Orędzia Anioła Ave 2012 [34-46] – Adam Człowiek

Korekta, adjustacja teologiczna, wprowadzenie, komentarz – ks. Jerzy Nemo (pseudonim ks. dr. Adama Skwarczyńskiego),

Komentuje również ks. Stanisław Małkowski

Anioł Ave - 12 stycznia 2012 [34]

Aniol Stróż Polski

Anioł Ave: apel do Polaków. Droga do przebudzenia Polski, jej przemiany pod ciężarem krzyża, oczyszczenia przez ogień zwycięstwa.

http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQz1LFnWWoNFnxGuiYNl1B2WyFzc61MhSfWdXrbu5_6botQfAUKvg 
ANIOŁ AVE: Pisz, człowiecze. Nie lękaj się niczego, lecz zaufaj Bogu we wszystkim, ponieważ On cię prowadzi swoimi ścieżkami. Przekazuj moje słowa, które przynoszę z polecenia Bożego dla umocnienia wiary w waszym narodzie.

    Polacy, bądźcie odważni w wyznawaniu waszej wiary. Walczcie orężem Maryi i pod Jej sztandarem, aby urzeczywistnić i wprowadzić prawdziwe panowanie Króla Królów w waszej ojczyźnie. Służąc waszej Ojczyźnie w prawdzie i broniąc waszej tradycji przyczyniacie się do wzrostu wiary i obrony godności Kościoła, którego Pasterze przestali mówić jednym głosem.

    Jak w innych krajach, także i w waszej ojczyźnie podnosi się duch antychrysta, który skupia się na ziemskim dążeniu do władzy. Bóg pragnie uczynić was światłem pośród ciemności, które ogarnęły Europę. To światło – to nie potęga tego świata, lecz moc ducha wiary i świadectwa.

    Spójrzcie, jak wiele łask i przywilejów otrzymaliście! Bóg, który jest Panem dziejów, powołał was do istnienia jako naród i w swojej Ojcowskiej, czułej miłości, oddał w ręce Maryi – Matki Swojego Syna, aby Ona przyprowadziła was pod krzyż, zjednoczyła z nim i ukazała chwalebny blask zmartwychwstania prawdy.

    Wasze nawrócenie i powrót do prawdziwej wiary waszych ojców poprzez świadectwo i wierność może obudzić Polskę. Jesteście doświadczani i stanęliście przed wyborem: albo wytrwacie do końca przy krzyżu, albo opowiecie się za tymi, którzy szyderczo krzyczeli, aby Jezus zszedł z krzyża. Pamiętajcie, że nie ma zmartwychwstania bez krzyża. Cud waszej narodowej przemiany, o który prosicie, polega na wytrwałości w dźwiganiu krzyża wbrew tym wszystkim kusicielom, którzy proponują wam łatwy sukces. Musicie wraz z Maryją, wraz z Janem wytrwać do końca, gdyż w ten sposób dacie świadectwo innym narodom.

    Wszystko, co budujecie według waszych zamysłów, jest kruche i słabe, dlatego nie pokładajcie waszej ufności w ludziach, którzy w jakikolwiek sposób sprawują dzisiaj ziemską władzę. Mylicie się, gdy myślicie, że sami dokonujecie dzieł przemiany, ponieważ za każdym razem wyprzedza was Boża Opatrzność i Boże Miłosierdzie jako odpowiedź na wasze modlitwy. Proście Ducha Świętego o pomoc, aby udzielił wam rady męstwa i bojaźni Bożej, która nie prowadzi do lęku i strachu, lecz do trwania w obecności i świętości Boga.

    Jeśli świadomi jesteście waszego powołania, które Bóg wam ukazał przez Maryję oraz świadectwo świętych Patronów oraz dusz ofiarnych, to musicie trwać na modlitwie, w pokucie i zadośćuczynieniu. Wszyscy, którzy szukają dróg Pańskich i kroczą drogą sprawiedliwości, zapłoną jeszcze większą gorliwością. Maryja – wasza Królowa – wprowadzi was do Królestwa Jezusa Chrystusa.

    Przez Polskę przejdzie jednak oczyszczający ogień, podobny do tego, który Bóg posłał w odpowiedzi na modlitwę Eliasza, by pokonać wrogów prawdziwego Boga. Kto jest daleko od Jezusa, kto odrzuca Krzyż Tron, tym bardziej oddala się od Jego Królestwa.

    Stoicie przed poważnymi wydarzeniami, które okażą jeszcze bardziej arogancję ziemskiej władzy. Chociaż wzmaga się zło i rośnie jej siła, to wasza modlitwawasze poświęcenie, wasze ofiary stawiają opór jej zuchwalstwu. Wzywajcie mojej pomocy i obrony, gdyż jako Anioł Stróż waszej ojczyzny otrzymałem szczególne zadanie, by wraz z innymi Aniołami wspomagać was w tej trudnej walce. Bóg udzielił mi szczególnego posłannictwa: stawania w waszej obronie. Zapraszajcie mnie do waszych wieczerników modlitewnych, czuwań i adoracji za waszą ojczyznę, a ja zaniosę wasze modlitwy jak dym kadzidła przed Tron Boży.

    Waszą Pierwszą Orędowniczką jest Maryja – Królowa Korony Polskiej. Jednoczcie się każdego dnia z Jej Tronem na Jasnej Górze, gdyż tam ukazuje Ona wam – za każdym razem w [trudnych] momentach historii waszego narodu – drogę zwycięstwa. Przyjmijcie Boże błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

 

Anioł Ave 12 luty 2012 [35]

http://2.bp.blogspot.com/-EfnelkgXB3g/TzghW_I7AbI/AAAAAAAAATY/1Demrh84C5I/s1600/anio%C5%82+ave.JPGANIOŁ STRÓŻ POLSKI 
„Maryja prowadzi wasz naród do Tronu Chrystusa Króla! Pamiętajcie, że Maryja zawsze zwycięża i jako Królowa Polskiej Korony i Hetmanka Orła Białego także teraz odniesie zwycięstwo”.


Wezwanie do wierności Ślubom Narodu, Krucjaty Różańcowej, Intronizacji.

Po Komunii św. ogarnęło mnie światło, w którym ukazał się Anioł Ave z tarczą w kształcie ryngrafu, na której by wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej. Anioł powiedział: „Człowiecze, adoruj Boga w twoim sercu, a potem słuchaj moich słów…”

ANIOŁ AVE: «Pisz, człowiecze. Przekaż Moje słowa, które przynoszę do dzieci tego narodu. Bóg posyła mnie do was, aby zapewnić was o moim wstawiennictwie i umocnić w waszej wierze.
Polacy, złóżcie wszystko w ręce Maryi – waszej Królowej, która czeka na wasze modlitwy, na wasze prawdziwe świadectwo wiary i wierności. Jej wstawiennictwo jest szczególnym znakiem Matczynej miłości Jej Niepokalanego Serca do was. Wasz naród został poświęcony Jej Sercu na Jasnej Górze, lecz pytam was, czy wszyscy są świadomi tego Aktu, który złożyliście w hołdzie Tej, która okazuje nieustannie swoje wstawiennictwo? Pasterze Kościoła ślubowali Jezusowi Chrystusowi w imieniu Narodu wierność Jego nauce, obronę Kościoła i gorliwość w szerzeniu Jego Królestwa. Jakże to smutne, że słowa poświęcenia, choć powtórzone w Ślubach Jasnogórskich, nie są urzeczywistniane w sercach.
Bóg przeznaczył was do wielkiego zadania: abyście pozostali silni w wierze i dawali temu świadectwo wobec innych narodów. To wymaga podjęcia krzyża i walki. Wrogowie czynią wszystko, aby was upokorzyć, ośmieszyć, a w końcu zniszczyć. Oni dobrze wiedzą, jak was zaślepić i zniewolić. Bądźcie jednak wytrwali i trwajcie w narodowej wspólnej modlitwie różańcowej. Podejmujcie Krucjatę, która jest rzeczywistą walką o narodowe odrodzenie, oparte na posłuszeństwie prawu Bożemu. Zaufajcie Maryi, waszej Królowej, która wypraszała i nadal wyprasza łaskę przemiany dla całego Narodu. Walka o szerzenie Królestwa Jej Syna w Polsce jest znakiem już rozpoczętej przemiany, ponieważ w wielu sercach rodzi się coraz głębsze pragnienie wypełnienia Ślubów Jasnogórskich. Maryja prowadzi wasz naród do Tronu Chrystusa Króla! Pamiętajcie, że Maryja zawsze zwycięża, więc i jako Królowa Korony Polskiej i Hetmanka Orła Białego także teraz odniesie zwycięstwo. Musicie tylko z wiernością wypełniać wasze zobowiązania i modlić się.
Wasza Królowa wybrała sobie Jasną Górę, abyście przed Jej Matczynym Tronem uznali królewskie panowanie Jej Syna; abyście poprzez ten akt pokazali, jak bardzo wam zależy na szerzeniu Królestwa Jej Boskiego Syna w waszej ojczyźnie pod Jego królewskim berłem. Chrystus wszedł w dzieje ludzkości poprzez swoje narodziny nie jako Stwórca, lecz jako człowiek, nie przestając być Bogiem. Wszedł także nierozerwalnie w dzieje waszego narodu. ON, który sam o sobie powiedział że jest DROGĄ, wprowadził was na tę Drogę! Nie żąda, abyście walczyli o Jego Królestwo mieczem ani buntem, lecz w zjednoczeniu z Jego krzyżem! Ta walka wymaga pełnego zjednoczenia z Maryją – wiernie trwającą na Golgocie. I wy przeżywaliście niejednokrotnie waszą Golgotę dziejów. Jednakże nie ulegajcie pokusie ani zwątpieniu [i nie myślcie], że Bóg w swoim zaufaniu i miłości do waszego narodu w jakikolwiek sposób ponosi klęskę! Nie! – ponieważ widzi tęsknotę i miłość swojego ludu.
Nie zapominajcie, że Maryja jest dla was największą pomocą, Ona przynosi i zwiastuje duchową przemianę. Pod Jej płaszczem i w Jej Niepokalanym Sercu musicie stać się odporni na zło i pokonywać je z Jej pomocą. Wiele zależy od was. Jeśli będziecie z odwagą stawali po stronie prawdy i bronili Chwały Boskiego Syna; jeśli wytrwacie do końca przy krzyżu – Maryja odniesie po raz kolejny, z waszą pomocą, zwycięstwo, a Duch Święty odnowi oblicze tej ziemi.
Przyjmijcie Boże błogosławieństwo: W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 

[36] Anioł Ave - wizja 1 marca 2012

ANIOŁ STRÓŻ POLSKI 

   Podczas modlitwy otoczyło mnie światło, w którym zobaczyłem drogę, prowadzącą pod górę. Ta droga przesuwała się, a po lewej i prawej stronie było dużo drewnianych krzyży różnej wielkości. Cały obraz zaczął zamieniać się w pustynię, ale w oddali widać było las, a w nim widać było dużo wież kościelnych. Nad lasem zauważyłem ogromnego orła w koronie, który krwawił. Zataczał krąg i zniżał swój lot w kierunku ziemi. Kiedy był już blisko nad lasem, ukazało się wieleu Aniołów, którzy mieli tarcze w rękach, a w lesie zauważyłem żołnierzy klęczących i modlących się. Gdy modlili się, zauważyłem światło unoszące się do góry, a ponad tym światłem ukazał się św. Anioł Ave z mieczem i tarczą. Podniósł swój miecz do góry i powiedział:


ANIOŁ AVEUsłysz, Boże, wołanie Twojego ludu. Spójrz na krew przelaną w obronie wiary i tradycji w tym narodzie, który powierzył się Matce Twojego Syna. 
   Wspomnij na męczeństwo i ofiarę tych, którzy złożyli ofiarę na ołtarzu ojczyzny, by bronić jej przed czerwonym smokiem. Niech ich modlitwa przyczyni się do obrony przed jeszcze większym zagrożeniem, pochodzącym od bestii wychodzącej z ziemi. Tylko Ty znasz ich ofiarność, poświęcenie i modlitwy, które złożyli na ołtarzu Ojczyzny.
   Boże Wszechmogący, powierzyłeś ten naród mojej opiece. Usłysz moje wstawiennictwo za tym narodem, bo chociaż słabi są, to Twoja Wszechmoc może ich podźwignąć z ich upadków ze względu na wstawiennictwo Maryi i cichą ofiarę tych, których wiarę i oddanie jedynie Ty znasz.

Kiedy Anioł skończył mówić, orzeł uniósł się w górę i odleciał w kierunku lasu, gdzie były wieże kościołów. W pewnym momencie wszystko zniknęło. 

http://3.bp.blogspot.com/-ftaWDoW5ves/T1NIZiZeDSI/AAAAAAAAAUc/ZDXz8OouzaU/s320/zielona-wyspa-nr-1%281%29.JPG

Komentarz ks. Stanisław Małkowski

Czerwony Smok i Bestia - to Apokalipsa Św. Jana. Czerwony smok - to oczywiście komunizm. A Bestie są dwie: Pierwsza to masoneria, druga to fałszywi katolicy (zarówno wierni jak i księża; jest to więc ta bestia, która działa wewnątrz Kościoła). Czerwony Smok po swej pozornej klęsce, przekazuje władzę obu bestiom. On znikł - ale pozornie; tak, aby pozostać i aby beste w jego imieniu nadal prowadziły dzieło prześladowania Kościoła. Robią to podobnie jak Czerwony Smok, ale w sposób o wiele bardziej wyrafinowany i perfidny. Czerwony Smok - to była zbrodnia (krew na ciele Orła) bo komuniści to byli przede wszystkim zbrodniarze; zaś Bestie to także jest zbrodnia, ale "wzbogacona" o samobójstwo narodu. Bestie tak oddziaływują na ducha narodu, aby on sam siebie doprowadził do zagłady. "Jest i zabójstwo - i samobójstwo narodu" powiedział ksiądz. W tym więc sensie bestie prowadzą dzieło o wiele bardziej dla Polski niebezpieczne.

 Anioł Ave nas broni. Odmawia modlitwę wstawienniczą za Polskę. Droga pod górę wśród krzyży - to dzieci Fatimskie. Również papież- męczennik szedł w podobny sposób pod górę i padł pod ciosami. Ale jest nadzieja - bo jest światło, są kościoły, są żołnierze. Las jest pasem "ochronnym", ocaleniem, są w nim żołnierze - których orężem jest modlitwa, a wraz z tą ziemską armią - jest armia niebieska: aniołowie, uzbrojeni w miecze i tarcze. A więc - armia ziemska musi iść razem z armią niebieską, aby odnieść zwycięstwo.

 

Anioł Ave 12 marca 2012 [37]

ANIOŁ STRÓŻ POLSKI
____________________________________________
„Bóg chce was oczyścić i obudzić wasze sumienia"
____________________________________________

 ANIOŁ AVE: «Pisz, człowiecze. Wsłuchaj się w moje słowa do dzieci tego narodu, które przynoszę z polecenia Bożego.

     Polacy, nabierzcie odwagi i nie dajcie się ugiąć pod pręgierzem waszych ciemiężców. Z odwagą rozwińcie wasze sztandary, na których zawsze na pierwszym miejscu widniał BÓG. Nie lękajcie się o nic, bo Jezus – Syn Boży – domaga się od was świadectwa! Jeśli spełnicie Jego warunek, jeśli wytrwacie w tym duchowym zrywie do boju z Różańcem w ręku [Krucjata], to także On spełni swoją obietnicę i wywyższy waszą Ojczyznę w potędze, okazując wam szczególną Łaskę Miłosierdzia!

     Pamiętajcie, że żadna ofiara, złożona na ołtarzu Ojczyzny dla większej Chwały Boga, nie idzie na marne i w swoim czasie przyniesie owoc. Jedynie Bóg zna przyczynę i skutek tych ofiar, ponieważ zna serca i zamiary. Krew niewinnych – chociaż byli grzesznikami – przynosi owoc obfity, bo o nich pamięta Bóg. Zbrodnia i zdrada katyńska, smoleńska oraz wiele zbiorowych mogił, są wołaniem do Boga o sprawiedliwość, i chociaż czarne orły ostrzą pazury, wy nie możecie uginać kolan przed nikim, jak tylko przed Bogiem.

     Gdyby wasze świadectwo miało być tylko w wymiarze duchowym, to Król i Pan nie powiedziałby: „Polskę szczególnie sobie umiłowałem”. Wróg chce was upokorzyć i zniszczyć, aby wyrwać wiarę z waszych serc. Posługuje się wszelkimi dostępnymi mu metodami. I chociaż udało mu się zwieść wiele dusz, to nie może wciąż stłumić tego, co jest mocą i siłą tego narodu: przywiązania do Maryi Królowej. Ona jest Tarczą, Hetmanką i Obrończynią Jej poświęconego ludu i staje w obronie tego narodu. Maryja dodaje wam otuchy i daje wam siłę do obrony Krzyża!

     Patrzcie z uwagą na wschód od waszej granicy. Niedźwiedź wychodzi ze swej gawry i wkrótce zapragnie nasycenia. Jak bardzo nieświadomi jesteście, że wtajemniczeni wspierają budzącego się niedźwiedzia udając, że są mu przeciwni!

     Podnieście wasz oręż, a ja okażę wam swoją tarczę. Nie lękajcie się bronić prawdy i sprawiedliwości – wasza Królowa wesprze was swym orędownictwem i pomocą. Musicie tylko wytrwać w modlitwie, a Duch Święty udzieli wam siły; abyście [tylko] byli świadomi tego, że Bóg sam pokona waszych wrogów.

     To jest czas waszej próby, czas wytrwałości i czas świadectwa. Pamiętajcie, że w znaku Krzyża jest wasza prawdziwa wolność. Ten znak stał się już dawno znakiem sprzeciwu nie tylko w Europie, ale w całym świecie. Każdy publicznie postawiony krzyż, każde publiczne wyznanie wiary jest solą w oku dla wszystkich waszych wrogów. I chociaż teraz wasi przeciwnicy czynią z was pośmiewisko i chcą was zniewolić, to ich czas jest ograniczony, ponieważ wasze modlitwy oraz ofiary nie idą na marne. Nie pozwólcie, by podstępnie, w imię tolerancji i demokracji, wyrywano Boga z waszych serc i z serc waszych dzieci. Bądźcie przez cały czas świadomi waszego powołania, które jest świadectwem nie tylko dla was samych, lecz również dla innych narodów.

     Bóg chce was oczyścić i obudzić wasze sumienia, dlatego doświadczacie teraz niesprawiedliwości. Bóg zezwala na działanie wroga w waszym narodzie, ponieważ zbyt mocno ulegacie duchowi tego czasu i księciu tego świata. Choć słabi jesteście, jednak Boża Opatrzność czuwa i prowadzi was aż po zjednoczenie z Krzyżem, aż do godziny opuszczenia, abyście mogli otrzymać światło i moc Zmartwychwstałego Pana.

     Nie trwóżcie się i nie lękajcie w dniach niedoli. Ze spokojem i z poddaniem ufajcie w Miłosierdzie Boże, którego nikt nie przekupi swoimi bogactwami i nie zwiedzie swoimi kłamstwami.

     Módlcie się za „namaszczonego”, którego chwila nadejścia jest bliska. Jego poprowadzi Duch Święty, Który przemieni oblicze waszej umęczonej ziemi.

     Przyjmijcie Boże błogosławieństwo: W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 

Anioł Ave 12 kwietnia 2012 [38]

ANIOŁ STRÓŻ POLSKI

____________________________________________________

„Polacy, zostaliście powołani do współcierpienia z Chrystusem ukrzyżowanym. Jako naród powinniście świadomie łączyć się w swoim cierpieniu, prześladowaniu i upokorzeniu z cierpieniami Męki Chrystusa.”

_____________________________________________________

ANIOŁ AVE: «Pisz, Człowiecze i przekaż moje słowa, przyniesione w imieniu Boga, który mnie posyła do tego narodu.

       Polacy, weźcie światło Bożego prowadzenia i nieście je przed sobą, a zobaczycie, że Bóg umocni was i wyprowadzi z pustyni serc. Obudźcie wasze sumienia, podnieście wasze serca ku Bogu, zawierzcie całą przyszłość Maryi i nie ustawajcie w waszej narodowej modlitwie o odnowienie ducha Narodu. Niech was nie zniechęca opór wobec uznania królewskiego panowania Chrystusa w waszej ojczyźnie, lecz przeciwnie: właśnie to powinno wam uświadomić, jak ważna jest to sprawa i jak wielka czeka was konfrontacja. Bóg zna wasze czyny i zamiary oraz myśli każdego. Ujawni je w swoim czasie.

       Pamiętajcie, abyście nie ulegali zwątpieniu, bo ta walka dotyczy odnowienia wszystkiego w Chrystusie. To On jest celem narodów, które mają gromadzić się wokół Niego i z Niego czerpać prawo i sprawiedliwość. Żadna partia, żadna formacja nie może wam dać prawdziwej sprawiedliwości, jeśli nie odwoła się do prawdziwego, jedynego i odwiecznego Prawodawcy. Dlatego intronizacja została przedstawiona jako żądanie i warunek dla rządzących. Jeśli ktoś uważa, że to jest mieszanie się do polityki, to nie rozumie, że Królowanie Chrystusa nie zależy od rządzących, lecz rządzący są w pełni zależni od Króla. Szatan nie chce oddać swojej władzy dobrowolnie! Wszędzie tam, gdzie on króluje, stosuje zasadę sprzeciwu i buntu przeciwko Boskiemu Królowaniu. Powtarza nieustannie swoje słowa: „Non serviam” [Nie będę służył]. Czy mówienie w pewnych kręgach, że „Jezus jest Żydem”, nie ma charakteru politycznego? Słowa Chrystusa, że Jego królestwo nie jest z tego świata, są opowiedzeniem się przeciwko kłamstwu, obłudzie i odrzuceniu Boga w tym świecie. Mali i wielcy powinni stale pamiętać słowa Zbawiciela: „Beze Mnie nic nie możecie uczynić”. Dzisiaj nie chcą Go uznać Królem, ale nigdy i nigdzie nie zdołają uciec przed Jego Królewskim Majestatem.

       Módlcie się za waszych biskupów, gdyż jeszcze nie wszyscy wyszli z chęci cienia przypodobania się elitom. Chociaż w sprawach etycznych i moralnych dotyczących Kościoła mówią jednym głosem, to w kwestii prawa Narodu, zakorzenionego w Kościele, do decydowania o swej przyszłości dla większej Chwały Jezusa, już zgodni nie są.

       Polacy! Złóżcie wszystko w ręce Maryi, zawierzcie Jej losy teraźniejsze i przyszłe! Rozważcie, że ci, którzy odrzucili Chrystusa jako Króla, nawet w czasie Jego agonii na krzyżu w swojej pysze i arogancji potrafili szydzić z Niego, lecz gdy wszystko się dokonało, kiedy zasłona przybytku rozerwała się i ogarnęło ich przerażenie, zawołali: „Ten prawdziwie był Synem Bożym”. Tak i w waszym narodzie musi się wszystko dokonać, aby światło Ducha Świętego mogło rozjaśnić umysły i przemienić je. W ten sposób Duch Święty będzie mógł odnowić oblicze tej ziemi.

       Polacy, zostaliście powołani do współcierpienia z Chrystusem ukrzyżowanym. Jako naród powinniście świadomie łączyć się w swoim cierpieniu, prześladowaniu i upokorzeniu z cierpieniami Męki Chrystusa. Pod krzyżem stała Matka, i Ona wytrwała do końca, aż po grób Syna; była też świadkiem zmartwychwstania. Jeśli w pełni zrozumiecie to „uczestnictwo Narodu” w cierpieniach Chrystusa, to ukaże się przed wami chwalebny blask zmartwychwstania. I chociaż dzisiaj zostaliście wciągnięci w ideologię bezbożnictwa i nową formę Manifestu*, którego cele nie zmieniły się, to pamiętajcie, że jedynie Chrystus, Król Miłosierdzia może uratować was od idei fałszywego „zbawienia”**.

       Przyjmijcie Boże błogosławieństwo: W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 

*Chodzi o Manifest Komunistyczny Karola Marksa, w którym m.in. autor przenosi biblijną rolę „narodu wybranego” na proletariat. Marksizm stał się antyreligią, czyli religią sprzeciwiającą się Chrystusowi i chrześcijaństwu. Według Marksa to nie Chrystus jest wybawicielem ludzkości, lecz proletariat. Ta idea zeświecczenia, zlaicyzowania, zmaterializowania została przejęta przez światowy liberalizm.

** Tę bluźnierczą ideę (komunizm) potępił papież Pius XI w encyklice Divini Redemptoris, nazywając ją „ideą fałszywego zbawienia”. (1937 par. 8): „Fałszywy ideał. Komunizm w większej jeszcze mierze niż inne tego rodzaju ruchy w przeszłości zawiera błędną ideę wyzwolenia. Fałszywy ideał sprawiedliwości, równości i braterstwa w pracy przepaja bowiem całą jego doktrynę i wszystkie działania pewnym błędnym mistycyzmem, który daje tłumom pozyskanym złudnymi obietnicami zapał i sugestywnie szerzący się entuzjazm. W naszych czasach mogło to nastąpić tym łatwiej, że wskutek niewłaściwego podziału dóbr ziemskich wielu cierpi niezwykłą nędzę. Komuniści wysławiają ten fałszywy ideał jako przyczynę postępu gospodarczego. Jeżeli ten postęp jest rzeczywisty, to bez wątpienia należy go przypisać innym przyczynom, jak np. intensywnemu wzrostowi produkcji przemysłowej w krajach, które dotąd przemysłu prawie nie miały, korzystaniu z niezmiernych bogactw naturalnych, wreszcie stosowaniu bezwzględnych metod, by zmusić robotników do najcięższych prac za niską zapłatę”.

 

Anioł Ave 12 maja 2012 [39]

ANIOŁ STRÓŻ POLSKI  ___________________________________________

„W historii waszego narodu, stanęliście w momencie przygotowania do „dziejowego bierzmowania”, w którym dokonuje się próba waszej wiary i próba sumień. Każde zwycięstwo odniesione w takiej próbie, przyczyni się do zwycięskiego wprowadzenia ładu i porządku Bożego, który pochodzi od Ducha Świętego”

____________________________________________

ANIOŁ AVE: «Pisz, Człowiecze.

http://www.onprzychodzi.pl/wp-content/uploads/2011/01/bierzmowanie-230x300.jpg

Polacy! Zwróćcie wasze oczy  na zranione oblicze waszej Matki i Królowej, która nieustannie oręduje za wami u Swego Syna! Podnieście wasze dłonie wysoko, do nieba, pełni ufności w Miłosierdzie Boże, które ukazuje się nad waszym narodem! Nie oglądajcie się wstecz, nie spoglądajcie na Zachód ani na Wschód. Wasz naród ma pozostać silny wiarą, którą otrzymaliście, jako dziedzictwo waszych ojców. Nie odrzucajcie krzyża, bo on jest znakiem waszego zwycięstwa i został postawiony na waszej ziemi, jako znak waszego zjednoczenia z Chrystusem - z Jego Ewangelią. Ci, którzy stają w obronie krzyża, już wkrótce ujrzą  blask jego chwały. Natomiast ci, którzy walczą przeciwko krzyżowi, w jego promieniach ujrzą Sprawiedliwość.

       Przygotujcie królewski tron w waszych sercach, a ujrzycie,  że Zasiadający na Tronie otworzy wam umysły na Prawdę Bożą. Maryja, z waszą pomocą zawsze zwyciężała i teraz także obiecuje wam zwycięstwo, albowiem pragnieniem Jej Syna jest wywyższyć naród polski ponad wszystkie narody. Zwycięstwo Królowej nie nadejdzie jednak bez współpracy i zaangażowania jej dzieci, które muszą pamiętać o modlitwie, o wyrzeczeniu i czuwaniu. Jesteście pod płaszczem Niepokalanej Królowej i chociaż zło otoczyło was ze wszystkich stron, znalazłszy popleczników w środowiskach władzy, to musicie pamiętać, że z serc wiernych, oddanych dzieci, świadków prawdy i miłości, wznosi się tron dla Chrystusa Króla i dla Jego coraz większej Chwały. Błogosławieni ubodzy w duchu, błogosławieni cisi, albowiem oni już teraz są świadkami wypełniania się obietnic.

       Pamiętajcie, że w tej walce macie świętych i patronów jako swoich wielkich orędowników w niebie. Wasze modlitwy wspiera ofiara i krew męczenników, którzy oddali życie za wolność Kościoła i Ojczyzny. Ich ofiara  nie została przez Boga zapomniana i przyniesie owoc w swoim czasie, gdy nadejdzie godzina Sprawiedliwości. 
       Wzywajcie w modlitwach Ducha Odnowiciela - by zstąpił z całą mocą Swojego działania na waszą ziemię, aby Królestwo Syna objęło was wszystkich pokojem i radością a wasze serca wypełniły się Bożymi Przykazaniami.  Nie rozstawajcie się z orężem waszej Matki, jakim jest święty Różaniec. Wiedzcie, że Aniołowie i wasi Święci Patronowie objęli „wartę”, aby cała wasza Ojczyzna napełniła się obecnością Bożą a Królestwo Jezusa zajaśniało nad wami. Musicie tylko wytrwać przy krzyżu oraz z nadzieją i ufnością wyczekiwać dnia „zmartwychwstania”.

       Kto chwyta za Różaniec - chwyta miecz, a kto przyłącza się do narodowej Krucjaty, ten zwołuje powstanie tak przeciw jawnym wrogom, jak i knującym spiski.  Pamiętajcie, że to jest poważna walka, bo jest wymierzona przeciwko zwierzchności i panowaniu tego świata. A Książę tego świata też jest czujny.

       Rozważcie jak wielką odwagą wykazał się święty Stanisław - wasz Patron i jak wielkie świadectwo wiary przyniosła jego męczeńska śmierć! Stanął w obronie ładu moralnego, ładu Bożego, bez względu na opinię władcy!  Jeśli czegoś  powinniście się uczyć od niego, to walki o takie prawo, które jest jednakowo obowiązujące dla wszystkich. Bez takiego prawa - opartego na porządku Bożym, którego gwarantem jest Jezus-Król - narody i państwa upadają.

       Teraz coraz bardziej musicie pogłębiać świadomość macierzyńskiej obecności Maryi pośród was, gdyż za Jej wstawiennictwem będzie w was wzrastać  świadomość Ojcostwa Boga. W historii waszego narodu, stanęliście w momencie przygotowania do „dziejowego bierzmowania”, w którym dokonuje się próba waszej wiary i próba sumień. Każde zwycięstwo odniesione w takiej próbie, przyczyni się do zwycięskiego wprowadzenia ładu i porządku Bożego, który pochodzi od Ducha Świętego. To „bierzmowanie dziejowe” wymaga od was wszystkich świadectwa wiary. Bądźcie i pozostańcie silni wiarą!

       W takim zrywie modlitewnym –  szczególnie dziś   - patronuje wam ksiądz Jerzy, który przelał swoją krew i oddał życie za wolność narodu i dla Chwały Królestwa Jezusa. On wskazuje wam drogę - że za obronę prawdy trzeba cierpieć.  A Błogosławiony Wikariusz, syn tej ziemi, wyprasza Boże błogosławieństwo i łaski u stóp tronu Tej, której wszystko zawierzył. Wzywajcie Ich orędownictwa!

       Przyjmijcie Boże błogosławieństwo: W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.»

 

Anioł Ave 12 czerwca 2012 [40]

ANIOŁ STRÓŻ POLSKI ___________________________________________

„Polacy! Obecny czas oznacza dla was chwilę zdecydowanego działania! Teraz ukazują się zamysły serc wielu, teraz następuje zdecydowany podział, w którym prawda zostaje oddzielona od kłamstwa. Dlatego każdy z was musi wybrać, po której stronie stoi.

Każda pokuta, każde umartwienie i modlitwa, podjęta przez was dla ratowania Ojczyzny, jest waszą odpowiedzią na powiew łaski Ducha Świętego.”

____________________________________________

12 czerwca 2012

ANIOŁ AVE: «Pisz, Człowiecze.

       Polacy! Próba waszej wiary i wytrwałości ciągle trwa! Miarą tej próby jest wasza niezłomność i wierność wobec wiary przodków, którzy poświęcili wszystko w obronie Kościoła i tradycji. Pamiętajcie, że jesteście dziedzicami tego wszystkiego, za co oni byli gotowi przelewać krew! Dziś Bóg żąda, abyście to wy stali się prawdziwie wiernymi świadkami. Znakiem tej wierności ma być dawane przez was świadectwo.

       Maryja, wasza Królowa, przygotowuje was do przeżycia dziejowego bierzmowania, to znaczy – do wzięcia świadomej odpowiedzialności za losy waszej ojczyzny. Ta świadomość musi w was wzrastać i was jednoczyć. Dlatego każda inicjatywa, którą podejmujecie dla ratowania ojczyzny i dusz, przyniesie obfity owoc.

       Polacy! Obecny czas oznacza dla was chwilę zdecydowanego działania! Teraz ukazują się zamysły serc wielu, teraz następuje zdecydowany podział, w którym prawda zostaje oddzielona od kłamstwa. Dlatego każdy z was musi wybrać, po której stronie stoi. Szatan – poprzez tych, którzy bardziej lub mniej świadomie mu służą – coraz bardziej zaciemnia umysły i serca wielu. Musicie jednak wiedzieć, że choć ci, którzy są świadomie na jego usługach, wykonują jego plan z całą determinacją, to przez modlitwę wielu i ofiarę – także tę ukrytą – działanie szatana zostaje ograniczone. To doprowadza go do wściekłości. Już dawno wpadlibyście w jego zupełną niewolę, gdyby nie wstawiennictwo waszej Królowej oraz świętych i błogosławionych Patronów waszej ojczyzny. Wasze modlitwy i ofiary powstrzymują moc jego działania. Dlatego, jako wasz Anioł Stróż, ponawiam swoje wezwanie: nie upadajcie na duchu! Wytrwajcie w waszych modlitwach!

       Kościół w waszej ojczyźnie, podzielony i nie mówiący jednym głosem, także przeżywa próbę. Ale pamiętajcie, że to w Jego imieniu wypowiadali się wierni synowie tej ziemi, w Jego imieniu wzywali do odnowy życia narodowego kapłani i kardynałowie, a także błogosławiony syn tej ziemi, który został wezwany przez Boga na Stolicę Piotrową. Ich słowa były wyrazem zatroskania o losy Ojczyzny ze strony Kościoła, który wielokrotnie cierpiał prześladowania dla jej wolności.

       Dziejowe bierzmowanie jest czasem dojrzałości w podejmowaniu decyzji, to czas opowiedzenia się za tym wszystkim, co należy do Chrystusa. Nie upadajcie na duchu, lecz z głęboką wiarą trwajcie na modlitwie, a Bóg, który zna zamiary serc, spojrzy na was swoim miłosiernym wzrokiem i udzieli wam swej łaski wedle waszej wytrwałości. Bóg czeka na waszą odpowiedź, abyście mogli stać się Jego rzeczywistym Królestwem miłości, sprawiedliwości i pokoju. Pomnażajcie dziedzictwo wiary waszej i minionych pokoleń. Bóg przygotował dla waszej ojczyzny nowy powiew Ducha Świętego, dlatego każda inicjatywa, każda pokuta, każde umartwienie i modlitwa, podjęta przez was dla ratowania Ojczyzny – wspólnie z Kościołem, który jest także, ze względu na swe posłannictwo, zobowiązany do dawania świadectwa – jest waszą odpowiedzią na powiew łaski Ducha Świętego. Dziś Bóg oczekuje od was stanowczego opowiedzenia się po Jego stronie, i to w sposób całkowity. Ten radykalizm ma was uczynić dojrzałymi świadkami Ewangelii. Odpowiedzialność tę ponosicie przed Bogiem jako naród, wspierany nieustannie wstawiennictwem waszej Królowej, i to od czasu, kiedy przyjęliście Chrzest.

       Przyjmijcie Boże błogosławieństwo: w Imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego».

 

Anioł Ave 12 lipca 2012 [41]

ANIOŁ STRÓŻ POLSKI___________________________________________

Polska potrzebuje teraz „nowego serca”, przemienionego i oddanego. Trwajcie przy krzyżu z różańcem w ręku, silni mocą wiary i mocą tradycji

____________________________________________


ANIOŁ AVE
: «Pisz, Człowiecze.

       Polacy! Z odwagą i miłością dajcie świadectwo waszej wiary. Polska potrzebuje teraz „nowego serca”, przemienionego i oddanego.

       Bóg w swojej łaskawości posyła mnie do was, abym wam przypominał, że Płaszcz Maryi okrywa waszą Ojczyznę oraz że otrzymujecie nieustanną pomoc i obronę przez wstawiennictwo Świętych, zwłaszcza Patronów. [Posyła mnie] także po to, by wezwać was do wewnętrznej przemiany ducha narodu, aby wszyscy – ludzie różnych stanów i hierarchii – odważyli się publicznie powrócić do tradycji i wierności Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie.

       Dla wolności waszej ojczyzny i dla wzrostu prawdy, dla obrony wiary i wzrostu chwały Chrystusa męczennicy przelewali swoją krew, aby zwycięski Krzyż Chrystusa mógł zajaśnieć blaskiem zwycięstwa. Wolność wymagała wielu cierpień i ofiar synów i córek tej ziemi. Czy chcecie o tym zapomnieć, szczególnie teraz, gdy Boski Zbawiciel objawia wam rolę, jaką wyznaczył waszemu narodowi?

       Spójrzcie, jak Krzyż i Różaniec przeplatają się wzajemnie i są nierozłącznie zakorzenione w historii waszego narodu. Krzyż, który jest symbolem całego chrześcijaństwa, jest zakorzeniony w tej ziemi. Musicie wzrastać duchowo do zrozumienia jego zwycięstwa nad złem! Nie rezygnujcie tak łatwo z podejmowania kolejnego wysiłku, by bronić Krzyża. Przyjmijcie wszelkie błogosławieństwo, które on ze sobą przynosi. To jest tron Chrystusa! A sam Chrystus domaga się, abyście uznali Jego królewską władzę, moc i panowanie! Z Krzyża – ze swojego tronu – mówi do was Chrystus każdego dnia: „Oto wasza Matka”, wskazując na Królową. Ona zaś, pełna matczynej troski, mówi: „Idźcie ze Mną pod krzyż Mojego Boskiego Syna”, „odmawiajcie Różaniec”, „bądźcie wytrwali na modlitwie”.

       Polsko! Przyjmij to zaproszenie Matki‑Królowej, które jest dla ciebie gwarancją Jej matczynej opieki i wstawiennictwa! Jej powierzyliście wasze losy i do niej zwracajcie się w potrzebie. Nie do tych, którzy chwalą bożków i w swojej pysze i arogancji dokonują zdrady, której celem jest zniszczenie tradycji i wyrwanie wiary z waszych serc.

       Z pokorą i cierpliwością trwajcie przy krzyżu z różańcem w ręku. Nie lękajcie się walczyć o sprawiedliwość i dawać świadectwo prawdzie. Wytrwajcie pośród narodów Europy jak umiłowany uczeń Jan pod krzyżem Zbawiciela. Nie trwóżcie się i nie uciekajcie, lecz w świadomości waszych serc trzymajcie się macierzyńskiego, królewskiego płaszcza waszej niebieskiej Matki.

       Bierzmowanie dziejów, które, jako następstwo przyjęcia Chrztu, jest wypełnieniem i przedłużeniem tajemnicy Pięćdziesiątnicy, jest dla was wszystkich znakiem wypełnienia proroctwa błogosławionego syna tego narodu, który prosił Ducha Świętego, aby zstąpił i odnowił oblicze tej ziemi. Owocem tego bierzmowania dziejów będzie odnowa narodu, przygotowanie i umocnienie do wypełnienia misji wobec innych narodów. Nie opuszczajcie krzyża, gdyż pod jego zwycięskim znakiem będziecie mogli wskazać innym narodom drogę prawdziwego zwycięstwa nad złem. Krzyż jest znakiem miłości do Boga i tej miłości powinniście pozostać wierni. Modlitwa różańcowa wiąże się dla was z ciągłym nawracaniem się. Bierzmowanie dziejów waszego narodu zobowiązuje was, abyście byli silni mocą wiary i mocą tradycji. Dzisiaj tej mocy wam szczególnie potrzeba, dlatego Maryja zaprasza was do Jej Matczynego Serca, do Jej sanktuariów w waszej ojczyźnie, abyście przez Jej Serce i przez Jej ręce otrzymali Ducha męstwa i prawdy, Ducha nawrócenia i świadectwa, które jest waszym dziedzictwem otrzymanym przez pokolenia.

       Chrystus Król, Maryja Królowa, Święci (zwłaszcza Patronowie), święci Aniołowie pomogą wam w odnowie waszej ojczyzny, jeśli pozostaniecie wierni waszym korzeniom, budując na fundamencie Ewangelii. Bierzmowanie dziejów to narodowe wezwanie do nowej ewangelizacji także waszego narodu. Krzyż zajaśnieje nad wami, bo gdzie wyrasta krzyż, tam jest znak, że umocniła się wiara, która wymaga wiele odwagi.

       Przyjmijcie Boże błogosławieństwo +++».

 

KOMENTARZ ks. Adama Skwarczyńskiego

       Odnawianie przez Ducha Świętego oblicza polskiej ziemi, przy naszej współpracy z Królową i Patronami, ma doprowadzić do tego, że będziemy mieli „nowe serce”. Jest to logiczne: podstawą odnowienia Kościoła wraz z całym światem jest odnowa serc. Nie taka, jaką by widział ktoś z fałszywych proroków naszych dni, zapowiadający „idealny” świat bez grzechu, cierpienia, trosk doczesnych – „nowy raj” dla leniuchów i żarłoków, marzycieli leżących na zielonej łące i zapatrzonych w chmurki, obsługiwanych przez aniołów, wiodących wieczne życie w doczesnym świecie (co za absurd!) w otoczeniu zmarłych, sprowadzonych z nieba.

       Ponieważ nie istnieje na ziemi miłość bez ofiar, odnawiane serca Polaków zaproszone są:

– nie do „raju”, lecz na Golgotę, pod Krzyż, będący naszą chlubą (chyba coraz słabiej go bronimy: znika z ulic i szpitali, zniknął z karetek pogotowia, a medaliki wielu zastąpiło wisiorkami i łańcuchami; główni obrońcy Krzyża, „Janowie” z Golgoty – duchowni – zniknęli z ulic, ubrani po świecku);

– do wstępowania w ślady mężnych przodków, spośród których tak wielu było męczennikami;

– do budowania życia na fundamencie Ewangelii, naruszonym przez otaczające nas narody;

– do potraktowania Różańca jako broni w walce z piekłem, ale też jako najprostszego programu życiowego, zawierającego ewangeliczne zasady osobistego nawrócenia;

– do powrotu do najpiękniejszej tradycji, wyrażonej w szczytnych hasłach narodowych;

– do wiary odważnej, która wymaga otwartego wyznawania i obrony;

– do obrony prawdy i sprawiedliwości (obrony prawdziwej i powszechnej, a nie tylko „partyjnej” i zależnej od koniunktury!);

– do nawiedzania sanktuariów Maryjnych, co zresztą jest polskim fenomenem w oczach świata.

       To wszystko, potraktowane nie jako piękna teoria, ale twarda praktyka życiowa, może Polskę uczynić podatnym narzędziem w rękach Boga w dziele odnawiania oblicza całej ziemi.

 

Anioł Ave 12 sierpnia 2012 [42]

ANIOŁ STRÓŻ POLSKI___________________________________________

„Jezus-Król chce posłużyć się waszym narodem i Kościołem, aby iskra Jego Miłosierdzia przygotowała inne narody na Powtórne Jego Przyjście. Bóg powierzył wam odpowiedzialność za pozostałe narody!”

____________________________________________

ANIOŁ AVE: «Pisz, Człowiecze.

       Ojciec Niebieski posyła mnie do waszego narodu. To znak Jego szczególnej troski o was, wynikającej ze wstawiennictwa Maryi – waszej Królowej. Czyni to także przez wzgląd na modlitwy Świętych i Opiekunów, jak również na modlitwy i ofiary dusz, które poświęcają się dla odnowienia ducha Narodu. Jeśli Naród pozostanie wierny wszystkim swoim zobowiązaniom, stanie się świadkiem ich owoców.  Czy zapomnieliście, że to, co ożywia narody, to prawdziwa wiara, która dzisiaj została poddana próbie? Ducha wiary brakuje dzisiaj na wszystkich poziomach życia kościelnego i społecznego. Zbyt mało jest świadków wiary, którzy byliby wstanie jej bronić – bez obaw i zdecydowanie.

       Niepokalane Serce Maryi, któremu poświęciliście Kościół i Naród, pozostaje otwarte i wsłuchuje się w każdy głos modlitwy, w każdy akt wiary, nadziei i miłości.  Polska odpowiedziała na wołanie Królowej Różańca z Fatimy i poświęciła się Niepokalanemu Sercu, złożyła Śluby Narodu, potwierdzając tym samym oddanie Kościoła i całego Narodu pod królewskie panowanie Maryi. Owocem i następstwem tego zawierzenia będzie uznanie królewskiego panowania Chrystusa. Jezus-Król chce posłużyć się waszym narodem i Kościołem, aby iskra Jego Miłosierdzia przygotowała inne narody na Powtórne Jego Przyjście. Bóg powierzył wam odpowiedzialność za pozostałe narody! Tę świadomość powinniście mieć wszędzie tam, gdzie teraz żyjecie i mieszkacie. Diabeł doskonale zdaje sobie sprawę, jak wielką siłę ma wasza narodowa modlitwa, jak ogromne jest wstawiennictwo waszej Królowej! On dobrze wie, że broniąc krzyża – łamiecie mu kark, a odmawiając Różaniec, depczecie jego zuchwałą głowę. Krzyż Chrystusa i Różaniec Maryi pokonują jego potęgę. Chce zatem ośmieszyć tych, którzy bronią krzyża i odmawiają Różaniec. Czyni wszystko, by wyrwać wiarę z duszy i serca Narodu.  Wiedzcie jednak, rozproszeni po całym świecie Polacy, że wasza Matka i Królowa chce was mieć jak najbliżej swojego Matczynego Serca.

       Polacy, wierzcie w sprawiedliwość Bożą i orędownictwo Tej, którą wybraliście na swoją Królową – Maryi. Stańcie się autentycznymi świadkami wiary. Troszczcie się o waszych braci i wasze siostry i dawajcie im świadectwo prawdziwego oddania i żywej wiary. Módlcie się za waszych nieprzyjaciół i prześladowców. Maryja zwyciężała i zwycięży – bądźcie tego świadomi gdy się modlicie, gdyż szatan chce zasiać w was także ducha zwątpienia! Nie ulegajcie mu, lecz jeszcze bardziej angażujcie się w modlitwę, aby ożywić ducha wiary w Narodzie. Wierzcie: Maryja pokona wszelkie herezje, wszelkie bałwochwalstwa i odstępstwa.

       Zostaliście poproszeni, aby w uroczystość Jej Wniebowzięcia zanurzyć Polskę w Miłosierdziu Bożym. Złączcie się w tej modlitwie. Przywilej Maryi, jaki w tym dniu uroczyście podkreśla Święta Matka Kościół wraz z Jej wiernymi dziećmi, ukazuje wam, jak przemożne wstawiennictwo Królowej, Matki Miłosierdzia, może wyprosić ogrom łask u Miłosierdzia Bożego. Polska została wybrana, aby stać się Chwałą Maryi, a Kościół i lud wierny ślubował szerzyć Jej królestwo i Królestwo Jej Boskiego Syna w całym Narodzie. To zobowiązuje, drogie polskie dzieci! Tę świadomość trzeba na nowo obudzić w polskich sercach. Do tego został wezwany każdy, kto ma świadomość tradycji i wierności wobec Boga.

       Zanurzyć Naród w Miłosierdziu Bożym to zawierzyć jego przyszłość i zaufać Bożej Sprawiedliwości. Jest to jednocześnie akt uznania swoich słabości i swojej nędzy. Grzechy narodu polskiego są ciężkie, jednak Bóg jest wierny swoim obietnicom, a Jego Miłosierdzie jest obfite. Nigdy nie odmawia swojej litości o nią proszącym. Jak wejrzał na uniżenie swojej służebnicy Maryi i zachował Miłosierdzie swoje z pokolenia na pokolenie, tak też przez Jej wstawiennictwo okaże moc swojego ramienia nad waszym narodem, który wybrał Ją za swoją Królową.

       Bądźcie dobrymi świadkami! Przyjmijcie błogosławieństwo Boga: w Imię Ojca i +Syna i +Ducha Świętego. 

 

Anioł Ave 12 września 2012 [43]

ANIOŁ STRÓŻ POLSKI___________________________________________

„Zwycięstwo Prawdy przychodzi przez krzyż, i w tym znaku ukaże się światło, które rozproszy ciemności. Cierpienie, które znosicie i prześladowanie, którego teraz doświadczacie, jest potrzebne dla oczyszczenia waszego narodu i dla uświęcenia waszej drogi powołania. Krzyż, który dźwigacie i za który walczycie, jest przywilejem dla waszego narodu!”

____________________________________________

ANIOŁ AVE: «Pisz Człowiecze. Przekaż moje słowa, które przynoszę twojemu narodowi z polecenia Bożego dla świadectwa Prawdy i Sprawiedliwości.

       Polacy! Nadchodzi godzina konfrontacji z siłami zła. Bądźcie odważni i pełni nadziei. Nie zniechęcajcie się pomimo tak wielu przeciwności. Stawajcie w obronie Tradycji, bo „tradycja” bez Chrystusa jest tylko pustym słowem. Pamiętajcie, że Niebo staje w obronie tych, którzy są ośmieszani i wyszydzani; po stronie biednych i ubogich, gdyż oni otrzymają błogosławieństwo.

       Już wkrótce ujawnią się prawdziwe zamysły tych, którzy wyszydzają i ośmieszają, a Bóg ukaże przewrotność ich serca. Jak wiecie, zwycięstwo Prawdy przychodzi przez krzyż, i w tym znaku ukaże się światło, które rozproszy ciemności [1]. Cierpienie, które znosicie i prześladowanie, którego teraz doświadczacie, jest potrzebne dla oczyszczenia waszego narodu i dla uświęcenia waszej drogi powołania. Krzyż, który dźwigacie i za który walczycie, jest przywilejem dla waszego narodu [2], a problemem dla wrogów, którzy już teraz domyślają się swojej przegranej. Bóg Ojciec mówi dzisiaj do was:

       „Nabierzcie odwagi! Moja miłość wybrała was do odegrania szczególnej roli – nie ze względu na wasze zasługi, lecz ze względu na Matkę Mojego Syna, która nieustannie wstawia się za wami [3]. Wasze cierpienie ma sens, gdyż Polska nawrócona i przemieniona jest potrzebna światu. Dlatego doświadczam was, abyście stali się czyści do waszej odpowiedzialności i waszej misji. Bądźcie wierni i posłuszni waszemu powołaniu, a Mój Syn wywyższy was pośród innych narodów”.

       Polacy! Wróg przygotował zamach na waszą tożsamość, na Kościół w waszej ojczyźnie, i realizuje go z powodu obojętności i bierności wielu, którzy ulegli pokusie materializmu i ogólnie zaplanowanej fałszywej wolności i tolerancji. W swojej taktyce wróg mocno zakorzenił się w polskich sercach, które stały się nieczułe i obojętne. Musicie jednak zrozumieć, że wasze wybranie w tej misji wobec narodów nie polega na osiąganiu zysków, lecz na współuczestniczeniu w cierpieniu, na zjednoczeniu z krzyżem. Wasz naród staje się narodem‑żertwą pośród innych narodów. Potrzeba wynagrodzenia i ofiary [4], i dlatego musicie zdać sobie sprawę, że to, ile będziecie mieć miłości w sobie, nie zależy od ustaw ani dekretów, lecz od żywego świadectwa, w którym będzie uczestniczyć ta część narodu, która pozostaje wierna Tradycji i Ewangelii. Tego powinien być świadomy Kościół w waszej ojczyźnie wraz z hierarchami. Jeśli w tym znaku jest nadzieja zwycięstwa, to znaczy, że w nim dokonuje się prawdziwy podział. Nie lękajcie się, lecz z odwagą stańcie po stronie Chrystusa i Jego Ewangelii, gdyż wszystko, co się Jemu sprzeciwia, ma w sobie ducha antychrysta.

       Z pomocą Maryi, waszej Królowej, przez narodową modlitwę różańcową Bóg pokona waszych wrogów i upokorzy pyszniących się zamysłami swoich serc. Jeśli chodzi o wasze posłannictwo, Bóg zapewnia was także, że poniży i rozproszy waszych prześladowców. Walka o Prawdę trwa, tak jak wypełnia się sprawiedliwość wobec tych, którzy są zdrajcami i ciemięzcami uciśnionych. Zwycięstwo Prawdy i droga do prawdziwej wolności w Bogu wymaga ofiar, a nawet przelania krwi dla zadośćuczynienia Bogu za wszelkie zniewagi. Nawet wrogowie planujący zamach [tragedia w Smoleńsku?] nie zwrócili uwagi, że w wymiarze ducha stała się ona ofiarą, złożoną w przeddzień święta Miłosierdzia Bożego! Zatem Bóg przyjął tę ofiarę w swojej Opatrzności, aby okazać waszemu narodowi, że Jego Miłosierdzie nie jest darem oczywistym, lecz zobowiązuje do wierności i ufności [5].

       Potrzebujecie suwerenności i wolności wewnętrznej [6], dlatego Bóg doświadcza was jeszcze, abyście byli gotowi dać prawdziwe świadectwo i potwierdzić, że jesteście odpowiedzialni, by przyjąć dziejowe bierzmowanie narodu.

       Przyjmijcie błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

–––––––––––––––––––

[1] Znajdujemy tu nawiązanie do ostatnich orędzi Matki Bożej, otrzymanych przez Adama-Człowieka, a zawierających zapowiedź „prześwietlenia sumień” oraz ukazania się świetlistego krzyża na niebie (przypisy - ks. A.S.).

[2] Mickiewicz zapowiadał, że ten krzyż będzie miał „długie, na całą Europę ramiona”, także krzyżującymi Polskę będą narody Europy, chcące od wieków żyć naszym kosztem. Mamy w tym fakcie dostrzegać nie przekleństwo, lecz wprost przeciwnie: Boże wybraństwo i łaskę. W braku ludzkich autorytetów, które by naświetlały dzisiaj tę prawdę, staje przed nami nasz Anioł Stróż jako nasz nauczyciel, bądźmy więc mu wdzięczni.

[3] Zwykle Niebo wybiera do specjalnych misji nie wielkich tego świata, lecz ewangelicznych „prostaczków” („maluczkich”), i widocznie dotyczy to także narodów (takich jak Polska).

[4] Jaka szkoda, że nie mamy w Polsce autorytetu moralnego, który by bardzo wyraźnie naświetlał tę prawdę i w tym kierunku prowadził nasz naród! Uginamy się pod ciężarem coraz większych cierpień, lecz aby stały się one naszym krzyżem, a my – żertwą ofiarną, muszą być one świadomie i dobrowolnie przyjęte oraz Bogu ofiarowane. Żadne marsze protestacyjne tego nas nie nauczą.

[5] Aby jedni mogli skorzystać z Bożego Miłosierdzia, inni muszą zadośćczynić Bożej Sprawiedliwości. Najwyraźniej jest to widoczne, gdy chcemy pomóc cierpiącym w czyśćcu, ale i do ziemi stosuje się ta reguła.

[6] Ilu zniewoleniom podlega przeciętny człowiek każdego dnia, sam nie potrafi sobie uświadomić – ich lista byłaby bardzo długa! Dlatego też nie stanie się on wolny bez specjalnego Bożego oświecenia, mającego objąć nagle i wkrótce wszystkich mieszkańców ziemi.

 

Anioł Stróż Polski 12 październik 2012 [44]

 

 Dar Pięćdziesiątnicy, o którym prorokował błogosławiony syn tej ziemi, to zdecydowana postawa w obronie Chrystusa i Jego Kościoła, to przebudzenie, które prowadzi do światła wolności. Im bardziej wy sami, drodzy Polacy, pozwolicie, aby ten dar was przemieniał i kształtował, tym szybciej będziecie potrafili pokonać waszych wrogów i przemieniać oblicze tej ziemi, współpracując z łaską Bożą”.

 

ANIOŁ STRÓŻ POLSKI: «Pisz, Człowiecze. Przekazuj moje słowa, które przynoszę z polecenia Bożego. Bóg wciąż pragnie wywyższenia waszego narodu pośród innych, abyście dali prawdziwe świadectwo wiary.

       Polacy! Czy zdajecie sobie sprawę, jaką wolnością pragnie obdarzyć was Bóg? Czy jesteście świadomi, jaką rolę otrzymaliście w tym czasie?

       Otrzymaliście szansę wolności do życia w prawdzie Ewangelii. Pośrodku waszego narodu stoi krzyż, który towarzyszy wam od początku dziejów, kiedy włączeni zostaliście w historię Kościoła i chrześcijaństwa. Prawda krzyża jest drogą do zmartwychwstania i za tą prawdą musicie podążać. Bóg pragnie, abyście jako naród współuczestniczyli w drodze Jego Syna, trwali przy Nim i byli prowadzeni przez Jego Matkę. Gdyby zechciał, obdarzyłby was już dawno wolnością i przemienił, lecz w swojej mądrości chce zobaczyć waszą współpracę, aby świadectwo wasze i całego waszego narodu było pełne. Prawdziwa wolność polega przecież na czynach oraz na wypełnianiu Prawa Bożego. Wasz wielki Rodak, syn tej ziemi, dał wam wskazówki, jak osiągnąć prawdziwą wolność. Mówił o miejscu, gdzie prawdziwie czuliście się wolni. To Jasna Góra, gdzie zawsze przychodziliście do Tronu waszej Królowej, do Niej wyciągaliście wasze ręce i upadaliście na kolana, prosząc Ją o wstawiennictwo! Wasza Królowa i Hetmanka niczego wam nie odmawiała.

       Pamiętajcie, że wolność jest darem Bożym i zawsze nim pozostanie. Dlatego, jeśli chcecie ją otrzymać, musicie wszystko budować na fundamencie Chrystusa, Jego Ewangelii i Jego Krzyża! Pozostali, którzy na tym fundamencie nie budują, tworzą system uwalniania się od Chrystusa. To uwolnienie od Chrystusa i Jego Ewangelii jest dokładnie zaplanowaną taktyką, w którą została wciągnięta nie tylko Polska, lecz Europa i świat. Jeśli pozostaniecie w prawdzie i tradycji waszych ojców, wtedy waszymi czynami dacie świadectwo prawdziwej wolności, opartej na wolności Bożej. Zniewolenie zostało wam narzucone przez wroga. Wasze świadectwo wiąże się z przyjmowaniem obelg, wyśmiania i prześladowania – lecz to właśnie jest droga Chrystusa. Każda wolność, która odrzuca tradycję i głos sumienia, staje się fałszywym pojmowaniem prawdy i prowadzi do zniewolenia.

       Skoro Bóg was wybrał, abyście dali takie świadectwo prawdy innym narodom w tym czasie, to znaczy, że wybrał Polskę do apostolstwa. Być apostołem to przede wszystkim głosić prawdę słowem i czynem. Chrzest włączył was w Mistyczne Ciało Chrystusa, a teraz nadchodzi czas duchowego bierzmowania, abyście zostali umocnieni Duchem Świętym. Bierzmowanie dziejów znaczy was na rycerzy Chrystusa oraz umacnia w walce na rzecz zdobywania Jego Królestwa. To wydarzenie jest odświeżającym powiewem Ducha Świętego, ma ono obudzić sumienie całego narodu na wszystkich płaszczyznach jego życia. Dar Pięćdziesiątnicy, o którym prorokował błogosławiony syn tej ziemi, to zdecydowana postawa w obronie Chrystusa i Jego Kościoła, to przebudzenie, które prowadzi do światła wolności. Im bardziej wy sami, drodzy Polacy, pozwolicie, aby ten dar was przemieniał i kształtował, tym szybciej będziecie potrafili pokonać waszych wrogów i przemieniać oblicze tej ziemi, współpracując z łaską Bożą.

       Nie zniechęcajcie się, nie traćcie ducha, gdy niecierpliwość was ogarnia. Trwajcie na modlitwie oraz na dawaniu świadectwa waszej wiary. Nie opuszczajcie waszej ojczyzny, bo gdzie znajdziecie lepsze schronienie, jak nie pod płaszczem Królowej? Skoro jednak niektórzy związali swoje losy z innymi narodami, to dawajcie świadectwo – nie wypierajcie się Chrystusa, lecz bądźcie Jego świadkami.

       Tajemnica krzyża, której teraz doświadczacie, jest związana z tajemnicą zmartwychwstania, której będziecie świadkami, jeśli tylko wypełnicie Wolę Chrystusa.

       Przyjmijcie błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 

KOMENTARZ ks. Adama Skwarczyńskiego

     Już miałem odesłać tekst orędzia bez komentarza, gdyż od strony „teorii” czyli poruszonych prawd jest jasny, lecz pomyślałem sobie: czy czytelnicy zatrzymają się przy nim i postawią sobie pytanie o to, jakie praktyczne wnioski dla swojego życia z niego wyciągnąć…? Ponieważ ogarnęły mnie w tym względzie wątpliwości – na ogół ludzie pytają tylko „co nowego?” – zdecydowałem się na komentarz.

     Gdy Jan Paweł zawołał na Placu Zwycięstwa o Nową Pięćdziesiątnicę, poczuliśmy siłę w swoich pięściach, gotowi podsunąć je pod nos milicjantom i tym, którzy ich wysłali. Uczyniliśmy to zresztą wkrótce w czasie strajków i podpisywania złudnych umów, kiedy to po obu stronach okrągłego stołu zasiadali ludzie tego samego pokroju i po cichu realizowali swoje plany (do dziś to czynią). A gdy zapełniły się więzienia i wielu padło pod kulami MO, ktoś ironicznie mógł zapytać: i co teraz z „odnawianiem oblicza tej ziemi przez Ducha Świętego”? Zabrakło nam następców bł. ks. Jerzego Popiełuszki, głosicieli prawdziwej wolności – wolności ducha. Dogasły więc Msze święte za Ojczyznę, a nasz naród w swej większości stał się bierną masą, oddając po kolei prawie wszystkie szańce, o które wcześniej tak mężnie walczył, i to w każdej dziedzinie życia. Diabeł stał się nauczycielem moralności i wodzem, wciskając Polakom do rąk swoją prasę, pisane przez wrogów książki, upiorne gry komputerowe, zasadzając przed ekranami telewizorów miliony gapiów jako konsumentów niemoralności i kłamstwa, trzymających się za brzuch ze śmiechu podczas szkalowania i poniżania ludzi szlachetnych, wyśmiewania tego co dla katolików do tej pory było święte i nietykalne. Jest on tym nauczycielem do dzisiaj. Wydaje mu się może, że już prawie połknął Polskę, tak znienawidzony przez siebie naród!

     Nie będzie żadnego zwycięstwa, żadnego odnowienia oblicza naszej ziemi, bez ofiar, gdyż miłość bez ofiar nie istnieje – mierzy się ją zdolnością do poświęceń. Bóg pragnie nadal wywyższenia Polski, „zmartwychwstania”, lecz droga do niego wiedzie tylko jedna: krzyżowa. Niecierpliwimy się, doświadczając wciąż obelg, wyśmiania i prześladowania, więc ulegamy naturalnym odruchom: poddając ostrej krytyce zniewalających nas i wrogich Narodowi prześmiewców i prześladowców, wytykając im błędy, pokazując publicznie gniew i niezadowolenie. Jednak nie bierzemy tego pod uwagę, że nie w ten sposób Chrystus szedł na Golgotę – nie czynił ze swojej drogi demonstracji! Niósł wyniszczający Go krzyż i na nim skonał, chociaż w każdej chwili mógł się od niego uwolnić, położyć wrogów pokotem, uczynić swoje ciało niecierpiętliwym, a nawet zniknąć… My tego nie potrafimy, ale możemy – nawet powinniśmy – Go na tej drodze naśladować, otoczeni szpalerem nie tylko wrogów krajowych, ale i zagranicznych. „Moc w słabości się doskonali”, więc każde warunki życia, nawet najtrudniejsze, mogą sprzyjać dążeniu do świętości, jeśli tylko ktoś naprawdę chce do niej dążyć.

     Dla tych, którzy chcą – proste wnioski:

1. mają żyć łaską, mocą i darami sakramentu Bierzmowania, poprzez który Duch Święty chce każdą duszę, rodzinę, cały naród uczynić „wieczernikiem” na wzór Jerozolimskiego. Czy codziennie modlimy się z ufnością o rozpalenie w nas tego Ognia, który Chrystus przyniósł na ziemię? A może wprost przeciwnie – pozwalamy złym duchom Go gasić, żyjąc w oziębłości, lekceważąc grzechy, nie mając wyższych pragnień? Zapomnieliśmy o swoim Bierzmowaniu?

2. W sakramencie Bierzmowania Duch Święty uczynił nas swymi żołnierzami, więc zdradą by było wyłączenie się nasze z czynnej obrony Chrystusa i Jego Kościoła.

3. Mamy dążyć do prawdziwej wolności ducha, polegającej na gorliwym wypełnianiu Prawa Bożego – bez żadnych wykrętów, usprawiedliwień, powoływania się na prawa ludzkie, z Bożym Prawem się nie godzące. Trzymajmy się zawsze głosu sumienia (dobrze ukształtowanego), zamiast ten głos zagłuszać i szukać dla siebie usprawiedliwień.

4. Otoczeni kłamcami, mamy żyć w prawdzie (głosić ją słowem i czynem), a wciągani w pogańskie praktyki (Halloween, zabawy i wyjazdy integracyjne w piątki – dni zakazane, swoboda seksualna młodych pod okiem rodziców i wychowawców, noszenie łańcuchów i ozdóbek zamiast medalików, handel w niedzielę itp.) – mamy bezwzględnie trzymać się szlachetnej tradycji ojców.

5. Liczmy się z tym, że naszym krzyżem codziennym będą konsekwencje zdecydowanego pełnienia Woli Bożej. Tak jednostka, jak i cały naród, idący drogą posłuszeństwa Bogu, będzie znienawidzony przez piekło i atakowany na różne sposoby. Łaska Boża pomoże nam przejść zwycięsko przez te ataki i doczekać bliskiego zmartwychwstania i pełnej wolności.

 

 

Anioł Stróż Polski 12 listopada 2012 [45]

 

„Stanęliście w walce przeciwko królestwu szatana. Jest to walka o tożsamość oraz istnienie katolickiego narodu tym orężem, które brzmi BÓG, HONOR, OJCZYZNA, a oznacza OFIARNĄ MODLITWĘ, GODNOŚĆ DZIECKA BOŻEGO oraz SZACUNEK I WZAJEMNĄ MIŁOŚĆ. Bądźcie heroicznymi świadkami wiary, świadkami Jezusa, Jego Kościoła i Jego Miłosierdzia, świadkami Ewangelii oraz świadkami Tryumfu Niepokalanego Serca”.

 

 ANIOŁ STRÓŻ POLSKI: «Pisz Człowiecze, by dać świadectwo Bożego Słowa i posłannictwa dla tego narodu, który podniesie się z popiołów i mocą krzyża zmartwychwstanie, by dać świadectwo prawdy innym narodom.

       Polacy, mieliście w swojej historii tak wiele przykładów interwencji Boga dla waszej obrony, poprzez wstawiennictwo Maryi waszej Królowej, poprzez ofiarę i świadectwo Świętych oraz błogosławionych dusz ofiarnych. Bierzcie z nich przykład, gdyż prawdziwą wolność możecie wyprosić na kolanach i pod krzyżem Chrystusa! Nie bójcie się wraz z Maryją stanąć przy Krzyżu Zbawiciela. Nie wstydźcie się waszej wiary ani waszej tradycji, która utwierdzona została wiarą tych, którzy walczyli o wolność nie tylko w pojęciu narodowym, ale także o wolność Kościoła.

       Moim posłannictwem względem waszego narodu jest także dodanie wam otuchy i wiary, abyście nie ulegali zwątpieniu, lecz abyście za przykładem Świętych i Błogosławionych tego narodu podjęli się duchowej walki tym orężem, które brzmi: BÓG, HONOR, OJCZYZNA, a oznacza OFIARNĄ MODLITWĘ, GODNOŚĆ DZIECKA BOŻEGO oraz SZACUNEK I WZAJEMNĄ MIŁOŚĆ.

       Narzucona wam fałszywa wolność powoduje coraz większą pustkę w waszych sercach, gdyż tak naprawdę jest ona wewnętrznym zniewoleniem i odrzuceniem Prawa Bożego. W miejsce, gdzie nie ma Boga, od razu wkracza szatan ze swym planem, przynosząc chaos i zniszczenie. W imię przez siebie zbudowanej demokracji posługuje się tymi, którzy narzucają narodowi prawa przeciwne prawu Bożemu. Chce ośmieszyć wszystko, co święte i pozbawić was godności dzieci Bożych. Czyni wszystko w imię fałszywej tolerancji i wolności, abyście zapomnieli, że jesteście dziećmi Boga i szczególnymi dziećmi Maryi‑Królowej. Zobaczcie, jak wróg unika nazywania po imieniu waszej tożsamości, a mówi wam, że jesteście obywatelami jednej wspólnoty państw. Bóg działa przecież także w historii każdego narodu, a szatan dobrze wie, iż Bóg przygotował was  do dawania świadectwa innym narodom. 

       Szatanowi, pełnemu chciwości, żądzy i nienawiści, udało się stworzyć swoje własne królestwo na ziemi, jak również pełną zakłamania cywilizację śmierci. Także tu chce ukazać swoje zwycięstwo, ale wciąż nie gasnąca i publicznie wyznawana wiara narodu, jak również wstawiennictwo Maryi i Świętych, powstrzymuje jego zapędy. Bóg słucha wołania narodu i dlatego musicie zrozumieć, że krzyż, który dźwigacie, jest dla was przywilejem i darem! Stanęliście pośrodku walki przeciwko królestwu szatana i o wzrastanie Królestwa Bożego! Jest to walka o tożsamość oraz istnienie katolickiego narodu. I chociaż wróg wydaje się zwyciężać, to wiedzcie, że nie pokona krzyża, a Maryja-Królowa Różańca Świętego zmiażdży jego zuchwale podniesiony łeb.

       Musicie jednak wytrwać w tej walce! Niech w waszych wrażliwych sercach i na waszych ustach trwa ciągła modlitwa. Wasza przyszłość leży w waszej odpowiedzi na wezwanie Boga!

       I chociaż dziwić się ktoś może, że przynoszę te słowa w imieniu Boga, to wiedzcie, że Bóg troszczy się w swojej Opatrzności o narody, a jak niegdyś traktował Izrael jak swojego pierworodnego syna [1] i posyłał do niego swojego Anioła, tak dziś pragnie posłużyć się waszym narodem, aby blask krzyża, iskra prawdy, miłości i miłosierdzia uwolniła wasz naród i pozostałe narody z kajdan niewoli

       Podejmijcie ten wysiłek duchowej walki, aby Chrystus i Jego królewskie prawo zapanowało w waszych sercach. Bóg, który wskrzesił Jezusa z martwych, wskrzesi także i wasz naród, jeśli z całą świadomością przyznacie się do Niego. To jest decydująca chwila! Modlitwa, ofiara, zadośćuczynienie łączą polską ziemię z Niebem – bądźcie tego pewni. Nie tylko wy, ale cały naród, bądźcie  heroicznymi świadkami wiary, świadkami Jezusa, Jego Kościoła i Jego Miłosierdzia, świadkami Ewangelii oraz świadkami Tryumfu Niepokalanego Serca. Nie lękajcie się.

       Przyjmijcie Boże błogosławieństwo: w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego».

 ––––––––––––––––––––––

[1] „I powiesz do faraona: Tak mówi Pan: Moim synem pierworodnym jest Izrael. Mówię do Ciebie: Wypuść syna mojego, aby mi służył. Jeśli będziesz się wzbraniał przed wypuszczeniem go, Ja zabiję twojego syna pierworodnego” (Wj 4, 22‑23).

 

Komentarz ks. Stanisław Małkowski:

1. Wolność jest owocem modlitwy

2.zmartwychwstanie dokonuje się mocą krzyża w haśle BÓG, HONOR, OJCZYZNA.

3. Zawiera się wspólnota Bożo-ludzka i międzyludzka.

4. Szatan chce zniszczyć godność i wspólnotę – trwa walka o życie i tożsamość narodu.

5. Szatan nie pokona krzyża

6. Bóg chce Polskę wskrzesić.

 

         Bóg chce widzieć w nas świadków wiary i miłosierdzia. Chce Polskę wskrzesić mocą krzyża i pragnie, aby Polska była znakiem wolności dla innych narodów. Bóg pragnie i żąda naszej modlitwy, chce, abyśmy szanując samych siebie współtworzyli Bożo-ludzką i międzyludzką wspólnotę, którą błogosławiony Jerzy Popiełuszko nazywał „solidarnością serc”. Anioł Stróż Polski wzywa nas do wytrwałej walki z szatanem, który niszczy tę godność człowieka i wspólnotę ludzką.

         Jest to orędzie pocieszenia i nadziei, które przekazuje nam w imieniu Boga Anioł Stróż Polski. Jeszcze Polska nie zginęła – mówi – ukazując warunki i sposoby ocalenia.

         Trwa walka o Polskę jako naród oddany Maryi, naszej Królowej. Władza królewska Maryi w Polsce otwiera drogę dla dzieła Intronizacji Jezusa na Króla Polski póki ojczyzna żyje, a chociaż umiera, ma przy sobie Jezusa, który chce i może nas wskrzesić.

 

 

Anioł Stróż Polski - 12 grudnia 2012 [46]

 

„To jest właśnie godzina ciemności, godzina próby, w której zawarta jest tajemnica wytrwałości. Ten moment opuszczenia jest dla was, drodzy Polacy, chwilą waszego nawiedzenia. […] Aby dać przykład innym narodom, musicie być sami mocni wiarą, silni nadzieją i wypróbowani na drodze prowadzącej pod krzyż.

Wynagradzajcie za znieważony i zlekceważony krzyż oraz za zaplanowany publiczny wyraz nienawiści do waszej Królowej – Maryi. Dzisiaj potrzeba świadectwa wiary, wytrwałości oraz świadomego oddania czci Królowi królów”.

 

ANIOŁ STRÓŻ POLSKI: «Pisz Człowiecze. Nie obawiaj się, lecz z nadzieją spoglądaj w przyszłość. Nie traćcie nadziei pomimo ogromu przytłaczającego zła, gdyż Bóg jest zwycięzcą, a wraz z Nim wszyscy, którzy wytrwają do końca.

Jak widzicie, cierpienie waszego narodu, przybijanie go do krzyża Chrystusa jest znakiem, że godzina ciemności i opuszczenia nadeszła. Teraz nadszedł czas szyderstw oraz zniewag, skierowanych przeciwko krzyżowi, Kościołowi, Ewangelii i temu wszystkiemu, co ma związek z Chrystusem i z Jego nauczaniem. Zadano także bolesny cios waszej Królowej. Teraz właśnie rozlega się szyderczy głos w waszej ojczyźnie: „Zejdź z krzyża, a uwierzymy!”.

   Wy jednak nie słuchajcie tych, którzy podburzają Naród, nie wierzcie tym, którzy was okłamują, nie wystawiajcie siebie samych na próbę, bo i tak wiele podziałów dokonało się pośród was. Pamiętajcie, że aby być godnymi obietnic Chrystusowych, musicie wytrwać pod krzyżem wraz z Maryją – waszą Królową. Zanim krzyż ukaże wam wasze duchowe, narodowe zmartwychwstanie w prawdzie, to wy musicie wspiąć się na wzgórze, tam gdzie on stoi, i upaść przed nim na kolana. Z niecierpliwością oczekujecie spełnienia obietnic, ale jeszcze niewielu ma odwagę zachować się jak Cyrenejczyk! Dzisiaj nie wystarczy krzyczeć: „My chcemy Króla!”, gdyż dzisiaj potrzeba świadectwa wiary, wytrwałości oraz świadomego oddania czci Królowi królów. Ta świadomość musi wzrastać w waszych sercach i w waszych czynach.

Rządzący muszą pamiętać, że siłą i duchową mocą tego narodu był Kościół Chrystusowy, w szczególny sposób poświęcony i oddany Bożej Matce. Ci, którzy myślą, że mają pełnię władzy i występują w imieniu wielu narodów, a jednocześnie sprzeciwiają się Bożemu Prawu i Bożemu porządkowi rzeczy, są tak naprawdę przekupnymi zdrajcami. To oni są w rzeczywistości tymi krzyczącymi pośród tłumu ze współczesnego areopagu, którzy podnoszą wołanie: „Ukrzyżuj Go…! Nie mamy króla poza Cezarem!”.

   To jest właśnie godzina ciemności, godzina próby, w której zawarta jest tajemnica wytrwałości. Ten moment opuszczenia jest dla was, drodzy Polacy, chwilą waszego nawiedzenia. W tej ciszy dokonuje się rozeznanie, lecz także podział. Na tym polega również dziejowe bierzmowanie narodu, gdyż naród musi być świadomy swojego własnego wyboru. Nie ma innej drogi, jak tylko opowiedzieć się za Chrystusem. Nie ma innej pomocy i wsparcia, niż Serce waszej Matki i wstawiennictwo Świętych oraz Patronów waszej ojczyzny. Nie ma innego sposobu, jak wasza wytrwałość, zdecydowanie i ofiarność w modlitwie.

   Przygotowaniem do bierzmowania na tym etapie zrozumienia i przyjęcia Woli Bożej względem waszej ojczyzny jest właśnie wasza świadomość powołania, którego powinniście być pewni. Aby dać przykład innym narodom, musicie być sami mocni wiarą, silni nadzieją i wypróbowani na drodze prowadzącej pod krzyż.

   Nie traćcie zatem wiary, chociaż wszystko wydaje się takie ciemne. Trwajcie z Maryją w Wieczerniku Jej Niepokalanego Serca – wynagradzajcie za znieważony i zlekceważony krzyż oraz za zaplanowany publiczny wyraz nienawiści do waszej Królowej – Maryi.

   Jak widzicie, duchowe bierzmowanie Narodu wymaga wiele odwagi wobec przeciwności. Kiedy jednak nadejdzie czas, gdy Duch Święty zstąpi i prawdziwie odnowi oblicze tej ziemi, ujrzycie blask prawdy i sprawiedliwości. Maryja – pierwszy świadek tego dziejowego bierzmowania – wraz ze wszystkimi Świętymi i błogosławionymi Patronami ukaże wam Oblicze Syna, a krzyż zajaśnieje blaskiem prawdy.

   Pamiętajcie jednak, że musicie wytrwać na kolanach i adorować krzyż, który jest nie tylko znakiem zbawienia, lecz także miłości oraz zwycięstwa.

Przyjmijcie błogosławieństwo, które przynoszę wam od Tronu Bożego w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. 

KOMENTARZ ks. Adama Skwarczyńskiego

Nie łudźmy się i nie mówmy, że incydenty zawsze się zdarzały, więc nie powinniśmy się nimi zbytnio przejmować. Wprost przeciwnie: to już „ogrom przytłaczającego zła”, „cierpienie naszego narodu, przybijanie go do krzyża Chrystusa – znak, że godzina ciemności i opuszczenia (także „czas szyderstw i zniewag, godzina próby”) nadeszła”!

 

Skoro tak jest, to ta godzina stawia nam wyjątkowe wymagania, których nie możemy zlekceważyć – tym bardziej, że inne narody mają się na nas wzorować. Te wymagania dotyczą [1] dnia dzisiejszego, ale i [2] przyszłości.

[1] – Chodzi o właściwe rozpoznanie „godziny ciemności i próby”, czasu prześladowań i cierpień, dopuszczonego przez Boga w określonym celu;

– konieczne jest uznanie tych cierpień za nasz narodowy krzyż, a więc dostrzeżenie ich wartości;(krzyż się niesie, ale także jest się do niego przybitym, oba etapy naszej drogi są obecne w tym przesłaniu);

– ma to być Boże nawiedzenie naszego narodu w celu jasnego ukazania podziału społeczności, zdecydowanego wyboru oraz opowiedzenia się albo po stronie Króla królów, albo władcy tego świata;

– na nikogo z zewnątrz nie możemy liczyć, tylko na Serce Matki Bożej i wstawiennictwo Patronów;

– ich wsparcie zależy od naszej wytrwałej, zdecydowanej i ofiarnej modlitwy;

– to wsparcie ma dotyczyć głównie naszego wejścia na Golgotę, pokornego uczczenia krzyża oraz wytrwania pod nim;

– Niebo oczekuje od nas wynagradzania za znieważony i zlekceważony krzyż oraz za zaplanowany publiczny (tak – nie przypadkowy i tylko ze strony jednostki!) wyraz nienawiści do naszej Królowej;

– oto właściwa droga: mamy skoncentrować się na swoich sercach i czynach, w których ma być widoczna wiara, wytrwałość i cześć dla Chrystusa Króla;

– droga błędna to twierdzenie, że nic się specjalnie złego nie dzieje, że zło i dobro zawsze szły ze sobą w parze; to zaprzeczenie, że nadszedł „czas szyderstw oraz zniewag, skierowanych przeciwko krzyżowi, Kościołowi, Ewangelii i temu wszystkiemu, co ma związek z Chrystusem i z Jego nauczaniem”;

– to prawda, że milczeć nie możemy, jednak w tym czasie groteskowo mogą brzmieć różne oficjalne wystąpienia, upomnienia, wyrazy oburzenia, oświadczenia, rozmowy itp. – wróg się tylko z nich po cichu śmieje, więc na nie liczyć nie można (choć prawdopodobnie Hierarchia Kościoła wciąż na nie liczy!);

– podobnie nie powinniśmy pokładać zbytniej nadziei w wiecach i marszach, połączonych ze wznoszeniem bojowych okrzyków, choćby szlachetnie brzmiących;

– zamiast karmić się z koryta zakłamanych mediów, mamy odizolować się od wrogiej propagandy i wszystkich kanałów, którymi ona płynie (i w Polsce, i na arenie międzynarodowej).

[2] – Nie nadszedł jeszcze czas spełnienia Bożych obietnic, na który niecierpliwie czekamy;

– ukrzyżowanie Narodu – i tylko ono – prowadzi do jego zmartwychwstania;

– nasze dziejowe bierzmowanie jest zaledwie rozpoczęte, jesteśmy jeszcze na etapie swojej drogi krzyżowej, wymagającej odwagi, zdecydowania i wytrwałości;

– nie powinniśmy tracić świadomości narodowego powołania, gdyż Bóg od niego nie odstąpił;

Z wdzięcznością przyjmijmy to przesłanie Anioła Stróża Polski wraz z jego konkluzją:

 

NIE TRAĆCIE NADZIEI pomimo ogromu przytłaczającego zła, GDYŻ BÓG JEST ZWYCIĘZCĄ, A WRAZ Z NIM WSZYSCY, KTÓRZY WYTRWAJĄ DO KOŃCA.

 

 


PATRZ INNE ORĘDZIA DANE ADAMOWI CZŁOWIEKOWI:


Źródło:

1)      Orędzia Maryi i Jezusa: http://adam-czlowiek.blogspot.com/

2)      Orędzia Anioła Ave Stróża Narodu Polskiego: http://aniol-ave.blogspot.com/

 

Więcej:

1) Nauczanie Proroków - Orędzia z podziałem tematycznym: http://www.duchprawdy.com/czytelnia.htm

2) Objawienia: http://www.duchprawdy.com/objawienia.htm

 

www.duchprawdy.com