muszą być rozkrzyczani. Bądźcie cisi i pokornego serca, a w ten sposób będziecie mogli złożyć autentyczne świadectwo wiary. Wtedy także będziecie prawdziwie wolni i Duch Święty będzie mógł prowadzić was Swoimi drogami, gdyż każdy z was otrzymał szczególne i osobiste powołanie.

       Spójrzcie, Moje kochane dzieci, jak wielkie zaufanie miał Józef, który dał się prowadzić Woli Bożej – nawet gdy wszystkiego nie rozumiał. Cisza i pokora serca nauczy was uległości wobec Bożej Opatrzności, a wasze czyny będą świadczyć o waszej mądrości i roztropności [por. Jk 3,13]. Przemieniajcie wasze serca poprzez naśladowanie Serca Mojego Boskiego Syna. Zanim Mój Boski Syn dał tę wskazówkę głosząc Ewangelię, już My uczyliśmy się od Niego cichości, wewnętrznego oddania i umiejętności słuchania.

       Ten czas, Moje kochane dzieci, jak również cały świat, jest bardzo rozkrzyczany. Szatan w swojej wściekłości chce pokazać swoją siłę poprzez krzyk nienawiści przeciwko Kościołowi i Moim dzieciom. Jest głośny – ryczy jak lew, który poszukuje swojej zdobyczy. Ale jest jednocześnie niezauważalny jak pantera w ciemności.

       Czas Józefa nadchodzi, Moje dzieci. Milczał przez tak długi czas i pozostawał w cieniu, aby wpierw mogła się objawić tajemnica Królestwa Naszych Dwóch Zjednoczonych Serc. Ono także nadchodzi i zostanie objawione całemu stworzeniu. W tym Królestwie jest także miejsce dla Przeczystego Serca Józefa. Kiedy Kościół zostaje wyprowadzany na pustynię, by tam znaleźć schronienie, obecność Józefa staje się coraz bardziej aktywna! Jako Patron Kościoła towarzyszy Mu w tej trudnej drodze i czyni to w sposób jakże bardzo charakterystyczny dla Niego – w cichości i w cieniu. Jednakże Moim pragnieniem jest, aby Moje dzieci także zwracały się do Niego o pomoc; aby lud wierny, cały Kościół dostrzegł i szerzył nabożeństwo do Jego Przeczystego Serca. To nabożeństwo pomoże wam lepiej zrozumieć waszą drogę doskonałości, [opartą na] naśladowaniu Serca Mojego Boskiego Syna, jak również przygotować się na Tryumf Mojego Niepokalanego Serca.

       Zaproście Józefa do waszego życia i obierzcie go za swojego Przewodnika i Obrońcę. Gdy Mój Boski Syn posłał Mnie, abym była szczególną Orędowniczką i Wspomożycielką w tym czasie, kiedy objawia się zapowiedziany Tryumf Mojego Niepokalanego Serca, Józef przychodzi z pomocą, aby wspierać Kościół i jego wierne dzieci w walce przeciwko mocom ciemności. Józef jest tam, gdzie zagrożona jest cześć i chwała Boskiego Syna. Jest pośród cierpienia i prześladowania.

       Wzywajcie Go często i ugośćcie w waszych domach, aby panowała w nich atmosfera Nazaretu, nastrój harmonii i cichości, wewnętrznego zjednoczenia z Bogiem. Niech wasze domy staną się małymi Nazaretami, w których dokonywać się będzie duchowa przemiana. Niech one staną się domami prawdziwej autentycznej modlitwy, w których uwielbiane będzie Najświętsze Serce w łączności z Moim Niepokalanym Sercem i Przeczystym Sercem Józefa.

       Idźcie do Józefa, podążajcie za Nim w cichości i roztropności. Poświęćcie Mu wasze „tu i teraz”, a On zadba o waszą przyszłość i umieści was w ramionach Mojego Boskiego Syna przez Moje Matczyne Serce.

       Kocham was i błogosławię wam w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 

[203] 3 października 2012

 Pierwsza Środa Miesiąca

ŚWIĘTY JÓZEF: «Pisz Człowiecze. Nie często się zdarza, abym mówił bezpośrednio do naszych dzieci, lecz w tym czasie mój przybrany Syn pragnie, abym był lepiej poznany przez dzieci Kościoła.

       Czas, w którym Święta Matka Kościół udaje się na pustynię – pomimo wrażenia opuszczenia jest czasem łaski i szczególnego doświadczenia Boga. Jest to doświadczenie Boga w milczeniu, a także w przeżywaniu prześladowania. Tę drogę przeszła nasza Rodzina, a ja z powierzoną mi odpowiedzialnością podejmowałem decyzje pod działaniem i natchnieniem Ducha Świętego, jak również podjęliśmy ucieczkę ze względu na okrucieństwo i tyranię Heroda.

       Dla was tak bardzo ważne jest zrozumienie sytuacji, w której znalazła się Święta Matka Kościół. Przypomina ona czasy panowania [tamtego] ciemięzcy i tyrana, który z zazdrości, że zostanie pozbawiony władzy, szukał zemsty. Dzisiejszy kryzys w Kościele nie jest kryzysem samego Kościoła, lecz jest kryzysem wiary. Święta Matka Kościół jest przecież mocna poprzez sakramenty, lecz przede wszystkim utwierdzona mocą obecności Chrystusa. To dzisiejsi Herodowie, zazdrośni o Chrystusa obecnego pośród swoich dzieci, chcą umniejszyć Jego rolę i odebrać należny Mu szacunek. Znaleźli się tacy, którzy umyślnie chcą odsunąć Chrystusa na bok, aby na Jego miejscu posadzić „księcia tego świata”, by oddawano mu cześć i pokłon. Zobaczcie, jaka tkwi w nich obłuda: odmawiają czci i pokłonu Chrystusowi, by oddawać pokłon Jego największemu przeciwnikowi!

       Pytacie, drogie dzieci, dlaczego Bóg dopuszcza ten czas pustyni i spustoszenia? Ja też rozważałem to pytanie, kiedy musieliśmy uciekać przed prześladowaniem Heroda, lecz rozumiałem, że wszystko cokolwiek Bóg zsyła, jak też sposób w jaki nas doświadcza, są dobre. Od początku mi zawierzył oraz powierzył mi los nie tylko Jego Syna, lecz i Matki. Chciał bowiem, abyśmy stali się pierwszymi świadkami Jego ojcowskiej, miłosiernej miłości; abyśmy naszymi czynami potwierdzili i realizowali ufność w Miłosierdzie Boże. Ufność w Miłosierdzie Boga wyraża się w czynach, w wierze i zaufaniu. To świadectwo potrzebne jest dzisiaj Kościołowi oraz wszystkim jego wiernym dzieciom. Dlatego czas mojego świadectwa, jak również przykład wiary, jest dla Kościoła znakiem mojego posłannictwa, opieki i wstawiennictwa.

       Zaufajcie mojemu prowadzeniu, mojemu wstawiennictwu i mojej opiece w tym trudnym czasie prześladowania. Troszczę się przecież o was z takim samym zaangażowaniem, gdy widzę, jak kształtuje się w was obraz Chrystusa. Moje dotychczasowe „milczenie” było ukazaniem rozwijającego się nadprzyrodzonego porządku w historii zbawienia: wpierw Chrystus wraz z Jego Ewangelią i całym dziełem zbawienia, następnie Jego Matka, która jako Niewiasta obleczona w słońce opiekuje się, umacnia i prowadzi społeczność Kościoła do harmonijnej jedności z Chrystusem. A kiedy sama musi uciekać na pustynię, Bóg posyła Jej ponownie tego, którego ustanowił i wybrał na małżonka, abyśmy w jedności serc [mogli] towarzyszyć wybranej reszcie Jej potomstwa na pustyni. To szczególny przywilej dla mnie, drogie dzieci, gdy Bóg pragnie objawić Kościołowi tę niezmienną tajemnicę jedności i ukazać moją duchową opiekę nad Mistycznym Ciałem Boskiego Syna.

       Skoro Moja opieka rozciąga się nad całym Mistycznym Ciałem, to także nad poszczególnymi duszami, które w szczególny sposób zaufają mojemu wstawiennictwu ze względu na Jezusa. Poświęćcie wasze serca mojemu Przeczystemu Sercu, a My z pewnością – razem z Niepokalanym Sercem Mojej małżonki – wprowadzimy was na drogę jedności i pojednania z Boskim Sercem Jezusa.

       Czas pustyni dla Kościoła zapowiadają dwa znaki na niebie: jeden to wielki znak Niewiasty obleczonej w słońce, a drugi to znak niebezpiecznego smoka. Jednakże po walce następuje tryumf, gdyż nie szatan jest zwycięzcą, lecz Bóg. W momencie, w którym wydaje się, że szatan zwycięża i ma przewagę nad wszystkim – traci najwięcej, gdyż zostaje pokonany. Właśnie czas pustyni jest czasem, w którym zatryumfuje Niepokalane Serce i ukazane zostanie posłannictwo mojego Przeczystego Serca, a także owoce mojego wstawiennictwa.

       Nie lękajcie się. Kierujcie wasze myśli ku Bogu i patrzcie sercem na wszystko co was otacza i na wszystkich, których spotykacie. To, co duchowe, zakryte jest przed oczami. Przyjmijcie Boże błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.»

 

[208] 7 listopada 2012

MATKA BOŻA: (…) Ten tak trudny czas zamieszania i zwodzenia jest dla każdego z was wezwaniem do trwania w prawdzie i w posłuszeństwie. Ci, którzy kochają Mojego Boskiego Syna i Mnie, dźwigają krzyże ze świadomością swojego powołania. Odrzucenie i niezrozumienie jest także dźwiganiem krzyża, który wiele naszych drogich dusz niesie w samotności. Droga krzyża, Moje małe dzieci, jest znakiem waszej przynależności do Chrystusa, Mojego Boskiego Syna. Mój Oblubieniec Józef i Ja także przeżywaliśmy trudne chwile, kiedy ujawnił się Mój błogosławiony stan w Nazarecie; kiedy szukaliśmy miejsca w Betlejem; gdy musieliśmy uciekać przed ręką zazdrosnego  Heroda. Lecz nigdy nie ogarnęło nas zwątpienie, ponieważ łaska Boga i nasza wzajemna wiara i czysta miłość umacniały nas we wspólnym przeżywaniu czasu prób i doświadczeń. Byliśmy w pełni świadomi obecności Boga pośród nas. I wy uczcie się tej świadomości i przeżywajcie obecność Boga pośród was w każdym czasie i w każdym miejscu. Szczególnie miejcie na uwadze wasze rodziny, które tak często są rozbijane i skłócone, ponieważ nie ma w nich Boga, nie ma w nich świadectwa wiary, nie ma w nich miłości. Tam gdzie nie ma miłości, tam wkrada się zazdrość, pycha i nienawiść. Ile niewinnych małych dzieci cierpi z tego powodu: są lekceważone, poniżane i nie mają schronienia. Dbajcie o nowe pokolenia, które tym bardziej potrzebują miłości, gdy świat żyje w nienawiści.

            Dlatego wzywam was, Moje kochane ziemskie dzieci, abyście zapraszali do waszych domów naszą Świętą Rodzinę, aby na pierwszym miejscu był Bóg, a wtedy odczujecie prawdziwą odnowę. Szatan będzie musiał uciekać, gdy przyjmiecie do waszych serc świadomość obecności Bożej. To wymaga również zaangażowania z waszej strony i właśnie dlatego wasze świadectwo wiary jest tak bardzo potrzebne.

            Gdy nadejdzie Dzień, w którym objawi się Boża sprawiedliwość, Mój Boski Syn upomni się o tych najmniejszych i pokrzywdzonych. W waszych uszach zabrzmią ponownie Jego słowa, które staną się dla wielu [powodem] wyrzutów sumienia: „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci najmniejszych, Mnie uczyniliście”.

            Zapraszajcie do waszych domów świętego Józefa, poświęcajcie i oddajcie mu wasze rodziny, wasze dzieci oraz całą waszą przyszłość. Bądźcie cierpliwi. Zapalajcie światło nadziei, żywy płomień wiary, gdyż w ten sposób będziecie mieli udział w Tryumfie Mojego Niepokalanego Serca.

            Dzieci Moje, nie dajcie się zastraszyć. Gdy macie głęboką wiarę, współcześni Herodowie nie uczynią wam nic złego. Uczcie się od św. Józefa gotowości służenia Bogu w każdy czas. Wasze smutki i troski przemienią się w radość. Bądźcie tego pewni, Moje kochane dzieci, gdyż Bóg jest z tymi, którzy teraz się smucą i są prześladowani. Kiedy nastanie nowy poranek, sprawiedliwi będą śpiewać pieśń dziękczynną Bogu za jego wielkie dzieła.

            Błogosławię wam z Mojego matczynego Serca i posyłam Miłość Mojego Oblubieńca Józefa: w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

 

 

[213] 5 grudnia 2012

MATKA BOŻA: «W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pisz Człowiecze.

       Moje kochane dzieci, przychodzę dzisiaj do was w pierwszą środę miesiąca, aby po raz kolejny wezwać was do szerzenia nabożeństwa do Mojego Przeczystego Oblubieńca. To jest jego czas i wkrótce Bóg ukaże całej ludzkości jego skuteczne wstawiennictwo i ochronę. Rozważajcie jego zasługi, cnoty i przywileje, których Bóg mu udzielił dla wypełnienia jego ojcowskiej roli wobec przybranego Syna Bożego, jak również wobec całego Kościoła. To jest szczególny Patron na ten czas, pełen zamieszania. To jest okres prześladowania Kościoła, jak również wszystkich Jego wiernych dzieci. To jest także moment, kiedy blask prawdy zajaśnieje nad Kościołem i całą ludzkością. Będzie to bolesne przeżycie i doświadczenie, jednakże jest ono potrzebne, aby nasze dzieci poznały prawdę o stanie, w jakim znalazła się cała ludzkość.

       Kościół od chwili wniebowstąpienia Mojego Boskiego Syna przeżywa drugi adwent – czas oczekiwania na objawienie chwały Mojego Boskiego Syna. To objawienie nie będzie jeszcze związane z sądem ostatecznym. Przeżywajcie coraz bardziej wyraźnie i publicznie ten adwent wraz z Józefem, z jego Przeczystym Sercem.

       Współczesny świat nie chce słuchać i zupełnie nie myśli o tym nadchodzącym wydarzeniu, które jest nieuniknione. Szatan bardzo dobrze wie, że krzykiem i hałasem można was ogłuszyć i stłumić w was świadomość obecności Boga i objawiającego swą chwałę Pana. Dlatego każdy naśladujący Józefa, w ciszy wyczekujący tego wydarzenia, i to nie z ciekawości ani dla poszukiwania sensacji, będzie odkrywał powagę tego wydarzenia Przyjścia wciąż na nowo każdego dnia. Józef, który jest sprawiedliwy, uczy was, kochane dzieci, że kto pragnie sprawiedliwości w swoim sercu, ten będzie obdarowany jeszcze większymi darami. Trudna droga sprawiedliwych, trud świadectwa i poświęcenia, jak również odwaga w obronie Mojego Boskiego Syna przed współczesnymi Herodami, to oznaki prawdziwej drogi, która prowadzi do czasu pokoju i sprawiedliwości, to znaki królowania Boga w sercach i Jego widzialnego działania.

       Moje kochane dzieci, jeśli chcecie naśladować Naszą Rodzinę, to musicie skierować wasze myśli, uczucia oraz czyny w stronę Boskiego Syna. Wszystko pochodzi od Niego i wszystko prowadzi do Niego. Dlatego ten czas, który przeżywacie, jest adwentem objawienia Chwały oraz objawieniem Przyjścia Mojego Boskiego Syna. Jest to oczekiwanie w ciszy, ale także w napięciu. Józef także staje pośród was i ukazuje się coraz bardziej jako Patron Kościoła walczącego. Nie walczy bezpośrednio ze złem, lecz dyskretnie chroni Kościół i wychodzi z nim na pustynię. Jeśli chcecie przeżywać ten czas z Józefem, Moje kochane dzieci, to musicie uczyć się, by przejść z ciemności i rozproszenia do jasności i skupienia. Zanim dokona się Sąd, przychodzi Mój Syn, by objawić swoją chwałę i obmyć swoją Oblubienicę Kościół, aby w ten sposób powrócił do pełni życia. Mój Oblubieniec przygotowuje Kościół na nowe Przyjście Mojego Boskiego Syna, które dokona się w tajemnicy Drugiej Pięćdziesiątnicy. Ten czas oczekiwania przynosi wam wezwanie do pokuty i nawrócenia, a jednocześnie ofiaruje moc Eucharystii i Miłosierdzie. Wieczernikiem jest Moje Niepokalane Serce, które gromadzi was i zaprasza do czuwania na modlitwie. W tajemnicy jedności Serc w tym Wieczerniku Mojego Niepokalanego Serca jest Przeczyste i Sprawiedliwe Serce Mojego Małżonka.

       Teraz, Moje kochane dzieci, zwróćcie wasze oczy na nasze Serca. Uczcie się od Józefa wiary, która tak często była wystawiana na próbę. Otrzymał on jednak światło, poznanie i przywileje dzięki łasce, udzielonej mu przez Ojca Niebieskiego. W cieniu Boskiego Syna wzrastał w wierze, by poznawać Światłość świata. On także umocni was w wierze, abyście przy Objawieniu Chwały Mojego Boskiego Syna odnieśli zwycięstwo wiary – przygotowali się na nie i oczyszczeni w prawdzie stali się nowym stworzeniem pod płaszczem Naszych Serc. Nie lękajcie się wejść pod opieką Józefa wraz z całym Kościołem na pustynię, by potem wyjść z niej i podążać do Raju Mojego Niepokalanego Serca. Przeżywanie tego Raju to doświadczenie bliskości i obecności Boga, to prawdziwy pokój i Tryumf Mojego Niepokalanego Serca, który wam obiecałam.

       Kocham was, Moje dzieci, i wraz z pozdrowieniem pokoju i miłości od Józefa, Mojego Oblubieńca, błogosławię z Mojego Matczynego Serca w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 

KOMENTARZ ks. Adama Skwarczyńskiego

       Orędzie Matki Bożej zawiera trzy istotne punkty: rzuca światło na samą Paruzję [1] oraz na jej cel – do czego ma ona doprowadzić [2], wreszcie porusza rolę św. Józefa w tym momencie historii Kościoła [3].

     Wprawdzie słowo „Paruzja” nie zostało tutaj użyte, jednak tylko w swoim brzmieniu greckim, gdyż w tłumaczeniu na polski (jako „przyjście”, „objawienie się”, „objawienie chwały”) oraz na łacinę („adwent”) występuje aż 9 razy. Liczba wzrośnie do kilkunastu, jeśli dodamy określenia opisowe („to wydarzenie”, „blask prawdy”, „to doświadczenie”).

[1] Wypiszmy sobie określenia Paruzji dla lepszego jej poznania.

– objawienie chwały Chrystusa (najwyraźniej chodzi o pierwszą fazę Paruzji – o przyjście – adwent – Jezusa w otoczeniu aniołów);

– moment, kiedy blask prawdy zajaśnieje nad Kościołem i całą ludzkością (prawdy o Bogu – o Jego istnieniu, miłości, potędze; prawdy o każdym człowieku i jego stanie moralnym);

– bolesne przeżycie i doświadczenie, jednak potrzebne dla poznania prawdy o stanie, w jakim znalazła się cała ludzkość (sąd szczegółowy, a nie ostateczny – każdy będzie mógł osądzić samego siebie w świetle poznanej prawdy);

– wydarzenie nieuniknione, chociaż współczesny świat nie chce słuchać i zupełnie o nim nie myśli (niestety z duszpasterzami włącznie!);

– istnieje wielkie niebezpieczeństwo, że owoce tego sądu szatan może zniweczyć – krzykiem i hałasem może ludzi ogłuszyć i stłumić świadomość Boga, dobra i zła (środki przekazu są, niestety, w jego rękach, ale przecież może działać i bezpośrednio na ludzkie zmysły, wyobraźnię, a przez nie na umysł);

– Adwent liturgiczny mamy jednocześnie przeżywać jako historyczny moment Paruzji;

– oba te adwenty zbiegają się w tym, że Niebo oczekuje od nas pokuty i nawrócenia, a więc nikt nie może liczyć na „skuteczne amulety” w postaci jakichś „ochronnych pieczęci”, czy nawet „modlitw ochronnych”.

[2] Paruzja, choć sama w sobie wstrząsająca i doniosła, ma być jednak tylko drogą do osiągnięcia niesłychanie ważnego celu, przez Boga zamierzonego:

– darowania ludzkości czasu pokoju i sprawiedliwości;

– królowania Boga w sercach i Jego widzialnego działania;

– Chrystus pragnie objawić swoją chwałę i obmyć swoją Oblubienicę Kościół, aby w ten sposób powrócił do pełni życia;

– ma to być Druga Pięćdziesiątnica, a więc Duch Święty ma swoją szczególną rolę do wypełnienia w Paruzji;

– dokona się zwycięstwo wiary;

– ludzie oczyszczeni w prawdzie staną się nowym stworzeniem;

– Kościół (i cały świat) doczeka się nareszcie Tryumfu (Raju) Niepokalanego Serca Maryi;

– ten Tryumf będzie dla niego zarazem doświadczeniem obecności i bliskości Boga.

[3] Od dobrego przygotowania się do Paruzji będą w dużej mierze zależały jej owoce. W tym właśnie przygotowaniu ma nam dopomóc święty Józef:

– to jest czas jego szczególnego wstawiennictwa i ochrony całego Kościoła;

– Bóg sprawi, że ludzkość wkrótce się o tym przekona;

– Święty nie zrobi wiele bez naszego udziału, stąd jesteśmy zaproszeni nie tylko do osobistego nabożeństwa do niego, ale także do szerzenia tegoż nabożeństwa;

– mamy rozważać jego zasługi, cnoty i przywileje;

– powinniśmy mu zaufać w tym czasie zamieszania i prześladowania Kościoła;

– jest Patronem Drugiego Adwentu (Paruzji);

– jest dla nas wzorem oczekiwania na Paruzję (w ciszy, a nie w atmosferze poszukiwania sensacji, a jednak – mimo wszystko – w napięciu);

– ma nas uczyć, jak być sprawiedliwymi na trudnej drodze świadectwa, poświęcenia, obrony Jezusa przed dzisiejszymi Herodami;

– wyprowadza Kościół (nas!) na pustynię, ma przeprowadzić go z ciemności i rozproszenia (obecnego czasu) do jasności i skupienia;

– w ten sposób przygotowuje go na Powtórne Przyjście Chrystusa i Nowe Zstąpienie Ducha Świętego;

– Patron o wypróbowanej wierze ma nas uzdolnić do tego, byśmy odnieśli zwycięstwo wiary – przygotowali się na nie i oczyszczeni w prawdzie stali się nowym stworzeniem pod płaszczem Zjednoczonych Najświętszych Serc.

     Ponieważ już dzisiaj piekło wprowadza coraz większy zamęt do umysłów uczniów Chrystusa przy pomocy środków przekazu, ogłaszających sensacyjne terminy i przypisane do nich wydarzenia, możemy sobie uzmysłowić, z jaką furią zechce posłużyć się tymi środkami, by odebrać ludziom owoce Paruzji. Stąd moja rada praktyczna: gdy już przeżyjemy ten moment trudnej prawdy o sobie i o całym swoim życiu, przez jakiś czas nie włączajmy radia, telewizora ani internetu, a za to najszybciej jak to będzie możliwe (najlepiej natychmiast!) znajdźmy zaciszne miejsce i zapiszmy sobie to, czego dowiedzieliśmy się od Boga. Jakże ulotna jest nasza pamięć, a od tego poznania i naszej reakcji na nie będzie zależała cała nasza droga uświęcenia. Bóg nam wtedy pokaże, być może, nie tylko jak nas widzi, ale i czego od nas oczekuje.

 

[220] 2 stycznia 2013 - Pierwsza Środa Miesiąca

MATKA BOŻA: «W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pisz Człowiecze.

       Moje drogie dzieci, po raz kolejny zachęcam was, byście poświęcili się Mojemu Oblubieńcowi, JózefowiNadchodzi czas jego działania, by wspierał wierne dzieci Kościoła, jak również okazał swoją szczególną opiekę Kościołowi.

       Podobnie jak Mój Boski Syn odsłaniał coraz bardziej matczyną rolę Mojego Niepokalanego Serca w historii zbawienia, tak również teraz Duch Święty ukazuje Józefa wraz z całym bogactwem jego łask i przywilejów, aby Święta Matka Kościół wzywała jego pomocy i wstawiennictwa właśnie w tym czasie, kiedy musi uciekać na pustynię. Kościół, podobnie jak [kiedyś] Chrystus, Mój Boski Syn, prześladowany jest przez współczesnych Herodów, czyhających na życie Dziecięcia. Dzisiaj te same zbrodnicze myśli rozpowszechniły się w świecie, by pozbawić Króla królów władzy, potęgi i panowania! Moce ciemności drżą na myśl o królewskim panowaniu Bożego Syna.

       Szatan wmawia człowiekowi i oszukuje go, mówiąc o jego sile i władzy nad światem. Podobnie jak Bestii dano władzę, tak ona wykorzystuje naiwność i słabość oraz uleganie grzechowi mieszkańców ziemi, i daje im pozorną władzę.

       Zrozumcie, Moje kochane dzieci, istotę tej walki – że rozgrywa się ona pomiędzy Chrystusem Królem a szatanem. Miejscem tej walki jest Kościół i jego dzieci oraz wszyscy mieszkańcy ziemi. Szatan nie chce oddać danej mu władzy i dlatego z całą zaciekłością, pychą i żądzą zabijania atakuje wszystko, co pochodzi od Boga. Wykorzystuje wszystkie dostępne mu narzędzia, jak przemoc czy prześladowanie; tworzy systemy i tajne organizacje, by odwrócić uwagę ludzi od sacrum i sprowadzić ich na drogę zatracenia. Przecież te dusze, które wpadają do piekła, nigdy nie będą miały możliwości wejścia do Królestwa Bożego! Dlatego też szatan używa kłamstwa, podstępu i przebiegłości, aby dzisiejszy świat jednym głosem zawołał jak faryzeusze: „Nie mamy króla oprócz Cezara!”. Do tego chce szatan doprowadzić dzisiejszy Kościół i świat.

       Lecz, jak widzicie, Moje kochane dzieci, Bóg staje w obronie swoich wiernych dzieci, okazuje łaskę i miłosierdzie, i to pomimo tak wielkich grzechów – grzechów odrzucenia Boga, odrzucenia Króla. Dlatego przygotował plan ratunku dla swoich dzieci. Jak w Betlejem Józef usłyszał polecenie, aby uciekać na pustynię przed morderczą ręką Heroda, tak dzisiaj Józef jest gotowy bronić Świętej Matki Kościoła i towarzyszyć Jej w drodze na pustynię, aby tam znalazła schronienie.

       Moje kochane dzieci, w swoim planie Bóg przewidział, że Dziecię narodzi się z królewskiego rodu. Z rodu Dawida był Józef! Rozważcie, Moje kochane dzieci, że i wy jesteście adoptowanymi dziedzicami obietnic Bożych i staliście się dziećmi Bożymi, bo uwierzyliście w Mojego Boskiego Syna i przyjęliście Go. Ta objawiona prawda o waszym dziecięctwie Bożym zostanie wkrótce w was objawiona mocą Ducha Świętego, abyście wszyscy zrozumieli, że zostaliście wszczepieni wraz z Kościołem w kapłański, królewski i prorocki urząd Chrystusa, Mojego Boskiego Syna*. Zwróćcie się do Przeczystego Serca Józefa, aby umacniał w was ten dar królewskiej wolności, abyście przez święte życie pokonywali w was samych panowanie grzechu. Pamiętajcie, że jesteście Ludem Nowego Przymierza, który ma pozostawać we wspólnocie z Bogiem. To jest wasze powołanie, a jednocześnie wezwanie do dawania świadectwa wiary! To jest wasz czas w Kościele wraz z Józefem, Patronem Świętej Matki Kościoła.

       Błogosławię was, Moje kochane dzieci, w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

–––––––––––––––––––––––––––

* Znajdujemy w tym zdaniu jeszcze jedno (poza znanymi nam z poprzednich orędzi) określenie Paruzji Chrystusa i roli w niej Ducha Świętego. Każdy mieszkaniec ziemi pozna w „godzinie Damaszku” prawdę o swojej godności dziecka Bożego, tak dzisiaj zapoznaną i lekceważoną, jak też zadania z tą godnością związane. Należą do nich: kapłaństwo powszechne (składanie siebie w ofierze miłości razem z Chrystusem Ojcu Niebieskiemu), stałe życie w łasce uświęcającej (ona jest warunkiem, by na tronie w naszej duszy zasiadał Trójjedyny Bóg), głoszenie Prawdy Bożej swoim słowem i życiem według Ewangelii (funkcja prorocka) (przyp. ks. A. Skwarczyński).

 

[227] 6 luty 2013

MATKA BOŻA: «W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pisz, Człowiecze. Pozdrawiam was, Moje drogie ziemskie dzieci. Przynoszę wam Miłość Mojego Boskiego Syna i ofiarowuję Moje Macierzyńskie wstawiennictwo dla umocnienia waszych serc w waszej codziennej walce i zmaganiach.

     Drogie dzieci, pokładajcie ufność w Bogu, choć w danej chwili nie musicie rozumieć wszystkiego. Zawierzcie wasze czyny, myśli i pragnienia Stwórcy, który wszystko o was wie, w najdrobniejszych szczegółach zna wasze myśli i zamiary. Uczcie się od Mojego Oblubieńca, Józefa, takiego zawierzenia i takiego zaufania, jakie On okazał wobec planu Bożego. Nie znał tego planu, a mimo wszystko poddał się prowadzeniu w wierze. Naśladujcie Józefa i nie tylko powierzajcie Jego wstawiennictwu swoje troski, ale również proście Go, aby wypraszał wzrost waszej wiary. Skoro Mój Syn wyraził zatroskanie o to, czy znajdzie wiarę, gdy powróci na ziemię – to wy już teraz wyjdźcie Mu naprzeciw, okazując całym swoim życiem waszą głęboką wiarę. Samo zewnętrzne wyznanie wiary już nie wystarczy: dziś trzeba takiego wyznania wiary, które będzie potwierdzeniem waszej gotowości służenia Mojemu Boskiemu Synowi.

     Wstawiennictwo Mojego Oblubieńca otrzymało tak wielkie przywileje, że Jego modlitwa, opieka i obrona są znakiem skuteczności Jego posłannictwa w Kościele Mojego Boskiego Syna. Mój Oblubieniec może wyprosić wszystko przed tronem swojego przybranego Syna dla tych, którzy pragną wytrwać do końca i stać się świadkami Prawdy.  
       Tak, Moje dziecko i Moje kochane dzieci, Józef był prawdziwym świadkiem wiary, która wymagała od Niego bezgranicznej ufności i głębokiego zawierzenia. Proście Go o tę łaskę, a zobaczycie, jaką obfitość darów może wyprosić dla was Józef – Mój Przeczysty Małżonek.

     Również Święta Matka Kościół niech nie zapomina zwracać się do Niego o pomoc. Józef jest przecież Patronem Kościoła – szczególnie Kościoła walczącego i prześladowanego. Jest On tym, który z polecenia Bożego wyprowadził Naszą Rodzinę do Egiptu, by nas ochronić  przed okrucieństwem Heroda.

     Dzisiaj, Moje kochane dzieci, wielu jest takich Herodów, którzy ze świadomą nienawiścią prześladują Mistyczne Ciało Mojego Boskiego Syna. Czynią to z tego samego powodu, co niegdyś Herod, a później faryzeusze: ze strachu przed utratą ziemskiej władzy i z coraz większej nienawiści do Chrystusa, Mojego Boskiego Syna. Trud, poświęcenie, a przede wszystkim wiara Józefa, były doskonałym aktem posłuszeństwa woli Bożej. Słowo, które stało się Ciałem, weszło w pełni w historyczny czas, przez co Ojciec Niebieski chciał ukazać, że życie z Jezusem i dla Jezusa wymaga gotowości oraz poświęcenia. Również dziś, Moje kochane ziemskie dzieci,  przykład Józefa jest znakiem dla Kościoła i dla was, że obrona Mojego Syna i wierność Jego Ewangelii wymaga ofiary i dawania pełnego świadectwa wiary.

    Pielęgnujcie w waszych sercach nabożeństwo do Mojego Przeczystego Oblubieńca. Nie ulegajcie zwątpieniu ani jakiejkolwiek rozpaczy. Prześladowanie, niezrozumienie w oczach świata, oszczerstwa i kłamstwa niech będą dla was wszystkich, którzy prawdziwie chcecie służyć Mojemu Synowi i Mnie, umocnieniem i nadzieją. Bóg, który zna przecież zamiary serc, wynagrodzi w swoim czasie każdą nieprawość wyrządzoną tym, którzy Go szczerze miłują.

      Moje dzieci, wzywajcie pomocy Józefa. Jednym z przywilejów, które otrzymał, jest potężna moc przeciwko złym duchom.  On jako człowiek przezwyciężył wszystkie pokusy i pożądliwości, co stało się porażką dla szatana. Dlatego diabeł oraz wszystkie złe duchy lękają się Go i drżą przed Nim. Także w tym przywileju, danym Józefowi, Bóg czyni Go wzorem i przykładem walki z pokusami i ludzkimi namiętnościami.

       Rozważajcie Moje słowa, kochane dzieci, a Ja wam błogosławię w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. 

 

Święty Józefie, pełen Miłości, potężny Obrońco Kościoła, Spojrzyj na wielkie utrapienia Oblubienicy Jezusa Chrystusa i ogromną potrzebę tak wielu dusz. Przychodź na pomoc im wszystkim wraz z Jezusem i Maryją, z Aniołami i Świętymi. Pomieszaj plany bezbożnikom i zapal serca wierzących żarem Ducha Świętego, aby wolno i otwarcie Wyznawali Jezusa, walczyli i zwyciężali dla Królestwa Niebieskiego. Amen

 

[231] 6 marca 2013 - Pierwsza Środa Miesiąca

MATKA BOŻA: «Pisz, Człowiecze.

Powierzcie, Moje kochane dzieci, cały Kościół i jego przyszłość Józefowi, który jest jego Patronem. Święta Matka Kościół potrzebuje waszych modlitw i Jego wstawiennictwa. Gdy wielu wokół was widzi tylko upadający Kościół, zaś inni pracują nad ogłoszeniem jego upadku, przypominam wam, Moje kochane dzieci, że Kościół pozostaje silny mocą Ducha Świętego i stałą obecnością Mojego Boskiego Syna. Kościół, ze względu na ziemskie pokusy i grzechy, zawsze był poddawany próbom; przeżywał podziały i zdrady i jest – tak jak Mój Syn – „na upadek i powstanie wielu”.

    Jeśli dziś Moje Niepokalane Serce prowadzi was i Kościół na pustynię, to czyni to wraz z Józefem, który został wybrany na ziemskiego Opiekuna Boskiego Syna. Pustynia jest miejscem schronienia, lecz także dojrzałym i świadomym miejscem odnowy duchowej. Kto wychodzi na pustynię, ten spotyka Boga.

    Powierzajcie Kościół i samych siebie Józefowi, abyście mogli poczuć się jeszcze bezpieczniej w Moim Niepokalanym Sercu. Teraz, kiedy nadchodzi czas Tryumfu Mojego Niepokalanego Serca i kiedy nadszedł czas ujawnienia Moich prawdziwych apostołów czasów ostatecznych, proście Józefa, aby wasze wysiłki, podejmowane dla umocnienia Mistycznego Ciała Mojego Boskiego Syna, wspierał swoim wstawiennictwem.

    Moje dzieci! Jak po okresie ucieczki do Egiptu wróciliśmy bezpiecznie do Nazaretu, tak święta Matka Kościół zakwitnie żywymi znakami: miłością i jednością. Świat pozna wtedy, że Ojciec i Syn są Jednością i uwierzy, że Ojciec posłał swojego Syna. Kościół Mojego Boskiego Syna jest przede wszystkim drogą dla wierzących, którzy odnajdują w nim całą Miłość Boga – dar jedności i dar nowego serca. Ale jest też drogą dla niewierzących, którzy poszukują prawdy, i kiedy już ją odnajdą – podążają tą drogą, aby dokonała się w nich prawdziwa przemiana. Taki też ukaże się Kościół – oczyszczony i odnowiony Duchem Chrystusa, Mojego Boskiego Syna.

   W tym oczyszczeniu i odnowieniu Kościoła oraz jego wiernych dzieci ma swój udział Józef. Jest On przecież Patronem czasów ostatecznych i głos zwycięstwa rozlegnie się w Kościele, kiedy wierne dzieci poznają Jego wielkość i świętość. Odnajdziecie ukryty w Nim, Moje kochane dzieci, prawdziwy skarb! Właśnie teraz, w czasie Tryumfu Mojego Niepokalanego Serca,  pragnę zachęcić was, Moje drogie dzieci, do większego i częstszego nabożeństwa do Mojego Małżonka, aby był On lepiej poznany i by mógł jeszcze bardziej rozdzielać łaski, którymi został obdarzony. Dziś, kiedy Kościół znajduje się na wzburzonym morzu, wzywajcie Józefa, aby bronił Kościoła od zasadzek złego ducha i od wszelkich herezji!

   Większość ludzi obwinia dziś Boga za zło i kataklizmy, nie dostrzegając, że to oni sami są winni tej sytuacji przez swój grzech i obojętność. Uczcie się od Józefa, który powierzył wszystko Bogu i nie zlekceważył Bożej interwencji. Tak jak Józef, bądźcie pełni ufności w Bogu i nie pozostawajcie bierni wobec Jego woli.

   Józef jest szczególnym Patronem na obecne czasy, kiedy potrzeba roztropności, ale też zdecydowania w działaniach, i kiedy wierne dzieci Kościoła muszą jednoznacznie opowiedzieć się za Prawdą, którą jest Mój Boski Syn. Józef wypełnił w swoim życiu wszystkie zadania, doskonale wprowadzając w czyn Wolę Bożą – w takim samym stopniu, w jakim okazywał wiarę. Dlatego powinien być dla was wzorem wiary – przede wszystkim wiary w Boskiego Syna. Podczas ucieczki na pustynię i do Egiptu Mój Małżonek dawał przykład wiary i posłuszeństwa, żyjąc wiarą, adorując Boskiego Syna jako Mesjasza i kierując się swym sumieniem, kiedy chodziło o ochronę i obronę naszej Rodziny. Tak i wy żyjcie wiarą i szukajcie u Józefa sił do naśladowania Jego przykładu. Stańcie się Jego czcicielami, aby lepiej zrozumieć obecny czas Kościoła, jak również czas pustyni, na której znalazł się Kościół. Józef całym swoim życiem – jako Opiekun Jezusa Głowy Kościoła – starał się o Jego wzrost.

   Rozważajcie Moje słowa, a Ja wam błogosławię z Mojego Niepokalanego Serca w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen».

 

[236] 3 kwietnia 2013 - Pierwsza Środa

MATKA BOŻA: «Pisz, Człowiecze. Nie lękaj się, moje dziecko. Przekazuj Moje słowa, aby umocnić Moje dzieci, które coraz bardziej tracą nadzieję i wiele niepewności pojawiło się w ich sercach.

    Przychodzę dzisiaj do was, aby wezwać was do odnowienia waszego poświęcenia się Mojemu Oblubieńcowi – św. Józefowi, do naśladowania jego cnót, gdyż dzisiaj potrzebujecie zdecydowania oraz wewnętrznej, duchowej sprawiedliwości. Starajcie się być sprawiedliwi w waszych ocenach, w waszych planach. Józef był sprawiedliwy, to znaczy otwarty na Wolę Bożą. Kierował się sprawiedliwością i w ten sposób wypełniał przykazanie miłości Boga i bliźniego – tak, jak później nauczał Mój Boski Syn.

    Moje kochane dzieci, nie szukajcie pochwał na tym świecie. Starajcie się posiąść zasługi w oczach Bożych, a wtedy zobaczycie, jak będziecie wzrastać w sprawiedliwości oraz świętości. Świat nie jest sprawiedliwy w swoich czynach, ponieważ został owładnięty złością i ohydą grzechu. Książę tego świata nie tylko walczy o poszczególne dusze, lecz z całą mocą, jaką otrzymał, nie chce pozwolić, aby Królestwo Mojego Boskiego Syna – Królestwo Pokoju i Sprawiedliwości – rozszerzało się w świecie zgodnie z planem i zamiarem Bożym. Dlatego podsyca nienawiść i niezgodę.

    Moje dziecko, już od początku Józef i Ja doświadczyliśmy obmów, intryg, niesprawiedliwości. Uciekaliśmy do Egiptu przed pożądliwością i chciwością Heroda. Rozważcie, jak wielu niesprawiedliwych osądów doświadczył Mój Boski Syn. Jego przeciwnicy chcieli przyłapać Go na najmniejszym błędzie, szukali każdej sposobności, aby oskarżyć Go o bluźnierstwo.

    Nie lękajcie się podejmować trudnych decyzji, które są związane z wypełnieniem Woli Bożej! W milczeniu znoście upokorzenia i strońcie od tych, którzy pięknie mówią, a w skrytości serca knują plany przeciwko wam. Ofiarujcie ich Mojemu Niepokalanemu Sercu i Przeczystemu Sercu Józefa, gdyż wy sami – w swojej  ludzkiej naturze – możecie ulec pokusie i grzechowi. Gdy ofiarujecie Bogu waszych prześladowców oraz tych, którzy wam źle życzą, otrzymacie sprawiedliwą nagrodę.

    Pamiętajcie, Moje kochane dzieci, że jestem przecież nie tylko Królową Świętych, lecz także Matką grzeszników, Wspomożeniem i Ratunkiem dla potrzebujących. Jak każda kochająca matka, znam wasze serca i wasze zamiary – ale kocham też tych, którzy was prześladują i którzy knują plany w swych zatwardziałych sercach. Jestem Matką Współczucia i Miłosierdzia, dlatego chronię tych, którzy proszą Mnie o pomoc i obronę przed ludźmi o złych zamiarach. Ale nie są mi obojętni również ci, którzy was prześladują, modlę się także o ich nawrócenie. Dlatego pozostawcie Bogu sprawiedliwą zapłatę, a nie odpłacajcie im tym, co sami uważacie za niesprawiedliwe. Sprawiedliwość wymaga, abyście byli czyści i pamiętali, że wypływa ona z miłości i miłosierdzia. Abyście mogli być sprawiedliwi, musicie więc prawdziwie pokochać waszych wrogów – w porządku miłości. W ten sposób będziecie naśladować Józefa, który kochał szlachetną miłością.

    Wiedzcie, Moje kochane dzieci, że każdego z was przytulam do Mojego Matczynego Serca. Moje Serce cierpi z powodu tych dusz, które uparcie trwają w grzechu, które spiskują przeciwko Prawdzie i zamykają swe serca na Boże Miłosierdzie. Boża Miłość jest bezwarunkowa, natomiast ziemska oczekuje zawsze czegoś w zamian. Jeszcze raz wam powtarzam, Moje kochane dzieci: unikajcie złych ludzi; nie oceniajcie ich postępowania bo i przez nich Bóg chce was oczyścić, ale ofiarujcie ich Mojemu Matczynemu Sercu przez Przeczyste i Sprawiedliwe Serce Józefa.

Kocham was i błogosławię wam w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 

[241] 1 maja 2013 - Pierwsza Środa Miesiąca

MATKA BOŻA: «Pisz, Człowiecze. Nie zabiegaj o zrozumienie u ludzi, moje dziecko, ale pamiętaj, aby zawsze podobać się Bogu. Jesteś tylko narzędziem w ręku Boga i wszystko ofiaruj Jemu przez moje Niepokalane Serce wraz z Przeczystym Sercem Mojego Józefa. Bóg pragnie, aby sprawiedliwość serca, jak również przywileje, łaski oraz moc wstawiennictwa Józefa były poznane przez nasze dzieci, szczególnie w tym czasie, w którym zmienia się oblicze ziemi. Dlatego przekazuj moje słowa i o nic się nie martw, gdyż Boże drogi są doskonałe.

Kochane ziemskie dzieci, trudny czas, którego teraz doświadczacie, przygotowuje was na przemianę w nowego człowieka, napełnionego Duchem Świętym. Ci wszyscy, którzy doświadczają tej przemiany, powinni zrozumieć, że prowadzi ona do zjednoczenia z krzyżem i związana jest z próbą wiary oraz z wytrwałością. Szatan czyni wszystko, posługując się pozorami i przede wszystkim oszustwem, z pozoru wyglądającym na prawdę, aby pokazać wam łatwą drogę, a w rzeczywistości wzbudzić w was pychę, która zabija zasiane ziarno prawdziwej duchowej przemiany.

Doświadczenie krzyża i odczucie jego bliskości jest autentycznym znakiem Sprawiedliwości Bożej, która wypala w was wszystko to, co oddala was od Boga. Doświadczenia i próby, które przeżywacie – znosząc je cierpliwie i uznając swoją grzeszność przed Bogiem – dokonują w was przemiany za sprawą Ducha Świętego, który działa z całą stanowczością i konsekwencją. Sprawiedliwość Boża oczyszcza was i uczy sprawiedliwości wobec bliźniego. Bądźcie zatem sprawiedliwi wobec siebie nawzajem.

Przypominam wam, moje kochane dzieci, cnotę sprawiedliwości, abyście przy naśladowaniu cnót Józefa, mojego małżonka, potrafili zrozumieć Jego sprawiedliwość i roztropność. W swoim powołaniu i w swojej misji był mężem sprawiedliwym, gdyż wszystko, co czynił, opierał na fundamencie pełnienia Woli Bożej. To pragnienie niech także wam towarzyszy na waszej drodze przemiany, moje kochane ziemskie dzieci.

Szatan w bardzo sprytny sposób zwiódł ludzkość, która wciąż wznieca wrzawę, domagając się „sprawiedliwości, poszanowania praw, tolerancji” – lecz dzieje się to na zgubnej, fałszywej i ułatwionej drodze, prowadzącej do zatracenia. Pamiętajcie, drogie dzieci, że każdy, kto chce naprawiać świat odrzucając Boga i Jego prawa, w rzeczywistości nie pragnie wewnętrznej duchowej przemiany ani pojednania z Bogiem, a opowiada się za niesprawiedliwością i grzechem. W ten sposób diabeł wprowadza ludzkość w ucisk, prześladowanie i grzech! Czy sprawiedliwością jest to, że w imię fałszywej wolności wprowadza się tolerancję, przeciwną prawu Bożemu? To jest właśnie wielkie nieszczęście tego pokolenia, w którym żyjecie, moje kochane dzieci: Bestia pełna wściekłości i nienawiści posługuje się kłamstwem, aby bluźnić Bogu, a większość mieszkańców ziemi idzie za nią i słucha jej głosu.

Dlatego proszę was, moje dzieci, abyście wzięli sobie Józefa za wzór doskonałej sprawiedliwości. Z prawdziwą tęsknotą dzieci Bożych poszukujcie i realizujcie w was samych już teraz nowe niebo i nową ziemię, w których będzie mieszkała sprawiedliwość. Proście już teraz Józefa, aby każdemu z was wyprosił błogosławieństwo sprawiedliwości. Wzrastajcie w mądrości, abyście byli roztropni i nie dali się zwieść księciu tego świata. Bądźcie dojrzali i wytrwali w wierze! Józef z pewnością was nie zawiedzie. Przeczyste i sprawiedliwe Serce Józefa nauczy was roztropności, sprawiedliwości oraz mądrości, abyście z jeszcze większą odwagą przeciwstawiali się szerzącemu się złu.

Rozważajcie moje słowa, kochane ziemskie dzieci. Błogosławię wam w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.»

 

[248] 5 czerwca 2013

MATKA BOŻA: «Pisz, Człowiecze.

Moje kochane ziemskie dzieci, przychodzę dzisiaj do was, aby was umocnić moim matczynym słowem. Bądźcie odważne i pełne nadziei na waszej drodze do świętości. Naśladujcie mojego małżonka, Józefa, w Jego cichości i umartwieniu, a przede wszystkim w doskonałym wypełnianiu Woli Bożej.

Święta Matka Kościół potrzebuje Jego orędownictwa, potrzebuje waszych modlitw. Dzisiaj zapraszam moich umiłowanych synów kapłanów, aby poświęcili siebie oraz swe kapłaństwo Józefowi i naśladowali Go w swojej służbie Chrystusowi i Kościołowi. Z wielką troskliwością i matczyną czułością spoglądam na serca kapłanów. Widzę, na jak wielką walkę i na jakie pokusy są dziś narażeni! Moje matczyne Serce jest wciąż  przy nich, choć nie wszyscy są tego świadomi. Dar kapłaństwa jest darem tak świętym i tak wielka spoczywa na kapłanach odpowiedzialność za dusze, że potrzebują waszej stałej ofiarnej modlitwy. Dzisiejsza walka duchowa dotyka szczególnie kapłańskich serc, wymagając od nich coraz większego zaangażowania i poświęcenia.

Pamiętajcie, moje kochane dzieci, że powołanie jest indywidualnym darem i łaską Bożą. Bóg powołuje – i czeka na odpowiedź. To nie kapłaństwo przeżywa obecnie kryzys, a obojętność wielu kapłańskich serc – to ona jest przyczyną osłabienia wiary. Dlatego moje Niepokalane Serce zaprasza kapłanów, by poświęcili się mojemu Sercu, jak również Przeczystemu Sercu Józefa. Pamiętajcie, moi synowie, że spoczywa na was odpowiedzialność za owczarnię mojego Boskiego Syna! Ponosicie odpowiedzialność za dusze, które oczekują od was prawdziwego świadectwa.

Biorąc wzór ze świętego Józefa, przyjmijcie mojego Boskiego Syna do waszego życia! Starajcie się tak prowadzić wasze życie, aby móc je przeżywać w obcowaniu z moim Synem – tak, jak czynił to Józef.

Moje kochane dzieci, módlcie się za waszych kapłanów, polecajcie ich wstawiennictwu mojego Oblubieńca, Józefa. Święta Matka Kościół potrzebuje świadectwa świętych kapłanów, gotowych ponieść ofiarę dla Chrystusa. Moje Niepokalane Serce pośle wkrótce świętych kapłanów, napełnionych łaską i mocą Ducha Świętego. Staną się oni szczególnymi świadkami Tryumfu mojego Serca i z całą mocą będą głosić Ewangelię mojego Syna całemu światu.

Moje dzieci, módlcie się za waszych pasterzy, aby zrozumieli czas i rozpoznawali znaki, które Bóg posyła właśnie teraz, by przygotować ludzkość na objawienie chwały Jego Boskiego Syna.

Święty Józef jest Patronem tego szczególnego czasu. Także On został napełniony Duchem Świętym, gdy zrozumiał, jaką rolę przygotował dla niego Bóg: aby stał się przybranym ojcem Jezusa. Również dziś święty Józef wspiera Mistyczne Ciało, broni Go i ochrania przed wszelkimi niebezpieczeństwami. W szczególny sposób wstawia się też i otacza opieką kapłanów, którym powierzono odpowiedzialność za dusze i za cały Kościół. Jego wstawiennictwo jest jeszcze obfitsze, gdy widzi dusze kapłańskie, poświęcone Mojemu Sercu. W ten sposób Jego misja, rozpoczęta jeszcze w Nazarecie, rozszerza się dziś na wszystkie członki Kościoła, którego Opiekunem i Obrońcą jest właśnie święty Józef.

Rozważajcie moje słowa, moje kochane dzieci. Błogosławię wam w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 

[251] 3 lipca 2013 - Pierwsza Środa Miesiąca

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze! Pochyl swoją głowę  i przyjmij błogosławieństwo z mojego matczynego, pełnego miłości Serca w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.
Moje kochane ziemskie dzieci! Kościół potrzebuje orędownictwa Józefa, mojego Oblubieńca, nie tylko dla obrony przed niebezpieczeństwami, ale także dla umocnienia w przygotowaniu nadejścia tryumfu mojego Niepokalanego Serca. Proście, moje kochane dzieci, Józefa, aby wypraszał łaski i wstawiał się za duszami apostolskimi, które swoją gorliwością i zaangażowaniem dadzą prawdziwe i autentyczne świadectwo życia Ewangelią.

Kościół potrzebuje – oprócz dusz cichych i oddanych, pokutujących i składających ofiary – także dusz apostolskich, aby dawały świadectwo Chrystusowi, mojemu Boskiemu Synowi, i głosiły prawdę Jego zmartwychwstania.

Nie lękajcie się, moje dzieci, podążać za wzorem i przykładem Józefa, który z największą troskliwością i roztropnością sprawował opiekę nad naszą rodziną. Nabierzcie odwagi, aby otworzyć swe serca na działanie Ducha Świętego! Przygotowujcie swoje serca i dusze na spotkanie z łaską, którą Duch Święty obdarza was nie tylko poprzez sakramenty, ale także przez Jego suwerenne działanie. Każdego dnia wypowiadajcie wasze Effatha [1] i dajcie się prowadzić, szukając Woli Bożej i wypełniając ją.

Dzisiaj, moje kochane dzieci, Kościół – we wszystkich swoich członkach – potrzebuje wstawiennictwa i orędownictwa Józefa. Niech wszyscy ubodzy w duchu, znoszący niesprawiedliwość, chorzy, samotni, opuszczeni, z wielką ufnością udają się pod opiekę Opiekuna ubogich! Wzywajcie w waszych rodzinach imienia Józefa, które jest postrachem duchów piekielnych, a przede wszystkim, moje dzieci, proście o jego wstawiennictwo i bierzcie  go za wzór przy poszukiwaniu i rozpoznawaniu Woli Bożej.

Jeśli Bóg pragnie, byście stali się duszami apostolskimi, to jako pierwsi powinniście kroczyć pewnie i zdecydowanie po drodze prawdy, a także, naśladując Józefa i na jego wzór, ćwiczyć się i pielęgnować w waszych sercach cnoty, które Józef posiadł w swoim posłannictwie: umiarkowanie, roztropność, męstwo i sprawiedliwość. Naśladujcie jego pokorę, która zawsze prowadzi do zwycięstwa. Pokora, moje kochane dzieci, uczy, jak doskonale wypełniać Wolę Bożą. Trwajcie też na modlitwie, moje kochane dzieci, abyście uczyli się rozpoznawać w was samych Wolę Bożą i aby świadectwo waszego powołania było pełne. Posłannictwo i duch apostolstwa, którym Bóg pragnie obdarzyć dusze, wymagają od tych dusz przylgnięcia do mojego Boskiego Syna, wytrwania przy krzyżu, a przede wszystkim – pójścia za moim Boskim Synem, dokądkolwiek zechce je posłać. Duch Święty napełni was łaskami, abyście wiedzieli, jak bronić godności mojego Boskiego Syna i świadczyć o Jego miłosiernej miłości.

Pamiętajcie, moje kochane dzieci, że apostolstwo wymaga dyspozycyjności i całkowitego zawierzenia. Bóg dla każdego przygotował indywidualną drogę i posłannictwo, lecz mają one wspólny cel: aby Bóg został uwielbiony we wszystkich swoich dziełach.

Kocham was, moje dzieci. Jeszcze raz zapraszam was, abyście wzywali pomocy i orędownictwa Józefa, któremu mój Boski Syn niczego nie odmówi.

Rozważajcie moje słowa i przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

________________________
[1] *"Otwórz się" (w jęz. aramejskim), zob. Mk 7,34. Odnosi się do naszych dusz, którym powinniśmy codziennie nakazywać otwarcie się na łaski Ducha Świętego.

Komentarz ks. Stanisława Małkowskiego

Maryja wzywa nas, abyśmy powierzyli się opiece Św. Józefa i odpowiedział już na to wezwanie Ojciec Św. Franciszek, wprowadzając do kanonów Mszy Świętej imię św. Józefa. Papież Pius XI wezwał św. Józefa do obrony przed bezbożnym komunizmem. Matka Boża z papieżem Franciszkiem wskazują na św. Józefa jako obrońcę przed bezbożnym nihilizmem i dyktaturą relatywizmu.

 

[258] 7 sierpnia 2013

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze. Z odwagą i pokojem w sercu przekazuj moje słowa tym wszystkim moim dzieciom, które otwierają się na działanie łaski Ducha Świętego. Pamiętaj, że Duch Święty działa oraz umacnia poszczególne dusze swoim pokojem, wlewając w ich serca światło poznania i prawdy.

    Kochane dzieci, szukając prawdy i pielęgnując ją w waszych sercach, naśladujcie Józefa, mojego małżonka, który był człowiekiem sprawiedliwym. Jego postawa wobec Woli Bożej, a później w obliczu przeciwności i oskarżeń, powinna być dla was przykładem i wzorem. Świat pragnie sprawiedliwości, szuka pokoju, lecz przez upadek i grzech stał się niezdolny do okazywania współczucia, do życia w ładzie i w przyjaźni z Bogiem.

   Kochane dzieci! Bycie sprawiedliwym nie oznacza jedynie zdolności oceniania innych w zgodzie z prawdą, ale wyraża całość waszego postępowania w duchu błogosławieństw[1]. Jeśli w swoich sercach odczuwacie pragnienie bycia sprawiedliwymi, to powinniście pielęgnować w sobie tę łaskę przez uczynki miłości względem bliźniego. Niech każdy w swoim życiu szuka Woli Bożej i wypełnia ją – a zobaczycie, że sprawiedliwość przynosi owoc i wewnętrzny pokój.

    Dzisiaj, moje kochane dzieci, pragnę zaprosić was do naśladowania Józefa, który jest szczególnym patronem tych, którzy w cichości serca podążają drogą świętości. Duch Święty wzbudza i obdarowuje łaskami, ale na waszej drodze i w [dawaniu] odpowiedzi na Boże wezwanie potrzebujecie wsparcia. Mój małżonek jest wyjątkowym wzorem do naśladowania dla tych, którzy w swoim życiu poszukują Woli Bożej. Wielu świętych, którzy w swym dążeniu do doskonałości wybrali sobie Józefa za patrona, osiągnęło ją przez naśladowanie jego cnót i przez jego orędownictwo. Teraz Kościół i świat potrzebują świadków i świadectwa wierności. Dlatego proście mojego Józefa o wstawiennictwo, abyście mogli dokonywać właściwych wyborów w waszym życiu, aby wasze uczynki były zgodne z Wolą Bożą. W sposób szczególny proście go o pomoc w podejmowaniu decyzji, gdyż jak wiecie, Józef doskonale pełnił Wolę Boga i on pomoże wam, poprzez swoje wstawiennictwo, zrozumieć i przyjąć Wolę Bożą. Józef jest patronem i obrońcą Kościoła walczącego, i jak niegdyś chronił naszą rodzinę przed niebezpieczeństwami, tak teraz broni Mistycznego Ciała i wstawia się za wszystkimi jego członkami. Nie zapominajcie o Józefie! Kocham was bardzo i przytulam do mojego Serca. Przyjmijcie moje błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

_________________________

[1] Por. Mt 5,312.

 

[262] 4 września 2013

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze.

Pozdrawiam was, moje kochane dzieci. Przynoszę wam błogosławieństwo dla waszego umocnienia, abyście z nadzieją podążali waszą drogą wiary i każdego dnia starali się o doskonałość.

Na waszej drodze przedstawiam wam mojego Oblubieńca - Józefa, abyście naśladowali go w waszym codziennym życiu. Rozważajcie przywileje i łaski, jakie otrzymał,  aby móc wypełnić swoje powołanie. Podobnie, jak mój Józef, który w swym życiu z wielką troskliwością opiekował się Jezusem, Słowem Wcielonym i w każdej chwili był gotów wypełniać Wolę Boga, tak i wy, moje kochane dzieci, nie wstydźcie się przyjąć mojego Boskiego Syna do waszych serc i do waszych domów. Miejcie odwagę bronić mojego Syna i wynagradzać Mu wszelkie zniewagi i obelgi, jakich doznaje teraz od całej ludzkości. Nie lękajcie się - dla obrony godności i czci Bożego Syna przed współczesnymi Herodami - udać się na duchową ucieczkę na pustynię,  tam, gdzie jest miejsce schronienia dla Niewiasty i jej Dziecka.

Moje dzieci, doświadczenie pustyni, trudy z tym związane, są potrzebne dla umocnienia wiary, ale także są świadectwem jedności z moim Boskim Synem i Jego Kościołem. Dlatego proszę was: pielęgnujcie obecność mojego Syna w waszych sercach, szczególnie w tym trudnym czasie, kiedy ciemności ogarnęły całą ziemię i powstał publiczny bunt przeciwko Bogu i Jego prawu.  Na pustyni otrzymujecie ogrom łask, a Święta Matka Kościół - wyjątkowe wsparcie i wstawiennictwo Józefa, który z taką samą gorliwością troszczy się o Mistyczne Ciało.

Udawajcie się do Józefa i proście Go o wstawiennictwo i opiekę! Nabożeństwo do Jego Przeczystego Serca, o które prosi was moje Niepokalane Serce, jest znakiem czasu dla Kościoła, którego patronem jest Józef. Jest on patronem czasów trudnych, szczególnie teraz, gdy ziemscy Herodowie z całą wściekłością ścigają Jezusa, aby nie uznać Jego królewskiej władzy. Potrzebujecie pomocy Józefa! Kościół potrzebuje opieki Józefa! 

Moje kochane dzieci, każde miejsce, w którym przebywa Bóg, jest uświęcone Jego obecnością i łaską. Wasza duchowa ucieczka na pustynię, by towarzyszyć mojemu Synowi i całej naszej Rodzinie, polega na znalezieniu miejsca w waszych sercach. W nich mój Boski Syn kontynuuje wędrówkę przez wasze życie. Dlatego od was samych zależy, jak będziecie pielęgnować Jego obecność i bronić Jego Boskiej godności przed światem i wrogami. Sposób, w jaki przeżywacie Jego eucharystyczną obecność w waszych sercach, w jaki adorujecie Go – jest świadectwem, dawanym przez was w Jego obronie i także budowaniem  Jego Królestwa. Herod uważał Nowonarodzonego Księcia za rywala i nie chciał dzielić się z Nim władzą. Podobnie szatan nie chce oddać władzy, która została mu dana i  nie chce poddać się – lecz, pamiętajcie, że jego los jest już przesądzony.

Proszę was, moje kochane dzieci, naśladujcie Józefa, który bez wahania spełnił polecenie Anioła. Także i wy bądźcie stanowczy w obronie mojego Boskiego Syna! Wasze świadectwo – szczególnie w tym czasie – wymaga zdecydowanego działania, gdyż dzisiaj szatan jest bardzo przebiegły.

Kocham was, moje dzieci. Przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

 

[266] 2 października 2013

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze!

Pozdrawiam was, moje kochane dzieci i posyłam wam wszystkim moją matczyną miłość, dla umocnienia waszej wiary, abyście byli świadomi waszego posłannictwa w tym czasie. Nie lękajcie się niczego, lecz z odwagą i miłością dajcie się prowadzić Opatrzności Bożej, która wyraża się także w działalności i opiece Aniołów.

    Moje kochane dzieci, spójrzcie na milczące i posłuszne oddanie Józefa wobec poleceń Anioła. I wy podobnie, uczcie się oddania i prowadzenia przez anielskie natchnienia. Żyjcie w jedności z Aniołami, proście ich o pomoc i zapraszajcie do wspólnych modlitw. Bóg posłał Swojego Anioła, aby ostrzegł naszą Rodzinę przed zgubną ręką Heroda. Anioł ukazał się właśnie Józefowi, który z zamysłu Bożego był Opiekunem i Stróżem, aby w ten sposób potwierdzić rolę, jaką Józef odegrał i nadal odgrywa w Planie Bożym. Bóg Ojciec, za pomocą Anioła, zwrócił się do Józefa, abyśmy w pośpiechu mogli udać się na pustynię.

    Tak i teraz, moje kochane dzieci, powinniście być świadomi, że w obecnym  czasie duchowej pustyni i duchowej ucieczki, także Aniołowie przynoszą wam upomnienia i są wykonawcami Woli Bożej. Józef i ja bezgranicznie zaufaliśmy ich przewodnictwu i ochronie, gdyż wiedzieliśmy, że są posłańcami Bożymi.

    Moje kochane dzieci, w waszym oddaniu i naśladowaniu Józefa, mojego małżonka, uczcie się także od niego zawierzenia Bożej Opatrzności i Bożego prowadzenia. Święta Matka Kościół potrzebuje dziś dusz ofiarnych, dusz zawierzenia i ufności, które z pełnym oddaniem i zaangażowaniem wynagradzają Bogu za wszelkie zniewagi, ale również ofiarują swoje cierpienia dla zwycięstwa prawdy. Świadkami zawierzenia są wszystkie te dusze, moje kochane dzieci, które pomimo ataków i krytyki, wiernie stają w obronie godności mojego Boskiego Syna oraz wytrwale  znoszą prześladowania i niezrozumienie.

   Dusze zawierzenia, moje drogie dzieci, to dusze  szczerze ufające Bogu w każdej sytuacji życiowej, w każdej okoliczności, aby dawać prawdziwe świadectwo. Te dusze doświadczają Opatrznościowej drogi, która prowadzi ich po ścieżkach ufności i wiary. Takim właśnie był Józef, gdy z ufnością, szczerością i prostotą serca, zaufał i zawierzył Bogu losy naszej Rodziny. Jego odpowiedzią na wezwanie Anioła były: wiara i czyn.

    Starajcie się, moje kochane dzieci, naśladując Józefa, wprowadzać waszą wiarę w czyn, dla większej chwały Bożej. Wiara pozbawiona czynów jest tylko wyznaniem, natomiast czyny związane z wiarą są potwierdzeniem i umocnieniem wiary, jako łaski otrzymanej od Boga. Czyn jest owocem odpowiedzi, jaką dajecie wierze.  Dlatego Józef był mężem czynu - ponieważ jego sprawiedliwość wynikała z wiary i była pełnym jej świadectwem.

   Kochane dzieci, pamiętajcie o Józefie. Starajcie się naśladować jego życie, abyście w ten sposób mogli umacniać swoją wiarę, na waszej drodze do świętości. Zapraszajcie go do waszych domów, do waszych rodzin, do waszych modlitw i do czynów, świadczących o waszej wierze. Pamiętajcie, że to jest czas Józefa – Opiekuna Kościoła Świętego. Dawajcie więc swymi czynami pełnię świadectwa w obronie Kościoła oraz godności i czci mojego Boskiego Syna, szczególnie w tym czasie.

     Błogosławię wam, moje dzieci, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.» 

Ks. S. Małkowski:
Trwa czas św. Józefa, czas wiary, odwagi i zawierzenia. Matka Boża wskazuje nam drogę posłuszeństwa, dzięki któremu uczestniczymy z aniołami i świętymi we wspólnocie przekraczającej wymiar widzialny, otwarte na pomoc i błogosławieństwo z wysoka.

 

[271] 6 listopada 2013

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze!

Moje dzieci, przynoszę wam pozdrowienie od Józefa, mojego dziewiczego małżonka, aby umocnić waszą wiarę i miłość w  waszych sercach.

    Nadchodzi czas, aby Józef był bardziej znany przez moje dzieci i częściej wzywany jako Orędownik i Patron Świętej Matki Kościoła. Z polecenia Ojca Niebieskiego przychodzę do was, moje dzieci, w pierwsze środy miesiąca, przypominając wam zalecenie Kościoła, aby ten dzień poświęcić szczególnemu nabożeństwu do mojego czystego Oblubieńca. Kościół oraz dzieci Kościoła potrzebują jego wstawiennictwa i jego opieki. Bóg udzielił mu tak wielu przywilejów i łask, które pragnie ujawnić Kościołowi, szczególnie w czasie ostatecznej i decydującej walki.

   Już ukryte życie w Nazarecie objawiło ogrom łask, jakimi został obdarzony Józef, jednak nadszedł czas, aby zostały one objawione całemu Kościołowi, wraz z całą potęgą jego przemożnego wstawiennictwa.

   Oddawajcie się pod opiekę Józefa z całą świadomością jego pomocy i orędownictwa,  i wierzcie głęboko w jego wstawiennictwo. Mój Boski Syn nie odmówi mu niczego, tym bardziej, gdy chodzi o sprawy Mistycznego Ciała. Dlatego, moje dzieci, często rozważajcie to wszystko, co Bóg uczynił dla Józefa i przez niego. Stańcie się także jego duchowymi dziećmi, abyście mogli poznać jego prawdziwie ojcowskie serce. Naśladujcie jego oddanie, jego posłuszeństwo a także determinację, aby bronić i ochraniać Boskiego Syna. Właśnie teraz, moje kochane dzieci, gdy rozlega się głos na pustyni [1] i kiedy walka z moim potomstwem przybrała na sile, wy, z taką samą gotowością, powinniście bronić Mistycznego Ciała mojego Boskiego Syna. Wzywając pomocy i opieki Józefa, możecie z całą pewnością liczyć na jego obronę przed atakami złego ducha. On nie tylko ochroni was przed nienawiścią wroga, lecz także wyprosi dla was światło, byście mogli rozpoznać jego podstępy.

Dotychczasowe milczenie Józefa było i jest znakiem oraz przykładem dla każdego z was - abyście całą uwagę skierowali na Boskiego Syna i na Jego dzieło zbawienia. Także nadchodzący Tryumf mojego Niepokalanego Serca dokonuje się ze względu na Chrystusa - aby jak najszybciej mogła objawić się pełnia Jego Królestwa. Dzieła Boże dokonują się w cichości, lecz z całą mocą ich działania. Podobnie rozwija się też Królestwo Boże – najpierw wzrasta ono w was. Taką postawę i taką rolę otrzymał również Józef – którego przykład i ofiarność, a także posłuszeństwo i pokora, pozwoliły całą uwagę skierować na Króla królów, którego z Woli Bożej mógł piastować na swych  rękach i chronić Go przed niebezpieczeństwami.

     Drogie dzieci, budujcie zatem duchowy Nazaret w waszych sercach! Niech wasze domy staną się prawdziwymi domami modlitwy i pokoju - aby w nich uczczone zostały nasze Trzy Serca, i w których Imię Jezus będzie wzywane z pełnym szacunkiem.

     Jeszcze raz wam powtarzam: uciekajcie się do świętego Józefa, zawierzcie mu wszystkie wasze troski i kłopoty. Jemu zawierzajcie kapłanów i cały Kościół. Jemu zawierzcie wasze rodziny. Starajcie się tak naśladować Józefa, abyście w waszych domach budowali jedność i miłość na wzór naszej rodziny, a tym samym kochali Głowę Mistycznego Ciała. Odczuwajcie [sercem] Kościół podobnie,  jak pierwsi chrześcijanie, dla których był On prawdziwą Rodziną. Uczcie się od Józefa sprawiedliwości, która wyrażała się w jego czynach oraz sposobie oceniania innych. Józef z pokorą przyjmował przeciwności i prześladowanie ze strony naszych wrogów i nigdy nie mówił o nich złego słowa, ani im źle nie życzył. Wszystko przyjmował jako wyraz Woli Bożej i doświadczenie, które rozumiał  jako znak wyboru i posłannictwa. 

     Kocham was, moje dzieci i przypominam wam posłannictwo Józefa, szczególnie w tym czasie pustyni, abyście z odwagą mogli przetrwać czas próby. Przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo wraz z błogosławieństwem Józefa, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.»

[1] por Iz, 43, por. Ap.12,6 

 

5 luty 2014 [285?] - Pierwsza środa miesiąca

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze!

        Pozdrawiam was, moje kochane dzieci, Przychodzę do was z polecenia Ojca Niebieskiego w pierwszą środę miesiąca, aby rozpalić wasze serca miłością i nabożeństwem do mojego Oblubieńca, Józefa. To jest jego czas, w którym Bóg pragnie ukazać całemu Kościołowi jego wstawiennictwo, a także szczególną pomoc i obronę. Wzywajcie jego orędownictwa i uczcie się od  niego wiary i zaufania Bogu we wszystkich przeciwnościach i doświadczeniach. Pokochajcie świętego Józefa i poświęćcie się jego Przeczystemu Sercu. Rozszerzajcie nabożeństwo do jego Przeczystego Serca, które obdarzone zostało mądrością i sprawiedliwością.

     Z tą prośbą zwracam się szczególnie do wszystkich moich dzieci, poświęconych Mojemu Niepokalanemu Sercu. Gdy w testamencie krzyża, Mój Boski Syn powierzył was wszystkich mojej matczynej opiece i kiedy wypełniła się biblijna zapowiedź Królowej-Matki [1], stałam się waszą szczególną Orędowniczką przed królewskim tronem Mojego Boskiego Syna. Byłam zjednoczona w szczególny sposób – poprzez działanie Ducha Świętego – z Boskim Synem w Jego pierwszym przyjściu; tak też jestem z Nim zjednoczona w oczekiwaniu na Jego powtórne przyjście. Podobnie Józef, który przez wiarę przyjął tajemnicę Wcielenia oraz Narodzenia Boskiego Syna, przygotowuje Kościół i moje potomstwo na objawienie Jego Chwały. Ukazanie roli Józefa i  Jego wstawiennictwa przygotował Bóg na czas ostatecznej próby – aby  przyszedł z pomocą Kościołowi na pustyni. W tej trudnej godzinie w historii ludzkości, kiedy z coraz większą tęsknotą słychać wołanie Ducha i Oblubienicy o przyjście Mojego Boskiego Syna w Chwale [2], potrzeba jest gotowości, zaufania oraz wiary, które okazał Józef w odpowiedzi na wezwanie i powołanie Boże.

   W obecnej chwili, moje kochane dzieci, Józef pojawia się wśród was jako wzór do naśladowania, aby stawać w obronie Kościoła, którego Głową jest Mój Boski Syn. Niesie on pomoc i swe wstawiennictwo szczególnie tym, którzy zdecydowanie jednoczą się z Kościołem prześladowanym i walczącym. Wszędzie tam, gdzie potrzebne jest świadectwo dla obrony czci i godności Mojego Syna, przychodzi Józef ze swą szczególną pomocą. Musicie tylko wzywać jego wstawiennictwa. Mój Syn nie odmówi mu niczego, ani tym wszystkim, którzy szerzą nabożeństwo do Jego przybranego ojca na ziemi i którzy poświęcili się jego opiece.

     Moje kochane dzieci, jestem Matką Kościoła, którego Opiekunem i Patronem jest Józef. W ten sposób Bóg pragnie ukazać, że Kościół odnawia się w naśladowaniu ducha Nazaretu, w ciszy oraz pełnym szacunku do Boskiego Syna! Moje Niepokalane Serce wprowadza was na drogę zjednoczenia z Boskim Sercem Mojego Syna, natomiast Przeczyste Serce Józefa uczy głębokiej, oddanej służby w wyznawaniu wiary oraz zaufania wobec Woli Bożej, Jego prób i doświadczeń, a przede wszystkim -  obrony Boskiego Syna i Jego Kościoła. Zaufajcie mu, moje kochane ziemskie dzieci.

     Gdy święty Józef, moje drogie dzieci, został w szczególny sposób poddany próbie i doświadczeniu przed pierwszym przyjściem Boskiego Syna, tak i teraz, w obecnym adwentowym czasie Kościoła, staje przed wami, jako wzór do naśladowania w posłuszeństwie oraz wierze. To właśnie jest czas, aby Święta Matka Kościół wzywała jego pomocy i orędownictwa.

    Dlatego proszę was, moje kochane dzieci, oddajcie mu i poświęćcie wasze serca, aby duch Nazaretu ogarnął je prawdziwym darem jedności, miłości oraz Bożego prowadzenia.

    Przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.«

___________________

 [1] por. 1 Krl 2,19 : Batszeba więc weszła do króla Salomona, aby przemówić do niego w sprawie Adoniasza. Wtedy król wstał na jej spotkanie, oddał jej pokłon, a potem usiadł na swym tronie. A wtedy postawiono tron dla matki króla, aby usiadła po jego prawej ręce.

[2] por. Ap.22,17 : A Duch i Oblubienica mówią: "Przyjdź!" A kto słyszy, niech powie: "Przyjdź!" I kto odczuwa pragnienie, niech przyjdzie, kto chce, niech wody życia darmo zaczerpnie.

 

Nabożeństwo do św. Józefa przyzywa jego pomocy i obrony w czasach ostatecznej próby. Św. Józef pomaga zjednoczyć się z Kościołem prześladowanym i walczącym; sprostał próbom, którym był poddany; jest wzorem do naśladowania.

 

NAUKA PAPIEŻA:

ADHORTACJA APOSTOLSKA OJCA ŚWIĘTEGO JANA PAWŁA II REDEMPTORIS CUSTOS - O ŚWIĘTYM JÓZEFIE I JEGO POSŁANNICTWIE W ŻYCIU CHRYSTUSA I KOŚCIOŁA

MODLITWY:

NABOŻEŃSTWO PIERWSZYCH PIĘCIU ŚRÓD MIESIĄCA DO PRZECZYSTEGO SERCA ŚWIĘTEGO JÓZEFAdocx

Ofiarowanie Św. Józefowi

Ofiarowanie Sercu Św. Józefa

Akt Poświęcenia się św. Józefowi

Inne modlitwy do św. Józefa

 


PATRZ INNE ORĘDZIA DANE ADAMOWI CZŁOWIEKOWI PRZEZ MARYJĘ I JEZUSA :

Źródło:

1)      Orędzia Maryi i Jezusa: http://adam-czlowiek.blogspot.com/

2)      Orędzia Anioła Ave Stróża Narodu Polskiego: http://aniol-ave.blogspot.com/

 

Więcej:

1) Nauczanie Proroków - Orędzia z podziałem tematycznym: http://www.duchprawdy.com/czytelnia.htm

2) Objawienia: http://www.duchprawdy.com/objawienia.htm

 

-----------------------------------------------------------

www.duchprawdy.com