Orędzia Matki Bożej – Adam Człowiek 2014

[280-289?]

Opublikowano po uzyskaniu pozytywnej opinii teologicznej, komentarze ks. Stanisław Małkowski.

Nihil obstat: ks.Abp Andrzej Dzięga - 5 maja 2015 r.

____________________________________ 

1 stycznia 2014 [280?]


Aniol Stróż Polski

 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze!

     Pozdrawiam was, moje kochane ziemskie dzieci. Cała ludzkość weszła w kolejny kalendarzowy rok, który przyniesie jeszcze więcej smutku i trwogi. Pamiętajcie jednak, że każdy dzień przybliża was, moje dzieci, do zwycięstwa Boga. I chociaż cała ludzkość doświadcza wielu prób i cierpienia, to Boży plan wypełnia się w całej rozciągłości dziejów. Bóg nie przestaje być przecież Ojcem dla swojego stworzenia. Jego Słowo jest trwałe, a prawa niezmienne. To ludzkość odchodzi od Źródła życia i dlatego doświadcza duchowej pustki. Siły przyrody występują przeciwko człowiekowi, ponieważ szatan otrzymał ograniczoną władzę nad nimi. Grzech zawsze wprowadza nieporządek i ten chaos ujawnia się w całym stworzeniu. Gdy wydaje się wam, że Bóg jest obojętny wobec cierpienia Swoich dzieci i pozwala na ucisk i prześladowanie, wiedzcie, że cisza w niebie w tym czasie oznacza, że On Sam osobiście wkracza w dzije ludzkości i jest znakiem nadchodzącego Dnia Pana. [1]

     Moje kochane ziemskie dzieci, w tej ciszy objawia się misterium Wcielenia Słowa. Bóg wszedł w dzieje ludzkości stając się człowiekiem, lecz został wzgardzony, a teraz to, co zostało zapieczętowane w księdze, stanie się jawne, gdyż mój Boski Syn objawi Swoją chwałę wobec całego stworzenia. Objawienie Jego Wcielenia oznacza zbawczą interwencję Boga, której towarzyszy trwoga całego stworzenia.

     Wy jednak, moje drogie dzieci, nie lękajcie się, lecz pokładajcie nadzieję w moim Boskim Synu. Wytrwajcie w nadziei, abyście nie ulegli duchowi antychrysta. Jego duch rozprzestrzenił się po całej ziemi, a jedną z jego strategii jest odebranie nadziei – prawdziwej ufności i wiary. Dlatego udaje mu się zwieść nawet tych, którzy mówią, że wierzą w Chrystusa, lecz nie pokładają nadziei w Jego Słowie. To ci, którzy w tej chwili milczenia Boga, widzą wszędzie tylko działanie szatana – nie widzą w ciszy nieba znaku Bożego Miłosierdzia. Szatan jest ograniczony w swojej mocy i w swoim działaniu. Przeciwności nie zawsze zależą od nieprzyjaciół Boga, lecz są też zrządzeniami Bożej Opatrzności. Wy, wierne dusze, bądźcie wdzięczne Bogu za wszystko, co otrzymujecie z Jego Ręki i wszystko, czego doświadczacie, przyjmujcie jako środek do waszego uświęcenia. Nie wystarczy wołać tylko: „Panie, Panie”, ale trzeba poprzez czyny dawać świadectwo prawdziwej miłości. Gdy stajecie w Prawdzie, moje dzieci, wtedy żyjecie w świetle Ewangelii i pokonujecie wasz egoizm.   

     Kochane dzieci, nadzieja powinna umacniać waszą wiarę i wytrwałość. Nadzieja przynosi błogosławieństwo także synom marnotrawnym, którzy nadal ufają, nawet gdy roztrwonili swoje dary. Milczenie Boga oznacza także oczekiwanie i wsłuchiwanie się w modlitwy i ofiary tych, którzy składają je dla wynagrodzenia Bogu.

      Właśnie ten czas wskazuje wam, moje małe dzieci, na bliskie objawienie Chwały mojego Boskiego Syna. Wasze wołanie: „Przyjdź, Panie Jezu”, powinno być przepełnione wiarą i prawdziwym wyczekiwaniem spotkania z Nim - kiedy [to] Jego przyjście stanie się kresem nadziei. Jeśli prawdziwa tęsknota za Jego Przyjściem zadomowi się w waszych sercach, wtedy osiągniecie prawdziwy wewnętrzny pokój.

      Nie lękajcie się, moje dzieci. W milczeniu Boga umacniajcie waszą wiarę, nadzieję i miłość, gdyż Bóg nie pozostawia was samych i przygotował plan ratunku i odnowy całego stworzenia. Odnowa przychodzi przez oczyszczenie, a wytrwałość umacnia wiarę. Kto pielęgnuje w sobie te cnoty, zachowa je, nawet w najtrudniejszych doświadczeniach. Kocham was, moje małe dzieci. Nie zapominajcie o świętym Józefie i zawierzcie mu wasze troski a także wasze starania w dążeniu do doskonałości.

Przyjmijcie, moje błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.»

  

[1] Ap. 8,1 A gdy otworzył pieczęć siódmą,  zapanowała w niebie cisza jakby na pół godziny. 

Kometarz ks. Stanisława Malkowskiego:

Wobec smutku i trwogi, doświadczenia chaosu i niepewności nadzieję trzeba pokładać w Chrystusie, chociaż wydaje się, że Bóg milczy. Matka Boża wzywa do odwagi i wytrwania; gdy ludzkość oddala się od źródła życia, Bóg przygotował plan ratunku i odnowy.


 

6 stycznia 2014 [281?]

 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze! Pochyl swoją głowę, by adorować Boskiego Króla, który objawił się całemu stworzeniu jako światłość świata.

Moje kochane ziemskie dzieci. Pragnę przypomnieć wam dzisiaj o potrzebie dawania świadectwa pośród ciemności świata. Nie bójcie się wyznawać waszej wiary w Zbawiciela, gdyż wasze świadectwo jest także waszą tarczą i obroną. Ten czas wymaga od was szczególnego świadectwa oraz szczególnej odwagi, gdyż tak jak wy przyznajecie się do Chrystusa, mojego Boskiego Syna, tak również i On przyzna się do was, kiedy nadejdzie godzina. Wyznanie wiary wymaga od was poświęcenia, lecz również rozwagi, abyście waszych uczynków nie wykonywali przed ludźmi. [1] Wasze wyznanie wiary, moje kochane dzieci, powinno być żywe i przepełnione miłością do Boga. Żywa wiara – to przeżywanie każdego dnia w jedności z Bogiem poprzez wypełnianie swoich obowiązków stanu. Jeśli jeszcze przeżywacie waszą pobożność w strachu przed przyszłością, to znaczy, że wasza wiara nie została napełniona prawdziwą ufnością i nadzieją. Nie pomogą wam ani sakramentalia ani modlitwy, które są wtedy tylko słowami ust, a nie serca! Poganie też się modlą i adorują swoich bożków. Nie bądźcie jak bezbożnicy, których serca nadal pozostają z kamienia. Wy, moje kochane dzieci, adorujcie nieustannie Boga kochającym sercem, w taki sposób, abyście dążyli do świętości i uświęcenia waszych uczynków.

     Jeszcze raz wam powtarzam, moje kochane dzieci, ten czas wymaga od was poświęcenia i odwagi. Wiem doskonale, jak trudno jest wam żyć w świecie, który stał się pogański i bezbożny. To jest jednak błogosławiony czas dla tych, którzy trwają w prawdzie. Plan Boży jest doskonały i dopóki nie nadejdzie godzina oddzielenia, żyjecie w nieustannej walce. To także dotyczy Świętej Matki Kościoła. Również i w tym zmaganiu objawia się Bóg całemu stworzeniu – trzeba tylko szeroko otworzyć oczy i uszy, a także prosić o światło Ducha Świętego, aby zrozumieć to działanie Boże w całym stworzeniu w historii zbawienia. Dlatego noście w waszych sercach żywą nadzieję, że zostaniecie wyzwoleni z niewoli zepsucia. Wszystko dokonuje się w swoim czasie, tak aby w każdej epoce ujawniła się Miłość Boga do całego stworzenia. Każda epoka ma swoje znaczenie i swoją własną historię zbawienia, gdyż Wola Boża kieruje wszystkimi wydarzeniami do osiągnięcia ostatecznego celu – do pojednania z Bogiem.

    Moje kochane dzieci, wasza walka duchowa umieszczona jest w rzeczywistości światła i ciemności i dlatego z jednej strony doświadczacie coraz większej mocy zła, która domaga się sprawiedliwości i sądu, a z drugiej strony otrzymujecie łaski, które prowadzą ku dobru. Objawienie Chwały mojego Boskiego Syna, jak również pewność Jego powtórnego przyjścia powinny napełniać was każdego dnia nadzieją i przygotowywać na te wydarzenia. Nie szukajcie pocieszenia w gwiazdach ani we wróżbach, by zaspokoić swoją ciekawość, lecz stawiajcie sobie wymagania ducha wynikające z czasu, w którym żyjecie, abyście w ten sposób mogli odczytać znaki tego czasu. Świat, w którym żyjecie, i który was otacza jest skażony grzechem i panuje w nim chaos i nieporządek. Siły przyrody sprzeciwiają się grzechowi i stają się narzędziem Bożej Sprawiedliwości. Na początku stworzenia Bóg określił i ustanowił prawa, które regulują czas; stworzył gwiazdy, aby ukazywały dzień i noc – tak teraz widzicie, że grzech wprowadził nieład i siły przyrody stały się dla was nieprzewidywalne. Siły stworzenia wstrząsną ziemią!

    Pamiętajcie jednak, moje kochane dzieci, że dla tych, którzy wiernie trwają przy moim Boskim Synu, którzy odnajdują się w „czasie Kościoła”, prawdziwą Gwiazdą poranną [2] i prawdziwym Słońcem, oświecającym odnowiony świat jest Chrystus. [3] Jak widzicie, próba i oczyszczenie są potrzebne, aby ludzkość potrafiła odróżniać znaki czasu, których używa także szatan, aby zwodzić ludzkość. Stańcie, moje dzieci, po stronie mojego Boskiego Syna, - zaufajcie Mu bezgranicznie, abyście nie pozostawali w niewoli  „żywiołów tego świata”.  Czas ziemski dopełni się i ci, którzy z nim związali swoje życie, usłyszą głos, który zawoła: „Stało się” [4], natomiast ci, którzy już teraz trwają w prawdzie oraz ci, którzy się nawrócą, zostaną przemienieni i ujrzą „nową ziemię i nowe niebo”. [5] Jeśli wyznają Chrystusa, mojego Boskiego Syna świadectwem życia,  zostaną otoczeni Jego Chwałą i odczują Jego obronę przed atakami złego ducha.

     Zwracajcie uwagę na znaki czasu, które przypominają wam o czujności a jednocześnie wiedzcie, że one gasną wobec znaku Syna Człowieczego, który ukaże się na niebie.

    Rozważajcie moje słowa. Kocham was i błogosławię z mojego matczynego Serca. W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.»     

 

[1] Mt 6,1-4 Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę. Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, 4aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.  Mt 6:1-4
[2] por Ap. 2,28, Ap. 22,16
[3] Łk 1,78
[4] Ap. 16,17
[5] Ap. 21,23

Wyznanie wiary wymaga odważnego świadectwa dla świata, który stał się pogański i bezbożny. Doświadczenie mocy zła łączy się z łaską prowadzącą ku dobru. Wśród panującego chaosu Bóg daje znaki czasu poprzedzające znak powtórnego przyjścia Chrystusa.

 

 

13 stycznia 2014 [282?]

 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze! Moje drogie dziecko, bądź spokojny i w pokoju ducha przekazuj moje słowa mym dzieciom, dla większej chwały Bożej i dla uwielbienia Jego imienia, aby moje dzieci poznały, że On jest Bogiem i Panem ponad wszelkim stworzeniem.

    Pamiętajcie, moje dzieci, że Boże Słowo jest żywe. Potrzebujecie światła Ducha Świętego, aby odczytywać Jego działanie, także w tym czasie. Słowo Boże jest ożywiające i ukazuje Bożą Mądrość, którą możecie, moje kochane dzieci, odczytać w każdym czasie, jako znak niezmienności i trwałości Bożych postanowień. Ono otwiera się przed wami jak księga, w której możecie na nowo odczytać głębię Prawdy.

Kochane dzieci, kiedy przychodzę do was na ziemię, przynoszę wam światło poznania Słowa Bożego, abyście mogli odczytać je w tym czasie, w którym żyjecie. Przypominam wam, abyście zwracali swoje myśli ku rozważaniu Bożego Słowa. Bóg nieustannie przypominał o Sobie oraz Swoim prowadzeniu, poprzez słowa dawane prorokom. Dzisiaj także to czyni, aby wskazać, że jest obecny w historii zbawienia. Dlatego pamiętajcie, że Słowo wam dane jest darem, jest światłem dla dobra Kościoła, dla nawrócenia grzeszników i dla ratowania dusz.

    Gdy ukazałam moim małym dzieciom wizje rzeczywistego stanu dusz, codziennie wpadających do piekła oraz wizję przyszłości, gdy ludzkość odrzuci apel mojego Niepokalanego Serca, prosiłam, aby pozostały one przez pewien czas tajemnicą. Te słowa, chociaż skierowane do całej ludzkości, były przede wszystkim apelem do Wikariusza mojego Boskiego Syna na ziemi. To mój Boski Syn przekazał klucze swoim następcom na ziemi i Kościół otrzymał moc odpuszczania grzechów. Tak wiele łask, a przede wszystkim władzy, otrzymał Kościół od mojego Boskiego Syna, lecz w ciągu historii znaleźli się tacy, którzy zdradzili swoje powołanie.

    Proszę was, moje kochane dzieci, módlcie się za Wikariusza mojego Boskiego Syna na ziemi. Módlcie się za „biskupa w bieli”, który na szczycie Golgoty wraz z całym Kościołem.[1] staje pod krzyżem mojego Boskiego Syna. Módlcie się za Biskupa Rzymu, aby miał odwagę głosić Prawdę pośród ruin i zgliszcz świata zniszczonego grzechem. Ofiara i zjednoczenie z krzyżem jest drogą Kościoła. Drzewo krzyża przynosi owoc i wzrasta na krwi męczenników.  Surowość krzyża, jego nieociosane belki, są znakiem, że jest on rzeczywistością, która weszła w dzieje zbawienia ludzkości.

    Nie lękajcie się jednak, moje małe dzieci. Jeśli chcecie podążać za Chrystusem, musicie podążać na Golgotę z całą świadomością waszej ofiary i zjednoczenia z Kościołem. Żadna rewolucja, którą symbolizuje broń palna, ani żadne strzały, które wykorzystuje jeździec na białym koniu,[2] nie zniszczą Kościoła mojego Syna. Ostateczne zwycięstwo należy do Boga. Zwycięstwo należy również do tych wszystkich, którzy poświęcili się mojemu Niepokalanemu Sercu.

Rozważajcie moje słowa i bądźcie odważne, moje dzieci. Przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.»

 _________________

[1]  „Po dwóch częściach, które już przedstawiłam, zobaczyliśmy po lewej stronie Naszej Pani nieco wyżej Anioła trzymającego w lewej ręce ognisty miecz; iskrząc się wyrzucał języki ognia, które zdawało się, że podpalą świat; ale gasły one w zetknięciu z blaskiem, jaki promieniował z prawej ręki Naszej Pani w jego kierunku; Anioł wskazując prawą ręką ziemię, powiedział mocnym głosem: Pokuta, Pokuta, Pokuta! I zobaczyliśmy w nieogarnionym świetle, którym jest Bóg: 'coś podobnego do tego, jak widzi się osoby w zwierciadle, kiedy przechodzą przed nim' Biskupa odzianego w Biel 'mieliśmy przeczucie, że to jest Ojciec Święty'. Wielu innych Biskupów, Kapłanów, zakonników i zakonnic wchodzących na stromą górę, na której szczycie znajdował się wielki Krzyż zbity z nieociosanych belek jak gdyby z drzewa korkowego pokrytego korą; Ojciec Święty, zanim tam dotarł, przeszedł przez wielkie miasto w połowie zrujnowane i na poły drżący, chwiejnym krokiem, udręczony bólem i cierpieniem, szedł modląc się za dusze martwych ludzi, których ciała napotykał na swojej drodze; doszedłszy do szczytu góry, klęcząc u stóp wielkiego Krzyża, został zabity przez grupę żołnierzy, którzy kilka razy ugodzili go pociskami z broni palnej i strzałami z łuku i w ten sam sposób zginęli jeden po drugim inni Biskupi, Kapłani, zakonnicy i zakonnice oraz wiele osób świeckich, mężczyzn i kobiet różnych klas i pozycji. Pod dwoma ramionami Krzyża były dwa Anioły, każdy trzymający w ręce konewkę z kryształu, do których zbierali krew Męczenników i nią skrapiali dusze zbliżające się do Boga. (Trzecia część Tajemnicy Fatimskiej, spisana  przez Siostrę Łucję w Tuy 01.03.1944). (A.Cz.)

 

[2] Chodzi o pierwszego z czterech jeźdźców Apokalipsy: I ujrzałem: oto biały koń, a siedzący na nim miał łuk. I dano mu wieniec, i wyruszył jako zwycięzca, by [jeszcze] zwyciężać. (Ap. 6,2)  (A.Cz.)  

Słowo Boże objawia nam Bożą Mądrość; jest ono darem i światłem. Wikariusz Chrystusa Biskup Rzymu potrzebuje naszych modlitw, aby miał odwagę głosić prawdę pośród ruin grzesznego świata. Matka Boża przypomina fatimską wizję podążania na Golgotę ku męczeństwu w jedności z Krzyżem. Znakiem zwycięstwa jest poświęcenie się Niepokalanemu Sercu Maryi.

 


23 stycznia 2014 [283?]

 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze!

Moje drogie ziemskie dzieci, pozdrawiam was i przytulam do mojego matczynego Serca. Nabierzcie odwagi i podążajcie na drodze wiary. Przychodzę, by prosić was, moje drogie dzieci, o modlitwę. Wzywam was do pokuty, aby zadośćuczynić Bogu za grzechy i zniewagi. To jest bardzo poważny czas – szczególnie dla tych dusz, które odwróciły się od Boga oraz przyjmują świadomie ducha antychrysta, szerząc jego ziemską władzę. Duch antychrysta przeniknął świat, narody i społeczeństwa. Moje dzieci, wiele wydarzeń, podstępnych intryg jest zakrytych przed waszymi oczami i uszami, gdyż tajne organizacje wypełniają plan zlecony im przez siły zła. To wszystko, co teraz wy i całe narody doświadczacie jest wynikiem zuchwałości szatana w walce przeciwko mojemu Synowi i mojemu potomstwu.

     Dlatego moje dzieci przeżywają ucisk i prześladowanie oraz czują się osamotnieni w tej walce. Święta Matka Kościół jest atakowana od zewnątrz i wewnątrz, a dzieje się tak dlatego, że siły zła zaatakowały i zachwiały fundamentami wiary i tradycji. Zwycięstwem szatana jest upadek wiary a także utrata autorytetu Kościoła. Szatanowi udało się także wprowadzić wielu fałszywych proroków, którzy obwieszczają klęskę Kościoła i wprowadzają chaos i zamieszanie. Kościół przestał być czujny, dlatego duch zamieszania i podziału rozprzestrzenia się coraz bardziej w widoczny sposób dotykając Najświętszej Ofiary mojego Boskiego Syna (Eucharystia). Szatan nie chce, by człowiek adorował Boga na kolanach, by upadł na twarz przed Jego Majestatem. Dlatego wzywam was, moje kochane ziemskie dzieci, abyście z należnym szacunkiem, czcią i oddaniem przyjmowali Ciało mojego Syna i adorowali je.  Jesteście teraz świadkami decydującego starcia porządku łaski i nieładu zła, ludzkiego buntu z porządkiem Bożym. Kościół mojego Syna jest atakowany w taki sam sposób jak mój Boski  Syn był prześladowany, gdy nauczał. Mój Syn i Kościół są tym samym kamieniem, o który potknie się wielu, dlatego potrzebuje on waszej modlitwy i waszych ofiar.

   Pokusa, która nadal tkwi w waszej słabości, to pycha. Jakże często, moje kochane ziemskie dzieci – wszystkich stanów i stanowisk – oceniacie i osądzacie na podstawie waszych relacji z otaczającym was światem. Ulegacie wpływom różnych ideologii i wpływom, które często są narzędziami zniewolenia. Wy jednak starajcie się o prawdziwą wolność dzieci Bożych. Im bardziej oraz im częściej korzystacie ze skarbnicy Kościoła, z Jego sakramentów, tym bardziej jednoczycie się z moim Boskim Synem i wzrastacie w świętości. Wróg chce odciąć was, drogie dzieci, od życiodajnej drogi, od Źródła życia.

   Kolejny sukces, który osiąga teraz szatan, to umacnianie ducha antychrysta w świadomości społeczeństw, to prześladowanie z powodu występowania i dawania świadectwa w imieniu Jezusa. Sami przecież widzicie, moje kochane dzieci, że szatan nie zabrania mówić o Jezusie, gdyż przygotował swój plan zwodzenia, o którym mówił mój Boski Syn, abyście nie szukali sensacji i tych, którzy ogłaszają powrót mesjasza. [1]. Czyż i sam antychryst nie używa zwodzicielskiego „złotego języka” i przedstawia się jako jedyny ratunek dla ludzkości?! Dawanie publicznego świadectwa wiary wymaga teraz od was odwagi. To jest właśnie czas, w którym wyznanie wiary i przyznanie się do mojego Boskiego Syna, domaga się w dzisiejszym zniewolonym świecie heroicznej cnoty męstwa.

   Moje kochane dzieci, wielokrotnie wam powtarzam, że ten czas musi nadejść, aby okazała się wytrwałość moich wiernych dzieci. Prześladowanie przez królestwa ziemskie, wrogie Bogu i Kościołowi, nie są w stanie ani przyspieszyć, ani opóźnić nadejście królestwa Bożego, które jest wiadome tylko Bogu. Jednakże jego budowanie i wzrost zależy od was, moje dzieci.

    Jeśli wyznajecie i wierzycie, że Królestwo jest pośród was w tajemnicy Kościoła, to znaczy, że Król tego królestwa jest także waszym Królem. Temu Królowi należy się pierwszeństwo we wszystkim: w życiu rodzinnym, społecznym i narodowym. Tyle macie udziału w tym królestwie, ile pierwszeństwa dajecie jego Królowi – a początek tego królestwa w was zależy od waszej postawy wobec mojego Boskiego Syna oraz od waszego korzystania z sakramentów i czci wobec Najświętszej Ofiary, podczas której doświadczacie przyjścia mojego Syna.

    Kocham was i proszę rozważajcie moje matczyne słowa, abyście nie dali się zwieść. Przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. 

[1] Mt 24, 23-26 Wtedy jeśliby wam kto powiedział: "Oto tu jest Mesjasz" albo: "Tam", nie wierzcie! Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych. Oto wam przepowiedziałem. Jeśli więc wam powiedzą: "Oto jest na pustyni", nie chodźcie tam!; "Oto wewnątrz domu", nie wierzcie! 

Modlitwa i pokuta zadośćuczyni Bogu za grzechy i zniewagi. Szatan prowadzi do upadku wiary i utraty autorytetu Kościoła, sprzeciwia się czci dla Eucharystii i adoracji Boga na kolanach. Narzędziem zniewolenia stają się różne ideologie (np. gender, poprawność polityczna, green peace). Trzeba dać świadectwo wiary i przyznania się do Chrystusa. Antychryst nie jest w stanie opóźnić nadejścia Królestwa Chrystusa. Chrystusowi Królowi należy się posłuszeństwo i pierwszeństwo we wszystkich dziedzinach życia. Zawiera się w tym postulat intronizacji Jezusa na Króla Polski.



2 luty 2014 [284?]

 

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze!

    Pozdrawiam was, moje kochane ziemskie dzieci. Przynoszę do waszych serc Światłość świata, abyście w Niej podążali wśród ciemności, które otaczają cały świat. Nie lękajcie się przyjąć Chrystusa, mojego Boskiego Syna, do waszych środowisk, do waszych domów, do waszych codziennych obowiązków. W ten sposób będziecie mogli dać prawdziwe i autentyczne świadectwo waszej wiary. Szukajcie pokory i bądźcie odważni w przyznawaniu się do mojego Syna. Dawajcie Mu pierwszeństwo  w waszych czynach, działaniach i myślach. W ten sposób, Jego światło będzie was prowadzić w waszym codziennym życiu.

   Wiem, moje kochane ziemskie dzieci, że niełatwo jest żyć pośród szyderców i wrogów Boga, gdy prawa sprzeczne z Bożą Wolą zostają wam narzucone, gdy zło i bunt przeciwko Bożej Prawdzie odzywa się we wszystkich zakątkach ziemi. Walka toczy się na wszystkich płaszczyznach życia i dlatego sprawiedliwi doświadczają szczególnej wrogości otoczenia, a sami nie są wolni od wątpliwości i pokus. To jest właśnie czas, w którym Bóg szczególnie poddaje próbie Swoich wybranych – lecz nigdy nie pozostawia ich samych.

   Gdy spojrzycie, moje drogie dzieci, na rozwój historii, od momentu przyjścia na świat Boskiego Syna - to zauważycie, że spełniają się słowa proroctwa: że mój Boski Syn jest „znakiem sprzeciwu’. Cała strategia szatana polega od samego początku na buncie przeciwko Bogu. We wszystkich aspektach życia  toczy się tu, na ziemi, bój o ostateczną przyszłość stworzenia – czyli o waszą przyszłość, moje dzieci! Każdy, w decydującej chwili, musi opowiedzieć się czy jest za, czy przeciw Chrystusowi. To wymaga wysiłku i odwagi, moje dzieci – szczególnie w tych dniach.

Brutalność szatana przejawia się także w jego pozornej łagodności, gdy mówi o pozornej wolności, sfałszowanej prawdzie, o zdrowiu i piękności ciała. Lecz w swej  przewrotności nic nie wspomina o prawdziwej sprawiedliwości, o czystości, o pokorze i uniżeniu się przed Bogiem.

   Moje dzieci, sprawiedliwi doznają coraz większego ucisku w zdobywaniu chleba powszedniego. Wiedzcie jednak, że ten czas został zapowiedziany i pamiętajcie, że każdy wysiłek i trud przynosi błogosławieństwo. Poznanie prawdy, opowiedzenie się za Chrystusem w chwili tak decydującej, jak ta, wymaga od was odwagi oraz trudu i poświęcenia. Naśladowanie mojego Syna polega na wzięciu krzyża, na podążaniu wąską drogą prowadzącą do życia wiecznego. Abyście prawdziwie mogli przyjąć światło Chrystusa, stać się Jego prawdziwymi świadkami i upodobnić się do Niego, musicie przyjąć na siebie Jego „znak sprzeciwu”. To jest czas podziału, moje drogie dzieci, a ja przypominam wam te same wymagania, o których mówił mój Boski Syn. W godzinie, w której mój Syn objawi Swoją chwałę, każdy będzie musiał odpowiedzieć na pytanie, które mój Syn postawił Piotrowi: „A ty za kogo Mnie uważasz?” [1].  A gdy całej ludzkości objawiona zostanie Prawda, wtedy ci, którzy jeszcze będą pozostawać w zatwardziałości serca, usłyszą kolejne pytanie: „Czy i ty chcesz odejść?”. Na tym właśnie będzie polegał sąd sumień, moje dzieci - ponieważ podział dotyczy albo miłości, albo nienawiści. Takiego podziału i osądu może dokonać tylko Bóg. Dla tych wszystkich, którzy już teraz opowiadają się za moim Boskim Synem, ich życie, próby i doświadczenia są „na powstanie”, a nie „na upadek”. [2]

  Utrapienia, na które została wystawiona teraz ludzkość i poszczególne dusze, są w Planie Bożym - który zawarty jest w całej historii ratunku, objawionej w Apokalipsie – znakiem Bożej Opatrzności i ukazują upadek szatana. Pośród ucisku i prześladowania ożywia się tęsknota Sprawiedliwych za Bogiem. Kształtuje się prawdziwa „święta Reszta”, która nie potrzebuje znaków materialnych, lecz przedmiotem jej tęsknoty jest sam Bóg, a nie strach i lęk. Stąd wyrywa się modlitwa serca: „Marana tha”. Mój Boski Syn nie przyszedł na ziemię, by objawić się i odejść. On pozostaje na zawsze, wraz ze swoim Światłem. Objawienie Jego chwały będzie manifestacją Jego Obecności.

   Dlatego nie bójcie się dawać świadectwa waszej wiary. On wszystko widzi i obdarzy nagrodą w dniu i godzinie, które nadchodzą.

    Rozważajcie moje słowa i przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. «

 

[1] Mt.16,15 

[2] "Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą." (Łk 2,34b)

 

Opowiedzenie się po stronie Chrystusa, danie Mu pierwszeństwa z pokorą i odwagą, z poświęceniem i trudem, wprowadza światło, rozjaśnia ciemność, pozwala stać się znakiem sprzeciwu wobec strategii szatana. Odpowiedzią na bunt przeciwko Bogu jest wiara, poznanie prawdy i posłuszeństwo.

 

5 luty 2014 [285?]

Pierwsza środa miesiąca

MATKA BOŻA: «Pisz, człowiecze!

        Pozdrawiam was, moje kochane dzieci, Przychodzę do was z polecenia Ojca Niebieskiego w pierwszą środę miesiąca, aby rozpalić wasze serca miłością i nabożeństwem do mojego Oblubieńca, Józefa. To jest jego czas, w którym Bóg pragnie ukazać całemu Kościołowi jego wstawiennictwo, a także szczególną pomoc i obronę. Wzywajcie jego orędownictwa i uczcie się od  niego wiary i zaufania Bogu we wszystkich przeciwnościach i doświadczeniach. Pokochajcie świętego Józefa i poświęćcie się jego Przeczystemu Sercu. Rozszerzajcie nabożeństwo do jego Przeczystego Serca, które obdarzone zostało mądrością i sprawiedliwością.

     Z tą prośbą zwracam się szczególnie do wszystkich moich dzieci, poświęconych Mojemu Niepokalanemu Sercu. Gdy w testamencie krzyża, Mój Boski Syn powierzył was wszystkich mojej matczynej opiece i kiedy wypełniła się biblijna zapowiedź Królowej-Matki [1], stałam się waszą szczególną Orędowniczką przed królewskim tronem Mojego Boskiego Syna. Byłam zjednoczona w szczególny sposób – poprzez działanie Ducha Świętego – z Boskim Synem w Jego pierwszym przyjściu; tak też jestem z Nim zjednoczona w oczekiwaniu na Jego powtórne przyjście. Podobnie Józef, który przez wiarę przyjął tajemnicę Wcielenia oraz Narodzenia Boskiego Syna, przygotowuje Kościół i moje potomstwo na objawienie Jego Chwały. Ukazanie roli Józefa i  Jego wstawiennictwa przygotował Bóg na czas ostatecznej próby – aby  przyszedł z pomocą Kościołowi na pustyni. W tej trudnej godzinie w historii ludzkości, kiedy z coraz większą tęsknotą słychać wołanie Ducha i Oblubienicy o przyjście Mojego Boskiego Syna w Chwale [2], potrzeba jest gotowości, zaufania oraz wiary, które okazał Józef w odpowiedzi na wezwanie i powołanie Boże.

   W obecnej chwili, moje kochane dzieci, Józef pojawia się wśród was jako wzór do naśladowania, aby stawać w obronie Kościoła, którego Głową jest Mój Boski Syn. Niesie on pomoc i swe wstawiennictwo szczególnie tym, którzy zdecydowanie jednoczą się z Kościołem prześladowanym i walczącym. Wszędzie tam, gdzie potrzebne jest świadectwo dla obrony czci i godności Mojego Syna, przychodzi Józef ze swą szczególną pomocą. Musicie tylko wzywać jego wstawiennictwa. Mój Syn nie odmówi mu niczego, ani tym wszystkim, którzy szerzą nabożeństwo do Jego przybranego ojca na ziemi i którzy poświęcili się jego opiece.

     Moje kochane dzieci, jestem Matką Kościoła, którego Opiekunem i Patronem jest Józef. W ten sposób Bóg pragnie ukazać, że Kościół odnawia się w naśladowaniu ducha Nazaretu, w ciszy oraz pełnym szacunku do Boskiego Syna! Moje Niepokalane Serce wprowadza was na drogę zjednoczenia z Boskim Sercem Mojego Syna, natomiast Przeczyste Serce Józefa uczy głębokiej, oddanej służby w wyznawaniu wiary oraz zaufania wobec Woli Bożej, Jego prób i doświadczeń, a przede wszystkim -  obrony Boskiego Syna i Jego Kościoła. Zaufajcie mu, moje kochane ziemskie dzieci.

     Gdy święty Józef, moje drogie dzieci, został w szczególny sposób poddany próbie i doświadczeniu przed pierwszym przyjściem Boskiego Syna, tak i teraz, w obecnym adwentowym czasie Kościoła, staje przed wami, jako wzór do naśladowania w posłuszeństwie oraz wierze. To właśnie jest czas, aby Święta Matka Kościół wzywała jego pomocy i orędownictwa.

    Dlatego proszę was, moje kochane dzieci, oddajcie mu i poświęćcie wasze serca, aby duch Nazaretu ogarnął je prawdziwym darem jedności, miłości oraz Bożego prowadzenia.

    Przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.«

___________________

 [1] por. 1 Krl 2,19 : Batszeba więc weszła do króla Salomona, aby przemówić do niego w sprawie Adoniasza. Wtedy król wstał na jej spotkanie, oddał jej pokłon, a potem usiadł na swym tronie. A wtedy postawiono tron dla matki króla, aby usiadła po jego prawej ręce.

[2] por. Ap.22,17 : A Duch i Oblubienica mówią: "Przyjdź!" A kto słyszy, niech powie: "Przyjdź!" I kto odczuwa pragnienie, niech przyjdzie, kto chce, niech wody życia darmo zaczerpnie.

 

Nabożeństwo do św. Józefa przyzywa jego pomocy i obrony w czasach ostatecznej próby. Św. Józef pomaga zjednoczyć się z Kościołem prześladowanym i walczącym; sprostał próbom, którym był poddany; jest wzorem do naśladowania.

 

11 lutego 2014 [286?]

Matki Bożej z Lourdes*

MATKA BOŻA:  «W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pisz, człowiecze!          

    Przychodzę dzisiaj, moje drogie dziecko, by wlać radość i pokój w twoje serce. Nie obawiaj się i nie lękaj, lecz daj się prowadzić Opatrzności Bożej, która jest Miłością i Mądrością. Przychodzę także do moich małych dzieci, aby przypomnieć im o moim wezwaniu do całej ludzkości o pokutę i zadośćuczynienie Bogu. Mój Boski Syn posyła mnie w każdym czasie, abym - pomimo ciemności i ogromu grzechu - była zwiastunką nadziei i Bożego Miłosierdzia. Podobnie, jak tłumom, które gromadziły się wokół Mojego Syna prosząc Go o uzdrowienie z chorób, tak mnie dano szczególną łaskę, poprzez którą wypraszam dla was u Niego wszystko, co jest wam potrzebne. Jednakże, moje kochane dzieci, pamiętajcie, że wasze pierwsze uzdrowienie, którego najbardziej potrzebujecie, to nawrócenie serca i ufność w Boże Miłosierdzie. Wraz z odnowieniem serca i jego przemianą, przychodzi uleczenie ran fizycznych.

     Przypominam wam to, moje kochane dzieci, abyście pokładali ufność w Bożym Miłosierdziu i  z prawdziwym oddaniem zwracali się ku Bogu i Jego Miłości. Przynosząc wam nadzieję na uzdrowienie ciała, wzywam was jednocześnie do pokuty i do nawrócenia waszych serc. Bóg okazuje Swoje miłosierdzie skruszonemu sercu grzesznika.

     Nabierzcie wiary, moje kochane dzieci i uwierzcie w uzdrawiającą moc sakramentów. Przystępujcie tak często, jak to możliwe, do sakramentu pokuty i pojednania, abyście mogli oczyszczać wasze dusze i żyć w jedności z Bogiem. Żyjcie tak, aby wasze życie było dla waszych bliźnich świadectwem nawrócenia i uzdrowienia.

    Moje kochane dzieci, zapowiedziany przez Moje Niepokalane Serce pewien czas pokoju, ukaże prawdziwą moc i siłę Kościoła, uzdrawiającego rzeczywistą mocą Ducha Świętego. Duch Święty, który objawi prawdę całemu stworzeniu, przyniesie duchową odnowę i prawdziwe uzdrowienie. Będzie to czas powrotu do prawdziwej adoracji Boga, do poznania tajemnicy zwycięstwa krzyża. Uzdrawiająca moc Ducha Świętego dotknie całego Kościoła Mojego Boskiego Syna, dając Mu nowy powiew Ducha Prawdy. Bądźcie zatem otwarci na Jego działanie, które objawi się z całą mocą, podobnie jak w Wieczerniku. Teraz właśnie tak bardzo jest potrzeba, moje kochane dzieci, abyście zapalali pochodnie waszych serc [1,2]  i chociaż jeszcze podążacie w ciemności, proście Ducha Świętego, aby ukazał wam prawdę o waszym grzechu oraz udzielił siły i mocy, abyście mogli zerwać kajdany waszych przewinień.

    Odwagi, moje kochane dzieci. Nie dajcie się zwieść łatwym i przyziemnym obietnicom oczyszczenia i uzdrowienia. Przypomnijcie sobie słowa, które wypowiedziałam do mojej umiłowanej córeczki, a zrozumiecie, że prawdziwym szczęściem jest życie w jedności z Bogiem [3].

    Rozważajcie moje słowa i przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.«

__________________________

* „Przed 150 laty, 11 lutego 1858 r. w tym miejscu, nazwanym Grotą Massabielską, nie opodal miasta, prosta młoda dziewczyna z Lourdes Bernadetta Soubirous zobaczyła światło, a w tym świetle młodą, „piękną, piękniejszą nade wszystko” Panią. Ta Pani zwróciła się do niej z dobrocią i łagodnością, z szacunkiem i ufnością. „Mówiła do mnie ‘pani’ (opowiada Bernadetta)... - Czy mogę panią prosić, by pani przychodziła tu przez 15 dni? (zapytała ją)… Patrzyła na mnie jak osoba, która rozmawia z inną osobą”. W tej właśnie rozmowie, w tym pełnym delikatności dialogu, Pani zobowiązuje ją do przekazywania pewnych bardzo prostych przesłań na temat modlitwy, pokuty i nawrócenia. Nic dziwnego, że Maryja jest piękna, gdyż ukazując się 25 marca 1858 r., objawia tutaj swoje imię: „Ja jestem Niepokalane Poczęcie” (Papież Benedykt XVI w homilii wygłoszonej w Lourdes 13 września 2008 r., na zakończenie procesji „aux flambeaux”). 

[1] Por. Mt 5, 14: Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze.

 [2]   „Lourdes jest jednym z tych miejsc, które Bóg  wybrał, aby w nich odzwierciedlał się szczególny blask Jego piękna, stąd tak wielkie znaczenie ma tutaj symbol światła. Począwszy od czwartego objawienia, gdy Bernadetta przychodziła do groty, zapalała co rano poświęconą świecę i dopóty trzymała ją w lewej ręce, dopóki ukazywała się jej Dziewica. [Wtedy] ludzie zaczęli podawać Bernadetcie świecę, aby zatknęła ją w ziemi, w grocie. Bardzo szybko również inni (…)  zaczęli umieszczać świece w tym miejscu światła i pokoju. Sama Matka Boża powiedziała, że jest Jej miły ten wzruszający hołd tysięcy płonących świec, które odtąd nieustannie rozświetlają - ku Jej czci - grotę, gdzie się objawiła. Od tamtego dnia w dzień i w nocy, tak latem, jak i zimą, przed grotą jaśnieje gorejący krzew, rozpalony modlitwą pielgrzymów i chorych, który wyraża ich troski i potrzeby, a przede wszystkim ich wiarę i nadzieję” (Benedykt XVI, Lourdes 13 września 2008 r.).

[3] Matka Boża do Bernadetty Soubirous: Nie obiecuję ci szczęścia na tym świecie, lecz w innym.

 

Matka Boża wzywa do zwycięskiej radości i niezłomnej nadziei w oczekiwaniu na działanie zwycięskiej mocy Ducha Świętego ku odnowie i uzdrowieniu. Zbliża się czas duchowej odnowy i pokoju. Nie ma szczęścia bez jedności z Bogiem. 

 

13 lutego 2014  [287?]

 

 MATKA BOŻA: «W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pisz, człowiecze!

     Moje drogie dziecko, przekazuj moje słowa moim kochanym dzieciom i zaufaj Bogu w Jego prowadzeniu. Bądź odważny w wierze i wiedz, że Bóg prowadzi w sposób doskonały to wszystko, co zaplanował i przygotował dla dusz.

 

   Moje kochane ziemskie dzieci, jestem zatroskana o was, ponieważ widzę, jak niepewność i zamieszanie panuje w sercach moich dzieci, poświęconych Mojemu Niepokalanemu Sercu. Pamiętajcie, moje dzieci, że wasze poświęcenie oznacza duchową jedność z Moim Sercem, w szczególnej łączności z chwilą,  kiedy stałam pod krzyżem Mojego Boskiego Syna na Golgocie. Właśnie tam ukazał Mój Boski Syn moje matczyne posłannictwo - dlatego wasze poświęcenie mojemu matczynemu, Niepokalanemu Sercu wyraża waszą gotowość do trwania w jedności z moim macierzyństwem, przepełnionym troską i miłością. Wasze poświęcenie oznacza pewność bliskości krzyża, moje dzieci. Pomimo prób i doświadczeń, pewność zwycięstwa powinna utwierdzać każdego dnia waszą wiarę, abyście umocnieni pokojem i radością, przeciwstawiali się atakom złego ducha, który chce wprowadzić zwątpienie i strach.

    Szatan wprowadził wiele zamieszania: rozpowszechnił we wszystkich środowiskach zwodzicieli, fałszywych nauczycieli, którzy swoimi podstępnymi metodami doprowadzili do obojętności, zamętu i nieładu. Ze szczególną precyzją i przebiegłością atakuje tych, którzy walczą w obronie prawdy i sprawiedliwości - którzy walczą o szerzenie Królestwa Mojego Boskiego Syna na ziemi. Posługuje się półprawdami, siejąc nie tylko niepokój, lecz przede wszystkim różnego rodzaju podziały. A czyni to, wykorzystując w bluźnierczy sposób Imię Mojego Boskiego Syna! Jego strategia zwodzenia i bluźnierstw posunęła się tak dalece, że współcześni fałszywi prorocy powołują się na Imię Mojego Syna, czynią znaki i cuda, lecz nie mają prawdziwej mocy Ducha Świętego [1] . To szatan sprawia, że niespokojne są serca tych wszystkich, którzy oczekują znaków i szukają sensacji; biegają wszędzie tam, gdzie usłyszą, że w Imię Jezusa dokonują się uzdrowienia, uwolnienia i cuda. Takie dusze, chociaż w pierwszym zachwycie odczuwają radość, to jednak później osłabiają się i rozprasza się w nich światło prawdziwego dążenia do świętości, ponieważ nie ma w nich ani harmonii, ani prawdziwego wewnętrznego pokoju, lecz ciągły niedosyt spełnienia pragnień.

   Moje kochane ziemskie dzieci, pamiętajcie, abyście skupili wasze pragnienia, wasze myśli na jedynej Prawdzie, jaką jest Mój Boski Syn i na zbawieniu waszych dusz oraz dusz waszych bliźnich. Wiedzcie, że powoływanie się - tylko zewnętrznie - na Imię Jezusa, nie uchroni nikogo przed radykalnym wyrokiem odrzucenia w Dzień Sądu Ostatecznego. Cuda, proroctwa ani uzdrowienia nie będą zapewnieniem osiągnięcia radości wiecznej, ale jedynie miłość i wypełnienie Woli Bożej. Dlatego proszę was, moje kochane dzieci, abyście nie ulegali pokusie wielbienia Boga waszymi wargami, lecz, abyście uniżyli wasze serca. Nie pozwólcie, aby duch rozproszenia opanował wasze myśli. Brak czujności, jak również brak posłuszeństwa i uległość wobec podszeptów szatana, przedostały się do wnętrza Kościoła, gdyż brak jest jedności pośród moich synów kapłanów. To jeszcze bardziej umacnia szatana w jego przebiegłości i tym samym rozprasza owce, które czują się zagubione i pozbawione autentycznej troski pasterza. [2]

    Moje kochane dzieci, szukajcie tego, co jednoczy was w głębokiej adoracji Boga, w modlitwie i umartwieniu, w umiłowaniu krzyża i nadziei na zwycięstwo. Nie roztrząsajcie tego, czego bez pomocy światła i mocy Ducha Świętego nie zrozumiecie. Poświęćcie swój czas na doskonalenie miłości do Boga i bliźniego -  aby stawać się przykładem dla tych, którzy okazują pełną obojętność a nawet wrogość wobec Jego Boskiej Obecności pośród was. Nie wyczekujcie znaków, ale je rozpoznawajcie! Czy nie widzicie, że poświęcacie zbyt wiele czasu na roztrząsanie Bożych planów i wyroków, które -  choć was dotyczą - to nie należą do was? Duch Święty wszystkiego was nauczy i wszystko wam objawi. Jeśli będziecie żyli Ewangelią Mojego Syna i wypełnicie prośby, które do was kieruję, to wypełnicie Wolę Bożą.

   Dzieje stworzenia i świata zostały zapisane. Bóg powierzył mojej matczynej trosce także te ludy i narody, które w ostateczności należą do Niego, choć ulegają zwodzeniu i sprzeciwiają się Bożemu prawu, ściągając na siebie Gniew Boży [3].  Lecz moje Niepokalane Serce wyprowadzi z tych narodów wierną grupkę dzieci mi poświęconych, by je ochronić pod moim matczynym płaszczem przed Dniem Sprawiedliwości. Jestem Matką i Królową świata. Narody, które poświęciły się Mojemu Niepokalanemu Sercu i które obrały mnie za swoją Królową, mogą liczyć na moją macierzyńską pomoc, obronę i wstawiennictwo. Bądźcie pewni, moje kochane dzieci – gdyż pragnę dziś rozwiać wasze wątpliwości - że intencja poświęcenia Rosji została powierzona Mojemu Niepokalanemu Sercu i przeze mnie przyjęta *. Wy trwajcie nadal w modlitwie za ten naród, aby nie został wykorzystany przez siły zła do rozlewu niewinnej krwi.

   Rozważajcie moje słowa i przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.«

______________________  

 [1] Mt. 7,22: Wielu powie Mi w owym dniu: "Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia, i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?

Por. Didache 11, 8-10: Ktokolwiek przemawia w duchu, nie jest prorokiem. Prorokiem jest ten, kto naśladuje Pana. Dlatego według sposobu życia rozróżnić można prawdziwego proroka od proroka fałszywego… Każdy prorok, który naucza prawdy, a nie wprowadza jej w praktykę, jest fałszywym prorokiem (przyp. A.Czł.)

[2] Mt 26, 31 i Mk 14, 27: Uderzę pasterza, a rozproszą się owce stada.

[3] Dnia 13 lutego 2014 r. parlament belgijski przyjął - jako drugi kraj na świecie, po Holandii – ustawę dopuszczającą eutanazję dzieci i małoletnich cierpiących na choroby uznane za śmiertelne.

*  Zwróćmy uwagę na niezwykłej doniosłości zapewnienie Maryi z dzisiejszego orędzia: …pragnę dziś rozwiać wasze wątpliwości… Wciąż bowiem trwają spory i spekulacje na temat poświęcenia Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi: czy odbyło się ono zgodnie z życzeniem Maryi, wyrażonym podczas objawień Fatimskich w 1917 r.  Jedni twierdzą, że dokonał go Jan Paweł II 25 marca 1984, inni są zdania, że nie zostały wówczas spełnione warunki z powodu braku kolegialności biskupów i dlatego poświęcenie nie jest ważne. Benedykt XVI jest przekonany, że akt poświęcenia został dokonany:

-  Sądzę, że wielki, publiczny akt został już zrealizowany (słowa Benedykta XVI zaczerpnięte z wywiadu przeprowadzonego w telewizji RAI UNO 22 kwietnia 2011 r.). W dzisiejszym orędziu, Maryja potwierdza przyjęcie aktu poświęcenia świata przez Jana Pawła II. Sam papież prosił Ją wtedy słowami, podobnymi do użytych dziś przez Maryję: „Zawierzając Ci, o Matko, świat, wszystkich ludzi i wszystkie ludy, zawierzamy Ci także samo to poświęcenie za świat, składając je w Twym macierzyńskim Sercu”. Nadal jednak mamy trwać na modlitwie i prosić o nawrócenie Rosji, szczególnie przez odprawianie Nabożeństw Pierwszych Sobót Miesiąca. 

 

Nasza duchowa jedność z Niepokalanym Sercem Maryi jest poręką zwycięstwa nad zamieszaniem, podziałami i niepokojem w wyniku działania szatana. Kto miłuje i wolę Bożą spełnia, ten wielbi Boga nie tylko wargami, ale życiem i sercem. Narody poświęcone Niepokalanemu Sercu Matki Bożej mogą liczyć na Jej macierzyńską pomoc. Intencja poświęcenia Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi została przyjęta.

Ośmielam się dodać, że przyjęcie intencji a przyjęcie aktu oddania Rosji zgodnie z żądaniem Matki Bożej w Fatimie, a ten akt jeszcze nie nastąpił, ani jego obiecanych owoców w postaci pokoju i nawrócenia Rosji nie widać, to nie to samo. Anonimowy komentarz w formie przypisu: „zwróćmy uwagę…” budzi moje wątpliwości. Trzeba więc trwać na modlitwie. [komentarz ks. Stanisława dotyczy przypisu a nie treści orędzia. Intencja poświęcenia Rosji została przyjęta. A-Cz]

 

23 luty 2014 [288?]

 

MATKA BOŻA: «W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pisz, człowiecze.

   Moje kochane ziemskie dzieci, pozdrawiam was w ten trudny czas i przynoszę wam słowa matczynej otuchy i miłości.

   Szatan planuje jeszcze większy rozlew krwi w Europie: podobnie, jak apokaliptyczna nierządnica, chce upić się krwią świadków Prawdy, pragnących wolności i sprawiedliwości. Coraz większe zamieszanie i niepewność panuje w ludzkich sercach, ponieważ ciemności, jak gęsta mgła, ogarnęły stworzenie. I chociaż przebijają się przez nią promienie, to ludzkość kroczy w ciemnościach. Szatan chce wywołać chaos, aby w zamieszaniu posadzić na tronie antychrysta, jako jedynego wyzwoliciela ludzkości, przynoszącego upragniony pokój. To, co dzieje się teraz na waszych oczach, moje dzieci,  jest przygotowaniem do tego wydarzenia. Świat znalazł się pod wpływem działania dwóch bestii, które dzięki swej przebiegłości wniknęły w świat duchowy i materialny, szerząc bluźnierstwa przeciwko Bogu. Szatan, wróg ludzkości, wielki zwodziciel i kłamca, chce z całą mocą ukazać daną sobie władzę. Gdybyście, moje kochane dzieci, nie ulegali jego wpływom, gdybyście odpowiedzieli na mój matczyny apel i wezwanie do modlitwy, pokuty i zadośćuczynienia Bogu, jego działanie byłoby o wiele mniej skuteczne. A tak, wasze uporczywe trwanie w grzechu, rozwiązłość i obojętność, pomagają szatanowi i wszystkim jego zwolennikom spełniać jego zamiary niszczenia, burzenia i sprzeciwiania się wszystkiemu, co należy do Boga.

   Moje kochane dzieci, jesteście teraz świadkami, jak pozornie sprzeczne ideologie zniewolenia i fałszywie rozumianej wolności  realizują swoje plany wobec narodów. W rzeczywistości - jednoczą swoje siły, aby ludy i narody oddały pokłon obrazowi bestii.   Prawda i wolność leżą jedynie w zwycięstwie krzyża, w uznaniu praw Bożych, które wynikają z naturalnego porządku rzeczy.  

    Moje dzieci, w świecie nienawiści i brutalności, w rzeczywistości, nad którą panuje duch zniewolenia i zamieszania, nie może przyjść prawdziwy i długo wyczekiwany pokój. Jeśli narody nie powrócą na drogę chrześcijańskiej prawdy i sprawiedliwości,  to nie zaznają pokoju ani wytchnienia. Tym bardziej, jeśli nie powrócą do praw Chrystusa, mojego Syna, to nie będą w stanie przeciwstawić się atakom ducha antychrysta. Natomiast narody, które uznają królewskie panowanie Boskiego Syna, doświadczą Tryumfu mojego Niepokalanego Serca i odniosą zwycięstwo w krzyżu,  mocą jego blasku zmartwychwstania.

   Kochane dzieci, potrzeba jest wiele modlitwy. Pamiętajcie, że stajecie się prawdziwie wolni, gdy opowiadacie się za Prawdą, która wyzwala, to znaczy za tymi wszystkimi cnotami i wartościami, które umacniają wasze dusze i sprowadzają do serc pokój i harmonię. Dążcie do takiej wolności i trwajcie w niej, ponieważ - gdy zostaną pokonane bestie i na pewien czas zapanuje pokój - nie będzie demokracji ani innych rządów czy zwierzchnictw, stworzonych przez umysł ludzki pod namową i strategią szatana, gdyż będzie on związany. Powrót do utraconego porządku rzeczy, do harmonii i jedności z Bogiem, wiąże się z podjęciem przez was zdecydowanej duchowej walki, dla dawania świadectwa i wykazania się odwagą. Boży Plan, który jest doskonały, prowadzi do tego celu i wy wszystkie, moje kochane dzieci, jesteście zaproszone, aby odpowiedzieć na Boże wezwanie. W osiągnięciu tego celu towarzyszy wam moje matczyne Serce. Dlatego Bóg objawił Tryumf mojego Niepokalanego Serca i moje posłannictwo w tym czasie, abyście plan Jego miłosiernej miłości mogli wykorzystać dla wynagrodzenia za grzechy ludzkości i dla własnego uświęcenia.

   Otrzymaliście tyle łask, tyle sposobności i możliwości – wystarczy, abyście mogli odpowiedzieć na apel miłości Ojca, czekającego na powrót marnotrawnych synów. Nie upadajcie na duchu, lecz podążajcie odważnie oraz pełni nadziei na wypełnienie się obietnic Bożych. Módlcie się za narody Europy, aby zrozumiały, jak poważny czas nadszedł dla wypełnienia się proroctw.

   Rozważajcie moje słowa i przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.«

 

Maryja ujawnia plany szatana: upić się krwią świadków Prawdy, a następnie zaprowadzić pokój na warunkach Antychrysta. Maryja nawiązuje do obrazów apokaliptycznych: Ap 17 i 13. Nasza modlitwa połączona z pokutą i zadośćuczynieniem ogranicza działanie szatana, zaś uporczywe trwanie w grzechu – wzmacnia je. Bez uznania praw Bożych i królewskiego panowania Chrystusa nie ma wolności ani pokoju. Trwa duchowa walka i modlitwa za narody Europy.


 

16 maja 2014 [289?]

(fragment chyba ostatniego orędzie – około miesiąc przed odejściem z tego świata proroka Adama Człowieka)


 

fragment

[...] Proście waszych Patronów o wstawiennictwo! Często w modlitwach zapominacie o nich, a przecież zostali oni powołani nie tylko dla własnego uświęcenia, ale by dać również świadectwo wiary i świętości całego waszego narodu. Naśladujcie ich odwagę i męstwo w głoszeniu Ewangelii. Czyńcie to na miarę swoich obowiązków stanu, pamiętając, moje kochane polskie dzieci, że każde świadectwo – choćby najmniejsze – jest potrzebne dla ratowania waszej Ojczyzny. Nie wszyscy bowiem zostali powołani do cierpienia i przelewania krwi, ale każdy z was został wezwany do złożenia świadectwa wiary – szczególnie w tym czasie, gdy wyznanie wiary związane jest z wyśmiewaniem i prześladowaniem.[...]

...Kochane dzieci, wzywajcie pomocy Patronów-Orędowników waszej Ojczyzny. Proszę was, abyście za ich wstawiennictwem codziennie zanosili wasze modlitwy do Boga, przez moje Niepokalane Serce. Ich przykład świętości oraz odwagi zrozumiecie, gdy wypełniając Boży Plan, doznacie łaskawości i miłosierdzia mojego Boskiego Syna - który pragnie przywrócić chwałę Rzeczypospolitej pod Swoim berłem i koroną...

 

LITANIA NARODU POLSKIEGO

Kyrie, elejson, Chryste, elejson, Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.


Nad Polską, Ojczyzną naszą, zmiłuj się, Panie.
Nad narodem męczenników, zmiłuj się, Panie.
Nad ludem zawsze wiernym Tobie, zmiłuj się, Panie.
Jezu nieskończenie miłosierny, zmiłuj się nad nami.
Jezu nieskończenie mocny, zmiłuj się nad nami.
Jezu, nadziejo nasza, zmiłuj się nad nami.
O Maryjo, Bogurodzico, Królowo Polski, módl się za nami.
Święty Stanisławie, Ojcze Ojczyzny, módl się za nami.
Święty Wojciechu, Patronie Polski, módl się za nami.
Święty Kazimierzu, Patronie Litwy, módl się za nami.
Święty Jozafacie, Patronie Rusi, módl się za nami.
Święty Cyrylu i Metody, Apostołowie Słowian, módl się za nami.
Święty Ottonie, Apostole Pomorza, módl się za nami.
Święta Jadwigo, Patronko Śląska, módl się za nami.
Święty Jacku Odrowążu, Apostole Rusi, módl się za nami.
Święty Janie z Kęt, patronie profesorów i studentów, módl się za nami.
Święty Stanisławie kostko, Patronie młodzieży, módl się za nami.
Święty Andrzeju Bobolo, Męczenniku za wiarę, módl się za nami.
Święty Andrzeju Świeradzie, i Benedykcie, módl się za nami.
Święci Męczennicy polscy: Benedykcie, Janie, Mateuszu, Izaaku i Krystynie, módl się za nami.
Święty Brunonie, Apostole ziem polskich, módl się za nami.
Święty Wacławie, Patronie katedry wawelskiej, módl się za nami.
Święty Florianie, Patronie Krakowa, módl się za nami.
Święty Maksymilianie Kolbe, Męczenniku z Oświęcimia, módl się za nami.
Wszyscy Święci i Święte Boże, módl się za nami. 
Błogosławiony Władysławie z Gielniowa, Patronie Warszawy, módl się za nami.
Błogosławiony Czesławie, Patronie Wrocławia, módl się za nami.
Błogosławiona Bronisławo, Patronko Śląska Opolskiego, módl się za nami.
Błogosławiony Jakubie Strzemię, patronie Lwowa, módl się za nami.
Błogosławiony Janie z Dukli, Patronie rycerstwa polskiego, módl się za nami.
Błogosławiony Szymonie z Lipnicy, Kaznodziejo prawdy, módl się za nami.
Błogosławiony Wincenty Kadłubku, Dziejopisarzu Polski, módl się za nami.
Błogosławiony Bogumile, Arcybiskupie gnieźnieński, módl się za nami.
Błogosławiona Salomeo, Księżno Halicka, módl się za nami.
Święta Kingo, Patronko górników, módl się za nami.
Błogosławiona Jolanto, Wdowo, krzewicielko odnowy ewangelicznej, módl się za nami.
Błogosławiony Sadoku wraz z 48 towarzyszami (Męczennikami sandomierskimi) , módl się za nami.
Błogosławiony Melchiorze, Męczenniku z Koszyc, módl się za nami.
Błogosławiony Janie Sarkandrze, Męczenniku z Ołomuńca, módl się za nami.
Święta Królowo Jadwigo, Patronko młodzieży żeńskiej, módl się za nami.
Święta Mario Tereso Ledóchowska, Matko Afrykanów, módl się za nami.
Od długiej, ciężkiej pokuty dziejowej, wybaw nas, Panie.
Od kajdan niewoli, wybaw nas, Panie.
Od godziny zwątpienia, wybaw nas, Panie.
Od podszeptów zdrady, wybaw nas, Panie.
Od gnuśności naszej, wybaw nas, Panie.
Od ducha niezgody, wybaw nas, Panie.
Od nienawiści i złości, wybaw nas, Panie.
Od wszelkiej złej woli, wybaw nas, Panie.
Od śmierci wiecznej, wybaw nas, Panie.
Winy królów naszych, przebacz, o Panie.
Winy magnatów naszych, przebacz, o Panie.
Winy szlachty naszej, przebacz, o Panie.
Winy rządzących krajem, przebacz, o Panie.
Winy kierujących ludem, przebacz, o Panie.
Winy pasterzy naszych, przebacz, o Panie.
Winy ludu naszego, przebacz, o Panie.
Winy ojców i matek naszych, przebacz, o Panie.
Winy całego Narodu polskiego, przebacz, o Panie. 
Głos krwi męczenników naszych, usłysz, o Panie.
Głos krwi żołnierzy naszych, usłysz, o Panie.
Płacz matek i żon, usłysz, o Panie.
Płacz wdów i sierot, usłysz, o Panie.
Płacz dzieci katowanych za pacierz polski, usłysz, o Panie.
Łzy przesiedleńców i wygnanych z Ojczyzny, usłysz, o Panie.
Łzy rolników pozbawionych swej ziemi, usłysz, o Panie.
Wołanie krzywdzonego ludu robotniczego, usłysz, o Panie.
Jęki z więzień, obozów koncentracyjnych, usłysz, o Panie.
Brzęk pękających kajdan naszych, usłysz, o Panie.
Wiarę w Ciebie i ufność w Maryi, daj nam, o Panie.
Nadzieję w zwycięstwo dobrej sprawy, daj nam, o Panie.
Miłość Polski, Ojczyzny naszej, daj nam, o Panie.
Męstwo, mądrość, łagodność i solidarność, daj nam, o Panie.
Wszystkie dary Ducha Świętego, daj nam, o Panie.
Służbę w świętej sprawie Twojej na ziemi, daj nam, o Panie.
Wolność, chwałę, szczęście i pokój, daj nam, o Panie.
Przez Narodzenie Twoje, bohatera wielkiego, wzbudź nam o Panie.
Przez Bogurodzicę, Ojca świętego na długie lata zachowaj nam, o Panie.
Przez Najświętsze Życie twoje, żyć dobrze nas naucz, o Panie.
Przez Krzyż i Mękę Twoją, cierpienia nasze mężnie znosić daj, o Panie.
Przez Święte Zmartwychwstanie Twoje, z ciemności grzechu wskrześ nas, o panie.
Przez Wniebowstąpienie Twoje, Ojczyznę wielką, wolną i szczęśliwą daj nam, o Panie.
Przez Ducha Świętego Zesłanie, "ducha dobrego" daj nam, o Panie.
Przez czystą Królowej Jadwigi ofiarę, w jedności Polskę naszą zachowaj o Panie.
Przez cnoty wielkich Ojców naszych na Twe błogosławieństwo daj nam zasłużyć, o Panie.
Boże Piastów i Jagiellonów, nie opuszczaj nas, o Panie.
Boże Sobieskiego i Kościuszki nie opuszczaj nas, o Panie.
Boże Ojca Kordeckiego i Ojca Kolbe nie opuszczaj nas, o Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

Módlmy się:
Boże Wszechmogący, Panie Zastępów, padamy do stóp Twoich w dziękczynieniu, że przez wieki otaczałeś nas Swą przemożną opieką. Dziękujemy Ci, że Ojców naszych wyprowadziłeś z rąk ciemięzców, najeźdźców i nieprzyjaciół. Błogosławimy Cię za to, że po latach niewoli obdarzyłeś nas na nowo wolnomyślnością i pokojem. W: Amen.

ANTYFONA
W tej chwili, kiedy tyle sił potrzeba naszemu Narodowi, aby zachować uzyskana wolność, prosimy Cię, o Boże, napełnij nas mocą Ducha Twojego. Uspokój serca, dodaj ufności w Twoją miłość. Oświeć zaćmione umysły naszych braci. Wzbudź w Narodzie chęć do cierpliwej walki o zachowanie pokoju i wolności. Spraw, byśmy stali się zdolni własnymi rękami i wzajemną solidarnością w służbie Twojego krzyża zachować Twoje królestwo w nas, w naszych rodzinach, w naszym Narodzie jak za czasów naszych praojców. Wybaw nas od głodu, nędzy i wojny. Obdarz nas chlebem. Błogosław naszej pracy, Panie miłosierny, Panie sprawiedliwy, Panie wszechmocny.

Boże, niech Duch Święty zmienia oblicze naszej ziemi i umacnia twój lud. Daj nam, o Panie, abyśmy po przyjęciu w pokorze "Bierzmowania Dziejów" - udzielonego przez Ojca Świętego Jana Pawła II - Twego Ducha nigdy nie zasmucali, a przez zawierzenie Maryi, Matce Kościoła i Królowej Polski pozostali zawsze wierni Chrystusowi i Ojczyźnie. Amen.

 

 


-         * tam gdzie przy numerze orędzia jest znak zapytania, to oznacza że numeracja jest przypuszczalna, ponieważ od pewnego momentu pomijano ją przy publikacji, może to wskazywać na to, że ostnieją jeszcze inne orędzia nie opublikowane nigdy dotąd

 

Adam Człowiek zmarł 15 czerwca 2014r w Uroczystość Trójcy Przenajswietszej o godz 9:30.

Według nieoficjalnych informacji naprawdę miał na imię Paweł dawniej zwany Mały Brat w Chrystusie, cywilne imię Paweł Szczerzyński z Sosnowca.

Wieczny Odpoczynek racz mu dać Panie…

 


PATRZ INNE ORĘDZIA DANE ADAMOWI CZŁOWIEKOWI PRZEZ MARYJĘ I JEZUSA :

Wstęp - Orędzia 1991-1998r

1990-1991r - o Polsce

Orędzia Maryi i Jezusa 2005

2006

2007

2008

2009

2010

2011

2012

2013

2014

Orędzia Anioła Ave 2009

2010

2011

2012

2013

2014

 

Źródło:

1)      Orędzia Maryi i Jezusa: http://adam-czlowiek.blogspot.com/

2)      Orędzia Anioła Ave Stróża Narodu Polskiego: http://aniol-ave.blogspot.com/

 

Więcej:

1) Nauczanie Proroków - Orędzia z podziałem tematycznym: http://www.duchprawdy.com/czytelnia.htm

2) Objawienia: http://www.duchprawdy.com/objawienia.htm

 

---------------------------------------------------------

www.duchprawdy.com