Słowa Jezusa Chrystusa dla Polski

 

 Anna Dąmbska, Warszawa (Orędzia 1967-2007)

 

oddała swoje życie na służbę Panu Jezusowi za Ojczyznę Polskę

 

 

Dnia 23.12.05r.

 

Narodzie wybrany !

Narodzie we krwi Mojej i męczenników skąpany. 

Przyprowadziłem cię przed Mój Tron ; uklęknij córko i synu !

Uklęknijcie dzieci , młodzieży kochana. Otwórzcie wasze serca.

Wasz Bóg będzie do was Mówił. Każdemu Matka Moja przyniesie Dziecię Jezus. Przyniesie Mnie w osobie Dzieciątka , byś ty był silny, odważny, byś ty wciąż szedł przed siebie , byś szedł za światem ci ofiarowanym .

Upodobałem to Sobie w tobie , Upodobałem w prowadzeniu tłumów do Moich ołtarzy, do Mojego Tronu.

I zadrży ziemia cała, gdy skarb Mój złożony w twoim sercu odbije się Moim blaskiem w  każdym sercu spoglądającym na ciebie.

Nowy czas przyszedł dla Polski, stare sztandary wzięły ręce nowe , serca zabiły tym samym rytmem , co żołnierze na wszystkich frontach, co ich przywódców, niezłomnych rycerzy Moich.

Ja Jezus Chrystus staję przed wszystkimi szeregami i mówię czas iść za Mną. Matka Moja podchodzi do każdego, Jej bliskość , Jej troska , Jej tkliwe serce staje się bogactwem dla każdego.

Wszyscy , rozpoczęli swój zbawienny pochód do Nieba bram.

I runą potęgi świata i cofną swe czarne łapy nieprzyjaciele światła Mojego i Polska będzie Polską, będzie gwiazdą ewangelizacji , do której przybiegną wszystkie narody by być zbawionymi.

 

Dnia 29.12.05r.

 

Wyszły legiony na tereny zawołania. Wyszły w pełnym wyposażeniu, gotowe do walki, gotowe do obrony umiłowanej Ojczyzny.

Wszyscy jak jeden mąż ,wszyscy zgromadzeni oczekują na dowodzenie z Nieba, oczekują na króla tej ziemi, na Króla nieba i ziemi.

Dzieci nie lękajcie się wołać swego Pana do waszej Ojczyzny. Nie lękajcie się przychodzić do Mnie ze sprawą tych najmniejszych, nie lękajcie się wprowadzać światło do szkół i do urzędów. Nie lękajcie się być moimi świadkami w miejscach do których was przywołałem, w których dałem wam zadania.

Dzieci, wszystkich jak tu jesteście czynię odpowiedzialnymi za Polskę, za synów wybranych, za dzieci i młodzież, za bezrobotnych i bezdomnych.

Zapragnąłem, by wszystkie tereny Polskie przynależały do Mnie w wielu znakach. Zapragnąłem, by święte sakramenty jako te ogniwa spinały rzeczy i sprawy i wszystkie serca z Moim sercem.

Z Mojego serca promienie Moje wybiegły na świat cały. Wybiegły, by dotykać, wypełniać, oczyszczać, uzdrawiać. Wybiegły, by wszystko stało się nowe, by gotowym było stanąć przy boku Moim i Matki Mojej, by już innego nie pragnęło szeregu, ani innych przynależności.

Jestem Alfa i Omega. Jestem Królem Polski. Radujcie się Polacy, radujcie się dziedzictwem zapisanym wam przed wiekami. Błogosławię Wam.