Orędzia Jezusa i Maryi – Adam Człowiek 2013

[219 – 279?]

KOREKTA, ADJUSTACJA TEOLOGICZNA I KOMENTARZ – Ks. Adam Skwarczyński oraz dalej Ks. Stanisław Małkowski

Nihil obstat: ks.Abp Andrzej Dzięga - 5 maja 2015 r.

 

[219] 1 stycznia 2013

Aniol Stróż Polski

Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki

 

Przeżywacie Rok Wiary, który nie tylko ma ożywić wasze pragnienie bycia blisko Boga, lecz [także] znalezienia Boga pośród zgiełku, hałasu i ciemności świata. Wy bądźcie światłością pośród nocy. Dawajcie świadectwo waszej wiary w każdym czasie i w każdej sytuacji. […] Kochane dzieci, ten rok jest kolejnym, który przeżywacie pod znakiem Mojego fatimskiego przesłania do całej ludzkości, które jest coraz bardziej naglące. I chociaż duchowy podział się już dokonał pomiędzy światłem a ciemnością, to walka o dusze trwa”.

 

MATKA BOŻA: «W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pisz Człowiecze.

       Pozdrawiam was, Moje kochane ziemskie dzieci, i dziękuję wszystkim tym, którzy trwają na modlitwie, którzy trwają przy Moim Boskim Synu.

       Przeżywacie Rok Wiary, który nie tylko ma ożywić wasze pragnienie bycia blisko Boga, lecz [także] znalezienia Boga pośród zgiełku, hałasu i ciemności świata. Wy bądźcie światłością pośród nocy. Dawajcie świadectwo waszej wiary w każdym czasie i w każdej sytuacji. Tego wymaga od was postawa prawdziwego świadka. Jeśli waszą wiarą i waszymi czynami jesteście w stanie oświetlić wasze wnętrze Prawdą, to także będziecie potrafili, Moje kochane ziemskie dzieci, żyć w Prawdzie i przekazywać ją innym. Nie bójcie się i nie bądźcie leniwi, by zaprzeć się samych siebie, aby wasze świadectwo przyniosło owocŻyjcie w jedności z Moim Boskim Synem, a wtedy żadna ciemność was nie ogarnie ani żadne cierpienie was nie zmiażdży. Miejcie nadzieję z powodu rodzącego się w was zmartwychwstałego Chrystusa – Mojego Boskiego Syna. Ja rodzę każdego z was w Moim Niepokalanym Sercu, abyście wy mogli Go przyjąć do waszych serc. Dlatego musicie stać się jak dzieci według Ewangelii, musicie być ufni, ale także i czujni, abyście nie dali się zwieść. Dziecięctwo, którego od was wymagam, Moje kochane dzieci, jako wasza Matka, to dojrzałość i odwaga; to miłość, która sprawia, że wszystko, co staracie się czynić w imię najwyższej Miłości, staje się modlitwą i adoracją Boga!

       Dlatego też, Moje kochane dzieci, zapraszam was – tak jak zawsze to czynię – do Mojego Niepokalanego Matczynego Serca. Odnawiajcie każdego dnia wasze poświęcenie się Mojemu Sercu i wiedzcie, że trzymam was mocno w Moich matczynych ramionach. Pomimo spadającego na całą ludzkość coraz większego bólu i cierpienia pragnę ukazać wam nadzieję Tryumfu Mojego Serca! Tę prawdę chcę wam ukazywać każdego dnia, Moje kochane dzieci. I tylko ci będą mogli ją zrozumieć i przyjąć, którzy podążają w światłości.

       Każdy z was, dzięki darowi wolności, może przeżywać swoje życie dla siebie, lecz pamiętajcie, że zostaliście powołani, aby przeżywać je dla Boga i bliźniego. Poprzez waszą odpowiedź na wasze powołanie stajecie się prawdziwymi świadkami.

       Kochane dzieci, ten rok jest kolejnym, który przeżywacie pod znakiem Mojego fatimskiego przesłania do całej ludzkości, które jest coraz bardziej naglące. I chociaż duchowy podział się już dokonał pomiędzy światłem a ciemnością, to walka o dusze trwa. W tej walce nie jesteście sami, chociaż czasami wydaje się wam, że jesteście osamotnieni. Tak jednak nie jest, gdyż pozorne milczenie Boga oznacza zachętę, abyście rozważali Jego obecność w Chlebie Eucharystycznym, w Jego Słowie, ale także w znakach, które posyła. Posyłając Mnie do was przygotowuje was, Moje dzieci, abyście w Moim Sercu doświadczyli Nowej Pięćdziesiątnicy. Ten dar jest wyrazem ogromnej miłości Boga do was, gdyż On sam wychodzi wam naprzeciw jako pierwszy. On pierwszy was umiłował!

       Nowa Pięćdziesiątnica będzie dla Moich dzieci nie tylko łaską przemiany, zerwania zasłony ciemności, lecz darem umocnionej wiary, nadziei i miłości. Moje dzieci zostaną umocnione cnotą proroczą, która opiera się nie na wiedzy ludzkiego rozumowania i przewidywania, lecz na doświadczeniu Boga, przed którym zgina się każde kolano. W Wieczerniku Mojego Niepokalanego Serca ukazuje Mój Syn swoją chwałę, ukazuje Moje macierzyństwo, które jest także darem dla was.

       Abyście mogli już teraz doświadczyć tego duchowego wydarzenia, musicie z wiarą i wytrwałością być świadkami nadziei, świadkami imienia JEZUS, które wkrótce zajaśnieje nad całym stworzeniem.

       Rozważajcie Moje słowa, Moje kochane dzieci. Rozważajcie je w waszych sercach, a sami zauważycie, jak Duch Święty będzie rozgrzewał wasze serca żarem miłości. Prawdziwymi świadkami Mojego Boskiego Syna są ci, którzy noszą w sobie ten płomień miłości. W Wieczerniku Mojego Serca również Kościół Mojego Syna oczekuje na nowe światło i moc głoszenia Ewangelii wszystkim narodom.

       Kocham was i błogosławię w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

 

KOMENTARZ ks. Adama Skwarczyńskiego

     Nasza Nauczycielka daje nam cenną interpretację tego, na czym tak naprawdę powinno polegać nasze przeżywanie Roku Wiary.

     „Z obfitości serca mówią usta”, a nawet zewnętrzne działanie z serca wypływa. Jeżeli mamy (zwłaszcza w tym roku) być prawdziwymi świadkami wiary (to pojęcie: świadczenie, świadectwo – występuje w tekście aż 7 razy), najpierw zatroszczmy się o nasze serce. Oto  praktyczne wskazówki w tym względzie:

– Rok Wiary ma nam przynieść gorętsze pragnienie znalezienia Boga i zbliżenia się do Niego;

– ma rozświetlić nasze wnętrze Prawdą, którą mamy żyć i nieść innym;

– ma nas uzdolnić do mężnego zaparcia się samych siebie, bez czego nasze świadectwo nie zaowocuje (z Ewangelii wiemy, że jest to warunek konieczny do niesienia za Chrystusem osobistego krzyża);

– dopiero zaparcie się siebie umożliwia życie dla Boga i bliźniego;

– ma pogłębić nasze zjednoczenie z Jezusem Eucharystycznym;

– ma nas przygotować do Nowej Pięćdziesiątnicy, zwłaszcza przez rozpalenie w nas Ognia Miłości;

– ma nam pomóc jeszcze pełniej oddać się Sercu Niepokalanej Oblubienicy Ducha Świętego i żyć w wieczerniku Jej Serca, już teraz pełnym ducha Nowej Pięćdziesiątnicy, a więc i doświadczać szczęścia tej duchowej przemiany, zanim stanie się ona udziałem całego świata;

– ma nas napełnić duchem dziecięctwa, dojrzałości, odwagi i miłości;

– ma uczynić z nas świadków nadziei na potrójnie szczęśliwą przyszłość. Będzie nią zwycięstwo Jezusa i Jego Najświętszego Imienia, Nowe Zstąpienie Ducha Świętego oraz Tryumf Niepokalanego Serca Maryi.

     Cały tekst orędzia przepojony jest duchem zbliżającej się Paruzji czyli Powtórnego Przyjścia Chrystusa, choć w sposób wyraźny takie określenie tego wydarzenia tutaj nie występuje. Zauważymy to w sposób oczywisty, gdy wyliczymy sobie skutki Paruzji i „godziny Damaszku”, jakich możemy oczekiwać:

– ma to być stanięcie każdego człowieka przed Bogiem w pełnej prawdzie (prześwietlenie sumienia);

– ma to być doświadczenie Boga, po którym nie będzie na świecie niewierzących, a wiedza czysto ludzka znajdzie się na dalekim planie;

– kto wtedy opowie się za Bogiem, będzie zdolny odrzucić wszystko, co nie było w jego życiu zgodne z wolą Bożą, a więc zaprzeć się samego siebie;

– ludzie odczują głód Boga i ogromne pragnienie poznawania Go i gorętszego miłowania, a więc osobistego uświęcenia;

– łaska dziecięctwa duchowego opromieni oczyszczony świat;

– Duch Święty (w Paruzji) zstąpi jakby na nowo i uczyni cały świat „nowym wieczernikiem”, z którego wyjdą nowi dojrzali apostołowie, zdolni do mężnego świadczenia o Bogu słowem, życiem i własnym męczeństwem;

– „Chleb Mocnych” – Eucharystia – wraz z Najświętszym Imieniem Jezus staną się „słońcem” odnowionego świata;

– dopiero wtedy Ewangelia będzie głoszona wszystkim bez wyjątku narodom, otwartym na jej przyjęcie.

     Pouczeni przez Matkę Bożą, przemieniajmy swoje serce, mężnie apostołujmy w swoim środowisku, ale też radujmy się bliskim Tryumfem Jej Niepokalanego Serca – jego głoszenie uważa Maryja w tym swoim orędziu za „coraz bardziej naglące”!

 

[220] 2 stycznia 2013

Pierwsza Środa Miesiąca

 

„Zwróćcie się do Przeczystego Serca Józefa, aby umacniał w was dar królewskiej wolności, abyście przez święte życie pokonywali w was samych panowanie grzechu. Pamiętajcie, że jesteście Ludem Nowego Przymierza, który ma pozostawać we wspólnocie z Bogiem. To jest wasze powołanie, a jednocześnie wezwanie do dawania świadectwa wiary! To jest wasz czas w Kościele wraz z Józefem, Patronem Świętej Matki Kościoła”.

 

MATKA BOŻA: «W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pisz Człowiecze.

       Moje drogie dzieci, po raz kolejny zachęcam was, byście poświęcili się Mojemu Oblubieńcowi, JózefowiNadchodzi czas jego działania, by wspierał wierne dzieci Kościoła, jak również okazał swoją szczególną opiekę Kościołowi.

       Podobnie jak Mój Boski Syn odsłaniał coraz bardziej matczyną rolę Mojego Niepokalanego Serca w historii zbawienia, tak również teraz Duch Święty ukazuje Józefa wraz z całym bogactwem jego łask i przywilejów, aby Święta Matka Kościół wzywała jego pomocy i wstawiennictwa właśnie w tym czasie, kiedy musi uciekać na pustynię. Kościół, podobnie jak [kiedyś] Chrystus, Mój Boski Syn, prześladowany jest przez współczesnych Herodów, czyhających na życie Dziecięcia. Dzisiaj te same zbrodnicze myśli rozpowszechniły się w świecie, by pozbawić Króla królów władzy, potęgi i panowania! Moce ciemności drżą na myśl o królewskim panowaniu Bożego Syna.

       Szatan wmawia człowiekowi i oszukuje go, mówiąc o jego sile i władzy nad światem. Podobnie jak Bestii dano władzę, tak ona wykorzystuje naiwność i słabość oraz uleganie grzechowi mieszkańców ziemi, i daje im pozorną władzę.

       Zrozumcie, Moje kochane dzieci, istotę tej walki – że rozgrywa się ona pomiędzy Chrystusem Królem a szatanem. Miejscem tej walki jest Kościół i jego dzieci oraz wszyscy mieszkańcy ziemi. Szatan nie chce oddać danej mu władzy i dlatego z całą zaciekłością, pychą i żądzą zabijania atakuje wszystko, co pochodzi od Boga. Wykorzystuje wszystkie dostępne mu narzędzia, jak przemoc czy prześladowanie; tworzy systemy i tajne organizacje, by odwrócić uwagę ludzi od sacrum i sprowadzić ich na drogę zatracenia. Przecież te dusze, które wpadają do piekła, nigdy nie będą miały możliwości wejścia do Królestwa Bożego! Dlatego też szatan używa kłamstwa, podstępu i przebiegłości, aby dzisiejszy świat jednym głosem zawołał jak faryzeusze: „Nie mamy króla oprócz Cezara!”. Do tego chce szatan doprowadzić dzisiejszy Kościół i świat.

       Lecz, jak widzicie, Moje kochane dzieci, Bóg staje w obronie swoich wiernych dzieci, okazuje łaskę i miłosierdzie, i to pomimo tak wielkich grzechów – grzechów odrzucenia Boga, odrzucenia Króla. Dlatego przygotował plan ratunku dla swoich dzieci. Jak w Betlejem Józef usłyszał polecenie, aby uciekać na pustynię przed morderczą ręką Heroda, tak dzisiaj Józef jest gotowy bronić Świętej Matki Kościoła i towarzyszyć Jej w drodze na pustynię, aby tam znalazła schronienie.

       Moje kochane dzieci, w swoim planie Bóg przewidział, że Dziecię narodzi się z królewskiego rodu. Z rodu Dawida był Józef! Rozważcie, Moje kochane dzieci, że i wy jesteście adoptowanymi dziedzicami obietnic Bożych i staliście się dziećmi Bożymi, bo uwierzyliście w Mojego Boskiego Syna i przyjęliście Go. Ta objawiona prawda o waszym dziecięctwie Bożym zostanie wkrótce w was objawiona mocą Ducha Świętego, abyście wszyscy zrozumieli, że zostaliście wszczepieni wraz z Kościołem w kapłański, królewski i prorocki urząd Chrystusa, Mojego Boskiego Syna*. Zwróćcie się do Przeczystego Serca Józefa, aby umacniał w was ten dar królewskiej wolności, abyście przez święte życie pokonywali w was samych panowanie grzechu. Pamiętajcie, że jesteście Ludem Nowego Przymierza, który ma pozostawać we wspólnocie z Bogiem. To jest wasze powołanie, a jednocześnie wezwanie do dawania świadectwa wiary! To jest wasz czas w Kościele wraz z Józefem, Patronem Świętej Matki Kościoła.

       Błogosławię was, Moje kochane dzieci, w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

 

–––––––––––––––––––––––––––

* Znajdujemy w tym zdaniu jeszcze jedno (poza znanymi nam z poprzednich orędzi) określenie Paruzji Chrystusa i roli w niej Ducha Świętego. Każdy mieszkaniec ziemi pozna w „godzinie Damaszku” prawdę o swojej godności dziecka Bożego, tak dzisiaj zapoznaną i lekceważoną, jak też zadania z tą godnością związane. Należą do nich: kapłaństwo powszechne (składanie siebie w ofierze miłości razem z Chrystusem Ojcu Niebieskiemu), stałe życie w łasce uświęcającej (ona jest warunkiem, by na tronie w naszej duszy zasiadał Trójjedyny Bóg), głoszenie Prawdy Bożej swoim słowem i życiem według Ewangelii (funkcja prorocka) (przyp. ks. A. Skwarczyński).

 

[221] 3 stycznia 2013

Liturgiczne wspomnienie Imienia JEZUS

 

 „W Imię JEZUSA drżą i uciekają złe duchy, chorzy zostają uzdrowieni, a prześladowani odzyskują prawdziwą wolność. […] Bądźcie dumni, że możecie je nosić w waszych sercach i na waszych wargach! Bądźcie szczęśliwi, gdy z powodu tego Imienia jesteście prześladowani.

Rozważajcie w waszych sercach Słowo Boże, abyście potem, natchnieni i pouczeni światłem Ducha Świętego, mogli tym Słowem żyć i je realizować. W ten sposób staniecie się świadkami Ewangelii, i co więcej, staniecie się narzędziami nowej ewangelizacji, która ogarnie świat po jego oczyszczeniu”.

 

MATKA BOŻA: «W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pisz Człowiecze. Nie lękaj się i nie bądź zaskoczony, że przychodzę tak często, lecz czas naprawdę jest krótki, a jest jeszcze tak wiele do zrobienia.

        Pragnę, aby Moje dzieci, czytając Ewangelię, rozważały ją i wprowadzały w swoje życie. Zostaliście bowiem wszyscy powołani do dawania świadectwa życia Ewangelią. Szatan z pogardą odnosi się do Słowa Bożego, bo dobrze zna jego moc. On dobrze wie, jak Słowo Boże może was uświęcić i przemienić całe ludy i narody.

       Królestwo Boże to także ziarno Słowa Bożego, które w was zasiane, wydaje owoc. Gdybyście z większym szacunkiem i większym zaangażowaniem czytali i rozważali Ewangelię Mojego Boskiego Syna, zostalibyście o wiele bardziej uwolnieni od pokusy poszukiwania sensacji!

       Rozważcie, Moje kochane dzieci, że zanim przyjęłam Słowo wcielone w Moim łonie, przyjęłam Słowo Boże w Moim Sercu – rozważałam i zachowywałam je. Tak i wy, Moje kochane dzieci, rozważajcie w waszych sercach Słowo Boże, abyście potem, natchnieni i pouczeni światłem Ducha Świętego, mogli tym Słowem żyć i Je realizować. W ten sposób zauważycie, że staniecie się świadkami Ewangelii, i co więcej, staniecie się narzędziami nowej ewangelizacji, która ogarnie świat po jego oczyszczeniu. Już teraz napełnijcie wasze serca odwagą, o której mówił Mój Boski Syn do swoich Apostołów i Uczniów. Nie bójcie się przyznawać do Chrystusa w każdych sytuacjach, nawet gdyby miało to narazić was na ośmieszenie.

       Waszą bronią: tarczą i mieczem jest w dzisiejszej walce potężne imię JEZUS, przed którym zegnijcie kolana, ale jednocześnie bądźcie dumni, że możecie je nosić w waszych sercach i na waszych wargach! Bądźcie szczęśliwi, gdy z powodu tego Imienia jesteście prześladowani, bo to oznacza, że nie należycie do księcia tego świata, lecz do Pana panów i Króla królów!

       Proszę was, Moje kochane dzieci, wymawiajcie z szacunkiem Imię waszego Boga, w którym jest wasze zbawienie. Wyznawajcie je całym swoim sercem i całą swoją duszą. Pamiętajcie, żeszatan ucieka od osób i miejsc, gdzie jest wzywane Boskie Imię Mojego Syna. Właśnie w Jego Imię – Imię JEZUSA – drżą i uciekają złe duchy, chorzy zostają uzdrowieni, a prześladowani odzyskują prawdziwą wolność.

       Wsłuchujcie się w Słowo Boże, Moje dzieci, nie tylko podczas Mszy świętej, ale umacniajcie się nim także w waszych domach, w waszych rodzinach, a jeśli jest taka sytuacja – to w samotności. Znajdźcie czas, aby je rozważać, gdyż to jest modlitwa, która jednoczy was z wolą Ojca Niebieskiego, który wszystko ustanowił przez swoje SŁOWO. Jego wolą jest, abyście rozważali Jego Słowo i wypełniali je. Jeśli wytrwali będziecie, Duch Święty wam wszystko wyjaśni i przypomni i poprowadzi was, aby wasze czyny przynosiły pełny owoc.

       Kocham was bardzo i dziękuję za każdą waszą odpowiedź, za każdy wasz gest, który wykonujecie dla Mojego Boskiego Syna, aby Jego Imię było coraz bardziej poznane, wychwalone i pomagało wam znosić wasze słabości w walce przeciwko Szatanowi. Przyjmijcie Moje błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 

KOMENTARZ ks. Adama Skwarczyńskiego

     Maryja przez sam wybór daty tego orędzia pragnie zwrócić naszą uwagę na moc Najświętszego Imienia Jezus w jego liturgiczne wspomnienie (niestety tylko dowolne, a więc i zupełnie opuszczone w wielu kościołach):

– na jego rolę tarczy nas osłaniającej i miecza pokonującego szatana;

– na konieczność oddawania mu czci zewnętrznej (klękanie i wymawianie z szacunkiem ustami) oraz wyznawania go całym sercem i duszą;

– na możność chlubienia się doświadczaniem prześladowań w jego obronie;

– na wykorzystanie jego mocy, aby pomóc chorym, prześladowanym i zniewolonym, a dla siebie czerpać siłę do znoszenia własnych słabości (por. 2 Kor 12,9) i pokonywania szatana;

– na jeden z celów apostolstwa: aby Imię Jezus było lepiej poznane i gorliwiej wychwalane.

     Kto pragnie zgłębić ten temat, niech zapozna się z małą, 60-stronicową książeczką o. Paula O´Sullivana „Cuda Najświętszego Imienia” (wyd. EXTER, Gdańsk 2004 r., www.exter.pl). Dowie się z niej m.in., w jaki sposób czcili Imię Jezus nasi przodkowie i niektórzy święci, skąd wziął się zwyczaj umieszczania go nad drzwiami na poświęconych kartonikach, jak wiele cudów dokonało się jego mocą i jak my możemy czcić to Imię i na nim się oprzeć w trudnościach.

     Liturgiczne wspomnienie Najśw. Imienia przyniosło jednak Matce Bożej okazję do poruszenia innego tematu, który nawet okazał się pierwszoplanowy: na konieczność ukochania przez nas i dobrego wykorzystania w życiu Pisma Świętego, zarówno czytanego w czasie Mszy świętych, jak i w rodzinach, w grupach, w samotności. Już sama częstotliwość użycia terminów „Słowo Boże” i „Ewangelia” (aż 12 razy) wskazuje na wagę tego problemu.

     Mamy naśladować naszą Matkę w tym, by Słowo Boga czytać – rozważać w sercu – wprowadzać w życie – stawać się jego świadkami, a nawet – w perspektywie bliskiej Paruzji i oczyszczenia świata – stać się narzędziami nowej ewangelizacji. Tak, w przyszłości, gdyż ewangelizacja „nowa” może objąć tylko świat „odnowiony”, bo „nie przyszywa się nowej łaty do starego ubrania” (Mk 2,21), a otaczający nas świat jest na tyle stary i zmurszały, że nadaje się nie do „łatania”, lecz do „remontu generalnego”…

     Warto zwrócić uwagę:

– na poruszoną tu rolę Ducha Świętego i Jego światła w tym zadaniu i dziele – wszak bez Niego Apostołowie i Uczniowie Chrystusa nie mogliby wypełnić swojego powołania kiedyś, więc i nie mogą go wypełnić dzisiaj ich następcy. W słowach Maryi dostrzeżmy ewangeliczną obietnicę Jej Boskiego Syna (J 14,26): „…Duch Święty wam wszystko wyjaśni i przypomni i poprowadzi was…”.

– na konieczność rozważania Słowa Bożego, gdyż – jak czytamy – „jest to modlitwa, która jednoczy nas z wolą Ojca Niebieskiego”. Samo rozważanie bez modlitwy nie spełni swojego zadania, to znaczy takie, które nie stawia nas w obecności Boga do nas mówiącego i nie pobudza naszego serca do dania Mu życiowej odpowiedzi (chodzi o nasze Amen – Fiat – Niech mi się stanie);

– na to, by czytać z „szacunkiem i zaangażowaniem”. Jeśli to zaangażowanie będzie duże, staniemy się świadkami Słowa Bożego w swoim otoczeniu, gotowymi do poświęceń, a nawet do znoszenia prześladowań.

     Mogę tu dodać od siebie pewien szczegół „techniczny”: warto próbować czytać Pismo Święte z nastawieniem na to, że nie wszystkie słowa czy napotkane zdania muszą mnie oświecić i poruszyć, lecz tylko te, które na tę godzinę spotkania Duch Święty dla mnie przygotował i na nie chce mnie naprowadzić. Poznam je po tym, że nagle rozpoznaję w swoim sercu coś jak „rezonans” (współbrzmienie): te słowa „dla mnie” – gdy do nich dojdę – zaczynają mnie poruszać, olśniewać, budzić skojarzenia z moją sytuacją życiową. Wtedy przerywam dalszą lekturę i te właśnie słowa „smakuję”, rozważam, a potem nimi (lub w oparciu o nie) modlę się.

     Pewien proboszcz miejskiej parafii opowiadał przez radio, jak w dość krótkim czasie jego parafia uległa wielkiej duchowej przemianie. Zadaniem wyznaczonym przez rekolekcjonistę było zapukanie do sąsiadów z Biblią w ręce i zaproponowanie im wspólnej lektury i rozważenia jednego rozdziału (a może akapitu) Ewangelii. Ta „przynęta” okazała się skuteczna: „ryby połknęły haczyk”, ludzie ustalili sobie następne spotkania z Pismem Świętym i tak się zaangażowali, że ustały sąsiedzkie waśnie lub (nieraz jeszcze gorsza!) sąsiedzka obojętność, zawiązały się grupy samopomocy, a dotąd pustawy kościół zapełnił się wiernymi, i to nie śpiącymi, lecz spragnionymi Słowa Bożego! Czy nie tego potrzebują dzisiaj także inne parafie?
 Pewnym ułatwieniem w rozważaniu codziennych czytań mszalnych, związanych ściśle z liturgicznymi świętami i wspomnieniami świętych, może być strona temu tematowi poświęcona, prowadzona z dużym zaangażowaniem i w duchu apostolstwa: http://ewangeliadlanas.wordpress.com/

 

[222] 6 stycznia 2013

 

«Największą „sensacją” i największym wydarzeniem jest fakt, że Słowo stało się Ciałem i zamieszkało pośród stworzenia. To Słowo stało się Chlebem życia.

Waszym złotem niech będzie wasza miłość, waszym kadzidłem dar modlitwy, waszą mirrą niech będą ofiary pokuty oraz cierpienia.  was już teraz przygotować na objawienie Chwały Mojego Boskiego Syna».

 

MATKA BOŻA: «W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pisz Człowiecze.

       Przychodzę dzisiaj do was, Moje kochane dzieci, by rozważyć z wami Słowo Boże i razem z wami uwielbić Boga.

       Rozważcie, Moje kochane dzieci, jak Bóg ukazał swoją Chwałę w narodzeniu swojego Boskiego Syna: w jasności, która rozbłysła nad stworzeniem, jak również w pokłonie pogan, którzy przyszli, by przynieść dary.

       Bóg objawia się w cichości, chociaż z całą mocą i potęgą swojego działania. Każdego dnia, Moje dzieci, oddajcie Bogu chwałę, nie tylko poprzez ustną modlitwę, ale także poprzez wasze uczynki. Przemieniajcie wasze serca w ten sposób, aby wszystko co czynicie, przyniosło Bogu cześć i uwielbienie oraz pożytek dla waszych dusz. Nie żądam od was wiele, lecz pragnę, abyście w zgodzie z waszym sumieniem wypełniali obowiązki stanu. Okazując sobie wzajemny szacunek i miłość, już uwielbiacie Boga, który jako pierwszy was umiłował. Każdego dnia składajcie Bogu dar waszej żywej wiary, nadziei i miłości.

       Waszym złotem, ofiarowanym Bogu, niech będzie wasza miłość, z której pochodzą wszystkie inne cnoty.

       Waszym kadzidłem niech będzie dar modlitwy, szczególnie modlitwy wynagradzającej za brak oddawania prawdziwej czci Bogu.

       Waszą mirrą niech będą składane przez was ofiary pokuty oraz cierpienia, które powinniście znosić w cierpliwości i wytrwałości.

       Bądźcie przekonani, że Mój Boski Syn z pewnością przyjmie ten podarunek waszych serc. Noście złoto, kadzidło i mirrę w waszych sercach i składajcie je na większą Chwałę Bożą każdego dnia. Zobaczycie, że pomimo ciemności na zewnątrz, wasze serca zostaną napełnione światłem nadziei.

       Pamiętajcie, Moje kochane dzieci, że Królestwo Boże i królewskie panowanie Mojego Boskiego Syna przychodzi w cichości i objawia się w stworzeniu poprzez znaki, które nie wszystkie jeszcze z Moich dzieci potrafią odczytać i zrozumieć. Kiedy wasze serca są wrażliwe na miłość i obecność Boga, wtedy bardziej jesteście w stanie zauważyć, jak wielka walka toczy się wokół was. Taki jest plan Boży, aby przemieniać ludzkie serca z kamienia w serca żywe, pełne miłości i uczucia.

       Kochane dzieci, nadchodzi nowy czas, który Bóg umieścił w Moim Niepokalanym Sercu. Czas burzy przeminie i zajaśnieje blask Słońca, którego promienie odnowią oblicze ziemi. To pozostaje jeszcze dla was tajemnicą, ale jeśli będziecie przemieniać i pielęgnować wasze dary dla Boga w waszych sercach, doświadczycie objawienia Chwały Mojego Boskiego Syna w stworzeniu, a zatem także w was samych.

       Przyjmujcie światłość, która pochodzi od Boga, a odwracajcie się od ciemności, która zostanie pokonana. Nie lękajcie się niczego, lecz zaufajcie. Ja pragnę was już teraz przygotować na objawienie Chwały Mojego Boskiego Syna. Pragnę, aby miłość Mojego Boskiego Syna zamieszkała w waszych sercach, abyście już tu i teraz przeżywali Tryumf Mojego Niepokalanego Serca. Szatan doskonale wie, jak trudno jest mu kusić czyste i pełne miłości serca. Dlatego umacniajcie waszą wiarę i troszczcie się o czystość waszych myśli i uczynków.

       Lecz widzę, że niespokojne są wasze serca, ponieważ są one napełnione lękiem i wciąż poszukują sensacji. Pamiętajcie jednak, że największą „sensacją” i największym wydarzeniem jest fakt, że Słowo stało się Ciałem i zamieszkało pośród stworzenia. To Słowo stało się Chlebem życia, prawdziwym Pokarmem, dającym życie wieczne.

       I Ja wam powtarzam, Moje kochane dzieci, że przemija postać tego świata, a Słowo Boże nigdy nie przeminie. Ono sprawia, że wszystko staje się nowe i że zajaśnieje blask Chwały Mojego Boskiego Syna nad całym stworzeniem.

       Błogosławię wam w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen».

 

[223] 13 stycznia 2013

Święto Chrztu Pańskiego

 

 

 MATKA BOŻA: W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, pisz Człowiecze.

       Moje kochane ziemskie dzieci, pozdrawiam was, szczególnie wszystkie Moje dzieci Świętej Matki Kościoła. Pragnę wam przypomnieć, że przez wasz Chrzest zostaliście włączeni w Mistyczne Ciało Mojego Boskiego Syna jak również staliście się nowym stworzeniem. Dziękujcie Bogu za tę łaskę, która was umacnia i otwiera wam drogę do świętości. Lecz, abyście stali [się] nowym i odnowionym stworzeniem, nie wystarczy tylko przyjąć ten sakrament, lecz pielęgnować go jako dar, gdyż on wyciska pieczęć na waszych duszach. Pamiętajcie, Moje dzieci, że ta łaska i ten sakrament nie jest formalnością, lecz podjętym zobowiązaniem wobec Boga i Kościoła.

       Jeśli w sercu rozważycie wasze powołanie do świętości, to zrozumiecie, jak wielką rolę odgrywa Duch Święty w całej historii zbawienia! Duch Boży unosił się nad wodami podczas aktu stworzenia, udzielając ożywczej mocy. Duch Święty jest w Słowie Bożym, które was prowadzi i oświeca. On sam jest Duchem tęsknoty i oczekiwania odnowienia wszystkich rzeczy i uświęcenia. Trzecia Osoba Trójcy Przenajświętszej jest obecna w sakramentach i w całej posłudze Kościoła, udziela charyzmatów i darów łask.

       Moje kochane dzieci, Duch Święty naznacza całe stworzenie znakiem Krzyża i rozpościera jego chroniące ramiona (krzyża) nad wszystkimi rzeczami. Prowadzi całe stworzenie do celu, którym jest jedność z Bogiem. Skoro prowadzi do wypełnienia wszystkich rzeczy i do pełni stworzenia, to Jego doskonała Miłość jest ogniem sprawiedliwości. To ogień oczyszczający, przemieniający i odnawiający. Jest zupełnie inny od demonicznego ognia, siejącego zniszczenie i śmierć. Płomień Miłości Ducha Świętego, który wychodzi z Mojego Niepokalanego Serca, odnawia całe stworzenie. Kto przyjmuje już teraz Ducha Świętego Odnowiciela świata, ten uczy się patrzeć na świat oczami Boga i ma w sobie prawdziwą pobożność oraz oddaje Bogu prawdziwą Chwałę.

       Historia zbawienia ukazuje rzeczywisty porządek rzeczy w całym odwiecznym Planie Stwórcy. OJCIEC planuje i decyduje, SYN wypełnia i urzeczywistnia Wolę Ojca w doskonałym posłuszeństwie, a DUCH ŚWIĘTY dokańcza dzieło udzielając mu Boskiej piękności, mianowicie powrotu do utraconego porządku.

       Moje kochane dzieci, jak widzicie, odrodzeni w Chrzcie macie tak doskonałą szansę, aby mieć udział w tym wszystkim, co staje się nowe; jak również sami osiągnąć świętość. Nie bójcie się przyjąć w sobie oczyszczającej i przemieniającej mocy działania Ducha Świętego.

       Pamiętajcie, że wszelkie wasze uczynki, prace, modlitwy bez udziału i mocy Ducha Świętego, sprawiają, że jesteście ślepi i bezowocni. [1] To zaś wzmaga w was pychę, przed którą przestrzegał Mój Boski Syn, także swój Kościół. I chociaż Duch Święty przebywa i nieustannie uświęca Świętą Matkę Kościół, to w jego ziemskim posługiwaniu znalazło się dzisiaj wielu podobnych do Samsona, który został pozbawiony oczu, kiedy zapomniał o swoim Bogu.[2]

       Dlatego też pełni wiary i nadziei musicie się spodziewać, że nadejdzie wkrótce odnawiające działanie Ducha Świętego z Jego oczyszczającą mocą, aby w poznaniu prawdy dokonała się sprawiedliwość. Mój Boski Syn ukaże Swoją Chwałę i chrzcić was będzie Duchem Świętym. Podobnie, jak podczas waszego chrztu zostaliście namaszczeni Duchem Świętym, tak teraz cała ludzkość doświadczy Jego działania. Nowe wylanie Ducha Świętego, które Bóg przygotowuje w Moim Niepokalanym Sercu,  jest ogniem, który jest także symbolem namaszczenia nowego stworzenia. Ono ma moc oczyszczającą, uzdrawiającą i uświęcającą. Ogień sprawiedliwości oczyści ludzkość i całe stworzenie z nieprawości oraz ukaże prawdę o grzechu, a "olej namaszczenia" Boskiego działania Ducha Świętego sprawi, że odnowi się oblicze ziemi.

Rozważajcie Moje słowa, Moje kochane dzieci. Błogosławię wam z Mojego Niepokalanego Serca, w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

______________

[1] Ap 3,17 List do Kościoła w Laodycei

[2] Sdz 16, 20-22 "Zawołała więc: Filistyni nad tobą, Samsonie! On zaś ocknąwszy się rzekł: Wyjdę jak poprzednio i wybawię się. Nie wiedział jednak, że Pan go opuścił.  Wówczas Filistyni pojmali go, wyłupili mu oczy i zaprowadzili do Gazy, gdzie przykuty dwoma łańcuchami z brązu musiał w więzieniu mleć ziarno"

 

[224] 23 stycznia 2013

 

MATKA BOŻA: W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pisz Człowiecze. Jestem przy tobie. Nie lękaj się, lecz podążaj pełen wiary i nadziei, gdyż Słowo Boże cię prowadzi.

       Moje kochane dzieci, Mój Boski Syn posyła Mnie do was, abym była waszą Nauczycielką na drodze prawdy. Pragnę was wszystkich przygotować na nadejście nowego czasu, odnowionego mocą Ducha Świętego, który mieszka w Moim Niepokalanym Sercu. Szczególnie w tym roku pragnę być waszą Przewodniczką Wiary. Podobnie jak Mój Boski Syn wprowadził Mnie w swoje życie i w życie Kościoła, tak i Ja pragnę tego dla was:  wprowadzić was, poprzez Moje macierzyństwo, w tajemnicę Mojego Boskiego Syna. Tym bardziej pragnę, byście Go lepiej poznali, zanim On sam nie objawi siebie i swojej chwały całemu stworzeniu. Chcę was przygotować na spotkanie z Moim Boskim Synem!

       Moje kochane dzieci, jako pierwsza szłam drogą wiary Nowego Przymierza. Ja także doświadczyłam trudu wiary, więc tym bardziej was rozumiem, jako najlepsza z matek, kiedy znaleźliście się w środku walki z mocami ciemności. Musicie jednak, Moje kochane dzieci, uczyć się codziennego zawierzenia i zaufania Bogu. W sercu każdego z was, Moje umiłowane dzieci, leży Boża tajemnica waszego powołania, które Bóg przygotował dla was przed założeniem świata[1], ale to do was samych należy rozpoznanie Woli Bożej oraz decyzja co do drogi, którą chcecie obrać.  Pamiętajcie jednak, że Bóg postrzega każdego z was na miarę swojego planu, a nie na miarę waszych oczekiwań. Dlatego doświadczenie objawienia chwały Mojego Boskiego Syna będzie dla każdego z was osobistym przeżyciem. Każdy przeżyje to spotkanie na sposób osobisty, według własnej wiary i własnego zaufania. Komu więcej dano, od tego więcej wymagać się będzie[2].

       Moje kochane ziemskie dzieci, stanęliście teraz wobec decydującego etapu walki, jaka toczy się na ziemi. Szatan wykorzystuje każdą okoliczność, by atakować i z całą brutalnością niszczyć dzieła Boże. I chociaż całe stworzenie z utęsknieniem oczekuje objawienia chwały Mojego Boskiego Syna, to siły natury, które są w rękach demonów, sieją spustoszenie i śmierć. Będziecie teraz świadkami wielu niewyjaśnionych zjawisk zachodzących w przyrodzie, jednak wiedzcie, że te znaki mają na celu zwieść wielu. Pamiętajcie, Moje kochane dzieci, że Bóg objawia swoje przyjście w znakach, które zapowiedział Mój Boski Syn. Wielkim znakiem jest Moje Niepokalane Serce - Niewiasty obleczonej w słońce.  Szatan wykorzystuje dziś znaki w przyrodzie, aby zasiać w was strach i zwątpienie w Bożą Opatrzność.

       To grzech wprowadził chaos i zburzył porządek stworzenia. Dziś sprawca grzechu i buntownik przeciw Bogu wykorzystuje ten nieład przeciwko stworzeniu,  wprowadzając je w coraz większą ciemność i zamieszanie. Mój Boski Syn zapowiedział znaki na niebie i ziemi, które wskazywać będą Jego bliskie przyjście. I choć szatan objawia dziś swoją moc także w przyrodzie, to pamiętajcie, Moje kochane dzieci, że potęga Boga i Jego miłość przemieniają świat i pokonują złego ducha.

      Zauważcie, Moje dzieci, że obok wielkiego znaku Niewiasty obleczonej w słońce pokazuje się na niebie również znak szatana – smoka, który zmiata trzecią część gwiazd niebieskich[3]. Im mniej gwiazd świeci na firmamencie nieba, tym noc staje się ciemniejsza. To on sprawia, że w ludzkich sercach gaśnie prawdziwe światło nadziei. Zbuntowani aniołowie, choć nie są wszechmocni, to jednak wykorzystują daną sobie władzę, aby siać spustoszenie i chaos w ustanowionym porządku stworzenia. Pycha, złość i bluźnierstwa szatana ukazują jego dążenie do zajęcia miejsca Boga pośród stworzenia, dlatego wykorzystuje on także znaki na niebie, aby omamić ludzi  swymi kłamstwami i  imitacjami dzieła Bożego[4] i skłonić ludzkość, aby  oddała jemu pokłon.

       Rozważajcie Moje słowa, Moje kochane dzieci, i nie dajcie się zwieść, ponieważ szatan otrzymał także moc czynienia wielkich znaków. W tym szczególnym czasie rozważajcie dwa wielkie znaki dane Kościołowi na ten etap zmagania i walki: wielki znak Niewiasty obleczonej w słońce, który ukazałam w Fatimie, jak również znak Syna Człowieczego, który wkrótce zajaśnieje blaskiem prawdy na całym firmamencie nieba.

       Kocham was, Moje drogie dzieci. Przyjmijcie Moje matczyne błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

 

[1] Ef 1,4

[2] por. Łk 12,48

[3] por. Ap. 12,4

[4] Iz 14, 12-14: „Jakże to spadłeś z niebios, Jaśniejący, Synu Jutrzenki? Jakże runąłeś na ziemię, ty, który podbijałeś narody? Ty, który mówiłeś w swym sercu: Wstąpię na niebiosa; powyżej gwiazd Bożych postawię mój tron. Zasiądę na Górze Obrad, na krańcach północy. (14) Wstąpię na szczyty obłoków, podobny będę do Najwyższego”.

 

[225] 25 stycznia 2013

Święto nawrócenia św. Pawła

___________________________________________________________

Opublikowano po uzyskaniu pozytywnej opinii teologicznej.

___________________________________________________________

 

„Podążajcie w nadziei i rozważajcie Słowo Boże. Zauważcie, że po „godzinie Damaszku”, którą przeżył apostoł Paweł, nastąpiło jego nawrócenie i z prześladowcy stał się gorliwym głosicielem Chrystusa i Jego Ewangelii. Nie wszyscy zdajecie sobie sprawę, jak wielkiej mocy, siły i odwagi udziela Duch Święty tym duszom, które szczerze pokutują i nawracają się do Boga całym swoim sercem! Tak będzie z tymi, którzy przyjmą światłość rozjaśniającą umysły i serca.”

 

MATKA BOŻA: «W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pisz Człowiecze.

 

       Moje drogie ziemskie dzieci, świat i cała ludzkość pozostaje niewzruszona i głucha na Moje matczyne wołanie. Im bardziej zbliża się Objawienie Chwały Mojego Syna, tym bardziej świat manifestuje swoją pozorną wolność i bunt przeciwko Bożemu Prawu. Jakże mało Moich dzieci rozumie ten czas jako walkę i próbę wiary. Pycha i zatwardziałość ogarnęły ludzkie serca. Lecz musicie pamiętać, że Bóg stoi ponad czasem i ponad całym stworzeniem i dlatego więcej nie pozwoli, by Jego Syn był obrażany i lekceważony. Ludzkość upadnie na kolana przed Majestatem Boga w momencie, kiedy Bóg objawi Swoją Chwałę, a Duch Święty ukaże istotę grzechu: jego skutki oraz konsekwencje. Ten sąd nad światem dokonuje się już teraz, Moje drogie dzieci, lecz objawi się w całej swojej pełni nad całym stworzeniem.

 

       Zanim Mój Boski Syn powróci, by dokonać ostatecznego podziału i sądu nad całą ludzkością, świat musi poznać prawdę o grzechu. Poznanie prawdy nie jest jeszcze wygraną bitwą, Moje drogie dzieci, ponieważ gdy poznacie Prawdę, będziecie się musieli zdecydowanie opowiedzieć po stronie walczących o dobro lub zaniechać walki o nie. To jest także czas żniwa, gdyż dzisiaj ukazują się gorzkie i zepsute owoce życia bez Boga! Wiele pokoleń zostało zwiedzionych, przez wiele lat szatan wlewał swoją truciznę fałszu, lecz teraz nadchodzi czas objawienia się blasku prawdy, w którym ludzkość będzie musiała doświadczyć tych gorzkich owoców swoich czynów. I w blasku tej objawionej prawdy dokona się sąd nad narodami, aby oddzielić prawdziwą drogę od fałszywej. Czas żniwa to także czas dobrych owoców, które wzbudza Duch Święty, nieustannie wspierając Kościół i całe stworzenie, posyłając obfitość darów łask i charyzmatów.

 

       Ciemność, której teraz doświadczacie, Moje ziemskie dzieci, jest jednak znakiem, który jeszcze bardziej powinien umacniać w was wiarę i chrześcijańską nadzieję. Takie jest także Moje Matczyne posłannictwo, aby zapewnić was, że jesteście bezpieczni w Moich Matczynych Ramionach i w Moim Niepokalanym Sercu. Przez poświęcenie się Mojemu Sercu stajecie się coraz bardziej wrażliwi na otaczający was świat. Każdy, kto należy do Mojego Boskiego Syna i do Mnie, coraz jaśniej widzi zagrożenia i otaczające zło. Każdy z was, kto w prawdzie i miłości podąża za Moim Boskim Synem, rozumie, jak poważny jest ten czas, i przyjmuje krzyż jako wynagrodzenie Bogu za zniewagi wyrządzane Mu przez niewdzięczną ludzkość. Dlatego powtarzam wam, Moje kochane ziemskie dzieci, że w was już teraz dokonuje się sąd Ducha Świętego, który polega na tym, że światło zostaje oddzielone od ciemności [1]. Zrozumcie, Moje dzieci, że grzech to nie tylko pogwałcenie Bożych przykazań, lecz w całym wymiarze stworzenia oznacza on niewiarę w mesjańskie posłannictwo Mojego Boskiego Syna. To zatwardziałość serc i brak postanowienia poprawy, które są grzechami przeciwko Duchowi Świętemu. Sąd Ducha Świętego dokonuje się w was i w Kościele Mojego Boskiego Syna właśnie w tym czasie podziału (który staje się coraz bardziej widoczny) na to, co należy do Boga i na to, co jest przeciwne Bogu.

 

       Doświadczenie ciemności jest potrzebne, abyście mogli wzrastać w wierze, abyście nie porzucali nadziei. Mój Boski Syn trzy dni przebywał w grobie, zanim zajaśniał blask Jego zmartwychwstania i ponownie światło rozproszyło ciemności. Ta ciemność i cisza grobu dotknie Kościoła, który zostaje poddany najtrudniejszej próbie dochowania wierności i zachowania wiary w rzeczywistą obecność Mojego Boskiego Syna w Najświętszym Sakramencie! Nie ma nic bardziej gorszącego, Moje drogie dzieci, jak odebranie czci i wiary w realną Obecność Mojego Boskiego Syna!

 

    Czy nie zauważyliście, że w ostatnim czasie wielka rana została już zadana Kościołowi poprzez szerzący się brak należnej czci i wiary w Ciało i Krew Mojego Boskiego Syna w Najświętszym Sakramencie? Ta pokusa wkradła się już do Świętej Matki Kościoła! Szatan domaga się coraz bardziej, aby to przed nim zgiąć kolana, aby jemu oddawać cześć. On wie, że jego klęską jest nawrócenie człowieka. Dlatego czyni wszystko, aby ludzkość trwała w zatwardziałości serc, aby ludzkie serca napełnione były strachem i trwogą. Posyła swoich „proroków”, by obwieszczali zniszczenie i nieuchronny koniec świata.

 

       Wy jednak, Moje małe dzieci, podążajcie w nadziei i rozważajcie Słowo Boże. Zauważcie, że po „godzinie Damaszku”, którą przeżył apostoł Paweł, nastąpiło jego nawrócenie i z prześladowcy stał się gorliwym głosicielem Chrystusa i Jego Ewangelii. Nie wszyscy zdajecie sobie sprawę, jak wielkiej mocy, siły i odwagi udziela Duch Święty tym duszom, które szczerze pokutują i nawracają się do Boga całym swoim sercem! Tak będzie z tymi, którzy przyjmą światłość rozjaśniającą umysły i serca.

 

       Rozważajcie Moje słowa. Kocham was bardzo i błogosławię wam w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

_______________________

[1]J 3,19: „Sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki”.

 

[226] 2 luty 2013

Ofiarowanie Pańskie

 

„Albo opowiadacie się za Moim Synem, za Jego Ewangelią, albo przeciwko Niemu i przeciwko Prawdzie. Wszystko, co jest „pomiędzy”, nosi w sobie półprawdę i zafałszowane światło, których szerzycielem jest Szatan, Lucyfer – wąż.”

 

W jasności ukazała się Matka Boża pełna światła. Trzymała w jednej ręce zapaloną lampę oliwną, a w drugiej ręce Księgę [Pismo Święte]. Spojrzała na mnie, uśmiechnęła się i powiedziała:

 

MATKA BOŻA: «Pisz, Człowiecze. Nie lękaj się, moje małe dziecko. Bądź zawsze mały i cichy. Pamiętaj, że szatan wprowadza lęk i zwątpienie. On wprowadza chaos i zamieszanie i szuka rozgłosu, ponieważ wie, jak łatwo poddają mu się dusze niespokojne.

Spójrz, Moje dziecko,  przychodzę dzisiaj do moich dzieci ze Słowem Bożym i światłem, aby dodać im odwagi i wlać w ich serca nadzieję w moc Słowa, które jest niezmienne i nigdy nie przemija. Ono jest światłem, jest Drogą i Prawdą, która rozprasza ciemności – nie tylko te zewnętrzne, lecz przede wszystkim ciemności duszy. Dusze, które przeżywają zwątpienie, oschłość i duchowe opuszczenie, niech rozważają Słowo Boże, niech się nim karmią.  

       Moje drogie ziemskie dzieci, nie trwóżcie się. Ja przynoszę wam nadzieję i przykład życia Ewangelią, abyście coraz bardziej mogli poznać Mojego Boskiego Syna. Ten czas ciemności, czas doświadczenia i próby jest dla umocnienia waszej wiary, ale także po to, aby na jaw wyszły zamiary serc wielu. Jak wiecie, Moje kochane dzieci, ta walka, w której uczestniczy cała ludzkość, jest skutkiem buntu Szatana przeciwko Bogu. To walka ducha antychrysta przeciwko Chrystusowi, anty-kościoła przeciwko Kościołowi, śmierci przeciwko życiu. Nie można zająć miejsca pośrodku! Albo opowiadacie się za Moim Synem, za Jego Ewangelią, albo przeciwko Niemu i przeciwko Prawdzie. Wszystko, co jest „pomiędzy”, nosi w sobie półprawdę i zafałszowane światło, których szerzycielem jest Szatan, Lucyfer – wąż.

            Zrozumcie, Moje kochane dzieci, że proroctwo Symeona jest także dzisiaj - wciąż - aktualne, gdyż Mój Boski Syn, Jego Ewangelia i Jego Dzieło są nadal znakiem sprzeciwu i przedmiotem nienawiści w świecie. Świat odrzuca Mojego Boskiego Syna pod namową Szatana, ulegając jego pokusom i intrygom.  Jego działanie i moc rozszerzyły się na wszystkie poziomy życia. Dlatego nasze dzieci, dzieci poświęcone Mojemu Niepokalanemu Sercu, odczuwają ucisk i prześladowanie, które z każdym dniem wzrastają. Ostateczny cel tej walki to bezpośrednia konfrontacja sił ciemności z Bogiem, z Jego i Moimi dziećmi. To jest walka, w której uczestniczy święta Matka Kościół, nieustannie poddawana próbie wytrwałości. Jej zwycięstwo jest pewne, gdyż Mój Boski Syn jej nigdy nie opuści. Jako Oblubienica Mojego Boskiego Syna musi jednak przejść tę samą drogę, jaką przeszedł Mój Boski Syn: ukrzyżowanie, opuszczenie, ciszę grobu, wreszcie zmartwychwstanie. Dlatego proszę was, Moje drogie dzieci, abyście całym swoim życiem przylgnęli do Mojego Boskiego Syna i stali się Jego świadkami. Bądźcie roztropni i czujni.

            Moje drogie dzieci, nadchodzi czas zmartwychwstania prawdy! Nadchodzi czas zwycięstwa Boga. Nadchodzi czas zwycięstwa Kościoła i Tryumfu Mojego Niepokalanego Serca. Pamiętajcie, że Bóg przygotowuje swoją „małą resztę”, która będzie świadkiem wypełnienia się tęsknoty pokoleń, jak również spełnienia się modlitwy, której nauczył was Syn Boży: Boża Wola zostanie wypełniona w doskonały sposób przez wszystkie istoty żywe, urzeczywistniając Królestwo Bożej Woli na ziemi. W ten sposób imię Mojego Boskiego Syna będzie znane i wychwalane po całej ziemi, także pośród powracającej reszty Izraela. Pamiętajcie, że Mój Boski Syn ukazał się jako światło dla oświecenia pogan i na chwałę Izraela. I choć Izrael odrzucił Mojego Boskiego Syna, to pozostaje w ręku Boga narzędziem i znakiem podziału na synagogę i Kościół. Gdy jednak objawi się Chwała Mojego Boskiego Syna, Izrael powróci na łono Kościoła. Izrael stał się przeciwnikiem i wrogiem Mojego Boskiego Syna oraz wszystkiego, co do Niego należy.  Lecz Bóg w nadchodzącym czasie „zmartwychwstania prawdy” doprowadzi Izrael do nawrócenia i do pełni jedności. Bóg sam zezwolił na zatwardziałość Izraela i sam tylko może usunąć tę zatwardziałość. Skoro Bóg ze względu na nieposłuszeństwo rozproszył Izraela, to tylko dzięki swojej łasce doprowadzi go do powrotu. Jak Duch Święty przemienił serca w domu Korneliusza, tak samo dokona tego wobec Reszty Izraela.

            Rozważajcie Moje Słowa, Moje kochane dzieci. Błogosławię wam w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

 

[227] 6 luty 2013

 

„[…] Wzywajcie pomocy Józefa. Jednym z przywilejów, które otrzymał, jest potężna moc przeciwko złym duchom.  On jako człowiek przezwyciężył wszystkie pokusy i pożądliwości, co stało się porażką dla szatana. Dlatego diabeł oraz wszystkie złe duchy lękają się Go i drżą przed Nim. Także w tym przywileju, danym Józefowi, Bóg czyni Go wzorem i przykładem walki z pokusami i ludzkimi namiętnościami. […]

MATKA BOŻA: «W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pisz, Człowiecze. Pozdrawiam was, Moje drogie ziemskie dzieci. Przynoszę wam Miłość Mojego Boskiego Syna i ofiarowuję Moje Macierzyńskie wstawiennictwo dla umocnienia waszych serc w waszej codziennej walce i zmaganiach.

     Drogie dzieci, pokładajcie ufność w Bogu, choć w danej chwili nie musicie rozumieć wszystkiego. Zawierzcie wasze czyny, myśli i pragnienia Stwórcy, który wszystko o was wie, w najdrobniejszych szczegółach zna wasze myśli i zamiary. Uczcie się od Mojego Oblubieńca, Józefa, takiego zawierzenia i takiego zaufania, jakie On okazał wobec planu Bożego. Nie znał tego planu, a mimo wszystko poddał się prowadzeniu w wierze. Naśladujcie Józefa i nie tylko powierzajcie Jego wstawiennictwu swoje troski, ale również proście Go, aby wypraszał wzrost waszej wiary. Skoro Mój Syn wyraził zatroskanie o to, czy znajdzie wiarę, gdy powróci na ziemię – to wy już teraz wyjdźcie Mu naprzeciw, okazując całym swoim życiem waszą głęboką wiarę. Samo zewnętrzne wyznanie wiary już nie wystarczy: dziś trzeba takiego wyznania wiary, które będzie potwierdzeniem waszej gotowości służenia Mojemu Boskiemu Synowi.

     Wstawiennictwo Mojego Oblubieńca otrzymało tak wielkie przywileje, że Jego modlitwa, opieka i obrona są znakiem skuteczności Jego posłannictwa w Kościele Mojego Boskiego Syna. Mój Oblubieniec może wyprosić wszystko przed tronem swojego przybranego Syna dla tych, którzy pragną wytrwać do końca i stać się świadkami Prawdy.  
       Tak, Moje dziecko i Moje kochane dzieci, Józef był prawdziwym świadkiem wiary, która wymagała od Niego bezgranicznej ufności i głębokiego zawierzenia. Proście Go o tę łaskę, a zobaczycie, jaką obfitość darów może wyprosić dla was Józef – Mój Przeczysty Małżonek.

     Również Święta Matka Kościół niech nie zapomina zwracać się do Niego o pomoc. Józef jest przecież Patronem Kościoła – szczególnie Kościoła walczącego i prześladowanego. Jest On tym, który z polecenia Bożego wyprowadził Naszą Rodzinę do Egiptu, by nas ochronić  przed okrucieństwem Heroda.

     Dzisiaj, Moje kochane dzieci, wielu jest takich Herodów, którzy ze świadomą nienawiścią prześladują Mistyczne Ciało Mojego Boskiego Syna. Czynią to z tego samego powodu, co niegdyś Herod, a później faryzeusze: ze strachu przed utratą ziemskiej władzy i z coraz większej nienawiści do Chrystusa, Mojego Boskiego Syna. Trud, poświęcenie, a przede wszystkim wiara Józefa, były doskonałym aktem posłuszeństwa woli Bożej. Słowo, które stało się Ciałem, weszło w pełni w historyczny czas, przez co Ojciec Niebieski chciał ukazać, że życie z Jezusem i dla Jezusa wymaga gotowości oraz poświęcenia. Również dziś, Moje kochane ziemskie dzieci,  przykład Józefa jest znakiem dla Kościoła i dla was, że obrona Mojego Syna i wierność Jego Ewangelii wymaga ofiary i dawania pełnego świadectwa wiary.

    Pielęgnujcie w waszych sercach nabożeństwo do Mojego Przeczystego Oblubieńca. Nie ulegajcie zwątpieniu ani jakiejkolwiek rozpaczy. Prześladowanie, niezrozumienie w oczach świata, oszczerstwa i kłamstwa niech będą dla was wszystkich, którzy prawdziwie chcecie służyć Mojemu Synowi i Mnie, umocnieniem i nadzieją. Bóg, który zna przecież zamiary serc, wynagrodzi w swoim czasie każdą nieprawość wyrządzoną tym, którzy Go szczerze miłują.

      Moje dzieci, wzywajcie pomocy Józefa. Jednym z przywilejów, które otrzymał, jest potężna moc przeciwko złym duchom.  On jako człowiek przezwyciężył wszystkie pokusy i pożądliwości, co stało się porażką dla szatana. Dlatego diabeł oraz wszystkie złe duchy lękają się Go i drżą przed Nim. Także w tym przywileju, danym Józefowi, Bóg czyni Go wzorem i przykładem walki z pokusami i ludzkimi namiętnościami.

       Rozważajcie Moje słowa, kochane dzieci, a Ja wam błogosławię w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. 

 

Święty Józefie, pełen Miłości, potężny Obrońco Kościoła, Spojrzyj na wielkie utrapienia Oblubienicy Jezusa Chrystusa i ogromną potrzebę tak wielu dusz. Przychodź na pomoc im wszystkim wraz z Jezusem i Maryją, z Aniołami i Świętymi. Pomieszaj plany bezbożnikom i zapal serca wierzących żarem Ducha Świętego, aby wolno i otwarcie Wyznawali Jezusa, walczyli i zwyciężali dla Królestwa Niebieskiego. Amen

 

[228] 13 lutego 2013

 

„Moje drogie dzieci, gdyż nasz prorok, Wikariusz Mojego Boskiego Syna na ziemi, wystawił swoją armię przeciwko armii ciemności. Dlatego dziś jeszcze bardziej musicie wzbudzić sobie pragnienie modlitwy, pokuty i wynagrodzenia, aby zjednoczyć się z całym Mistycznym Ciałem. Musicie strzec się wilków, być czujni i czuwający, lecz pełni nadziei i rozważający słowa Mojego Boskiego Syna.”

 

MATKA BOŻA: «Pisz, Człowiecze. Uniż swoją głowę i przyjmij Moje matczyne błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Nie lękaj się niczego, Moje małe dziecko. Przynoszę wszystkim Moim dzieciom słowa otuchy i umocnienia. Przekaż je z pełną ufnością i wiarą.

       Moje kochane ziemskie dzieci, dzieci Świętej Matki Kościoła, niech wasze serca napełnią się wiarą i nadzieją. Jesteście świadkami walki, która toczy się w Kościele Mojego Boskiego Syna, jak również w całym świecie. Moje wezwanie do pokuty, umartwienia i zadośćuczynienia powinno jeszcze mocniej zabrzmieć w waszych sercach i jeszcze ściślej zjednoczyć was z Mistycznym Ciałem Mojego Boskiego Syna. Mój matczyny apel o pokutę, który kieruję od tak dawna do Moich umiłowanych ziemskich dzieci, oraz świadomość wyjścia Kościoła na pustynię, jest znakiem danym od Boga, abyście jeszcze bardziej okazali wasze przywiązanie i miłość do Kościoła ukrzyżowanego.

       Bóg jest Panem dziejów. On jest ponad wszystkim, a bez Niego nic się nie dzieje. Zrozumcie, Moje kochane dzieci, że dla Kościoła rozpoczął się oczyszczający czas pokuty, który zajaśnieje blaskiem zmartwychwstania Prawdy Mojego Boskiego Syna. Jego ojcowska troska o człowieka, o Świętą Matkę Kościół, nie zna granic. Jeśli Jego wolą jest, aby przy końcu czasów Kościół został obmyty krwią męczenników, to znaczy, że takie świadectwo jest potrzebne, aby światło Słońca ponownie oświetliło świat przed Obliczem Boga. Dzieło zbawienia, które zapoczątkował Mój Boski Syn, jest kontynuowane w świecie poprzez cierpienie oraz wytrwałe, cierpliwe trwanie przy krzyżu i z krzyżem.

       Moje kochane dzieci, jesteście świadkami skutków, jakie przynosi wasze odrzucenie Boga, brak należnego Mu szacunku i nieposłuszeństwo wobec Wikariusza Mojego Boskiego Syna. Obojętność i brak wrażliwości wobec Mojego Syna i Jego Kościoła, brak modlitwy i prawdziwej pokuty, jeszcze bardziej rozzuchwaliły siły ciemności w tej ostatecznej walce. Bądźcie jednak spokojni o przyszłość, Moje drogie dzieci, gdyż nasz prorok, Wikariusz Mojego Boskiego Syna na ziemi, wystawił swoją armię przeciwko armii ciemności. Dlatego dziś jeszcze bardziej musicie wzbudzić w sobie pragnienie modlitwy, pokuty i wynagrodzenia, aby zjednoczyć się z całym Mistycznym Ciałem. Musicie strzec się wilków, być czujni i czuwający, lecz pełni nadziei i rozważający słowa Mojego Boskiego Syna.

       Moje dzieci, które poświęciły się Mojemu Niepokalanemu Sercu, tym bardziej powinny odrzucić strach i niepewność. Bycie świadkiem Mojego Boskiego Syna jest wyzwaniem dla każdego z was, dla całego Kościoła. Duch Święty, który prowadzi Kościół, przeprowadzi go przez wszystkie burze i zawieruchy. Ci, którzy obwieszczali upadek Kościoła i nadal to robią, zadają wielką ranę Mojemu Niepokalanemu Sercu i całemu Mistycznemu Ciału Mojego Boskiego Syna. Właśnie w godzinie, której się nie spodziewają, Mój Boski Syn objawi swoją Chwałę. Duch Święty, który przebywa w Moim Niepokalanym Sercu, roztacza nieustannie swoją opiekę nad Kościołem i udziela jemu oraz jego wiernym dzieciom łask, aby pomimo braku jedności, szerzących się podziałów i niezgody, mógł wypełnić do końca swoje posłannictwo. Niech ta wiara umacnia was, Moje kochane dzieci, w coraz większej pewności, że obecność i przyjście Mojego Boskiego Syna dokonuje się za sprawą Ducha Świętego. Nie lękajcie się, Moje małe dzieci, gdyż Łódź Piotrowa zakotwiczy przy świetlistych kolumnach i odniesie zwycięstwo. Bądźcie współpracownikami prawdy, do czego wzywa was postawa wiernego świadka Ewangelii i zachęca wierny świadek Prawdy – Wikariusz Mojego Boskiego Syna na ziemi.

       W tej szczególnej chwili odczuwania duchowego opuszczenia i poczucia odpowiedzialności wspierajcie Wikariusza Mojego Syna na ziemi swymi modlitwami. Jednoczcie się w modlitwie za cały Kościół, który jest święty i powszechny i działa z taką samą mocą na wszystkich kontynentach. Zjednoczeni w modlitwie pamiętajcie, że Duch Święty nie stwarza nowych rzeczy, lecz rzeczy [już stworzone] czyni nowymi.

       Rozważajcie Moje słowa. Błogosławię wam z Mojego Niepokalanego Serca w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 

[229] 23 luty 2013

 „Choć Święta Matka Kościół jest doświadczana i znajduje się na wzburzonym morzu, to musicie pamiętać, że plan Boga jest doskonały, a Jego zwycięstwo pewne. Jako dzieci światłości oczekujcie z radością i pokojem wypełnienia się obietnic Bożych, pamiętając o wierności krzyżowi Mojego Boskiego Syna. Posłuchajcie Mnie uważnie, Moje kochane dzieci: prorockie rozeznanie Prawdy jest znakiem Kościoła czasów ostatecznych. I choć przechodzi on swoje utrapienie, to podobnie jak na początku, gdy powstawał, tak i w tym czasie, będzie Kościołem Magnificat (uwielbienia Boga).”

 

MATKA BOŻA: «W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pisz, Człowiecze, i dawaj świadectwo prawdzie, do którego zostałeś powołany. Nie lękaj się, gdyż ludzkie opinie nie mogą zagłuszyć Prawdy.

       Pozdrawiam was, Moje kochane ziemskie dzieci. Zaufajcie we wszystkim Bogu i o nic się nie lękajcie. Bądźcie prawdziwymi świadkami Prawdy, ale także świadkami tego czasu. Jesteście wezwani, Moje kochane dzieci, abyście byli „dziećmi światłości”. Napełniajcie wasze serca wiarą, a zobaczycie, jak wasze duchowe naczynia będą wypełniać się prawdziwą mądrością, która pochodzi od Ducha Świętego.

       Wielu jest dzisiaj zwodzicieli, którzy chcą odciągnąć was od źródła Prawdy, którym jest Mój Boski Syn. Ponieważ nie dość przywiązani jesteście do Ewangelii Mojego Syna, ponieważ zbyt mało ukochaliście Jego Mistyczne Ciało, szatan może was tak łatwo zwieść. Pamiętajcie, Moje kochane dzieci, aby żaden ucisk, żadne prześladowanie nie oderwało was od miłości Mojego Boskiego Syna!

       Mój Boski Syn nigdy nie mówił o ziemskim „zbawieniu” – o uwolnieniu od prześladowania i niesprawiedliwości. Fałszywi ziemscy prorocy proponują wam doczesną przemianę przemijającego świata, ale wy dobrze wiecie, Moje kochane dzieci, że walka toczy się o wieczne zbawienie i ostateczne uratowanie dusz. Dlatego wasze apostolskie powołanie, Moje dzieci, polega na życiu Ewangelią, na głoszeniu świadectwa o Królestwie Bożym i Jego sprawiedliwości wraz z obietnicą, że wszystkim tym, którzy szukają Królestwa Bożego, będzie ono ofiarowane. Wasze głoszenie wiary, Moje dzieci, musi być poparte chrześcijańskim podjęciem czynu, aby wasze świadectwo było pełne.

       Pułapka, którą zastawił szatan, to pokusa dialogu z religiami i organizacjami, które są wrogo nastawione do Kościoła. Jeśli mówię wam, Moje drogie dzieci, abyście byli wierni Ewangelii, to znaczy, że wasza wiara musi być zakorzeniona w Prawdzie Ewangelii, którą jest Mój Boski Syn. Dialog, który w imię fałszywie pojętej tolerancji może prowadzić do zachwiania w wierze, jest pokusą, aby upodobnić się do świata, stać się wspólnikami „synów ciemności”. Antykościół nie rezygnuje z niszczenia prawdziwej wiary, z walki przeciwko tradycyjnej chrześcijańskiej moralności i z ośmieszania całego przez Boga ustanowionego porządku.

       Dlatego wzywam was, Moje kochane dzieci, abyście – szczególnie w tym czasie – stawali się świadkami prawdy, świadkami Ewangelii. Nie lękajcie się, Moje kochane ziemskie dzieci, gdyż Mój Boski Syn mówił otwarcie przed całym światem [1], niczego nie miał do ukrycia. Tylko „synowie ciemności” potrzebują ciemności, aby móc się ukryć. Mogą wtedy oszukiwać, wprowadzać zamieszanie, manipulować. Jednak przed Duchem Świętym, przed Duchem Prawdy są bezsilni – a godzina Prawdy nadejdzie w swoim czasie. Nie ma bowiem nic, co by nie zostało ujawnione, ani nie ma takiej tajemnicy, która nie zostałaby odkryta. Dlatego bądźcie silni wiarą, ale również czujni, byście nie ulegli zwiedzeniu.

       Pamiętajcie, że otaczam was płaszczem Mojej Matczynej Miłości. Mój Boski Syn pozostaje z wami, pozostaje ze swoim Kościołem po wszystkie dni. Dlatego powierzcie Mu całą przyszłość pamiętając, że czas który przeżywacie został przepowiedziany, a wiele wydarzeń jest skutkiem odejścia od praw Boga i odrzucenia Jego miłości. Czuwajcie, Moje kochane dzieci, i zwracajcie serca ku Bogu poprzez pokutę i umartwienia. Moje Matczyne Serce jest przy was i pragnie, abyście całym sercem nawrócili się do Boga. Moje Matczyne Serce jest dla was przystanią i latarnią, jest wieczernikiem, w którym przygotowuję was na nadejście Nowego Wylania Ducha Świętego.

       Choć Święta Matka Kościół jest doświadczana i znajduje się na wzburzonym morzu, to musicie pamiętać, że plan Boga jest doskonały, a Jego zwycięstwo pewne. Jako dzieci światłości oczekujcie z radością i pokojem wypełnienia się obietnic Bożych, pamiętając o wierności krzyżowi Mojego Boskiego Syna. Posłuchajcie Mnie uważnie, Moje kochane dzieci: prorockie rozeznanie Prawdy jest znakiem Kościoła czasów ostatecznych. I choć przechodzi on swoje utrapienie, to podobnie jak na początku, gdy powstawał, tak i w tym czasie, będzie Kościołem Magnificat [uwielbienia Boga]. Zanim pojawi się znak Syna Człowieczego na niebie, objawi się on w sercach Moich dzieci, dzieci prawdziwie Mnie poświęconych. Rozważcie, Moje kochane ziemskie dzieci, że także Święta Matka Kościół – całe jego zadanie i posłannictwo w świecie – są znakiem na upadek i na powstanie wielu. Szatan chce, aby wasze serca były dziś wypełnione niepewnością, strachem i trwogą. On przecież nie może ani nie potrafi wlać w wasze serca prawdziwie chrześcijańskiej nadziei. Trwajcie na modlitwie.

       Rozważajcie Moje słowa i o nic się nie lękajcie. Błogosławię wam z Mojego Matczynego Serca w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

–––––––––––––––––––––––––––––––––––

[1] J 18,20 Jezus mu odpowiedział: „Ja przemawiałem jawnie przed światem. Uczyłem zawsze w synagodze i w świątyni, gdzie się gromadzą wszyscy Żydzi. Potajemnie zaś nie uczyłem niczego”. 

 

[230] 4 marca 2013

Pranešimas "Adomo Žmogus"
Motina dviejų tautų
 
Matka Obojga Narodów

_____________________________________________

Opublikowano po uzyskaniu pozytywnej opinii księdza doktora teologii dogmatycznej

____________________________________________

 

"Teraz nadchodzi czas odnowienia i ewangelizacji narodów mocą Ducha Świętego, który swoim światłem oświeci je na nowo. Drogi Boga i Jego wola objawiają się w całym Jego planie, choć wy widzicie tylko jego część. Bóg zaplanował, aby wasz naród poznał Chrystusa z Polski; w Wilnie odbieram cześć jako Matka Miłosierdzia, Królowa Korony Polskiej. W tej właśnie kaplicy rozpoczęło się Dzieło Miłosierdzia. To wszystko są znaki dla obu waszych narodów, albowiem Bóg pragnie dalej objawiać swój plan wobec was, byście w przywróconej zgodzie i jedności walczyli pod sztandarami Chrystusa Króla i świadczyli o Ewangelii wobec innych narodów."

 

Dabar atėjo laikas atnaujinimo ir su Šventosios Dvasios galia tautųevangelizacijos, kad Jo šviesa apšviesti juos vėl. Dievo ir jo dieviškąją valią būdaiatskleidžia Savo planą, nors jūs matote tik dalį. Kad Dievas suplanavo lietuvių tauta Kristus gavo iš Lenkijos, Vilniuje ir atsidavimą kaip Gailestingumo Motinos Karalienės Lenkijos karūnai. Iš Ostrabrama koplyčios pradėjo savoatsidavimą į Dievo Gailestingumo. Tai yra visi tiek savo tautų požymiai, nes Dievas nori ir toliau apreikšti savo planą jums, kad jūs harmonijos ir vienovėsatkurta kovojo pagal Evangelijos kitų tautų karalius ir liudyti Kristų reklama.

 

W światłości ukazała się postać Matki Bożej siedzącej na tronie, u Jej stóp widnieje półksiężyc. Matka Boża wygląda bardzo majestatycznie: w prawej ręce trzyma berło, na głowie ma podwójną koronę (nie rozumiem jej znaczenia). Obok tronu klęczą św. Jadwiga oraz św. Kazimierz.

 

Matka Boża spogląda na mnie i mówi:

 

MATKA BOŻA: <<Pisz, Człowiecze. Przyjmij Moje matczyne błogosławieństwo, którym pragnę umocnić twoje serce. Nie lękaj się niczego, Moje małe dziecko.

Przychodzę dzisiaj do was, Moje drogie dzieci narodów polskiego i litewskiego, aby umocnić waszą wiarę i nadzieję.

Wam, Moje kochane litewskie dzieci, pragnę przypomnieć słowa wypowiedziane przeze Mnie w Szydłowie[1]: abyście pamiętali o oddawaniu prawdziwej czci Mojemu Boskiemu Synowi. Bądźcie i wy odważni w wyznawaniu waszej wiary, gdyż czas, jaki teraz przeżywacie, niesie trudne wyzwanie i podejmowanie decyzji. Wzywacie Mnie jako Uzdrowienie Chorych, więc wiedzcie, że pragnę przynieść wam łaskę uzdrowienia, ale przede wszystkim uzdrowienia dusz[2]. Pamiętajcie, że Mój Boski Syn domaga się wierności. Skoro powierzyliście waszą przyszłość Jego królewskiemu Majestatowi, to bądźcie konsekwentni w wypełnianiu tego postanowienia! Z Jego pomocą możecie i powinniście przyczynić się do rozkwitu prawdziwej wiary, która została zaorana przez wrogów Kościoła. Dawajcie tylko świadectwo waszej wiary i umacniajcie ją poprzez waszą miłość do Mojego Boskiego Syna.

Jako Królowa Polski przemawiam do was, Moje kochane dzieci. Wiedzcie, że was nie opuszczam jako Matka cierpliwie słuchająca. Ja nie mam względu na narody, lecz na wiarę i oddanie Moich dzieci, [pragnąc] przybliżyć je do Mojego Boskiego Syna, który ma swój plan wobec wszystkich narodów.

Teraz nadchodzi czas odnowienia i ewangelizacji narodów mocą Ducha Świętego, który swoim światłem oświeci je na nowo. Drogi Boga i Jego wola objawiają się w całym Jego planie, choć wy widzicie tylko jego część. Bóg zaplanował, aby wasz naród poznał Chrystusa z Polski [3]; w Wilnie odbieram cześć jako Matka Miłosierdzia, Królowa Korony Polskiej. W tej właśnie kaplicy rozpoczęło się Dzieło Miłosierdzia. To wszystko są znaki dla obu waszych narodów, albowiem Bóg pragnie dalej objawiać swój plan wobec was, byście w przywróconej zgodzie i jedności walczyli pod sztandarami Chrystusa Króla i świadczyli o Ewangelii wobec innych narodów.

Moje dziecko i Moje dzieci, nie bójcie się Moich słów, ale zgłębiajcie je z rozwagą jako znak troski Bożej. Moje dzieci, rozważcie, że po ukazaniu Moim małym pastuszkom piekła powiedziałam, iż wiele narodów zginie, i przedstawiłam całemu światu warunek, od którego zależy uratowanie jeszcze wielu dusz [4]. Narody, które wypierają się świadomie Mojego Boskiego Syna, giną, ponieważ tracą swoją prawdziwą tożsamość. Te narody, które przyjmą łaskę Ducha Świętego i powrócą do Źródła, rozkwitną nowym życiem. Jeśli chcecie być świadkami zwycięstwa i mieć udział w Tryumfie Mojego Niepokalanego Serca, musicie ponownie zjednoczyć się w duchu prawdy i w głoszeniu z całą mocą Dobrej Nowiny. Winniście ukazać światu, że pod Moim Matczynym i Królewskim płaszczem potraficie na nowo stać się świadkami Ewangelii!

Boży plan odnowienia narodów jest związany z odnowieniem wszystkich rzeczy, aby wszystkich doprowadzić do pełni zbawienia. W tym celu Bóg posługuje się nie tylko poszczególnymi duszami, lecz także narodami. Dzisiaj, Moje kochane dzieci, kieruję do was i powtarzam Moje matczyne słowa: pod Moim Płaszczem i pod Moją Koroną bądźcie świadkami Mojego Boskiego Syna - szczególnie dla narodów Europy! Zapewniam was, Moje kochane dzieci, o Mojej modlitwie i o Moim wstawiennictwie oraz o modlitwie waszych świętych Patronów.

Moje dzieci, bądźcie cierpliwe i wytrwałe. Wkrótce zauważycie, jak plan Boga, zapowiedziany przez Jego posłańców, zacznie się realizować i Boża Opatrzność wraz z ożywczym powiewem Ducha Świętego odnowi oblicze Europy, a Kościół zajaśnieje blaskiem Prawdy i takiej mocy, jaką żył w swym rozkwicie. Lecz zanim to nastąpi, musi przyjść prawdziwe oczyszczenie i prawdziwa radość płynąca z pokoju, którego może udzielić tylko Mój Boski Syn [5]. Narody chrześcijańskie staną się na nowo krajami, które będą posyłać swoich misjonarzy.

Pozdrawiam was, Moje kochane dzieci, i błogosławię wam z Mojego Niepokalanego Serca w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego>>.

_____________________

[1] Objawienie Najświętszej Maryi Panny w Szydłowie miało miejsce w 1608 r. Pastuszkowie z sąsiedniego miasteczka paśli bydło na kościelnym terenie. W pewnej chwili ujrzeli stojącą na wielkim kamieniu młodą dziewczynę z dzieckiem na ręku i gorzko płaczącą. Jeden z pastuszków pobiegł do Szydłowa i opowiedział o widzeniu katechecie wyznania kalwińskiego. Ten wezwał nauczyciela o imieniu Salomon i obaj zbliżyli się do wspomnianego kamienia. Oni także zobaczyli płaczącą młodą dziewczynę. „Dziewico, dlaczego płaczesz?” – zapytał katecheta. Ona odpowiedziała: „Był czas, kiedy mój kochany Syn był tu uwielbiany przez mój lud, ale teraz ludzie orzą i zasiewają tę ziemię”. Powiedziawszy te słowa, znikła. Katecheta i nauczyciel uznali widzenie za dzieło nieczystego ducha. Wieści o objawieniu dość szybko rozeszły się po okolicy. Według jednego z opowiadań stary ślepy człowiek miał znaleźć miejsce, gdzie ukryta została żelazna skrzynia, w której przechowywane były „skarby ze starego kościoła”, po czym natychmiast odzyskał wzrok.

[2] W Polsce centrum kalwinizmu stał się Pińczów. Szlachta małopolska niemal masowo zaczęła przyjmować to wyznanie. Jego gorącym orędownikiem był między innymi Mikołaj Rej. Znanym organizatorem Kościoła kalwińskiego był też Jan Łaski – początkowo ksiądz katolicki, a następnie polski działacz Reformacji o znaczeniu europejskim. Na Litwie kalwinizm przyjęli potężni Radziwiłłowie: Czarny i Rudy; wkrótce Kiejdany i Birże stały się na tamtym terenie twierdzami kalwinizmu. 
[3] Na mocy ustaleń unii krewskiej (1385) Jagiełło zobowiązał się do przyjęcia chrztu przez Wielkie Księstwo Litewskie. W 1387 r. przybył na Litwę, gdzie drogą perswazji przekonał bojarów litewskich do potrzeby przyjęcia nowej wiary. Polecił ją przyjąć wszystkim swoim poddanym.

[4] Odnośny fragment Przesłania z Fatimy brzmi: „Sprawiedliwi będą umęczeni, Ojciec Święty będzie bardzo cierpieć, wiele narodów zostanie zniszczonych, na koniec zatriumfuje Moje Niepokalane Serce. Ojciec Święty poświęci Mi Rosję, która się nawróci, a dla świata nastanie okres pokoju”.

[5] Kościół starożytny pojmował panowanie Chrystusa na ziemi w ten sposób, że duch Chrystusa rządzi w sercach i sumieniach ludzkich; że zarówno pojedynczy chrześcijanie, jak i całe chrześcijaństwo, wskutek wskazań sumienia oświeconego i uświęconego Duchem Bożym, kierują się Wolą Bożą. W Kościele średniowiecznym panuje inne zdanie. Już ojciec Kościoła, św. Augustyn, w dziele „O państwie Bożym" utożsamiał Kościół z Królestwem Bożym. Średniowiecze wyciąga stąd ostateczne konsekwencje: Królestwo Boże to panowanie Kościoła. Zwierzchnik Kościoła, papież, w roli namiestnika Chrystusowego na ziemi, stoi ponad wszelką władzą ludzką; jest zarówno najwyższym sędzią sumienia jednostek, jak i naczelnym władcą chrześcijaństwa, któremu winni są posłuszeństwo nie tylko biskupi, lecz i monarchowie. Idea teokratyczna zwycięża w łacińskim chrześcijaństwie: papiestwo staje się najważniejszym czynnikiem dziejowym średniowiecza. Nierychło jednak doszło papiestwo do takiego zenitu - wpierw przejść musiało różne koleje losu.

 

[231] 6 marca 2013 - Pierwsza Środa Miesiąca

 

Powierzajcie Kościół i samych siebie Józefowi, abyście mogli poczuć się jeszcze bezpieczniej w Moim Niepokalanym Sercu. Teraz, kiedy nadchodzi czas Tryumfu Mojego Niepokalanego Serca i kiedy nadszedł czas ujawnienia Moich prawdziwych apostołów czasów ostatecznych, proście Józefa, aby wasze wysiłki, podejmowane dla umocnienia Mistycznego Ciała Mojego Boskiego Syna, wspierał swoim wstawiennictwem.

 

MATKA BOŻA: «Pisz, Człowiecze.

Powierzcie, Moje kochane dzieci, cały Kościół i jego przyszłość Józefowi, który jest jego Patronem. Święta Matka Kościół potrzebuje waszych modlitw i Jego wstawiennictwa. Gdy wielu wokół was widzi tylko upadający Kościół, zaś inni pracują nad ogłoszeniem jego upadku, przypominam wam, Moje kochane dzieci, że Kościół pozostaje silny mocą Ducha Świętego i stałą obecnością Mojego Boskiego Syna. Kościół, ze względu na ziemskie pokusy i grzechy, zawsze był poddawany próbom; przeżywał podziały i zdrady i jest – tak jak Mój Syn – „na upadek i powstanie wielu”.

    Jeśli dziś Moje Niepokalane Serce prowadzi was i Kościół na pustynię, to czyni to wraz z Józefem, który został wybrany na ziemskiego Opiekuna Boskiego Syna. Pustynia jest miejscem schronienia, lecz także dojrzałym i świadomym miejscem odnowy duchowej. Kto wychodzi na pustynię, ten spotyka Boga.

    Powierzajcie Kościół i samych siebie Józefowi, abyście mogli poczuć się jeszcze bezpieczniej w Moim Niepokalanym Sercu. Teraz, kiedy nadchodzi czas Tryumfu Mojego Niepokalanego Serca i kiedy nadszedł czas ujawnienia Moich prawdziwych apostołów czasów ostatecznych, proście Józefa, aby wasze wysiłki, podejmowane dla umocnienia Mistycznego Ciała Mojego Boskiego Syna, wspierał swoim wstawiennictwem.

    Moje dzieci! Jak po okresie ucieczki do Egiptu wróciliśmy bezpiecznie do Nazaretu, tak święta Matka Kościół zakwitnie żywymi znakami: miłością i jednością. Świat pozna wtedy, że Ojciec i Syn są Jednością i uwierzy, że Ojciec posłał swojego Syna. Kościół Mojego Boskiego Syna jest przede wszystkim drogą dla wierzących, którzy odnajdują w nim całą Miłość Boga – dar jedności i dar nowego serca. Ale jest też drogą dla niewierzących, którzy poszukują prawdy, i kiedy już ją odnajdą – podążają tą drogą, aby dokonała się w nich prawdziwa przemiana. Taki też ukaże się Kościół – oczyszczony i odnowiony Duchem Chrystusa, Mojego Boskiego Syna.

   W tym oczyszczeniu i odnowieniu Kościoła oraz jego wiernych dzieci ma swój udział Józef. Jest On przecież Patronem czasów ostatecznych i głos zwycięstwa rozlegnie się w Kościele, kiedy wierne dzieci poznają Jego wielkość i świętość. Odnajdziecie ukryty w Nim, Moje kochane dzieci, prawdziwy skarb! Właśnie teraz, w czasie Tryumfu Mojego Niepokalanego Serca,  pragnę zachęcić was, Moje drogie dzieci, do większego i częstszego nabożeństwa do Mojego Małżonka, aby był On lepiej poznany i by mógł jeszcze bardziej rozdzielać łaski, którymi został obdarzony. Dziś, kiedy Kościół znajduje się na wzburzonym morzu, wzywajcie Józefa, aby bronił Kościoła od zasadzek złego ducha i od wszelkich herezji!

   Większość ludzi obwinia dziś Boga za zło i kataklizmy, nie dostrzegając, że to oni sami są winni tej sytuacji przez swój grzech i obojętność. Uczcie się od Józefa, który powierzył wszystko Bogu i nie zlekceważył Bożej interwencji. Tak jak Józef, bądźcie pełni ufności w Bogu i nie pozostawajcie bierni wobec Jego woli.

   Józef jest szczególnym Patronem na obecne czasy, kiedy potrzeba roztropności, ale też zdecydowania w działaniach, i kiedy wierne dzieci Kościoła muszą jednoznacznie opowiedzieć się za Prawdą, którą jest Mój Boski Syn. Józef wypełnił w swoim życiu wszystkie zadania, doskonale wprowadzając w czyn Wolę Bożą – w takim samym stopniu, w jakim okazywał wiarę. Dlatego powinien być dla was wzorem wiary – przede wszystkim wiary w Boskiego Syna. Podczas ucieczki na pustynię i do Egiptu Mój Małżonek dawał przykład wiary i posłuszeństwa, żyjąc wiarą, adorując Boskiego Syna jako Mesjasza i kierując się swym sumieniem, kiedy chodziło o ochronę i obronę naszej Rodziny. Tak i wy żyjcie wiarą i szukajcie u Józefa sił do naśladowania Jego przykładu. Stańcie się Jego czcicielami, aby lepiej zrozumieć obecny czas Kościoła, jak również czas pustyni, na której znalazł się Kościół. Józef całym swoim życiem – jako Opiekun Jezusa Głowy Kościoła – starał się o Jego wzrost.

   Rozważajcie Moje słowa, a Ja wam błogosławię z Mojego Niepokalanego Serca w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen».

 

[232] 19 marca 2013

 

Kościół, podobnie jak cała ludzkość, musi przejść swoją próbę, jak również oczyszczenie. Właśnie dlatego Kościół jest teraz bardziej doświadczany, gdyż jako pierwszy zostanie oczyszczony, aby mógł na nowo zajaśnieć blaskiem prawdy wszystkim ludom i narodom. Jego rany zostaną uleczone, a światło prawdy wyjdzie z jego wnętrza, mocą objawienia Chwały Syna Bożego.

 

 

W świetle ukazała się Bazylika św. Piotra w Rzymie, nad którą były ciemne chmury. Nigdzie nie było żadnego światła. Widziałem, jak ludzie zaczęli gromadzić się na Placu Św. Piotra i odmawiali Różaniec. Im więcej ludzi się gromadziło, tym bardziej czarne chmury zaczęły znikać, aż po chwili ukazały się delikatne promienie słoneczne. W tych promieniach ukazała się Matka Boża oraz św. Józef. Matka Boża spojrzała na ludzi zgromadzonych na Placu Św. Piotra, otworzyła swoje ramiona, a z Jej rąk wychodziły złociste promienie. Święty Józef uczynił znak krzyża świętego.

MATKA BOŻA: «W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pisz, Człowiecze. Zachowaj pokój w swoim sercu i daj się prowadzić przez Moje Niepokalane Serce.

 

Pozdrawiam was, Moje kochane dzieci, w święto Mojego małżonka. Nie trwóżcie się, Moje kochane dzieci, lecz z wielką nadzieją na Tryumf Mojego Niepokalanego Serca spoglądajcie w przyszłość. Chociaż cała ludzkość wkroczyła w bardzo trudny i bolesny czas, to właśnie wy zostaliście powołani, aby być świadkami Mojego Boskiego Syna i zmartwychwstania prawdy. Pamiętajcie, że znaki czasu w Kościele, w świecie, w przyrodzie są świadectwem, że wszystko, co Bóg zapowiedział, musi się wypełnić, aby już niebawem objawiła się Chwała Boża.

 

Święta Matka Kościół potrzebuje dziś świadków wiary, by mogła umocnić się ich świadectwem. Mój Boski Syn pokonał szatana na pustyni słowami, jakimi Ojciec przemawiał przez Mojżesza do żydów w czasie ich próby, gdy wychodzili z Egiptu do Ziemi Obiecanej. Jesteście teraz świadkami podobnej próby, ponieważ walka o zachowanie wiary wzmaga się coraz bardziej. Tej walki nie wygracie, Moje kochane dzieci, za pomocą ludzkich słów, ale musicie też wziąć miecz ducha [1]. Ten duchowy miecz dał Mój Boski Syn Piotrowi. To jest oręż Piotra, który ma zdecydowanie oddzielać człowieka od grzechu, a zarazem jednoczyć go na nowo z Bogiem. Jeśli ktoś przyjmuje Słowo Boże, to zachowuje je i będzie realizował je przez czyny. O to was proszę, Moje kochane ziemskie dzieci: abyście stali się świadkami Słowa Bożego i uczestnikami czynu. Bóg złożył w was swoją nadzieję, byście wiernie trwali przy Nim i przy krzyżu Jego Boskiego Syna.

 

Moje kochane dzieci, Kościół i świat winni odczytywać dzisiejsze znaki czasu jako znaki Paschy – przejścia z ciemności do światłości, z grzechu do pojednania z Bogiem, z nienawiści do miłości. Aby wszyscy na nowo stali się jedno. Tego może dokonać tylko Mój Boski Syn! Tylko On, przez objawienie swojej Chwały, może unicestwić te wszystkie przeciwieństwa i sprowadzić je do jedności. Sami nie potraficie wyjść z ciemności – potrzebna wam do tego moc i światło Ducha Świętego, abyście mogli uniżyć się w głębokiej pokorze przed Moim Boskim Synem i prosić Go o miłosierdzie, przyjmując z pełnym poczuciem odpowiedzialności Jego sprawiedliwość za wasze grzeszne czyny. Dlatego proszę was, abyście byli odpowiedzialnymi świadkami.

Błogosławię was, Moje kochane dzieci, w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 

Matka Boża spojrzała na świętego Józefa, który teraz błogosławi:

 

ŚWIĘTY JÓZEF: «Drogie dzieci, ogromna jest miłość Ojca do swych dzieci. Wielka jest miłość Boga do Kościoła i wszystkich Jego dzieci. Dlatego też, w tym czasie herodowych spisków na życie Mistycznego Ciała, Ojciec Niebieski posyła mnie, abym wziął wszystkie jego mistyczne członki w obronę i chronił je przed mocami ciemności i szerzącymi się błędami.

 

Kościół, podobnie jak cała ludzkość, musi przejść swoją próbę, jak również oczyszczenie. Właśnie dlatego Kościół jest teraz bardziej doświadczany, gdyż jako pierwszy zostanie oczyszczony, aby mógł na nowo zajaśnieć blaskiem prawdy wszystkim ludom i narodom. Jego rany zostaną uleczone, a światło prawdy wyjdzie z jego wnętrza, mocą objawienia Chwały Syna Bożego. Musi jednak dopełnić się to wszystko, co zostało zapowiedziane i co przeżywał także powstający Kościół: zdradę [Judasza], zwątpienie [św. Tomasza], prześladowanie [ze strony żydów], zanim nadejdzie znowu gorliwość [św. Pawła] w głoszeniu Ewangelii. Dziś Kościół musi także zostać współ-ukrzyżowany, musi przeżyć swoją godzinę opuszczenia, ciszę grobu, aby zmartwychwstać mocą samego Chrystusa. W tych chwilach ofiarowuję wam swoją pomoc i swoje wstawiennictwo, abyście nie ulegli pokusie zwątpienia, lecz oczekiwali na Tryumf Boga, który przyjdzie z pustyni.

 

Powierzajcie mi siebie, swoje rodziny, a także cały Kościół, gdyż wraz z Niepokalanym Sercem Mojej Oblubienicy i Małżonki pragnę zaprowadzić was w bezpieczne miejsce schronienia i tam przygotować na zwycięstwo Prawdy.

Trwajcie na modlitwie w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego». 

 

[1] por. Ef 6,17

 

[233] 23 marca 2013

 

Teraz nadszedł czas radykalnego i zdecydowanego opowiedzenia się za Prawdą lub przeciwko niej. Szatan otrzymał taką moc, że wszyscy, którzy nie są ugruntowani w Prawdzie Mojego Boskiego Syna oraz nie poświęcili się Mojemu Niepokalanemu Sercu, narażeni są na niebezpieczeństwo zwiedzenia.

 

MATKA BOŻA: W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pisz, Człowiecze. Moje kochane ziemskie dzieci, przychodzę dzisiaj do was z Moim błogosławieństwem, aby umocnić waszą wiarę i wlać w wasze serca nadzieję; abyście nie upadali, lecz z coraz większym zaufaniem podążali drogą prawdy i miłości.

      Zaufajcie Bogu we wszystkim, Moje kochane dzieci, gdyż tylko Boża interwencja, tylko Duch Święty może przemienić i odnowić oblicze ziemi. Nie dajcie się zwieść tym, którzy głoszą upadek Kościoła ani tym, którzy głoszą zbliżający się koniec świata. Zaufajcie Bogu we wszystkim i wiedzcie, że nic nie dzieje się bez Bożej wiedzy. Ci wszyscy, którzy nie chcą poznać Prawdy, którzy odrzucają Prawdę, a szukają tylko sensacji, zostaną szybko zwiedzeni (2 Tes 2,10-11). Dzisiaj szatan posługuje się dla swych celów półprawdami, aby zwodzić nie tylko [poszczególne] dusze, ale całe narody. Ponieważ poznał on także plan Boży dotyczący odnowy i doskonale wie, że zostanie pokonany przez Tryumf Mojego Niepokalanego Serca oraz Mojego potomstwa, wykorzystuje swoją wiedzę, by w bardzo sprytny sposób oderwać was od źródła Prawdy. Musicie jednak pamiętać, drogie dzieci, że gdy chcecie zaczerpnąć wody życia, wody uzdrowienia, musicie odnaleźć źródło, z którego ona wypływa, a tym źródłem jest Ewangelia Mojego Boskiego Syna, jak również Nauka i Tradycja Świętej Matki Kościoła. Nie ma innej Ewangelii, nie ma innego źródła, jak Boskie Serce Mojego Syna. Każdy, kto szuka sensacji, kto chce zaczerpnąć wody z innego źródła, naraża się na zatrutą wodę. Dlatego musicie być czujni, Moje drogie dzieci, szczególnie w tym czasie zwodzenia – abyście nie dali się zwieść przez kłamstwo i truciznę, które zły duch wciąż próbuje wlać w ludzkie serca.

    Teraz nadszedł czas radykalnego i zdecydowanego opowiedzenia się za Prawdą lub przeciwko niej. Szatan otrzymał taką moc, że wszyscy, którzy nie są ugruntowani w Prawdzie Mojego Boskiego Syna oraz nie poświęcili się Mojemu Niepokalanemu Sercu, narażeni są na niebezpieczeństwo zwiedzenia.

     Pamiętajcie również, Moje kochane dzieci, że jak apostołowie, uczniowie i całe pokolenia chrześcijan poddane zostały próbie, podobnie i to pokolenie musi dziś zostać „przesiane”, aby nie tylko wyszły na jaw zamysły serc, lecz by okazała się prawdziwa wiara wiernych dzieci Świętej Matki Kościoła – wiara oparta na fundamencie Mojego Boskiego Syna. Trwajcie na modlitwie, Moje kochane dzieci, by oczekiwać radosnego zmartwychwstania Prawdy. Rok Wiary zobowiązuje was do złożenia prawdziwego i godnego świadectwa i uczy was wszystkich godnego naśladowania Apostołów, którzy – pomimo chwili zwątpienia – nie utracili wiary.

     Módlcie się za Kościół, który przeżywa swoją godzinę opuszczenia. Właśnie wśród tłumu tych, którzy [dzisiaj], podobnie jak wtedy, wiwatują, ogłaszając Mojego Boskiego Syna Królem i Mesjaszem [1], znajdą się również ci, którzy skażą Boskiego Syna na ukrzyżowanie. Bądźcie zatem czujni, abyście nie ulegli pokusie, abyście nie zwątpili, abyście nie zasnęli w godzinie trudnej dla Kościoła i całego świata. Podążajcie za Moim Boskim Synem, aż na Golgotę. Nie lękajcie się niczego, gdyż Ja jestem z wami i was prowadzę. Moje Niepokalane, matczyne Serce prowadzi was drogą poświęcenia, ofiary, modlitwy i wynagrodzenia. Pamiętajcie, Moje kochane dzieci, że w ciemnościach, które ogarnęły ziemię, światłem nadziei są te dusze, które posiadają w sobie światło wiary, nadziei i miłości. Ci, którzy świadomie podążają w ciemności i świadomie służą szatanowi, nie mają w sobie nadziei, gdyż szatan im ją odebrał. Wy, Moje kochane dzieci, pozostańcie dziećmi światłości i nie lękajcie się niczego. Podążajcie za krzyżem, jednocząc się w tym znaku zwycięstwa i wiedząc, że jestem przy was, Moje kochane dzieci.

     Przyjmijcie Moje matczyne błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego». 

 

[1] sytuacja odnosi się do wydarzeń wjazdu Jezusa do Jerozolimy

 

[234] 25 marca 2013

 

 „Ofiarujcie nieustannie Ciało, Krew i Duszę Mojego Boskiego Syna Bogu, aby prosić Go o miłosierdzie dla dusz i dla całego świata. Poprzez tajemnicę Wcielenia jestem obecna przy waszych modlitwach i nieustannie wstawiam się za wami, przypominając Bogu o Jego wielkim Miłosierdziu, o Jego obietnicach, aby okazał moc swoich ramion świętych.”

 

MATKA BOŻA: «W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pisz, Człowiecze.

Moje kochane dzieci. W ciszy Wielkiego Tygodnia przychodzę do was z Moim matczynym słowem, aby rozważyć z wami tajemnicę poczęcia i wcielenia Mojego Boskiego Syna. Pochylmy się z wdzięcznością przed Bogiem i uwielbiajmy Jego dobroć i miłość, jaką okazał przeze Mnie, służebnicę Pańską, gdy Syn Boży stał się człowiekiem, aby pojednać całą ludzkość z Bogiem i przynieść zbawienie. To jest tajemnica, którą Ja z wiarą przyjęłam i wypowiedziałam Bogu swoje FIAT. Bóg wynagrodził Moje oddanie, czyniąc Mnie Bożą Rodzicielką, waszą Matką, nową Arką Przymierza. Słowo stało się Ciałem i ten moment rozpoczyna wypełnienie Nowego i ostatecznego Przymierza. Poprzez poczęcie Bożego Syna za sprawą Ducha Świętego Bóg ukazuje też, jak bardzo Pan Zastępów chciał uwidocznić Moją współpracę [z Nim] w dziele zbawienia. Od samego początku Bóg pragnął, abym w radościach i cierpieniach towarzyszyła Mojemu Boskiemu Synowi, aż po krzyż.

Każdy z was, Moje kochane dzieci, przeżywa swoje małe zwiastowanie: możliwość poznania i doświadczenia Boga. Dlatego tak ważne jest, abyście w waszym życiu wypowiadali wasze fiat, abyście pozwalali prowadzić się Opatrzności Bożej i w ten sposób pełnili Wolę Boga. Ja przyjęłam Słowo Boże, które stało się Ciałem, i to Ciało zostało wydane na przebłaganie za grzechy całego świata. Ofiarujcie nieustannie Ciało, Krew i Duszę Mojego Boskiego Syna Bogu, aby prosić Go o miłosierdzie dla dusz i dla całego świata. Poprzez tajemnicę Wcielenia jestem obecna przy waszych modlitwach i nieustannie wstawiam się za wami, przypominając Bogu o Jego wielkim Miłosierdziu, o Jego obietnicach, aby okazał moc swoich ramion świętych. Skoro w swej wielkiej łaskawości i w swoim wielkim miłosierdziu wybrał Mnie na Matkę swojego Syna, to chciał, aby w pełni czasu Moja odpowiedź na Jego wezwanie zmieniła bieg dziejów i rozpoczęła nowy czas ludzkości odkupionej. Rozpoczął się nowy czas, w którym „nowy Adam” złączył się ściśle z „nową Ewą”, Matką wszystkich żyjących. To potwierdził Mój Boski Syn na krzyżu, oddając Mi całą ludzkość pod matczyną opiekę. Moje współ-trwanie z Moim Boskim Synem sprawiło, że Moje FIAT stało się Moim współ-uczestnictwem w Jego ofierze na krzyżu!

Jeszcze raz wam powtarzam, Moje kochane dzieci, że nie ma innej drogi do zbawienia, jak ta, która prowadzi przez krzyż. Jeśli chcecie mieć uczestnictwo w Tryumfie Mojego Niepokalanego Serca, w zwycięstwie Boga nad szatanem i złem, musicie objąć krzyż ramionami! Niektórzy z was zostali powołani, aby pozwolić się do tego krzyża przybić wraz z Chrystusem, Moim Synem, dając w ten sposób prawdziwe świadectwo ofiary i wynagrodzenia Bogu.

Bądźcie cierpliwi i jednocześnie mocni duchem. Walka, która toczy się teraz, jest zmaganiem o wieczność, o prawdziwą szczęśliwość. Pozwólcie, Moje kochane dzieci, przemieniać wasze życie, jednoczyć je z Boskim Sercem Mojego Syna. Starajcie się tak żyć, abyście mogli pogrążyć się w Bogu. Niech wasza tęsknota jednoczy się z Jego Miłością, która pragnie wszystkich przygarnąć do siebie. Pozwólcie, aby wasze serca rozpaliły się jeszcze większą miłością do Mojego Boskiego Syna i byście w pełni byli świadomi tego, że ofiarowując Ciało i Krew Mojego Boskiego Syna Ojcu Przedwiecznemu, uczestniczycie we wszystkich Jego obietnicach!

Błogosławię wam, Moje kochane dzieci i proszę, rozważajcie Moje słowa, gdyż chcę, abyście stali się prawdziwymi i wiernymi świadkami Mojego Boskiego Syna. W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 

[235] 30 marca 2013

Wielka Sobota

 

„Wy jednak musicie być czujni, Moje drogie dzieci, bo nie wystarczy tylko powtarzać, że wierzycie w jeden, święty, katolicki i apostolski Kościół; trzeba to wyznać z wiarą [wyrażającą się], tak w uczuciach, jak i w czynach. Mój Boski Syn nie jest podzielony – jest jeden, więc każdy podział, każde odejście od jedności, każde fałszywe składanie świadectwa wobec Mojego Boskiego Syna, jest zgorszeniem i kłamstwem. Kto nie przyczynia się do budowania na fundamencie Chrystusa, ten sam wyklucza się z Kościoła.

 

MATKA BOŻA: «W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pisz, Człowiecze.

    Pozdrawiam was, Moje kochane ziemskie dzieci, podczas liturgicznego oczekiwania na zmartwychwstanie Mojego Boskiego Syna. Czuwajcie wraz z Kościołem, pełni nadziei i wiary. Czuwajcie, abyście nie ulegli pokusie, lecz umacniajcie waszą wiarę w zwycięstwo prawdy z taką samą pewnością, z jaką Święta Matka Kościół głosi całemu stworzeniu zmartwychwstanie Mojego Boskiego Syna.

    Czuwanie i adoracja przy grobie Mojego Boskiego Syna powinny przynosić wam nieustanną nadzieję na objawienie Chwały Mojego Boskiego Syna, który swoim światłem rozjaśnia wszelką ciemność i wszelki mrok. Kiedy obchodzicie pamiątkę śmierci i zmartwychwstania Mojego Boskiego Syna, pamiętajcie, że każde pokolenie i każdy czas przynosi ze sobą pewność wypełnienia obietnic Bożych. Nie ulegajcie zwątpieniu, kiedy świat staje się coraz okrutniejszy i coraz więcej ludzkich serc zamyka się dla Boga! To właśnie wy, Moje małe dzieci, poświęcone Mojemu Niepokalanemu Sercu, zostaliście wezwani, by nieść nadzieję i światło wśród ciemności. Pamiętajcie jednak, że pomimo pewności zwycięstwa prawdy jesteście przez cały ten czas wezwani, aby nieść wasze krzyże.    Żyjcie tak, aby ziarno królestwa Bożego, które zostało w was zasiane, przynosiło obfite owoce. W tym paschalnym dniu czuwania na modlitwie bądźcie świadkami i głosicielami Prawdy. Starajcie się każdego dnia wychodzić z fałszu do prawdy, z grzechu – do prawdziwej świętości. Bądźcie nie tylko świadkami, [zaangażowanymi] w paschalne czuwanie, Moje kochane dzieci, ale nieście też w sobie całą świadomość Paschy, która dokonuje się w całym stworzeniu, gdy z bólów rodzenia przechodzi do radości objawienia Chwały Mojego Boskiego Syna.

    Moje kochane dzieci! Ja dobrze wiem, co znaczy niezrozumienie, fałszywe świadectwo, poniżenie, samotność oraz ból. Dlatego Moje macierzyństwo i Moja matczyna troska powinny napełnić was pewnością co do Mojej matczynej opieki.Ja nie opuszczę Moich dzieci i zawsze będę pamiętała w Moich modlitwach o tych wszystkich, którzy są ubodzy w duchu, prześladowani, o chorych i cierpiących. Ale oczekuję od was wszystkich współpracy i zaangażowania. Jedyne, czego pragnę, to odpowiedź na Moje wołanie – odpowiedź taka, jakiej oczekuje od was Bóg, mianowicie prawdziwa przemiana i prawdziwe nawrócenie.

    Aby mogło dokonać się wasze prawdziwe nawrócenie, musicie wziąć wasze krzyże, zjednoczyć je z [Krzyżem] Mojego Boskiego Syna, naśladować Go i ofiarować je Bogu. Musicie przygotować się, Moje kochane dzieci, że będziecie jeszcze bardziej wyśmiewani przez świat. Szatan, w swojej ostatecznej desperacji i szale, będzie chciał podeptać waszą godność, waszą przynależność do Świętej Matki Kościoła w takim stopniu, w jakim dotknął szyderstwami i bluźnierstwami Mojego Boskiego Syna. Szatan próbuje od samego początku zniszczyć Kościół, lecz pomimo jego wielkich starań, prób i knowań, Kościół trwa. W tym, co ludzkie, udało mu się skusić wielu, lecz w tym, co Boskie, nie uda mu się nigdy – gdyż Mój Boski Syn obecny jest w Kościele. Wy jednak musicie być czujni, Moje drogie dzieci, bo nie wystarczy tylko powtarzać, że wierzycie w jeden, święty, katolicki i apostolski Kościół; trzeba to wyznać z wiarą [wyrażającą się], tak w uczuciach, jak i w czynach. Mój Boski Syn nie jest podzielony – jest jeden, więc każdy podział, każde odejście od jedności, każde fałszywe składanie świadectwa wobec Mojego Boskiego Syna, jest zgorszeniem i kłamstwem. Kto nie przyczynia się do budowania na fundamencie Chrystusa, ten sam wyklucza się z Kościoła. Źródłem tego zgorszenia jest szatan, a ponieważ udało mu się przedostać do wielu serc, próbuje teraz ogłosić śmierć i ostateczny upadek Kościoła. Jak wielki będzie jego upadek, gdy zobaczy, że jego zamiar nie powiódł się! I choć udało mu się, dzięki sprytowi i przebiegłości, pociągnąć za sobą wiele dusz, to zwycięstwo należy do Mojego Boskiego Syna, który pokonawszy śmierć, zniweczył wszystkie plany swojego przeciwnika.

    To [właśnie] chciałam wam powiedzieć, Moje kochane dzieci – abyście zgłębiali Moje słowa w tym dniu czuwania Kościoła, [ale także] w każdym czasie, gdy raduje się on ze zwycięstwa Boga nad szatanem i jego zwolennikami.

    Rozważajcie Moje słowa, a ja wam błogosławię z Mojego Niepokalanego Serca: w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego». 

 

[236] 3 kwietnia 2013

Pierwsza Środa

 

Nie lękajcie się podejmować trudnych decyzji, które są związane z wypełnieniem Woli Bożej! W milczeniu znoście upokorzenia i strońcie od tych, którzy pięknie mówią, a w skrytości serca knują plany przeciwko wam. Ofiarujcie ich Mojemu Niepokalanemu Sercu i Przeczystemu Sercu Józefa, gdyż wy sami – w swojej ludzkiej naturze – możecie ulec pokusie i grzechowi. Gdy ofiarujecie Bogu waszych prześladowców oraz tych, którzy wam źle życzą, otrzymacie sprawiedliwą nagrodę.

 

MATKA BOŻA: «Pisz, Człowiecze. Nie lękaj się, moje dziecko. Przekazuj Moje słowa, aby umocnić Moje dzieci, które coraz bardziej tracą nadzieję i wiele niepewności pojawiło się w ich sercach.

    Przychodzę dzisiaj do was, aby wezwać was do odnowienia waszego poświęcenia się Mojemu Oblubieńcowi – św. Józefowi, do naśladowania jego cnót, gdyż dzisiaj potrzebujecie zdecydowania oraz wewnętrznej, duchowej sprawiedliwości. Starajcie się być sprawiedliwi w waszych ocenach, w waszych planach. Józef był sprawiedliwy, to znaczy otwarty na Wolę Bożą. Kierował się sprawiedliwością i w ten sposób wypełniał przykazanie miłości Boga i bliźniego – tak, jak później nauczał Mój Boski Syn.

    Moje kochane dzieci, nie szukajcie pochwał na tym świecie. Starajcie się posiąść zasługi w oczach Bożych, a wtedy zobaczycie, jak będziecie wzrastać w sprawiedliwości oraz świętości. Świat nie jest sprawiedliwy w swoich czynach, ponieważ został owładnięty złością i ohydą grzechu. Książę tego świata nie tylko walczy o poszczególne dusze, lecz z całą mocą, jaką otrzymał, nie chce pozwolić, aby Królestwo Mojego Boskiego Syna – Królestwo Pokoju i Sprawiedliwości – rozszerzało się w świecie zgodnie z planem i zamiarem Bożym. Dlatego podsyca nienawiść i niezgodę.

    Moje dziecko, już od początku Józef i Ja doświadczyliśmy obmów, intryg, niesprawiedliwości. Uciekaliśmy do Egiptu przed pożądliwością i chciwością Heroda. Rozważcie, jak wielu niesprawiedliwych osądów doświadczył Mój Boski Syn. Jego przeciwnicy chcieli przyłapać Go na najmniejszym błędzie, szukali każdej sposobności, aby oskarżyć Go o bluźnierstwo.

    Nie lękajcie się podejmować trudnych decyzji, które są związane z wypełnieniem Woli Bożej! W milczeniu znoście upokorzenia i strońcie od tych, którzy pięknie mówią, a w skrytości serca knują plany przeciwko wam. Ofiarujcie ich Mojemu Niepokalanemu Sercu i Przeczystemu Sercu Józefa, gdyż wy sami – w swojej  ludzkiej naturze – możecie ulec pokusie i grzechowi. Gdy ofiarujecie Bogu waszych prześladowców oraz tych, którzy wam źle życzą, otrzymacie sprawiedliwą nagrodę.

 

    Pamiętajcie, Moje kochane dzieci, że jestem przecież nie tylko Królową Świętych, lecz także Matką grzeszników, Wspomożeniem i Ratunkiem dla potrzebujących. Jak każda kochająca matka, znam wasze serca i wasze zamiary – ale kocham też tych, którzy was prześladują i którzy knują plany w swych zatwardziałych sercach. Jestem Matką Współczucia i Miłosierdzia, dlatego chronię tych, którzy proszą Mnie o pomoc i obronę przed ludźmi o złych zamiarach. Ale nie są mi obojętni również ci, którzy was prześladują, modlę się także o ich nawrócenie. Dlatego pozostawcie Bogu sprawiedliwą zapłatę, a nie odpłacajcie im tym, co sami uważacie za niesprawiedliwe. Sprawiedliwość wymaga, abyście byli czyści i pamiętali, że wypływa ona z miłości i miłosierdzia. Abyście mogli być sprawiedliwi, musicie więc prawdziwie pokochać waszych wrogów – w porządku miłości. W ten sposób będziecie naśladować Józefa, który kochał szlachetną miłością.

    Wiedzcie, Moje kochane dzieci, że każdego z was przytulam do Mojego Matczynego Serca. Moje Serce cierpi z powodu tych dusz, które uparcie trwają w grzechu, które spiskują przeciwko Prawdzie i zamykają swe serca na Boże Miłosierdzie. Boża Miłość jest bezwarunkowa, natomiast ziemska oczekuje zawsze czegoś w zamian. Jeszcze raz wam powtarzam, Moje kochane dzieci: unikajcie złych ludzi; nie oceniajcie ich postępowania bo i przez nich Bóg chce was oczyścić, ale ofiarujcie ich Mojemu Matczynemu Sercu przez Przeczyste i Sprawiedliwe Serce Józefa.

Kocham was i błogosławię wam w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 

[237] 7 kwietnia 2013

Niedziela Miłosierdzia Bożego

 

Na Moim zmartwychwstałym ciele pozostawiłem ślady ran Moich rąk i stóp oraz boku, aby były one nieustannym i nieprzemijającym świadectwem Mojego Miłosierdzia. W dniu sprawiedliwości będą one radością i błogosławieństwem dla tych, którzy uciekali się do Mnie i prosili o przebaczenie, a dla tych, którzy uparcie odrzucali Moją ofiarę i bezcześcili Moją Krew, będą znakiem ich winy i Mojej sprawiedliwości.

 

PAN JEZUS: «Dzieci Moje, przynoszę wam Mój pokój, którego świat nie może wam dać. Przyjmijcie Moją miłość, która niesie wam prawdziwy pokój i radość, płynące z Mojego przebitego Serca. Przyjdźcie do Mnie i bądźcie błogosławieni, którzy czynicie pokój w Moim imieniu!

Wy wszyscy, którzy spragnieni jesteście pokoju, przyjdźcie do Mojego Serca, by zaczerpnąć ze źródła Mojego Miłosierdzia. Nie lękajcie się, lecz pełni ufności proście o przebaczenie, a otrzymacie je. Co więcej, dzieci Moje – Ja chcę jeszcze pomnożyć w was łaskę wytrwania i świadectwa, abyście całemu stworzeniu głosili Moje Miłosierdzie. W obecnym czasie chcę was wszystkich powołać na apostołów Mojego Miłosierdzia, aby w ten sposób jeszcze bardziej przyciągnąć was do Siebie.

Święto Mojego Miłosierdzia ustanowiłem dla wszystkich, którzy pragną Mojego przebaczenia, ale również dla tych, których serca są jeszcze zamknięte i związane grzechem. Dla nich wszystkich mam otwartą Ranę Mojego Serca, aby mogli zostać obmyci Moją Krwią i zaczerpnąć wody życia. Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Na Moim zmartwychwstałym ciele pozostawiłem ślady ran Moich rąk i stóp oraz boku, aby były one nieustannym i nieprzemijającym świadectwem Mojego Miłosierdzia. W dniu sprawiedliwości będą one radością i błogosławieństwem dla tych, którzy uciekali się do Mnie i prosili o przebaczenie, a dla tych, którzy uparcie odrzucali Moją ofiarę i bezcześcili Moją Krew, będą znakiem ich winy i Mojej sprawiedliwości.

Nie lękajcie się przyjść do Mnie! Miejcie odwagę przed światem, by upaść na kolana i prosić o przebaczenie. Utrzymujcie w sobie łaskę dziecięctwa Bożego, by w sakramencie pokuty zadośćuczynić Mojej miłosiernej Miłości za tak wiele zniewag i pojednać się ze Mną. Kołaczcie, a Ja otworzę dla was Moje Serce i wyleję ogrom łask. Czyż nie powiedziałem – także do was – w przypowieści, że choćbyście przyszli w nocy do waszego przyjaciela i poprosili go o chleb, on wstanie i da wam tyle, ile wam potrzeba [1]? Bądźcie zatem wytrwali w waszych prośbach i dziękczynieniu Bogu za wszystko, co otrzymujecie przez Moją mękę, śmierć i zmartwychwstanie.

Pamiętajcie jednak, dzieci Moje, że kto obrazi Moją Sprawiedliwość, zawsze może uciec się jeszcze do Mojego Miłosierdzia, lecz kto nadużywa Mej Sprawiedliwości [2], ten nigdzie nie znajdzie schronienia. Nie dlatego okazuję wam Moje Miłosierdzie, abyście je lekceważyli i ignorowali [3].Tak, jak wam powiedziałem, Ja nigdy nie cofnę Mojego Miłosierdzia; jednak będziecie doświadczać Mojej Sprawiedliwości ze względu na waszą zatwardziałość. W każdym czasie tak czyńcie i tak wypowiadajcie swe słowa, jakby to był czas Sądu – bo taką miarą, jaką wy mierzycie, i wam będzie odmierzone. To samo dotyczy waszych niespokojnych serc i myśli: jeśli głosicie śmierć i zniszczenie, to stajecie się narzędziami w rękach tego, który pragnie waszej śmierci. A Mnie potrzebni są świadkowie Mojego Miłosierdzia i Mojego Zmartwychwstania – szczególnie w tym czasie, gdy chcę udzielić wam łaski, abyście wzrastali we Mnie; abyście przemieniali i otwierali wasze serca na działanie Ducha Świętego. Wasze oczekiwanie na objawienie Mojej Chwały i na sąd [4] jest przecież oczekiwaniem na zbawienie dla całego stworzenia – na pełnię Mojego Miłosierdzia. Na to wydarzenie przygotowuje was Duch Święty oraz Moja Matka, która jest Matką Miłosierdzia, ponieważ wstawia się nieustannie za wami i wyprasza dla was Moje Miłosierdzie.

Przed pełnią Mojej Sprawiedliwości objawiam wam Moje Miłosierdzie, abyście wśród ciemności mieli w sobie wiarę, nadzieję, miłość oraz ufność – one są warunkiem otrzymania Mojej miłosiernej Miłości. Szczególnie w tym czasie szatan chce pozbawić was nadziei, chce ukazać [5] ciemność, zwątpienie i strach. To właśnie one nie pozwalają wam wyrwać się z jego zasadzek. Ja jestem Światłością świata. Moje Miłosierdzie i Sprawiedliwość są darami, które oczyszczają świat. Upadacie, dzieci Moje, doświadczacie zła, ale przez cały czas podtrzymuje świat Moja Miłość i Moje Miłosierdzie.

Ufajcie! Ja przez śmierć i zmartwychwstanie zwyciężyłem wszystko, co pochodzi od diabła, a wasze zwycięstwo ujrzycie w Moich Ranach».

 

–––––––––––––––––––––––––––

[1] por. Łk 11, 58

[2] W encyklice Dominum et Vivificantem Ojciec Święty Jan Paweł II pisze: „Jeśli Chrystus mówi, że bluźnierstwo przeciwko Duchowi Świętemu nie może być odpuszczone ani w tym, ani w przyszłym życiu, to owo «nieodpuszczenie» związane jest przyczynowo z «niepokutą» – to znaczy z radykalną odmową nawrócenia się […]”.

[3] Grzeszyć zuchwale, pokładając przy tym zbytnią ufność w rzekomo pobłażliwym Miłosierdziu Bożym, to pierwszy z grzechów przeciw Duchowi Świętemu. Nie wolno nam zapominać, że Bóg jest sprawiedliwy, bo za dobre wynagradza, a za złe karze – żaden dobry uczynek nie pozostaje bez nagrody i żaden zły bez kary. Grzeszyć dlatego, że Bóg jest miłosierny, jest równoznaczne z ubliżaniem Mu i lekceważeniem Jego dobroci.

[4] Nie wiadomo, o jakie objawienie Chwały i o jaki sąd tu chodzi - czy o Paruzję, czy o koniec świata. Kontekst (ten i innych przesłań, zawierających PRZYGOTOWANIE), wskazywałby raczej na Paruzję.

[5] szatan ukazuje ciemność, strach i zwątpienie  także poprzez ich wyolbrzymianie.

 

[238] 23 kwietnia 2013

                

Posłuszeństwo wobec Woli Bożej ze strony wikariusza mojego Syna na ziemi, Benedykta, ujawniło, że ze względu na wybranych czas ucisku został skrócony, aby okazała się wytrwałość i wierność tych, którzy z godnością i świadomie noszą [na swoich czołach] imię mojego Syna i Jego Ojca. 

 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze. Pamiętaj, aby wszystko, co czynisz, co mówisz – całe twoje świadectwo – służyło budowaniu, dla wzrostu wiary. W swojej nicości ofiaruj wszystko mojemu Boskiemu Synowi przez moje Niepokalane Serce. Ofiaruj wszystko i wiedz, że znam twoje serce. Zaufaj Bogu i niech twoje fiat i twoje effata prowadzą cię drogą zaufania. Nie lękaj się przekazywać moich słów, które są umocnieniem dla dusz, ale przede wszystkim świadectwem dla Świętej Matki Kościoła. Bądź świadkiem wiary i zaufania. Moje dziecko, jeszcze raz powtarzam: nie lękaj się. Im bardziej sobie nie dowierzasz, tym większej doświadczasz łaski.

 

Moje kochane dzieci, bądźcie odważne w wyznawaniu waszej wiary. Nie szukajcie sensacji ani znaków, lecz w cichości serca przemieniajcie się każdego dnia w nowego człowieka. Jeśli rzeczywiście i autentycznie pragniecie należeć do mojego Syna, musicie starać się o wszystko, co was do Niego przybliża. Szukajcie tego, co was z Nim łączy, abyście coraz głębiej poznawali i przyjmowali Jego Miłość. Unikajcie tego, co was od Niego oddala – przede wszystkim grzechu, który przejawia się na różne sposoby, gdyż szatan coraz sprytniej zastawia na was zasadzki i pokusy.

Szatan dobrze wie, że niewiele czasu mu zostało, więc coraz zacieklej walczy, by pozyskać dusze. Swój największy atak i złość skierował przeciw tym, którzy poświęcili się mojemu Niepokalanemu Sercu; którzy walczą w obronie Kościoła mojego Syna; którzy z wiarą i oddaniem odmawiają mój święty Różaniec. Szatan kusi dziś pozorami dobra, ale również… nadmiarem dobra! Kusi was obietnicami szczęścia na ziemi bez konieczności waszego zaangażowania się w wewnętrzną przemianę, jak też bez podjęcia trudu, by porzucić w sobie to co przyziemne. W obecnym czasie przebiegły wąż domaga się też, aby moje dzieci, poświęcone mojemu Niepokalanemu Sercu, móc przesiać jak pszenicę. Mój Boski Syn przyszedł na ziemię także po to, by uwolnić ją od szatana i jego aniołów. Jeśli więc chcecie podjąć się tej walki przeciwko księciu ciemności, musicie wzywać imienia mojego Boskiego Syna i nie lękać się przeciwności.

Pamiętajcie, moje kochane ziemskie dzieci, że wasz największy przeciwnik jest kłamcą i oskarżycielem. Swym sprytem i przebiegłością nieustannie walczy przeciw prawdzie, przeciwstawiając się nauce mojego Syna, i tym samym odciągając was od nadziei na zwycięstwo, które zostało obiecane Kościołowi. Bądźcie pewni, moje dzieci, że te zmagania są potrzebne, aby wasza wiara została umocniona, gdyż diabeł podjął walkę przeciwko wszystkim mieszkańcom ziemi. 

Jeśli szatan potrafi zwieść umysły i serca, by zasiać w nich ziarno fałszu, to dzięki temu, że wy sami dopuszczacie go do działania w swoim wnętrzu, które jeszcze nie jest odpowiednio ukształtowane. Otwieracie przed nim drzwi waszych serc, a on wchodzi w nie, choć nie jest ich właścicielem, ale złodziejem i intruzem, który chce zasiać w nich jak najwięcej zwątpienia i lęków. Im bardziej poszukujecie sensacji, zaniedbując wewnętrzną przemianę serc, tym więcej ma szatan możliwości, by zasiać w was strach. Podszywa się pod anioła światłości, aby zwodzić i wprowadzać niepewność. Duch zwodzenia prowadzi do rozszerzania się kłamstwa i do ohydy spustoszenia. O, moje dzieci! Jakże wielu z was stało się ofiarami kłamstw i bluźnierstw, które wypowiada Bestia przeciwko Bogu, a tak niewielu trwa przy moim Boskim Synu tam, gdzie cierpi On najbardziej – w Jego Kościele. Czas w którym żyjecie wymaga od was, Moje kochane dzieci, poświęcone mojemu Niepokalanemu Sercu, jeszcze większej czujności i odwagi w dawaniu świadectwa oraz w wyznawaniu wiary wobec świata.

Mistyczne Ciało mojego Boskiego Syna i wszystkie Jego członki podążają tą samą drogą, co mój Boski Syn, doświadczając pokus, prześladowania i biczowania. Już dawno zostało Ono odarte z szat, ogołocone, i zjednoczyło się z krzyżem. Czy nie słyszeliście, Moje dzieci, że Bestii zezwolono, aby walczyła ze świętymi i zwyciężyła ich? [1]. Ojciec Niebieski, który zezwolił, aby Jego Syn Jednorodzony został wydany oprawcom i umarł na krzyżu, podobnie zezwala, aby Bestia walczyła przeciw mojemu potomstwu i poddawała je próbom wiary. Jej zwycięstwo jest jednak pozorne, gdyż Ja czuwam, chronię moje dzieci przed jej mocą i wstawiam się za nimi, aby nic nie mogło oderwać ich od prawdy, którą jest mój Boski Syn. Teraz jednak musicie zdecydowanie opowiedzieć się za moim Boskim Synem i nie ulegać zwątpieniu ani niepewności. Pozorne zwycięstwo Bestii nad świętymi jest chwilowe i oznacza, że choć wszyscy ulegają słabości, to prawdziwe zwycięstwo należy do Boga – On udziela łaski wytrwania tym, którzy pozostają nieugięci w walce.

Zapowiadane wydarzenia, pomimo ich powagi, niosą jednak nadzieję: blask zmartwychwstania rozproszy ciemności i zajaśnieje prawda nad światem, bo gdy „Babilon” upada, prawdziwy Kościół trwa nadal w wierności mojemu Synowi. To zmartwychwstanie prawdy ukazane jest [w Apokalipsie] przez symbol Baranka stojącego na Górze Syjon wraz z tymi, którzy wiernie towarzyszą mojemu Boskiemu Synowi i wzywają Jego Imienia podczas walki i prześladowań. Posłuszeństwo wobec Woli Bożej ze strony wikariusza mojego Syna na ziemi, Benedykta, ujawniło, że ze względu na wybranych czas ucisku został skrócony, aby okazała się wytrwałość i wierność tych, którzy z godnością i świadomie noszą [na swoich czołach] imię mojego Syna i Jego Ojca. 

Rozważajcie moje słowa, moje kochane dzieci, a zrozumiecie czas. Zaufajcie mojemu Boskiemu Synowi, by umocnić swoją wiarę. Przyjmijcie moje błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego». 

______________

[1] por. Ap. 13,7

 

[239] 26 kwietnia 2013

 Bez Ducha Świętego ani nie można wpatrywać się z wiarą, ani rozważać głębi Bożego Oblicza. Bez Jego działania i łaski nic nie możecie zobaczyć ani usłyszeć; bez Niego nic nie jest autentyczną wiarą. Aby być prawdziwym uczniem Chrystusa, trzeba więc prosić Ducha Świętego o wsparcie Jego łaską i umocnienie na waszej „drodze do Damaszku”. 

 

Ogarnęła nas ogromna jasność, która zaczęła rozchodzić się we wszystkich kierunkach. To niezwykłe światło wychodziło z tabernakulum i obejmowało ołtarz. W tym świetle ujrzałem Gołębicę, a następnie usłyszałem głos, który powiedział: „To jest Mój Syn umiłowany, w Nim mam upodobanie”. Następnie ukazała się Matka Boża, cała ogarnięta tym światłem. 

 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze. Dziękuj Bogu za wszystko, co otrzymujesz z Jego łaskawości. Przekaż moim dzieciom moje matczyne słowa, aby jeszcze bardziej umacniały się Miłością Bożą.

Moje kochane dzieci, rozważcie, jak wielkimi łaskami zostaliście obdarzeni i jak wiele otrzymaliście znaków obecności Bożej. Nabierzcie zatem odwagi, moje dzieci, by dać świadectwo prawdzie, która was prawdziwie wyzwala; która daje wam wolność do przyznawania się do Chrystusa – mojego Boskiego Syna.

Nie lękajcie się, moje dzieci, wpatrywać się w Oblicze Boga, poszukiwać Go w świecie i wynagradzać Mu za wszelkie zniewagi. Bóg żąda wynagrodzenia, lecz kto świadomie staje przed Obliczem Stwórcy i Odkupiciela, ten zawsze uzyska jasność popełnionych przewin i będzie wzbudzał żal za swoje grzechy. Pełni poczucia nicości wobec Majestatu Bożego wpatrujcie się w Oblicze Boga, który jest Miłością i Miłosierdziem, ale także Sędzią.

W tym tak trudnym czasie, kiedy Oblicze Boże jest znieważane i obrażane, powinniście stać się autentycznymi świadkami nadziei, która ma swoje źródło w wierze. Ufajcie, wkrótce mój Boski Syn ukaże swoje oblicze, i tym samym zajaśnieje objawienie Jego chwały. Trwajcie już teraz w radości oczekiwania, moje drogie dzieci, i dawajcie temu świadectwo – podobnie jak uczniowie, którzy po spotkaniu z moim zmartwychwstałym Synem oznajmili: „Widzieliśmy Pana!”. Pamiętajcie jednak, moje dzieci, że objawienie Chwały, ukazanie Oblicza Pana, będzie miało charakter duchowy - osobistego spotkania – tak, aby każdy mógł w jasnym świetle rozpoznać prawdę nie tylko o sobie, ale także o całym otoczeniu i środowisku. Objawienie się Chwały mojego Boskiego Syna dokona się bowiem poprzez olśnienie i przemianę – w taki sposób, abyście mogli wpatrywać się wprost w Oblicze Boga, które ukaże prawdziwy sens waszego życia. Przez kontemplację tego Oblicza będziecie mogli odkryć w sobie głębię osobistego i wewnętrznego zjednoczenia z moim Boskim Synem, co będzie szczególnym działaniem łaski. „Widzenie Oblicza Pana” pozwoli wam rozeznać wasze powołanie i wleje do waszych serc jeszcze więcej nadziei i miłości, abyście mogli być godnymi świadkami obietnic Bożych.

Dlatego ze skruszonym sercem przygotowujcie się na to wydarzenie, pamiętając, że Bóg jest Miłosierny i że czeka na was. Nie czekajcie i nie zwlekajcie zbyt długo, ale już teraz stawajcie się uczniami mojego Boskiego Syna! Bez Ducha Świętego ani nie można wpatrywać się z wiarą, ani rozważać głębi Bożego Oblicza. Bez Jego działania i łaski nic nie możecie zobaczyć ani usłyszeć; bez Niego nic nie jest autentyczną wiarą. Aby być prawdziwym uczniem Chrystusa, trzeba więc prosić Ducha Świętego o wsparcie Jego łaską i umocnienie na waszej „drodze do Damaszku”. Aby być uczniem Mojego Syna, trzeba mieć przed oczami krzyż – jako zwycięski znak sprzeciwu wobec całego świata.
Boskie Oblicze mojego Syna, które adorują i przed którym padają na twarz Aniołowie, jest pełne pokoju i słodyczy. Ono nie tylko pociesza płaczące niewiasty, nie tylko wzbudza poczucia winy u oprawców, ale ujawnia cały Majestat Bożego Miłosierdzia. Boskie Oblicze mojego Syna pozwala siebie poznać, aby uwolnić wasze serca od was samych i od waszych skłonności do grzechu. To Oblicze – uniżone, pobite, splugawione przez oprawców, a teraz obrażane przez grzechy i niegodziwości – ukaże Swoją chwałę i wszyscy ujrzą, jak wielki ból i cierpienie przyjął na Siebie mój Boski Syn, aby zadośćuczynić Ojcu. Pamiętajcie o tym i przygotowujcie się na objawienie prawdy, która wstrząśnie sumieniami. Musicie jednak wiedzieć, moje drogie dzieci, że niektórzy trwać będą w zatwardziałości swoich serc, nie chcąc odczytywać znaków. W chwili, gdy objawi się Chwała mojego Syna i wielu będzie miało widzenie własnej nędzy, a zarazem ogromu łaski, jaką otrzymali, inni – pozostaną ślepi na miłość i miłosierdzie. 

Rozważajcie moje słowa i trwajcie na modlitwie. Błogosławię wam z mojego Niepokalanego Serca w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego». 

 

[240] 28 kwietnia 2013

 

Wkrótce Europa doświadczy blasku zmartwychwstania Prawdy. Będzie to bolesne doświadczenie dla tych, którzy nie chcieli jej poznać i którzy się jej obawiali. Miejcie świadomość, że przez łaskę otrzymaliście wiarę i w tej łasce musicie wytrwać

 

Po Komunii św. ukazało się światło, które napełniło cały kościół. Wszyscy znaleźli się w tym świetle. Ponad tabernakulum ukazał się Anioł, który trzymał w ręku gliniane naczynie, a w nim były jakby rozżarzone węgle. Spojrzał w dół i powiedział:

Biada tobie Europo, bo wyrzekasz się Chrystusa!

Biada tobie Europo, gdyż idziesz za głosem fałszywych proroków!

Biada tobie Europo, ponieważ odrzucasz krzyż!

 

Anioł podniósł naczynie, a w tym czasie nad tabernakulum ukazała się Matka Boża ubrana w jasną suknię i niebieski płaszcz, pod Jej stopami była niebieska kula. Spojrzała na mnie i powiedziała:

 

MATKA BOŻA: «Pisz człowiecze, aby dać świadectwo słowu, które przynoszę moim dzieciom. Jest to świadectwo prawdy i sprawiedliwości.

Moje kochane dzieci, szczególnie tego kontynentu, przychodzę dzisiaj do was, aby upomnieć was i wezwać do modlitwy wynagradzającej, gdyż zagniewane jest Oblicze Boże z powodu tak wielu waszych grzechów i odstępstw od wiary. Nie tylko stworzyliście cywilizację śmierci, lecz także przyjmujecie anty-prawo, którego źródłem i inspiratorem jest szatan ze wszystkimi swymi legionami. Żyjecie w świecie, który budujecie na kłamstwie i bluźnierstwie przeciwko Bogu, przez co rozszerzacie królestwo swobody kłamstwa. Przyjmujecie i akceptujecie anty-świadectwo, rozkoszując się oddawaniem czci fałszywym bożkom. Swoim postępowaniem sprawiliście, że grzechy Sodomy i Gomory stały się prawem. O, jakże to smutne, moje kochane dzieci! Diabeł i szatan chcą podporządkować wasze umysły temu kłamstwu, mówiąc o fałszywej i niosącej śmierć „wolności”. Nie dziwcie się zatem, drogie dzieci, że ulegając tym kłamstwom, sprowadzacie na siebie sprawiedliwość Bożą, która jest Prawdą. Nie lękajcie się Prawdy, gdyż ona jest prawdziwą wolnością. Pamiętajcie, że nie ma innego porządku moralnego poza tym, który ustanowił Bóg swoim Prawem; jedynie w tym Bożym porządku jesteście prawdziwie wolni. Lecz prawdziwa wolność wynika z posłuszeństwa Prawdzie. Jeśli ulegacie intrygom szatana, to tym samym oddalacie się od Źródła Prawdy, stajecie się zakładnikami i więźniami kłamstwa.

 

Jak widzicie, moje kochane dzieci, ta walka staje się coraz trudniejsza, gdyż potrzeba coraz więcej waszego świadectwa pośród narzuconego kłamstwa i zbrodni. Lecz to jest czas dla was, abyście w prawdziwej wolności dzieci Bożych dawali świadectwo Prawdzie. Wasze apostolstwo, wasza droga do uświęcenia, to droga Prawdy, której nie bójcie się głosić! Sprzeciwiajcie się złu – każdy według łaski i daru wiary, który otrzymał. Dlatego proszę was, moje dzieci, umacniajcie waszą wiarę, wyznawajcie ją wszędzie tam, gdzie posyła was Duch Święty.

Wkrótce Europa doświadczy blasku zmartwychwstania Prawdy. Będzie to bolesne doświadczenie dla tych, którzy nie chcieli jej poznać i którzy się jej obawiali. Miejcie świadomość, że przez łaskę otrzymaliście wiarę i w tej łasce musicie wytrwać.

Mówię te słowa z wielkim zatroskaniem o was, moje kochane dzieci, gdyż doświadczenie Prawdy będzie znakiem sprawiedliwości Bożej. Wy, którzy chcecie wytrwać przy moim Boskim Synu, przy Jego krzyżu, już teraz spełniajcie cztery warunki, które przyniosą owoc dla odrodzenia i zmartwychwstania Prawdy:

 – ukorzcie się przed Bogiem, upadnijcie na kolana przed Jego Boskim Majestatem;

– módlcie się, aby modlitwa stała się dla was światłem i drogą do zjednoczenia z Bogiem;

– trwajcie w Prawdzie Ewangelii;

– odwróćcie się od waszych grzesznych czynów i pożądań.

 

Gdy Izrael był posłuszny Panu, Bóg zwracał ku niemu Swoje Oblicze, bronił Go i prowadził. Gdy Izrael przestawał być posłuszny, a wręcz ignorował Boga i Jego prawa, Pan odwracał od niego Swe Oblicze. Dzisiaj grzechy ludzkości zasłoniły Oblicze Boga, tak iż wydaje się, jakby przestał On słuchać modlitw i błagań. Tak nie jest, moje kochane dzieci: Bóg słucha waszych modlitw, widzi wasze trudy i starania tych, którzy chcą Mu służyć z dziękczynieniem. Przygotował plan odnowy ludów i narodów Europy, tak iż upadną one przed Jego Świętym Obliczem. Kiedy Mój Boski Syn objawi swoją Chwałę, ci, którzy pozostaną, oddadzą Mu prawdziwą cześć, chwałę i uwielbienie w duchu i prawdzie. Europa zajaśnieje blaskiem Prawdy, a moc i prawo Ewangelii stanie się źródłem życia i pokoju. Bądźcie wytrwali, moje kochane dzieci. Ten czas musi się wypełnić z całą swoją skutecznością, gdyż dzięki waszej wytrwałości osłabiona zostanie moc szatana i będzie on pokonany tchnieniem ust mego Syna i nadzieją Jego ponownego Przyjścia. Bądźcie cierpliwi i dążcie do doskonałości.

Kocham was i przytulam do mojego Niepokalanego Serca. Przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego». 

 

[241] 1 maja 2013

Pierwsza Środa Miesiąca

 

Proście już teraz Józefa, aby każdemu z was wyprosił błogosławieństwo sprawiedliwości. Wzrastajcie w mądrości, abyście byli roztropni i nie dali się zwieść księciu tego świata. Bądźcie dojrzali i wytrwali w wierze! Józef z pewnością was nie zawiedzie. Przeczyste i sprawiedliwe Serce Józefa nauczy was roztropności, sprawiedliwości oraz mądrości, abyście z jeszcze większą odwagą przeciwstawiali się szerzącemu się złu.

 

MATKA BOŻA: «Pisz, Człowiecze. Nie zabiegaj o zrozumienie u ludzi, moje dziecko, ale pamiętaj, aby zawsze podobać się Bogu. Jesteś tylko narzędziem w ręku Boga i wszystko ofiaruj Jemu przez moje Niepokalane Serce wraz z Przeczystym Sercem Mojego Józefa. Bóg pragnie, aby sprawiedliwość serca, jak również przywileje, łaski oraz moc wstawiennictwa Józefa były poznane przez nasze dzieci, szczególnie w tym czasie, w którym zmienia się oblicze ziemi. Dlatego przekazuj moje słowa i o nic się nie martw, gdyż Boże drogi są doskonałe.

 

Kochane ziemskie dzieci, trudny czas, którego teraz doświadczacie, przygotowuje was na przemianę w nowego człowieka, napełnionego Duchem Świętym. Ci wszyscy, którzy doświadczają tej przemiany, powinni zrozumieć, że prowadzi ona do zjednoczenia z krzyżem i związana jest z próbą wiary oraz z wytrwałością. Szatan czyni wszystko, posługując się pozorami i przede wszystkim oszustwem, z pozoru wyglądającym na prawdę, aby pokazać wam łatwą drogę, a w rzeczywistości wzbudzić w was pychę, która zabija zasiane ziarno prawdziwej duchowej przemiany.

 

Doświadczenie krzyża i odczucie jego bliskości jest autentycznym znakiem Sprawiedliwości Bożej, która wypala w was wszystko to, co oddala was od Boga. Doświadczenia i próby, które przeżywacie – znosząc je cierpliwie i uznając swoją grzeszność przed Bogiem – dokonują w was przemiany za sprawą Ducha Świętego, który działa z całą stanowczością i konsekwencją. Sprawiedliwość Boża oczyszcza was i uczy sprawiedliwości wobec bliźniego. Bądźcie zatem sprawiedliwi wobec siebie nawzajem.

 

Przypominam wam, moje kochane dzieci, cnotę sprawiedliwości, abyście przy naśladowaniu cnót Józefa, mojego małżonka, potrafili zrozumieć Jego sprawiedliwość i roztropność. W swoim powołaniu i w swojej misji był mężem sprawiedliwym, gdyż wszystko, co czynił, opierał na fundamencie pełnienia Woli Bożej. To pragnienie niech także wam towarzyszy na waszej drodze przemiany, moje kochane ziemskie dzieci.

 

Szatan w bardzo sprytny sposób zwiódł ludzkość, która wciąż wznieca wrzawę, domagając się „sprawiedliwości, poszanowania praw, tolerancji” – lecz dzieje się to na zgubnej, fałszywej i ułatwionej drodze, prowadzącej do zatracenia. Pamiętajcie, drogie dzieci, że każdy, kto chce naprawiać świat odrzucając Boga i Jego prawa, w rzeczywistości nie pragnie wewnętrznej duchowej przemiany ani pojednania z Bogiem, a opowiada się za niesprawiedliwością i grzechem. W ten sposób diabeł wprowadza ludzkość w ucisk, prześladowanie i grzech! Czy sprawiedliwością jest to, że w imię fałszywej wolności wprowadza się tolerancję, przeciwną prawu Bożemu? To jest właśnie wielkie nieszczęście tego pokolenia, w którym żyjecie, moje kochane dzieci: Bestia pełna wściekłości i nienawiści posługuje się kłamstwem, aby bluźnić Bogu, a większość mieszkańców ziemi idzie za nią i słucha jej głosu.

 

Dlatego proszę was, moje dzieci, abyście wzięli sobie Józefa za wzór doskonałej sprawiedliwości. Z prawdziwą tęsknotą dzieci Bożych poszukujcie i realizujcie w was samych już teraz nowe niebo i nową ziemię, w których będzie mieszkała sprawiedliwość. Proście już teraz Józefa, aby każdemu z was wyprosił błogosławieństwo sprawiedliwości. Wzrastajcie w mądrości, abyście byli roztropni i nie dali się zwieść księciu tego świata. Bądźcie dojrzali i wytrwali w wierze! Józef z pewnością was nie zawiedzie. Przeczyste i sprawiedliwe Serce Józefa nauczy was roztropności, sprawiedliwości oraz mądrości, abyście z jeszcze większą odwagą przeciwstawiali się szerzącemu się złu.

 

Rozważajcie moje słowa, kochane ziemskie dzieci. Błogosławię wam w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.»

 

[242] 3 maja 2013

Matki Bożej Królowej Polski

 

ilekroć czcicie mnie jako Królową Polski, pamiętajcie, że to Mój Syn jako pierwszy zasługuje na tytuł Króla Polski! Tytuł Królowej Polski, będący objawionym przeze Mnie przywilejem dla waszego narodu, został uroczyście, w imieniu narodu, potwierdzony przez króla, co przyjęłam jako znak spełnienia woli mojego Syna. Tak też i teraz mój Syn domaga się uroczystego potwierdzenia Jego królewskiej godności w waszym narodzie, aby królestwo naszych Serc mogło wzrastać w świadomości i w sercach naszych dzieci.

 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze. Dziś przychodzę do moich polskich dzieci jako Bolesna Królowa ze słowami przynaglenia, a zarazem nadziei: abyście wytrwali w wysiłkach budowania Królestwa mojego Boskiego Syna w waszej ojczyźnie!

 

Jestem wzruszona modlitwami, które wraz z Kościołem zanosicie w tym dniu. Jestem też poruszona czcią, którą okazujecie mi w tę uroczystość Królowej Polski. Wciąż jednak troskam się o wasz los, moje drogie polskie dzieci, gdyż widzę, jak wiele z was porzuca wiarę [pod wpływem] pokus szatana i lekceważy niebezpieczeństwa. Wielu dało się zwieść ryczącemu lwu i czarnej panterze, którzy chcą podzielić i zniszczyć ten naród, choć on należy do mnie. Jeśli tak uroczyście wychwalacie mój tytuł Królowej waszego narodu w dniu dzisiejszym, to z całą odpowiedzialnością czyńcie to każdego dnia!

 

Skoro objawiłam wam wolę Ojca, który chciał, abym była wzywana jako wasza Matka i Królowa – to dlaczego nie chcecie uznać swoim Królem mojego Boskiego Syna? Przecież to On – Słowo Przedwieczne, Król i Pan wszelkiego stworzenia – wybrał mnie na swą Matkę. Ja otrzymałam od mojego Syna tytuł Królowej, gdyż On jest Królem Odwiecznym i Nieskończonym. W nadprzyrodzonym porządku łaski, który objawił mi Anioł podczas zwiastowania [„Bądź pozdrowiona Maryjo, pełna łaski”] – to Król wybrał moje łono, aby w nim zamieszkać. Dlatego, ilekroć czcicie mnie jako Królową Polski, pamiętajcie, że to Mój Syn jako pierwszy zasługuje na tytuł Króla Polski! Tytuł Królowej Polski, będący objawionym przeze Mnie przywilejem dla waszego narodu, został uroczyście, w imieniu narodu, potwierdzony przez króla, co przyjęłam jako znak spełnienia woli mojego Syna. Tak też i teraz mój Syn domaga się uroczystego potwierdzenia Jego królewskiej godności w waszym narodzie, aby królestwo naszych Serc mogło wzrastać w świadomości i w sercach naszych dzieci.

 

Bóg udzielił mi mocy i łaski, abym z waszą pomocą i zaangażowaniem mogła pokonywać waszych wrogów. Ze względu na wybranie i upodobanie, jakie okazał wam Bóg, mój Boski Syn pragnie, abyście stali się przykładem dla innych narodów. W Fatimie obiecałam, że w Portugalii zawsze będzie zachowany dogmat wiary; podobnie mój Syn dał obietnicę, że Polskę wywyższy w potędze i świętości. To ON SAM chce wywyższyć wasz naród – nie ze względu na wasze zasługi, lecz ze względu na Jego wolę i na pragnienie wypełnienia obietnicy Jego królewskiego panowania. Mój Syn życzy sobie, aby w waszym narodzie spotkały się ze sobą łaskawość i wierność, jak również sprawiedliwość i pokój.

 

Obietnica wywyższenia w świętości wymaga ofiar, a także wytrwałości, dlatego szatan drży na samą tę myśl i czyni wszystko, aby do tego nie dopuścić. Mobilizuje wszystkie swe moce, aby was skłócić, poróżnić, a przede wszystkim zniewolić wasze umysły i serca. Czuwajcie, abyście nie stali się jego ofiarami. Jeśli oprzecie się złu i wytrwacie na modlitwie, zostaniecie pocieszeni i umocnieni. Diabeł chce za wszelką cenę powstrzymać wzrost zasianego ziarna. Chce opasać i coraz mocniej zaciskać łańcuch nienawiści. Jeśli teraz, z dopustu Bożego, rządzą wami ci, którzy wprowadzają prawa przeciwne prawu Bożemu oraz walczą z Kościołem i z wiarą, deklarując zarazem, że w Boga nie wierzą – to dlaczego walczą przeciwko Niemu? Ponieważ realizują plan Bestii zniewolenia narodów!

 

Pamiętajcie: to jest dla waszej ojczyzny czas decydujący. Uznanie królewskiego panowania mojego Boskiego Syna w waszym narodzie ma być odpowiedzią [Bogu], wypełnieniem woli Bożej, a nie realizowaniem jakichś ludzkich ambicji – wymaga więc waszego głębokiego zaangażowania w wewnętrzną duchową przemianę. Wiedzcie, moje kochane polskie dzieci, że publiczne uznanie królewskiego panowania mojego Boskiego Syna przyniesie wam błogosławieństwo i łaskę bezkompromisowego opowiedzenia się za Bogiem i Jego prawami. Czas zrozumienia posłannictwa waszego narodu, jaki otrzymaliście z Bożej łaskawości i przez moje wstawiennictwo, jest czasem nawiedzenia. Bądźcie czujni, abyście go nie zmarnowali. Akt intronizacji jest zatem wyborem Boga, wyborem Jego Sprawiedliwości, przez którą ON SAM pokona waszych wrogów!

 

Rozważcie dobrze te słowa, moje kochane dzieci. Błogosławię was, wasze rodziny, wasze miasta, wasze pola i łąki w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

 

Jeszcze pragnę porozmawiać z tobą prywatnie, moje dziecko»…

 

[243] 8 maja 2013

Świętego Stanisława

 

Dzięki modlitwom moich dzieci, trwających wiernie przy moim Boskim Synu, Kościele i tradycji tego narodu, osłabiona zostaje moc szatana. On już został pokonany, gdyż jego klęską jest iskra Bożego Miłosierdzia, która wyszła z Polski. Teraz, za waszym przykładem, musi ona rozpalić inne narody, aby przygotować je na ostateczne zwycięstwo mojego Boskiego Syna. Tym, co osłabia pełnię mocy szatana w waszym narodzie, moje kochane polskie dzieci, jest moje wstawiennictwo za mym królestwem. Ja jestem waszą Królową, a wy – moim królestwem!

 

W świetle zauważyłem wnętrze Katedry na Wawelu oraz Ołtarz Ojczyzny (Konfesję św. Stanisława). Była przejmująca cisza. Mój Anioł Stróż stanął przy mnie. Teraz ukazał się Anioł Stróż Polski, który trzymał w prawej ręce miecz – wydawało mi się, że jest to Szczerbiec – oraz złotą tarczę, na której był piastowski orzeł. W świetle, które mnie otaczało, ukazała się droga, na końcu której stała Matka Boża, a za nią wielu Aniołów i Świętych. Matka Boża wyglądała bardzo majestatycznie: miała niebieską suknię ze złotobiałymi lamówkami, a na głowie długi biały welon. Stała na białym obłoku, z rękoma złożonymi jak do modlitwy.

Anioł Stróż Polski podniósł swój miecz, w tym momencie Matka Boża spojrzała na mnie i powiedziała:

 

MATKA BOŻA: «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Pisz, człowiecze. Przekaż moje słowa moim kochanym polskim dzieciom. Nie lękaj się o nic i wiedz, że jesteś tylko narzędziem w ręku Pana i nie ma żadnej zasługi w tym kim jesteś, gdyż Bóg posługuje się tym co najbardziej marne, by zawstydzić wielkich tego świata.

 

Moje kochane polskie dzieci, czy rozpoznaliście czas nawiedzenia? Stawiam wam to pytanie, gdyż widzę, jak wiele marnujecie czasu i łask, które dla was, dla waszej Ojczyzny, wypraszam. Szatan cały czas prowokuje, a ponieważ wiele moich dzieci stało się obojętnymi, czy wręcz wrogimi wobec Mojego Boskiego Syna i Jego Kościoła w Polsce, coraz zuchwalej i jawniej okazuje swoją moc i potęgę. Teraz, gdy udało mu się zapanować nad państwami i rządami, jak również nad wieloma organizacjami międzynarodowymi, chce ujarzmić także wasz naród – chce, abyście upadli przed nim na kolana i adorowali obraz Bestii. Czyni to jakże przebiegle: raz ukazuje się jako „obrońca uciśnionych” i szerzący swoją fałszywą wolność, innym razem jako tyran i ciemiężyciel, narzucający wam z całą brutalnością swoją nienawiść. Musicie [więc] być czujni, moje dzieci, i odważni! Szatan chce rozlewu krwi w waszej ojczyźnie!

 

Pocieszeniem dla mojego matczynego Serca są wasze ofiary, modlitwy i wszystko co czynicie, by wynagrodzić Bogu za zniewagi. Każda wasza modlitwa jest wysłuchiwana, lecz wiedzcie zarazem, że odchodząc od Boga i od waszej chrześcijańskiej tradycji, pozwalacie szatanowi, by coraz mocniej zaciskał łańcuch zniewolenia i prześladowań. Dzięki modlitwom moich dzieci, trwających wiernie przy moim Boskim Synu, Kościele i tradycji tego narodu, osłabiona zostaje moc szatana. On już został pokonany, gdyż jego klęską jest iskra Bożego Miłosierdzia, która wyszła z Polski. Teraz, za waszym przykładem, musi ona rozpalić inne narody, aby przygotować je na ostateczne zwycięstwo mojego Boskiego Syna. Tym, co osłabia pełnię mocy szatana w waszym narodzie, moje kochane polskie dzieci, jest moje wstawiennictwo za mym królestwem. Ja jestem waszą Królową, a wy – moim królestwem!

 

Lecz dzisiaj chcę wam powiedzieć, abyście wybrali drogę waszego powołania, aby każdy z was dawał świadectwo o Chrystusie, moim Synu. Wasze przyznanie się do Niego dokonuje się na drodze waszego oczyszczenia i nawrócenia! ON jest kamieniem węgielnym, o który potkną się wasi wrogowie! Taki jest cel uznania królewskiego panowania mojego Boskiego Syna w waszej ojczyźnie. Mój Boski Syn jest fundamentem, ale także warunkiem i miarą zwycięstwa.

 

Moi umiłowani synowie biskupi, miejcie więcej odwagi, by zrozumieć, że ten żywy kamień, który jest Mistycznym Ciałem mojego Boskiego Syna, jest fundamentem, na którym buduje się społeczność wiary. Kto, jak nie wy, powinien wiedzieć, że Kościół, którym kierujecie tutaj na ziemi i za który ponosicie odpowiedzialność, nie może iść na kompromis ze światem, który podporządkowała sobie Bestia. Wy macie być pierwszym tego przykładem! Jedna jest droga Prawdy. Jeśli pojawiło się wiele fałszywych dróg, to właśnie wy powinniście zagubionym owcom wskazywać prawdę, że w królestwie Królowej musi się także znaleźć miejsce dla Króla. Czy nie widzicie, że właśnie tego wróg obawia się najbardziej? Władzy Bestii trzeba powiedzieć zdecydowane „nie” – nawet gdyby miało to kosztować prześladowanie, ośmieszenie czy wręcz męczeństwo! Przodkowie wasi walczyli o wolność wyznawania wiary w Chrystusa, o wolność Kościoła i mężnie świadczyli o Chrystusie. Nadszedł czas, byście również wy złożyli to świadectwo.

 

Proszę, rozważcie moje matczyne słowa, pełne troski i współczucia. Błogosławię wam w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 

[244] 18 maja 2013

Wigilia Uroczystości Zesłania Ducha Świętego

 

Poruszy się niebo i ziemia w blasku objawiającej się Chwały i Majestatu Mojego Boskiego Syna. Duch Święty, który jest Duchem Prawdy, pozwala wam poznać Mojego Syna i zbliżyć się do Niegow chwili objawienia się Chwały mojego Boskiego Syna – większość będzie szukać schronienia, ale go nie znajdzie. Ci zaś, którzy wytrwają do końca i pozostaną wierni, doznają pocieszenia i doświadczą spełnienia obietnicy mojego Syna, który przyszedł na ziemię, by niewidomym dać przejrzenie, a uciśnionych uczynić wolnymi

 

MATKA BOŻA: «Dziękuję wam, moje kochane dzieci, że zebrałyście się dzisiaj na modlitwie w wieczerniku mojego Niepokalanego Serca, by czuwać wraz ze mną na modlitwie. Przyjmij moje słowa, człowiecze.

 

Moje kochane dzieci, przychodzę dzisiaj do was w wigilię [uroczystości] Zesłania Ducha Świętego, by udzielić wam wszystkim łaski wytrwałości i światła od Ducha Świętego, który mieszka w moim Sercu.

 

Nabierzcie do swych serc ducha odwagi i męstwa! Obecny czas wymaga od was poświęcenia, ofiar, jak też szczególnego zaangażowania w dawanie świadectwa wiary. Wasza postawa, jako moich szczególnie umiłowanych i poświęconych mojemu Sercu dzieci, wymaga od was zdecydowania. Musicie z odwagą przeciwstawiać się szerzącemu się złu. Musicie stać się autentycznymi rycerzami Prawdy.

 

Wy, moje kochane dzieci, jesteście wśród waszych bezbożnych społeczeństw jak owce pośród stada wilków. Dlatego właśnie teraz potrzebujecie światła i wsparcia Ducha Świętego, który już wkrótce z całą mocą i konsekwencją objawi światu jego grzechy. Jest to czas łaski, który ujawni się z całą łaską Bożego Miłosierdzia oraz Bożej Sprawiedliwości. Poruszy się niebo i ziemia w blasku objawiającej się Chwały i Majestatu Mojego Boskiego Syna. Duch Święty, który jest Duchem Prawdy, pozwala wam poznać Mojego Syna i zbliżyć się do Niego. Jeśli otworzycie się na Jego działania, wtedy On z całą mocą wleje w was nowe życie – życie w łasce. Taki jest właśnie plan Boży odnowienia ludzkości, aby upadła ona na kolana przed Majestatem Bożym. To wydarzenie przypomina historię w ogrodzie rajskim po upadku Adama i Ewy, gdy zawstydzeni grzechem poczuli że są nadzy i ukryli się. Tak i teraz – w chwili objawienia się Chwały mojego Boskiego Syna – większość będzie szukać schronienia, ale go nie znajdzie. Ci zaś, którzy wytrwają do końca i pozostaną wierni, doznają pocieszenia i doświadczą spełnienia obietnicy mojego Syna, który przyszedł na ziemię, by niewidomym dać przejrzenie, a uciśnionych uczynić wolnymi [1]. Dla nich i dla wszystkich, którzy skruszą swe serca, nastanie czas łaski, czas przemiany i czas apostolstwa.

 

Duch Święty, który mieszka w moim Niepokalanym Sercu, działa i rozlewa miłość Boga w waszych sercach i sprawia, że otrzymujecie łaskę przemiany, mądrości i wiedzy. Musicie zatem otwierać się na Jego działanie, gdyż właśnie Duch Święty sprawia, że rośnie w was i przez was Królestwo Boże. Objawienie Chwały mojego Boskiego Syna prowadzi całą ludzkość i całe stworzenie do pełni zjednoczenia z moim Synem. Dokonuje się ono w ogniu i prawdzie, gdyż Duch Święty oczyszcza i przemienia oblicze ziemi.

 

Moje kochane dzieci, zrozumcie, że oczyszczenie oraz sąd Ducha Świętego nad światem dokonuje się przez cały czas. Im bardziej jednak ludzkość odchodzi od Boga, im bardziej poddaje się duchowi antychrysta, tym wyraźniej Duch Święty ją napomina i nakłania do porzucenia grzechu poprzez znaki w przyrodzie i w całym świecie. Duch i Oblubienica powtarzają z wielkim utęsknieniem zawołanie: „Marana tha!”, które jest modlitwą tęsknoty za objawieniem Chwały i Majestatu Bożego. Stworzenie tęskni za Moim Boskim Synem. Wiem, że i wy tęsknicie, moje kochane dzieci!

 

Pragnę dzisiaj zwrócić uwagę na dwie rzeczy, dla zwiększenia waszej roztropności w waszym przygotowaniu i w walce. Szczególnym znakiem Królestwa Bożego, o którym mówił mój Syn, jest wypędzanie złych duchów. Dziś sami widzicie i często jesteście świadkami, jak diabeł doświadcza i prześladuje moje wierne dzieci; jak wiele z nich znalazło się pod jego wpływem! Wielu przywódców państw jest opętanych, ponieważ oddają cześć Bestii i służą duchowi antychrysta. Jego działanie przedostało się nawet do Kościoła mojego Syna. Chcę was ostrzec, że będziecie świadkami jeszcze bardziej nasilonej mocy działania złego ducha. To jest zapowiedziany znak, że bliskie jest królestwo niebieskie [2]. Zwodzenie, kłamstwo oraz brutalność grzechu przeciwko Duchowi Świętemu ukazują prawdę o upadku ludzkości, którą może podźwignąć tylko działanie łaski Ducha Świętego. Królestwo Boże przychodzi wraz z moim Synem. Uzdrowienia i wypędzanie złych duchów są znakami tego Królestwa. Potrzeba jednak trwałych owoców duchowej przemiany w zwycięskiej walce z szatanem, w wypędzaniu złych duchów. Dlatego wystrzegajcie się zła – wszystkiego, co oddziela was od Boga, a skłania ku księciu tego świata. Niewiele czasu mu pozostało.

 

Bądźcie czujni, gdyż nie wszędzie tam, gdzie wierni wzywają Ducha Świętego, [właśnie] On przychodzi. Zamiast Niego może przyjść duch zwodzenia – ze wszystkimi znakami, cudami, a nawet uzdrowieniami. Pamiętajcie, że Duch Święty jest suwerenny i działa tam, gdzie On sam chce. Z pewnością nie ma Go tam, gdzie panuje chaos i sensacja. Jeśli chcecie, aby wzrastało i umacniało się w was Królestwo Boże, musicie poszukiwać Woli Bożej i posiąść sprawiedliwość [2]. Bądźcie czujni i proście Ducha Świętego, aby udzielił wam mocy i światła, abyście wzrastali w świadomości walki duchowej. Chwalcie Boga i starajcie się wypełniać Wolę Bożą.

 

Kocham was bardzo i proszę, abyście rozważali moje słowa. Trwajcie na modlitwie w moim Niepokalanym Sercu. Przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

––––––––––––––––––––––––––––

[1] Por. Łk 4,1819.

 

[2] „Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego” (Mt 5,20). W zakończeniu Kazania Jezus poucza: „Nie każdy, który mi mówi: „Panie, Panie!”, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie” (Mt 7,21).

 

[245] 20 maja 2013

Uroczystość Matki Kościoła

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze.

Moje kochane ziemskie dzieci, dzieci mojego Niepokalanego Serca! Przychodzę dzisiaj do was, aby umocnić was na drodze waszego powołania i dodać wam odwagi. Wszystkie moje kochane dzieci, które poświeciły się mojemu Niepokalanemu Sercu, które z odpowiedzialnością chcą wypełnić prośbę mojego Niepokalanego Serca, aby podjąć pokutę, zadośćuczynienie i modlitwę różańcową, pragnę zapewnić, że was nie opuszczę. Co więcej, będę was wspierać i chronić w tej duchowej walce przeciwko szatanowi oraz w dziele ratowania dusz. Pragnę, abyście z całą odpowiedzialnością stali się apostołami mojego Serca, których posyłam, by byli świadkami mojego Syna, a także świadkami Kościoła walczącego i zwyciężającego Jego mocą.

Teraz, moje kochane dzieci, gdy wkrótce upadnie cywilizacja śmierci poprzez objawienie Chwały mojego Boskiego Syna i moc szatana zostanie pokonana, moje matczyne, niepokalane Serce ukaże wam Tryumf i otworzy bramy nowego stworzenia. Przez moje Niepokalane Serce Bóg pragnie przywrócić utracony porządek, aby wprowadzić całe stworzenie na drogę miłości i pojednania z Bogiem. Porządek miłości przywróci harmonię i ład w stworzeniu, tak iż przykazanie miłości stanie się prawem. Pierwszy i podstawowy dar Ducha Świętego, który będzie udzielony odnowionej ludzkości, to miłość i adoracja Boga, a następnie miłość bliźniego. Teraz miłość jest słowem często nadużywanym przez ludzkość, ponieważ pozbawiona jest czynów, natomiast w królestwie miłości naszych Serc doświadczenie miłości będzie oparte na wypełnianiu Woli Bożej. W tym czasie zajaśnieje królestwo pokoju i miłości, a mój Boski Syn będzie panował w blasku chwały swojego Mistycznego Ciała, objawi pełnię swego Bóstwa w Eucharystii.

Moje kochane dzieci, musicie być jednak świadomi, że ten czas odnowienia związany jest także z czasem oczyszczenia ludzkości. Rok wiary dla Kościoła i dla wszystkich wierzących, moje kochane dzieci, jest znakiem poprzedzającym to wydarzenie, gdyż wyznając wiarę w Ducha Świętego [1] otwieracie wasze serca na Jego działanie w was. Bez pomocy Ducha Świętego, bez Jego mocy i światła, trudno jest wam dostrzec w waszym życiu grzech i zło. Kiedy wzywacie Ducha Świętego jako „światłość sumień”, wtedy udziela wam On swojej łaski, abyście w całej prawdzie mogli ujrzeć siebie. Działanie łaski Ducha Świętego oczyszcza i spala wszystko co złe, dlatego za Jego sprawą – po oczyszczeniu – osłabiona zostanie moc szatana.

Trwajcie zatem, moje kochane ziemskie dzieci, na modlitwie w wieczerniku mojego Niepokalanego Serca, pamiętając, że królestwo naszych Serc związane jest z walką i krzyżem, a źródło waszej mocy i przemiany tkwi w Eucharystii. Cześć i szacunek Jej oddawany są dziś celem szczególnie zawziętych ataków szatana. Z podobną zaciekłością przeciwstawia się on uznaniu królewskiego panowania mojego Boskiego Syna nad narodami. Szatan doskonale wie, że uznanie w świecie królewskiej władzy mojego Syna oznacza jego klęskę. Z całą swoją przewrotnością i zuchwalstwem wykorzystuje czas krzyżowania Mistycznego Ciała mojego Boskiego Syna, aby ogłaszać swój tryumf nad światem. Jego strategia polega na tym, aby już nie tylko historyczni wrogowie mojego Syna, ale cały świat zawołał: „Poza cezarem nie mamy króla!” W swej nienawiści do mojego Syna mobilizuje wszystkie dostępne mu środki, aby zniszczyć wiarę, nadzieję i miłość. Dlatego ta walka jest taka trudna.

Moje kochane dzieci, niektórzy dziwią się, że tak często przychodzę i przez te moje słowa napominam was, pouczam i wychowuję. Czynię tak właśnie dlatego, aby przybliżyć wam mojego Boskiego Syna, a także ukazać nadzieję i pewność Jego zwycięstwa w Kościele i na całym świecie. Pragnę w ten sposób wychowywać was, abyście stali się odważnymi świadkami i rycerzami mojego macierzyńskiego Serca, które wkrótce odniesie Tryumf. Moje Serce pragnie uczynić was moimi apostołami, abyście w swym życiu powtarzali za mną wasze fiat i wielbili Boga słowami mojego Magnificat.

Rozważajcie moje słowa i bądźcie wdzięczni Bogu za wszystko, co czyni dla was. Kocham was bardzo i błogosławię wam w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.»

 

[246] 23 maja 2013

 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze.
Pozdrawiam was, Moje kochane dzieci, z głębi mojego Niepokalanego Serca, pełnego miłości i współczucia dla was. Każdego dnia starajcie się o wzrost waszej świętości, o wytrwałość i wszystko to, co przybliża was do mojego Boskiego Syna.

Świat nie zazna spokoju, aż nie objawi się Chwała Mojego Syna. Podział już się dokonał, lecz muszą zostać poruszone sumienia, aby okazało się Miłosierdzie Boże i Boża Sprawiedliwość. Jestem zatroskana o wiele moich dzieci, które nie chcą otworzyć swoich serc na działanie łaski Ducha Świętego, który mieszka w moim Sercu. Otwórzcie się na płomień miłości Ducha Świętego i nie bójcie się podjąć wewnętrznej duchowej walki, aby On sam wypalił w was wszystko to, co przeszkadza wam w drodze do świętości. Nie lękajcie się poddać Jego oczyszczającemu działaniu, które was przemieni i umocni. Wasza duchowa walka jest niezbędna do osiągnięcia zwycięstwa wespół z moim matczynym Niepokalanym Sercem. Pamiętajcie, że wciąż aktualne jest moje zaproszenie dla was do współudziału w Tryumfie mojego Serca. Niech żadne wydarzenia ani żadna ciemność nie odciągną was od miłości do mojego Syna i do Mnie. Bądźcie świadomi waszego powołania, waszej walki i wreszcie… waszego zwycięstwa.

Gdyby ludzkość odpowiedziała na moje wezwanie do pokuty, do modlitwy i do wynagrodzenia, oszczędziłaby sobie tyle cierpienia i łez. A tak, sama siebie wprowadza w jeszcze większy ucisk i prześladowanie. Pole walki szatana to także wasze serca i umysły. Szatan nie walczy z Bogiem, gdyż został już przez Niego osądzony. Walka szatana to zacięty bój o wasze dusze, o waszą duchową śmierć. W Bożym planie przewidziano tę walkę, objawioną Janowi [w Apokalipsie] w tym celu, aby Kościół był czujny i mocny duchem tego proroctwa. Dlatego też Pasterze Kościoła, jak również wy, moje dzieci, musicie być czujni. I chociaż królestwo antychrysta już dawno objawiło się na ziemi, a w ciągu całej historii Zbawienia objawia się na nowo i przybiera na sile, to musicie pamiętać, że nie jest ono wieczne – Bóg w swoim czasie objawi swoją moc i panowanie.

Cała ludzkość, każde pokolenie bierze udział w odnowie świata – czy tego chce, czy nie. Im gęstsze ciemności pokryją ziemię, tym większe światło je rozproszy. Kościół zatryumfuje jeszcze tu, na ziemi, podobnie jak ukaże się Tryumf mojego Niepokalanego Serca. Historia Kościoła to nie tylko krew, męczeństwo i prześladowanie, chociaż one najbardziej umacniają jego drogę, lecz także tryumf, męstwo i chwała. Dla tej nadziei powinniście, moje kochane dzieci, jeszcze bardziej podjąć się tej walki przeciwko duchowi kłamstwa i zwodzenia, aby nad wami nie miała mocy śmierć druga [1].

Moje dzieci, zostaliście wezwani do złożenia świadectwa – każdy według udzielonych mu łask i [Bożego] zamysłu. Historia Kościoła mojego Boskiego Syna pokazuje, że to dawanie świadectwa przejawiało się na różne sposoby: poprzez męczeństwo krwi, poprzez męczeństwo duchowe, a także przez głoszenie Słowa Bożego. Jak widzicie, moje dzieci, nie wystarczy być tylko ochrzczonym, aby mieć udział w duchowym zmartwychwstaniu. Potrzebna jest współpraca z łaską, aby zasłużyć na uczestnictwo w Królestwie Mojego Boskiego Syna.

Nie lękajcie się zatem, moje kochane dzieci, lecz odważnie składajcie wasze świadectwo, zawierzając wszystko mojemu Niepokalanemu Sercu. Nadejdzie czas, że wasze świadectwo stanie się jawne i również wielu moich umiłowanych synów kapłanów złoży je, dla umocnienia wiary i dla tryumfu Kościoła mojego Boskiego Syna na ziemi. W przeszłości wielu z nich przelewało męczeńską krew za Boga i wiarę. Dziś też nie brak odważnych i pełnych poświęcenia kapłanów, którzy gotowi są oddać wszystko dla Chrystusa, mojego Syna. Nierządnica, pijana krwią świętych i świadków Jezusa[2], zostanie jednak pokonana. Upadnie Wielki Babilon, a z nim wszyscy ci, którzy walczyli przeciwko Barankowi.
Rozważajcie moje słowa i przyjmijcie Moje błogosławieństwo. W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

_________________________

[1] por.Ap. 20,6

[2] por. p 17,6

 

[247] 30 maja 2013

Boże Ciało

Ten dzień nadchodzi, moje kochane dzieci, gdy porządek zostanie przywrócony, a stworzenie oczyszczone poprzez ogień miłości, który rozpali ludzkie serca. Ta przemiana, moje dzieci, dokonuje się już teraz – w sercach tych, którzy przyjmują Pokarm niebieski, którzy tęsknią za Nim i adorują Go całym swoim życiem.


MATKA BOŻA: «Pisz, Człowiecze.  Nie pokładaj nadziei w tym co ludzkie, lecz przede wszystkim w Bogu. Jego miłość umacnia, oczyszcza i uświęca.

Moje kochane dzieci, przychodzę dzisiaj do was jako Matka Eucharystii, Matka Chleba, który zstąpił z nieba, aby umocnić w was wiarę w żywą i realną obecność mojego Boskiego Syna pośród was. On jest prawdziwym, żywym Chlebem, który daje życie wieczne.

O, jakże wiele zniewag doznaje mój Boski Syn w Najświętszym Sakramencie! Ludzkość w swojej pysze nie chce ugiąć kolan przed Jego Majestatem. Wy, którzy rozumiecie moje słowa i moje matczyne zatroskanie, spójrzcie i rozważcie, jak wielkich łask doznajecie z Jego miłosiernego, eucharystycznego Serca.

Dzisiaj w sposób szczególny przypominam wam, moje kochane dzieci, i zapraszam ponownie, abyście się stali duszami adorującymi – każdy na miarę swojego powołania! Łączcie się w adoracji, aby pocieszać, wynagradzać i dziękować Sercu mojego Syna. Idźcie do Źródła miłości i świętości. Adorujcie Ciało mojego Boskiego Syna z największą czcią. Całe Niebo, święci i aniołowie, oddają nieustannie chwałę, uwielbienie, cześć i dziękczynienie, wychwalając Boga w Trójcy Jedynego. Jeśli całe Niebo poruszone jest czcią i uwielbieniem Boga, to jak powinno zachować się stworzenie ma ziemi! Na początku, w swojej niewinności, całe stworzenie oddawało cześć Bogu, dziś jednak, z powodu ciężaru grzechu, pozostaje wam tęsknić za objawieniem Chwały Bożego Syna i przywróceniem porządku.

Ten dzień nadchodzi, moje kochane dzieci, gdy porządek zostanie przywrócony, a stworzenie oczyszczone poprzez ogień miłości, który rozpali ludzkie serca. Ta przemiana, moje dzieci, dokonuje się już teraz – w sercach tych, którzy przyjmują Pokarm niebieski, którzy tęsknią za Nim i adorują Go całym swoim życiem.

Nadchodzi czas – już jest – kiedy wielu pragnie tego Pokarmu, a nie otrzymuje Go. Są też tacy, którzy mając Go pod dostatkiem, nie chcą Go i lekceważą. Dlatego największym głodem, jakiego doświadcza ludzkość, nie jest głód chleba, a głód Słowa Bożego i Eucharystii [1].

Spójrz, moje dziecko i moje dzieci, na tę monstrancję wypełnioną światłem Słońca, które nigdy nie przemija – całym Bóstwem i Majestatem mojego Boskiego Syna! To ten sam Zbawiciel, który pocieszał, uzdrawiał, upominał, aż wreszcie poniósł śmierć na krzyżu i zmartwychwstał, aby odkupić ludzkość. Tabernakulum stało się teraz Jego miejscem przebywania pośród was. Jest obecny i gotów, by w każdej chwili was pocieszyć i umocnić, ale pragnie, abyście również wy przyszli do Niego i spędzili z Nim czas na rozmowie z serca do Serca!

Ponieważ jest cały prawdziwie obecny, dlatego odnowienie jakie przygotował, a także objawienie Jego Chwały i pełni Majestatu, dokona się właśnie w Eucharystii. Mój Syn sprawi, że opadnie zasłona z waszych oczu i ujrzycie Jego potęgę, moc i panowanie. Objawienie Jego Majestatu będzie objawieniem się Eucharystycznego Królestwa, a stworzenie zostanie oczyszczone mocą Ducha Świętego.  Podobnie jak promienie słoneczne i woda dają i podtrzymują życie na ziemi, tak Boskie promienie eucharystycznego Serca dają życie wieczne, a Duch Święty przemienia i uświęca całe stworzenie.

Moje kochane dzieci, mój Boski Syn ożywia, karmi, umacnia i uświęca Kościół. Moim zadaniem jest przygotować was, moje kochane dzieci, na nadejście tego czasu pokoju i zjednoczenia z moim Boskim Synem. W moim Niepokalanym Sercu pragnę was wprowadzić w ten czas widzialnego Tryumfu mojego matczynego Serca! Pragnę zgromadzić wybraną przez Boga trzódkę – wszystkie Jego dzieci, które On wybrał i powołał, aby byli jedno z eucharystycznym Sercem Mojego Boskiego Syna – podobnie, jak apostołowie byli zjednoczeni jednomyślnie w Wieczerniku i trwali na modlitwie.

Bądźcie duszami adorującymi i uwielbiajcie Boga we wszystkich waszych dobrych uczynkach. Błogosławię wam z Mojego Niepokalanego Serca, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

______________________

[1] por. Am 8,11 :“ Oto nadejdą dni - wyrocznia Pana Boga - gdy ześlę głód na ziemię, nie głód chleba ani pragnienie wody, lecz głód słuchania słów Pańskich.”

 

[248] 5 czerwca 2013

 

MATKA BOŻA: «Pisz, Człowiecze.

Moje kochane ziemskie dzieci, przychodzę dzisiaj do was, aby was umocnić moim matczynym słowem. Bądźcie odważne i pełne nadziei na waszej drodze do świętości. Naśladujcie mojego małżonka, Józefa, w Jego cichości i umartwieniu, a przede wszystkim w doskonałym wypełnianiu Woli Bożej.

Święta Matka Kościół potrzebuje Jego orędownictwa, potrzebuje waszych modlitw. Dzisiaj zapraszam moich umiłowanych synów kapłanów, aby poświęcili siebie oraz swe kapłaństwo Józefowi i naśladowali Go w swojej służbie Chrystusowi i Kościołowi. Z wielką troskliwością i matczyną czułością spoglądam na serca kapłanów. Widzę, na jak wielką walkę i na jakie pokusy są dziś narażeni! Moje matczyne Serce jest wciąż  przy nich, choć nie wszyscy są tego świadomi. Dar kapłaństwa jest darem tak świętym i tak wielka spoczywa na kapłanach odpowiedzialność za dusze, że potrzebują waszej stałej ofiarnej modlitwy. Dzisiejsza walka duchowa dotyka szczególnie kapłańskich serc, wymagając od nich coraz większego zaangażowania i poświęcenia.

Pamiętajcie, moje kochane dzieci, że powołanie jest indywidualnym darem i łaską Bożą. Bóg powołuje – i czeka na odpowiedź. To nie kapłaństwo przeżywa obecnie kryzys, a obojętność wielu kapłańskich serc – to ona jest przyczyną osłabienia wiary. Dlatego moje Niepokalane Serce zaprasza kapłanów, by poświęcili się mojemu Sercu, jak również Przeczystemu Sercu Józefa. Pamiętajcie, moi synowie, że spoczywa na was odpowiedzialność za owczarnię mojego Boskiego Syna! Ponosicie odpowiedzialność za dusze, które oczekują od was prawdziwego świadectwa.

Biorąc wzór ze świętego Józefa, przyjmijcie mojego Boskiego Syna do waszego życia! Starajcie się tak prowadzić wasze życie, aby móc je przeżywać w obcowaniu z moim Synem – tak, jak czynił to Józef.

Moje kochane dzieci, módlcie się za waszych kapłanów, polecajcie ich wstawiennictwu mojego Oblubieńca, Józefa. Święta Matka Kościół potrzebuje świadectwa świętych kapłanów, gotowych ponieść ofiarę dla Chrystusa. Moje Niepokalane Serce pośle wkrótce świętych kapłanów, napełnionych łaską i mocą Ducha Świętego. Staną się oni szczególnymi świadkami Tryumfu mojego Serca i z całą mocą będą głosić Ewangelię mojego Syna całemu światu.

Moje dzieci, módlcie się za waszych pasterzy, aby zrozumieli czas i rozpoznawali znaki, które Bóg posyła właśnie teraz, by przygotować ludzkość na objawienie chwały Jego Boskiego Syna.

Święty Józef jest Patronem tego szczególnego czasu. Także On został napełniony Duchem Świętym, gdy zrozumiał, jaką rolę przygotował dla niego Bóg: aby stał się przybranym ojcem Jezusa. Również dziś święty Józef wspiera Mistyczne Ciało, broni Go i ochrania przed wszelkimi niebezpieczeństwami. W szczególny sposób wstawia się też i otacza opieką kapłanów, którym powierzono odpowiedzialność za dusze i za cały Kościół. Jego wstawiennictwo jest jeszcze obfitsze, gdy widzi dusze kapłańskie, poświęcone Mojemu Sercu. W ten sposób Jego misja, rozpoczęta jeszcze w Nazarecie, rozszerza się dziś na wszystkie członki Kościoła, którego Opiekunem i Obrońcą jest właśnie święty Józef.

Rozważajcie moje słowa, moje kochane dzieci. Błogosławię wam w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 

[249] 8 czerwca 2013

Wspomnienie Niepokalanego Serca Maryi

MATKA BOŻA: «Pisz, Człowiecze. Schyl głowę i przyjmij moje matczyne błogosławieństwo: w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

Moje drogie dzieci, przesyłam wam moje matczyne błogosławieństwo, płynące z głębi mojego Niepokalanego Serca. Zapowiedziany czas Tryumfu mojego Serca rozpoczął się już w sercach tych wszystkich moich dzieci, które poświęciły się mojemu Sercu i co dzień pielęgnują to poświęcenie, według prośby, którą wyraziłam w Fatimie. Tryumf mojego Serca rozpoczyna się w sercach tych moich dzieci, które pragną do końca wytrwać przy moim Boskim Synu – aby każde z nich mogło być gotowe na objawienie się Jego Chwały.

Moje dzieci, jeśli prawdziwie chcecie wytrwać przy krzyżu i być świadkami zmartwychwstania Prawdy, powinniście, w obecnie toczącej się walce duchowej, z całą odpowiedzialnością i zaangażowaniem stawać po stronie mojego Boskiego Syna. Pamiętajcie, że objawienie się Chwały mojego Syna ukaże całej ludzkości prawdziwy obraz grzechu – jakim on jest i jak bardzo przez to obrażany jest Bóg. Każdy otrzyma łaskę poznania światła i ciemności – będzie to głębsze poznanie, w jednym czasie, zarówno Bożego Miłosierdzia, jak i Bożej Sprawiedliwości. 

Wasze poświęcenie się mojemu Niepokalanemu Sercu oznacza nie tylko wasze zawierzenie i zaufanie Bogu, lecz również pozwala wam czerpać z naczynia Ducha Świętego, którym jest moje Niepokalane Serce. W moim Sercu uczycie się teraz kształtowania i przemiany ducha. Tryumf Mojego Niepokalanego Serca jest objawieniem Kościołowi i całej ludzkości mojego macierzyństwa w Duchu Świętym, który dokonuje przemiany oraz uświęca i przemienia oblicze ziemi. Te moje dzieci, które wytrwają w Wieczerniku mojego Niepokalanego Serca, przygotowuję już teraz, aby stały się moimi małymi apostołami, którzy poprzez łaskę mojego Syna i z moją pomocą będą nieść pokój i prawdziwe świadectwo wiary. Tryumf mojego Serca ukaże się też w sposób widoczny, gdyż Duch Święty, który mieszka w moim Niepokalanym Sercu, sprawi, że nastąpi wielki znak: ludy i narody będą się nawracać. Będziecie świadkami wielkich nawróceń, nawet najbardziej zatwardziałych grzeszników. Lecz wpierw musi przyjść oczyszczenie, a także ukazać się światło prawdy, w którym ludzkość będzie musiała opowiedzieć się, po czyjej stoi stronie.

W znaku Niewiasty Obleczonej w Słońce przychodzę do moich dzieci, do Kościoła mojego Boskiego Syna, aby wypełnić Jego Wolę i aby moje Niepokalane Serce przygotowało i objawiło Jego przyjście w Chwale.

Moje zaproszenie do modlitwy, do pokuty i zadośćuczynienia, a także do poświęcenia się mojemu Niepokalanemu Sercu, jest zatem planem i wolą Bożą! Wymaga ono od was, Moje kochane dzieci, poświęcenia i odwagi. Zaufajcie prowadzeniu przez Ducha Świętego i czyńcie wszystko, cokolwiek mój Syn wam mówi i przekazuje, a przede wszystkim żyjcie Jego Ewangelią i dawajcie żywe świadectwo Jego słowom. Tryumf mojego Niepokalanego Serca to także łaska ratowania dusz i nawrócenia dla wielu, wielu grzeszników. Dlatego proszę was, abyście pomogli mi ratować dusze grzeszników poprzez wasze ofiary. W moim Niepokalanym Sercu dotykacie tajemnicy krzyża i w nim odnajdziecie tajemnicę zmartwychwstania. W waszej wierze i zaufaniu bądźcie jak apostoł Andrzej, który zawołał do swojego brata Szymona: „Znaleźliśmy Mesjasza!” [1]. Trwajcie zatem na modlitwie, Moje kochane dzieci, trwajcie przy Moim Boskim Synu w adoracji, aż przyjdzie, by objawić swoją Chwałę i posłać was, abyście dali świadectwo o Jego Miłosierdziu. Nie dajcie się zastraszyć złu, które co prawda pokazuje swoją potęgę, ale moim dzieciom nie może nic uczynić. Chociaż stworzyło całe systemy i zwiodło całe społeczeństwa i narody, to nie może nic uczynić tym, którzy należą do mojego Boskiego Syna i poświęcili się mojemu Niepokalanemu Sercu. Diabeł-smok chce odebrać wam nadzieję, chce pokazać, że jest „panem” tego świata, abyście się go bali. Bądźcie jednak spokojni i nieugięci w walce, gdyż on tylko syczy jak wąż, lecz wasza wiara, wasze zaufanie i poświęcenie mojemu Niepokalanemu Sercu pozbawia go jadu.

Dlatego w tym tak trudnym czasie, w którym całe stworzenie przeżywa bóle rodzenia i tęsknotę za przywróceniem porządku Bożego, przynoszę wam, mimo wszystko, orędzie nadziei i pokoju. Pomimo duchowej walki [2] pamiętajcie, że ostateczne zwycięstwo należy do Boga i w tym zwycięstwie zawarty jest Tryumf mojego Niepokalanego Serca.

Rozważajcie moje słowa, a Ja wam błogosławię w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

[1] J 1,41

[2] Tzn. walcząc ze złymi duchami

 

[250] 23 czerwca 2013

Szczególnie teraz, moje drogie dzieci, wzywam was, abyście otwarli się na działanie Ducha Świętego w was; abyście weszli na drogę apostolstwa, by dać świadectwo Ewangelii. Gdy świat i społeczeństwa depczą i odrzucają prawo Boże, wy stańcie się świadkami Ewangelii.

MATKA BOŻA: «Pisz, Człowiecze.

Moje kochane ziemskie dzieci, pozdrawiam was miłością mojego Niepokalanego Serca i przynoszę wam moje błogosławieństwo dla waszego umocnienia: w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

Moje kochane dzieci, moje przyjście do was i moje matczyne słowa są znakiem mojej obecności pośród was w tym trudnym czasie. Gdy mój Boski Syn milczy, zamknięty w tabernakulum miłości, przychodzę do was w Jego imieniu, aby umocnić waszą wiarę i zgromadzić was w moim Niepokalanym Sercu. Wzywam was, abyście się stali prawdziwymi świadkami Jego Miłości i Miłosierdzia. Być świadkiem oznacza pełną świadomość przynależności do Chrystusa, mojego Syna, świadomość bycia dzieckiem Bożym.

Tak bardzo pragnę, moje kochane dzieci, abyście – pomimo przeciwności, prób i doświadczeń – nabrali odwagi. Duch Święty obdarzy was darem męstwa, abyście mogli złożyć wasze świadectwo prawdzie, która zawsze zwycięża. Dajcie się prowadzić poprzez moje Niepokalane Serce, moje kochane dzieci, a sami zauważycie, jak Duch Święty będzie was przemieniał i ubogacał. Pozwólcie, aby Jego łaska działała w was.

Szczególnie teraz, moje drogie dzieci, wzywam was, abyście otwarli się na działanie Ducha Świętego w was; abyście weszli na drogę apostolstwa, by dać świadectwo Ewangelii. Gdy świat i społeczeństwa depczą i odrzucają prawo Boże, wy stańcie się świadkami Ewangelii. Tak często rządzący powołują się na prawa człowieka, na fałszywą tolerancję, a zapominają o prawach Bożych. Nie zniechęcajcie się jednak, lecz tym bardziej zaufajcie Duchowi Świętemu i Jego mocy. Ten czas ucisku i prześladowania musi przyjść, aby nie tylko wyszły na jaw zamysły serc wielu, lecz także, aby dokonał się podział na dzieci światłości i tych, którzy mimo znaków i ostrzeżeń uparcie chcą pozostać w ciemności.

Wy jednak, moje dzieci, pozostańcie wytrwali w waszej wierze, aby jeszcze bardziej zjednoczyć się z moim Boskim Synem. Bądźcie prawdziwymi apostołami mojego Serca, by umacniać dusze i wlewać w ich serca nadzieję, że moje Niepokalane Serce zatryumfuje. Bądźcie zwiastunami nadziei nawet [wtedy], gdy dookoła wszystko wydaje się jakby przegrane. Zaufajcie Bogu i jako dzieci światłości podążajcie w świetle Jego prawdy.

Dzisiaj mówię do wszystkich moich dzieci, które poświęciły się mojemu Niepokalanemu Sercu: „Idźcie” – to znaczy: dajcie prawdziwe świadectwo waszej wiary. Dajcie świadectwo całym waszym życiem. Rozpoznawajcie i rozważajcie w sobie Wolę Bożą. Bądźcie przykładem dla siebie nawzajem, każdy według swojego stanu i swoich możliwości. Kapłani niech naśladują to, co sprawują i do czego zostali powołani w sakramencie kapłaństwa. Małżonkowie niech będą wierni swoim ślubom i przebaczają sobie chętnie urazy. Niech będą czujni, by szatan nie wślizgnął się przez ich nieroztropność i grzech. Niech dbają o swoje dzieci i strzegą ich. Chorzy niechaj w cichości i zaufaniu ofiarują swoje cierpienia, łącząc je z cierpieniami mojego Syna i pocieszając moje matczyne Serce. Każdy niech służy tymi darami, które otrzymał. A wszyscy bądźcie dla siebie dobrym pokarmem, tak jak mój Syn stał się Chlebem dla wszystkich.

Pamiętajcie, moje kochane dzieci, że zanim zechcecie złożyć świadectwo waszych uczynków, musicie złożyć świadectwo serca, które to świadectwo jest szczególną łaską Ducha Świętego dla pożytku całego Kościoła. Jeśli prawdziwie chcecie stać się apostołami mojego Niepokalanego Serca, wpiszcie słowa modlitwy w wasze serca i urzeczywistniajcie ją w waszym życiu: „Jest moją radością, mój Boże, czynić Twoją wolę, a Prawo Twoje mieszka w moim wnętrzu”. (Ps 40,9). Odczytujcie w was każdego dnia Wolę Bożą i szukajcie tego co was łączy we wzajemnym budowaniu i w braterskiej miłości. Jeśli będziecie nadal trwali we własnym „ja”, nie będziecie w stanie odczytać drogi waszego posłannictwa ani nie będziecie mieli na tyle siły i mocy, by podążać za natchnieniami Ducha Świętego. Proście Ducha Świętego o łaskę pokory, o przebaczenie waszych grzechów, a także o to, by królestwo Boże wypełniło się w was i wokół was, aby w ten sposób wypełniła się Wola Boża.

Kocham was, moje dzieci. Zaufajcie mi, a ja poprowadzę was do mojego Syna. Rozważajcie moje słowa. Błogosławię wam w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».
_____________________
Komentarz ks. Stanisława Małkowskiego:
Matka Boża mówi do nas w imieniu Jezusa, wzywa nas, żebyśmy byli świadkami miłosierdzia, Ewangelii i nadziei, zapewnia o darze męstwa, który otrzymamy od Ducha Świętego. Wobec świata, który głosi "prawa człowieka" niezgodne z prawem Bożym (np. "prawo" do zabijania przez aborcję, in vitro i eutanazję, "prawo" do samowoli), mamy opowiedzieć się po stronie światła prawdy, gdy dokonuje się podział na wiernych światłu i przywiązanych do ciemności. Niech nam nie odbiorą ducha pozory przegranej. Niepokalane Serce Maryi zwycięży.

 

[251] 3 lipca 2013

Pierwsza Środa Miesiąca

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze! Pochyl swoją głowę  i przyjmij błogosławieństwo z mojego matczynego, pełnego miłości Serca w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.
Moje kochane ziemskie dzieci! Kościół potrzebuje orędownictwa Józefa, mojego Oblubieńca, nie tylko dla obrony przed niebezpieczeństwami, ale także dla umocnienia w przygotowaniu nadejścia tryumfu mojego Niepokalanego Serca. Proście, moje kochane dzieci, Józefa, aby wypraszał łaski i wstawiał się za duszami apostolskimi, które swoją gorliwością i zaangażowaniem dadzą prawdziwe i autentyczne świadectwo życia Ewangelią.

Kościół potrzebuje – oprócz dusz cichych i oddanych, pokutujących i składających ofiary – także dusz apostolskich, aby dawały świadectwo Chrystusowi, mojemu Boskiemu Synowi, i głosiły prawdę Jego zmartwychwstania.

Nie lękajcie się, moje dzieci, podążać za wzorem i przykładem Józefa, który z największą troskliwością i roztropnością sprawował opiekę nad naszą rodziną. Nabierzcie odwagi, aby otworzyć swe serca na działanie Ducha Świętego! Przygotowujcie swoje serca i dusze na spotkanie z łaską, którą Duch Święty obdarza was nie tylko poprzez sakramenty, ale także przez Jego suwerenne działanie. Każdego dnia wypowiadajcie wasze Effatha [1] i dajcie się prowadzić, szukając Woli Bożej i wypełniając ją.

Dzisiaj, moje kochane dzieci, Kościół – we wszystkich swoich członkach – potrzebuje wstawiennictwa i orędownictwa Józefa. Niech wszyscy ubodzy w duchu, znoszący niesprawiedliwość, chorzy, samotni, opuszczeni, z wielką ufnością udają się pod opiekę Opiekuna ubogich! Wzywajcie w waszych rodzinach imienia Józefa, które jest postrachem duchów piekielnych, a przede wszystkim, moje dzieci, proście o jego wstawiennictwo i bierzcie  go za wzór przy poszukiwaniu i rozpoznawaniu Woli Bożej.

Jeśli Bóg pragnie, byście stali się duszami apostolskimi, to jako pierwsi powinniście kroczyć pewnie i zdecydowanie po drodze prawdy, a także, naśladując Józefa i na jego wzór, ćwiczyć się i pielęgnować w waszych sercach cnoty, które Józef posiadł w swoim posłannictwie: umiarkowanie, roztropność, męstwo i sprawiedliwość. Naśladujcie jego pokorę, która zawsze prowadzi do zwycięstwa. Pokora, moje kochane dzieci, uczy, jak doskonale wypełniać Wolę Bożą. Trwajcie też na modlitwie, moje kochane dzieci, abyście uczyli się rozpoznawać w was samych Wolę Bożą i aby świadectwo waszego powołania było pełne. Posłannictwo i duch apostolstwa, którym Bóg pragnie obdarzyć dusze, wymagają od tych dusz przylgnięcia do mojego Boskiego Syna, wytrwania przy krzyżu, a przede wszystkim – pójścia za moim Boskim Synem, dokądkolwiek zechce je posłać. Duch Święty napełni was łaskami, abyście wiedzieli, jak bronić godności mojego Boskiego Syna i świadczyć o Jego miłosiernej miłości.

Pamiętajcie, moje kochane dzieci, że apostolstwo wymaga dyspozycyjności i całkowitego zawierzenia. Bóg dla każdego przygotował indywidualną drogę i posłannictwo, lecz mają one wspólny cel: aby Bóg został uwielbiony we wszystkich swoich dziełach.

Kocham was, moje dzieci. Jeszcze raz zapraszam was, abyście wzywali pomocy i orędownictwa Józefa, któremu mój Boski Syn niczego nie odmówi.

Rozważajcie moje słowa i przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

________________________
[1] *"Otwórz się" (w jęz. aramejskim), zob. Mk 7,34. Odnosi się do naszych dusz, którym powinniśmy codziennie nakazywać otwarcie się na łaski Ducha Świętego.

Komentarz ks. Stanisława Małkowskiego

Maryja wzywa nas, abyśmy powierzyli się opiece Św. Józefa i odpowiedział już na to wezwanie Ojciec Św. Franciszek, wprowadzając do kanonów Mszy Świętej imię św. Józefa. Papież Pius XI wezwał św. Józefa do obrony przed bezbożnym komunizmem. Matka Boża z papieżem Franciszkiem wskazują na św. Józefa jako obrońcę przed bezbożnym nihilizmem i dyktaturą relatywizmu.

 

[252] 13 lipca 2013

Wspomnienie Róży Duchownej

Nadchodzi czas przemiany i odnowy – czas pojednania całego stworzenia ze swoim Stwórcą. Zanim to jednak nastąpi, mój Boski Syn objawia całemu Kościołowi i całemu światu moje matczyne, przebite mieczem Serce.

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze! Przekazuj moje słowa, które przynoszę moim dzieciom w imieniu mojego Syna, aby umacniać nasze dzieci i przynosić im łaski potrzebne do ich wzrostu w wierze.
   Moje kochane dzieci, tak często przychodzę do was i przekazuję wam moje matczyne słowa, aby nieustannie przypominać wam, że Bóg jest miłością i pragnie, abyście powrócili do Niego i każdego dnia nawracali wasze serca. Przychodzę do was z polecenia Bożego, by umocnić was i przygotować na objawienie Chwały mojego Boskiego Syna. To wydarzenie będzie szczególnym działaniem łaski Ducha Świętego, który przypomni światu o grzechu i ukaże Bożą sprawiedliwość. Dlatego moje wezwanie do pokuty, do modlitwy i do zadośćuczynienia jest przez cały czas aktualne i naglące. 
   Nadchodzi czas przemiany i odnowy – czas pojednania całego stworzenia ze swoim Stwórcą. Zanim to jednak nastąpi, mój Boski Syn objawia całemu Kościołowi i całemu światu moje matczyne, przebite mieczem Serce.
   Dziś pragnę wam przypomnieć, moje kochane dzieci, trzy słowa, które są moim wezwaniem, nieustannie kierowanym do ludzkości podczas ostatnich dwóch stuleci:
 

MODLITWY! WYNAGRODZENIA! POKUTY! 


Słowa te nie są prywatnym wezwaniem, lecz wynikają z mojej matczynej troski i mojego posłannictwa wobec całego Kościoła i całej ludzkości, jakie otrzymałam od mojego Syna.
 Utrata dusz, oziębłość, bunt przeciwko Bogu stały się tak powszechne, że całe stworzenie znalazło się w niebezpieczeństwie śmierci. Bóg jednak nie pozwoli, aby Jego dzieło – stworzenie – miało podzielić los szatana i diabła, dlatego objawia swój plan ratunku i odnowy przez moje matczyne Serce. To właśnie dlatego posyła mnie do ludzkości, abym przygotowywała i gromadziła moje potomstwo w moim Niepokalanym Sercu i aby objawić tryumf mojego Niepokalanego Serca, w którym każdy miecz boleści zamieni się w zakwitającą różę, tak iż cała ludzkość pozna harmonię i porządek rzeczy ustanowiony przez Stwórcę. 
  Ponieważ Bóg pragnie zamanifestować swoje zwycięstwa, w tych czasach ostatecznych, poprzez tryumf mojego Niepokalanego Serca, dlatego swoją Ojcowską miłość wobec całego stworzenia okazuje przez moje macierzyństwo, a także poprzez łaski i przywileje, jakich udzielił mi – swojej pokornej służebnicy – abym mogła przekazywać je dalej wszystkim tym, którzy o nie proszą. Wybrał mnie na Matkę Łaski Bożej, i jako Matka przekazuję ją moim dzieciom. Przyjmijcie ode mnie, moje kochane dzieci, tę łaskę „zakwitającej róży”, aby w was mogła rozkwitać wiara, miłość do mojego Boskiego Syna oraz nadzieja na prawdziwe szczęście w niebie. Wraz ze mną uwielbiajcie Boga każdego dnia za Jego Mądrość, Potęgę i Miłosierdzie, których mi udzielił [1], a ja obiecuję wam łaskę wytrwania w dobrym oraz ratunek i pomoc w niebezpieczeństwach duszy i ciała. 
   Kocham was, moje małe dzieci, i przytulam do mojego Serca. Przyjmijcie moje błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».
_______________________

[1] Nabożeństwo Trzech Zdrowaś Maryjo 
Dziękujemy Ci Trójco Przenajświętsza za potęgę udzieloną Najświętszej Maryi Pannie. Zdrowaś Maryjo.....
Dziękujemy Ci Trójco Przenajświętsza za mądrość udzieloną Najświętszej Maryi Pannie. Zdrowaś Maryjo.....
Dziękujemy Ci Trójco Przenajświętsza za słodycz i miłosierdzie udzielone Najświętszej Maryi Pannie. Zdrowaś Maryjo..... 
Przez odmawianie codziennie, rano i wieczór, trzech Zdrowaś Maryjo ku czci wielkich przywilejów Matki Bożej, to jest Jej Potęgi, Mądrości i Miłosierdzia, uzyskuje się nie tylko łaskę wytrwania w dobrym aż do końca, to jest łaskę dobrej śmierci, ale także łaskę zachowania czystości i nabycia cnót oraz łask, jakich dla siebie potrzebujemy. Liczne łaski nawrócenia, odzyskania zdrowia i inne, otrzymane zostały przez odmawianie trzech Zdrowaś Maryjo.

Jeżeli więc pragniemy przyczynić się do jeszcze większej czci tej najlepszej Matki - jeżeli pragniemy spełnić Jej życzenie - jeżeli chcemy uzyskać bezcenną łaskę wytrwania w dobrym aż do końca i dobrej śmierci - jeżeli na koniec pragniemy nabyć inne potrzebne nam cnoty i łaski: odzyskać zdrowie, uprosić grzesznikom nawrócenie, pomoc Bożą w każdej potrzebie, ratunek w niebezpieczeństwie - odmawiajmy codziennie polecone przez Bogarodzicę trzy Zdrowaś Maryjo, a Matka Boża Potęgą swoją zachowa nas od złego, Mądrością swoją napełni nas i nauczy żyć cnotliwie, a przez swe Miłosierdzie uprosi nam odpuszczenie win naszych i wyjedna zbawienie oraz szczęśliwą wieczność.

 

[253] 16 lipca 2013

Uroczystość Matki Bożej z Góry Karmel

Noście na sobie mój macierzyński płaszcz jako znak mojej macierzyńskiej miłości i opieki. Noście go z głęboką i żywą wiarą, a ja wyproszę wam potrzebne łaski, które trzymam w moim Niepokalanym, macierzyńskim Sercu. Pamiętajcie, że samo noszenie szkaplerza nie zagwarantuje wam życia wiecznego, jeśli nie ma w was wiary w opiekę i Opatrzność Bożą. Gdy całym sercem pragniecie schronić się pod mój matczyny płaszcz, to starajcie się też o to, aby stać się godnymi mych obietnic, pracując nad waszą wewnętrzną przemianą i dążąc do doskonałości..

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze!

   Pozdrawiam was, moje kochane ziemskie dzieci, i przesyłam wam moje matczyne błogosławieństwo dla umocnienia waszej wiary, nadziei i miłości. Bądźcie dla siebie nawzajem umocnieniem i ćwiczcie się w cierpliwości, by nosić brzemiona jedni drugich.

   Kochane dzieci, dzisiaj przychodzę do was w znaku Karmelu – jako Gwiazda Morska, pragnąca wskazać wam drogę i światło poprzez burze i nawałnice, przez które przechodzicie podczas waszej ziemskiej wędrówki.

   Zaufajcie mi, moje małe dzieci, i zawierzcie mi wasze troski, kłopoty oraz przeciwności. Pragnę was zapewnić, że jestem przy was i chcę was prowadzić drogą uświęcenia i świętości. Starajcie się o świętość, moje dzieci – każdy według swojego stanu – a w ten sposób wypełnicie Wolę Bożą względem was. Starajcie się o doskonałość i zaufajcie Opatrzności Bożej, która prowadzi was po pewnej drodze. Zaufajcie Duchowi Świętemu i proście Go o potrzebne wam dary i łaski. Nabierzcie odwagi w wasze serca – takiej odwagi, abyście mogli dawać świadectwo mojemu Synowi, Kościołowi i sobie nawzajem. Nie szukajcie podziałów, lecz jedności i wewnętrznego pokoju, a Duch Święty udzieli wam wewnętrznej siły, abyście z każdym dniem wzrastali w łasce.

   Kochane dzieci, nie dajcie się zwodzić obietnicom szatana, nie szukajcie „pocieszenia” w tym, co ziemskie i przemijające, lecz starajcie się o to wszystko, co nie przemija i co stanowi prawdziwe źródło pocieszenia.

   Już wkrótce mój Boski Syn objawi swoją chwałę i zajaśnieje Jego sprawiedliwość nad mieszkańcami ziemi. On jest wschodzącym Słońcem, które rozproszy ciemności. Duch Święty, który mieszka w moim Niepokalanym Sercu, odnowi oblicze ziemi swoim oczyszczającym ogniem. Podobnie jak Bóg wysłuchał modlitwy Eliasza i pokazał, że jest jedynym Bogiem, tak teraz mój Boski Syn objawi swoją chwałę i moc, aby pokonać współczesnych fałszywych proroków oraz tych wszystkich, którzy służą bestiom i ich wysłannikom. Nadchodzi czas bezpośredniej interwencji Boga, dlatego czuwajcie i bądźcie roztropni, a jednocześnie pewni, że zwycięstwo należy do Boga, który pokona swoich wrogów.

   Noście na sobie mój macierzyński płaszcz jako znak mojej macierzyńskiej miłości i opieki. Noście go z głęboką i żywą wiarą, a ja wyproszę wam potrzebne łaski, które trzymam w moim Niepokalanym, macierzyńskim Sercu. Pamiętajcie, że samo noszenie szkaplerza nie zagwarantuje wam życia wiecznego, jeśli nie ma w was wiary w opiekę i Opatrzność Bożą. Gdy całym sercem pragniecie schronić się pod mój matczyny płaszcz, to starajcie się też o to, aby stać się godnymi mych obietnic, pracując nad waszą wewnętrzną przemianą i dążąc do doskonałości. Mój matczyny płaszcz jest dla was ochroną przed atakami złego ducha i niszczy jego moc, skierowaną przeciwko wam. Dlatego bądźcie pewni, że nosząc szkaplerz, jesteście pod szczególną opieką mojego Serca.

       Kocham was, moje dzieci, i dziękuję wam za każdy gest waszej miłości do mojego Syna i do mnie. Przyjmijcie moje macierzyńskie błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 

[254] 23 lipca 2013

Bądźcie roztropni – szczególnie zwracam się do tych moich dzieci, które słuchają moich słów. Nie szukajcie sensacji, nie twórzcie podziałów ani nie bądźcie dla siebie wrogami ze względu na łaski, które otrzymujecie! Nie gońcie za słowem, abyście nie utracili Słowa oraz tego, co Słowo Boże ze sobą niesie. Pamiętajcie, że źródłem powołania jest Bóg Ojciec; tym, który umacnia, jest Syn, a tym, który posyła i uświęca, jest Duch Święty. 

Matka Boża ukazała się cała w jasności. Wyglądała bardzo majestatycznie: w prawej ręce trzymała zwój, a w lewej długi piękny różaniec. Nad Jej głową jaśniała złota gwiazda. Cała postać Matki Bożej otoczona była światłem. 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze! Przyjmij moje matczyne błogosławieństwo i przekazuj moim dzieciom moje matczyne słowa. Pamiętaj, że zbliża się czas, kiedy moje orędzia ustaną, a moje dzieci zostaną poddane jeszcze większej próbie wiary. Wy jednak, moje kochane dzieci, o nic się nie lękajcie, lecz podtrzymujcie waszą wiarę, rozpalajcie w sercach jeszcze większą miłość i umacniajcie się nadzieją w głoszeniu prawdy, by stać się prawdziwymi i autentycznymi świadkami mojego Boskiego Syna – dla Kościoła i dla całego świata. 

   Moje kochane dzieci, powtarzam wam: Nie lękajcie się! Bóg nie pozwoli, aby stało się coś złego tym, którzy kroczą Jego ścieżkami; którzy wypełniają Jego prawo i wypełniają Jego wolę. Ja sama czuwam nad wszystkimi moimi dziećmi, a szczególnie nad tymi, które poświęciły się mojemu Niepokalanemu Sercu. 

   Wiem doskonale, jako wasza Matka, że każdego dnia zmagacie się ze światem, z wieloma przeciwnościami, dolegliwościami i chorobami. Wiem także, że wielu z was czuje się opuszczonymi i niecierpliwi się. Złóżcie te wszystkie trudności na ołtarzu waszych ofiarnych modlitw i uczynków, abym mogła je połączyć i umieścić w naczyniu przebłagalnym, dla zadośćuczynienia Bogu Ojcu za zniewagi wyrządzone przez grzechy całej niewdzięcznej ludzkości. Każdego dnia ofiarujcie Bogu swoje trudy i zmagania; ofiarujcie wszystko: to czym jesteście, wasze niedostatki, smutki, radości. Wiecie przecież dobrze, że On każdy smutek potrafi przemienić w radość, a każdy niedostatek – w obfitość łaski! Gdy to uczynicie w szczerości waszych serc, sami zrozumiecie, że poprzez trwanie przy krzyżu mojego Syna, poprzez kroczenie Jego drogą stajecie się światłem pośród ciemności. Tego oczekuje od was Ojciec Niebieski, do takiego świadectwa przygotowuje was moje Niepokalane, matczyne Serce!

   Jednoczcie się, moje dzieci, z moim Synem, lecz także trwajcie w jedności pomiędzy sobą. Bądźcie jedno w Chrystusie, moim Synu! Nie dajcie się zwodzić szatanowi, gdyż to on jest źródłem podziałów i konfliktów i prowadzi do pychy i zatwardziałości serc. Szukajcie prawdziwego pojednania w moim Boskim Synu. Poddajcie się przewodnictwu Ducha Świętego, który prowadzi całą ludzkość do jedności z Ojcem i Synem. Postępujcie jak dzieci światłości, a światłość was ogarnie i umocni.

   Bądźcie roztropni – szczególnie zwracam się do tych moich dzieci, które słuchają moich słów. Nie szukajcie sensacji, nie twórzcie podziałów ani nie bądźcie dla siebie wrogami ze względu na łaski, które otrzymujecie! Nie gońcie za słowem, abyście nie utracili Słowa oraz tego, co Słowo Boże ze sobą niesie. Pamiętajcie, że źródłem powołania jest Bóg Ojciec; tym, który umacnia, jest Syn, a tym, który posyła i uświęca, jest Duch Święty.

   Bądźcie ostrożni, gdyż teraz – szczególnie w tym czasie – jest wielu zwodzicieli, którzy chcą oderwać was od źródła Prawdy. Lecz wy – właśnie wy, moje drogie dzieci światłości – trwajcie przy Słowie Bożym, przy Ewangelii. Bądźcie jedno ze względu na Ewangelię, bo jak wiecie, nie ma innej Ewangelii poza tą, którą przekazał mój Boski Syn. Wiecie przecież, że On jest wcielonym Słowem Bożym, a Jego Słowo jest mieczem, jest światłem, posiada moc zbawczą. Żyjąc w świecie, nie możecie ustrzec się walki, a mieczem do tej walki jest [właśnie] Słowo Boże. Ludzkim słowem, kłótniami i zwadami tej walki nie wygracie, ale tylko przez rozważanie Ewangelii i życie nią! Wasze słowo często zadaje ból, natomiast Boże Słowo – ożywia.

   Moje dziecko, jak widzisz, trzymam dzisiaj Ewangelię oraz Różaniec – to są dwa miecze i zarazem dwie tarcze. To miecz duchowy, miecz Słowa Bożego oddziela was od grzechu i łączy z Bogiem. Mój święty Różaniec niesie ze sobą rozważanie Słowa i Tajemnicy Bożej. W dziele zbawienia połączone są w całość Ofiara Ciała mojego Syna, a także [stół] chleba Słowa Bożego.[1]

   Dzisiaj także spełniają się słowa proroka, który mówił, że ludzkość nie będzie pragnąć chleba ani wody, lecz będzie odczuwać głód Słowa Bożego [2]. Dlatego przyjmijcie moje słowa jako wezwanie do odnowienia życia w duchu Ewangelii. Słuchajcie, gdy Bóg przemawia, a skoro On przekazuje swoje Słowo, to uczyńcie Mu dostęp – nie tylko do waszych uszu, lecz przede wszystkim do waszych serc. Miejcie na uwadze przestrogę mojego Syna, że latorośl, która nie przynosi owocu, zostanie odcięta, a ta, która go przynosi, zostanie oczyszczona i przyniesie obfitszy owoc [3]. Dlatego i wy pozwólcie się oczyścić, abyście trwali w moim Boskim Synu, a sami zobaczycie, jaki owoc przyniesie wasze życie, napełnione duchem Ewangelii. Zostaliście wszczepieni w mojego Syna i teraz czyńcie wszystko, aby się od Niego nie pozwolić oderwać. Ono [wszczepienie] przyniesie prawdziwą przemianę i błogosławieństwo, a wy będziecie mieli udział w tryumfie mojego Niepokalanego Serca.
   Rozważajcie moje słowa i przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego». 

__________________
[1] należy zwrócić uwagę na Liturgię, w której funkcjonują "dwa stoły" jeden Ofiary (Ciało Chrystusa) a drugi ściśle z nim zjednoczony Stół słowa Bożego.
[2] Oto nadejdą dni – wyrocznia Pana Boga – gdy ześlę głód na ziemię; nie głód chleba ani pragnienie wody, lecz głód słuchania słów Pańskich” (Am 8,11).
[3] Por. J 15,18.

 

[255] 2 sierpnia 2013

Matki Bożej Anielskiej 

Dbajcie, moje kochane dzieci, o życie w łasce uświęcającej, o uświęcenie waszych dusz przez sakramenty święte, pamiętając, że wasze czyny stają się święte, gdy wasza dusza jest uświęcona obecnością i działaniem Boga. Gdy jesteście w stanie łaski, nikt ani nic nie może wam zaszkodzić, napełnić was lękiem czy niepewnością.

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze!

Pozdrawiam was, moje kochane ziemskie dzieci, i przytulam was do mojego matczynego Serca, pełnego miłości i współczucia dla każdego z was. Przychodzę do was z moim ochronnym płaszczem miłości i posyłam wam oddane mi hufce anielskie, aby was strzegły, broniły przed wszelkim złem i prowadziły po drodze zbawienia.

   Bądźcie pewne, moje dzieci, że w waszej walce i w waszych zmaganiach nie jesteście sami. Warunkiem waszego zwycięstwa jest wierność, odwaga i zaufanie. Bądźcie wierni waszej wierze, abyście się stali prawdziwymi świadkami tego wszystkiego, co pochodzi od Boga. W świecie, który odrzuca Boga, wy jesteście światłem; jesteście żywymi pochodniami, jeśli trwacie w Chrystusie, moim Boskim Synu. I choć świat was nienawidzi, to wy bądźcie pewni, że Bóg jest z tymi, którzy Go miłują.

   Bądźcie odważni, gdyż dawanie świadectwa wymaga męstwa. Proście Ducha Świętego o ten dar, szczególnie teraz, gdy wzmagają się prześladowania nie tylko z powodu wiary, ale także ze względu na sposób jej wyrażania. W świecie szerzącym fałszywą tolerancję wy pozostańcie świadkami prawdy. Nie bójcie się, że zostaniecie odrzuceni czy wyśmiani. Bóg w swoim czasie upomni się o sprawiedliwość dla was. Świadectwo niekoniecznie ujawnia się od razu – ono przynosi owoc, ale tylko dojrzały owoc daje dobry smak. Podobnie jak drzewo życia, przynoszące owoc w każdym miesiącu [1], tak i wy starajcie się, aby tęsknota za przemianą tego świata urzeczywistniała się w was poprzez wasze uczynki. W waszym działaniu, w dawaniu świadectwa, moje kochane dzieci, zaufajcie Bogu we wszystkim. Zaufajcie Jego Opatrzności i Jego Miłosierdziu. Starajcie się każdego dnia szukać, rozpoznawać i realizować Jego Świętą Wolę.

   Każdy z was jest szczególnym i jedynym dzieckiem Bożym, dlatego Bóg dla każdego przygotował odrębny plan dążenia do zjednoczenia z Nim. Każdy z was ma swoją indywidualną drogę zdobywania świętości. Bóg, który jest źródłem świętości, udziela swojego Ducha w takim stopniu, w jakim każdy otworzy się na Jego działanie i przyjmie Go. Każdy z was niesie przecież swój krzyż na miarę swojej wiary i dyspozycyjności wobec Boga. Ten dar, jak również pragnienie świętości, powinniście w sobie nieustannie pielęgnować, umacniać i budować. Szatan doskonale wie, jak was zniechęcić, odwrócić waszą uwagę, dlatego musicie być czujni.

   Dbajcie, moje kochane dzieci, o życie w łasce uświęcającej, o uświęcenie waszych dusz przez sakramenty święte, pamiętając, że wasze czyny stają się święte, gdy wasza dusza jest uświęcona obecnością i działaniem Boga. Gdy jesteście w stanie łaski, nikt ani nic nie może wam zaszkodzić, napełnić was lękiem czy niepewnością. Dlatego strategia szatana polega na pozbawianiu was życia sakramentalnego. W swoim sprycie udało mu się wtargnąć do wielu serc i umysłów, w których nieustannie szerzy brak szacunku i należnej czci dla żywej obecności Boga w Kościele i w świecie. Wmówił wielu, że dziś bardziej potrzeba psychologów, niż sakramentu spowiedzi. Wy jednak, moje kochane dzieci, w waszym uniżeniu przed Bogiem i w adorowaniu Go naśladujcie Aniołów, którzy dniem i nocą upadają przed Majestatem Boga, wielbiąc Go: „Święty, Święty, Święty, Pan Bóg Zastępów”. Tak starajcie się zjednoczyć z Aniołami w uwielbianiu Go, aby całe wasze życie stało się dziękczynieniem i adoracją Boga.

   To, co wam mówię, moje drogie dzieci, jest drogą, jest formowaniem was do wiedzy o przygotowanym przez Boga planie duchowej odnowy całej ludzkości, zgodnie z brzmieniem Jego obietnicy: „Oto czynię wszystko nowe”. Moje wezwanie jest skierowane do każdego z was – tylko musicie rzeczywiście zapragnąć, by wypełniać je całym swoim życiem. Być świętym oznacza zgodzić się na kształtowanie i formowanie siebie poprzez Miłość Bożą, w dążeniu do zjednoczenia z Bogiem drogą, która – jak wam wcześniej powiedziałam – dla każdego z was jest inna. [2]

   Moje kochane ziemskie dzieci, wiem, że moje słowa nie trafiają do wszystkich – szczególnie do tych, których pochłonął świat. Ale mała trzódka rozumie je i stara się wsłuchiwać w mój matczyny głos. Tak właśnie spodobało się Ojcu przekazać małej trzódce królestwo [3].

   Dzisiaj, moje kochane dzieci, powtarzam wam słowa, które Duch Święty powiedział przez usta Piotra: „Ratujcie się spośród tego przewrotnego pokolenia! [4].

   Bądźcie, jak powracająca Reszta [5] – pełni wiary, nadziei i ufności wobec Boga.

   Kocham was i błogosławię z mojego matczynego Serca w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

____________________

[1] Por. Ap. 22,2.
[2] Ludzkimi słowami nie jesteśmy wstanie określić Miłość Boga. Bóg kocha wszystkich ludzi niepojętą dla nas Miłością i każdy odczuwa ją w indywidualny sposób. Najlepszego określenia użył Jan: „Bóg jest Miłością”  (1 J 4,16) i w tym zawarł wszystko, co pochodzi od Boga.
[3] Por Łk. 12,32: „Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo”.
[4] Dz. 2,40.
[5] „Reszta” (Izraela) – to termin, używany przez proroków Starego Testamentu na określenie tych, którzy ocaleli z wygnania, z niewoli dzięki wierności Bogu. Święty Paweł odnosi go do tych Żydów, którzy uwierzyli w Chrystusa (zob. Rz 11,5)

 

[256] 5 sierpnia 2013

Matki Bożej Śnieżnej 

Dlatego teraz objawiam wam Moją Matkę nie tylko jako Jutrzenkę, zwiastującą Moje powtórne przyjście na ziemię, oraz jako Zorzę i Gwiazdę Poranną, lecz także jako Naczynie Ducha Świętego, z którego wylewa się łaska duchowej przemiany. Miłość i wstawiennictwo Mojej Matki do całego rodzaju ludzkiego oraz tryumf Jej Niepokalanego Serca prowadzą do tryumfu Mojego królestwa na ziemi.

W jasności ukazał się tron, na którym zasiadał Pan Jezus. Nieco niżej, obok tronu, stoi Matka Najświętsza – pełna majestatu, otoczona światłem. Cały tron spowijają trzy świetliste koła, które emanują pięknym światłem. Pan Jezus podniósł prawą rękę w geście błogosławieństwa i powiedział:

PAN JEZUS: «Uniż swoją głowę, człowiecze, i przyjmij Moje błogosławieństwo.

Posyłam do was Moją Matkę, która ukazuje Mojemu Kościołowi i całemu stworzeniu swą macierzyńską rolę – szczególnie w tym czasie wzmożonej duchowej walki przeciwko mocom ciemności. Jej macierzyństwo objawia się w Jej modlitwach, we wstawiennictwie i w obronie wszystkich Jej dzieci, które przyjęły Ją za swoją Matkę i Królową. Szczególną macierzyńską ochroną otacza także tych wszystkich, którzy odwrócili się ode Mnie i pozostają w zatwardziałości serc i grzechu. Zatwardziali grzesznicy mają w Niej nadzwyczajne orędownictwo! Moja Matka – najczulsza ze wszystkich matek – nieustannie wstawia się za wami, wskazuje wam drogę nawrócenia, ostrzega przed grożącymi wam niebezpieczeństwami, wyprasza i przynosi łaski uzdrowienia i nawrócenia. Całe Jej duchowe macierzyństwo, którym ogarnia każdego z was, jest Jej wielkim wstawiennictwem, gdyż jako Matka pragnie usprawiedliwić was przed majestatem Mojej sprawiedliwości.

W obecnym czasie posłannictwo Mojej Matki jest szczególnym znakiem działania Ducha Świętego w świecie. To właśnie w Jej Niepokalanym Sercu Duch Święty tworzy Wieczernik, w którym gromadzą się narody i poszczególne dusze Jej poświęcone, aby przygotować się na nowy, odnawiający całe stworzenie powiew łaski. Jej Niepokalane Serce jest dla was wszystkich miejscem schronienia przed pokusami i grożącymi wam niebezpieczeństwami.

Słowa i objawienia Mojej Matki są znakami poprzedzającymi objawienie Mojej Chwały. Kiedy ciemności grzechu i nieprawości zostaną pokonane, rozbłyśnie blask Mojego majestatu nad całym stworzeniem. Dlatego teraz objawiam wam Moją Matkę nie tylko jako Jutrzenkę, zwiastującą Moje powtórne przyjście na ziemię, oraz jako Zorzę i Gwiazdę Poranną, lecz także jako Naczynie Ducha Świętego, z którego wylewa się łaska duchowej przemiany. Miłość i wstawiennictwo Mojej Matki do całego rodzaju ludzkiego oraz tryumf Jej Niepokalanego Serca prowadzą do tryumfu Mojego królestwa na ziemi. Powinniście przyjąć orędzie, z którym przychodzi do świata – z całą jego powagą i konsekwencjami. Jeśli prosi was, abyście zerwali z grzechem i pojednali się z Bogiem, to powinniście uczynić to z całą stanowczością. Nie jesteście w stanie odnieść zwycięstwa, gdy pozostajecie w niewoli grzechu.

Posyłam do was Moją Matkę, obecną szczególnie w znaku macierzyńskiej miłości Jej Niepokalanego Serca, abyście nauczyli się odczytywać znaki czasu – że bliskie jest Moje przyjście w Chwale. W ucisku, w którym żyjecie, powinniście uczyć się od Mojej Matki oddania, poświęcenia i zawierzenia. Jej pragnieniem jest, abyście i wy stawali się małymi stągwiami, napełnionymi nowym winem. Kiedy na weselu Moja Matka zwróciła się do Mnie w imieniu biesiadników, że nie mają wina, już wtedy okazała swoją troskę. Podobnie teraz – tym bardziej – zatroskana jest o wasz los, o waszą wieczność. Jej macierzyństwo wyraża się także wtedy, gdy towarzyszy Kościołowi w ucieczce na pustynię. Jest wszędzie tam, gdzie istnieje zagrożenie – po prostu jest zawsze ze swoimi dziećmi.

Trzymajcie się mocno Jej matczynego płaszcza i w Jej ramionach przygotowujcie się na nadejście dnia łaski, który przygotowałem, aby ludzkość poznała, że jestem Bogiem Prawdy i Sprawiedliwości, pełnym Miłosierdzia.

Przyjmijcie błogosławieństwo z Moich ran».

 

[257] 6 sierpnia 2013

Przemienienie Pańskie 

Zbliżające się objawienie Chwały związane będzie z ujawnieniem prawdy o stworzeniu i będzie obudzeniem w ludzkich sercach sumienia, aby porzucili złe uczynki, a skierowali się ku dobru. Oświecenie sumień jest dziełem Ducha Świętego, który w jednoznaczny sposób przypomni całej ludzkości o jej grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie . Duch Święty ukaże prawdę, że sprawiedliwość jest powiązana z sądem, gdyż ludzkość dopuściła się grzechu niewiary i nieposłuszeństwa. 

 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze.

 Pozdrawiam was, moje kochane dzieci, i każdego z was przytulam do mojego matczynego Serca. Pragnę wszystkich otoczyć moją miłością! Nie lękajcie się, lecz każdego dnia pogłębiajcie wasze świadectwo i wiarę – poprzez wypełnianie waszych obowiązków stanu, ale też przez modlitwę i ofiarę. Znajdźcie czas, by podziękować Bogu za wszystko, co otrzymujecie z Jego łaskawości. Oddawajcie należną Mu chwałę i cześć, wynagradzajcie i przepraszajcie Go za grzechy tych, przez których tak bardzo zagniewane jest Jego Oblicze.

    Jesteście tak bardzo pochłonięci sprawami doczesnymi – karmicie ciało, a zapominacie o pokarmie duchowym. Narzekacie, drogie dzieci, na brak czasu, ale nie ofiarujecie go Bogu. A przecież wszystko, co czynicie, powinniście ofiarowywać na chwałę Boga. W ten sposób będziecie mogli uświęcać swój czas, uświęcać siebie, aby dokonywała się w was wewnętrzna, duchowa przemiana.

    Objawienie Bożej chwały, którego doświadczyli apostołowie, powinno pogłębiać waszą wiarę, moje kochane dzieci, i przypominać, że Bóg pragnie waszego szczęścia. I chociaż objawienie Bożej chwały zastało ich śpiącymi, to obudziwszy się, ujrzeli blask chwały Mojego Boskiego Syna i Jego przemienione oblicze.

     Podobnie i wy, moje kochane dzieci, już wkrótce ujrzycie i przeżyjecie Boskie objawienie Chwały mojego Syna, połączone z ukazaniem blasku jaśniejącego krzyża. Obłok Chwały ogarnie każdego z was tak, iż doświadczycie rzeczywistości Boga i Jego obecności. Ujrzycie nie tylko Chwałę Boga, ale także poznacie siebie i wasze uczynki w Jej Obliczu. Stanąć w obliczu majestatu Bożego – jeszcze tutaj, na ziemi – jest szczególnym darem łaski! Człowiek, któremu Bóg powierzył opiekę nad całym widzialnym światem, doświadczy autentycznego i rzeczywistego poznania swojego powołania do odzwierciedlenia w sobie obrazu– tak, jak było to celem stworzenia, gdy Bóg uczynił człowieka na swój obraz i podobieństwo.

   Zbliżające się objawienie Chwały związane będzie z ujawnieniem prawdy o stworzeniu i będzie obudzeniem w ludzkich sercach sumienia, aby porzucili złe uczynki, a skierowali się ku dobru. Oświecenie sumień jest dziełem Ducha Świętego, który w jednoznaczny sposób przypomni całej ludzkości o jej grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie [1]. Duch Święty ukaże prawdę, że sprawiedliwość jest powiązana z sądem, gdyż ludzkość dopuściła się grzechu niewiary i nieposłuszeństwa.

    Wasze postrzeganie rzeczywistości jest skażone grzechem i zewnętrzną, [powierzchowną] oceną, Bóg natomiast patrzy w serce. Dlatego Duch Święty ukaże każdemu z was prawdę o was samych. Osądzenie sumień nie będzie oznaczało dla was ukazania wyższości nad waszymi wrogami, lecz będzie indywidualnym doświadczeniem każdej poszczególnej duszy [2]. Duch Święty, moje kochane dzieci, przez cały czas przekonuje świat o grzechu i ujawnia go. Jego działanie i łaska prowadzą do przywrócenia utraconego porządku i do pojednania z Ojcem. Całe stworzenie znajduje się na drodze do osiągnięcia [w swoim działaniu] pełnej jedności z planem Bożym – dlatego rozciągnięty jest on w czasie. W chwili, gdy ludzkość zatraciła poczucie sacrum, gdy grzech stał się powszechny i akceptowany w imię fałszywej tolerancji, Duch Święty tym bardziej przypomina o grzechu i ukazuje jego konsekwencje na pustyni ludzkich serc.

     Moje kochane ziemskie dzieci, przygotowujcie wasze serca, otwierajcie się na działanie łaski, ale bądźcie czujni, gdyż pojawiło się wielu zwodzicieli, którzy wywołują strach, niepewność oraz niecierpliwość. Jedynym prawdziwym Pocieszycielem jest Duch Święty, który jest dawcą Pokoju. Zwodziciele sieją strach, natomiast Duch Święty przynosi nadzieję. W Jego ramionach doświadczacie prawdy – prawdy o grzechu, o was samych, ale także i tej prawdy, że nie jesteście sami: Bóg nie pozostawił was sierotami. Duch Święty, który mieszka w moim Niepokalanym Sercu, ujawni sprawiedliwość, która pochodzi z Prawdy.

    Moje kochane dzieci, Duch Święty, który przekonuje świat także o sądzie, w szczególny sposób wskazuje na szatana i wszystkich, którzy do niego należą – gdyż mój Syn nie przyszedł po to, aby świat potępić, ale by go zbawić [3]. Dlatego, moje dzieci, trwajcie w nadziei i miłości, gdyż ujawnienie prawdy o grzechu świata i o waszych grzechach w blasku objawienia Chwały mojego Boskiego Syna, nie będzie znakiem potępienia, lecz oczyszczenia.

    Rozważajcie moje słowa i proście Ducha Świętego o światło i o zrozumienie. Kocham was, moje dzieci. Przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

_________________

[1] J 16,78 „On zaś, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. O grzechu – bo nie wierzą we Mnie; o sprawiedliwości zaś – bo idę do Ojca i już Mnie nie ujrzycie; wreszcie o sądzie – bo władca tego świata został osądzony”.

[2] Sąd Boży nad naszymi bliźnimi pozostanie dla nas tajemnicą, przed którą każdy z nas stanie indywidualnie. Mt 7,1-2 „Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą.”

[3] Władca tego świata – szatan – został już potępiony, lecz na sądzie, o którym jest tu mowa, zostanie on wskazany jako sprawca całego zła. W ten sposób ludzie będą mogli jednoznacznie się opowiedzieć, po czyjej stoją stronie.

 

[258] 7 sierpnia 2013

Dzisiaj, moje kochane dzieci, pragnę zaprosić was do naśladowania Józefa, który jest szczególnym patronem tych, którzy w cichości serca podążają drogą świętości. Duch Święty wzbudza i obdarowuje łaskami, ale na waszej drodze i w [dawaniu] odpowiedzi na Boże wezwanie potrzebujecie wsparcia.

 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze. Z odwagą i pokojem w sercu przekazuj moje słowa tym wszystkim moim dzieciom, które otwierają się na działanie łaski Ducha Świętego. Pamiętaj, że Duch Święty działa oraz umacnia poszczególne dusze swoim pokojem, wlewając w ich serca światło poznania i prawdy.

    Kochane dzieci, szukając prawdy i pielęgnując ją w waszych sercach, naśladujcie Józefa, mojego małżonka, który był człowiekiem sprawiedliwym. Jego postawa wobec Woli Bożej, a później w obliczu przeciwności i oskarżeń, powinna być dla was przykładem i wzorem. Świat pragnie sprawiedliwości, szuka pokoju, lecz przez upadek i grzech stał się niezdolny do okazywania współczucia, do życia w ładzie i w przyjaźni z Bogiem.

   Kochane dzieci! Bycie sprawiedliwym nie oznacza jedynie zdolności oceniania innych w zgodzie z prawdą, ale wyraża całość waszego postępowania w duchu błogosławieństw[1]. Jeśli w swoich sercach odczuwacie pragnienie bycia sprawiedliwymi, to powinniście pielęgnować w sobie tę łaskę przez uczynki miłości względem bliźniego. Niech każdy w swoim życiu szuka Woli Bożej i wypełnia ją – a zobaczycie, że sprawiedliwość przynosi owoc i wewnętrzny pokój.

    Dzisiaj, moje kochane dzieci, pragnę zaprosić was do naśladowania Józefa, który jest szczególnym patronem tych, którzy w cichości serca podążają drogą świętości. Duch Święty wzbudza i obdarowuje łaskami, ale na waszej drodze i w [dawaniu] odpowiedzi na Boże wezwanie potrzebujecie wsparcia. Mój małżonek jest wyjątkowym wzorem do naśladowania dla tych, którzy w swoim życiu poszukują Woli Bożej. Wielu świętych, którzy w swym dążeniu do doskonałości wybrali sobie Józefa za patrona, osiągnęło ją przez naśladowanie jego cnót i przez jego orędownictwo. Teraz Kościół i świat potrzebują świadków i świadectwa wierności. Dlatego proście mojego Józefa o wstawiennictwo, abyście mogli dokonywać właściwych wyborów w waszym życiu, aby wasze uczynki były zgodne z Wolą Bożą. W sposób szczególny proście go o pomoc w podejmowaniu decyzji, gdyż jak wiecie, Józef doskonale pełnił Wolę Boga i on pomoże wam, poprzez swoje wstawiennictwo, zrozumieć i przyjąć Wolę Bożą. Józef jest patronem i obrońcą Kościoła walczącego, i jak niegdyś chronił naszą rodzinę przed niebezpieczeństwami, tak teraz broni Mistycznego Ciała i wstawia się za wszystkimi jego członkami. Nie zapominajcie o Józefie! Kocham was bardzo i przytulam do mojego Serca. Przyjmijcie moje błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

_________________________

[1] Por. Mt 5,312.

 

[259] 15 sierpnia 2013


WNIEBOWZIĘCIE NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY 

Teraz, kiedy ludzkość kopie coraz głębszą przepaść, dzielącą ją od Stwórcy, kiedy grzech wprowadza kolejny – ostateczny już – etap chaosu i buntu, Boży plan objawia powrót do harmonii i porządku. Stworzenie, które wyszło ze stwarzających Rąk Ojca, nadal odzwierciedla dobroć Boga, lecz jest zarazem narzędziem Bożego gniewu. Ojciec, który stworzył wszystko dla dobra człowieka, posługuje się stworzeniem również dla ukazania swojej sprawiedliwości. Dlatego ziemi, jak również całego stworzenia, dotykają katastrofy i wszelkiego rodzaju klęski. W ten sposób dokonuje się oczyszczenie i przemiana całego stworzenia. 


MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze. Przychodzę dzisiaj, moje drogie dziecko i moje drogie dzieci, z polecenia Bożego, aby przekazać wam moje słowa. Pragnę, abyście zrozumieli, że to co przygotował Bóg w planie zbawienia, jest dla dobra dusz, jak również dla odnowienia całego stworzenia i pojednania go z Bogiem.

 

   Moje przyjście do świata, które jest znakiem zapowiadającym powtórne przyjście mojego Boskiego Syna, jest równocześnie wyrazem Bożej Łaskawości i Miłosierdzia. Mój Syn pragnie ukazać całemu światu Moje Niepokalane Serce jako miejsce schronienia, a także jako wieczernik, w którym gromadzę moje dzieci, by przygotowywać je na objawienie Chwały Mojego Syna. Przychodzę, moje dzieci, z polecenia Ojca Niebieskiego, aby w znaku Niewiasty obleczonej w słońce przynieść Kościołowi i całemu światu – pośród panujących ciemności i duchowego zamieszania – światło nadziei i pewność zwycięstwa Bożego.  
   
Zapowiadane wydarzenia, jak również obietnice związane z nową ziemią i nowym niebem, są zawarte w planie zbawienia. Człowiek nadużył jednak wolności: zniszczył harmonię i porządek stworzony przez Boga oraz zniekształcił Boży obraz w sobie. Skutki grzechu dotknęły całego stworzenia.  Od [początku] pełni czasu, kiedy mój Boski Syn dokonał dzieła odkupienia, całe stworzenie powraca do pełni harmonii i jedności z Ojcem. Całe stworzenie tęskni za powrotem do utraconego porządku i wyczekuje też wypełnienia obietnic.

 

   Moje kochane dzieci, pragnieniem Boga jest wasze szczęście – [trzeba więc], abyście zrozumieli, że Jego ojcowska miłość prowadzi was do pełnej jedności z Nim. Bóg pragnie, aby ludzie poprzez wydarzenia i znaki poznali Jego miłosierdzie i jako Jego dzieci mieli zaufanie do Niego.

 

   Teraz, kiedy ludzkość kopie coraz głębszą przepaść, dzielącą ją od Stwórcy, kiedy grzech wprowadza kolejny – ostateczny już – etap chaosu i buntu, Boży plan objawia powrót do harmonii i porządku. Stworzenie, które wyszło ze stwarzających Rąk Ojca, nadal odzwierciedla dobroć Boga, lecz jest zarazem narzędziem Bożego gniewu. Ojciec, który stworzył wszystko dla dobra człowieka, posługuje się stworzeniem również dla ukazania swojej sprawiedliwości. Dlatego ziemi, jak również całego stworzenia, dotykają katastrofy i wszelkiego rodzaju klęski. W ten sposób dokonuje się oczyszczenie i przemiana całego stworzenia. Zrozumcie jednak, moje kochane dzieci, że Bóg nadal pozostaje Panem stworzenia i jednych rzeczy sam dokonuje, a inne – dopuszcza. Podobnie posłużył się wodą w czasie potopu, ale i tej samej wody użył podczas wyjścia z Egiptu. Także wodą oczyszcza was z grzechu, a zarazem odradza i odnawia was w Duchu Świętym. Ten sam Duch Święty wyleje w całej obfitości „wody oczyszczające”, które obmyją serca ludzkie, aby mogły ulec przemianie i pojednać się z Bogiem.

 

   Z waszego punktu widzenia, moje kochane dzieci, postrzegacie oczyszczające działanie żywiołów jako zło; musicie jednak pamiętać, że jest ono dopustem Bożym, sprawiedliwą karą za ogrom waszych grzechów. Po oczyszczeniu, kiedy ludzkość powróci na drogę pojednania z Bogiem, klęski i kataklizmy zanikną, gdyż Baranek poprowadzi odnowioną ludzkość do źródeł życia [1]. Dlatego tak ważne jest, moje kochane dzieci, abyście żyli w jedności z Bogiem, abyście wynagradzali, poświęcali się mojemu Niepokalanemu Sercu i nosili sakramentalia.

 

   Przemiana i odnowienie dotyczą całego stworzenia. Jak widzicie, moje dzieci, chaos wtargnął nie tylko do świata, lecz również do otaczającego go stworzenia. Nie tylko zmieniają się pory roku, lecz nieporządek ogarnął także gwiazdy i ciała niebieskie. Tajemnica bezbożności opanowała całe stworzenie, i dlatego cały wszechświat uczestniczy w odnowie oblicza ziemi.

   Dzieło odnowienia, które zapoczątkował Duch Święty, nie zostało jeszcze osiągnięte w pełni i teraz kontynuuje On je w moim Niepokalanym Sercu. Moje Serce ukazuje i zwraca wam uwagę, że wasze serca stały się twarde jak kamień – przywiązane są i owładnięte duchem tego świata i nie są w stanie zrozumieć darów Bożych [2]. Wasze serca i sumienia stały się jak kamień, o który potykacie się, [a więc] i trudno jest wam zrozumieć tajemnice Królestwa Bożego.

   Nawrócenie Izraela i jego wejście do Kościoła będzie prawdziwym powtórnym stworzeniem, a niezmienność słowa Bożego, która jest prawem, ustanowionym przez Jego mądrość, jest potwierdzeniem , że nowy porządek będzie doskonały.

   Wiedzcie zatem, moje dzieci, że objawieniu Chwały, powtórnemu przyjściu mojego Boskiego Syna, towarzyszyć będą znaki na niebie i ziemi, które opisał umiłowany apostoł Jan. Pamiętajcie jednak, moje kochane dzieci, że celem planu Bożego nie jest zniszczenie stworzenia, lecz jego odnowa i doprowadzenie do prawdziwej jedności.

   Rozważajcie moje słowa, kochane dzieci i wiedzcie, że bardzo was kocham i pragnę także waszego szczęścia i błogosławieństwa – jego zadatek przynoszę wam w moim matczynym, niepokalanym Sercu. W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

________________

[1] Ap 7,17.

[2] 1 Kor 2,12. 


 

[260] 23 sierpnia 2013


Konsultacja teologiczna ks. M.S

Najbardziej dobitnym i skutecznym sposobem przeciw atakom złego ducha, przeciw katastrofom i kataklizmom, jest wasze prawdziwe nawrócenie, wasze uświęcanie się w miłości a następnie wasza szczera modlitwa. Nie wszyscy bowiem, którzy się modlą, potwierdzają swoją modlitwę uczynkami. Nie wszyscy, którzy wzywają Imienia Pana, posiadają w sercu prawdziwą miłość do Boga i do bliźniego. 

 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze.

Pozdrawiam was, moje kochane ziemskie dzieci, i dziękuję wam za wszystko, co czynicie z miłości dla mojego Boskiego Syna i dla mnie. Szczególnie jestem zadowolona, moje dzieci, kiedy widzę wasze starania na drodze waszego osobistego uświęcenia.

Pamiętajcie, moje dzieci, że moje Niepokalane Serce otwiera przed wami obietnicę prawdziwego pokoju – nie takiego pokoju, jaki daje świat, lecz pokoju w prawdzie i sprawiedliwości. Teraz, kiedy świat pozostaje jeszcze w ciemności, kiedy burzowe chmury zgromadziły się nad całym światem, przychodzę do was z moim ostrzeżeniem, ale przede wszystkim z nadzieją i prośbą, abyście byli cierpliwi w poszukiwaniu prawdy. Im głębsze ciemności ogarniają ziemię, tym bardziej starajcie się trzymać krzyża mojego Boskiego Syna! W ten sposób staniecie się Jego prawdziwymi świadkami. To świadectwo wytrwałości i wierności zaprowadzi was do zmartwychwstania, do objawienia Jego chwały. Ja jestem przy was – tak, jak jestem zawsze  przy moim Boskim Synu.

Gdy poświęciliście się mojemu Niepokalanemu Sercu, potwierdziliście tym samym wasze dziecięctwo wobec mnie – waszej Matki - i świadomie przyjęliście moje macierzyństwo. Dla was wszystkich, moje kochane dzieci, mam otwarte serce i was wszystkich pragnę pociągnąć do mojego Syna.

Kiedy szatan zostanie związany, ludzkość zazna wytchnienia, gdyż otworzą się sumienia i zajaśnieje blask prawdy. Także i Kościół zostanie oczyszczony z tego wszystkiego, co ziemskie i ludzkie. Serca kapłanów  zapłoną gorliwością o dusze i nie będą już składać zdradzieckiego pocałunku na Eucharystycznym Obliczu mojego Syna.

Uwierzcie, moje kochane dzieci, że ten czas przemiany i pokoju jest możliwy za sprawą Ducha Świętego, Który oczyszcza i uświęca wszystko. Dzięki Duchowi Świętemu możecie wzrastać w świętości i stać się prawdziwymi świadkami mojego Syna. Moje kochane dzieci: właśnie teraz, w tym czasie, Duch Święty udziela wielu darów i łask! Objawia i posyła dar proroctwa, który jest światłem i umocnieniem. Działanie Boże ujawnia się w każdym czasie, w całej historii zbawienia - gdyż Bóg najlepiej zna sytuacje, w jakich znalazła się ludzkość. Jest On Panem czasu i Panem historii – ale narodom pozostawia wybór opowiedzenia się za prawdą, bądź za zgubnym kłamstwem. Jednak zawsze przychodzi z pomocą, aby podźwignąć to, co upada i obdarzyć prawdziwą mocą, która wypływa z wiary.

Jak widzicie, kochane dzieci, duch proroctwa jest dziś potrzebny Kościołowi jako światło nadziei - ponieważ  powstało wielu fałszywych nauczycieli. Wszyscy powinniście poszukiwać znaków czasu i umieć je rozpoznawać, gdyż są one bardziej widoczne niż kiedykolwiek, i podział między światłością a ciemnością staje się bardzo wyraźny. Bądźcie czujni i roztropni, aby w nadmiernej gorliwości nie zabić prawdziwego ducha proroctwa, który mówi teraz do Kościoła. Już dziś wiele moich dzieci dostrzega ohydę spustoszenia i panoszącego się wszędzie ducha zamieszania. Im bardziej staracie się o waszą świętość i im mniej na pokaz: dla świata i dla ludzi, są wasze uczynki,  tym bardziej umacniacie wasze świadectwo wiary, nadziei i miłości.

    Moje dzieci! Najbardziej dobitnym i skutecznym sposobem przeciw atakom złego ducha, przeciw katastrofom i kataklizmom, jest wasze prawdziwe nawrócenie, wasze uświęcanie się w miłości a następnie wasza szczera modlitwa. Nie wszyscy bowiem, którzy się modlą, potwierdzają swoją modlitwę uczynkami. Nie wszyscy, którzy wzywają Imienia Pana, posiadają w sercu prawdziwą miłość do Boga i do bliźniego.

    Jak widzicie, moje kochane dzieci, Kościół walczący potrzebuje wiernych świadków. Nie wystarczą deklaracje, ale  potrzebne są czyny, które są świadectwem autentycznej wiary.

Kocham was, moje dzieci, i błogosławię wam z mojego Niepokalanego Serca w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.


 

[261] 26 sierpnia 2013


Konsultacja teologiczna ks. M.S

Tu, na Jasnej Górze wzywam was do narodowego rachunku sumienia! Do pokuty i  żalu za grzechy oraz do wypełnienia waszych ślubów! I chociaż dziś,  pod wpływem podszeptów szatana, wielu może powiedzieć, że ich to nie dotyczy, bo nie składali żadnych zobowiązań - to niech pamiętają, że ponoszą odpowiedzialność nie tylko za siebie, lecz także za cały naród. Ja o nich pamiętam w moich modlitwach.

 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze.

Pozdrawiam was, moje kochane polskie dzieci. Z jakże wielką radością patrzę na was, przychodzących do mojego Tronu – tu na Jasnej Górze, aby stanąć przed moim obliczem. Przychodzicie do mnie jako do Lekarki Dusz, do Pośredniczki, ale przede wszystkim - do Matki, która zawsze ma dla was otwarte serce, pełne współczucia i miłosierdzia. Przychodzicie do mnie z waszymi troskami i prośbami. Bądźcie pewni, że wysłuchuję waszych próśb i wypraszam błogosławieństwo Boga dla tych wszystkich, których mi polecacie.  Niech wasze świadectwo będzie wytrwałe, moje dzieci.

            I ja pragnę skierować do was moją prośbę, abyście byli czujni i odważni w wyznawaniu waszej wiary. Nie wstydźcie się mojego Boskiego Syna i pamiętajcie, że kto ma udział w cierpieniach, ten będzie miał także udział w chwale. Stańcie w gotowości, by bronić prawdy i podtrzymać tradycję. Szukajcie mądrości i  módlcie się o nią w narodzie, abyście mogli ją posiąść zgodnie z prawem Bożym.  Tylko wtedy - gdy  opowiecie się za przestrzeganiem praw i przykazań Bożych – wasz naród będzie mógł  doświadczyć prawdziwej wolności! Wasze ludzkie myślenie i planowanie – szczególnie teraz, kiedy ataki szatana są tak widoczne – nie zawsze dostrzega znaki  czasu, które posyła Bóg. W tym okresie próby, stając wobec zwiastunów wolności -  stoicie przed wyzwaniem i wyborem: czy opowiedzieć się za Dekalogiem, który otwiera prawdziwą wolność, czy dalej trwać w łańcuchach zniewolenia grzechem.

Moje kochane dzieci, to prawo wyboru oferuje wam Bóg, a ja szanuję wasz wybór i waszą decyzję. Od was samych zależy, czy wypełnią się w waszym narodzie obietnice dane wam przez Boga: czy uznane zostanie królewskie panowanie mojego Boskiego Syna w waszym narodzie oraz czy królestwo mojego Syna i moje będzie rozszerzać się na inne narody! Wypełnienie tych obietnic zależy od waszego zaangażowania w sprawy duchowe waszej Ojczyzny, która jest moim Królestwem. Nie tylko od waszego pragnienia przemiany serc, lecz także od waszych czynów, zależy odnowienie oblicza tej ziemi.

Moje kochane dzieci, bądźcie świadkami obecności mojego Boskiego Syna na waszej ziemi i wyrastającego z niej krzyża. Krew męczenników, przelewana w obronie wiary i wolności nie tylko w przeszłości, ale również w tym pokoleniu - połączyła się z Krwią mojego Syna i w ten sposób stali się oni wiernymi świadkami prawdy. Czy przelali swoją krew na tej ziemi, czy na Wschodzie bądź na Zachodzie, zawsze jest to świadectwo pełne męstwa, służące zachowaniu wiary w waszej Ojczyźnie. Pamiętajcie o tym, moje kochane polskie dzieci i z mojej Jasnej Góry uczcie się prawdziwego i autentycznego zawierzenia! Przychodźcie nie tylko po to, aby prosić, ale przede wszystkim po takie zawierzenie, abyście dalej mogli zanieść swą nadzieję. Pomimo grzechów, próżności i zaniedbań z waszej strony - nie traćcie nadziei, ale pokładajcie wielką ufność w Miłosierdziu Bożym. Sprawiedliwość domaga się zadośćuczynienia i wynagrodzenia Bogu. Wasze grzechy opóźniają nadejście Królestwa Bożego, lecz jeśli posłuchacie Ducha Świętego i wzbudzicie żal – nie tylko za grzechy własne, ale również za grzechy narodu - wtedy  Bóg zmiłuje się nad wami.

Dlatego dzisiaj, kiedy wsłuchuję się w wasze modlitwy i prośby, i kiedy polskie serca łączą się z moim Tronem - tu, na Jasnej Górze wzywam was do narodowego rachunku sumienia! Do pokuty i  żalu za grzechy oraz do wypełnienia waszych ślubów! I chociaż dziś,  pod wpływem podszeptów szatana, wielu może powiedzieć, że ich to nie dotyczy, bo nie składali żadnych zobowiązań - to niech pamiętają, że ponoszą odpowiedzialność nie tylko za siebie, lecz także za cały naród. Ja o nich pamiętam w moich modlitwach.

Rozważcie, moje kochane dzieci, moje słowa. Kocham was i wszystkim wam błogosławię w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.»


 

[262] 4 września 2013


 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze.

Pozdrawiam was, moje kochane dzieci. Przynoszę wam błogosławieństwo dla waszego umocnienia, abyście z nadzieją podążali waszą drogą wiary i każdego dnia starali się o doskonałość.

 

Na waszej drodze przedstawiam wam mojego Oblubieńca - Józefa, abyście naśladowali go w waszym codziennym życiu. Rozważajcie przywileje i łaski, jakie otrzymał,  aby móc wypełnić swoje powołanie. Podobnie, jak mój Józef, który w swym życiu z wielką troskliwością opiekował się Jezusem, Słowem Wcielonym i w każdej chwili był gotów wypełniać Wolę Boga, tak i wy, moje kochane dzieci, nie wstydźcie się przyjąć mojego Boskiego Syna do waszych serc i do waszych domów. Miejcie odwagę bronić mojego Syna i wynagradzać Mu wszelkie zniewagi i obelgi, jakich doznaje teraz od całej ludzkości. Nie lękajcie się - dla obrony godności i czci Bożego Syna przed współczesnymi Herodami - udać się na duchową ucieczkę na pustynię,  tam, gdzie jest miejsce schronienia dla Niewiasty i jej Dziecka.

 

Moje dzieci, doświadczenie pustyni, trudy z tym związane, są potrzebne dla umocnienia wiary, ale także są świadectwem jedności z moim Boskim Synem i Jego Kościołem. Dlatego proszę was: pielęgnujcie obecność mojego Syna w waszych sercach, szczególnie w tym trudnym czasie, kiedy ciemności ogarnęły całą ziemię i powstał publiczny bunt przeciwko Bogu i Jego prawu.  Na pustyni otrzymujecie ogrom łask, a Święta Matka Kościół - wyjątkowe wsparcie i wstawiennictwo Józefa, który z taką samą gorliwością troszczy się o Mistyczne Ciało.

 

Udawajcie się do Józefa i proście Go o wstawiennictwo i opiekę! Nabożeństwo do Jego Przeczystego Serca, o które prosi was moje Niepokalane Serce, jest znakiem czasu dla Kościoła, którego patronem jest Józef. Jest on patronem czasów trudnych, szczególnie teraz, gdy ziemscy Herodowie z całą wściekłością ścigają Jezusa, aby nie uznać Jego królewskiej władzy. Potrzebujecie pomocy Józefa! Kościół potrzebuje opieki Józefa! 

 

Moje kochane dzieci, każde miejsce, w którym przebywa Bóg, jest uświęcone Jego obecnością i łaską. Wasza duchowa ucieczka na pustynię, by towarzyszyć mojemu Synowi i całej naszej Rodzinie, polega na znalezieniu miejsca w waszych sercach. W nich mój Boski Syn kontynuuje wędrówkę przez wasze życie. Dlatego od was samych zależy, jak będziecie pielęgnować Jego obecność i bronić Jego Boskiej godności przed światem i wrogami. Sposób, w jaki przeżywacie Jego eucharystyczną obecność w waszych sercach, w jaki adorujecie Go – jest świadectwem, dawanym przez was w Jego obronie i także budowaniem  Jego Królestwa. Herod uważał Nowonarodzonego Księcia za rywala i nie chciał dzielić się z Nim władzą. Podobnie szatan nie chce oddać władzy, która została mu dana i  nie chce poddać się – lecz, pamiętajcie, że jego los jest już przesądzony.

 

Proszę was, moje kochane dzieci, naśladujcie Józefa, który bez wahania spełnił polecenie Anioła. Także i wy bądźcie stanowczy w obronie mojego Boskiego Syna! Wasze świadectwo – szczególnie w tym czasie – wymaga zdecydowanego działania, gdyż dzisiaj szatan jest bardzo przebiegły.

 

Kocham was, moje dzieci. Przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.


 

[263] 14 września 2013


 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze. Nie obawiaj się niczego, lecz przekazuj moje słowa, które są świadectwem tego czasu.

 

   Pozdrawiam was, moje dzieci. Pragnę dzisiaj zaprosić was wszystkich, abyście stanęli wraz ze mną pod krzyżem mojego Syna i adorowali Jego Rany i Krew. Nie wstydźcie się krzyża mojego Syna! Nie wstydźcie się symbolu waszego zbawienia! Rozważcie, moje drogie dzieci, kiedy mój Boski Syn, po Swoim Zmartwychwstaniu, ukazał się apostołom przynosząc im pozdrowienie pokoju, i pokazał im Swoje Rany. Tak [samo], moje dzieci, pokój, którego tak bardzo pragnie i oczekuje dziś ludzkość, przychodzi przez Krzyż. To on, swoimi rozpiętymi belkami, obejmuje całą ludzkość i łączy ją z Bogiem.  Na nim zawisło ciało Zbawiciela, który otworzył Swoje Serce i przelał Krew, aby wyzwolić ludzkość z niewoli grzechu.

 

   Moje dzieci, to właśnie mój Boski Syn przemienił znak hańby w znak honoru każdego chrześcijanina. Dlatego wzywam was, abyście stawali w obronie krzyża! Nie bójcie się okazywać waszej przynależności do mojego Syna, poprzez adorację krzyża! Nie pozwólcie, aby w krajach, które przyjęły chrześcijaństwo, krzyż zniknął z publicznych miejsc. Wypierają się dziś tego znaku, w imię fałszywej tolerancji. Nie chcą dziś przyznać się do krzyża i usuwają go z życia publicznego. Tym samym chcą pokazać, że ten znak nie jest im potrzebny, lecz w rzeczywistością obawiają się go, gdyż wiedzą, że jest to znak zwycięstwa.

 

   Drogie dzieci, szatan boi się znaku krzyża, ponieważ moc płynąca z krzyża skruszyła jego pychę i ostatecznie ukazała jego porażkę i [Boże] zwycięstwo. Dlatego ucieka on przed tym znakiem, ponieważ tam, gdzie on jest, przypomina mu o jego klęsce.

 

  Nie wstydźcie się, moje dzieci, czynić znaku krzyża na ulicy, w pracy, w środowiskach, w których żyjecie. Jest on nie tylko waszą ochroną, ale w ten sposób dajecie żywe świadectwo waszej wiary, której tak dzisiaj bardzo potrzeba.

 

  Rozważcie, moje dzieci, że wasze włączenie poprzez chrzest w mistyczne Ciało mojego Boskiego Syna, naznaczone jest krzyżem, który stanowi dla was niezmywalną pieczęć. Ten znak towarzyszy wam przez całe wasze życie.  W tym znaku zwyciężacie i w znaku krzyża Kościół odniesie zwycięstwo. Bez męczeńskiej śmierci mojego Syna na krzyżu  nie byłoby możliwe Jego Zmartwychwstanie. Dlatego krzyż, w całym swoim znaczeniu i objawieniu, staje się światłością. Jest objawioną i wywyższoną Miłością, która podnosi upadającą i tonącą w grzechach ludzkość. Ta Miłość, która jest miłosierna i wymagająca, przychodzi przez krzyż, który podnosi z upadków. Tak rozumiane wywyższenie krzyża przynosi objawienie Chwały mojego Boskiego Syna, wraz ze światłem poznania prawdy i prawdziwej wolności. Aby ludzkość mogła poznać prawdę, w całej [jej] mocy i chwale, już wkrótce światło i mądrość krzyża zostaną ukazane na niebie. Znak Syna Człowieczego wraz z Jego Miłosierną Miłością i błogosławieństwem Ran, zostanie wywyższony ponad ziemią i ukaże światłość nad światem pogrążonym w ciemności. Ci, którzy nadal krzyżują mojego Syna, dla których nadal zgorszeniem jest krzyż, patrząc w niebo będą patrzeć na Tego, Którego się wyparli.

 

  Moje dzieci, nie lękajcie się, ale  w krzyżu mojego Syna rozważajcie swe zwycięstwo nad grzechem. Błogosławcie siebie nawzajem czyniąc znak krzyża i bądźcie jego wiernymi świadkami. Błogosławię wam w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. 


 

[264] 23 września 2013


Opublikowano po uzyskaniu pozytywnej opinii teologicznej (ks. M.S)

Apostołowie tego czasu powinni być apostołami nadziei! BÓG zwycięży, lecz pragnie, abyście i wy, moje małe dzieci, mieli udział w Jego zwycięstwie. To szatan w swoich intrygach odbiera wam ufność, a wprowadza zwątpienie, obawy i strach. Zaufajcie Duchowi Świętemu, który przezwycięża wszelkie kryzysy i daje siłę i moc, aby dokończyć dzieło zbawienia. To Duch Święty, Który mieszka w moim Niepokalanym Sercu, jest Odnowicielem i Uświęcicielem. Proście Go o potrzebne [wam] męstwo i siłę i wierzcie głęboko w Jego przemieniającą moc.


MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze. 

   Pozdrawiam was, moje kochane ziemskie dzieci, i dziękuję wam za wszystko, co czynicie dla mojego Boskiego Syna i dla mnie.  

   Tak często przychodzę do was, moje dzieci, aby zaprosić was do Mojego Niepokalanego Serca; abyście podążając drogą waszego uświęcenia i pośród ciemności was otaczających, starali się wykonywać uczynki miłości. Pragnę, moje dzieci, abyście podążali drogą Ewangelii, która jest prawdziwym światłem wolności dla dzieci Bożych. Podejmijcie wysiłek, aby szukać tego, co każdego dnia przybliża was do Boga. Nie szukajcie sensacji, nie troszczcie się zbytnio o wydarzenia, które mają nadejść, lecz ofiarujcie wszystko, by pocieszyć i wynagrodzić Bogu za zniewagi. Pomóżcie mi ratować grzeszników – szczególnie tych zatwardziałych, którzy odrzucają łaski Miłosierdzia Bożego.  

      Szatan wykorzystuje przeciwko wam łaskę wyboru - którą otrzymaliście od Boga, jako dar wolności - i kusi was nieustannie. To prawda, moje dzieci, że jesteście wolni w waszych wyborach, lecz prawdziwa wolność polega na poszukiwaniu i przyjęciu Prawdy, która leży w relacji pomiędzy stworzeniem i Stwórcą. Prawda oparta jest na miłości, która nikogo nie ogranicza, ale wskazuje prawdziwą drogę wyboru. Wasz przeciwnik, który jest kłamcą, zasiał pychę w sercach ludzkich - zrodziła się ona, gdy [serca] stały się nieczułe i zamknięte. Człowiek, w swej wolności, ma prawo wyboru, ale nie wszystko jest dobre. Także i wy, moje kochane dzieci, zbyt mało troszczycie się o życie wieczne, o prawdziwy cel waszego zjednoczenia z Bogiem. Dlatego tak wiele dusz wpada do piekła, ponieważ odrzucacie nadzieję, a tak się dzieje dlatego, że nie macie wiary. Utrata dusz i brak ufności tak bardzo zasmucają Oblicze Boga. Grzech stał się tak powszedni i tolerowany.  

    Wiem, moje dzieci, że dawanie świadectwa wymaga od was odwagi, lecz pamiętajcie, że – szczególnie dzisiaj – potrzebujecie daru męstwa, aby wasze świadectwo było pełne. Oprócz obrony sprawiedliwości i obrony wiary, jesteście zobowiązani do jej mężnego i stanowczego wyznawania. Jeśli prawdziwie chcecie być apostołami tego czasu, to powinniście nieść światu wiarę w zwycięstwo Boga. Apostołowie tego czasu powinni być apostołami nadziei! BÓG zwycięży, lecz pragnie, abyście i wy, moje małe dzieci, mieli udział w Jego zwycięstwie. To szatan w swoich intrygach odbiera wam ufność, a wprowadza zwątpienie, obawy i strach. Zaufajcie Duchowi Świętemu, który przezwycięża wszelkie kryzysy i daje siłę i moc, aby dokończyć dzieło zbawienia. To Duch Święty, Który mieszka w moim Niepokalanym Sercu, jest Odnowicielem i Uświęcicielem. Proście Go o potrzebne [wam] męstwo i siłę i wierzcie głęboko w Jego przemieniającą moc. Każdy z was został powołany do złożenia osobistego świadectwa, to znaczy, moje dzieci, że każdy otrzymał szczególny dar i łaskę. Duch Święty jest nieograniczony w Swoim działaniu i suwerenny w udzielaniu Swoich darów i charyzmatów, dlatego każdy otrzymuje taki dar, który najlepiej służy uświęceniu i taki krzyż, jaki może udźwignąć. Dlatego też, moje dzieci, szukajcie Woli Bożej w waszym życiu– proście o Jej zrozumienie i przyjęcie. Różnorodność darów jest znakiem pełni działania Ducha Świętego w Kościele, dlatego różne jest także dawanie świadectwa ze względu na łaskę. Jedni czynią to przez ofiarną i gorliwą modlitwę w cichości serca i w ukryciu, inni cicho znoszą i ofiarują swoje cierpienia; jedni - poprzez uczynki miłości i miłosierdzia, a jeszcze inni głosząc otwarcie Ewangelię, pomimo sprzeciwu i prześladowań. Nie wszyscy bowiem zostali powołani, aby być męczennikami i przelewać krew za wiarę, lecz wszyscy zostali powołani, aby pełnić Wolę Bożą, w zgodzie ze swoimi obowiązkami stanu. W sumiennym wypełnianiu waszych obowiązków, w życiu opartym na prawdzie i żywej wierze, Duch Święty napełnia wasze serca darem męstwa, który przynosi pokój, cierpliwość oraz wytrwałość. Stąd też, moje dzieci, czyńcie wszystko z roztropnością. Męstwo jest darem Ducha Świętego, który pomaga wam w walce przeciwko pokusom i umacnia na drodze waszego uświęcenia. Pamiętajcie o tym, moje dzieci! 

   Bądźcie uczciwi i sprawiedliwi wobec siebie, a już zaczniecie wypełniać prawo Miłości Boga i bliźniego. Nie oceniajcie się pochopnie, lecz z łagodnością ducha, aby wszyscy poznali wasze świadectwo życia Ewangelią i prawo miłości w niej zawarte.

   Kocham was, moje dzieci. Przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.


 

[265] 28 września 2013

Zvu vás do Svatého Hostýna, do mého poutního místa, abyste ziskali odvahu a důvěru v mé vítězství nad všemi nepřátely.


Opublikowano po uzyskaniu pozytywnej opinii teologicznej (ks. M.S)

 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze.

Moje kochane ziemskie dzieci, pozdrawiam was w imieniu mojego Boskiego Syna, który posyła mnie, abym przyniosła narodom nadzieję oraz wezwanie do pojednania z Bogiem. Przychodzę w imieniu Króla Wszechświata, aby oznajmić narodom prawdę o przychodzącym i wzrastającym Królestwie mojego Boskiego Syna. Mając udział w królewskiej godności mojego Syna, pragnę ukazać – szczególnie narodom Europy – moje matczyne królowanie u boku mojego Syna. Nadchodzi czas, w którym królestwo naszych dwóch Serc będzie radością dla narodów, które po oczyszczeniu będą gromadzić się wokół jednego Pasterza.
  
Dzisiaj, moje drogie dzieci, mój Syn posyła mnie do moich drogich czeskich dzieci. Przychodzę, by przypomnieć im, że jestem Zwycięską Obrończynią Moraw. W ten sposób pragnę zachęcić moje dzieci do jeszcze większej gorliwości w służeniu mojemu Synowi i Kościołowi.
  
Nie opuszczam was i nigdy was nie opuściłam, moje bohemskie dzieci! Dałam wam także wiele znaków mojej opiekuńczej miłości. Dzisiaj też  pragnę was chronić, ale przede wszystkim umocnić waszą wiarę, której przez ostatnie stulecia zadano ranę, co doprowadziło do jej osłabienia. Jednakże, dzięki wstawiennictwu waszych świętych Patronów i wielu dusz ofiarnych, wiara nie zanikła, chociaż została osłabiona.  Pamiętajcie jednak, że Bóg ma swoje plany związane z narodami i ludami, i kiedy widzi, że pozostają jeszcze ogniska żywej wiary, przychodzi z pomocą. Poprzez działanie Ducha Świętego pobudza i ożywia to, co jeszcze się tli, aby mógł zapłonąć prawdziwy płomień. Kościół w waszej ojczyźnie był prześladowany – lecz nie został unicestwiony, jak tego pragnął szatan. Prześladowania sprawiły, że wiele owiec rozproszyło się, ale teraz jest czas, aby wezwać rozproszone owce do jednej owczarni - w taki sposób, aby dopełniło się świadectwo tego narodu.
  
Jedność narodów jest owocem prawdziwego świadectwa wiary, która zakorzeniona jest w jedności Kościoła. W ten sposób narody gromadzą się wokół mojego Boskiego Syna. W taki sposób wzrasta Królestwo Boże pośród narodów, gdy gromadzą się wokół Głowy  Mistycznego Ciała.
  
Drogie bohemskie dzieci, jesteście narodem ochrzczonym. Przyjęliście chrzest w Imię Trójcy Przenajświętszej, przez co zostaliście włączeni w Mistyczne Ciało mojego Boskiego Syna. Jesteście w pełni dziedzicami Jego obietnic, dlatego mam prawo, aby upomnieć się o was przed Tronem Bożym i jednocześnie zwrócić się do was, abyście złożyli wasze pełne świadectwo wiary. Wielokrotnie okazywałam wam moją szczególną opiekę i obronę. Moje Niepokalane Serce przynagla was, abyście porzucili grzech i zwrócili się do Boga z jeszcze większą gorliwością. Odkrywajcie na nowo Chrystusa, mojego Syna, wraz z całą głębią Jego Miłosierdzia i odpowiedzcie na Jego ewangeliczne wezwanie do pojednania z Bogiem! Również tym razem pomogę wam podźwignąć się z waszych upadków i z waszej materialnej niewoli. Szatanowi wydaje się, że osiągnął zwycięstwo, lecz on – jak zwykle w swojej pysze – przechwala się tylko swoimi pozornymi powodzeniami. Zapomina, że Bóg w swoim czasie upomni się o narody, które przyjęły chrzest w imię Jezusa Chrystusa. Dlatego i ja wypełniam teraz powierzoną mi misję wobec narodów, aby przypomnieć im o ich tożsamości i odpowiedzialności.
  
Moje kochane bohemskie dzieci, zapraszam was na Svatom Hore do mojego Sanktuarium, abyście na tym miejscu doświadczyli mojej matczynej miłości, abyście otwarli wasze serca na działanie łaski, którą nieustannie wypraszam dla was, dla waszych rodzin, dla całego waszego narodu. Zapraszam was do Svateho Hostyna, abyście nabrali odwagi i ufności w moje zwycięstwo nad wszelkimi wrogami. Ale przede wszystkim zaprasza was moje Niepokalane Serce do każdej świątyni, w której obecny jest mój Boski Syn w Najświętszym Sakramencie. Odnajdujcie w Nim Źródło waszej wiary i waszego szczęścia. Wzywam was do podjęcia modlitwy – szczególnie Modlitwy Różańcowej wynagradzającej. Dzisiaj zagraża wam, jak również pozostałym narodom Europy, o wiele większe niebezpieczeństwo, spowodowane atakami antychrysta, który chce doprowadzić do zniszczenia narodów i ich chrześcijańskiej tożsamości. Nie pozwólcie na to, aby bestia miała was całkowicie pożreć. Podejmijcie narodową wspólną Modlitwę Różańcową. Przypatrzcie się na wysiłki moich dzieci z Węgier, spójrzcie na duchową walkę jaka toczy się w moim królestwie w Polsce. Nie bójcie się podjąć wysiłku dla Chrystusa Króla – Pana wszystkich narodów! Kocham was, moje drogie dzieci, i pamiętajcie, że troszczę się o was w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Błogosławię wam i czekam na was. Gdy przyjdzie najtrudniejszy czas, wezmę was pod moją obronę.»


Komentarz do orędzia Matki Bożej ks. Stanisława Małkowskiego 
Gdy Bóg widzi ogniska żywej wiary, przychodzi z pomocą - mówi Matka Boża - ukazując skuteczność wiary i modlitewną odpowiedzialność za Naród, bo bez Bożej pomocy sami nic nie możemy uczynić. 

Maryja wzywa czeskie dzieci do wiary i wskazuje na duchową walkę, która toczy się na Węgrzech i w Polsce. Ponieważ ta walka w obu krajach przybrała postać krucjaty różańcowej za ojczyznę, widzę w orędziu Maryi wskazanie drogi ocalenia przed żarłoczną Bestią: modlitwa różańcowa w formie krucjaty. Narodowe "być albo nie być" - oto jest pytanie.

Nie da się odłączyć królowania Maryi od królowania Chrystusa. Naród, który czci Maryję jako swoją Królową, jest zobowiązany do poddania się społecznemu panowaniu Jezusa Chrystusa Króla narodów. To poddanie się jest możliwe tylko w duchu wierności i wiary, a gdy jest spełnione, daje pokój i radość pojednania, aż nastanie jedna owczarnia i jeden pasterz. 


 

[266] 2 października 2013


Opublikowano po uzyskaniu pozytywnej opinii teologicznej [ks. M.S]

Dusze zawierzenia, moje drogie dzieci, to dusze  szczerze ufające Bogu w każdej sytuacji życiowej, w każdej okoliczności, aby dawać prawdziwe świadectwo. Te dusze doświadczają Opatrznościowej drogi, która prowadzi ich po ścieżkach ufności i wiary. Takim właśnie był Józef, gdy z ufnością, szczerością i prostotą serca, zaufał i zawierzył Bogu losy naszej Rodziny. Jego odpowiedzią na wezwanie Anioła były: wiara i czyn. 

 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze!

Pozdrawiam was, moje kochane dzieci i posyłam wam wszystkim moją matczyną miłość, dla umocnienia waszej wiary, abyście byli świadomi waszego posłannictwa w tym czasie. Nie lękajcie się niczego, lecz z odwagą i miłością dajcie się prowadzić Opatrzności Bożej, która wyraża się także w działalności i opiece Aniołów.

    Moje kochane dzieci, spójrzcie na milczące i posłuszne oddanie Józefa wobec poleceń Anioła. I wy podobnie, uczcie się oddania i prowadzenia przez anielskie natchnienia. Żyjcie w jedności z Aniołami, proście ich o pomoc i zapraszajcie do wspólnych modlitw. Bóg posłał Swojego Anioła, aby ostrzegł naszą Rodzinę przed zgubną ręką Heroda. Anioł ukazał się właśnie Józefowi, który z zamysłu Bożego był Opiekunem i Stróżem, aby w ten sposób potwierdzić rolę, jaką Józef odegrał i nadal odgrywa w Planie Bożym. Bóg Ojciec, za pomocą Anioła, zwrócił się do Józefa, abyśmy w pośpiechu mogli udać się na pustynię.

    Tak i teraz, moje kochane dzieci, powinniście być świadomi, że w obecnym  czasie duchowej pustyni i duchowej ucieczki, także Aniołowie przynoszą wam upomnienia i są wykonawcami Woli Bożej. Józef i ja bezgranicznie zaufaliśmy ich przewodnictwu i ochronie, gdyż wiedzieliśmy, że są posłańcami Bożymi.

    Moje kochane dzieci, w waszym oddaniu i naśladowaniu Józefa, mojego małżonka, uczcie się także od niego zawierzenia Bożej Opatrzności i Bożego prowadzenia. Święta Matka Kościół potrzebuje dziś dusz ofiarnych, dusz zawierzenia i ufności, które z pełnym oddaniem i zaangażowaniem wynagradzają Bogu za wszelkie zniewagi, ale również ofiarują swoje cierpienia dla zwycięstwa prawdy. Świadkami zawierzenia są wszystkie te dusze, moje kochane dzieci, które pomimo ataków i krytyki, wiernie stają w obronie godności mojego Boskiego Syna oraz wytrwale  znoszą prześladowania i niezrozumienie.

   Dusze zawierzenia, moje drogie dzieci, to dusze  szczerze ufające Bogu w każdej sytuacji życiowej, w każdej okoliczności, aby dawać prawdziwe świadectwo. Te dusze doświadczają Opatrznościowej drogi, która prowadzi ich po ścieżkach ufności i wiary. Takim właśnie był Józef, gdy z ufnością, szczerością i prostotą serca, zaufał i zawierzył Bogu losy naszej Rodziny. Jego odpowiedzią na wezwanie Anioła były: wiara i czyn.

    Starajcie się, moje kochane dzieci, naśladując Józefa, wprowadzać waszą wiarę w czyn, dla większej chwały Bożej. Wiara pozbawiona czynów jest tylko wyznaniem, natomiast czyny związane z wiarą są potwierdzeniem i umocnieniem wiary, jako łaski otrzymanej od Boga. Czyn jest owocem odpowiedzi, jaką dajecie wierze.  Dlatego Józef był mężem czynu - ponieważ jego sprawiedliwość wynikała z wiary i była pełnym jej świadectwem.

   Kochane dzieci, pamiętajcie o Józefie. Starajcie się naśladować jego życie, abyście w ten sposób mogli umacniać swoją wiarę, na waszej drodze do świętości. Zapraszajcie go do waszych domów, do waszych rodzin, do waszych modlitw i do czynów, świadczących o waszej wierze. Pamiętajcie, że to jest czas Józefa – Opiekuna Kościoła Świętego. Dawajcie więc swymi czynami pełnię świadectwa w obronie Kościoła oraz godności i czci mojego Boskiego Syna, szczególnie w tym czasie.

     Błogosławię wam, moje dzieci, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.» 

Ks. S. Małkowski:
Trwa czas św. Józefa, czas wiary, odwagi i zawierzenia. Matka Boża wskazuje nam drogę posłuszeństwa, dzięki któremu uczestniczymy z aniołami i świętymi we wspólnocie przekraczającej wymiar widzialny, otwarte na pomoc i błogosławieństwo z wysoka.


 

[267] 7 października 2013


Opublikowano po uzyskaniu pozytywnej opinii teologicznej [ks. M.S]

Przez Różaniec przyjdzie zwycięstwo, ponieważ w Różańcu zawarta jest moja matczyna miłość i wstawiennicza modlitwa za tymi, którzy go odmawiają oraz za tych, za których jest ofiarowana. Moje wstawiennictwo oraz łaski, które Bóg udziela przez moje ręce, przywracają harmonię i  przynoszą prawdziwy pokój duszom. Tym pokojem jest mój Boski Syn, gdyż w Różańcu prowadzę was do Niego.

 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze!

  Pozdrawiam was, moje drogie ziemskie dzieci i posyłam wam moje matczyne błogosławieństwo, pełne miłości.

   Tak, moje kochane dzieci, zwycięstwo przyjdzie przez mój Różaniec, tak jak wam to zapowiedziałam, moje małe dzieci. Bądźcie tego świadomi i pewni. Odmawiajcie mój święty Różaniec, aby nie tylko pogłębiać waszą wiarę, ale także coraz bardziej poznawać miłość mojego Niepokalanego Serca. Kiedy proszę was, moje kochane dzieci, abyście odmawiały mój Różaniec, to zapraszam was do prawdziwej chrześcijańskiej medytacji nad tajemnicą waszego zbawienia. Gdy proszę was, abyście odmawiali Różaniec, to wyrażam moją gotowość, by przyjść wam z pomocą, by okazać wam moją matczyną miłość i miłosierdzie. Gdy wzywam moje dzieci, aby odmawiały mój Różaniec, to ofiaruję wam łaski i przywileje, które wypraszam każdego dnia dla was, dla biednych grzeszników, dla dusz w czyśćcu cierpiących oraz dla całego Kościoła i ludzkości, przed Tronem Trójcy Przenajświętszej. I wreszcie, moje kochane ziemskie dzieci, gdy odmawiacie Różaniec, zapewniacie sobie ochronę i obronę przed atakami i złością złego ducha. Ta modlitwa go paraliżuje, gdyż przypomina mu o jego klęsce. Im częściej i gorliwiej odmawiacie Różaniec, tym bardziej i szybciej zostanie związany i wrzucony do Czeluści.

   Przez Różaniec przyjdzie zwycięstwo, ponieważ w Różańcu zawarta jest moja matczyna miłość i wstawiennicza modlitwa za tymi, którzy go odmawiają oraz za tych, za których jest ofiarowana. Moje wstawiennictwo oraz łaski, które Bóg udziela przez moje ręce, przywracają harmonię i  przynoszą prawdziwy pokój duszom. Tym pokojem jest mój Boski Syn, gdyż w Różańcu prowadzę was do Niego.

    Moje kochane dzieci, mój Różaniec jest modlitwą wstawienniczą, w której ja ofiaruję wam moją modlitwę oraz pomoc, ale jest też modlitwą, w której wy otrzymujecie udział w Tryumfie mojego Niepokalanego Serca – w ostatecznym zwycięstwie. Dlatego zostałam nazwana Królową Różańca Świętego, aby ukazać wam Królestwo naszych Serc: Najświętszego Serca mojego Boskiego Syna i mojego Niepokalanego Serca. To zapowiadany czas pokoju i pojednania. Moje Niepokalane Matczyne Serce otwiera drogę mojemu Synowi, aby On mógł przywrócić porządek i harmonię w całym stworzeniu, aby mógł przynieść upragniony i z tęsknotą oczekiwany pokój.

     Każda modlitwa przynosi tę harmonię, jeśli jest zanoszona w szczerej intencji pojednania z Bogiem. Każda kontemplacja, która jednoczy was z Bogiem i zatapia was w Jego Miłości, przynosi Bogu chwałę - dlatego też w modlitwie różańcowej, poprzez moje Niepokalane Serce oddajecie Bogu cześć, chwałę i uwielbienie I to sprawia, że przybliża się oraz wzrasta Królestwo Boże w was, a następnie na ziemi pośród całego stworzenia.

  Moje kochane dzieci, bądźcie cierpliwe w modlitwie. Znajdźcie czas na modlitwę. Odmawiajcie mój Różaniec, gdyż w ten sposób mogę ratować grzeszników, zanosić wasze prośby, wasze intencje przed Oblicze Boga. Bądźcie ofiarni w waszej modlitwie, wypraszajcie łaski nawrócenia  dla biednych grzeszników i pamiętajcie, że gdy modlicie się za waszych braci i za wasze siostry, spoglądam także na wasze potrzeby i troski i przedstawiam je mojemu Synowi.

   Nie zniechęcajcie się w modlitwie. Szatan nienawidzi mojego Różańca, dlatego używa wszelkich sposobów, aby was odciągnąć od modlitwy, abyście nie znaleźli czasu, aby odwrócić wasze myśli i uwagę od istoty waszego zaangażowania w modlitwę.

   Kocham was, moje ziemskie dzieci i proszę, nie zniechęcajcie się. Przyjmijcie moje błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha»

Ks. S. Małkowski:
W dniu wspomnienia Królowej Różańca Świętego, w rocznicę zwycięskiej dla chrześcijan bitwy pod Lepanto w r. 1571 Matka Boża różańcowa zapowiada zwycięstwo nad złym duchem, które przyjdzie przez różaniec, i zachęca nas do cierpliwości, ofiarności i wytrwania, aż nastanie oczekiwany Boży pokój.


 

[268] 13 października 2013


Opublikowano po uzyskaniu pozytywnej opinii teologicznej [ks. M.S]

Jeśli ludzkość spełni warunki i wypełni wolę mojego Boskiego Syna, może liczyć na wielkie Miłosierdzie Boże, które uprzedzając Sprawiedliwość, ukaże ludom i narodom Tryumf mojego Niepokalanego Serca. Trwajcie na modlitwie i w swym  zawierzeniu. Autentyczne i prawdziwe poświęcenie poszczególnych narodów i świata mojemu Sercu jest szczególnym darem łaski, jakiej udziela Bóg, by przez moje wstawiennictwo obronić narody przed złem i samozagładą. 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze! Nie lękaj się, lecz zaufaj we wszystkim Bogu. Uczyń wszystko, o co cię proszę, a resztę pozostaw Bogu, Który jest Źródłem łaski. Pamiętaj, że jesteś tylko narzędziem.

   Pozdrawiam was, moje drogie dzieci i przynoszę wam wszystkim Płomień Miłości mojego Niepokalanego Serca. Otwieram dla was moje matczyne Serce, abyście umocnieni miłością, podążali drogą doskonałości.

   Cieszę się, moje dzieci, że tak wielu z was w świecie odnowiło zawierzenie mojemu Niepokalanemu Sercu, w łączności z Wikariuszem mojego Boskiego Syna na ziemi. Wasze osobiste ofiarowanie i zawierzenie mojemu Niepokalanemu Sercu przynosi nadzieję, którą pragnę wlać w wasze serca. Nie lękajcie się, moje małe dzieci, gdyż w moim Sercu macie bezpieczne schronienie. Jednakże musicie pamiętać, aby każdego dnia żyć według słów zawierzenia i ofiarowania, jakie składacie. Wasza świadomość powinna każdego dnia wzrastać i umacniać waszą wiarę. Ja przyjmuję wasze zawierzenie z całą macierzyńską miłością - a gdy widzę, jak dążycie do jego wypełnienia, to z jeszcze większą czułością i miłosierdziem otwieram dla was moje macierzyńskie Serce.

   Kochane dzieci, moje Serce jest ratunkiem dla świata; jest otwartą drogą dla wszystkich, aby mogli spotkać mojego Boskiego Syna i zjednoczyć się z Nim.  Wasze zawierzenie i poświęcenie mojemu Sercu jest waszą odpowiedzią na moje zaproszenie dla was, abyście mogli mieć udział w moim Tryumfie, który jest wielkim znakiem Miłosiernej miłości mojego Boskiego Syna. Zapowiedziałam wam Tryumf mojego Serca, i on nadejdzie w objawieniu Chwały mojego Syna. Już teraz możecie mieć w nim udział, jeśli będziecie trwali w miłości i pełnili wolę Bożą.  Tryumf mojego Niepokalanego Serca to także znak zwycięstwa nad szatanem i wszystkimi jego dziełami. Dlatego, jeśli poświęciliście się mojemu Sercu, to bądźcie pewni, że wraz z moim Sercem pokonacie szatana i przyczynicie się do zwycięstwa Dobra.

Moje kochane dzieci, zawierzenie mojemu Sercu w znaku mojego fatimskiego posłannictwa, oznacza, że zapowiadany czas decydującej walki jest tu i teraz. Właśnie w tym znaku mój Boski Syn wciąż oczekuje, aby nie tylko poszczególne dusze, ale [całe] ludy i narody odpowiedziały na wezwanie mojego Serca. Mój Syn nadal pragnie, aby moje matczyne Serce było więcej znane i miłowane przez narody, aby one poświęcały się Mnie i wynagradzały za zniewagi wyrządzone  mojemu Niepokalanemu Sercu.

  W Wielkim Znaku niewiasty obleczonej w słońce, Bóg ukazuje Kościołowi i całemu światu moje matczyne posłannictwo i obronę. Jak pasterz, który porzuca stado, by ratować jedną owcę, tak ja z macierzyńską miłością troszczę się o dusze biednych grzeszników; o tych, którzy oddalili się od mojego Boskiego Syna. Natomiast tym, którzy poświęcili się mojemu Sercu, ukazuję szczególnie moją moc i z obfitością rozdzielam udzielone mi łaski.

  Jeśli ludzkość spełni warunki i wypełni wolę mojego Boskiego Syna, może liczyć na wielkie Miłosierdzie Boże, które uprzedzając Sprawiedliwość, ukaże ludom i narodom Tryumf mojego Niepokalanego Serca. Trwajcie na modlitwie i w swym  zawierzeniu. Autentyczne i prawdziwe poświęcenie poszczególnych narodów i świata mojemu Sercu jest szczególnym darem łaski, jakiej udziela Bóg, by przez moje wstawiennictwo obronić narody przed złem i samozagładą.

  Kocham was, moje dzieci. Rozpoznawajcie znaki czasu. Przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.»

Ks.S.Małkowski:

W dniu liturgicznego wspomnienia Matki Bożej Fatimskiej, Maryja ukazuje nam swoje Niepokalane Serce jako bezpieczne schronienie dla tych, którzy łączą się z zawierzeniem i ofiarowaniem, spełnionym przez Ojca Świętego Franciszka. Posłuszeństwo z miłością woli Bożej zapewnia udział w tryumfie Niepokalanego Serca Maryi. Poświęcenie się Niepokalanemu Sercu naszej Matki daje skuteczną obronę przed złem, Złym i samozagładą, ku której świat i nasza ojczyzna zmierza. Bóg w fatimskim znaku Serca może i chce nas uratować.


 

[269] 23 październik 2013


Opublikowano po uzyskaniu pozytywnej opinii teologicznej [ks. M.S]

Dzisiaj, moje kochane dzieci, kult szatana jest wszechobecny i coraz bardziej zuchwały. Bestia z ziemi i z morza coraz bardziej pokazuje swoją moc i bluźni Bogu. Rozważcie, moje kochane dzieci, że druga bestia jest na usługach pierwszej: wygląda jak niewinny baranek, ale  przemawia jak Smok i to właśnie ona skłania ludy i narody, aby oddały cześć fałszywemu prorokowi. Jak widzicie, moje drogie ziemskie dzieci, Szatan także posyła swoich dwóch świadków - jako swoją demoniczną odpowiedź na  Bożą działalność dwóch świadków [Ap 11:3].

 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze!

   Moje kochane ziemskie dzieci, przychodzę do was z polecenia mojego Boskiego Syna, aby umocnić was w wierze, nadziei i miłości. Ten czas wymaga od was szczególnej odwagi, ale również głębokiej wiary.  Dlatego przychodzę do was tak często, moje małe dzieci - abyście każdego dnia nabierały coraz większego męstwa. Przychodzę do was z moimi łaskami, aby rozdzielać je tym wszystkim duszom, które ufają mojemu Niepokalanemu Sercu, ale również tym, które powierzacie mojemu matczynemu wstawiennictwu. Szczególnie troszczę się o nawrócenie biednych, zatwardziałych grzeszników, którzy zupełnie nie zdają sobie sprawy, w jakim znaleźli się niebezpieczeństwie - wiecznego potępienia, zerwania na wieki jedności z Bogiem.
 
Tak, jak tutaj, na ziemi, nie jesteście w stanie zrozumieć i pojąć Boga, podobnie  niewyobrażalna jest dla was utrata Boga na wieki. Szatan wmówił dzisiejszym pokoleniom, że nie istnieje, a straszenie piekłem jest tylko wymysłem – i to jest jego chwilowe zwycięstwo, gdyż wielu mu uwierzyło. Dlatego też to pokolenie, narażone na największe ataki złego ducha, jest znakiem czasu wielkiej próby i wielkiego ucisku, który już jest pośród was, moje drogie dzieci. Abyście jednak potrafili rozpoznać znaki czasu i nie dali się zwieść waszemu wrogowi, musicie przede wszystkim, moje kochane dzieci, pozwolić, by Chrystus w was wzrastał, a wasza wiara była dojrzała. Pamiętajcie, że w tym czasie, największemu wrogowi ludzkości została dana władza, aby i on mógł czynić cuda oraz wielkie znaki za niebie i ziemi. W  ten sposób Szatan nieustannie zwodzi ludzkość i chce ją odwieść w od źródła Prawdy - aby to jemu mieszkańcy ziemi oddali pokłon i cześć, a także zaprzestali swych przygotowań na powrót mojego Boskiego Syna w Chwale. Szatan jest bardzo sprytny w działaniu i dlatego w świecie, który stworzyliście pod jego wpływem, jest trudny do rozpoznania. Stworzył sobie anty-trójcę dla ośmieszenia Boga i dla wprowadzenia jeszcze większego zamieszania. Całe jego działanie do złudzenia przypomina Boży plan. Lucyfer chciał być jak Bóg, dlatego naśladuje Go we wszystkim. Jego celem jest zająć miejsce Boga i pociągnąć dusze za sobą, aby oddały mu pokłon. To właśnie smok oddał władzę bestii pierwszej i drugiej, czyli fałszywemu prorokowi [Ap 13, 11-18].

    Dzisiaj, moje kochane dzieci, kult szatana jest wszechobecny i coraz bardziej zuchwały. Bestia z ziemi i z morza coraz bardziej pokazuje swoją moc i bluźni Bogu. Rozważcie, moje kochane dzieci, że druga bestia jest na usługach pierwszej: wygląda jak niewinny baranek, ale  przemawia jak Smok i to właśnie ona skłania ludy i narody, aby oddały cześć fałszywemu prorokowi. Jak widzicie, moje drogie ziemskie dzieci, Szatan także posyła swoich dwóch świadków - jako swoją demoniczną odpowiedź na  Bożą działalność dwóch świadków [Ap 11:3].

   To, co stworzył Smok: bestie i fałszywego proroka, to nie jest tylko chęć władzy nad pojedynczymi duszami, ale system przejęcia władzy nad [całymi] narodami i nad sposobem myślenia [człowieka]. W ten sposób, antychryst stworzył sobie grunt i fundament dla objęcia władzy i nie pozostaje sam, lecz ma swoich adiutantów.

     A teraz spójrzcie, moje kochane dzieci, na świat, który was otacza. Czy nie dostrzegacie znaków, [tak bardzo] widocznych dla was? Jeśli rozpoznacie je w prawdzie, to zrozumiecie, że czas jest naprawdę poważny. Gdy co dzień Szatan okazuje coraz większą moc, wy  tym bardziej powinniście oblec się w zbroję wiary, aby całkowicie należeć do Chrystusa, mojego Boskiego Syna.

    Nie dajcie się zwieść miłym słowom, gdyż ten czas żąda od was nawrócenia i poświęcenia! Dlatego bądźcie czujni i nie gońcie  za sensacjami, a w swej roztropności bądźcie odważni, aby nie biegać za tymi, którzy mówią wam, że Jezus jest tu albo tam. Mojego Syna znajdziecie przede wszystkim w Eucharystii i w Jego Słowie, czyli w Ewangelii, a także w Jego miłosiernej, przebaczającej miłości.

   Przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo i rozważajcie słowa, które do was kieruję. W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.»


 

[270] 1 listopada 2013


 

Zrozumcie, moje dzieci, że władza dana Bestii nie jest wszechpotężna, i chociaż towarzyszy jej ucisk i prześladowanie, to jest ona ograniczona. Dlatego musicie wytrwać przy krzyżu i przy moim Boskim Synu. Powołanie jest darem i łaską Bożą, a waszą odpowiedzią jest pełnienie Woli Bożej i wasze świadectwo dla Chrystusa. Wobec bluźnierstw nierządnicy, wy wzywajcie Boskiego Imienia Mojego Syna. Przeciwstawiajcie się królestwu antychrysta przez szerzenie Królestwa Bożego! O nic się nie lękajcie, gdyż Duch Święty was umocni i uświęci wasze czyny, dla dawania pełnego świadectwa.

 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze!
Moje kochane ziemskie dzieci, dziś proszę was w sposób szczególny, abyście czynili wszystko dla osiągnięcia świętości. Każdy czas i każdy dzień wzywają was do doskonałości na miarę waszego powołania i obowiązków stanu. Czas prześladowania i walki jest dla was szczególnym wyzwaniem , abyście dawali świadectwo waszej wiary. Starajcie się o wszystko, co was jednoczy z Bogiem, bo w ten sposób wiążecie szatana, który wam nic nie może uczynić.

    Teraz, kiedy z każdym dniem walka się nasila, wasze pragnienie służenia Woli Bożej stanowi pełne świadectwo waszego uświęcenia. Szatan najbardziej obawia się pokory, która jest źródłem świętości. Dlatego uczcie się i ćwiczcie w codziennej pokorze.

    Świętość, moje kochane dzieci, to wejście w nurt życia Bożego, to wypełnianie z całą świadomością dziecięctwa Bożego. Taka postawa sprawia, moje dzieci, że możecie ujrzeć siebie w świetle Bożej Miłości i Miłosierdzia.

     Kochane dzieci, w tej codziennej walce, Boży Plan związany z każdym z was jest doskonały. Bóg chce, aby Jego dzieci przyjęły Jego Miłość i pragnęły zjednoczenia z Nim. Całe stworzenie zostało powołane, aby na nowo pojednać się z Bogiem. Na tym polega odnowienie wszystkich rzeczy w Chrystusie, moim Boskim Synu. Przywrócenie utraconego porządku i harmonii jest objawionym Planem Bożym wobec całego stworzenia. Szatan zostanie związany na pewien czas, aby w ten sposób ludzkość mogła zaznać wytchnienia. Ten czas jest związany z Tryumfem mojego Niepokalanego Serca. To jest obiecany czas pokoju, a jednocześnie czas, w którym całe stworzenie pozna Chwałę mojego Syna. Ludy i narody poznają swojego Pasterza i będą się gromadzić wokół Niego.

     Moje dzieci, zaufajcie moim słowom i chociaż szatan oraz jego pomocnicy sieją wokoło strach, przerażenie i niepewność, nie popadajcie w zwątpienie, lecz bądźcie pełni nadziei. Niech nie ogarnia was rozpacz, gdy słyszycie o prześladowaniach a nawet o przelanej krwi, gdyż to oznacza, że nadchodzi czas sądu nierządnicy. Czas panowania duchowego Babilonu dobiega końca, moje dzieci, i wszyscy, którzy dopuścili się nierządu z „małżonką” antychrysta, podzielą jego los. Nierządnica, pijana krwią świętych, stała się coraz bardziej zuchwała i pewna siebie. Przez cały czas jej działania udało się jej oszukać całe społeczeństwa, które stworzyły nie tylko cywilizację bez Boga, ale też skierowaną przeciw Chrystusowi, mojemu Synowi. Z jej bluźnierstwami współżyją wielcy tego świata, którzy poddali się jej władzy. To, co widzicie, moje dzieci, i co odczuwacie w otaczającym was świecie, jest właśnie manifestacją jej panowania.

     Słuchaj uważnie, moje dziecko. W obliczu tych okropności i jawnych bluźnierstw przeciwko Bogu, oczekujcie z pełną ufnością nadejścia zwycięstwa Baranka. Ten czas walki musi się wypełnić, aby wszelkie nierządy Babilonu zostały pokonane. Skoro jawny i powszechny jest grzech nierządnicy, tak też powszechnie ujawnione zostanie zwycięstwo Baranka. Cierpienie, jakie spada teraz na ludzkość, dopuścił Bóg, zostawiając ją na pastwę własnych namiętności i bluźnierstw przeciw Niemu.

     Jakże to smutne, moje dzieci, że tak nieliczni z was rozumieją, jak wiele dusz wpada dziś do piekła, bo uległy Wielkiemu Babilonowi! Tak wiele dusz znajduje się w wielkim niebezpieczeństwie utraty życia wiecznego, lecz większą winę mają ci, którzy świadomie uprawiają nierząd z nierządnicą zasiadającą na Bestii. Wielcy tego świata i ci, którzy nimi kierują, mają udział w tych wszystkich bluźnierstwach, jeśli jawnie przyczyniają się do tworzenia ziemskiego królestwa antychrysta - który dzięki swej naturze i przebiegłości działania, zawładnął ludami i narodami ziemi.

     Zrozumcie, moje dzieci, że władza dana Bestii nie jest wszechpotężna, i chociaż towarzyszy jej ucisk i prześladowanie, to jest ona ograniczona. Dlatego musicie wytrwać przy krzyżu i przy moim Boskim Synu. Powołanie jest darem i łaską Bożą, a waszą odpowiedzią jest pełnienie Woli Bożej i wasze świadectwo dla Chrystusa.  Wobec bluźnierstw nierządnicy, wy wzywajcie Boskiego Imienia Mojego Syna. Przeciwstawiajcie się królestwu antychrysta przez szerzenie Królestwa Bożego! O nic się nie lękajcie, gdyż Duch Święty was umocni i uświęci wasze czyny, dla dawania pełnego świadectwa.

     Zaufajcie mi, zaufajcie moim słowom i wiedzcie, że jesteście świątynią Ducha Świętego. To pokolenie zostało wybrane do szczególnego świadectwa świętości, dlatego dążcie do doskonałości, abyście mogli mieć udział w zwycięstwie Baranka.

      Kocham was i błogosławię wam w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.»

_________________________

OBLUBIENICA

NIERZĄDNICA Ap

1. Małżonka Chrystusa ( Ap. 21,9)

 

2. Święta, nienaganna, niepokalana (Ef. 1,4; 5,27), czysta (2 Kor. 11,2)

 

 

3. Zaręczona z Jednym (2 Kor. 11,2)

 

4. Tajemnica pobożności (1 Tym. 3,15.16), Wolne Jeruzalem (Gal. 4,26),   Nowe Jeruzalem (Ap. 21,2.3)

 

5. Kościół Boga żywego, podwalina prawdy (1 Tym. 3,15)

 

 

6. Trzyma w rękach .kielich Pański", kielich zbawienia (1 Kor. 10,16-21. Ps. 116,13)

 

7. Oddaje cześć Bogu i Barankowi (4,10.11; 5,8-10)

 

8. Wyszła za obóz niosąc urąganie Chrystusa (Hebr. 13,12-14)

 

9. Prześladowana i poniżana (2,10; 1 P. 3,14-17; 2,19-21. Fil. 1,29.30. 2 Kor. 4,17. Rz. 8,17.18. 2 Tym. 3,12)

 

10. Matka nasza" (Gal. 4,26)


11. Obleczona w czysty, biały bisior (19,8.14)

 

12. Na czole ma wypisane Imię Baranka (22,4)

 

1 Małżonka antychrysta (Ap. 17,1.3)

 

2 wielka nierządnica (17,2), matka wszetecznic (17,5), pijana krwią świętych (17,6)

 

3 uprawia nierząd z królami ziemi (17,2)

 

4. tajemnica nieprawości (2 Tes. 2,7), tajemnica kobiety (17,7), Babilon Wielki (17,5; 18,2)

 

5. Synagoga szatana (2,9; 3,9),
czarami jej dały się zwieść wszystkie
narody (18,23)

 

6. trzyma w rękach .kielich obrzydli­wości i nieczystości" (17,4)

 

 

7. oddaje pokłon bestii i jej obrazowi (13,8)

 

8. pozostaje w obozie władzy i czci (17,3; 18,7)

 

9. prześladująca, panująca (17,6; 18,24; 19,2), pijana krwią świętych (17,6)

 


10. „matka wszetecznic" (17,5)


11.obleczona w purpurę i szkarłat (17,4; 18,10)

 

12. na czole ma wypisane: Babilon Wielki, matka wszetecznic (17,5)


[271] 6 listopada 2013


uciekajcie się do świętego Józefa, zawierzcie mu wszystkie wasze troski i kłopoty. Jemu zawierzajcie kapłanów i cały Kościół. Jemu zawierzcie wasze rodziny. Starajcie się tak naśladować Józefa, abyście w waszych domach budowali jedność i miłość na wzór naszej rodziny, a tym samym kochali Głowę Mistycznego Ciała. Odczuwajcie [sercem] Kościół podobnie,  jak pierwsi chrześcijanie, dla których był On prawdziwą Rodziną. Uczcie się od Józefa sprawiedliwości, która wyrażała się w jego czynach oraz sposobie oceniania innych. Józef z pokorą przyjmował przeciwności i prześladowanie ze strony naszych wrogów i nigdy nie mówił o nich złego słowa, ani im źle nie życzył. 


MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze!

Moje dzieci, przynoszę wam pozdrowienie od Józefa, mojego dziewiczego małżonka, aby umocnić waszą wiarę i miłość w  waszych sercach.

    Nadchodzi czas, aby Józef był bardziej znany przez moje dzieci i częściej wzywany jako Orędownik i Patron Świętej Matki Kościoła. Z polecenia Ojca Niebieskiego przychodzę do was, moje dzieci, w pierwsze środy miesiąca, przypominając wam zalecenie Kościoła, aby ten dzień poświęcić szczególnemu nabożeństwu do mojego czystego Oblubieńca. Kościół oraz dzieci Kościoła potrzebują jego wstawiennictwa i jego opieki. Bóg udzielił mu tak wielu przywilejów i łask, które pragnie ujawnić Kościołowi, szczególnie w czasie ostatecznej i decydującej walki.

   Już ukryte życie w Nazarecie objawiło ogrom łask, jakimi został obdarzony Józef, jednak nadszedł czas, aby zostały one objawione całemu Kościołowi, wraz z całą potęgą jego przemożnego wstawiennictwa.

   Oddawajcie się pod opiekę Józefa z całą świadomością jego pomocy i orędownictwa,  i wierzcie głęboko w jego wstawiennictwo. Mój Boski Syn nie odmówi mu niczego, tym bardziej, gdy chodzi o sprawy Mistycznego Ciała. Dlatego, moje dzieci, często rozważajcie to wszystko, co Bóg uczynił dla Józefa i przez niego. Stańcie się także jego duchowymi dziećmi, abyście mogli poznać jego prawdziwie ojcowskie serce. Naśladujcie jego oddanie, jego posłuszeństwo a także determinację, aby bronić i ochraniać Boskiego Syna. Właśnie teraz, moje kochane dzieci, gdy rozlega się głos na pustyni [1] i kiedy walka z moim potomstwem przybrała na sile, wy, z taką samą gotowością, powinniście bronić Mistycznego Ciała mojego Boskiego Syna. Wzywając pomocy i opieki Józefa, możecie z całą pewnością liczyć na jego obronę przed atakami złego ducha. On nie tylko ochroni was przed nienawiścią wroga, lecz także wyprosi dla was światło, byście mogli rozpoznać jego podstępy.

Dotychczasowe milczenie Józefa było i jest znakiem oraz przykładem dla każdego z was - abyście całą uwagę skierowali na Boskiego Syna i na Jego dzieło zbawienia. Także nadchodzący Tryumf mojego Niepokalanego Serca dokonuje się ze względu na Chrystusa - aby jak najszybciej mogła objawić się pełnia Jego Królestwa. Dzieła Boże dokonują się w cichości, lecz z całą mocą ich działania. Podobnie rozwija się też Królestwo Boże – najpierw wzrasta ono w was. Taką postawę i taką rolę otrzymał również Józef – którego przykład i ofiarność, a także posłuszeństwo i pokora, pozwoliły całą uwagę skierować na Króla królów, którego z Woli Bożej mógł piastować na swych  rękach i chronić Go przed niebezpieczeństwami.

     Drogie dzieci, budujcie zatem duchowy Nazaret w waszych sercach! Niech wasze domy staną się prawdziwymi domami modlitwy i pokoju - aby w nich uczczone zostały nasze Trzy Serca, i w których Imię Jezus będzie wzywane z pełnym szacunkiem.

     Jeszcze raz wam powtarzam: uciekajcie się do świętego Józefa, zawierzcie mu wszystkie wasze troski i kłopoty. Jemu zawierzajcie kapłanów i cały Kościół. Jemu zawierzcie wasze rodziny. Starajcie się tak naśladować Józefa, abyście w waszych domach budowali jedność i miłość na wzór naszej rodziny, a tym samym kochali Głowę Mistycznego Ciała. Odczuwajcie [sercem] Kościół podobnie,  jak pierwsi chrześcijanie, dla których był On prawdziwą Rodziną. Uczcie się od Józefa sprawiedliwości, która wyrażała się w jego czynach oraz sposobie oceniania innych. Józef z pokorą przyjmował przeciwności i prześladowanie ze strony naszych wrogów i nigdy nie mówił o nich złego słowa, ani im źle nie życzył. Wszystko przyjmował jako wyraz Woli Bożej i doświadczenie, które rozumiał  jako znak wyboru i posłannictwa. 

     Kocham was, moje dzieci i przypominam wam posłannictwo Józefa, szczególnie w tym czasie pustyni, abyście z odwagą mogli przetrwać czas próby. Przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo wraz z błogosławieństwem Józefa, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.»

[1] por Iz, 43, por. Ap.12,6 


                                                                               

[272] 13 listopada 2013

Мое Непорочное Сердце восторжествует, и Триумф этот будет над всеми нациями!


 Opublikowano po uzyskaniu pozytywnej opinii teologicznej 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze!

Moje drogie dziecko i moje drogie dzieci, dzisiaj przynoszę wam moje słowa wraz z prośbą, abyście nadal modlili się za Rosję. Pragnę, abyście z jeszcze większą powagą wsłuchali się w moją matczyną prośbę, którą wyraziłam w Fatimie. Bóg ma szczególny plan związany z tym narodem, a ja także w nim pragnę królować i objawić mu Tryumf mojego Niepokalanego Serca. 

   Ponieważ ludzkość nie odpowiedziała na mój apel, Rosja rozszerzyła swoje błędy i nadal myśli o swej ziemskiej potędze, aby uciskać inne narody. Pamiętajcie, moje kochane dzieci, że mimo błędów i zła, Rosja pozostaje nadal szczególnym przedmiotem łaski i troski Ojca Niebieskiego. Inaczej nie prosiłby mnie i nie posyłał na ziemię, abym nawoływała do  modlitwy za ten naród, który wiele wycierpiał.  

   Dziś więc przychodzę do was z moimi słowami i proszę, abyście je dobrze rozważyli w swoich sercach, a przez to zrozumieli, jaki jest plan Boży związany z narodami Europy; abyście uświadomili sobie, jak ważną rolę odgrywa w tej walce moje Niepokalane Serce oraz jaki jest mi miły Tytuł Królowej-Patronki Europy

   Moje dzieci, Boży Plan dotyczy ludów i narodów, dla których Bóg przygotował ratunek. Wszyscy są bowiem Jego i moimi dziećmi, i choć okazują bunt i sprzeciwiają się Bożemu prawu, to Miłosierna Miłość woła do nich, aby pomimo błędów i okropności grzechu, zaufały Bożej Opatrzności i pokutowały za swe grzechy. W tym znaczeniu – wypełnienia Woli Bożej – przychodzę do ludów i narodów Rosji jako Caryca Rosji, wraz z moim Niepokalanym Sercem. Dlaczego Bóg pragnie zamanifestować Tryumf mojego Niepokalanego Serca także nad narodami Rosji, i wzywa do jej nawrócenia? Ponieważ, moje dziecko i moje dzieci, Kościół na Wschodzie[1] nie uznaje nabożeństwa do mojego Niepokalanego Serca! Moje dzieci odnoszą się z wielkim szacunkiem do moich wizerunków, oddają mi cześć i zaufanie, nazywają mnie Nieskalaną, lecz nie uznają, że cała jestem Niepokalanym Poczęciem. Błędy, które zostały narzucone mojej Rosji - a które ona przyjęła i rozpowszechniła poprzez tych, którzy mieli te same dążenia, by swe panowanie narzucić całemu światu - w konsekwencji grzechu i niewysłuchania mojej prośby, zakorzeniły się mocno w umysłach narodów. W następstwie tego, otworzyły drogę do otwartej i publicznej działalności smoka i jego zwolenników. Tym samym, otworzył się kolejny etap apokaliptycznych wydarzeń w historii całej ludzkości. Przed jeszcze dalszymi - pragnę was ostrzec, moje dzieci, gdyż tak wiele dusz ginie, tak wiele dusz wpada do piekła. Ja pragnę ocalić, w Imię mojego Boskiego Syna, jak najwięcej dusz! Pragnę ocalić także dzieci mojej umiłowanej Rosji.

   Szatan też chce rozegrać swój plan, dlatego walka o nawrócenie Rosji trwa, moje dzieci! Gdy mój umiłowany Wikariusz mojego Syna na ziemi ogłosił, aby wzywano mnie jako Królową Pokoju [2], przyszłam do Cova da Iria z orędziem pokoju, aby wezwać całą ludzkość do modlitwy, pokuty i wynagrodzenia. Mój Syn posłał mnie, abym zwiastowała narodom ziemi nadzieję na pokój – a on zależał, i nadal zależy, od nawrócenia Rosji. Jej nawrócenie będzie znakiem początku końca światowej działalności smoka – starego węża.

   Moje dzieci, wierzący lud Rosji przetrwał prześladowania i okazał się mocny krwią swoich męczenników. Dlatego ten lud tak bardzo umiłowałam i nad nimi pragnę rozciągnąć swój matczyny płaszcz, aby z całym oddaniem mogli mnie wzywać jako swoją Carycę. 

   Aby mogli to uczynić, ich akt zawierzenia czy konsekracji musi być poparty szczerą modlitwą i pokutą. Taki też jest duchowy wymiar prośby o wynagrodzenie mojemu Niepokalanemu Sercu za wszelkie zniewagi, zanoszonej w pierwsze soboty miesiąca. Tym moim dzieciom, które praktykują to nabożeństwo, przypominam, że ma ono charakter pokutny, a także, aby nie zapominali o drogiej mojemu Niepokalanemu Sercu Rosji.

   Moje Niepokalane Serce zatryumfuje, a ten Tryumf będzie nad wszystkimi narodami! 

   Moje dzieci, Boże zamysły są o wiele głębsze, niż wy je spostrzegacie, gdyż rozciągają się w całej zbawczej historii ludzkości. Dlatego przychodzę do was z moimi słowami, abyście je rozważali i nie ustawali w modlitwie.

   Kocham was i błogosławię z mojego matczynego Serca w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

______________

[1] św. Pius X wzywał w encyklice "Ex quo" do modlitwy, aby Bóg przyspieszył dzień, w którym narody Wschodu powrócą do katolickiej jedności i zjednoczone ze Stolicą Apostolską, po odrzuceniu swych błędów, dotrą do portu wiecznego zbawienia. 
[2] Tytuł „Królowa pokoju” wprowadził papież Benedykt XV w 1917 r. (A.Cz.)

Komentarz ks. Stanisława Małkowskiego: 
Orędzie Najświętszej Maryi Panny przekazane Adamowi Człowiekowi w dniu 13 listopada 2013 r. ma jednoznaczne powiązanie z Objawieniem Fatimskim z 1917 r. Chodzi o ponownie wyrażone przez NMP pragnienie poświęcenia Rosji jej Niepokalanemu Sercu i wezwanie do modlitwy za ten naród. Wprawdzie Pius XII, Jan Paweł II oraz papież Franciszek zawierzyli świat i ludzkość Niepokalanemu Sercu Maryi, jednak w żadnym przypadku Rosja nie została wymieniona z imienia. Ten eufemistyczny „unik” - gdy zawierza się cały świat, a więc również Rosję, ale bez nazwania jej po imieniu – stoi w sprzeczności z konkretnym, wyraźnym adresowaniem Bożych zamysłów i żądań, jakie widzimy w Piśmie Św. Tę problematykę podnosi w swojej książce włoski dziennikarz Antonio Socci: „Czwarta Tajemnica fatimska”. 
 

     Począwszy od Abrama - Abrahama, który wyraźnie, ze swego imienia jest adresatem Bożych planów, przez działalność Jezusa – który nieomal palcem wskazywał i wzywał po imieniu Swoich apostołów.  W delikatny sposób daje Maryja do zrozumienia, że Jej wola w tym zakresie nie została  spełniona – nadal brakuje modlitwy za Rosję i ofiarowania Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi. Matka Boża zaznacza, że zawierzenie Rosji nie jest inicjatywą Jej samej, ale jest wolą Boga Ojca. Nie Ona „to sobie wymyśliła”, lecz takie jest życzenie Boga.

 

      W Orędziu tym jest także poruszona istotna dla losów ludzkości sprawa nieuznawania przez Kościół na Wschodzie dogmatu o Niepokalanym Poczęciu NMP. Maryja używa tu słów, jakie w Lourdes usłyszała Bernadetta: „Jestem Niepokalanym Poczęciem”. Tajemnicę Niepokalanej głęboko rozważa w swoich Pismach  św. Maksymilian Maria Kolbe. Warto po nie sięgnąć, wobec wagi problemu zarysowanego przez Matkę Bożą w tym Orędziu. Maryja wskazuje również na rolę tych, którzy narzucili błędy Rosji i które Rosja „przyjęła i rozpowszechniła” – mając zapewne na myśli masonerię. Maryja konkretnie wskazuje, gdzie leży „stary wąż”, odpowiedzialny za „kolejny etap apokaliptycznych wydarzeń w historii całej ludzkości”. Najświętsza Maryja Panna pokłada nadzieję w ludzie Rosji „mocnym krwią swych męczenników”,  który „przetrwał prześladowania”. Skoro zawierzenia Rosji nie dokonano  „od góry” – to należy przeprowadzić je „od dołu”: za pomocą modlitwy i pokuty wiernych z Kościołów na Wschodzie i Zachodzie. Maryja wymienia w tym miejscu nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca, zanoszone w Kościele Katolickim o wynagrodzenie za zniewagi wobec jej Niepokalanego Serca. NMP sugeruje zorganizowaną formę modlitw o jak najrychlejsze zawierzenie Rosji jej Niepokalanemu Sercu. Za wzór mogłaby służyć Krucjata Różańcowa za Ojczyznę oraz rozmaite formy modłów i nabożeństw zanoszonych o Intronizację Jezusa Chrystusa na Króla Polski.


 

[273] 21 listopada 2013

"Mein Herz wird auch in Deutschland triumphieren, und deshalb wünsche ich so sehr, dass meine Kinder mich als REGINA GERMANIAE anrufen und unter diesem Titel verehren."


 Opublikowano po uzyskaniu pozytywnej opinii teologicznej (ks. SM)

Ojciec Przedwieczny, w Swoim planie ratunku narodów, chce uratować Niemcy za sprawą mojego Niepokalanego Serca – gdyż została mi powierzona ostateczna walka  ze smokiem. Moje Serce zatryumfuje także w Niemczech i dlatego tak bardzo pragnę, aby moje niemieckie dzieci wzywały mnie jako REGINA GERMANIAE i czciły mnie pod tym tytułem. 

 

MATKA BOŻA: "W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pozdrawiam was wszystkie, moje drogie niemieckie dzieci, z głębi mojego Niepokalanego Serca. Z polecenia Bożego niosę wam słowa pełne nadziei, by was umocnić w waszym dążeniu i wysiłkach  dla wypełnienia Woli Bożej wobec waszej ojczyzny. 
    Ojciec Przedwieczny, w Swoim planie ratunku narodów, chce uratować Niemcy za sprawą mojego Niepokalanego Serca – gdyż została mi powierzona ostateczna walka  ze smokiem. Moje Serce zatryumfuje także w Niemczech i dlatego tak bardzo pragnę, aby moje niemieckie dzieci wzywały mnie jako REGINA GERMANIAE i czciły mnie pod tym tytułem.
    Smok rozciągnął swą moc nad całym światem i nad wszystkimi ludami. Moje dzieci podążają za bestią, a odrzucenie Boga, głód sensacji,  złość i kłamstwo stały się bronią diabła, przy pomocy której zaciemnia obraz prawdy. Wymazywanie Boga z pamięci, obojętność wobec Niego lub obrażanie Go  narastają z każdym dniem, stając się otwartym buntem przeciw Niemu, przeciw Jego porządkowi i harmonii. Ta strategia szatana nie omija żadnego mieszkańca Ziemi.

     Moje kochane niemieckie dzieci, zapowiedziany Triumf mojego Niepokalanego Serca niesie ludziom nadzieję, o ile uczynią wszystko, o co ich proszę. Powtarzam wam: nie obrażajcie już więcej Boga i pokutujcie za wasze grzechy! To jest moje dzisiejsze wezwanie dla całej ludzkości. To jest też moje wezwanie dla moich niemieckich dzieci. Mój Boski Syn obdarowuje was łaską Swego nieskończonego Miłosierdzia w Swojej dobroci i opatrzności. Posyła mnie, abym dodała wam otuchy  i przyniosła plan ratunku dla Niemiec. Ze względu na przywileje, które zostały mi udzielone z Tronu Trójcy Przenajświętszej, ofiarowuję wam swą macierzyńską pomoc i swe prowadzenie - o ile wezwiecie mnie jako waszą Królową. Jeśli  uznacie mnie za Królową i publicznie, pod tym tytułem, będziecie wzywać mojej pomocy - mój Syn niczego wam nie odmówi.
   Życzenie Ojca Niebieskiego, a także moje macierzyńskie pragnienie, powinny rozpalić  wasze serca płomieniem i umocnić  waszą nadzieję. Nic nie jest w tej chwili ważniejsze, niż ratowanie dusz! Lecz, aby dusze mogły być ocalone, wymaga to prawdziwego nawrócenia. Plan ratunku Boga zawiera w sobie przywrócenie dawnego Bożego porządku rzeczy: aby wśród ludów i narodów, ponownie zbudować na fundamencie Chrystusa społeczeństwa chrześcijańskie.  Można  to osiągnąć tylko przez mojego Syna - dlatego przychodzę, przypominając wam moje słowa: "Uczyńcie wszystko, cokolwiek mój Syn wam powie”. A właśnie On pragnie, aby moje Niepokalane Serce przekazywało wam łaski, których potrzebujecie i abym swoim przyjściem uprzedziła objawienie się Jego królewskiej Chwały. Skoro publicznie grzeszycie, to również publicznie powinniście zadośćuczynić za wasze grzechy.
    Moje drogie Niemcy: powróćcie do swych chrześcijańskich korzeni i bądźcie jedni w wierze! Pojednajcie się z moim Boskim Synem! Kościół mojego Syna w waszej ojczyźnie potrzebuje modlitw - zwłaszcza waszych,  moi synowie biskupi i kapłani, którzy często traktujecie prawdziwą wiarę na poziomie  religii.
    Moje dzieci, zaufajcie mi. Dajcie się prowadzić mojemu Niepokalanemu Sercu. Wzywajcie mnie  jako waszą Królową, a zobaczycie, że dla Boga nie ma nic niemożliwego! Gdy przyjmiecie mnie i będziecie wzywać jako waszą Królową, obiecuję wam moją szczególną macierzyńską pomoc. Przypomnijcie sobie słowa z Apokalipsy, że smok stanął przed niewiastą – które znaczą też, że w przewrotny sposób przedostał się do wnętrza Świątyni i chce pożreć wszystko, co należy do Boga.  Gdy świat staje się coraz bardziej ziemski [świecki], to zarażenie przenosi się również  na dzieci Kościoła i narody. Dlatego Bóg posyła mnie do narodów jako królewską Pogromczynię wszystkich herezji - aby wsparła Kościół i poszczególne narody w walce przeciwko szatanowi. Jako Królowa, jestem też  Bojowniczką o Królestwo Chrystusa.  Jako Królowa, jako Regina Germaniae, jestem jak "wieża Dawidowa" - potężną Orędowniczką Króla! Gdy członkowie mistycznego Ciała mojego Syna, jak również członkowie ziemskich społeczeństw, złożą całą nadzieję w Bogu, wtedy będą mogli narodzić się na nowo i znów Chrystus stanie pośrodku między nimi. 
Rozważcie moje słowa i czyńcie wszystko, aby wypełnić życzenie Ojca Przedwiecznego.
Uznajcie mnie za waszą Królową! 

Przyjmijcie moje błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. 

Komentarz ks. Stanisława Małkowskiego
Matka Boża powiedziała 500 lat temu: "chcę być Królową Polski"; to Jej pragnienie spełniło się, chociaż nie od razu, i przyniosło błogosławione skutki. A teraz Matka Boża mówi: "chcę być Królową Niemiec". Maryja jest pogromczynią wszystkich herezji. Współczesną herezją gorszą od komunizmu jest ideologia "gender", szczególnie obecna w Niemczech, niszcząca obraz Boży w człowieku, małżeństwie i rodzinie. Oby Niemcy złożyli swoją nadzieję w Bogu i pozwolili prowadzić się Niepokalanemu Sercu Maryi. 


 

[274] 23 listopada 2013


Opublikowano po uzyskaniu pozytywnej opinii teologicznej (ks. SM)

Jestem Patronką Europy. W moim Niepokalanym Sercu i poprzez zapowiedziany Tryumf, pragnę zgromadzić narody wokół mojego Syna. To On jest Królem i do Niego należy wszystko, co jest w niebie i na ziemi. 

 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze!  

   Moje drogie dzieci, pozdrawiam was z głębi mojego Niepokalanego Serca! Z polecenia Ojca Niebieskiego przynoszę wam moje słowa, którymi pragnę umocnić waszą wiarę i wskazać wam znaki czasu, abyście umieli odczytywać je w odniesieniu do Bożego Planu  ratowania ludzkości. Świat potrzebuje dziś światła poznania Prawdy; potrzebuje światła Ewangelii, aby móc odczytać na nowo, lecz w tradycji Kościoła, moc słów mojego Boskiego Syna. Szczególnie w tych dniach walki duchowej, powinniście nieustannie zwracać się do mojego Boskiego Syna i z jeszcze większym zaangażowaniem urzeczywistniać w waszym życiu Jego naukę!  Wezwanie Świętej Matki Kościoła do umocnienia drogi ewangelizacji nie dotyczy tylko poszczególnych dusz, ale całych narodów. Mój Boski Syn przyszedł, by głosić Ewangelię ubogim, a Duch Święty daje siły i wytrwałość, abyście mogli  wytrwać na drodze wskazanej przez mojego Boskiego Syna. Jeśli mimo to narody odrzucają dziś prawa Boże, oznacza to, moje drogie dzieci, że wyrzekają się mojego Syna i Jego Ewangelii. Dlatego potrzeba jest, aby blask i mądrość Słów mojego Syna na nowo zamieszkały w sercach narodów – szczególnie narodów Europy.
    
Szatan wprowadził zamęt i chaos wśród narodów. Udało mu się doprowadzić do schizmy i podziału wewnątrz Kościoła. Prawie osiągnął swój zamierzony cel – upadek wiary! Lecz, jak wiecie, nie do niego należy ostatnie słowo. Moje przyjście do was, moje kochane dzieci, jest znakiem, że jestem z moimi dziećmi; nie opuszczam także narodów i szczególnie jestem zatroskane o te narody, które przyjęły chrześcijaństwo, a dzisiaj o tym zapominają. Jestem Patronką Europy. W moim Niepokalanym Sercu i poprzez zapowiedziany Tryumf, pragnę zgromadzić narody wokół mojego Syna. To On jest Królem i do Niego należy wszystko, co jest w niebie i na ziemi.
   
Jeśli prosicie Ojca Niebieskiego, moje kochane dzieci, aby wypełniła się Jego wola na niebie i na ziemi, to tym samym wyrażacie pragnienie, aby nadeszło oczekiwane przez całe stworzenie królewskie panowanie Jego Jednorodzonego Syna. W całym zbawczym planie Bożym wobec narodów, Bóg pragnie je doprowadzić do pełnej jedności, aby w ten sposób mogły cieszyć się upragnionym pokojem. W wypełnianiu Swojej Woli, Bóg też posługuje się całymi narodami. Prawdziwy pokój, moje dzieci, możecie otrzymać tylko od Króla Pokoju – mojego Boskiego Syna. Wszelkie układy, konferencje i traktaty pokojowe są tylko mrzonką. Antychryst także obiecuje pokój i erę szczęścia, lecz opartego tylko na pragnieniach ludzkich, a nie na fundamencie, którym jest Chrystus i Jego Ewangelia.
    
Dlatego zrozumcie, moje drogie dzieci, że Bóg ma Swój plan związany z każdym narodem i realizuje go w swoim czasie i miejscu. Gdyby tak nie było, nie powiedziałby, że „Polskę szczególnie umiłował”, gdyż chce posłużyć się nią jako świadectwem dla innych narodów. To świadectwo wymaga odwagi  - ale także wytrwałości, gdyż jest związane z testamentem krzyża! Nie bez znaczenia jest to, że Polska znalazła się na pograniczu Wschodu i Zachodu, będąc tarczą dla narodów Europy przed zalewającym je pogaństwem i herezjami. Jako Królowa narodu polskiego stawałam w jej obronie, aby pozostała wierna krzyżowi, Ewangelii i Kościołowi. Czyniłam to zawsze dla większej Chwały mojego Boskiego Syna, gdyż Bóg pragnął, aby Polska pozostała wierna Kościołowi i nie uległa podziałom Kościoła jak na Wschodzie i na Zachodzie. Dlatego „iskra Miłosierdzia Bożego”, która ma zapalać inne narody i przygotować je na powtórne przyjście mojego Syna, ma wyjść właśnie z Polski [*]. Tego powinniście być świadomi, moje dzieci. Nie znaczy to, aby w tym Planie Bożym doszukiwać się własnego wywyższenia  ponad inne narody, a przeciwnie – macie czynić wszystko ze względu na Chrystusa, mojego Syna, aby Jemu wszystko oddać i zawierzyć.

    Prosiłam was, abyście modlili się za Rosję. Nadal ponawiam swoją prośbę, ponieważ Bóg pragnie jedności Kościoła. Nie możecie polegać tylko na sobie, lecz powinniście przede wszystkim budować prawdziwą jedność ze względu na Prawdę, Którą jest mój Boski Syn. Pamiętajcie, że czas nagli, moje dzieci. Mój Boski Syn przypomniał Prawdę o Swoim Miłosierdziu i to nabożeństwo rozszerzyło się po całym świecie, gdy ludzkość wkraczała w nowe tysiąclecie. Jest ono również znakiem, jak bardzo mój Boski Syn pragnie okazać Swoje Miłosierdzie ludom i narodom, kierując je, wraz z Kościołem, na drogę prawdziwego pokoju i jedności. Jeśli będziecie wytrwali w modlitwie za Rosję, to wkrótce Bóg uczyni cud za wstawiennictwem mojego Niepokalanego Serca i wiele Kościołów na Wschodzie zwróci się ku Zachodowi. Ufajcie i wierzcie w moc Ducha Świętego.
Kocham was, moje dzieci i błogosławię w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

[*] "Iskra Bożego Miłosierdzia" z punktu widzenia historycznego wyszła z Polski jako szerzące się nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego. Ma także swój wymiar eschatologiczny, o czym wspomina o. Jacek Salij w swoim komentarzu do homilii Papieża Jana Pawła II w Łagiewnikach: "Stąd ma wyjść iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Pana Jezusa! Słabnie nasze chrześcijaństwo, jeśli słabnie w nas tęsknota za chwalebnym przyjściem naszego Pana. Jan Paweł II przypomniał nam o tym nie w formie ogólnej tezy, ale konkretnie podpowiadając nam, że przyjmując na serio orędzie o Bożym Miłosierdziu "przyśpieszymy" poniekąd przyjście tego Dnia (por. 2 P 2,12)." 
"Niech się spełnia zobowiązująca obietnica Pana Jezusa, że stąd ma wyjść "iskra, która przygotuje świat na ostateczne Jego przyjście". Trzeba tę iskrę Bożej łaski rozniecać. Trzeba przekazywać światu ogień miłosierdzia. W miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście! To zadanie powierzam wam, drodzy bracia i siostry, Kościołowi w Krakowie i w Polsce oraz wszystkim czcicielom Bożego miłosierdzia, którzy tu przybywać będą  z Polski i z całego świata. Bądźcie świadkami miłosierdzia!" (Łagiewniki, 17.08.2002)


Komentarz ks. Stanisław Małkowski
Ewangelizacja dotyczy całych narodów. Zły duch jest siewcą chaosu, zamętu i podziału; prawo Boże przyjęte z wiarą jest podstawą jedności i pokoju. Bez Boga, bez Chrystusa Króla, bez Maryi Matki Kościoła, Pani narodów pokoju nie ma. Polska wierna Kościołowi, modląca się za Rosję przybliży cud zwrócenia się ludów i narodów na Wschodzie ku Zachodowi w mocy Ducha Świętego.
Syn Boży pragnie okazać miłosierdzie wszystkim narodom. Z Polski ma wyjść iskra Miłosierdzia, która zapali ogień jednoczącej w prawdzie miłości.


 

[275] 24 listopada 2013

Uroczystość Chrystusa Króla 

 


 Opublikowano po uzyskaniu pozytywnej opinii teologicznej (ks. SM)

Moje dzieci, w wielu narodach, które uznały mnie za swoją Królową, moje królowanie nie miało zamysłu ziemskiego panowania ani ziemskiego kierowania nimi, ale z polecenia Bożego wynikającego z mego posłannictwa, a także przez modlitwy moich wiernych dzieci, ma na celu bronić was i umocnić waszą wiarę, aby narody wytrwały w wierności mojemu Boskiemu Synowi i Kościołowi. 

 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze! Uniż swoją głowę i przyjmij moje matczyne błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

  Moje drogie dziecko i moje drogie ziemskie dzieci, przychodzę dzisiaj do was z moimi matczynymi słowami zatroskana o was wszystkich. Przychodzę do was z moją matczyną miłością, której pragnę udzielić każdemu z was.

    Ojciec Niebieski posyła mnie na ziemię, aby moje dzieci zrozumiały, że pomimo ciemności, zamieszania i zwątpienia, Niebo nie pozostawia was samych w tej duchowej walce, która ma miejsce teraz na ziemi. Moje przyjście do was jest dla was umocnieniem wiary, wezwaniem do modlitwy i pokuty, ale także znakiem nadziei dla narodów, że prawdziwe i ostateczne zwycięstwo należy do Boga. W zwycięstwie Boga zawarty jest także Tryumf mojego Niepokalanego Serca, który ukazuje odnowienie wszystkich rzeczy w Chrystusie, moim Boskim Synu. Zapowiedziany Tryumf mojego Niepokalanego Serca dotyczy narodów, które – oczyszczone – otrzymają światło prawdy i poznania drogi jedności, aby gromadziły się wokół mojego Syna. Radość przebywania w prawdzie stanie się dla narodów rzeczywistym poznaniem i doświadczeniem Królestwa Bożego, które tu, na ziemi, pozostaje jeszcze ukryte. Jego pokój i harmonia nie ujawniły się jeszcze, a wasze cierpienia związane z urzeczywistnianiem Królestwa Bożego są wielkie i niezawinione.

  Przywrócenie utraconego porządku i harmonii w całym stworzeniu może dokonać się na drodze uznania królewskiego panowania mojego Boskiego Syna.  Całe stworzenie należy do Boskiego Syna i On jest jego Władcą, Panem i Królem, toteż konieczne jest -  z naturalnego porządku rzeczy, moje dzieci - aby stworzenie, ludy i narody uznały królewskie panowanie mojego Syna i poddały się temu panowaniu.

    Moje kochane ziemskie dzieci, jeśli wypełnicie moje prośby, obiecałam wam pewien czas pokoju[1]. Tryumf mojego Serca stanie się znakiem wypełnienia mojej obietnicy. Czas pokoju, który zapowiedziało moje Serce, będzie czasem błogosławieństwa powrotu do porządku łaski i praw Bożych w narodach i poszczególnych duszach, gdyż prawdziwy pokój Boży zawiera w sobie harmonię, miłość, jedność, wolność, sprawiedliwość oraz prawdę. Boży Pokój jest widocznym znakiem Królestwa mojego Syna, które poprzez łaskę rodzi się w ludzkich sercach, a następnie realizuje w społeczeństwach i narodach. [2] 

    Moje dzieci, w wielu narodach, które uznały mnie za swoją Królową, moje królowanie nie miało zamysłu ziemskiego panowania ani ziemskiego kierowania nimi [3], ale z polecenia Bożego wynikającego z mego posłannictwa, a także przez modlitwy moich wiernych dzieci, ma na celu bronić was i umocnić waszą wiarę, aby narody wytrwały w wierności mojemu Boskiemu Synowi i Kościołowi.

    Zapowiedziany Tryumf mojego Niepokalanego Serca, jak również czas pokoju, są Bożymi znakami przywrócenia Bożego porządku oraz powrotem stworzenia do utraconej jedności z Bogiem, przez uznanie królewskiego panowania mojego Syna w narodach, które poddadzą się Jego królewskiej władzy. To właśnie Chrystus, mój Syn, jest przecież pokojem dla całej ludzkości! [4]

   Przyjęcie Bożego pokoju przez narody i poddanie się ich pod królewskie panowanie mojego Boskiego Syna, powinny mieć, moje kochane dzieci, wymiar publiczny i powszechny – podobnie, jak głoszenie Ewangelii, świadectwo wiary oraz Święta Matka Kościół są  powszechnym sakramentem zbawienia.

  Moje kochane ziemskie dzieci, nabierzcie odwagi w serca i przygotujcie się,  aby wprowadzać Boży Pokój w waszych rodzinach i środowiskach! W ten sposób odpowiecie na moje wezwanie i będziecie mieli udział w Tryumfie mojego Niepokalanego Serca.

  Szatanowi udało się omamić narody, które odrzucają teraz Boże Królestwo, źle wykorzystując fałszywą wolność i złudny pokój. Jakiekolwiek wasze ludzkie wysiłki i zamysły nie przyniosą upragnionego prawdziwego Pokoju Bożego. Dlatego musicie przyjąć królewskie panowanie mojego Syna, aby osiągnąć prawdziwy pokój i aby mogło się urzeczywistnić Królestwo Boże, o które wierne dzieci proszą w modlitwie zanoszonej do Ojca Niebieskiego. [5]

   Kocham was, moje dzieci i proszę, abyście rozważali moje słowa i zawsze szukali Woli Bożej w waszym życiu i w posłannictwie narodów. Przyjmijcie moje błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

__________________

 

[1] Fatima 13 lipca 1917: „Aby temu zapobiec, przyjdę prosić o poświęcenie Rosji mojemu Niepokalanemu Sercu oraz o Komunię św. wynagradzającą, w pierwsze soboty miesiąca. Jeżeli moje prośby zostaną wysłuchane, Rosja nawróci się i nastanie pokój.” 
[2] „A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli” (Flp 4,7).
[3] zapewne chodzi o polityczną władzę. Maryja jako Królowa Polski nie sprawuje swojej władzy politycznie.
[4] „On bowiem jest naszym pokojem” (Ef 2,14). 
[5] Modlitwa „Ojcze Nasz” – „przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jak w niebie tak i na ziemi”.

Komentarz ks. Stanisława Małkowskiego:

Nie jesteśmy sami w duchowej walce, przychodzi do nas Matka Boża i zapowiada triumf Jej Niepokalanego Serca. Uznanie królewskiego panowania Syna Bożego w świetle wiary daje radość przebywania w prawdzie. Maryja nas broni, abyśmy wytrwali w wierze. Poddanie się panowaniu Chrystusa Króla ma wymiar publiczny.
Pokój i wolność w prawdzie mają spełnić się przez poddanie się królewskiej władzy Chrystusa, czyli przez intronizację Jezusa Chrystusa na Króla narodów, a najpierw Polski, jak tego On pragnie.


 

8 grudnia 2013 [276?]


Opublikowano po uzyskaniu pozytywnej opinii teologicznej (ks. SM)

8 grudnia 2013 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze! To, co pragnę dzisiaj powiedzieć z polecenia Bożego, moje dziecko, przekaż wszystkim moim dzieciom i nie martw się o nic. Bóg pragnie się posłużyć tobą – małym nic, aby zaświadczyć o tym szczególnym czasie, gdyż Bóg pragnie przynieść światło poznania tym wszystkim moim dzieciom, które z pokorą i wiarą w sercu rozważają znaki czasu.

    Moje kochane dzieci, dzisiaj zwracam się do was w tajemnicy mojego Niepokalanego Poczęcia. Zwracam się do wszystkich, którzy jeszcze nie przyjęli tej tajemnicy wiary, jak również do tych, którzy obrażają Boga poprzez grzechy i obelgi przeciwko mojemu Niepokalanemu Poczęciu i nie wynagradzają za nie.

     Moje drogie ziemskie dzieci, prawdziwą katastrofą dziejową całej ludzkości jest grzech. Jest on odwróceniem się od Stwórcy, który pobłogosławił swoje stworzenie, bo widział, że było ono dobre. Grzech stał się zaciemnieniem stworzenia, którego wy nie jesteście w stanie przezwyciężyć własnymi siłami. To, że Bóg objawia Swój gniew wobec niewdzięcznej ludzkości, wskazuje, że nie godzi się na grzech i nie akceptuje go. Dzień Jego Gniewu jest, moje drogie dzieci, dniem ukazania [się] Jego Sprawiedliwości wobec całego stworzenia. Pamiętajcie, że Gniew Boga nie jest złością ziemskiego tyrana, lecz ostatecznie oznacza wierność Boga wobec Swojego stworzenia, które okazuje Mu swą niewierność. Dlatego zapowiedziany czas przekonania o grzechu i przypomnienie o nim przez działanie Ducha Świętego [1], jest znakiem działania łaski w każdym czasie – a szczególnie teraz, gdy świat znalazł się pod panowaniem ducha antychrysta.

    Tam jednak, gdzie jest nieprawość, rozlewa się jednocześnie moc łaski. I o tym chcę was przekonać, moje dzieci, poprzez moje przyjście. Wy macie stać się dziećmi światłości, a nie spoglądać tylko w ciemność. Wy macie nieść świadectwo nadziei, a nie zwątpienia, jak gdyby szatan ze swoją ciemnością zwyciężał. Żyjcie w łasce uświęcającej i odrzucajcie z całą stanowczością grzech! Dzisiaj, jak widzicie moje dzieci, grzech i wina potrafią się dobrze zamaskować pod pozorami dobra, lecz można rozpoznać jego niszczącą moc jedynie w świetle Ewangelii. Dopiero prawdziwa wolność, którą możecie otrzymać od mojego Boskiego Syna, pozwala wam ujrzeć, jak bardzo zniewolony jest świat bez Chrystusa. Prawdziwa miłość Boga pozwala wam doświadczyć, czym jest odrzucenie łaski i życie w grzechu. Pamiętajcie, moje kochane ziemskie dzieci, że grzech nie ogranicza się do samego grzesznika, lecz ma swoje skutki. Od samego początku dotyczył ludzi, społeczeństw jak również całego świata. Prawdziwe przezwyciężenie winy jest możliwe tam, gdzie działa Bóg ze Swoją łaską i teraz właśnie jesteście świadkami Jego miłosiernej miłości - gdy Bóg przyjmuje waszą modlitwę, w której ofiarujecie Ciało i Krew Jego Syna na przebłaganie za wasze grzechy i całego świata. [2].

    Pamiętajcie, moje kochane dzieci, abyście w waszych intencjach i w waszych modlitwach byli czyści. Starajcie się tak żyć, abyście urzeczywistniali podarowaną wam świętość.

    Moje dzieci, wypowiadając moje „FIAT” wobec Boga i Jego Woli, odpowiedziałam na Jego łaskę jako Służebnica Pańska. Wszystkiego, cokolwiek otrzymałam, nie pragnęłam dla siebie – wypowiedziałam swoje czyste i niepokalane „Tak” dla Chwały Bożej. Ponieważ Bóg ukształtował moje Serce i zachował mnie od grzechu pierworodnego, i całą uczynił Niepokalaną, stałam się Matką Jego Jednorodzonego Syna i odpowiedzią, której On oczekiwał od całego stworzenia. Moje czyste „Tak” dla Chwały Bożej otworzyło zrozumienie tajemnicy zmiażdżenia głowy węża. To jest moja matczyna rola Zwyciężczyni w całej historii zbawienia, w dziele zbawczym mojego Boskiego Syna.

    Moje kochane ziemskie dzieci, moi drodzy synowie kapłani Świętej Matki Kościoła! Zrozumcie, że przyjęcie objawionej prawdy o moim Niepokalanym Poczęciu jest kluczem do jedności Kościoła; jest znakiem dla narodów, a przede wszystkim sygnałem dla Izraela. Przypominam wam o tym właśnie dzisiaj, moje dzieci, abyście zrozumieli, że gdy Kościół wzywa mnie jako „Córkę Syjonu”, to wskazuje, że jest prawdziwym dziedzicem Syjonu i prawdziwym spełnieniem Izraela. Mój magnifikat wyśpiewuje tę przyszłą, nadchodzącą radość Izraela [3], który przyjmie Boskiego Syna za swojego Mesjasza.

    Za każdym razem, gdy w uroczystość mojego Niepokalanego Poczęcia, w godzinie łaski łączycie się w modlitwie za grzeszników, pamiętajcie o modlitwie za powrót Izraela do Kościoła.  Uroczystość mojego Niepokalanego Poczęcia jest niejako wspomnieniem wybrania powracającej Reszty Izraela. Mam wam jeszcze wiele do powiedzenia, moje kochane dzieci.

Przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.  

     

_________________

[1] J 16, 8-11 On [Duch Pocieszyciel] zaś, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. O grzechu - bo nie wierzą we Mnie; o sprawiedliwości zaś - bo idę do Ojca i już Mnie nie ujrzycie; wreszcie o sądzie - bo władca tego świata został osądzony.
[2] Koronka do Miłosierdzia Bożego.

[3] Magnifikat Łk. 1. 54-55:„Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje - jak przyobiecał naszym ojcom - na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki".

Komentarz ks. Stanisława Małkowskiego:
W orędziu z 8-go XII 2013 Matka Boża mówi: Bóg błogosławi swoje stworzenie, pragnie naszego szczęścia. Grzech jest nieszczęściem, bo odwraca człowieka od Stwórcy dobra i życia. Człowiek o własnych siłach podnieść się z grzechu nie może. Tam, gdzie jest grzech, rozlewa się moc łaski. Drogę łaski otwiera Niepokalana Matka Syna Bożego. Dlatego przyjęcie prawdy o Niepokalanym Poczęciu Maryi jest kluczem do pojednania i jedności ku zwycięstwu dobra nad złem przez Niepokalaną.


 

13 grudnia 2013 [277?]


שמע ישראל!

 Opublikowano po uzyskaniu pozytywnej opinii teologicznej

שמע ישראל! הצטרף ל השריד של ישראל. הסתכל,בַּת־ציון עשירה הידיים שלה אליך והיא רוצה להעביר אותך לידיו של בנה. לא יותר אחרון יותר ארוך בעקשנות מהאבות שלך, אבל לחזור לדרך של נאמנות ואתה יודע את האמת. ברכתו של המלך והאדון שלך תביא לך שמחה, שלום ואחדות. להשפיל את עצמך לפני שהתהילה של אלוהים


MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze! Nie obawiaj się przekazywać moich słów, które przynoszę moim dzieciom, aby z wiarą je rozważały. Przekazuj moje słowa i z cierpliwością pozostaw wszystko Opatrzności Bożej i Świętej Matce Kościołowi. Duch Święty przynosi światło i zrozumienie dla tych, którzy otwierają swoje serca na Jego działanie. Ci, którzy szukają tylko litery i prawa, nie mogą otworzyć się na Ducha, który wszystko ożywia swoim światłem.

 

      Moje kochane ziemskie dzieci, zauważcie z jaką matczyną troską zwracam się do poszczególnych narodów, aby pojednały się z moim Boskim Synem i powróciły na drogę przykazań Bożych. W czasie, w którym moc szatana stała się wszędzie obecna, a duch antychrysta rozprzestrzenił się pośród wszystkich narodów, Bóg posyła mnie, abym przygotowała i umacniała moje dzieci do ostatecznej walki przeciwko mocom ciemności. Moje przyjście do was na ziemię jest przypomnieniem o wielkim znaku, który ukazał się na niebie [1] a także dowodem, że zbliża się wielkie zwycięstwo Boga wyrażone także poprzez Tryumf mojego Niepokalanego Serca. Całe stworzenie powraca do jedności z Ojcem przez mojego Boskiego Syna, Który przekaże ponownie wszystko Swojemu Ojcu. W tej odnowie całej ludzkości narody również odgrywają swoją rolę. Tajemnica wybrania narodów do spełnienia ich misji jest suwerennym zamiarem Boga. Jego błogosławieństwo przynosi widzialny owoc i przemianę, która ma swój początek u Abrahama, które na nim spoczęło. Pamiętajcie, że zamysły i plany Boże są różne od myśli ludzkich i Boże postępowanie w udzielaniu łaski, jest tajemnicą Jego wyboru. [2]

 

    Moje dzieci, dzisiaj proszę was o modlitwę za Izrael zgodnie z zamysłem i Planem Bożym, który zawiera tajemnicę powrotu Izraela do jedności z Kościołem, a tym samym do pojednania i przyjęcia Boskiego Syna za jedynego Króla i Mesjasza. Pamiętajcie, że Bóg nie odrzucił Izraela, którego traktował jak swojego pierworodnego syna, a który stał się synem marnotrawnym. I właśnie Bóg przez cały czas historii zbawienia oczekuje na jego powrót.

 

    Tajemnica powrotu Izraela jest również częścią Tryumfu mojego Niepokalanego Serca! Gdy mój Boski Syn został odrzucony przez ten naród i stał się znakiem sprzeciwu, kamieniem obrazy oraz skałą zgorszenia [3], to nie oznacza, że wszyscy zostali odrzuceni. Nie wszyscy bowiem zaczęli służyć „synagodze szatana”, gdyż pozostała część stała się przedmiotem łaski Bożej. W moim Niepokalanym Poczęciu Bóg wypełnił swoją obietnicę związaną z „wybraną Córką Syjonu” a Święta Matka Kościół jest ostatecznym spełnieniem tego proroctwa. Dlatego powrót Izraela może dokonać się tylko poprzez Kościół mojego Boskiego Syna. Mówię to jako Córka Izraela. 
  
Abyście mogli zrozumieć, moje dzieci tajemnicę powrotu i nawrócenia Izraela – a tym samym modlitwę za niego i za żydów – powinniście wiedzieć, że dotyczy ona Reszty, którą Bóg zachował w Swojej Opatrzności i w Swoim planie. Ta Reszta, moje dzieci, według proroctwa, powróci na Syjon. I dlatego powrót wybranej Reszty na górę Syjon oznacza, że Bóg patrzy na historię zbawienia poprzez swój lud wybrany [4] i prowadzi go do poznania prawdy przez moje Niepokalane Serce. I chociaż na Syjonie nie składano ofiar obcym bogom, to z tego miejsca ujawniły się zamiary „synagogi szatana”. Nie wszyscy, którzy nazywają się Izraelem, są nim w zamyśle Boga.

 

    Kochane dzieci, istnienie świętej Reszty jest znakiem dla wszystkich narodów, że Bóg jest gotowy w każdym czasie na przebaczenie pomimo wszelkiego grzechu i nieprawości. „Powracająca święta Reszta”, to nie garstka ludzi, to nie resztka ocalałych, lecz lud wierny napełniony prawdziwym Duchem Prawdy. To nie są ci, którzy przetrwali, lecz którzy wytrwali. Kościół od początku swojego istnienia walczy, aby w ostateczności okazać się świętym i nieskalanym [5] i podobnie jak Izrael ma udział w zdradach i niewierności w całej swojej historii.  Świętość Kościoła i wybranie Izraela nie pochodzą od nich samych, lecz od „świętego korzenia”, które rodzi nowe gałęzie [6] a sprawcą wszystkiego jest Chrystus, mój Boski Syn, Który przemierza przez pustynię i umacnia swój lud.

 

   W Swojej Opatrzności i planie Bóg wybrał mnie spośród tego narodu, należę do potomstwa Abrahama i zostałam wybrana na Matkę Jego Syna. Zostałam zachowana od grzechu pierworodnego, który jest oddaleniem od łaski Bożej. Powrót do łaski, pojednanie, przez które Bóg pragnie obdarzyć Izrael dokonuje się w Krzyżu Chrystusa, gdyż w Nim Bóg przyjął ostateczne przebłaganie.

Szema Israel!   !שמע ישראל. Przyłącz się do „świętej Reszty”. Spójrz, jak „Córka Syjonu” wyciąga do ciebie swoje ręce i pragnie przekazać cię w ramiona Syna. Nie trwaj już więcej w uporze twoich ojców, lecz zwróć się ku drodze wierności a poznasz prawdę. Błogosławieństwo twojego Króla i Pana przyniesie ci radość, pokój i jedność. Uniż się przed Chwałą Bożą i nie bądź już ludem o twardym karku.

    Rozważajcie moje słowa  i módlcie się. Przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

_____________

[1] Ap. Rdz.12
[2] por. Rz. 9,14-16: „Cóż na to powiemy? Czyżby Bóg był niesprawiedliwy? Żadną miarą! Przecież On mówi do Mojżesza: Ja wyświadczam łaskę, komu chcę, i miłosierdzie, nad kim się lituję. [Wybranie] więc nie zależy od tego, kto go chce lub o nie się ubiega, ale od Boga, który okazuje miłosierdzie.”
[3] por. Łk. 2,34: „Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: "Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą.”
[4] J.4,22-23: „
Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, owszem już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli chce mieć Ojciec.”
[5] Ef. 5,27: „…aby osobiście stawić przed sobą Kościół jako chwalebny, nie mający skazy czy zmarszczki, czy czegoś podobnego, lecz aby był święty i nieskalany.” 
[6] Rz 11.15-18: „Bo jeżeli ich odrzucenie przyniosło światu pojednanie, to czymże będzie ich przyjęcie, jeżeli nie powstaniem ze śmierci do życia? Jeżeli bowiem zaczyn jest święty, to i ciasto; jeżeli korzeń jest święty, to i gałęzie. Jeżeli zaś niektóre gałęzie zostały odcięte, a na ich miejsce zostałeś wszczepiony ty, który byłeś dziczką oliwną, i razem [z innymi gałęziami] z tym samym korzeniem złączony na równi z nimi czerpałeś soki oliwne, to nie wynoś się ponad te gałęzie. A jeżeli się wynosisz, [pamiętaj, że] nie ty podtrzymujesz korzeń, ale korzeń ciebie.” 

Komentarz ks. Stanisława Małkowskiego

Maryja jest Matką wszystkich narodów i pragnie ich dobra przez nawrócenie. Zbliża się triumf Jej Niepokalanego Serca. Izrael stał się marnotrawnym synem Boga Ojca skoro odrzucił Syna. Uwolnienie Izraela spod władzy szatana i jego powrót do Kościoła są możliwe przez Serce Maryi, wybranej Córki Syjonu.


 

23 grudnia 2013 [278?]

 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze! Uniż swoją głowę i przyjmij moje matczyne błogosławieństwo.
   
Przynoszę wszystkim moim dzieciom błogosławieństwo pokoju i miłości, którego tak bardzo spragniona jest cała ludzkość. Teraz, kiedy wydaje się, iż zło i nieprawość zwyciężają, podtrzymujcie, moje małe dzieci, światło nadziei w waszych sercach. Kiedy w swym  otoczeniu czujecie się osamotnieni i niezrozumiani przez  swoich najbliższych, wspomnijcie na słowa mojego Boskiego Syna, który powiedział, że przyszedł na ziemię z mieczem, aby oddzielić rzeczywistość otaczającego was świata od rzeczywistości Królestwa Bożego. Na początku Bóg oddzielił światłość od ciemności -  tak teraz wzmaga się walka, by ostatecznie światłość Boża mogła rozświetlić całe stworzenie. Ten miecz mojego Syna jest dla was wszystkich wezwaniem do zdecydowanego opowiedzenia się po stronie światłości. Wszystko inne, co odciąga was od mojego Boskiego Syna, od Jego Ewangelii, od Jego Prawdy, sprawia,  że ciemność coraz bardziej rozciąga się nad całym stworzeniem.
 
W tym czasie walki duchowej, moje kochane dzieci, nie możecie poddawać się kompromisom przez uległość  światu, który stał się brutalny i bezwzględny. Każde ludzkie prawo, które sprzeciwia się objawionemu Prawu Bożemu, nie przyniesie wam ani szczęścia, ani błogosławieństwa. I chociaż prawa przeciwne Woli Bożej są narzucane narodom, wy jednak nabierzcie odwagi i wzywajcie Boskiego Imienia JEZUS, aby dać świadectwo Prawdzie. Bądźcie żywymi pochodniami wiary pośród otaczającej was ciemności. Pamiętajcie, że Bóg stanie po waszej stronie, pośle wam swoich Aniołów, abyście mogli złożyć wasze pełne świadectwo.  Ten czas ucisku nie potrwa długo, gdyż Bóg widzi także modlitwy i ofiary tych, którzy są gotowi złożyć to świadectwo, dla Imienia Pana. Nie lękajcie się ciemności, lecz sami stańcie się światłością oraz solą. [1] 
   
Pragnę, abyście wszyscy stali się apostołami światłości – każdy według otrzymanych darów i talentów. Abyście mogli stać się w pełni światłością i solą, pamiętajcie, aby wasze kroki prowadziły was pewnie i zdecydowanie po drodze Prawdy. Waszym światłem są wasze modlitwy i uczynki, a solą - świadectwo dawane Bogu i bliźniemu,  abyście mogli zrozumieć, że ciemności przeminą, a ziemska rzeczywistość nie musi być  jałowa i bez smaku. [2]
    
Jeśli wytrwale staracie się o waszą świętość i każdego dnia umacniacie waszą wiarę, to przybliżacie się i jednoczycie coraz mocniej z moim Boskim Synem. Jeśli On jest waszym celem, wtedy w Jego światłości czujecie się bezpieczni. Dzięki promieniom Jego światła, możecie zobaczyć własne odbicie i lepiej poznać siebie. Im bardziej przyjmujecie to światło do swoich serc, tym głębiej dokonuje się wasze wewnętrzne oczyszczenie.
    
Całe stworzenie potrzebuje doświadczenia obecności Boskiego Syna i wkrótce mój Syn objawi moc swojej Chwały w taki sposób, aby każde stworzenie mogło uwierzyć, że prawdziwie Bóg stał się Człowiekiem i zmartwychwstał.  Ci, którzy już teraz starają się być światłością i solą ziemi, wiedzą, że duchowe osobiste doświadczenie obecności Boga nie polega na chwilowym przeżywaniu uczuć; to nie uniesienia chwilowych radości, lecz wytrwałość w bliskości Boga, to pokój ducha w cierpieniu, trudnościach i przeciwnościach. Dlatego objawienie Chwały mojego Boskiego Syna, blask Jego światłości, będzie zaskoczeniem dla tych, którzy trwają w ciemności  - ale także dla tych, którzy myślą, że trwają przy Chrystusie, lecz nie są światłością dla swoich bliźnich. Zaskoczeni będą ci wszyscy, którzy z własnej woli zamknęli swe serca na obecność mojego Syna w Najświętszym Sakramencie, na Ewangelię, na sakramenty.  Lęk ogarnie tych wszystkich, którzy posługują się nieprawdą i żyją w zakłamaniu o sobie samych i wobec bliźniego.  Pamiętajcie, moje kochane małe dzieci, że w oczach Bożych zgorszenie  to nie jest tylko jawny grzech, ale też  usprawiedliwianie własnych grzechów i wynoszenie się ponad innych.
   
Rozważajcie moje słowa, moje kochane ziemskie dzieci, i już teraz przyjmijcie miecz mojego Syna - abyście odrzucając ciemność, mogli coraz bardziej otwierać się na światłość, która przychodzi.
   
Przyjmijcie moje błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.»

[1] Mk 9,50 „Sól, to dobra rzecz, ale jeśli sól zwietrzeje, czymże ją przyprawicie? Miejcie sól w samych sobie i zachowujcie pokój między sobą.” 
[2] Mt 5, 13,16

Komentarz ks. Stanisława Małkowskiego 

Wydaje się, że zło na świecie zwycięża. Nie lęka się ciemności ten, kto staje się światłością przez modlitwę i dobre czyny. Zbliża się objawienie blasku światłości Chrystusa. Trwa obecność Syna Bożego w sakramentach i w Ewangelii.


 

28 grudnia 2013 [279?]


 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze! Drogie dziecko, przekazuj moje słowa, a całą resztę pozostaw Bożemu prowadzeniu. Niezrozumienie jest drogą powołania. Nie polegaj na sobie, lecz na Bogu, który oczyszcza i uszlachetnia. To On wybiera naczynia gliniane, które po wypaleniu, stają się porcelaną.

    Drogie ziemskie dzieci! Krew Abla nadal jest głośnym krzykiem sprawiedliwych i bezbronnych stworzeń do Boga. Nie brakuje we współczesnym świecie Herodów, którzy czyhają na życie Dziecięcia. Szatan wypowiedział walkę mojemu potomstwu, przeciwko tym wszystkim, którzy z całą świadomością należą do mojego Boskiego Syna i do mnie. Nie powinniście być zaskoczeni, moje dzieci, gdy świat was nie rozumie i prześladuje.  Ze względu na świadectwo waszej wiary, szatan nieustannie oskarża was przed Bogiem i wypomina wasze grzechy i zbrodnie, do których sam was popchnął. Wmawia też, że Bestia, która otrzymała władzę, jest niezwyciężona i dlatego nikt nie chce podjąć się walki przeciwko niej. [1] I teraz właśnie nadszedł czas próby, egzamin wiary dla całej ludzkości.

     Z jednej strony świat, który został opanowany przez grzech i ciemność, stał się pokusą dla wszelkiej władzy, która narzuca mu swe bluźnierstwa przeciw Bogu. Gdy ziemska władza sprzeciwia się prawu Bożemu, staje się narzędziem w ręku Bestii, a nawet naśladuje przymioty Boskie, otwierając przez to drogę działaniom antychrysta, którego celem jest wyrwać Boga z serc ludzkich i całych narodów. To właśnie Bestia posługuje się antychrystem, który wprowadza kult jednostki, kult bożków oraz idoli. Wiedzcie, drogie dzieci, że Bestia tak długo utrzymuje swą władzę, dopóki ludzkość ulega jej propagandzie. W ten sposób buduje ona swój obraz,   któremu oddają cześć mieszkańcy ziemi.[2] Bestia czyni cuda i znaki zasłaniające obraz świata, który stał się bezwzględny i zadaje śmierć. Nie chodzi tylko i wyłącznie o śmierć fizyczną, lecz śmierć duchową, która oddziela od źródła życia, jakim jest Bóg. Ludzkość znajduje się na pustyni i większość mieszkańców ziemi nie troszczy się o życie wieczne. Jeśli moje dzieci, w imię fałszywie rozumianej wolności, chcą pozostać niezależne od Boga – co wmawia im szatan – zadają sobie duchową śmierć i pozbawiają siebie życia. Dlatego tak mało moich dzieci zwraca uwagę na krzyk przelewanej krwi niewinnych! Szatan, będący od samego początku wrogiem życia, które Bóg przygotował dla Swych dzieci, sprawił, że zabijanie i zadawanie śmierci stało się prawem. Czyni to z nienawiści do Chrystusa, mojego Boskiego Syna, bo doskonale wie, za jaką cenę została wykupiona ludzkość i Kto jest Dawcą życia.

    Dlatego, moje kochane dzieci, budujcie w waszych sercach prawdziwą przestrzeń miłości, abyście mogli w wolności dzieci Bożych wyznawać waszą wiarę i składać  świadectwo. Nie ulegajcie podszeptom i namowom złego ducha, abyście nie stali się współwinnymi. Skierujcie wasz wzrok, wasze uszy, wszystkie wasze uczynki, na mojego Boskiego Syna. On wam pomoże i umocni was promieniami Swojej Miłosiernej Miłości. Tylko z Jego pomocą, w Jego świętych Ranach, będziecie mogli przyjąć wielki dar obietnicy odnowienia całego stworzenia. Bestia nie ma władzy nad tymi, którzy należą do Chrystusa, mojego Syna! Ona nie ma żadnej władzy nad tymi, którzy poświęcili się mojemu Niepokalanemu Sercu. I chociaż jesteście świadkami jej bluźnierstw i nieprawości, to wy wznieście oczy ku górze i wzywajcie imienia Pana, Który przychodzi ze Swoją mocą, by pokonać jej obraz.

     Kochane dzieci, czas próby jest czasem waszego oczyszczenia. Wytrwajcie! Bądźcie jednomyślni w dawaniu waszego świadectwa. Pamiętajcie, że wasza próba polega na zdecydowanym opowiedzeniu się po stronie jedynej Prawdy. Dlatego, zanim ludzkość zostanie osądzona na podstawie Prawa wolności [3]- pozna Prawdę, gdy objawi się Chwała mojego Boskiego Syna i zostanie uwolniona na pewien czas od bezpośredniego działania szatana [4].

    Wy, moje kochane dzieci, które macie nadzieję i przygotowujecie się już teraz na wypełnienie tej obietnicy, rozważcie wasze postępowanie, abyście nie mieli współudziału w uczynkach Bestii. [5] Nie bądźcie jak uczniowie w łodzi, których ogarnął lęk, kiedy burza się wzmogła. Zaufajcie mojemu Synowi, który nie pozostaje daleko na brzegu, ale jest tuż obok was i do każdego kieruje Swoje wezwanie: „Przyjdź”.  Jeśli z wiarą i skruszonym sercem poprosicie mojego Syna o pomoc, otrzymacie nowe życie, i to w całej jego pełni.

    Kocham was i błogosławię z mojego Niepokalanego Serca w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

 

[1] Ap.13, 4 Któż jest podobny do Bestii i któż potrafi rozpocząć z nią walkę?"

[2] Ap.13, 14-17 ,,I zwodzi mieszkańców ziemi znakami, które jej dano uczynić przed Bestią, mówiąc mieszkańcom ziemi, by wykonali obraz Bestii, która otrzymała cios mieczem, a ożyła. I dano jej, by duchem obdarzyła obraz Bestii, tak iż nawet przemówił obraz Bestii i by sprawił, że wszyscy zostaną zabici, którzy nie oddadzą pokłonu obrazowi Bestii. I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia – imienia Bestii lub liczby jej imienia.’’ A ta jest liczba jej, sześćset sześćdziesiąt i sześć.

[3] Jk 2,12 Mówcie i czyńcie tak, jak ludzie, którzy będą sądzeni na podstawie Prawa wolności.

[4] Ap. 20,5 I wtrącił go do Czeluści, i zamknął, i pieczęć nad nim położył, by już nie zwodził narodów, aż tysiąc lat się dopełni. A potem ma być na krótki czas uwolniony.

[5] 1 Kor.10,21 Nie możecie pić z kielicha Pana i z kielicha demonów; nie możecie zasiadać przy stole Pana i przy stole demonów.

Komentarz ks. Stanisława Małkowskiego 

Szatan wmawia nam, że władza Bestii jest niezwyciężona; jego słudzy mówią: „władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy”. Szatan jest wrogiem życia: zabija ciała i dusze; władza Bestii opiera się na propagandzie przykrywającej i zasłaniającej obraz śmierci.
Krew niewinnych woła; wielu tego wołania nie chce słyszeć. Poświęcenie się Niepokalanemu Sercu Maryi i poddanie się Chrystusowi uwalnia spod władzy Bestii. To orędzie Matka Boża kieruje do nas w dniu świętych Młodzianków Betlejemskich, zabitych z rozkazu Heroda. Herodowa zbrodnia trwa.

Akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi

 

Obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego Dworu Niebieskiego, na moją Matkę i Panią. Z całym oddaniem i miłością powierzam i poświęcam Tobie moje ciało i moją duszę, wszystkie moje dobra wewnętrzne i zewnętrzne, a także zasługi moich dobrych uczynków przeszłych, teraźniejszych i przyszłych. Tobie zostawiam całkowite i pełne prawo dysponowania mną jak niewolnikiem oraz wszystkim, co do mnie należy, bez zastrzeżeń, według Twojego upodobania, na większą chwałę Bożą teraz i na wieki. Amen.

 

św. Ludwik de Montfort 


- * tam gdzie przy numerze orędzia jest znak zapytania, to oznacza że numeracja jest przypuszczalna, ponieważ od pewnego momentu pomijano ją przy publikacji, może to wskazywać na to, że ostnieją jeszcze inne orędzia nie opublikowane nigdy dotąd

PATRZ INNE ORĘDZIA DANE ADAMOWI CZŁOWIEKOWI PRZEZ MARYJĘ I JEZUSA :

Źródło:

1)      Orędzia Maryi i Jezusa: http://adam-czlowiek.blogspot.com/

2)      Orędzia Anioła Ave Stróża Narodu Polskiego: http://aniol-ave.blogspot.com/

 

Więcej:

1) Nauczanie Proroków - Orędzia z podziałem tematycznym: http://www.duchprawdy.com/czytelnia.htm

2) Objawienia: http://www.duchprawdy.com/objawienia.htm

 

---------------------------------------------------------

www.duchprawdy.com