Duch Święty - Duch Prawdy - Pocieszyciel

fragmenty objawienia Najświętszej Trójcy : „Prawdziwe Życie w Bogu”- Vassula Ryden (1985-2003r)

Nihil obstat: Biskup Felix Toppo, S.J., DD - 28 listopada 2005 r.; Imprimatur: Arcybiskup Ramon C. Arguelles, D.D., STL - 28 listopada 2005

[1] - [2] - [3] - [4] - [5] - [6] - [7]
Duch Święty

28.11.95 zeszyt 81

Mój Duch Trzykroć Święty dał ci brzask, za jakim tęskniłem w twojej duszy dla całkowitego wypełnienia Moich planów. Moje słowa: «zostaniesz napełniona, a będzie was wielu», stanowiły dla ciebie tajemnicę. Dlatego pozwoliłem ci zrozumieć, co one oznaczają: «Kiedy ty zostaniesz napełniona Moim Duchem Trzykroć Świętym, Dawcą Życia, wtedy nawrócisz wielu Mocą Mojego Ducha i doprowadzisz ich do skruchy.» Ja sam uprawiałem twoją rolę i rozbijałem w tobie skały, aby wyrównać Moją drogę w tobie. Potem zasiałem w tobie Moje własne niebiańskie ziarna. Dla uczczenia Mojego Imienia poprzysiągłem powalić każdego intruza, który pojawiłby się na Mojej drodze w Moim nowym ogrodzie. Dzień i noc cieszyłem się patrząc na ciebie. Vassulo, dziś mogę powiedzieć: nie trudziłem się w tobie na próżno. Mój Duch uczynił cię wolną w takim stopniu, że jesteś kwitnącym miejscem, w którym mogę zamieszkać. Niech zbliżą się do Mnie Moi synowie i córki, a Ja uczynię ich wolnymi, aby i oni mogli przyłączyć się do Mojego zgromadzenia. Ic

1.12.95

Duch z wysoka zaprasza mnie, mówi mi, że bojaźń wobec Ciebie, mój Boże, jest skarbem danym przez samą Mądrość...

I Moje Królestwo rozpoczyna się wtedy w tobie, a wraz z nim podąża Mój Duch Zrozumienia. Dla zapewnienia cię o Trzykroć Świętej Boskości twego Ojca Mój Duch ustanowi twe fundamenty na Prawdzie, ukazując twojemu duchowi to, co mądrzy i filozofowie nazywają szaleństwem i głupstwem. On da światło oczom twego ducha, udzielając ci ducha dostrzegania nieskończenie bogatego, abyś wniknęła w pełnię tajemnicy naszej Boskości. Ujrzysz wtedy rzeczy, jakich ani żadne oko nie widziało, ani żadne ucho nie słyszało, rzeczy przekraczające ludzkie pojmowanie, bo twój duch zostanie naznaczony pieczęcią Mego Świętego Ducha. Wszelkie rzeczy, które dla twego poznającego umysłu wydawały się nieosiągalne i nie do przeniknięcia, staną się jasne w Naszym Boskim Świetle. A Ja i Mój Duch Zrozumienia uczynimy twój umysł jakby umysłem Mego Syna Jezusa Chrystusa. Wtedy, w pełni Prawdy, duch twój osiągnie pełnię samego Chrystusa, ujawniając ci, że Kościół, który jest Jego Ciałem na ziemi, wypełnia całe stworzenie.

Och! Czegóż nie poradziłbym tobie? Twoim celem powinno być trwanie w Prawdzie. Dlatego duch twój powinien być oddany Najświętszej Trójcy. Mój Duch Rady pomoże ci prowadzić święte życie, gdyż twą jedyną radością będzie trwanie w Moim Prawie błogosławionym i trzykroć świętym. Mój Duch Rady poradzi twemu duchowi, jak być dzieckiem niewinnym, przybiegającym do Mnie, by rozmawiać ze Mną serdecznie, nie okazując Mi żadnej nieufności. Wtedy i ciebie zaliczę w poczet Moich dzieci odbijających Mój Obraz. Światłem twoich oczu będzie wówczas Mój Syn Jezus Chrystus i zostanie ci przeznaczone miejsce pomiędzy świętymi.

Znajduj Mnie w prostocie serca i przylgnij swym sercem do świętości, doskonałości i miłości. Pragnij Mnie, twego Boga, a twoja miłość zburzy bariery przeszkadzające ci Mnie dosięgnąć. Wtedy ukaże się twoim oczom Ten, za którym tęskniła twoja dusza, który jest Ci droższy nad wszystkie bogactwa świata i nad twoje własne życie: Błogosławiony, jedyny Pan wszystkiego, Jeden, bo choć w trzech Osobach, to jednak jeden co do jedności istoty, Niepokonany i pełen Chwały, Niezrównany. Ukaże się, by cię przyjąć do Swego Królestwa. Proś Mego Ducha Rady, abyś nie odeszła od Prawdy.

Pragnij zdecydowanie otrzymać od Mego Ducha Mocy siłę, która uzdolni cię do wytrwania w pokusach, jakie pojawią się na twojej drodze. Proś też Mego Ducha Mocy o udzielenie ci serca wojownika, abyś z odwagą i stałością walczyła z wszelką przeszkodą, która mogłaby cię pozbawić Mojego nie gasnącego Światła. Takie serce pozwoli ci prowadzić dobry bój o wiarę i sprawiedliwość oraz przyłączyć się do duchowej walki Moich Archaniołów Michała i Rafała, wojowników sprawiedliwości odznaczających się siłą i walecznością. Obserwują oni za sprawą światła Mojego Świętego Ducha każdy aspekt ludzkiego zachowania. Otwórz swe usta i proś. Ten, który żyje odwiecznie i który stworzył cały wszechświat, mówi ci: otwórz usta i proś, a udzielę ci pomocy. Dzień nawiedzenia jest w zasięgu waszej ręki. Ukorzcie się i proście Mojego Świętego Ducha Męstwa o udzielenie wam mocy i siły, byście nieśli wasz krzyż z godnością i żarliwością. Wtedy poprzez wasze cierpienia i dzięki waszej wspaniałomyślności staniecie się uczestnikami tryumfu Mego Syna Jezusa Chrystusa.

Ufaj i przyjdź prosić Naszą Trynitarną Świętość o Ducha Poznania. Proś o poznanie odnoszące się do tego, jak posiąść Mnie, twego Boga; o poznanie dotyczące zbliżania się do Mnie tak, jak to czynią Moi aniołowie. Jeśli wasze kraje ogarnia ogień, to dzieje się tak z powodu waszej małej wiedzy o tym, Kim Jestem. Tak, niegodziwość pali jak ogień.

Pójdź, ty, który kręcisz się w koło bez celu i budzisz litość swym żałosnym wyglądem i nagością. Przyjdź do Mnie i proś prostymi słowami o Ducha Rozumu, a udzielę ci Go. Gdy zaś On przyjdzie, wtedy ukaże tobie, dopiero co narodzonemu, że przestałeś żyć... Chociaż wydawało się, że żyjesz, od dawna byłeś martwy i odór twojej śmierci dotarł do Moich nozdrzy. Mój Duch pouczy cię, jak masz poznawać siebie samego i słuchać Moich Wezwań. A kiedy to uczynisz, wtedy światłość zabłyśnie w tobie i ukaże Mnie w całej Mojej Chwale: twego Boga Trójosobowego, kochającego człowieka, Niezrównanego, Sprawiedliwego i Świętego.

Jak to się dzieje, że tak niewielu z was prosi o Mego Ducha Pobożności? Czy to duma waszych serc zatrzymuje was? Czy kiedykolwiek próbowaliście zrozumieć, jak się poruszacie i jak wszystko, co jest stworzone, porusza się w Moim Duchu Trzykroć Świętym? Jeśli będziecie szukać Mojego Ducha Pobożności, zostaniecie uwolnieni, by Mi służyć w nowy duchowy sposób. Odrzucicie wtedy ducha letargu, który rozbił w was namiot, stwarzając przepaść pomiędzy wami i Mną. Jakże byliście nieskorzy do proszenia o Ducha Pobożności, aby dał wam poznanie wszystkich rzeczy świętych i zrozumienie, że pobożność wzrasta w postawie poddania, pokory i wyrzeczenia.

Proście! Proście, a ześlę wam z wysoka Mojego Ducha, aby przyszedł spocząć na was. Od tej chwili staniecie się radością Moich Oczu i płomieniem Oczu Mego Syna, będziecie jak światło gwiazd dla waszego ogarniętego mrokiem otoczenia. Poprzez wasze oddziaływanie staniecie się dla tego bardzo zepsutego społeczeństwa powabem, który przyciągnie je do Mnie. W waszym promieniowaniu zalśni obraz Mego Syna Jezusa Chrystusa. Ja napełnię wasze ręce niezliczonymi bogactwami, abyście rozradowali Moją Duszę służąc Mi: Mnie, waszemu Bogu Trójosobowemu, a jednak Jednemu w jedności istoty.

Umieszczę w tobie Mojego Ducha Bojaźni, dlatego odtąd ogarnie cię obawa, że Mi się nie podobasz. Przychodząc do Mnie, za każdym razem uklękniesz przed Moim Majestatem zdumiona, bo duch twój zakosztuje owoców Mojej Mądrości. Bojaźń wobec Mnie jest naprawdę koroną Mądrości, ta bojaźń jest koroną drzewa życia. Przyjdź oddychać Moim Duchem. Przyjdź poruszać się w Moim Duchu, a Ja ujawnię największym głębinom twego serca przepaści Mnie Samego, abyś i ty mogła Mnie posiąść.

Duch z wysoka zaprasza was wszystkich do wniknięcia w tajemnicę siedmiu Darów Mojego Świętego Ducha. Przyjdźcie i bądźcie błogosławieni. Przyjdźcie i niech światło będzie w waszych duszach. Rzeczy niewidzialne są wieczne. Przyjdźcie otrzymać od Ducha to, co niewidzialne, abyście żyli z Nami i byli jedno w Nas.

10.12.95

Słyszeliście, że powiedziałem: Ześlę wam Pocieszyciela, aby był na zawsze z wami oraz w tych, którzy Mnie kochają, aby was pouczyć. Mój Duch stanie się waszym Doradcą i Nauczycielem. Bez Niego nawet Moi uczniowie nigdy w pełni nie zrozumieliby ani Mnie, ani Moich pouczeń. Jednak w dniu, w którym powróciłem do Ojca, zesłałem im Pocieszyciela, aby im przypomniał wszystko, co im powiedziałem, kiedy byłem z nimi. Teraz jestem już gotowy przyjść do was, lecz wy wciąż nie rozumiecie, jak i w jaki sposób. A przecież nie mówiłem w metaforach. Mówię wam uroczyście: Ześlę wam Mojego Świętego Ducha w pełni mocy, na całą ludzkość. Znakiem zapowiadającym będą cuda, jakie ukażę na niebie jak nigdy przedtem. To będzie druga Pięćdziesiątnica. Tak Moje Królestwo na ziemi zostanie odnowione.

Wielu z was zadaje pytanie: «Kiedy? Kiedy wszystko to się stanie?» Nikomu nie jest dane znać czas i dzień, o którym zadecydował Ojciec posiadaną przez Niego władzą. W przeszłości wasi przodkowie zabijali tych wszystkich, którzy przepowiadali Moje Przyjście. A dziś, w waszym czasie, czynicie to samo. Jak długo będziecie się opierać Memu Świętemu Duchowi Łaski? Nawróćcie się z niegodziwości i módlcie się, by nic z tego, co powiedzieliście, nie potępiło was. Nie wątpcie już dłużej. Wkrótce otrzymacie wylanie Mojego Świętego Ducha, abyście na nowo odzyskali siły.

A ty, Moja siostro, przyjmij czułość Tego, który cię ukształtował. Tam, gdzie ty doznałaś niepowodzenia, Ja doznałem powodzenia. Tam, gdzie ty zostałaś pozbawiona środków, Mój Święty Duch udzielał wszystkiego.

(…) Demon zwymiotował właśnie swą wściekłość na ciebie i na każde z Moich działań podjętych dla waszego zbawienia oścień nieprawości jednak Mój Święty Duch przyjdzie ci z pomocą: Moje Orędzie stanie się stałym kantykiem dla uszu tego, kto zechce słuchać.

13.12.95

Co do murów które wznoszą, aby cię w nich zamknąć to Mój Duch je zmiecie.

3.01.96

Biada tym, którzy nie przyjmują Mnie w prostocie serca, lecz ukazują samych siebie jako największych na Moich Dziedzińcach i tym, którzy «zło nazywają dobrem, a dobro złem, którzy zamieniają ciemności na światło, a światło na ciemności, którzy przemieniają gorycz na słodycz, a słodycz na gorycz!» (Iz 5,20). Mój Duch widzący ich egoistyczne zamiary oddzieli ich ode Mnie Trzykroć Świętego.

9.01.96

Zaledwie wspomina się o Moim Świętym Duchu, mało się Go głosi i Jemu zawierza. To dlatego ziemia schyliła się ku upadkowi, a wasze dusze ogarnięte ciemnością są jak gwiazdy ginące, tracące blask. Vassulo, mając w waszych sercach Prawo Trójjedynego Boga, możecie wszyscy powiedzieć: «Bóg mój mnie wysłucha». Z głębi Serca udzielę wam siedmiu Darów Mojego Ducha, jeśli Mnie o to poprosicie.

Teraz, Moja Vassulo, powiedz Mi, czy sądzisz, że to poznanie Mego Królestwa jest twoim dziełem?

– Nie, nie, mój Boże. Na początku nic nie wiedziałam o Twoim Królestwie.

Czy sądzisz, że twoje proroctwa pochodzą od ciebie samej, Moje dziecko?

– Nie, ponieważ Pismo mówi, że żadne proroctwo nie pochodzi od człowieka.

Bądź błogosławiona za to, że pozwalasz Memu Świętemu Duchowi spoczywać na tobie i działać w tobie.

Oto rzeczy, które pragnę teraz ujawnić, abym mógł przyciągnąć każdego na tej ziemi i aby każdy mógł żyć w całej Mojej pełni, a każde żyjące stworzenie posiadało Mnie tak jak i Ja chciałbym je posiadać.

Wolność można znaleźć w Moim Duchu Trzykroć Świętym. Pociechę i orzeźwienie można znaleźć w Moim Duchu. Mój Trzykroć Święty Duch może wymieść wasze grzeszne namiętności i może wam ofiarować wolność, abyście służyli Mi w sposób nowy i z radością, pociągając do świętości całe narody, zostaniecie bowiem odnowieni przez Mojego Świętego Ducha. Drogie dziecko, pisz:

Zdecydowany na dzielenie z wami wszystkimi Mojej Chwały wyleję, za waszych dni, z hojnością większą niż kiedykolwiek Mego Świętego Ducha, aby was odnowić, abyście otrzymali wolność w Moim Duchu. Ludzie zdążają ku swej własnej ruinie, lecz Moja Miłość jest wierna, a Moje Współczucie wielkie. Spojrzałem na Moje stworzenie i rzekłem: Sprawię, że wicher zaniesie im Moje Tchnienie wcześniej, niż to planowałem. Nie będę przechowywał ani rachunków, ani dłużnych zapisów. Zaiste Drogi Moje górują nad drogami waszymi. Wichry zaniosą Moje Tchnienie do Moich stworzeń, aby powiedziały: «Bóg nie zapomniał o nas, to jest Jego Rosa, to są krople Jego deszczu.»

Wyleję na was naukę jak proroctwo, aby wam towarzyszyć. Nawet na najmniejszych spośród was, stworzenia, wyleję Moje dary, abyście mogli ujrzeć waszą nagość i uświadomić sobie, jak bardzo zasmucaliście Mnie w ciągu całego waszego życia. Wtedy zapłaczecie jak dzieci, zapłaczecie i zwrócicie się do Mnie, waszego Ojca. Począwszy od tego dnia będziecie dążyć tylko do rzeczy niebieskich, trwałych. Nie szukajcie wolności gdzie indziej jak tylko w Moim Duchu. I jak za czasów pierwocin napełnię was różnorodnością darów Mojego Świętego Ducha. Wielu z was będzie śpiewać językami. Inni otrzymają dar słowa. Dary Moje są liczne i zostaną udzielone nadobficie.

Przyjdźcie! Przyjdźcie zaskarbić sobie przyjaźń Mego Świętego Ducha, aby stać się Jego współpracownikami, których On wprowadzi łaskawie w Nasze tajemnice, otwierając waszego ducha i oczy na zrozumienie i dostrzeganie tego co Niewidzialne, a co jest wam mimo to udzielane hojnie i darmo. Och! Przyjdźcie! Nie trwajcie w bezruchu. Przyjdźcie odziedziczyć to, co należy do was od początku. Przyjdźcie odziedziczyć Światłość niedostępną, która jednak jest wokół was i która może być w was! Przyjdźcie posiąść to, co Niedosięgłe, a jednak znajduje się w zasięgu wszystkich! Przyjdźcie! Nie stójcie przerażeni w oddali. Przyjdźcie odziedziczyć tajemnice Mojego Królestwa. Dziś ofiarowuję wam Radość, Pokój, wasze Dziedzictwo. Ofiarowuję wam Skarb Nieoceniony, wspanialszy od tego, który ktoś mógłby otrzymać, a nawet sobie wyobrażać. Jeśli podążam za wami bez wytchnienia, to dzieje się tak z powodu wielkiej miłości, jaką mam do was. Wśród łask, jakimi was wyróżniłem, Ta jest ich Ukoronowaniem. Przyjdźcie blisko Mnie, a tchnę w was nieśmiertelność. Ożywię wasze dusze, aby poruszały się, wdychały i oddychały Moją Chwałą, abyście już więcej nie należeli do samych siebie, lecz do Tego, który w was porusza się w jedności naszej Jedyności.

Nie mówcie: «Jakże ja, grzeszny, mógłbym się odważyć prosić o Niedostępną Światłość, którą osiągają jedynie święci?». Jeśli naprawdę uwierzycie, że jesteście jak mówicie grzesznikami i niegodnymi Moich darów, wówczas niemożliwe stanie się możliwe. Ogarnę was natychmiast, aby was pochłonąć i wypalić aż do korzeni to, co nie jest Mną. Wtedy zastąpię wszystko, co przeszkadzało Mojemu przejściu przez was: przejściu Tego, którego uważaliście za Nieosiągalnego. On będzie światłem waszych oczu, sensem waszego istnienia, poruszeniem waszego serca, okrzykiem w waszych przemówieniach, waszym uśmiechem i radością, królewską ozdobą waszej duszy, stróżem waszego ducha. On będzie waszym bratem, siostrą i wiernym przyjacielem. On będzie waszym świętem, waszą ucztą, ukrytym skarbem, perłą, waszym hymnem dla Hymnu, waszym amen dla Amen, ziemią obiecaną i fundamentem wszystkich cnót, na których On wypisze Swoje Święte Imię.

Przyjdźcie zatem i przyjmijcie pieczęć waszej wolności poprzez uznanie, że jesteście grzesznikami i poddani grzechowi. Wtedy Ja nie będę szczędził wam Moich Niewyczerpanych Bogactw i Królestwa Niebieskiego. Mój Święty Duch może zaspokoić wasze pragnienie.

Pragnę was wszystkich przemienić w pokolenie nieskazitelne, w naród święty, na Nasz Obraz, dlaczego więc, dlaczego prosicie Mnie o tak niewiele i z tak słabą wiarą....? Dlaczego nie doceniacie Mojej Hojności? Brak wiary jest fatalną trucizną dla waszego ducha. Pociąga was ku temu, co Ja odrzucam: ku ludzkim doktrynom i zasadom.

Wiecie, że Kościół jest Ciałem Mego Syna i że On jest Jego Głową. Dlatego też ten, kto stanowi cząstkę Jego Ciała, powinien pragnąć darów Mojego Świętego Ducha i wnikać w tajemnicę Chrystusa: tajemnicę, która was przebóstwi. Dzięki mocy Mego Ducha ujrzycie chwalebną wizję waszego dziedzictwa, w którym spoczywa cały święty naród. Ujrzycie wasze miejsce odpoczynku. Czy jesteście godni Mojego Królestwa? Komu ufacie? Niech na Mnie spoczną wasze oczy, duch i serce. Przyjdźcie posiąść Moje Królestwo. Przyjdźcie Mnie posiąść: Mnie, waszego Boga. Nie powierzajcie się nikomu innemu jak tylko Mnie.

Waszą wewnętrzną mocą jest Mój Święty Duch, w którym oddychacie i poruszacie się, nigdy nie przestając żyć. Waszym wewnętrznym wdziękiem, wielkością, wymową i pięknem jest Mój Święty Duch. Wewnętrznym światłem waszej duszy jest Mój Duch Trzykroć Święty. Sprawia On, że wasza dusza jest niezniszczalna, napełniona łaską, że staje się Moim niebem, Moim odpoczynkiem i doskonałym mieszkaniem dla Mnie, waszego Boga Trójosobowego, lecz jednego ze względu na jedność istoty. Waszym wewnętrznym pośrednikiem unoszącym waszego ducha w obłoku i prowadzącym was do komunii z Moimi Świętymi i Aniołami jest Mój Święty Duch. On nauczy was niewzruszoności, gdy będziecie prześladowani i oczerniani z Mojego powodu. Bądźcie z całego serca gotowi do udoskonalenia waszych dusz, napełniając je Moim Duchem, a będziecie żyli!

27.01.96

Nigdy nie pozwalajcie demonowi zawładnąć wami przez ducha racjonalizmu. Nie budujcie na złudzeniach, lecz wznoście fundament na Moim Duchu. Wznoście waszą budowlę w Moim Świętym Duchu, a w Nim zostaniecie odnowieni.

(…) Postanówcie, że zaprzestaniecie zagłuszać Mego Świętego Ducha Łaski wokół siebie, abyście mogli czerpać z Niego swe tchnienie.

12.02.96

Przyjdę odnowić wasz wzrok Moim Duchem, wypełniając to, co powiedziałem... że na koniec Ja zwyciężę.

18.03.96

Idź wszędzie, aby ofiarować wszystko, czego nauczyłaś się ode Mnie. Mocą Mojego Świętego Ducha będziesz chodzić, poruszysz serca, wypędzisz demony, wykorzenisz zło i zasadzisz dobro.

(…) Idź i nie bój się głosić prawdy. Mój Święty Duch zniszczy wszystkie więzy, które krępują prawdę.

19.03.96

Uczyniłem z ciebie Moją oblubienicę i umieściłem w tobie Moją Lampę, abyś w Światłości Mojego Świętego Ducha i w Jego Mocy zaczęła rozumować nie tak jak czynią to śmiertelnicy, lecz tak jak rozumują Moi aniołowie w Niebiosach. Po to umocniłem cię Moim Duchem Męstwa, abyś wytrwała pod potężnymi ciosami wroga i abyś się nie poddała. Udzieliłem ci Mego Ducha Rady dla ukazania ci, co podoba Mi się najbardziej. Otwarłem bramy Niebios i pokazałem ci Moich świętych, którzy przeszli swą drogę w ubóstwie, lecz nakarmili i przyodziali nagich; którzy przemierzyli swą drogę w pokorze i posłuszeństwie, lecz pozostawili miejsce Memu Duchowi, aby w nich działał i dokonywał cudów poprzez ich wierność. Szli drogą umartwienia i cierpienia, byli opluwani, lecz radowali się w najwyższym stopniu z tego wyróżnienia i prosili Mnie o jeszcze więcej, aby Mi to wszystko następnie ofiarować.

25.03.96

Mówiłem już o osądzaniu bliźniego i o tym, w jakim stopniu ich język będzie przyczyną ich potępienia. Mogę jednak do tego jeszcze dopowiedzieć: usta plujące ogniem, zgryźliwe dla ludzi, rozdzierające ich na kawałki, również i one będą cierpieć, bo zasmucają Mego Ducha Świętego. Drogi Mego Ducha są tak bardzo odmienne! Każdy, kogo prowadzi Mój Duch, otrzymuje łaskę zachowywania Moich Praw i Moich Dróg, które są słodkie, miłe i doskonałe. Ja jestem Źródłem Miłości, a Imię Moje jest Jezus.

3.04.96

Kiedy Ja, Bóg, zstąpiłem, by zostać poczęty z Ducha Świętego i narodzić się z Dziewicy Maryi, przybyłem do Mego Nieba! Zstąpiłem z Nieba, by wejść w inne Niebo. Porzuciłem tron, by zasiąść na innym tronie. Znalazłem Jej Serce całe jaśniejące jak lampa świecąca na poświęconym świeczniku. Zostałem przyjęty w tym Raju i otoczony chwałą. To, co Ewa utraciła i sprofanowała, musiało zostać zdobyte i uświęcone przez Dziewicę Maryję poprzez Jej doskonałe posłuszeństwo i pokorę.

Za pośrednictwem tej Niewiasty przyjdzie też ponownie na ziemię Moje Królestwo. Moje Królestwo na ziemi zostanie ustanowione w każdym sercu. Jeszcze jeden raz Mój Duch zostanie na was wylany tak obficie, że obecna jałowość zamieni się w urodzajną ziemię.

Zostało zapowiedziane, że w tym okresie końca czasów Nasze Dwa Serca wzbudzą apostołów, którzy będą nazwani apostołami końca czasów. Królowa Nieba i Ja pouczymy ich, by szli naprzód do każdego narodu i ogłaszali bez lęku Słowo Boga.

(…) Ci apostołowie końca czasów będą wzywać Boga, swego Ojca, a Bóg, ich Ojciec, skieruje wezwanie do ich ducha. Wezwą Maryję, swą Błogosławioną Matkę, a ich Błogosławiona Matka wezwie ich, by stali się świadkami Najwyższego. Duch Święty udzieli im ducha gorliwości, aby byli w pogotowiu dla Boga, przygotowani do Walki.

9.04.96

Matka Najświętsza :

Jednak Duch Pana przychodzi jedynie do prostych i czystych sercem i napełnia ich Swymi Darami. W tym dniu Jego chwała ukaże się nad pokornymi, a bogatych będzie nadal z niczym odprawiał...

(…) Ty zaś nadal dawaj świadectwo w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Nadal dawaj poznać Ich Imię i idź wszędzie, dokąd Ojciec, Mój Syn i Duch Święty mówią ci, że masz iść.

 

(…) Czyń dobrze i proś nieustannie twego Ojca w Niebie o dary Jego Ducha.

 

(…) Zaczerpnij z Mojego Serca wszystkie Bogactwa, których udzieliła Mi Mądrość, abyś i ty również nauczył się kochać Ojca, Mojego Syna i Ducha Świętego. Tym sposobem staniesz się dzieckiem Matki Boga.

 

15.04.96

 

( szatan ) Gromadzi przeciw tobie całą wściekłość, jednak mówię ci: jeśli pozostaniesz skromna i pozbawiona ambicji i jeśli dotrzymasz przyrzeczenia wierności wobec Mnie, wobec Mojego Syna, Mojego Świętego Ducha i wobec Matki Nieustającej Pomocy, on zmarnieje pod ziemią, z dala od ciebie.

 

(…) Nigdy się nie zastanawiali, czy są na dobrej drodze, ani nie zwracali się do Mojego Ducha, prosząc Go o radę.

 

(…) Przyjdźcie okazać skruchę, a Ja ożywię waszego ducha i oświecę wasze oczy, aby ujrzały Chwałę Mego Ducha, Tego, który zachowa was tam, gdzie mieliście być od początku waszej posługi.

 

(…) Otwarłem Niebiosa, aby wam pomóc. Wylewam właśnie Mojego Ducha na tych, którzy wzywają Mego Świętego Ducha, aby przyszedł do nich z radą. Gdy jednak otwieram bramy Niebios i sprawiam, że spada deszcz Moich Darów na ludzkość i gdy używam równocześnie wichrów jako Moich posłańców, ziemia odrzuca Moje Dary i Moich posłańców, profanując jedno i drugie. Ukazuję znaki i cuda, lecz ziemi znowu nie udaje się docenić owoców Mojej wielkiej Miłości...

13.06.96

 

Pamiętaj, Ja Jestem jest z tobą na zawsze. Odnów się w Moim Duchu. Ja Jestem jest twoim Pocieszycielem i twoim Napojem.

 

(…) Mój Duch jest nad wami. Bądźcie błogosławieni w Mojej Świętości. ic.

 

3.07.96

– Namaszczenie moich oczu, czy dobrze widzę? Czy właśnie w Twej wiernej Miłości wylewasz z wysokości Swego Świętego Ducha?

Ja Jestem. Tak! Cóż mógłbym powiedzieć więcej? Vassulo, czy widzisz? Zstępuję, aby być z wami. Moi umiłowani, Ojciec powiedział, że nie będzie zachowywał rachunków ani dłużnych zapisów w Swoich Księgach, lecz wyleje na was Swego Świętego Ducha szybciej, niż to przewidział. Zły rzeczywiście właśnie wyzywa Moją Moc i jego groźby wylewają się na Mój Kościół. Po cóż więc miałbym zwlekać lub dłużej milczeć? Teraz Ja Sam wyzwę go mocą Mego Świętego Ducha i przyciągnę każdego z was do Mego Najświętszego Serca. Przyciągnę wszystkich spośród was, którzy tego chcą w zażyłym związku ze Mną aby wielu z was zostało zaszczyconych tajemnicą waszego Zbawienia, jaką jest Mój Krzyż. Ogarnę wasze dusze i jeśli zachowacie doskonałą łączność ze Mną, wtedy przez łaskę doprowadzę was do największych ofiar, do największego wynagrodzenia. Pociągnę was ku najgłębszemu życiu wewnętrznemu i ku najwyższym formom modlitwy... i nauczę was postępować podobnie jak Syn Człowieczy, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć.

A ty, dziecko, nieś Mój Krzyż Jedności, razem ze Mną, i pozwól, by cię prowadził Mój Święty Duch. On będzie dla ciebie Znakiem i gwarantem, że pochodzisz ode Mnie. Moja łaska spoczywa na tobie.

Mam jeszcze w zapasie liczne inne łaski dla ciebie, pokolenie: łaski, które doprowadzą cię do świętości i do Mojego Królestwa. Zatem mówię tobie, który byłeś gotowy osądzić: nie zaczynaj osądzać z pozorów i przedwcześnie. Niech twój osąd będzie dojrzały i niech będzie w zgodzie z tym, co jest dobre i sprawiedliwe.

Dziś wołam tak, jak kiedyś w Jerozolimie: «Jeśli ktoś jest spragniony, niech przyjdzie! Niech przyjdzie do Mnie! Przyjdźcie i pijcie, wy, którzy wierzycie we Mnie, bo z Mego Najświętszego Serca popłyną strumienie wody żywej!» Przyjdźcie się odświeżyć, przyjdźcie odzyskać życie! Wtedy światłem waszych oczu stanie się światło Mego Ducha. Wielu z was traktuje Moje Królestwo jedynie jako słowo. Ja wam mówię: Moje Królestwo jest Mocą. Nawiedzę w ten czy inny sposób każdego, kto Mnie pragnie i z wielką mocą odbuduję Moje Królestwo.

– Składam Ci dziękczynienie za to, że właśnie wylewasz na nas Swe Bogactwa: Twoje Dary i Twoje Łaski, o Panie! Mocą Twego Ducha zniszczysz mądrość mądrych i zetrzesz na proch wiedzę uczonych. Rozproszysz filozofów i sprowadzisz ich na ziemię. O, Święty, przyjdź, ukaż Moc Twej Siły. Ukaż Moc Twego Świętego Ducha, ukaż Moc Twej Dobroci, ukaż Moc Twej Wierności i Twej Zażyłości, Twojej Radości i Twojej Miłości. Powinniśmy być rosnącym ciastem, udziel nam więc, o Panie, tej łaski, udziel nam łaski zwyciężenia zła i wyzbycia się całego starego kwasu zła i złośliwości, który jeszcze w nas pozostaje. Zastąp go świeżym kwasem!

Posłuchaj, Mój Duch okaże Swoją Wielką Władzę nad licznymi narodami i będzie rozjemcą nad licznymi ludami. Stanie się tak, aby spełniły się słowa, które kazałem ci wypowiedzieć.

8.07.96

 

Ukażę Moją chwałę i moc Mego Świętego Ducha, gdy pozwolisz Mi ciebie pochłonąć.

 

13.07.96

 

Ja, Jezus Chrystus, Syn Boga i Zbawiciel, uświęcę Moją resztę Moim Świętym Duchem.

 

15.07.96

Dowiedz się, że ktokolwiek z was zwraca się do Mnie z jedynym pragnieniem, by Mi się podobać, Ja z całego Mojego Serca, tak, z całego Serca udzielę mu Moich łask... Ukażę im Moje Oblicze Dobroci, aby mogli ukończyć wędrówkę ze Mną. Czyż nie zauważyliście, jak udzielam Mojego Świętego Ducha, nosiciela Mądrości, ze świętych Niebios? To, co wydawało się wam wszystkim nieosiągalne i niedostępne, zostanie zesłane, żeby zstąpić na was dzięki Mojej Dobrej Woli.

«Wyzwól nas!» błagają niektórzy spośród was. «Przyjdź nas umocnić!» słyszę wołanie Mojego stworzenia. «Ześlij nam szybko z wysokości Twego Świętego Ducha!» wzywają inni, spragnieni. Albo: «Wstań! Ocal nas!»

Na te wołania odpowiadam: Tchnę Woń jak kadzidło na Moje stworzenie. Rozszerzę Mój zapach jak nigdy dotąd w historii. Czy nie czytaliście: «Oto kanał mój stał się rzeką, a rzeka moja morzem. Teraz sprawię, że nauka świecić będzie jak zaranie i ukaże się jak najdalej i wszędzie. Wyleję naukę jak proroctwo i przekażę ją pokoleniom na wieki.» A naród Mój powie: «Patrzcie! Patrzcie, nasz Ojciec nadciąga jak obłoki! Patrzcie, jak rozszerza Swego Świętego Ducha z Błogosławieństwem.»

Chcę was uleczyć z niewierności. Chcę was uzdrowić z odstępstwa i dać wam wszystkim serce czyste, abyście nie musieli unikać Mnie ze wstydem. Wielu z was zakłopotanych i zaskoczonych będzie trwało w przygnębieniu. Jedni będą w sercu pielęgnować wątpliwości, inni przyjmą oblicze twardsze niż skała wobec Obecności Mego Ducha. Ja jednak wypełniam jedynie Obietnicę Mego Syna... A kiedy ludzie cię zapytają: «Kim są ci, którzy wznoszą się jak obłoki lub jak gołębie ku swym gniazdom?», odpowiesz im, mówiąc: «To synowie i córki, którzy odnaleźli wolność w Duchu. To ci, którzy wezwali swego Ojca: “mój Ojcze” i którzy na nowo przyozdobią Jego Świątynię. Oni teraz nakarmią się bogactwami Jego Świętego Ducha. Oni są ludem pobłogosławionym przez Ojca. Tak! Święty Duch, Dawca Życia, będzie ich blaskiem i oni nadal będą się karmić bogactwami Jego Świętego Ducha...» To powiesz Mojemu ludowi...

17.07.96

Modlitwa do Ducha Świętego:

– O, Światłości! O, Światłości niedosięgła, Trzykroć Święta!

Przyjdź! Zstąp teraz! Przyjdź nie tylko do tych, którzy wzywają Cię, bo usłyszeli, że o Tobie mowa, lecz zstąp także na tych, którzy nigdy Cię nie poznali! Przyjdź, o Lampo naszego czasu! Przyjdź udzielić pouczenia tym wszystkim, którzy nigdy Cię nie zrozumieli.

Przyjdź do tych wszystkich, którzy się Ciebie lękają, przyjdź ujawnić ukryte bogactwa, zachowane dla naszego czasu.

Przyjdź! Przyjdź ukazać Święte Oblicze Ojca, Syna, przyjdź ukazać Siebie, o Duchu Święty! Przyjdź, mój Przyjacielu, Ty bowiem jesteś olśniewającą Światłością naszych serc. Przyjdź z Wysoka przyoblec nas w Swoją moc i Wspaniałość. Przyjdź zamieszkać w nas.

Uczyń z nas Swą Siedzibę, miejsce modlitwy, Ty bowiem jesteś Nieustającą Modlitwą. Czy widzisz, jak jesteśmy nadzy bez Ciebie? Przyjdź! Niech Twoje Światło rozbłyśnie w tej ciemności.

Ty jesteś Obietnicą, Ty jesteś naszą Miłością, Ty jesteś naszym Światłem. Tak! Ty naprawdę jesteś Obietnicą! Ty jesteś tym, o którym Pisma mówią: « I odtąd już nocy nie będzie. A nie potrzeba im światła lampy i światła słońca, bo Pan Bóg będzie świecił nad nimi...» (Ap 22,5) Ty jesteś umową naszego dziedzictwa.

Święte i Błogosławione niech będzie Twoje Imię!

Ty jesteś bezcenną Perłą. Ty jesteś promieniowaniem naszej duszy, Ty jesteś Ucztą i naszym Świętem, Towarzyszem naszego życia, któremu nie można się oprzeć. Ty jesteś Tronem dla ubogich w duchu, Królestwem królestw, Cesarstwem cesarstw.

O Gościu naszej duszy, przyjdź nas wyzwolić! Amen.

Duch Święty :

Moje dziecko, modlitwa jest twoją bronią, a Ja mogę cię wyrwać z mocy ciemności, aby cię umieścić w tym, co kiedyś o Mnie powiedziałaś: w Światłości Niedostępnej i w Bogactwie Niedosięgłym. W Mojej chwalebnej mocy, Moje dziecko, możesz otrzymać siłę, łagodność i cierpliwość. Możesz otrzymać wytrwałość. We Mnie, dzięki Mnie, możesz zawołać: “Amen!”. Wtedy Ja, Amen, Wierny, Świadek Prawdziwy, Jedyne Źródło Bożego stworzenia, Ja cię usłyszę! Jak uderzenie gromu zstąpię na ciebie i dam ci wolność, i doprowadzę do jedności z Naszą jednością, napełniając cię całkowitą pełnią Naszej Trynitarnej Świętości.

Chrzest ognia przyjdzie na ciebie, stworzenie! Chrzest tak upragniony, aby wszystko ponownie uczynić nowe. Córko, ogłaszaj Królestwo Boga i niech nikt ci nie przeszkadza... Proś o Strumienie Wody Żywej. Niech spłyną na ciebie jak Źródło dla orzeźwienia was wszystkich!

– Najwyższa nadziejo, czy naprawdę mogę prosić Cię o wyzwolenie tych, którzy są cały czas spętani?

Proś! Czy nie słyszałaś, że to we Mnie znajduje się wolność? Ja ci to mówię: zstąpię na tych, którzy nigdy Mnie nie szukali, lecz mają serca dziecięce. Ujawnię Moją chwalebną Moc tym, którzy nigdy nie zasięgali u Mnie rady. Pójdę do tych, którzy Mnie nie przepędzili.

Nadszedł czas przesiewania. Nadszedł czas ujawnienia chwalebnych bogactw Królestwa. Czas łaski jest nad wami. To dlatego mówię wam ponownie: wy, którzy stanowicie część Ciała Chrystusa, przyjdźcie i pragnijcie Moich darów, abyście mogli w pełni wniknąć w Tajemnice Chrystusa. Nie bądźcie jak odstępcy, którzy przestali szukać tego, co sprawiedliwe.

A ty, który mówisz wzywającym Mnie: «ta modlitwa nie należy do mnie», pytam ciebie:

Czy to możliwe, że Mnie nie usłyszałeś? Czy to możliwe, że Mnie nie widziałeś? Czy to możliwe, że Mnie nie zrozumiałeś? Czy muszę teraz powiedzieć, że Mi się opierasz? Utrzymujesz, że Mnie znasz, lecz to, co mówisz i co robisz, nie jest niczym innym jak zapieraniem się Moich łask.

Pokój niech będzie z tobą. Żyjąc w czasie tego wielkiego Odstępstwa otocz chwałą Nasze Imię Trzykroć Święte i zwróć się do nas z żarliwymi uwielbieniami.

Duch Święty otwarł moje usta i napełnił je uwielbieniem dla Boga:

– Składam dziękczynienie i uwielbiam Pana budzącego bojaźń, tak cudownie potężnego!

Patrzcie! Ten, który zsyła Swe promienie oślepiające mi oczy, nie jest nikim innym jak moim Ojcem!

O, Promienna Ozdobo Niebios! Wielkość Twego Imienia uwolniła mnie i skłaniając lekko moje ucho, otrzymałam Słowo z Twoich Ust.

A teraz śpiewam z radości dla Boga, mojego Ojca! Wołam zwycięsko dla Pomazańca, Jezusa Chrystusa, mojego Zbawiciela!

Mój Przyobiecany, o najwyższa Radości! Kocham Cię za uczynienie ze mnie Twej przyjaciółki.

A teraz wzywam z całego mojego serca: «Amen! Spala mnie gorliwość w ogłaszaniu i zapowiadaniu Twej Wiernej Miłości! Czynić chcę Twoją wolę i przyprowadzić jak największą liczbę do jedności z Twoją Jednością, aby i oni byli napełnieni absolutną pełnią Waszej Trynitarnej Świętości. Amen

Oby drogi twoje pozostały niewzruszone w wypełnianiu Naszej Woli. W waszym czasie jestem kamieniem odrzucanym przez budujących. A jednak Ja jestem kamieniem węgielnym Kościoła. To we Mnie jest wolność i miłość, a jednak twoje pokolenie odrzuca Mnie, bo Mnie nie zrozumiało... Z ledwością przychodzą do Mnie po radę... Popatrz, jestem jak żyzna gleba. Jeśli we Mnie zasiewacie swe ziarno, waszym żniwem będzie Życie Wieczne, a Raj będzie waszym domem. Przyjdźcie do Mnie nie zwlekając, a uczynię was bogatymi w ubóstwie, silnymi w waszej słabości, gorliwymi i wiernymi w nędzy, w waszym ogołoceniu żyjącym Ołtarzem dla Naszej Trynitarnej Świętości.

Przyjdź do Mnie w bojaźni i z drżeniem, a Ja uczynię z ciebie nieustraszonego wojownika waszego czasu i przyłączysz się do świętego Michała i jego zastępów, i będziesz walczyć w wielkiej bitwie waszego czasu.

Ja jestem nieustanną modlitwą w tobie i napełniam cię tym, czego ci nie dostaje, zawsze bliski dla ubogich i prostych. Przyjdź Mnie pochwycić... Przyjdź Mnie posiąść, a Ja uformuję cię w Mojej Świętości. Ofiaruję ci Moje bezcenne dary, które uczynią cię cząstką Nas i jednością w Nas dla odbudowania ruin Naszej Świątyni.

Ty, który przyszedłeś z pustyni, pójdź, wejdź w Moje głębokie wody, a Moje fale okryją cię i orzeźwią. Nie lękaj się Mnie. Czy nie słyszałeś, Mój przyjacielu, że Ja zamienię wysuszoną ziemię w morze? Z Niebios bowiem wyleję na ciebie Moje dary i łaski. Właśnie tak jak niebiosa wylewają strumienie w obecności Naszej Trynitarnej Świętości, tak samo Ja wyleję Moją obecność na całą ludzkość. Rozmyślaj nad tym.

2.08.96

Stworzyłem człowieka, aby był obrazem Mojej Chwały, uczyniłem go na Moje podobieństwo. Stworzyłem człowieka, by wypowiadał słowa mądrości i poznania. Stworzyłem go, aby otrzymał dary Mego Świętego Ducha. Czy nie czytaliście: «Wszystkie te dary bowiem dla waszej korzyści, ażeby w pełni obfitująca łaska zwiększyła chwałę Bożą przez dziękczynienie wielu».

O, stworzenie, kocham cię do szaleństwa! Kiedy jesteście już bliscy śmierci, jestem tu, by was odnawiać dzień po dniu! Zatem teraz zakorzeńcie się we Mnie i niech was pochłonie dziękczynienie. Pragnij rzeczy pochodzących z Nieba które do ciebie należy stamtąd, gdzie Ja jestem. Niech twoje fundamenty mają korzenie w miłości, wierze i ufności. Zachowuj Moje Prawo i święte pouczenia, które ci daję.

Moje baranki, żyjecie pomiędzy wilkami, lecz Mój Święty Duch jest z wami, aby nad wami czuwać.

4.08.96

– Pójdźcie, otwórzmy drogę Jeźdźcowi z Obłoków, niech nasze modlitwy staną się dla Niego schodami. Zstąp teraz, mój Panie, i bądź z nami. Maranatha!

Daję ci Mój Pokój. Posłuchaj Mnie: Mój Święty Duch Trzykroć Święty, Dawca Życia i Tron dla ubogich w duchu woła dziś:

Przyjdźcie! Przyjdźcie wszyscy, którzy Mnie pragniecie i którzy jesteście spragnieni sprawiedliwości! Możecie być Moimi dziećmi pod warunkiem, że nakarmicie się Moimi bogactwami! Ach! Tak wielu z was wiążą łańcuchy rozwiązłości i ciemności! A jednak Mój Święty Duch może was napełnić tym, czego wam brak, żeby Moje Słowo w całej Swej chwale i królewskiej godności mogło w was przebywać...

Ty, który źle czyniłeś, kimkolwiek jesteś, przyjdź! Przyjdź się ukorzyć i okazać skruchę, aby Moje Oczy nacieszyły się tobą. Kimkolwiek jesteś ty, który nie żyjesz w świętości, przyjdź! Przyjdź do Mnie nawrócić się! Dam ci serce nowe. Wy, jeszcze przywiązani do świata, kimkolwiek jesteście, zawołajcie do Mnie i poproście Mnie o rozerwanie łańcuchów! Dlaczego trwacie w przywiązaniu do światowych nieuporządkowanych skłonności, atakujących waszą duszę? Waszą ozdobą powinna być wewnętrzna czystość. Zdobić was powinna prawdomówność, aby Mój Święty Duch nie uciekał przed wami... Biada tym, którzy utracili moc cierpliwości. Czy nie słyszeliście:

«Ci, którzy lękają się Pana czynią wszystko,

co w ich mocy, aby Mu się podobać?»

Jeśli tego nie wiedziałeś, przyjdź, ukorz się i pójdź za Mną. Pozwól twej miłości wzrastać we Mnie, aby twe serce już nigdy więcej nie mogło się odwrócić.

4.09.96

 

Św.Paweł :

Duch Łaski jest nad wami i każdy z was otrzymał specjalną łaskę. Te szczególne łaski zostały wam udzielone dla dobra Kościoła, abyście głosili Chrystusa Zmartwychwstałego coś, co uważa się dziś za nieprawdę. (…) Obecność Jego Świętego Ducha podniesie bardzo wiele trupów...

 

(…) Cieszcie się raczej obecnością Boga, cieszcie się obecnością Ducha Świętego i pragnijcie Go uwielbić, bo to w Nim wszyscy żyjecie, w Nim poruszacie się i oddychacie, w Nim znajdujecie wytchnienie, a pewnego dnia w Nim odpoczniecie na wieczność...

 

20.09.96

 

Powiedz im, że w stosownym czasie szybko zadziałam, bo Mój Duch zostanie wylany nawet na najmniejszych i najmniejsi spośród was staną się mocni. Musisz zachęcać i umacniać twoich braci i siostry. Powiedz im, że Czułe Miłosierdzie właśnie was nawiedza, aby wam udzielić siły w chwili próby, która musi nadejść.

 

(…) «Niech będzie błogosławiony ten, kto wierzy, że Ja wypełnię Moją Obietnicę...» Moja Matka i Ja właśnie wychowujemy uczniów, aby się stali Naszymi osobistymi przyjaciółmi i Naszymi najbliższymi, aby powstali jak światła na świeczniku i świecili w tych dniach ucisku. Staną się oni mocnymi kolumnami Mego Kościoła, bo będzie ich podtrzymywał Mój Święty Duch, który będzie ich wewnętrzną mocą.

23.09.96

Mocą Mojego Ducha nadam ponownie kształt temu, co zdeformowane. Tak! Wszystko, co jest uczynione w Moim Duchu Trzykroć Świętym, będzie dokonane tak, by Nas uwielbić. Będę nadal rozszerzał Moje łaski na was, aby zmieszać mądrych i uczonych waszego czasu. Żaden człowiek nie był zdolny ocenić i pojąć w pełni Mego Świętego Ducha. Mój Duch działa na różne sposoby, zawsze w dobrym zamiarze. Bądźcie zatem spragnieni błogosławieństwa w Imię Mego Świętego Ducha. Niech wasze sumienie ogarnie pełna jedność z Moim Świętym Duchem, aby to, co czynicie, wyrażało Mego Świętego Ducha. Niech Mój Duch ogarnie waszego ducha. W tym celu musicie umrzeć dla samych siebie. Im większą osiągniecie pokorę, tym łatwiej Mój Duch znajdzie sobie w was drogę.

 

27.09.96

 

Powierzyłem ci pracę przekraczającą twoje możliwości, aby wyniosła cię Moc Mojego Świętego Ducha. I wzrosłaś w Moim Świętym Duchu. Zostałaś uformowana w Nim, abyś w Nim się poruszała i wzrastała w mocy. Czy widzisz, jakich udzieliłem ci łask? Jeśli jesteś nieustraszona w twoich przemówieniach, odwaga ta pochodzi od Mojego Ducha. Za wszystkie łaski, Vassiliki, których ci udzieliłem, chcę, byś odnowiła poddanie się Mojej woli. Osiągniesz przez to wolność...

22.10.96

Mój Święty Duch żyje w tobie i jest o wiele większy i o wiele potężniejszy niż całe piekło razem wzięte.

 

(…) Istotnie stałaś się zagrożeniem i pierwszym powodem niepokoju dla demona, bo niesiesz Moje Słowo, święte i uświęcające. Także moc Mego Świętego Ducha, który żyje w tobie, przeraża ich, bo Mój Święty Duch daje światu głębokie przekonanie, że przychodzisz ode Mnie Chrystusa...

 

(…) Uformowałem cię, żebyś była silna i potrafiła stawić czoła potężnemu nieprzyjacielowi. Udzieliłem ci Ducha Mocy, żebyś ogłaszała Moje Słowo i Moją Tradycję Trzykroć Świętą w Ich najwyższej pełni. A potęga zstępująca łaskawie od Mego Ducha udzieli ci daru wymowy. Mój Duch stanie się twą żywotną siłą, żebyś do końca niosła odważnie krzyż. Zatem uderzaj Moim Słowem i przeszywaj wszystkie królestwa świata, doprowadzając je wszystkie do zniszczenia.

 

Tak! Poprzez Mojego Ducha Mocy będę nadal posługiwał się tobą przeciw tym mocom zła i nawet jeśli od czasu do czasu w tej bitwie zostaniesz zanurzona we krwi z powodu ich złośliwych ataków Moja Matka i Ja podtrzymamy cię. Niszczący bicz nie dosięgnie ciebie. Ja, Chrystus, będę kroczył przed tobą, aby Moim Berłem wskazać ci zdrajców Mojego Kościoła, potrzebujących twoich modlitw.

 

(…) W chwilach niebezpieczeństwa Mój Święty Duch jest twoim Przewodnikiem i Obrońcą. Zatem ogłaszaj Moje Orędzie z wiarą i odwagą.

 

1.11.96

 

Usłyszałem Mojego Ducha przemawiającego przez twoje usta. Dlatego ty także jesteś Moją radością. Niech lud wie, jak Moją Miłością wznoszę do Mnie dusze...

 

26.11.96

Vassulo, Moja posłanniczko pełna zapału, wszczepiona we Mnie, przyjmij Mojego Świętego Ducha i nie bądź przerażona. Mówię ci: nie lękaj się świata, tego świata, który stał się pogański przez swe odstępstwo. Ja jestem Panem umarłych oraz żywych, dlatego Moim celem jest wskrzeszenie umarłych. Moim celem jest odnowienie Mego Kościoła, dlatego nakładam na ciebie ten obowiązek obowiązek przekraczający twoje pojmowanie i umiejętności. Nie zapominaj jednak, kto jest z tobą. Ja jestem z tobą, a Ja jestem Siłą i Mocą.

(…) Moje Serce nieustannie się smuci widząc tych, którym w Moim Domu brak szczerości i którzy nie pracują w Moim Duchu dla zjednoczenia dat Wielkanocy. Proszę cię o modlitwę za nich, aby Mój Ojciec mógł im udzielić daru przemiany duchowej. Gdy ich oczy się otworzą dzięki Mojemu Świętemu Duchowi, wtedy nawrócą się i uznają swój błąd, który przeszkadzał im ujrzeć Prawdę.

 

(…) Błagałem was o ujednolicenie dat Wielkanocy, lecz wy nie słuchacie Mojego Ducha. Wyczerpaliście cierpliwość Mego Ojca. Jeszcze tym razem proszę was o połączenie dat Wielkanocy, aby Mój Duch rozbłysnął nad wami z łaską i abym mógł doprowadzić Mój Dom do jedności.

 

(…) Domu na Wschodzie, dobrze uczyniłeś zachowując Tradycję taką, jaką przekazałem i jaką zachowywał Mój Kościół pierwotny. Jednakże nie pozwalasz Memu Świętemu Duchowi nakarmić cię dostatecznie dla twego ocalenia i dla zbawienia tych, którzy rozpaczliwie potrzebują ocalenia... Dręczycie Moje pierwsze owoce i Moich posłańców, odrzucając ich i Mojego Świętego Ducha łaski, który doprowadził ich do kroczenia Jego drogą. I nadal wyrzucacie ich z Moich Świątyń, jak i Ja byłem usuwany przez arcykapłanów Mojego czasu... Tymczasem Moje stado jest rozproszone i z każdym dniem wzrasta liczba zgubionych dusz. Mówię wam więc: przyjdźcie, bądźcie spragnieni darów Mego Ducha i nie pozostawiajcie Mego Domu w ruinie. Mój Dom skorzysta z darów Ducha Świętego, jeśli otworzycie drzwi waszych serc...

A ty, Domu na Zachodzie, uświadomiłeś sobie, dzięki światłu Mego Ducha, że ciało potrzebuje dwóch płuc, aby w sposób swobodny oddychać, i że Moje Ciało tylko z jednym płucem jest niedoskonałe. Módl się, by Mój ożywiający Duch połączył was razem. Jak bardzo jednak będę musiał przedtem cierpieć.

(…) Mój pierwotny Kościół był jak dziecko: niewinne i pełne miłości, bo nosił go w Swych Ramionach Mój Święty Duch. Potem usłyszałem: «już nie jestem dzieckiem i teraz sam mogę chodzić». Od tego czasu jego kroki oddaliły go od uścisku Mego Świętego Ducha i przyzwyczaił swe kroki do podążania własną drogą...

O, dziecko Ojca! Mój owocu! Miasto i Oblubienico Mego Świętego Ducha, twoja woń cię opuściła... Zatem powróć do Mnie jak dziecko, a Moja łaska będzie nad tobą i Mój Święty Duch Trzykroć Święty będzie twoim przewodnikiem i lampą. Dlatego potrzebuję wielkiego ubóstwa ducha i wylania wspaniałomyślności.

28.11.96

Czy nie czytałaś, że Źródło wytryśnie z Domu Jahwe? I jak wodospad ta żywa woda wytryśnie z Mojego Serca... Tak. Abyście wszyscy uzyskali wolność: tę wolność, która znajduje się jedynie w Moim Duchu.

(…) Sprawię, że to Źródło z Mojego Najświętszego Serca ogarnie ten zimny świat, dając życie wszędzie, gdzie przejdzie. Wypełnię w ten sposób Moją Obietnicę, bowiem Mój Święty Duch, Dawca Życia, będzie rządził tym złym społeczeństwem i zmieni je w naród prawy. Świętość i sprawiedliwość będą wtedy ich dziedzictwem.

4.12.96

 

Bądź uniżona, kiedy Mój Duch cię prowadzi tam, dokąd chcę, abyś poszła. Głoś Moje Imię z uwielbieniem we wszystkich narodach, do których cię wysyłam z mocą Mego Świętego Ducha.

 

29.12.96

 

Przypomnij każdemu, co przynosi ludzkości piękno Mego Ducha. Ono przynosi pokój, miłość, łagodność, życzliwość, cierpliwość, prawdomówność, wspaniałomyślność, opanowanie i miłosierdzie, które doprowadzą ich do życia wiecznego.

 

(…) Ja jednak pozostanę z tobą, a Mój Święty Duch będzie twoim Stróżem i twoją Lampą, twoją Radością i twoją Siłą. On zachowa cię w radości, bo jesteś ukryta w Nas, którzy jesteśmy Trzykroć Święci. Przyjdź do Mnie z pełną ufnością i pamiętaj: twoje doświadczenia są Moją Chwałą... ic

4.04.97

Matka Najświętsza :

Tymczasem powinniście przyzywać Ducha Świętego, aby was wyposażył w ducha rozeznania i dostrzegania, aby wam pomógł wniknąć w tajemnicę Chrystusa i w tajemnicę Jego Zmartwychwstania oraz pozwolił waszej duszy czynić duchowe postępy dla osiągnięcia ziemi obiecanej...

5.06.97

Wolność można znaleźć tylko w Moim Duchu Trzykroć Świętym. Mój Miłosny Śpiew jest Moim darem udzielonym wam, abyście doszli do większego zrozumienia, abyście zostali przyciągnięci do Mnie i abyście uznali Mnie za waszego Ojca.

13.08.97

Zachowaj swego ducha zamkniętego w Moim Duchu i rozkwitaj wewnętrznie, Moja miłości. Ic

9.09.97

Poucz ich o tajemnicach mieszkających we Mnie, które jednak ujawniam ubogim w duchu i tym, którzy zbliżają się do Mnie z czystym sercem. Wszystko, co ujawnię, zostanie objawione przez Mojego Świętego Ducha. Wtedy, w Duchu Świętym, dojdą do poznania Nas jako Trzykroć Świętego.

25.09.97

Przyjdźcie do Mnie, a Ja dotknę waszych serc, aby stopić wasze zepsucie. Wtedy, w ogromie Mojej Miłości, jaką was darzę, spadnę na was jak rosa. Moja Boskość pochłonie waszą nędzę, ogarnie ją, żeby stale pozostawała w Moim świetle. Dzięki temu staniecie się naczyniami światła i będziecie jedno z Moim Duchem.

(…) Moja potężna prawica podniesie cię i nie będziesz się chciało, [stworzenie,] już nigdy odłączyć ode Mnie. Rzeczywiście, twój duch – ubogacony Moją słodyczą i pełnią Mojego Ducha – zawoła do wszystkich narodów: “Piękno i chwała znajdują się w naszym Stwórcy: naszej Nadziei i naszym Panu!”

(…) Moje Oczy zawsze przyciągał człowiek o duchu pokornym i skruszonym i Ja – który jestem znany z dawania narodzenia – dam wkrótce Mojemu stworzeniu pobłogosławione przez Mego Świętego Ducha odrodzenie, jakiego nigdy dotąd nie widziano w historii. Płomień w Moim Sercu będzie waszym oczyszczeniem, stworzenie, i tak dokona się Mój sąd. To zostanie dokonane, żeby zdjąć waszą zasłonę i żebyście ujrzeli Mnie obleczonego w chwalebne piękno i świętość. Dokonam Mego aktu miłości, żeby was zdobyć dla Mnie. Wtedy wy z kolei zwrócicie się ku Mnie. Wy też staniecie się świadkami Mojej Miłości. A kiedy ludzie, zaskoczeni przemianą waszych serc, zapytają o powód waszego pokornego postępowania, odpowiedzcie: “Nauczyłem się [tego] od mojego Ojca; słuchałem mojego Małżonka i dzięki temu stałem się synem światłości. Mój Bóg jest moim Światłem, a życie wieczne to poznanie Go jako jedynego prawdziwego Boga i Pana wszelkiego stworzenia. Wtedy, Moi przyjaciele, i wy będziecie należeć do Małżonka na zawsze i na wieki.”

(…) Niedawno posadziłem kiełek. Dziś wyrosło z niego drzewo. (…) Jego zielone ulistnienie ma lecznicze działanie i jest jak uzdrawiający balsam dla chorych. (…) Jego piękno i obfity owoc naznaczone są Pieczęcią Mojego Świętego Ducha. Każdy naród, niezależnie od rasy i pochodzenia, może dosięgnąć i posiąść zawartość tego drzewa. To, co ono wydaje, wystarczy dla wszystkich. Nawet niegodnym to drzewo nie szczędzi cienia i pociechy. Ja jestem jego Stróżem. (…) Ja ci to mówię – będziesz nadal wzrastać i dalej będziesz przynosić owoc opieczętowany i ogarnięty wonią Mojego Świętego Ducha. Pomnożę twoje liście i twój owoc, aby wystarczył dla wszystkich i dla każdego nowego przyszłego pokolenia...

2.11.97

Czy pamiętasz, jak Mój Ojciec cię pouczał? On ci powiedział, że jeśli Mu pozwolisz wzmocnić więzi jedności z Nim, wtedy twoja dusza stanie się tak bardzo z Nim połączona, a twój duch tak otoczony Moim, że wszystko, co uczynisz, będzie zgodne z Moim Zamysłem. Twoje dzieła będą zakorzenione w Naszej Dobroci, a twoje działanie – w Naszym Duchu.

(…) Inni będą ci podsuwać myśli, że Moje godne szacunku dary, jakich ci udzieliłem, jak i Moje łaski, nie są Boskie i nie pochodzą ode Mnie.

Tym mam coś do powiedzenia:

“Skoro mówisz, że nie mają Boskiego pochodzenia, zatem, zgodnie z twoim przypuszczeniem, mogą pochodzić jedynie od ojca kłamstwa lub z podświadomości. Czy jednak nigdy nie przyszło ci do głowy, że oceniając Moje Dzieło jako diabelskie, grzeszysz przeciw Duchowi Świętemu i że dla takiego grzechu nie ma przebaczenia? Skoro mówisz, że to Boskie Dzieło pochodzi całe z podświadomości, wyjaśnij Mi zatem mistrzostwo i pouczenia tych pism, pochodzące od kogoś, kto nie ma żadnej wiedzy nawet w dziedzinie podstawowego katechizmu.”

(…) Mój Duch był i jest twoim Przewodnikiem i Światłem. Naprawdę wylałem na ciebie Boskie łaski, żeby ludzie mogli z nich korzystać. Wszystkie Moje Dzieła są dobre i są gorąco przyjmowane przez czystych sercem i pokornych, lecz pochwała Moich Dzieł jest niestosowna w ustach grzesznika.

(…) Moja gołąbko, czy jesteś świadoma tych Boskich natchnień, które tchnąłem na ciebie przez Mojego Świętego Ducha?

Westchnęłam. Poczułam się tak poruszona czułością Jego Głosu, że nie znajduję słów, żeby to opisać.

(…) – Daj mi, Panie, okazję do otwierania ust, abym Cię wielbiła bez lęku i bez wahania.

– To dlatego musisz się zdać na Mnie i czerpać środki dla twego ducha od Mojego Ducha, abyś mogła nadal wyśpiewywać Mój Hymn Miłości do narodów.

25.02.98

Moje Miasto zostanie wzniesione na Błogosławieństwach Mojego Świętego Ducha... i zawierucha się skończy... wtedy każde stworzenie na ziemi będzie żyło prawdziwym życiem we Mnie, a jego miłość będzie tak spleciona z Moją Wolą, że jego dusza stanie się tronem Mądrości. Tak, to o takich Pismo Święte mówi: “dusza sprawiedliwych jest tronem Mądrości”, bo duszom, które Mnie kochają, nie brakuje bogactw.

Moja gołąbko, Mój Duch przemówił przez twoje usta i powiedział: “Rozumienie Jego słów nie wystarczy, trzeba działać zgodnie z nimi”. [Powiedział] to, żebyście zrozumieli, że jeśli Mnie kochacie, a nie wypełniacie Mojej woli, doprowadzicie się do Wielkiego Upadku.

Dopóki będziecie się przywiązywać do tego przemijającego świata, dopóty nie pojmiecie, że wasze ciało może być poskromione dzięki Mojemu Świętemu Duchowi, aby wasze myśli przemieniły się w myśli szlachetne. Wtedy w tej Boskiej wzniosłości myśli i w tym stanie Boskiej łaski, wchłoniecie moc Boskości, Moje Dzieło zostanie w was dokonane, a Moja Wola – wypełniona. I jak powiedziałem to niegdyś wobec was wszystkich, tak mówię to na nowo: przyjdzie czas – i godzina ta jest bliska – że choć będziecie jeszcze pośród ludzi, to wasz duch będzie w Niebie, wychwalając Naszą Najświętszą Trójcę. Wasze ciało będzie się poruszać pomiędzy ludźmi, a wasza dusza i wasz duch – ogarnięte Moją wolą, napełnione dostojeństwem Mojego Światła – będą jak [duchy] aniołów. Będziecie jak kroczący po Edenie, w Raju, pomiędzy Moimi aniołami i Moimi świętymi, gdyż wasz związek ze Mną będzie pełny...

(…) Tak, kiedy Mój Święty Duch zstępuje z Nieba dla ogarnięcia ziemi jakby chrzcielnym pocałunkiem, oni czynią wszystko co możliwe, żeby zgasić Ogień Mojego Świętego Ducha. Kiedy dziś Mój Głos jest słyszalny, przeraża ich ponad wszelkie wyobrażenie i natychmiast robią wszystko, co w ich mocy, żeby nad Nim zapanować.

Ja, który jestem Autorem nieocenionych cudów, właśnie mam otworzyć Niebiosa i dać wam poznać tajemnicę Mojego planu: wylanie Mojego Świętego Ducha. On jest obietnicą zapisaną w Pismach i ma zadziałać nad Moim stworzeniem jak nigdy dotąd w historii. Wzniesie je na wszelkie sposoby ku Niebu, prowadząc też wszystko, co jest na ziemi, do Nieba, wszelkimi możliwymi sposobami.

Vassulo, Ja, który prowadzę wszystko i decyduję Moją własną Wolą, nigdy nie złamałem przyrzeczenia, lecz znany jestem z obalania wszelkich przeszkód [wywołujących] podział. To dlatego powinniście we Mnie złożyć wasze nadzieje, gdyż – jak powiedziałem – mam właśnie zamiar roztrzaskać przeszkody waszego podziału mocą i łaską Mojego Świętego Ducha i zjednoczyć was dla Mojej chwały, w jedno Ciało.

(…) Ja przyozdobię tę ziemię Wiosną, Moją Wiosną. Co to jest Wiosna Jahwe? Moja Wiosna, Moi umiłowani, nastanie wtedy, kiedy całe Moje stworzenie zabłyśnie olśniewającym światłem. Chrzest Oczyszczenia naprawi w was wasz pierwszy obraz. W tym oczyszczeniu każdy będzie tęsknił za jak najbliższą jednością miłości ze Mną, a wasze serca będą gorliwie poszukiwać Prawdy, Drogi i Życia. W Prawdzie zaś, kosztując upajających smaków, wasza dusza wyposażona w Mojego Ducha Łaski stanie się doskonała. Nie będzie już waszego mrocznego obrazu, gdyż Ja, wasz Małżonek i najłagodniejszy z ojców, zabłysnę nad wami.

9.04.98

Matka Boża :

Wychwalaj też Świętego Ducha Boga, który zstąpił łagodnie i życzliwie z wysoka na ciebie, żeby ci dać Swą przyjaźń, namaścić cię i wskazać ci drogę. Wychwalaj zatem Prekursora, który wylał na ciebie Swą Miłość i który dał ci zakosztować Swej głębokiej słodyczy, wznosząc cię na Swych skrzydłach, żebyś się wzbiła w górę, w niebiosa, wraz z Nim.

21.04.98

Przygotowuję cię na przyjęcie Boskich odwiedzin Ducha Świętego. On powierzy ci Orędzie i pozostawi dzięki Swemu Wzniosłemu Hymnowi wieczną pamiątkę temu pokoleniu i wszystkim nadchodzącym pokoleniom.

22.04.98

Duch Święty :

– Pokój niech będzie z tobą. Temat, jaki właśnie mam ci objawić dla chwały i dla pożytku Kościoła – tego Kościoła, który Chrystus odkupił Swą własną Krwią – ma być jednym z najbardziej wzniosłych pouczeń o Mnie. Konieczne jest, żebym ujawnił te bogactwa twoim braciom i siostrom, aby i oni karmili się tymi niewyczerpanymi bogactwami. One płyną obficie, żeby Kościół z nich korzystał. Teraz skieruj swe myśli i zwróć swą uwagę całkowicie na Mnie. Dla tego wzniosłego tematu, jaki w sposób Boski ci objawię, będziesz musiała pozwolić, że przeniknę twój umysł i dam ci wzniosłe światło zrozumienia. Pochylę się w Mojej życzliwości, żeby mówić nie tylko do ciebie. Sam ten Cud udzieli Swego Poznania całej ludzkości.

Spójrzcie, Oblubieniec pochyla się nad wami, żeby wam wszystkim udzielić słów życia. One ozdobią was wszystkich królewską purpurą. Jeśli otworzycie swe serca, otrzymacie ode Mnie, dzięki łaskawości, łaski uświęcające, które wzmocnią wasze dusze i doprowadzą was do doskonałości. Kto będzie czytać te słowa bez przygotowania i bez trwania w prawdzie, ten ujrzy w tym wszystkim absurd, gdyż – przyzwyczajony do chodzenia z Jałowością – nie zostanie poruszony. Dla tych jednak – którzy szukają raju w prostocie serca i którzy nie wystawiają Mnie na próbę – wyleję Moje Światło. Moje Promienie oświetlą ich. Wtedy wytyczę w nich Moją drogę i oczyszczę ich. A kiedy drżąc dojdą do uznania swej nieczystości i grzechów, wtedy z jękiem, brzmiącym jak płacz nowo narodzonego, urodzą się do nowego życia we Mnie, poddawszy się Zazdrosnej Miłości.

Po zdobyciu ich przez Błogosławieństwo wleję w nich jakby ożywiającą Rzekę. Moje ożywcze przejście w nich nie będzie niedostrzeżone. Nie będę jak statek, który przecina silne fale, nie pozostawiając śladu tam, gdzie przepłynął. [Nie będę] jak ptak szybujący w przestworzach, który nie zostawia żadnego dowodu swego lotu ani znaku swego przelotu. Przyjdę do nich i poślubię ich i przyoblekę ich w Chrystusa. Przemienię ich dusze w Eden, gdyż będą nosili Boga ze sobą jak swą Lampę. To będzie znak, który zostanie im dany w Mojej niewysłowionej Świętości. Pozostanę w nich, troszcząc się o nich. I Ja Sam będę Tym, który ich przyoblecze w weselne szaty, koronując ich Moim Bóstwem, królewską koroną wspaniałości, diademem piękna Rąk Trójcy. Nikt nie jest godzien takich zaszczytów, lecz w Mojej niewypowiedzianej Miłości rzekłem: “Teraz noc musi ustąpić przed światłem, a występek przed cnotą”. Będę działał w ich duszach w taki sposób, że umiarkowanie, roztropność, sprawiedliwość i moc staną się ich bogactwem. Ach, Vassulo! Będę uprawiał twoje pokolenie i dam im zrozumieć, że nieśmiertelność znajduje się w spokrewnieniu z Nami: z Bogiem w Trójcy. Cóż bogatszego od tego dzieła miłosierdzia, jakiego Ja, Bóg, w nich dokonam?

Wtedy, tchnąwszy życie w te dusze, ześlę z Mojego chwalebnego Tronu Mądrość, żeby stała się ich cudem. Wtedy wszystko – co było starte na popiół w jałowości tej ziemi w czasie tych lat – Ja, w Mojej Boskiej życzliwości ożywię i sprawię, że zakwitnie każdy, kto tego pragnie. Pokolenie, użyźnione Moimi ciepłymi promieniami Światła, mówię tobie, że zostaniesz wyniesione do nadprzyrodzoności i przebóstwione w Naszej Trójjedynej Boskości.

Dziś, Moja Vassulo, każdy widzi tak daleko, jak potrafi widzieć. Jednak po Moim przejściu przez was wszystkich nie będziecie już więcej ograniczeni do widzenia w sposób, w jaki spostrzegacie teraz. Lecz w sposób najbardziej niewysłowiony i najbardziej boski ujrzycie Moje Światło i przenikniecie nawet sprawy Boga, które są przed wami zakryte, bo zobaczycie rzeczy w Moich promieniach. Całe wasze ciało rozbłyśnie promieniejącym Światłem. Ja będę Lampą waszego ciała, która napełni je wspaniałościami Naszego Królestwa. A są nimi: mądrość, łagodność, miłość, miłosierdzie, radość, pokój, cierpliwość, wierność, prawdomówność, dobroć i uprzejmość. Od początku uczyniliśmy was na obraz Naszej Własnej Natury. Powiedzieliśmy: “Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, tak, na podobieństwo Nas samych.” To jednak wywołało zawiść demona, który was wszystkich doprowadził do śmierci. Teraz ziemia jęczy w bólu, sama siebie karząc, wzdychając i krzycząc, zmęczona swoim niebytem, płacząc i dusząc się z braku powietrza, obrastając grzybem na zewnątrz i gnijąc we wnętrzu. Tak, ty [ziemio] przestałaś istnieć...

7.06.98, Uroczystość Zesłania Ducha Świętego

Duch Święty :

– Ach! Moja Vassulo... Wybrałem cię i nie odrzuciłem, choć ty także przestałaś istnieć. I tak się stanie: w ten sam sposób ukażę Moją niewysłowioną miłość i Moją Boską moc każdemu, kto tego pragnie.

Ja was nie odrzucę. Czy widzicie, do jakiej pobłażliwości skłania Mnie Moja miłość do was? W tych dniach zstępujemy jako trzej Świadkowie: Ja z Ojcem i Synem. Bóg Ojciec jest Duchem i On Mnie wysyła: Mnie, Ducha Prawdy, żebym był z wami na zawsze i doprowadził was do pełni Prawdy. Słowo Boże, Światło i Zbawiciel, Ten, który istniał od początku, będąc najbliżej Serca Ojca, zaświadczył [o Ojcu] i dał wam Go poznać. Zostaliście wykupieni i opłaceni Jego własną Krwią. Czy nie czytaliście, że Słowo Boga jest żyjące i skuteczne i daje świadectwo na ziemi, jak Ja i Ojciec dajemy świadectwo? Najświętszy, który wykupił Swój Kościół własną Krwią, świadczy przez tę Krew. A Ja, Święty Duch Prawdy, który was prowadzi do pełnej Prawdy, daję świadectwo przez Wodę. Tak zatem jesteśmy trzema Świadkami i jesteśmy wszyscy trzej zgodni, jak jesteśmy Jednym jedynym Bogiem, z jedną Wolą, jedną Mocą i jednym Panowaniem. Jakiż to Obraz Mnie, stworzenie, wymyślasz sobie, a wciąż Mnie nie znasz?... A jednak Ja nigdy nie przestałem dawać świadectwa, nigdy się nie ukrywałem...

– O, niewysłowione Piękno Światła! Twoje Boskie Oczy były łagodne i uśmiechnięte. Uśmiechnąłeś się do mnie i ja też zaczęłam się do Ciebie uśmiechać.

Twoje Oblicze, o Najświętszy, ma anielski wdzięk. Twoja Święta Twarz promieniowała miłością i czystością i była bliżej mojej niż kiedykolwiek dotąd.

Nie byłam nawet pogrążona w głębokiej medytacji, kiedy Ty zaskoczyłeś mnie ukazując mi Siebie. Miłość Twego spojrzenia krzyżującego się z niewypowiedzianą czułością z moim była jak roziskrzone gwiazdy.

Twoje Oczy były jak turkusowe przejrzyste morze, pełne pogody. Cóż mogę powiedzieć o nich ja, biedny robak?

Twoje Boskie Oczy, mój Panie, są jak liturgia, ocean miłości, raj i pochłaniający ogień dla tego, komu bez jego zasługi zostało dane kontemplowanie ich...

– Jakże jesteś błogosławiona, ty, której uszy otwarłem. Niech twoje drogi pozostaną proste w Naszej Mądrości, abyś mogła wypełniać Naszą Boską Wolę. Zdaj się na Mnie, umiłowana, gdyż to Ja doprowadzę tak wielu, jak to tylko możliwe, do zjednoczenia z Naszą Jednością i włożę w nich Światło, aby zostali napełnieni całkowitą pełnią Naszej Trynitarnej Boskości.

Przyjdźcie i dowiedzcie się: w doświadczeniach Ja zawsze jestem z wami. Ja jestem waszym Pocieszycielem i tam, gdzie jest rozpacz, pocieszam i uzdrawiam. Ja jestem Dawcą Życia. Moim chrzcielnym pocałunkiem tchnę na was i odnawiam was. Ja was odnawiam, żeby wasze duchowe skłonności – tak bardzo przeciwne Bogu i jeszcze tak bardzo ludzkie i światowe, prowadzące was do śmierci – mogły być przemienione i przebóstwione w Mojej Boskości i Szlachetności i żeby stały się jak u aniołów i świętych. Próbuję was wszystkich przyciągnąć do dziecięcego związku z Bożą Miłością: z Ojcem i Synem oraz ze Mną samym, abyście się w Nas poruszali i abyśmy My poruszali się w was. Mogę przemienić wasze uwięzione myśli i wyzwolić je, żeby one i wasze wypowiedzi dotyczyły jedynie rzeczy duchowych. Nie mówcie zatem: “Przeznaczony jest mi chrzcielny pocałunek śmierci szatana”. Nie! [Nie będzie tak,] pod warunkiem jednak że teraz przyjdziecie do Mnie. Ja jestem odtrutką na śmiertelny pocałunek szatana. Ja jestem odtrutką na samą śmierć... To prawda, że beze Mnie wasze ciało jest martwe. Dzięki Mnie jednak wasze ciało jest żywe i we Mnie i przeze Mnie będziecie uznani za dzieci Boże. To dlatego powinniście Mi pozwolić królować w waszych sercach i uczynić was córkami i synami Najwyższego.

Pismo mówi: «Błogosławieni czystego serca, gdyż oni ujrzą Boga». Aby ujrzeć Boga i uznać Go za waszego Ojca, powinniście się zrodzić ze Mnie, Ducha Świętego, przez łaskę. W przeciwnym razie jak ujrzycie Boga? Czy przed swoim urodzeniem dziecko widziało kiedykolwiek swego ojca? Zanim się nie urodzi, nie ujrzy ojca. I tak samo jest z waszym duchowym narodzeniem się ze Mnie. Ciało jest ciałem i widzi na sposób ciała. Temu jednak, który jest zrodzony z Ducha, dana jest wizja Boga pozwalająca mu Go uchwycić, rozpoznać i przeniknąć w Jego głębokości. Zatem przyjdźcie i przyśpieszcie waszego kroku. Zbliżcie się, a Ja was uniosę na Moich skrzydłach, abyśmy się wzbili na wyżyny niebios. Ja was zawiodę do Naszego wybranego miejsca, gdzie są wszyscy Moi święci, namaszczeni przez Nas – Trzykroć Świętych. Czy nie wiedzieliście, że wy też posiadacie miejsce wyznaczone pomiędzy nimi? Bądźcie ufni i przyjdźcie do Mnie, a Ja was przemienię z buntowników w istoty prawe. Doprowadzę wasze dusze do uświęcenia. Wtedy grzech nie będzie miał już nad wami żadnej władzy. Grzech jest w was jak zły pan. Nie powinniście dawać temu panu żadnej okazji, w żadnych okolicznościach, do panowania nad wami. Jednak Ja, który jestem źródłem wszystkiego co dobre, mogę pokonać waszego złego pana, jakim jest grzech, gdyż Moje Prawo to Prawo Dobroci i Życia, zwyciężające wszelkie wasze złe skłonności.

Przyjdźcie znaleźć Mnie w prostocie serca i przywiążcie wasze serce do Mnie. Nie przychodźcie do Mnie z nieufnością ani z błyskotliwą światową przemową. Nie zbliżajcie się do Mnie próżni, występni lub fałszywi. Żaden z przychodzących w taki sposób, nigdy Mnie nie posiadł ani Mnie nie ujrzał. Jednak dusze, które chodzą w światłości skruchy i niewinności nie zostaną pozbawione Mojej Obecności. Pospieszę ku nim z Mojej Chwały we wspaniałym świetle, a za Mną podążą miriady aniołów, żeby ich uzdrowić, odnawiając ich i czyniąc ich jednym duchem z Moim, żeby odziedziczyli Moje Królestwo. Ciało i krew nie mogą odziedziczyć Mojego Królestwa, gdyż to, co jest zniszczalne, nie może odziedziczyć tego, co trwa na zawsze. Wtedy, żebyście zrozumieli, kto jest Jedynym Bogiem w Trójcy, Jednym w jedności istoty, uzdrowię was z waszej winy, wlewając w was jakby rzekę, orzeźwiając waszą suszę i jałowość.

Naprawdę nikt nie jest godny oglądać Boga. Choćby pośród was był ktoś doskonały, lecz brakowałoby mu Mądrości i Światła – tego, co pochodzi ode Mnie – byłby uważany za nic.

Głębokości Boga to bogactwa, które nie są z tego świata. Zachowanie ich beze Mnie jest niemożliwe. Przeniknięcie zamiarów Boga lub pojęcie Jego sposobów [działania] jest beze Mnie niemożliwe. Jeśli jednak uznacie Mnie w waszym sumieniu, wtedy Ja – przenikając waszą inteligencję – ukształtuję was we Mnie, abyście się Nam podobali rzeczywiście. Wasze zdanie się na Mnie to jedyny sposób, dzięki któremu mogę przemienić waszą myśl. [Czyniąc to] posiądziecie myśl Chrystusa, odkryjecie Naszą Wolę i będziecie wiedzieć, co jest dobre i czego My pragniemy, czego uczynienie jest rzeczą doskonałą. Zatem nie pozwalajcie waszemu ciału protestować... Choć wydaje się, że jestem Kimś niedostępnym dla oka i niedosięgłym, absolutnie nigdy nie widzianym, to jednak pozwalam się zobaczyć w pełnej jasności. Wypowiadam słowa Mądrości i jak przyjaciel, który zwierza się przyjacielowi, powierzam wam Moje tajemnice, żadnej przed wami nie ukrywając. Ukazuję Siebie, stając naprzeciw was i – chociaż Bezkształtny – przyjmuję kształt w waszym duchu.

Ach! Vassulo, jestem doskonałym odbiciem wiecznego Światła i jak w nieskalanym zwierciadle Moja Wspaniałość powiększa się w całym stworzeniu. Oto teraz jestem dla ciebie poznawalny także w ten sposób, jednak nie tracę Mojej transcendencji. Napełniam cię Moim Poznaniem, chociaż ten zalew transcendentnego światła, jakie na ciebie wylewam, przewyższa to, co możesz w sobie zawrzeć. Ofiarowuję wszystkie te skarby Naszego Królestwa dla ozdobienia nie tylko twojej duszy, lecz także dusz wszystkich innych ludzi. Dla tych, którzy Mnie kochają, Ja naprawdę jaśnieję bardziej niż słońce, przewyższając blaskiem wszystkie konstelacje razem wzięte. I jak Ja góruję [nad wszystkim], tak też mogę napełnić wszystkie rzeczy Moim blaskiem, nie będąc zawartym przez ich ograniczenia. To jest sposób, w jaki rozwijam Moje Światło w waszych duszach, nakazując, by wszystko w was było dobre, abyście wy z kolei odzwierciedlali Moją Dobroć i wzrastali w cnocie.

21.06.98

Ciąg dalszy:

– Ach! Moja radość jest wielka w tej chwili. Ty napełniasz moją duszę nie tylko Swym transcendentalnym Światłem, lecz także Radością.

– Tak, Moja umiłowana, Moim bogactwem jest także Radość.

– Ty jesteś moją Pociechą w chwilach niepokoju i w czasie boleści. Ty pocieszasz moją duszę, o Doskonały. Swą kochającą Czułością stale towarzysz mojej duszy.

O, chwalebny Tronie, mój Boże, Najwyższy od całej wieczności, przyjdź wykorzenić każde zło, które znajduje się w Twojej świątyni. Okaż mi Współczucie, ukaż mi Twe Święte Oblicze...

– Moja życzliwość jest z tobą, Moje słabe dziecko. Objawiłem tobie i innym myśl Chrystusa, Chrystus zaś objawił ci myśl Ojca. Nie wątp w Moją moc. Nie wątp w Moją łaskę, jakiej ci udzieliłem, ażebyś była zdolna usłyszeć Mnie, zrozumieć Mnie, a tym razem – popatrzeć na Mnie. Moją łaską opróżniłem cię i napełniłem cię Sobą samym. Bądź więc radosna. Chcę byś zawsze była radosna, gdyż niebo jest twoją ojczyzną. Vassulo, przez te wszystkie lata cieszyłem cię melodią Mojego Głosu, najpierw w twoim sercu i w twojej myśli. Następnie przyznałem ci jeszcze jedną niezasłużoną łaskę: patrzysz teraz na Mnie w tym wyjątkowym ujawnieniu się. Jestem twoim Pomocnikiem, lecz Ojciec i Chrystus są nimi także. Kontemplowałaś obecnie Tego, który przenika wszystkie istoty. Nie możesz być zaskoczona, że świat pozostaje dziś martwy na Moje wezwanie i kiedy słyszy – nie rozumie. Tak długo, jak długo będzie nimi kierował Zły i będą lgnąć do tego przemijającego świata, pozostanę dla nich Kimś nie znanym.

Ja jestem wewnętrznym Źródłem jedności chrześcijan. To we Mnie powinniście złożyć wasze nadzieje i [Mnie powierzyć] wasze zjednoczenie. Ja jestem Źródłem Nadziei, Wiary i Miłości. Nieskończenie bogaty szczycę się Moją chwałą. Ja jestem Duchem ożywiającym powstającego [z martwych] Syna i tchnieniem ożywiającym wasze śmiertelne ciała. I ciebie, żyjącą dla Nas, ożywi Moja Boska Moc, żebyś była przeznaczona do chwały. Nie tylko cię wskrzeszę, lecz uwolnię przed tobą drogę, żebyś weszła do Naszej chwały, stając się Naszym przybranym dzieckiem i dziedzicem Naszego Królestwa. Powiedziałem ci, że to Ja jestem źródłem Nadziei. Jeśli Mnie przyjmiesz jako twego Pomocnika, przyjmiesz Nadzieję. Ja zaś – jako Ten, który wie, jak wyrazić twe błaganie – wyrażę je słowami Mądrości i zgodnie z Naszą Myślą: w sposób, jaki będzie Nam miły. Ja jestem twoją Nadzieją, odkąd w tobie ustanowiłem Moją Siedzibę. Ciesz się nadzieją, że Ja cię ocalę i wzniosę.

Ciesz się wolnością, jakiej Ja ci udzielam, i posiadaj Mnie, jak i Ja ciebie posiadam. Wtedy, dopiero wtedy Moje Królestwo rozpocznie się w tobie... Rozpocznie się, gdy twoja dusza stanie się tak piękna jak małżonka obleczona w weselną szatę dla oblubieńca. Wtedy uświadomisz sobie ze łzami w oczach, że nie byłaś stworzona po to, aby pozostać niezamężną, lecz byłaś Moją oblubienicą, a Ja, Duch Święty – twoim Oblubieńcem, Małżonkiem całej ludzkości. Ja uświęcę twą duszę Moim objęciem i królewską szczodrością.

Czy zapomniałaś, Moja umiłowana, jak w nocy, na krótko przed naszymi zaślubinami, twoja dusza tęskniła za Mną i jak twój duch Mnie szukał? Czy widzisz teraz, jak zachwycająca jest Moja miłość? Czy widzisz, jak Nasza Trynitarna Świętość i Czułość niczym słodka woń ogarnia Wszechświat, napełniając go zapachem? Wszystkie dusze, z którymi jestem zjednoczony, stają się oblubienicami. Naszą zażyłością pociągamy je ku Nam i stajemy się dla nich Oblubieńcem w każdym dniu ich życia. A one, zakochane w Nas, ufnie powierzają Nam siebie i to w sposób tak pełny, że pachną Naszą Boską Miłością, stając się jedno z Nami...

Teraz, Moja bardzo droga duszo, miej odpoczynek we Mnie i pozostań Moim tryumfem. Wraz z Ojcem i Synem mówię ci: Kochaj Jedynego Boga w Trójcy z całego swego serca, z całej swej duszy i całym swym umysłem. Błogosławimy cię za to, że Nam poświęciłaś swój czas i że Nam służyłaś.

22.06.98

Ciąg dalszy:

– Pójdź, córko... Ja jestem w tobie wewnętrznym Źródłem mocy. Jego najsłodsze melodie, wyśpiewywane dla ciebie, odbijają się echem w każdym narodzie. Czyż nie napisałem dla ciebie, Moja gołębico, tysięcy stronic miłości, rad, pouczeń, żebyś się stała zdolna ukazać Prawdę temu zubożonemu pokoleniu? Czy nie napełniłem ciebie, Mojej oblubienicy, świętymi słowami, abyś umiała odpowiedzieć stawiającym ci pytania? To dla Mnie oddychasz, skąpana Moim Światłem. To we Mnie poruszasz się i jesteś, nigdy nie przestając być, gdyż Mój Majestat góruje nad ziemią i nad niebiosami, i nad wszystkim, co w nich się znajduje. A z Moich Ust pełnych łaski płynie bogactwo i cześć, ubogacając wszystkich, którzy Mnie kochają. Ubogaca ich poznanie Nas jako Trójcy, a jednak Jednego [Boga] w jedności istoty. Z czułością są pouczani o niebieskich prawdach. Ich duchy wznoszą się jedynie ku rzeczywistościom niebieskim. To właśnie Ja stworzyłem najskrytszą głębię twego bytu i Ja cię umieściłem w łonie matki.

I kiedy co dnia, w radosnym uniesieniu, obserwowałem, jak twe kości nabierają kształtów, formując się w tajemnicy, już świętowałem nasze zaręczyny. Powiadam ci, że gdybym znalazł twego ducha spragnionego i złaknionego poznania Mnie – Mnie, który od twych narodzin byłem tak niecierpliwy, żeby cię posiąść i zaślubić – pomknąłbym ku tobie na pierwsze zaproszenie. Naznaczyłbym twe czoło Moim płomiennym chrzcielnym pocałunkiem, niebiańskim znakiem uroczystości naszych zaślubin. Wtedy, Moja umiłowana, ukoronowałbym cię girlandami z najbardziej wonnych kwiatów, których każdy płatek odpowiada jednej cnocie. Ja jestem Bramą, przez którą wchodzą cnoty. Jak zapewniło o tym Moje Słowo, ożywiłbym twą miłość do Dobrej Nowiny, żeby twoja gorliwość w szerzeniu Ewangelii Pokoju zrównała się z tą, jaką posiadali pierwsi apostołowie. A wszędzie, dokądkolwiek pójdziesz, pozostawisz za sobą Mój zapach, ogarniając wonią naród po narodzie, gdyż Ja będę zawsze z tobą. Obdarzę cię szczególną łaską, żeby wzrastała twoja miłość nie tylko do Nas, lecz również do twych braci i sióstr, abyś Nam wyśpiewała Psalm: «Jak dobrze i jak miło, gdy wszyscy mieszkają razem jak bracia...»

Ja stanę się twoim osobistym Pomocnikiem oraz Towarzyszem i także twoją rodziną, twoim bratem, twoją siostrą. Ja stanę się Tym, który cię poniesie. Ja stanę się twoim amen dla Amen i twoją pieśnią dla Tego, który teraz śpiewa ci hymn... Ja ci objawię, Moja oblubienico, to, czego ciało i krew nigdy nie będą mogły ci objawić. Ja ci ukażę największą głębię twego serca i także głębokości myśli Boga. Ja – wzrastając w tobie, a pomniejszając ciebie – z dobrocią ukażę ci Moją łaskę. Jutrzenka wstanie w tobie, a Noc umrze. Jestem Światłem twojej duszy i jestem wspaniały jak Paruzja: rozbłysnę w tobie i rozpocznie się związek ze wszystkimi Moimi aniołami i świętymi, Nasze Boskie zjednoczenie w miłości. Będziemy świętować nasze zaślubiny...

We Mnie rozradujesz się wolnością. Beze Mnie twoja dusza pozostanie zniewolona i wpadnie w zasadzki demona, który cię uwięzi. Zatem nie patrz na nikogo innego, Moja droga, jak tylko na twego Boga Trzykroć Świętego. Niech nikt inny na ziemi nie daje ci takiej radości, jak Ten, który karmi cię mlekiem Życia ze Swych Źródeł. Nie tęsknij z miłości do nikogo innego na ziemi, jak tylko do Króla Królów, Pierwszego i Ostatniego i do Jego Domu.

Ty, Vassiliki, nad którą spocząłem, przytuliłaś Mnie tak bardzo czule i z taką miłością do policzka, na znak miłości wołając: «Znalazłam Tego, którego kocha moje serce!». I objęłaś Mnie, i trzymałaś przyciśniętego do policzka, nie chcąc, żebym odszedł. Ale i Ja znalazłem [w tobie] Mój klomb wonnych korzeni, wstęgi lekko pachnące. «Uczynię ci dar z Mojej miłości» – powiedziałem. I jak krople czystej mirry Moje Słowa spadały, kropla po kropli, do twego ucha otwierając je, żeby było zdolne usłyszeć Moje pragnienia:

«Ja jestem twoim Życiem. Pozwól, by dzięki Mnie kierowała tobą odtąd łaska. Niech twoje wargi będą jak lilie wydzielające czystą mirrę. Nie poddawaj się w walce. Ja będę z tobą.

Noś Krzyż Chrystusa i bądź rozmiłowana w Krzyżu, a Ja będę z tobą.

Złóż wiarę w Bogu i otocz chwałą Imię Ojca. Zachęcaj twe pokolenie do dojścia do poznania Ojca. Powiedz im, że On jest Ojcem łagodnym i Bogiem pociechy. Rozszerzaj poznanie Go, a Ja będę z tobą.

Powiedz temu pokoleniu, że Imię Amen napełnia cały wszechświat najsubtelniejszym z zapachów i najdelikatniejszą wonią. Bądź jak gazela, biegnij szybko poprzez wąwozy, przemierzając doliny z Naszym Słowem, a Ja będę z tobą.

Bądź jak lilia dzięki czystości swych intencji. Wydzielaj czystą mirrę nad Kościołem – który Chrystus odkupił Swą własną Krwią – żebyśmy pewnego dnia mogli powiedzieć: «Jakże miły jest twój zapach. Woń jego jest ponad wszelkie inne przyprawy [korzenne].

Ja będę z tobą. Ogarnę cię Moim tchnieniem, Mój ogrodzie, żeby rozszerzać wszędzie twój słodki zapach. Bądź wszczepiona we Mnie i niech twoja wiara umacnia się dzięki sile Mojej Mocy. Wtedy pojmiesz szerokość i długość, wysokość i głębokość, aż wreszcie osiągniesz poznanie Miłości Syna, który jest ponad wszelkim poznaniem i napełni cię całkowita pełnia Boga.»

Oto co ci powiedziałem...

A teraz, Moja oblubienico, poślubiona i przyobleczona w Chrystusa, przyozdobiona Moim niewypowiedzianym Światłem, jesteś osadzona we Mnie jak królewski klejnot. Nabierz odwagi. Ja jestem z tobą, Ja – twój prawdziwy Towarzysz. Krucha oblubienico Najwyższego i Ojca wszystkich oraz Oblubieńca wszystkich! Myśl o Jego Panowaniu i o Jego Chwale i karm się bezpośrednio z Jego Ust, przykładając swe usta do Jego [Ust], żeby otrzymać wielkość Jego Słowa. Potok Jego Słów jest słodszy niż nektar. Spoczywaj na Piersi twego Oblubieńca, a rozbłyśniesz w świecie jak błyszcząca gwiazda, gdyż ofiarujesz światu Słowo Życia. Twój bieg, Moja umiłowana, nie skończył się, lecz Ja jestem z tobą. Choć będą jeszcze kierować ku tobie ogniste strzały, dlatego że otrzymałaś ode Mnie Słowo Boże, bądź śmiała, gdyż Ja jestem twoim pancerzem. Nadal rozsiewaj słodką woń, wydzielając ją nad każdym narodem. Nie zapominaj, że Ja jestem twoim łagodnym Umiłowanym, Panem Bogiem, ty zaś – stworzona przeze Mnie w tym zamiarze – jesteś Moją oblubienicą, należącą teraz do Moich Królewskich Domowników.

Ja jestem Objawieniem Syna, Syn zaś jest Objawieniem Ojca. W Naszej doskonałej Mądrości przyznaliśmy temu pokoleniu i pokoleniom przyszłym różnorodne łaski, jakich nigdy dotąd nie było w historii. Dla ich zbawienia wzbudziłem proroków, żeby im pomóc pojąć Naszą Boską Wolę i dojść do najpełniejszego poznania Jej. Dałem im ciebie całkowicie, żeby ich przez ten Kantyk napomnieć, pomóc im Nas zrozumieć i poznać oraz wejść na drogę zbawienia, w której kryje się pełnia wszelkich łask.

Tak, Vassulo, całe niebo się cieszy, bo w Naszej miłosiernej łaskawości ulitowaliśmy się nad tym pokoleniem. Chrystus powiedział: “Jeśli ktoś Mnie kocha, będzie zachowywał Moje Słowo, a Mój Ojciec umiłuje go i przyjdziemy do niego i uczynimy w nim Nasze mieszkanie”. To właśnie zrobimy...

O! Radosne ziarno! Jeśli jesteś posiane we Mnie, twoim żniwem będzie raj. Jeśli we Mnie wzrastasz, zakwitniesz, a twoje wiosenne kwiaty – bo one rozkwitną w samej Wiośnie – otoczą wonią ziemię. I ziemia – ożywiona twoim aromatycznym zapachem – wyda okrzyk w swych pierwszych słowach: “Ojcze!” i zostanie ocalona.

– Zostałaś wyróżniona darem zapachu Mojej woni. Pozwoliłem ci też kontemplować Moje Święte Oblicze, które rozbłysło nad tobą. Nie, to wspomnienie o Mojej Świętej Twarzy nie zniknie nigdy z twej pamięci. Ja góruję majestatem i wspaniałością ponad ziemią i niebiosami. Moje Imię – a nie żadne inne – jest wzniosłe. Podnosi ubogich w duchu, żeby Mnie dosięgli. Ja się w nich poruszam i oni poruszają się we Mnie. Ofiarowałem ci obficie darmowe dary dzięki Mojej hojnej Miłości – natchnąłem cię, żebyś jej wzywała. Ja bowiem interesuję się tylko tymi, którzy się Mnie lękają i tymi, którzy powierzają się Mojej Miłości. Nie, nie przyszedłem wymierzyć ci kary. Zamiast tego przyszedłem do ciebie, żeby cię poślubić i jak małżonek, który nie szczędzi oblubienicy darów, ozdobiłem cię Moimi Boskimi darami.

To nie wymowność słowa porusza Mnie i dotyka, lecz duch skruszony. Czy Pisma nie pouczają was o miłowaniu cnoty? Gdybyście Mnie szukali w prostocie serca, nie wystawiając Mnie na próbę, wtedy Ja w Mojej życzliwości zstąpiłbym z nieba jak błyskawica do waszych ciał i byłbym waszą lampą. Dowiedzieliście się, że lampą waszego ciała jest wasze oko. Jest nią istotnie, gdyż oko chore nie widzi i ma [przed sobą] tylko ciemność, oko zaś zdrowe sprawia, że spojrzenie jest jasne – oświetla wzrok. Ja jestem tą Lampą. Kto ma Mnie w sobie, nie będzie szukał występków, lecz prawdziwych cnót. Ja jestem prawdziwą Lampą waszego ciała. Ona napełnia całe wasze ciało bogactwami i wspaniałościami Naszego Królestwa. Tymi skarbami i wspaniałościami są cnoty. Gdzie jest Światło, tam jest cnota. Gdzie jest Ciemność, tam jest występek. Nie łudź się, przywiązując się do tego umierającego świata, lecz bądź Mi wierna, a będziesz żyła ze Mną w miłości. Kochaj cnotę.

Na początku, Vassulo, prosiłem cię o to, żebyś prowadziła święte życie i była świętą. Radziłem ci również, żebyś głęboko we Mnie zapuściła swe korzenie. Wtedy nie będziesz kołysać się na wietrze i żadnej z twoich gałęzi nie złamie w żaden sposób burza. Twój owoc będzie wtedy obfity, wystarczający dla wykarmienia wielu i całych pokoleń. Jeśli pozostaniesz Nam wierna, wtedy – jak ci powiedziałem – udzielę ci łask szczególnych. I uczyniłem to. Umieściłem cię we Mnie jak królewski klejnot i zwróciłem się ku tobie. Orzeźwiłem cię i nasyciłem, żebyś wzrastała w cnocie. Dałem ci cnoty takie jak: miłość i cierpliwość, mądrość, poznanie, siła i wytrwałość.

Chrystus ofiarował ci Swą cierpliwość i równocześnie łaskę i nadzieję. Dla zbudowania twej nadziei, że pewnego dnia świętość zostanie nagrodzona, pouczyłem cię, jak znosić ze świętą cierpliwością wszelkie próby, jakim jesteś poddawana. Usiłowałaś Nam się podobać w swej ludzkiej kruchości. Wtedy pochyliliśmy się nad tobą i pokochaliśmy ciebie. Mądrość jest udzielana prostym dzieciom. I My, w Naszej Trynitarnej Świętości, znalazłszy prostotę serca, pouczyliśmy cię, że musisz zdobywać Mądrość. My ci w tym jednak pomożemy. Powiedzieliśmy ci, że pomożemy ci naśladować Nas i być Naszym żyjącym ołtarzem, na którym złożymy Nasze poznanie, abyś Nas zrozumiała i poznała. Usiłowałaś Nam się podobać i w tobie znaleźliśmy pociechę.

Ja jestem Duchem, który poucza cię i daje umiarkowanie. Duszo, niech twe iskry rozpalą się jeszcze mocniej. To, że jesteś blisko Nas, jest wielkim bogactwem dla twojej duszy. Tak, twoje zbliżenie się do Naszej Królewskiej Szczodrości czyni cię wytrwałą nie tylko w twej misji, lecz również w osiąganiu niewysłowionej świętości. Powiedziałem ci, Moja umiłowana, żebyś kochała cnotę. Porównałem cię do drzewa, mającego wiele gałęzi, bogatego w liście, gdyż byłaś zakorzeniona we Mnie, Źródle Miłości. To Źródło nawadniało cię dla wydania wielkiej ilości i różnorodności owoców: owoców cnót. Mówię o różnorodności cnót, gdyż każdy kto jest zakorzeniony w Miłości – będącej podstawą wszystkich cnót – wyda jako owoc wszelkie inne cnoty. Pismo mówi: “Miłość jest wytrzymała, miłość jest zawsze cierpliwa i miła, miłość nigdy nie jest zazdrosna ani pyszna. Miłość nie jest wyniosła. Nie jest ani gwałtowna, ani egoistyczna. Miłość nie uchybia ani nie zachowuje urazy. Miłość nie rozkoszuje się występkami i nie cieszy się grzechami innych ludzi, lecz raduje się w Duchu Świętym i rozkoszuje się Prawdą. Ona jest zawsze gotowa wybaczyć, zaufać, mieć nadzieję i znieść wszystko, co przychodzi”.

Dałem ci cnotę męstwa, żeby była podstawą wszelkich innych cnót w tobie, bo przygotowałem twą duszę do tej walki dzisiejszego czasu, w której dobro jest przekształcane w zło. Na początku Chrystus – tak jak i Ojciec – pouczyli cię przeze Mnie, że wyślemy cię, umiłowana, do nikczemnych głębin grzechu: tam, gdzie ci, którzy ponownie krzyżują Chrystusa, noszą jak koronę bezprawie i występek. Ukazaliśmy ci w wizjach wlanych w twój umysł, że wyślemy cię do gniazda żmij. Z cnotą ufności w Nas, połączoną z cnotą męstwa, zniesiesz to i wytrwasz. Dzięki tej cnocie zniosłaś wszelkie niesprawiedliwości, wszystkie trujące strzały, którymi w ciebie ciskano, zniosłaś wielkie próby przez wzgląd na Nasze Imię. I choć wielu zadawało ci kłam, jednak nie zdołało cię złamać. Chociaż z zewnątrz wydajesz się krucha, uczyniłem twe wnętrze mocne. To dowodzi, że to Ja jestem w tobie i że twa cnota ma naprawdę korzenie w Prawdzie. Powiedziałem ci: jeśli będziesz zakorzeniona we Mnie, Źródle Boskiej Miłości, otrzymasz cnotę miłości. Wtedy Miłość wypuści w tobie jak małe gałązki inne cnoty. Liczne są cnoty udzielane każdemu z tych, którzy dzięki łasce zostali wychowani do miłowania Mnie. A Ja udzielam wszystkiego, co jest dawane.

Powiedzieliśmy ci pewnego razu, na początku, że nie będziesz miała żadnego wytchnienia i że w pewnej chwili, na widok głuchoty i uporu niektórych dusz, twój smutek będzie nie do zniesienia. Lecz dzięki cierpieniom dla Naszej sprawy dałaś dowód cierpliwości, która jest – jak ci powiedziałem – połączona ze Źródłem: miłością. Dla poszerzenia przestrzeni Mojej siedziby usunąłem wszystko, co Mi przeszkadzało. Moje Światło wytrysnęło w ciemności i cienie stały się jak południe. Ja przydałem siły twym kościom i sprawiłem, że zakwitłaś dzięki Mojej Obecności. Bądź silna i okaż się godna bycia Moją oblubienicą, zaślubioną Prawdzie. Dzięki Mojemu Duchowi męstwa bądź wytrwała i silna, żeby nadal nieść świadectwo Prawdzie, gorliwie i odważnie. Dzięki tej cnocie, którą dawałem męczennikom Moją łaską, możesz pokonać wszystkich krytykujących cię i wszystkich tych, którzy nigdy nie przestali ogłaszać śmierci Mojego anioła. Nadal będziesz jaśnieć jak słońce w Naszej Trynitarnej obecności i w każdym narodzie, do którego cię wyślemy.

Usiłujesz Nam się podobać, znosząc trudy długich podróży dla ożywienia Kościoła i bronienia go. Ci, którzy są wiernymi obrońcami Kościoła i świadkami, są dla Nas jak żyjące pochodnie. Słowa ich płoną w ciemnościach świata. Ja daję im serce wojowników, żeby prowadzili dobrą walkę wiary i sprawiedliwości i włączyli się do duchowej walki waszego czasu [prowadzonej przez] Moich archaniołów Michała i Rafała. Oni są dzielnymi i przeważającymi siłą Żołnierzami Sprawiedliwości. Obserwują poprzez Moje Światło każdy aspekt ludzkiego zachowania...

Usiłowałaś Nam się podobać szczerze i wiernie. My zaś ukryliśmy cię w cieniu Naszej Ręki, sami otaczając cię troską.

Pośrednikiem każdego – Ja Jestem. Poręczycielem twej pomyślności – Ja Jestem. Wzniosłym Źródłem Jedności chrześcijan – Ja Jestem. Najwyższą Jednością Ojca i Syna – Ja Jestem. Namaszczeniem dla ubogich w duchu – Ja Jestem. Nieustanną modlitwą w was – Ja Jestem. Oblubieńcem was wszystkich i Stałym Towarzyszem – Ja Jestem.

Umiłowana oblubienico, z Moich Ust i dzięki łasce, w sposób niewysłowiony dowiedziałaś się teraz o tym, co Nas dotyczy. Pouczałem cię – dla obalenia herezji i tego, co je przypomina – że poznanie Boga przeze Mnie to poznanie trynitarne.

Ach, Vassulo! Ten, któremu pozwoliłaś zapuścić korzenie w największej głębi twego bytu, jest Prawdą. Ona przemienia dusze w słodki raj, w którym znajduje się różnorodność drzew, symbolizujących różnego rodzaju cnoty. One są niebiosami, w których My stale przebywamy.

Jak oblubieniec zaśpiewałby oblubienicy kantyk miłosny, tak teraz Ja zaśpiewałem wam Boską pieśń miłości dla przypomnienia wam wszystkim, że jesteście dziedzicami Naszego Królestwa. Sam Hymn wyśpiewał wam ten hymn, żebyście wszyscy zakosztowali – gdy jeszcze przebywacie na ziemi – Mojej najwyższej dobroci wiecznie łączącej się z wami. Oto tak Oblubieniec przyjmuje was, mówiąc: “Przyjdźcie teraz z duchem skruszonym i napełnijcie się Mną. Niech przyjdą wszyscy, którzy są spragnieni! Ja mam Wodę Życia i daję ją darmo”.

Ja, Miłujący ludzkość, Pan Bóg, proszę cię, córko Trójcy: weź dwa inne kantyki, które ci wyśpiewał Ojciec i Syn, i dołącz je do tego i nazwij Nasze Dzieło Pieśnią Oblubieńca.

W Naszej Boskiej Pieśni znajduje się wiele słów o Naszej Trynitarnej słodyczy i wiele miłosnych pouczeń, żeby wiele drzew przyniosło owoc i wzrosło. Jeśli chodzi o drzewa bezowocne, to Ja przyjdę z zastępem aniołów wyrwać je z ziemi i tak staną się podwójnie martwe. Zapiszcie, wy wszyscy, w waszych sercach tę podstawową prawdę:

«Pan Bóg zna tych, którzy do Niego należą, i pozwala im zbliżyć się do Siebie.» Oni są przeznaczeni do osiągnięcia doskonałości w Boskim i głębokim związku z Nami. Są wezwani do tego, żeby doznać przemiany w Nas i być jedno z Nami. Ich dawnego ja już nie będzie, lecz w sposób niewypowiedziany, jakim zawsze posługiwałem się wobec Moich świętych, przebóstwię ich w naszym zjednoczeniu. Przeze Mnie przebóstwię tych wszystkich, z którymi jestem związany i którzy już nie mówią zgodnie z własną myślą, lecz w sposób, w jaki Ja mówię. Oni nie widzą już swoimi oczyma, lecz w sposób, w jaki Ja widzę wszystko. Ich działania staną się Moimi działaniami.

W dniu twych duchowych zaślubin została ci dana złota obrączka, ozdoba z najdoskonalszego złota, symbol dzielenia Krzyża. Zatem zachęcam cię raz jeszcze do cierpliwego znoszenia twych prób. Daj Nam swój czas i teraz, umiłowana córko, przyjdź w Nas odpocząć.

[1] - [2] - [3] - [4] - [5] - [6] - [7]


Całość Bożych Orędzi "Prawdziwe Życie w Bogu" - Vassula Ryden :

Strona polska : http://www.voxdomini.com.pl/plmsg/plindex.html#all

Strona oficjalna po angielsku : http://www.tlig.org/en/messages/chrono/


www.duchprawdy.com

Valid HTML 4.01 Transitional Poprawny CSS!