Duch Święty - Duch Prawdy - Pocieszyciel

fragmenty objawienia Najświętszej Trójcy : „Prawdziwe Życie w Bogu”- Vassula Ryden (1985-2003r)

Nihil obstat: Biskup Felix Toppo, S.J., DD - 28 listopada 2005 r.; Imprimatur: Arcybiskup Ramon C. Arguelles, D.D., STL - 28 listopada 2005

[1] - [2] - [3] - [4] - [5] - [6] - [7]
Duch Święty

19.10.98 zeszyt 95

– Widzisz, Moja miłości, że dzięki Mojej Boskości wzrasta świętość i czystość każdej budowli połączonej ze Mną. Także ty, Moja Vassulo, jesteś we Mnie uformowana przez Ducha w naczynie święte, zawierające Mnie, czyste i święte miejsce przebywania Naszej Troistej Świętości. W nim możemy kontemplować samych Siebie.

20.10.98

Ach! Vassulo, powiedz im, jak bardzo czekam na ich zaproszenie. A kiedy tylko ujrzę, że ich usta się otwierają, gotowe do wypowiedzenia pierwszego słowa zaproszenia, zstąpię ku nim i podniosę z tych zmąconych wód, aby unieśli się ze Mną na skrzydłach wiatru. Już nie będę się ukrywał ani nie ukryję Mojej radości, lecz przemówię do nich poematami, ujawniając jedną tajemnicę po drugiej. Na wyschłą ziemię wyleję wodę,[58] a strumienie – na ziemię wyjałowioną. Wyleję Mojego Ducha Świętego oraz Moje błogosławieństwa i każdy podniesie się [z ziemi]. Nasyceni w swym duchu niebieską rosą oddadzą Mi cześć. Wasz czuły Małżonek zapewnia was na nowo o tych rzeczach; o tych rzeczach, które Ja, w Mojej Troistej Świętości, objawiłem wam już dawno temu.[59] Tylko Ja, wasz Bóg, jestem Skałą.

 

[58] Błogosławieństwa.

[59] Zob. np. Orędzie z 10.11.86. (Przyp. wyd.)

5.11.98

Odgłos Mego Świętego Ducha rozdrażnia wszystkie demony i na wszelkie sposoby wzmagają one swą siłę, która osiąga szczyt. Napadają na Moich rzeczników przez nieubłaganą wściekłość i kłamstwa, gdyż te Panowania, Zwierzchności i Władze mają wielką moc na ziemi.[60] Nie bój się jednak. One są poddane Moim rozkazom, przede Mną się cofają i drżą wobec Mego Krzyża.

(…) Dusicie się, szukając świeżego powietrza, a wasze wnętrze płonie. Kiedy jednak Mój Święty Duch Łaski zstępuje na was z mocą, aby was uwolnić, kiedy przychodzi do was w chwale, abyście wdychali Tchnienie Życia, Tchnienie Boga, którym jest Duch Święty, wasze zbuntowane i niesforne serca nadal Mnie odrzucają.[71] Mój Powrót jest bliski, lecz wy nie pojęliście także Jego znaczenia.

To dlatego, Moja Vassulo, Moja Miłość do was wszystkich przynagla Mnie do przyspieszenia Mego Powrotu. Moc Wszechmogącego, Mądrość i Dobroć zwyciężą już wkrótce. Kościół ożyje w Troistej Chwale. Niech będzie błogosławiony ten, kto się wspiera na Mojej Piersi i pozwala Mi się objąć. Jego dusza zostanie rozpoznana na Moich Dziedzińcach po woni Mojego zapachu na niej.[72] Niech będzie błogosławiony ten, kto przyjmuje Moje Słowo i zachowuje Je.[73] Zostanie uznany za świętego.[74]


[60] Por. Ef 6,11nn. (Przyp. red.)

[71] Por. Iz 42,14nn. (Przyp. red.)

[72] Por. 2 Kor 2,14-16. (Przyp. red.)

[73] Por. J 14,21; 1 J 2,5. (Przyp. red.)

[74] Por. 1 Tes 4,1nn. (Przyp. red.)

11.11.98

W Mojej wielkiej Miłości – lecz także w udrękach, podobnych do tej z Getsemani – napisałem dla was wszystkich wszystkie te stronice, abyście i wy uwierzyli w moc Mego Świętego Ducha, który niesie świadectwo.

12.11.98


Związana z Moim Krzyżem uczyniłaś wszystko w Moje Imię, czyli dawałaś świadectwo w Moje Imię o Moich Orędziach, aż do granic twych zdolności. Zostało to uczynione, aby się wypełniły następujące słowa: „Ci, którzy Mnie nigdy nie widzieli ani nie słyszeli, usłyszą Mnie i ujrzą, a ci, którzy Mnie nigdy nie zrozumieli, zrozumieją Mnie przez łaskę Mego Świętego Ducha.”[19]

[19] Por. Orędzie z 20.10.90. (Przyp. red.)

30.11.98


Duch Święty :

A Ja, który jestem Bramą, przez którą cnotliwi wchodzą do Nieba, mówię ci uroczyście: pozostań jak lilia, którą nasączyła czysta mirra w tym Morzu Agonii. Ono rzeczywiście przedstawia Łzy Chrystusa.


Jezus Chrystus :

(…) Czy chcecie wejść w radość Naszej Trynitarnej Boskości? Wezwijcie więc Ducha Świętego, Dawcę Życia, Dawcę charyzmatów, oświecenie waszego serca – Tego, który może napełnić wszelkie rzeczy i nie powstrzymają Go ich ograniczenia. On roztoczy Swą Potęgę w waszej duszy, na Jego rozkaz wszystko zostanie w was odnowione. On – dzięki życzliwej Łasce i Miłości – ukaże wam Swą Chwalebną Potęgę przez przemienienie, jakiego może w was dokonać, udzielając wam siły i łaski potrzebnej do tego, żebyście się już nigdy nie buntowali.

Wielu [38] z was siedzi za biurkami dostojników, pytając ciągle: „Dlaczego Bóg miałby działać, skoro Duch Święty i nasi Święci ubogacają nasz Kościół od tak wielu lat?” Oto Moja odpowiedź: „Aby położyć kres waszemu buntowi i aby zakończyć wasze odstępstwo.”

W Naszej łaskawej wyrozumiałości ulitowaliśmy się nad wami. Sama Wiosna nasyci zapachem tę ziemię, rozlewając woń i ożywiając Moim zapachem to odstępcze pokolenie...

A co do zjednoczenia dat Wielkanocy, Moja Vassulo, to Ja wciąż czekam u ich drzwi, jak żebrak spodziewający się jałmużny. Wciąż oczekuję, że to oni zjednoczą te daty...[39] Nadal mówią o jedności i braterstwie... Jedynie nawrócenie serca wprowadzi ich z pokorą na drogę jedności.

Powiadam wam: dałem poznać Mojemu apostołowi Pawłowi [40] – przez objawienie w jego sercu – wagę jedności oraz to, jak zachować jedność Ducha przez pokój mający łączyć razem was wszystkich. Dałem mu również poznać porządek Moich darów. Objawiłem mu, że każdemu z was udzieliłem Mojej łaski, według ustalonej miary. Dałem mu poznać, że wstąpiłem na wyżyny, że wziąłem jeńców, że udzieliłem ludziom darów. Dzięki Moim darom niektórzy stali się apostołami, inni – prorokami, inni – ewangelistami, inni – pasterzami i nauczycielami, aby wszyscy razem jednym sercem i jednym głosem budowali Moje Ciało, Kościół.

Moim Słowem wzbudziłem proroków. Moimi prorokami są nie ci, którzy sami siebie nazywają teologami, lecz ci, których Ja wychowałem w Moim Sercu, wszczepiając ich w Nie głęboko, aby doszli do najpełniejszego poznania Naszej Boskiej Woli i byli zdolni wypowiedzieć Naszą Wolę Naszemu ludowi. Osobiście wypłaciłem im daninę przez Moje bezpośrednie działanie, aby ich przygotować i dać ich całkowicie wam wszystkim, aby z Mojej Woli zganić was za ich pośrednictwem Moim Słowem. Moimi prorokami są ci, którzy karmią się bezpośrednio z Moich Ust i umieszczają Moje Słowo bezpośrednio w waszych ustach. Przychodzą do was wszystkich, kapiąc jeszcze od niebiańskiej rosy, a ich słowa spadają na was jak orzeźwiający deszcz. Słowa Moich proroków, którzy przychodzą przez Moje bezpośrednie działanie, są jak miecz dla doprowadzenia odstępców do nawrócenia po to, aby Mi oddać cześć i chwałę. Ich słowa płoną jak pochodnia w ciemności waszych dusz. Liczne ich kości kwitną wciąż na ich grobach.[41]

Jeśli ktoś pyta: „Dlaczego Pan kładzie taki nacisk na znaczenie Swoich proroków?”, wtedy powiedzcie tak: „Nasz Pan mówi: ‘Nie przekręcajcie Moich słów w taki sposób, żeby usprawiedliwić wasz racjonalizm. Porzućcie grzech i bądźcie szczęśliwi. Niech wasze dusze rozradują się Miłosierdziem naszego Pana. Nie prześladujcie Moich proroków, gdyż są Moimi aniołami [42] pocieszającymi was wszystkich Moim Słowem. Ich zadanie polega na ostrzeganiu was i na doprowadzeniu wszystkich do nawrócenia.”

Teraz więc jest czas nawrócenia. Porzućcie wasz grzech, a znajdziecie łaskę przy Mnie.

(…) Jakże błogosławione będą te narody, które znajdą schronienie pod jego drzewami i będą spożywać jego owoce, naznaczone Moim Świętym Duchem![44] Słowo Życia zostało ci dane darmo, abyś ty z kolei, Moja Vassulo, darmo dawała je umierającym.


[38] To nie oznacza, że wszyscy tak robią.

[39] Por. np. Orędzie z 21.12.92. (Przyp. red.)

[40] Zob. Ef 4,3-13. (Przyp. red.)

[41] Zrozumiałam, że prorocy zawsze będą do nas posyłani. Zrozumiałam też, że fakt, iż prorok Eliasz nigdy nie umarł, lecz został wzięty do Nieba ma symboliczne znaczenie: proroctwo nigdy nie umrze.

[42] Aniołami czyli posłańcami. (Przyp. tłum.)

[44] Por. Ez 47,12. (Przyp. red.)


20.01.99


Moje dzieci, które zostały wezwane i pobudzone przez Ducha, ulegają obecnie pokusom. A przecież gdyby pozwolili na to, żeby ich przewodnikiem był Mój Święty Duch, nie byliby w niebezpieczeństwie. Muszą więc przyjść do Mnie i okazać skruchę. Nie powinni nadużywać Mojej dobroci i pobłażliwości, lecz raczej powinni je przyjąć, aby one doprowadziły ich do skruchy, a otrzymają przebaczenie i nie stracą Mojego Serca.

(…) – Kiedy żyję w jakimś mieście,[11] czy to miasto może upaść? Czy nie czytałaś: „Jest tam rzeka,[12] która płynie, orzeźwiając miasto Boże, i uświęca siedzibę Najwyższego.”[13] Ja jestem Bogiem.

(…) Poprzez to Objawienie jest słyszany Mój Głos. Nie liczą się pyszni w sercu. Pamiętaj, Moja umiłowana, że Ja posiadam moc obalania królów i królestw, gdyby się stały dla Mnie przeszkodą. „Wyniosłe szczyty, czy macie prawo pogardzać górą,[15] którą Bóg wybrał sobie na mieszkanie i na której Jahwe zamierza żyć na zawsze?”[16]

Mój Święty Duch wypowiedział do twego ucha słowa słodsze nad miód: słodsze niż miód, spływający z plastra, wskrzeszając cię z martwych, ciebie i innych. Widzisz? Zbawienie pochodzi ode Mnie. Bądź, Moja umiłowana, przykładem dla innych i kochaj Mojego Ducha, gdyż On da ci pewnego dnia nagrodę za twój trud i... nie bój się tych, którzy sądzą, że posiadają władzę podporządkowywania sobie wszystkiego. Ja bowiem jestem z tobą i u twego boku.

[11] Bóg określa tak duszę.

[12] Czyli Duch Święty.

[13] Por. Ps 46,5-6; Ap 22,1-2. (Przyp. red.)

[15] Bóg rozumie przez to, że nikt nie ma prawa krytykować tych, których Bóg wybrał i w których postanowił umieścić Swoją siedzibę.

[16] Por. Ps 68,17.

2.02.99

Kiedy cię przemieni łaska tchnienia Mego Świętego Ducha, wtedy rzeczywiście dopełnię Moich zamierzeń w tobie.

5.02.99


Dziś to złe pokolenie odmawia słuchania Moich Miłosiernych Wezwań i nadal podąża za tym, co dyktują im ich własne zatwardziałe serca.[31] Moja córko, oni – wzruszając ramionami – mówią: „Wolimy czynić to, co nam się podoba...” i decydują się na zło...[32] Ponieważ porzucili Źródło Wody Żyjącej, umrą w swym odstępstwie. Mój Ojciec jest znieważany ponad miarę. Ileż czasu jeszcze ziemia będzie podzielona i rozdarta? Jak długo jeszcze Mój Kościół będzie podzielony i zbuntowany?[33] Duchowi Mego Ojca nieustannie bluźnią i ośmieszają Go liczni Moi słudzy. Czy to pokolenie jeszcze nie usłyszało odgłosów z Niebios? Czy jeszcze nie usłyszeliście lamentu świętych na wysokościach Nieba?

Ach, Vassulo! Jakże Niebo mogłoby nie wołać o pomstę na widok tych dusz[34]rozkoszujących się swą ohydą? I dodam ze łzami w Oczach, że wielu dostojników Mego Kościoła zawierza bardziej temu, co dumnie szanują ludzie. Zapominają jednak, że dla Moich Oczu te rzeczy są odpychające. Pytam was uroczyście: czy to nie Ja wypełniam Niebo i ziemię? Czyż więc nie ześlę Mojego Świętego Ducha na całą ludzkość dla wypełnienia Mojej Obietnicy?[35]

Tak mówię do wszystkich, którzy słuchają swych zatwardziałych serc: „Ponieważ nie widzicie ziemi, która się napełnia promieniowaniem chwały Mego Ducha, i nadal nazywacie złem to, co jest dobre i święte – z powodu waszego własnego niedowiarstwa – ściągniecie na swoje głowy wasze własne grzechy.”[36]

Błogosławieństwa są nad tym, który wierzy. Niech wejdzie do Mojej radości!

(…) Ci, którzy posłuchają, otrzymają w swych sercach uświęcające łaski, a łaski te wielu uzdrowią z rdzy ich grzechów, gdyż przyjmą Mojego Świętego Ducha Łaski.


[31] Zob. Za 7,9-13. (Przyp. red.)

[32] Por. Jr 25,4. (Przyp. red.)

[33] Usłyszałam jednocześnie: „niepojednany i pozbawiony pokoju”.

[34] Te dusze czyli to pokolenie, które się dopuściło odstępstwa.

[35] Por. J 14,26. (Przyp. red.)

[36] Por. Ez 9,9-10; Jl 4,1nn; Mt 12,31nn. (Przyp. red.)

Wielki Post, 3.03.99


Jezus Chrystus :

Blask Mojej Światłości promienieje, jednakże, pokolenie, w twej ciemności nikt go nie widzi. Ja przychodzę rozświetlić twą straszliwą noc, lecz Mój Święty Duch nie jest dziś czczony.


Duch Święty :

Ja jestem ożywiającą substancją twej duszy i Tym, który cię doprowadził do synowskiej miłości wobec Naszej Boskości, abyś prowadziła życie Boże i stała się przez adopcję dzieckiem Ojca.[63] Ja jestem Najwyższym Panem twej duszy, lecz także twym Przyjacielem, pozwalającym ci na swobodną rozmowę, na wyrażenie twej opinii, twoich myśli i wolnej woli, jaką w tobie sam ustanowiłem. Widzisz więc, Moja Vassulo, czym jest bycie córką przez łaskę, jak Słowo jest Synem przez naturę. Zostałaś wezwana do uczestnictwa w tym Boskim Zbawczym Planie, lecz również do wejścia w życie Trynitarne. Przyjdź oddychać we Mnie i napełnić twą duszę Naszą Boską Miłością: tą Boską Miłością, która cię pociągnęła do doskonałego związku z Nami.


Jezus Chrystus :

(…) Duch Święty będzie nadal obdarzał twój umysł Swoim wzniosłym Światłem i dzięki temu Światłu upiększysz Mój Kościół. Bądź mała, naprawdę mała, pozwalając na to, żeby Jego potężne działanie stało się jeszcze skuteczniejsze. Wyznawaj Credo z miłością i czyń postępy w Naszym Świetle, nigdy nie wątpiąc o Naszych Bogactwach, o Naszym Miłosierdziu i Naszej Czułości, ujawnionych wobec ciebie.

[63] Por. Ef 1,5. (Przyp. red.)

9.03.99

 – Duch Boży ukazał mi, jak mamy się stać dziećmi Boga.

Tak uwolnieni możemy się cieszyć tą samą wolnością i tą samą chwałą,

co reszta dzieci Boga.

Duch Miłości ukazał moim oczom Chwałę Boga w Trójcy

z całą Jego Wspaniałością oraz z Jego Skarbami.

A teraz mogę powiedzieć ze spokojną duszą:

„Duch zdobył moją duszę i przemienił ją w Swoją własność,

dając mi równocześnie prawdziwą wolność.

W Swej łaskawości ofiarował mi Królewskie Święto.

On Sam oddał mi Siebie.

Jak Rzeka wlał się wtedy we mnie, bezustannie mnie odnawiając,

odnawiając mój związek z Bogiem w Trójcy.

Dawco wszystkich darów, obdarzyłeś mnie Twym przyjaznym Płomieniem,

Ty sam porozumiewałeś się ze mną, prowadząc mnie do Ojca i do Syna

i jednocząc moją duszę z Nimi.

Boski Płomieniu mego serca, Ty, który przemieniłeś Twą siedzibę

według Swego upodobania, aby sprawić radość Sobie i mnie!

Wołam obecnie z radości.

Potrafię teraz usłyszeć Głos i nie mogę powiedzieć: „Nie rozpoznaję Go!”.

Odczuwam Tchnienie przesuwające się po mojej twarzy

i nie mogę zaprzeczyć, że Ktoś stoi przede mną, uśmiechnięty, promienny.

Jakże mogłabym mówić: „Nie jestem w towarzystwie Boga”.

Otwarłam moje usta, lecz to dzięki Duchowi mój język sformułował te słowa.

Jeśli zaś moje serce zechce wypowiedzieć słowa mądrości,

to na nowo będzie to dzięki Duchowi Łaski.


Duch Święty :

 – Moja Vassulo, chcę takiej samej miłości... Kochaj Mnie i przyjmuj ode Mnie wszystkie Boskie natchnienia, należące do synów i córek Najwyższego. Zaprowadziłem ład w Naszej siedzibie.[2] Wszystko poprawiłem, gdyż Ja jestem Bogiem porządku. Nawiedziłem cię, jak to czyniłem wobec Apostołów, żeby odbudować Naszą świątynię[3] dla Naszej radości. Potem wzniosłem w tobie Mój Tron. Ujawniłem ci Moje dary i Moje skarby i przyozdobiłem cię Moją prostą Obecnością. Spodobało Mi się posiadanie ciebie i wlanie w ciebie Mojej Mądrości po to, aby twa dusza jaśniała wspaniałością. Zanurzyłem cię w Naszych przejrzystych źródłach, żeby cię ożywić.


– A teraz mogę mówić: „Znalazłam odpoczynek i cieszę się Twymi Bogactwami”.

Nawet wtedy, gdy opuszczę tę ziemię,

pozostawię te Bogactwa przyszłym pokoleniom, które mają nadejść.


– Okryć cię Moim Bogactwem to dla Mnie błahostka. Czyż nie słyszałaś, że Bóg nigdy nie ustaje w dawaniu Samego Siebie wam wszystkim? Jak daje Siebie bez przerwy każdemu, tak uczyni z tobą, przygotowując cię na spotkanie z twoim Oblubieńcem. Sama siebie oddasz Temu, który jest rozmiłowany w ludzkości, stając się jednym duchem z Bogiem. Jak prawdziwy syn czy córka Boga staniesz się, w tym podniosłym stanie łaski, doskonałym obrazem Boga w Trójcy. Wszelkie twe przedsięwzięcia będą dokonywane bez jakiejkolwiek niedoskonałości jako Boskie, zgodne z Naszą Myślą i z Naszą Wolą. Nawet twe ruchy, Moja Vassulo, zostaną zamienione na Nasze.[4] Każdy gest, każdy krok, jaki uczynisz w swym życiu, będzie dokonywany w Naszej Miłości i będzie się nadal powiększał dzięki łasce. Twój duch jak u córki, prawdziwej córki Najwyższego, zostanie zanurzony w Naszym Bóstwie.

To Ja, Moja słodka córko, doprowadziłem cię do tej synowskiej miłości i do tego Boskiego związku, poszerzając twe serce, abyś ty więcej od Nas otrzymała i abyśmy My otrzymali więcej od ciebie; abyśmy My dali więcej Nas tobie i abyś ty dała więcej z siebie Nam. W tej wymianie dasz Nam wszystko, co już do Nas należy. To jest Mój tryumf w tobie, tryumf doprowadzenia ciebie – po tym jak oddałaś Mi swą wolną wolę – do doskonałego związku Boskiej miłości z Nami. Widzisz, jak dobrze jest oddać siebie? W przeciwnym razie jakże mógłbym wypełnić Moje dzieła?

Ja, Najwyższy Pan, jestem teraz w twej duszy, lecz – jak ci to już wcześniej powiedziałem – nie jestem jedynie Najwyższym Panem, lecz także twym Przyjacielem i Umiłowanym. Pouczyłem cię po to, żebyś się stała dzieckiem Boga, które jako Nasze potomstwo, jak wszelkie potomstwo, będzie miało także prawo dziedziczenia, wyrażania swej opinii i panowania ze swym Ojcem.[5] W spokoju Mego Tchnienia w sobie ujrzysz rzeczy przez pryzmat Naszego Światła i tak, jak My je widzimy.

Mówię więc każdemu: bądź bogaty ubóstwem, a Moje łaskawe spojrzenie spocznie na tobie.[6] Pozwól Mi nazywać także ciebie synem lub córką Najwyższego, a będziesz rządzić z Nami.[7] Pozwól Mi postawić cię na nogi, abyś mógł poruszać się we Mnie. Pozwól Mi wznieść Mój Tron w tobie, abyś ty również mógł powiedzieć do innych: „Znalazłem odpoczynek...”

Czy nie pragniesz ujrzeć swego Ojca? Czy nie tęsknisz za ujrzeniem Boga? Jeśli tak, muszę cię zrodzić. Tak, musisz się ponownie narodzić ze Mnie, aby ujrzeć twego Ojca. Żadne bowiem dziecko nie widziało ojca przed swym narodzeniem.[8]

Szczęśliwy człowiek, który rozmyśla nad Wolnością, jakiej Ja mogę udzielić. Ta Wolność poprowadzi cię do doskonałości twego związku z Nami, tak jak Oblubieniec prowadzi Swą oblubienicę. Przemienienie miłości odciśnięte na twej duszy będzie takie, że już nikt nie będzie mógł cię od Nas odłączyć.


– Nasz Pan napełnia nas Poznaniem i Zrozumieniem, ukazując nam dobro i zło.

Czegóż więcej można żądać?

Najwyższy ustanowił Swą szkołę w naszych sercach i jak Światło

jaśnieje ona wewnątrz i na zewnątrz.

On pochyla się ze Swego Tronu, aby nam ukazać okazałość Swych dzieł.

Jak ukazał nam Swe Poznanie,

tak też ustanowił Swój Tron w nas,

przyozdabiając nasze dusze Swoją Obecnością.

Święte jest Jego Imię.

Kimże jest człowiek, by osądzać Boga?

A jednak wielu to czyni.

Jakże ktokolwiek może zgłębić Jego Wielkość i Cuda?

A jednak niektórzy myślą, że potrafią to zrobić.

Fakt, że są gotowi pokazać, iż w nich samych jest wiedza,

ukazuje powierzchowność ich ducha.

To dlatego Duch Święty ukrywa przed nimi Swe Dary,

a zachowuje je dla pokornych.

Tak, Panie, na wszelkie sposoby

dawałeś poznać poprzez wieki, że podnosisz pokornych

i że rozpraszasz serca pyszniące się.

Ty nigdy nie gardziłeś ubogimi w duchu

i stałeś u ich boku, zawsze i wszędzie.

 

[2] W mojej duszy.

[3] Mojej duszy.

[4] Por. Dz 17,27nn. (Przyp. red.)

[5] Por. Dz 20,32; 26,18; Rz 4,16; 8,17; Ga 3,29-4,7; Ef 1,14nn; 5,5; Kol 3,24; Tt 3,7; Hbr 9,15; Jk 2,5; Ap 21,7. (Przyp. red.)

[6] Por. Mt 5,3. (Przyp. red.)

[7] Por. Łk 6,35. (Przyp. red.)

[8] Por. J 3,3nn. (Przyp. red.)

 25.04.99


W twoim tak nędznym czasie, pokolenie, kiedy grzech stał się twoim panem i rozszedł się w tobie jak trucizna, Ja, Pan Miłości i Miłosierdzia, wylewam na ciebie w obfitości, aby cię uzdrowić, środek zaradczy, którym jest Mój Święty Duch.


21.06.99


Wysłałem ci Mojego Świętego Ducha, aby mieszkał w tobie i dał ci poznać Naszą Miłość, przemieniając twą duszę tak, aby Nas pragnęła, aby się stała zdolna oświadczyć z radością: „Posiadam Boga i On mnie posiada!”[29] Moja Vassulo, trzeba przyjąć tę nieocenioną łaskę wypowiedzenia tych słów, słów wypowiadanych tak łagodnie, wzbudzonych przez Ducha Miłości, któremu pozwoliłaś mieszkać w tobie. Czy nie słyszałaś, że Słowo Boga jest żywe i działające: ono tnie jak każdy miecz obosieczny, lecz delikatniej: może wśliznąć się w przestrzeń, w której dusza oddzielona jest od ducha.[30] Kochaj Mnie więc, Moja córko, tak jak Ja kocham ciebie i tak doskonale, jak tylko potrafisz: miłością, którą Mój Święty Duch tak łaskawie wlał w ciebie. Wtedy oddasz Mi jedynie to, co już do Mnie należy.[31] Na początku[32] prosiłem cię o to, byś Mnie kochała. Odpowiedziałaś Mi: „Kocham Cię...”. Z uśmiechem odpowiedziałem: „Kochaj Mnie bardziej...”[33] Teraz Mój Święty Duch sprawił, że poczyniłaś postępy po to, aby Mnie poznać i pokochać. On prowadził cię do Mnie, tak jak do oblubieńca jest prowadzona oblubienica dla dopełnienia wiecznego związku. Podobnie, lecz w sposób najbardziej niewysłowiony, Duch Święty doprowadził cię do wiecznego związku miłości z Nami i w Nas: Bogu w Trójcy.

(…) Usłyszałaś dane ci Orędzia waszego zbawienia. Równocześnie została ci dana różnorodność darów Mojej Łaski. W Mocy Ducha Świętego żyj wszystkim, co ci dałem, i nie zniechęcaj się, gdyż Ja jestem z tobą. Przypominam ci, małe ziarenko, że bierzesz udział w tej samej walce, w której staczali bój wszyscy Moi prorocy.[40] Gwałtowne wiatry mogą dąć na ciebie, powodzie mogą się wznosić, żeby cię zatopić, ale nic cię nie pokona, gdyż Ja jestem z tobą.[41] Jesteś pod Moją dobrą opieką, podtrzymującą cię w twej kruchości. Wesprzyj się na Mnie i nie rozpaczaj nad sytuacją Kościoła. Kościół ożyje! Ja jestem przed tobą.


[29] Por. 1 J 5,9nn. (Przyp. red.)

[30] Hbr 4,12.

[31] Por. Ps 89,12. (Przyp. red.)

[32] W czasie przekazywania pierwszych Orędzi w 1985 roku.

[33] Np. Orędzie z 17.09.86. Wezwanie to pojawia się ponadto we wszystkich Orędziach anioła Daniela. (Przyp. red.)

[40] Por. Mt 5,10nn; Łk 11,49nn; J 15,20; Dz 7,52; 1 Tes 2,14nn. (Przyp. red.)

[41] Por. Iz 43,2nn. (Przyp. red.)


30.06.99


Jeśli się nie sprzeciwią Memu Świętemu Duchowi, On weźmie ich w posiadanie i przemieni w kwitnący ogród. Napełni ich cnotami i dokona w nich cudów dla zbudowania w nich pełni Chrystusa. Jeśli Mi pozwolą rozlać się w nich, przemienię ich w Moich przybranych synów i córki.


6.10.99


Duch, który jest twoim Nauczycielem i twoją Lampą podniósł cię ku Moim Niebieskim Dziedzińcom, abyś kontemplowała to, czego oko nie widziało i słyszała to, czego ucho nie słyszało.[1] Ja jestem twoją rodziną. Zatem powierz siebie Mojej Mocy. Uczyniłem cię dziedziczką ściśle połączoną z Nami, w Duchu Świętym dałem ci udział w Mojej boskości.[2]

To również odnosi się do każdego z tych, którzy umarli dla samych siebie i połączyli się z Nami, stając się w tym boskim przymierzu miłości, dziedzicami-współmałżonkami w Duchu Świętym.

Jak powiedziałem już przedtem wiele razy, w Mojej nieskończonej Miłości nazwałem cię Paraskevi[3] i Moim słusznym zwiastunem jedynie przez łaskę. I jak w czasach twych przodków udzieliłem ci duchowego daru, daru proroctwa. Nakazałem ci mówić w Moje imię i ogłaszać bez lęku, jasno wszystko, czego cię nauczyłem. Włożyłem ogień do twojej duszy, abyś szła naprzód i świadczyła gorliwie, rozpalając inne serca [pragnieniem] poznania Mnie. Duch Święty był twoim lekarstwem i źródłem proroctwa w tych orędziach, w każdym czasie tak samo. To On uczynił was bogami przez udział w Mojej Boskości.

Nie można oddać Mi większej przysługi niż przyprowadzając do Mnie dusze. Niechaj ci nie brakuje odwagi, gdyż już samo spełnienie tej przysługi jest Boskim znakiem. Nie jesteś do tego zdolna sama, bez pomocy Ducha Świętego. To właśnie w ten sposób ujawnia się Duch Święty. On daje ci możliwość przyprowadzania do Mnie dusz.

Moja umiłowana, przychodziłem do ciebie wiele razy nie tylko w pisanym słowie, lecz jako Moc i jako Święty Duch w całej Naszej Boskości, ukazując Nas jako zawsze obecnych i jako Jedno w Boskim związku Naszej Jedności.

(…) Tam gdzie jest Duch, jest wolność i moc. Dziś świat nie posiada oczu dla spraw niebieskich. Oto dlaczego jest tak wiele nieufności pomiędzy narodami i nie ma już wolności. Świat wierzy w to, co widzi, lecz to trwa zaledwie jakiś czas. Idź, Moja Vassulo, i temu światu, który się rozkłada, powiedz wszystko o tym, co niewidzialne, lecz wieczne. Promieniej Moją Chwałą. Światło trzeba umieszczać na szczycie dachów. Tak wielkie Światło pochodzi jedynie ode Mnie. Słowa, jakie ci daję, są lampą dla oświetlenia drogi w ciemnościach. Ty, niosąca Moje Słowo, jaśniej w tej ciemności, Mój blask nigdy nie słabnie. Słusznie jest mówić, że Bóg to Ogień, lub mówić jak ty, że to Ogień Ducha Świętego. Możesz go porównać do fizycznego ognia, który wszystko zapala i przechodzi przez wszystko, co otwarte. Czego dotyka, to zapala. Ogień Boga to ogień Miłości. Moja Vassulo, On ciebie też nie oszczędził. Widzisz, jak on cię pochłania? Któreż bowiem stworzenie – gdyby go nie pochłaniała Miłość – mogłoby dla Nas pisać modlitwy w formie religijnej poezji? Duch Święty po naznaczeniu cię Swoim chrzcielnym pocałunkiem i po rozpaleniu ciebie, wniknął w twą inteligencję. Twoją duszę zamienił w kryształ Swoim Boskim Ogniem, podobnie jak bryła czystego węgla zamienia się w diament, krystalizując się pod wpływem silnego żaru.

Również w ten sposób Ogień Ducha Świętego oczyszcza dusze, aby się stały przejrzyste jak kryształ i tak czyste jak diament. To działanie Ducha Świętego nie przychodzi bez cierpień. Ten kto jest ogarnięty Jego miłującymi płomieniami, cierpi, jakby był ogarnięty ogniem i zarazem miłością. Kiedy ogień ogarnia każdą twoją cząstkę, poruszając cię, przemieniając z kamienia w diament, Duch Święty w Swym miłosnym działaniu przygotowuje cię na ujrzenie Boga. Czy nie czytałaś: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą”[8]? Kiedy raz ujrzysz Boga, jak mówi Pismo,[9] twoja dusza zawoła: „Moja Radości! Jakże słuszne jest miłowanie Ciebie!” i zaraz Nas pochwycisz, aby Nas posiadać... Ja zaś zstąpię z obłoków, aby cię unieść i postawić na Moich Skrzydłach, aby się wzbić ku niebiosom. I jak przewodnik opowiem ci historię rzeczy niewidzialnych dla oka, niedostępnych dla ręki i niedotykalnych. Ukażę ci Mój Chwalebny Tron, z którego sprawuję władzę i z którego ty również, blisko Mnie, mogłabyś rządzić z Nami.[10] ic [11]


[1] Por. 1 Kor 3,9. (Przyp. red.)

[2] Por. 1 J 1,3. (Przyp. red.)

[3] Paraskevi to imię greckie oznaczające: „przygotowuje drogę Panu”. Paraskevi znaczy też „piątek”. Vassula kiedyś uczyniła przy tym imieniu następującą uwagę: „W chwili narodzenia moje oczy były sklejone. Pozostawały zamknięte. Otwarłam je dopiero po trzech dniach. W tym czasie moja matka nękana była niepokojem z powodu myśli, że być może urodziłam się bez oczu. Modliła się do św. Paraskevi, greckiej świętej, wzywanej w chorobach oczu, czyniąc obietnicę nadania mi jej imienia oprócz imienia Vassula.” (zob. 1.05.92). (Przyp. red.)

[8] Por. Mt 5,8.

[9] Por. 1 J 3,2. (Przyp. red.)

[10] Por. Ap 3,21. (Przyp. red.)

[11] «IC» znajdujące się też np. na niektórych ikonach przedstawiających Jezusa , to skrót od greckiego słowa  IhsouV, co znaczy Jezus. (Przyp. red.)


 12.02.2000


Przyozdabiam Mojego proroka bogactwami i niebieskimi wspaniałościami, jakimi są cnoty. Pragnę, aby Moja świątynia była święta i czysta. Pragnę, aby Mój ołtarz był nieskalany i roziskrzony jak od tysiąca klejnotów. (…) Zażywam radości w Mojej siedzibie,[19] gdyż Mój Duch spoczywa na tym, który ma nieść Moje Słowo.

(…) W tych dniach zstępuję z Moim Synem i Moim Świętym Duchem: trzej Świadkowie. Ja jestem Duchem[29] i posyłam Mojego Ducha Prawdy,[30] aby był z wami na zawsze i prowadził was do pełni Prawdy. Myśl o Moim Miłosierdziu i uwielbiaj Mnie. Słowo[31] było ze Mną i istniało od początku. Ono, najbliższe Memu Sercu, dawało świadectwo i sprawiło, że Mnie poznaliście. Moje Słowo daje świadectwo na ziemi, jak Ja i Duch Święty dajemy świadectwo.[32] Mój Syn, Jezus Chrystus, który odkupił Swój Kościół własną Krwią, daje świadectwo Swą Krwią.[33] Duch Święty, który was prowadzi do pełnej Prawdy, daje świadectwo przez Wodę.[34] We wszystkim My jesteśmy Trzema Świadkami i My trzej jesteśmy zgodni, gdyż jesteśmy Jednym jedynym Bogiem,[35] z jedną Wolą, jedną Mocą i jedną Władzą. Wy Nam Trzem możecie przypisywać Potęgę, Świętą Mądrość i Nieskończoną Dobroć.

(…) Kościół popada w ruinę w wielkim odstępstwie, odstępstwie przepowiedzianym, lecz ukrytym.[41] Czy teraz mam pozostać milczący? Nie będę milczał, jak tego pragnie demon, nie, lecz nadal będę wzbudzał proroków, aby ogłaszali i wyjawiali, aby jaśnieli jak lampa tam, gdzie się znajduje ciemność. Uczę ich bycia wspaniałomyślnymi i obdarowywania Mnie przez hojną odpowiedź na Moje Wezwanie, kiedy rozmyślając i kontemplując, przebywają w Moich kochających Ramionach. Napełniam ich usta uwielbieniem, a ich ducha – radością. Jak krew płynie stale w żyłach każdego bez żadnego zewnętrznego odgłosu, tak samo spokojnie Mój Święty Duch, pouczał cię, Vassulo, Mądrością dla zbawienia twego i innych.

(…) Przez Mojego Świętego Ducha i tylko przez Niego Moja Boska Wiedza może zostać otrzymana i ujawniona tym, których wybraliśmy. Oni mają Ducha Świętego za swego Doradcę i Wychowawcę. To bowiem przez Niego, a nie przez ludzkie poznanie, jest im[42] dawana łaska dostrzegania w swoim umyśle Boga w Trójcy i rozmawiania z Nim. Żaden rodzaj pomysłowego sprytu posługujący się ludzkim rozumowaniem nie może im wmówić, że Mnie nie spotkali. To tak jakbyście im mówili: „jesteście nadzy”, oni zaś wiedzą, że są ubrani. To Ja przyozdobiłem ich samym Sobą. Jednak demon usunął najlepszych Moich dostojników w Kościele i obarczył ciebie odpowiedzialnością za błędy doktrynalne. To była gwałtowna pokusa demona. Powtarzające się natchnienia, jakie ci daję przez Ducha Świętego, powinny były dać im to jasno poznać i zrozumieć.

[19] Słowo „siedziba” jest użyte zamiast „prorok”.

[29] Por. J 4,24 i 1 Kor 15,45.

[30] Zob. J 14,17.

[31] Jezus Chrystus.

[32] Por. 1 J 5,6-9.

[33] Przez Jego Ofiarę otrzymaliśmy Życie Wieczne.

[34] Przez Chrzest.

[35] W jedności istoty.

[41] Por. 2 Tes 2,7. (Przyp. red.)

[42] Prorokom.

24.04.2000

Kiedy jednak Mój Duch, będący czystym ogniem, wyłania się z Wysoka, znany jest z pochłaniania i rozpalania w jednej chwili wszystkiego, czego dotknie. Kto może przetrwać w Jego objęciu? On rozpala wszystkich, których kocha, przemieniając ich w żarzące się pochodnie, aby ich słowa płonęły w nocy waszego mrocznego pokolenia. I jak pochodnie w ciemności, tak oni będą płonąć Moimi Słowami.

„Stworzenie! – wykrzykną – przygotuj się na odnalezienie twego Małżonka!”[1]

Sprawią,[2] że zapłoną Moje Słowa, obalające herezje i wszystko, co jest zepsute. W Moje Imię pokonają broń diabła. Zamierzam zająć się tą społecznością i dać jej pojąć, że nieśmiertelność znajduje się w spokrewnieniu z Naszą Trynitarną Świętością.[3] Nasza Królewska Godność utwierdzi wytrwałość tych wybranych dusz.

(…) Za waszych dni, kiedy to pokolenie stale wdycha zło i niegodziwość, wielka miłość zmusza Mnie do pochylenia się z Mojego Tronu i do otwarcia spichlerzy łaski w Niebiosach, aby je rozlać, bez żadnej zasługi na to pokolenie i ocalić je. Możecie to nazwać „czasem nieograniczonych łask”. Ja jestem Tym, który zsyła na was obficie Ducha Świętego.[17] Nie czynię tego z powodu waszych zasług, lecz z powodu niewypowiedzianej łaskawości Mojej Miłości. Będę cię nadal zalewał, pokolenie, w twoim chaosie, niezasłużonymi łaskami, zanurzając cię w nich.[18] [Czynię to po to,] aby was wszystkich wynieść do takiej szlachetności, że kiedy nadejdzie chwila ukazania was Ojcu, wasze dusze będą wyglądać jak z błyszczącego złota,[19] gdyż Ja was przyoblekę samym Sobą.

(…) Nie słuchaj syków ani mowy żmij. Duch Święty naznaczył cię Swoją Świętą Pieczęcią i potraktował jak przyjaciela, znacząc cię jako należącą do Nas. Przyjdź cieszyć się czasem spoczynku w Nas. A jeśli jakiś przechodzień zapyta cię: „Gdzież jest twoje wytchnienie?”, odpowiedz mówiąc: „Mój spoczynek jest w Sercu Jezusa Chrystusa, tego, który jest najbliżej Serca Ojca”.[25]

[1] Czyli Boga – por. Iz 54,5.

[2] Apostołowie ostatnich czasów.

[3] Por. Łk 20,36. (Przyp. red.)

[17] Por. Jl 3. (Przyp. red.)

[18] Por. Ef 2,1-9. (Przyp. red.)

[19] Por. Ap 3,18. (Przyp. red.)

[25] Por. Mt 11,28n. (Przyp. red.)

6.06.2000

 

– Moja córko, dokonałaś wiernej pracy dzięki Mojemu Duchowi, pomagając Mojemu Kościołowi.

 

(…) Zaledwie narodziłaś się na nowo, a już Mój Duch sprawił, że zawołałaś: „Abba!”[59]

 

(…) Nasz Dom zacznie się odnawiać i odradzać przez Ducha Świętego.

 

(…) Miasto Chrystusa, zaludnione i sławne, znane jako miasto wieczne, wciąż nie przestaje odrzucać Naszych Wezwań, jak je odrzuca od czasu Sodomy.[64] Głośno zaś obwieszczają swe otwarcie, swe otwarcie na Naszego Ducha. Lecz będzie przeciwnie: ukrzyżują wszystkie Słowa, jakie daję, przybijając je do drzewa.

 

(…) – Jak to się dzieje, że oni nie wierzą Twemu Językowi lub nie rozumieją go?[73]

– Nie zrozumieli języka Oblubieńca, gdyż mówiłem słowami Mojego Ducha,[74] a nie uczonymi słowami ludzkiej filozofii. Zatem Moja umiłowana, miej myśl, jaką Ja mam, wychwalaj Mnie, ciesząc się i nie słuchaj tych, którzy nie odpowiedzieli na Mój Hymn Miłości.[75] Wierz Pismu, które mówi: „Jak piękne stopy tych, którzy zwiastują dobrą nowinę!”[76] Pismo nigdy nie kłamie.


[59] Por. Rz 8,15. (Przyp. red.)

[64] Por. Rz 19,14. (Przyp. red.)

[73] Rz 10,16.

[74] Por. 1 Kor 2,12nn. (Przyp. red.)

[75] Por. Mt 11,25. (Przyp. red.)

[76] Rz 10,15.

5.08.2000

 

Ja, Oblubieniec całego świata, przyjdę w całym Moim Majestacie do tego, kto się całkowicie umniejszy i Mój Duch Miłości ogarnie go, aby go przyciągnąć do łona Najświętszej Trójcy. Wtedy ta dusza, mając taką intensywność światła, otrzyma wszystkie ukryte tajemnice i bogactwa niebieskie i rozpocznie – będąc jeszcze tu na ziemi – żyć tak jak będzie żyła w niebie, gdyż wejdzie w uszczęśliwiającą Wizję. Inaczej mówiąc ta dusza będzie miała przedsmak tego, czym jest uszczęśliwiająca Wizja, a dopełni Jej w chwili, kiedy wejdzie do Nieba...

(…) Spójrzcie, Moi Ablowie uskarżają się na pustyni. Moi posłańcy pokoju płaczą gorzko nad zatwardziałością waszych serc, jak Mój Syn płakał gorzko nad twardością serca Jerozolimy, która prześladowała każdego proroka...[36]

– Jak długo jeszcze, Panie?

– Aż się nauczą wołać: „Błogosławiony, który przychodzi w Imię Pańskie!”[37]


[36] Zob. Łk 19,41n. (Przyp. red.)

[37] Por. Mt 23,39.

16.10.2000


Czy ci nie przepowiedziałem, że muszę ustanowić przez Moje Orędzia Moje Królestwo w każdym sercu? I że przez Mojego Świętego Ducha opanuję te serca, aby je przemienić w apostołów dla waszego czasu?

(…) Ustanowię, jak powiedziałem, Moje Królestwo w każdym sercu, które pracuje dla Mojego Słowa.

(…) Pozwól pysznym dziwić się twoją wytrwałością, którą Mój Duch daje prześladowanym dla Mojej Sprawy i pozwól im unikać spotkania z tobą, jak to czynią.[50] W Moim Dniu Ja będę ich unikał.

(…)Mój Duch zostanie wylany na ziemię, aby ją nawodnić niebieską rosą. Trawa ziemi będzie bardziej zielona, a drzewa zakwitną i ich listowie będzie wspaniałe, a owoc ich obfity, tak! obfity. Czekajcie, a ujrzycie!

(…) Sprawiedliwość jest już gotowa wylać się jak woda, a Mój Duch jak nie dający się pomniejszyć strumień...”[64]

Bliski jest czas, w którym będzie się wołać: „O! Jakże dobre są teraz czasy...”


[50] Niektórzy biskupi, kiedy prosi się ich o spotkanie się ze mną, na sam dźwięk mojego imienia wpadają w gniew, a nawet we wściekłość.

[64] Por. Syr 24,30n. (Przyp. red.)

 

31.10.2000

 

Do czegóż jest zdolny człowiek, gdy Ja nie wlewam w jego umysł Mojego Boskiego światła zrozumienia? Najświętszy, który mówi do ciebie i który przenika wszystko, zaspokaja twoje pragnienie brzmieniem Swego Głosu, abyś przekazała Moje Boskie Słowa wszystkim narodom. Jakie są Moje Słowa? Moje Słowa to mistyczna kontemplacja dla oświecenia waszego ducha przez Ducha Świętego najwyższym poznaniem Boga. Wkrótce nawiedzę ziemię.

 

(…) Wtedy Moje Królestwo[5] zostanie odnowione na ziemi. Tak, wy możecie także w tym życiu oglądać Boga. Możliwe jest kontemplowanie Mnie wtedy, gdy jeszcze jesteście na ziemi, tak! Jest możliwe przenikanie głębokości Mnie – waszego Boga i waszego wszystkiego – i posiadanie Mnie, gdy jeszcze jesteście na ziemi. To będzie początek waszego nowego życia,[6] gdyż będziecie Mnie znać nie tylko ze słyszenia, z mówienia lub z książek, lecz przez prawdę i przez metanoję – dzięki łasce, jakiej udziela wam Duch Święty.

 

[5] Fragment modlitwy Ojcze nasz: „Przyjdź Królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi”, wyjaśnia to zdanie wypowiedziane przez Chrystusa: „Wtedy Moje Królestwo zostanie odnowione na ziemi.”

[6] Usłyszałam równocześnie: „...waszej nowej podróży.”

 

31.12.2000


Wysłałem Mojego Anioła dla sprawdzenia Moich świątyń i dla obejścia ich. Wysłałem go, aby dokonał przeglądu Moich pałaców, a to, co ujrzał, było przerażające...

Wasze mury utraciły blask, a pałace z kości słoniowej – godne siedziby dla waszego Króla – stały się ruinami, odkąd przestaliście wzywać Mego Świętego Ducha. Jego przejrzyste potoki was orzeźwiają, uświęcając Moją siedzibę. Miałem zamiar napełnić was skarbami[10] w waszych murach i dokonać w nich cudów, aby zbudować w nich pełnię Mnie Samego. Moim życzliwym zamiarem było wlanie Mnie Samego z całego Serca w was i przebóstwienie was. Czy pojmujecie Moje zamiary?

Ja, Boskość, pragnę dać Siebie nie tylko Mojemu Kościołowi, ale całemu Mojemu stworzeniu. Moje ożywiające przejście w was zostanie zauważone. Źródło Życia wytryśnie jak Zdrój w obrębie waszych tak żałosnych murów! A kiedy powrócicie do życia, wydacie okrzyki, śpiewając z radości:

„Bóg będący samą Łaskawością i Miłością – którego Okazałość wychwala całe stworzenie – napełnił mnie światłem zmartwychwstania! Niech będzie błogosławione Jego Święte Imię! Mój Bóg w Trójcy jaśnieje we mnie. Oblubieniec całego Swego Stworzenia[11] łaskawie się we mnie ukazał, aby mnie otoczyć mistyczną wiedzą, pochodzącą wprost z Jego Ust, zalewającą moją duszę Światłością Mądrości i Jego Pouczeniami. Przybył we wspaniałej Chwale przypomnieć Swemu ludowi moc zbawienia przez przebaczenie jego grzechów dzięki Nieskończonemu Miłosierdziu Swego Serca.”

(…) Mój Duch smuci się, gdyż nie chcę pozbawiać nikogo Mojej Wiecznej Obecności.[22] W Mojej wielkiej serdeczności jestem gotów zmazać wszelkie wasze winy, jeśli pozostaniecie pokorni, świątynie Boga, i jeśli się nawrócicie. Jednakże nie przebaczę słów[23] bluźnierstwa. Nawróćcie się, gdyż w przeciwnym razie Mój Święty Duch nigdy nie pozostanie w ciele zaprzedanym grzechowi. Nie zasmucajcie Mojego Świętego Ducha, potępiając to, co pochodzi od Boga, nazywając dobro – złem. To byłoby zgubne dla waszej duszy.[24]

(…) „Sprawiam, że Mój Głos jest słyszany z Niebios. Wołam donośnie, by każdy usłyszał: dobry i zły. Tak, w istocie, Mój Głos dotarł do krańców świata. I dobrzy, i źli potrzebują skruchy. Dobrzy dlatego, że nie spełniali dokładnie Mojej Woli i modlili się niewłaściwie,[25] a wielu z nich zbliża się do Mnie jedynie w słowach. Źli – z powodu popełniania śmiertelnych grzechów, wskutek zatwardziałości swych serc i obojętności wobec Mnie i Mojego Prawa.”

Ponieważ Moje świątynie leżą teraz w niełasce, Ja, w Moim Nieskończonym Miłosierdziu, będę nadal wylewał na to złe pokolenie Mojego Ducha, aby je ożywić. Wtedy jałowość rozraduje się i stanie się urodzajem; miłość połączy się z nieskazitelnością i przeszły świat przeminie... Chociaż przewidziałem, że wielu z was, pijanych ze złości, odrzuci Moje cuda, na koniec Ja i tak zatryumfuję nad tym złym pokoleniem.

Jeśli cię pytają: „Przecież Chrystus już zatryumfował, zwyciężył świat, jak sam to powiedział.[26] Jakże zatem bardziej jeszcze zwycięży? O jakim tryumfie mówi?”, powiedz im, córko:

Wiedząc o wszystkim przed stworzeniem was i o tym, że to pytanie zostanie postawione przez wielu z was, mówię wam jeszcze raz te słowa, które powiedziałem Ojcu. Pisz:


„Jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał.” (J 17,21)

„Objawiłem im Twoje Imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich.” (J 17,26).


– Kiedy przyciągnę wszystkich ludzi do Siebie, do Mojego Serca, na nowo zostanę otoczony chwałą.

 

(…) Ja jestem Królem, jak to wyszeptał do twego ucha Duch Święty, abyś to ogłosiła...

 

[10] Zrozumiałam, że słowo to oznacza cnoty.

[11] Por. Iz 54,5.

[22] Dusze przebywające w czyśćcu ujrzą Boga, gdy osiągnie kres ich oczyszczenie. Te zaś, które są w piekle, nigdy nie zobaczą Boga. Mimo nienawiści cierpią z tego powodu...

[23] Bluźnierstwo przeciw Duchowi Świętemu (Mt 12,22-32).

[24] Bluźnierstwo. Por. Mt 12,22-32

[25] Kiedy dusza nie jest pokorna, prośba zanoszona przez nią w modlitwie nie jest wysłuchiwana. Im pokorniejsza jest dusza, tym łatwiej przyciąga ona Boga, który ją słyszy.

[26] Por. J 16,33. (Przyp. red.)


20.01.2001

 

Moją Wolą jest, abyś pracowała z miłością w światłości Mojego Ducha! Mój Duch dziś bardziej niż kiedykolwiek woła o pojednanie pomiędzy Moimi pasterzami. Aby ocaleć, wszyscy muszą okazać skruchę i pojednać się. Niech każdy pasterz przebada swoją drogę: ‘Pomyśl, pasterzu, o miłości, jakiej Mój Ojciec, Ja Sam i Duch Święty hojnie ci udzielamy w każdej chwili twego życia...’

(…) Czy nie powiedziałem też, że – nie zważając na waszą nędzę – w ostatnich dniach Mój Duch zostanie wylany na całą ludzkość?[51] Takie jest bogactwo Mojej łaski... Dziś podnoszę was łaską. W Moim Miłosierdziu sprawiam, że zstępują na was Moje łaski, abyście pojęli, kim jest Ten, który wam przynosi wolność, i że jest On Dawcą Życia – abyście ujrzeli, jakie bogactwa chwały was oczekują. W waszej epoce więcej jest umarłych niż żyjących – z powodu grzechów, bezbożności, obojętności wobec Mnie. Odkąd świat został stworzony, nigdy nie przestałem ukazywać Mojej wiecznej Potęgi i Bóstwa. Jestem poznawalny ze wszystkiego, co zaczęło istnieć, a nie istniało.[52] Mogę więc żyć w was, nawet w waszej ziemskiej substancji, mogę ożywiać tę ziemską substancję. To przez łaskę zostaliście podniesieni. Czy więc mam oglądać Moje stworzenia na zawsze zajęte dziełami buntu, prowadzącymi ku śmierci? Czyż nie zadziałam miłosiernie?[53]

Ze Mną są wielkie bogactwa, bogactwa trwałe, ubogacające tych, którzy się do Mnie zbliżają z sercem skruszonym. W naszych zaślubinach ofiaruję wam skarb wiedzy, jak Mnie posiąść, skarb Poznania Boga w Trójcy i Pojęcia Go. Czy nie słyszeliście, że to jedynie Święta Mądrość dom buduje, zrozumienie – umacnia? Dzięki poznaniu jego spichlerze napełniają się wszelkiego rodzaju bogactwami, rzadkimi skarbami o Boskiej wartości – tak upragnionymi przez mędrców wszystkich czasów.[54] Innymi słowy: dzięki poznaniu Mnie wasza dusza i umysł napełniają się Moim transcendentnym światłem i Moją Chwałą. Waszą duszę napełnia Moje Bóstwo i Ja Sam. Wtedy i tylko wtedy wasze serce skłoni się do dyscypliny, a wasze uszy przyjmą pouczenia. Zdobycie Prawdy i jej serdeczne umiłowanie przemieni waszą naturę, Moi umiłowani, w Moje Bóstwo. Wszystkie wasze zamiary będą natchnione przez Mojego Świętego Ducha, który niestrudzenie zdejmował z was zgorzelinę, aby wyposażyć waszego ducha w Mojego Ducha i przez Mojego Ducha – w Królewskie Bogactwo, którym jest Moje Najwyższe Panowanie.

Zapytacie: „A co oznacza pojąć Boga?” Mnie pojąć – to pierwsza zasada Mądrości: uznać Mnie za waszego Boga i mieć bojaźń wobec Mnie.[55] Bojaźń wobec Mnie oznacza unikanie wszelkiego zła. To także widzenie Mnie duchowymi oczyma, podczas gdy jesteście jeszcze na ziemi. Jest sprawą ważną, aby każdy z was skosztował Mnie, gdy jeszcze jesteście na ziemi. Jest ważne, aby każda dusza szukała tego widzenia.[56] A jeśli wasza dusza nie była zdolna dosięgnąć wyżyn,[57] walczcie i nie ustępujcie we wznoszeniu waszego ducha przez kontemplację. Jak inaczej poznacie waszego Boga? Jak, skoro Mnie nie widzieliście, będziecie Moimi synami lub Moimi córkami, przyozdobionymi Moim Światłem Trzykroć Świętym? Ja nie jestem ani niedostępny, ani nieosiągalny, odkąd łączę się z waszą duszą. Jednoczę się z wami i stajemy się jednym. Potem, gdy jestem z wami zjednoczony, czynię się dla was poznawalnym, aby wam przypomnieć wasze dziedzictwo. W majestacie, w chwale prowadzę waszą duszę w Moje głębiny, aby Samego Siebie objawić wam z królewską hojnością.

Czytaliście, że głębokości Boga można poznać jedynie przez Ducha, aby pojąć sprawy duchowe.[58] Pisma mówią:[59] człowiek nieduchowy to taki, który nie przyjmuje niczego z Ducha Bożego: widzi to jako głupstwo. To przekracza jego pojmowanie, gdyż to można zrozumieć tylko przez Ducha. Człowiek duchowy, przeciwnie, jest zdolny osądzić wartość wszystkiego, a jego własna wartość nie musi być osądzana przez innych ludzi, jak mówi Pismo: „Kto może znać myśl Pana? Kto może Go pouczać?”[60]

Bogactwo znania i pojmowania Mnie to nieustanne niebo na ziemi. To panowanie z życzliwością, prawością, doskonałością na ziemi. Otrzymawszy ten skarb przez łaskę, dzięki Duchowi Świętemu poznacie Moją Wolę w was. Powiedzieliśmy raz:[61] „Jeśli ktoś chce być dumny, niech się chlubi z tego, że Mnie rozumie i Mnie zna.” Cena tego skarbu przewyższa perły.

Ach! Potem przychodzi skarb zażyłości, zażyłości ze Mną, waszym Bogiem. Wybuch płomieni z waszego rozpalonego miłością serca będzie pierwszym znakiem waszej zażyłości ze Mną. Długie okresy pragnienia Mnie, poszukiwanie Mnie bez przerwy – to będzie jutrzenką waszego zbliżania się do tego zażyłego związku, jakiego pragnę od każdej duszy, aby mogła przyjść i zakosztować Mojej Słodyczy.[62] Całą duszą wejdziecie w rozkosze Nieba i będziecie śpiewać melodie Moich aniołów w Niebie, na cześć Miłosierdzia, jakie wam okazałem.

(…) Uczyniłem wszystko, żebyście mogli być usprawiedliwieni przez łaskę i żebyście się stali dziedzicami Mojego Królestwa.[72] Chociaż musiałem się ciągle powtarzać, pouczałem was wszystkich z mocą i wielkim współczuciem o Moim Prawie, odnawiając was przez Świętego Ducha Łaski. Teraz pouczam dając wam Moje wskazania na sposób Świętej Mądrości.

(…) Powtarzam wam wszystkim, że Moją Wolą jest to, byście działali z miłością w Świetle Mojego Ducha, żebyście wszyscy mogli być jedno. Ic

 

[51] Por. Jl 3,1. (Przyp. red.).

[52] Por. Rz 1,19-20. (Przyp. red.)

[53] Por. Iz 30,18. (Przyp. red.)

[54] Por. Prz 24,3-4. (Przyp. red.)

[55] Por. Syr 1,14. (Przyp. red.)

[56] Wizji Boga.

[57] Pan rozumie przez to Siebie Samego.

[58] Por. 1 Kor 2,10nn. (Przyp. red.)

[59] Por. 1 Kor 2,14nn. (Przyp. red.)

[60] 1 Kor 2,15n.

[61] Jr 9,23.

[62] Por. Pnp 3,1nn; Ps 34,9; 1 P 2,3. (Przyp. red.)

[72] Por. Tt 3,6-7. (Przyp. red.)

2001 [76]


– Panie, Pismo mówi – a w rzeczywistości to Ty mówisz – „Mam wam jeszcze wiele do powiedzenia, lecz teraz nie możecie tego znieść, lecz kiedy przyjdzie Duch Prawdy On doprowadzi was do całej Prawdy".[77] A więc, błędem jest mówienie o zakończeniu Twego objawiania się i uznawanie go za zbiór zdań. Ty przecież żyjesz i działasz, i nadal będziesz się objawiał przez Ducha Świętego, nigdy nie przestając.

Chrystusie, Ty jesteś pełnym i całkowitym objawieniem Ojca. Oto dlaczego dane jest słowo ‘complere’, lecz nie oznacza to, że już nam dałeś Twoje ostatnie słowo.[78]


– Pokój, Moje dziecko. Święty Duch Prawdy nigdy nie przestanie dawać świadectwa. Na nowo powiem wam: „Błogosławieni czystego serca, oni będą oglądać Boga.”[79] Daję wzrok tym, którzy nie widzą, a mądrym i przebiegłym przeszkadzam wejść przez bramę poznania.[80] Kiedy się wchodzi przez te drzwi, otrzymuje się światło i zrozumienie wszystkich Moich słów[81] i równocześnie – uznanie Mojej Obecności... Lecz człowiek, który sam siebie otacza chwałą, pozostaje na zewnątrz, przed tymi drzwiami,[82] pozostaje w ciemnościach. Ciało jest ciałem i będzie mieć wizję ciała, lecz temu, kto narodził się z Ducha, zostanie udzielony wzrok i będzie oglądał Boga.[83]

(…) Boskość jest przed tobą, pokolenie. Wiosna pochyla się całkiem, aby cię dosięgnąć w twym smutku. Nie jęcz już i nie płacz. Zachęcam cię do ukrycia się we Mnie, pokolenie. Pójdź więc! Udzieliłem w twej ciemności światła objawienia, aby ożywić nie tylko twą nadzieję, lecz także twoją wiarę i miłość. Mam zamiar cię ocalić i nikt nie może Mnie powstrzymać.

Wasze czasy są czasami Miłosierdzia. Oto dlaczego zsyłam Moje słowo ziemi, światło objawienia, aby dać wzrok ślepym.


[76] Nie pamiętam już dokładnej daty.

[77] J 16,12-13.

[78] Zob. Wywiad z kard. J. Ratzingerem, który stwierdza: „Rzeczywiste przyjście Chrystusa dokonuje się w miarę, jak On – już nie związany z jakimś konkretnym miejscem przez ciało ograniczone przestrzenią – przychodzi w Duchu do wszystkich jako Zmartwychwstały i sprawia, że wnikanie w prawdę nabiera coraz większej głębi.” (30 JOURS dans l'Eglise et dans le monde, styczeń 1999, str. 67-68).

[79] Por. Mt 5,8. (Przyp. red.)

[80] Por. Rz 11,8. (Przyp. red.)

[81] Pismo Święte.

[82] Jak faryzeusze.

[83] Por. J 3,6. (Przyp. red.)

Zeszyt 103

 

Wychwalajcie Mnie za cudowne poznanie, jakiego wam udzielam w tych tak nędznych czasach, w których wiara w Boga w Trójcy niemalże nie istnieje i w których miłość do Boga i bliźniego ostygła. Jednakże, pomimo wszystko, Mój Święty Duch nigdy nie przestał wylewać na was Swej Miłości. A My nigdy się nie cofnęliśmy przed dawaniem wam Siebie. Otwarcie ujawniałem wszystkim z radością Moje dary i Moje skarby. Z wargami drżącymi ze wzruszenia dałem wam poznać Moją Szczęśliwość. Pozwoliłem wam spojrzeć w głębiny Mojego Serca, ukazując wam, jakie chwalebne skarby zostały w nim zachowane na wasze – tak złe i buntownicze – czasy. Kontemplujcie Moje Bogactwa, rozważajcie światło Mojej Chwały, gdyż to przekracza wszelką teologię.

 

(…) Ja będę twoim Kierownikiem Duchowym, który Swoim Królewskim Berłem pokieruje twymi krokami. Najwyższy Władca będzie z tobą i moc Najwyższego będzie nad tobą, aby oświetlać twe stopy. Jeśli wybierzesz podążanie Drogą Cnót, będzie to znaczyć, że Mnie wybierasz na swego Króla, abym panował nad tobą. Duch Święty udzieli ci Mądrości za to, że wybrałeś drogę dobrych ludzi, trzymając się Drogi prawości.

(…) Teraz dam ci zrozumienie Bogactwa Nadziei, pochodzącej od Ducha Świętego.

Nadzieja wlewa w twe serce radość i pociechę. Można nosić w sercu wszelkie możliwe do wyobrażenia trudności, lecz noszący [4] Ducha Świętego przezwycięża je wszystkie. [5] Duch Święty bowiem wyśpiewuje mu hymny miłości i pociechy. Pomaga mu w ten sposób znieść doświadczenia i wznieść swego ducha, ożywia go, by kroczył z godnością. Zatem nadzieja jest darem Ducha Świętego. Czy człowiek może czuć się szczęśliwy, gdy pokłada nadzieje w bogactwach tego świata, które wiążą tak wiele serc, nie zbliżając was do Boga, skoro wie, że nie trwają zawsze i nie dadzą mu ani życia wiecznego, ani chwały? [6] Nie, nikt nie może być szczęśliwy, kiedy jego dusza jest więźniem wyłącznie bogactw świata. Koniec będzie gorzki jak bylica.

Jednak szczęśliwy człowiek, który się zwraca do Mnie. Mogę go uczynić bogatym dzięki jego ubóstwu. Mogę go ubogacić wszelkimi Bogactwami, [7] zawartymi w Moim Sercu. Wszystkie drogi prowadzące do szczęścia znajdują się w Moim Sercu. Gdy odkryjesz Bogactwo Nadziei, usłyszysz sam swój śmiech, rozlegający się echem jak wodospad. Na dźwięk twego śmiechu całe Niebo rozraduje się, gdyż twe oczy przygotują się nie do oglądania brudnych bogactw świata, lecz – Króla w jego niebiańskim pięknie. Tak, twoje srebro i twoje złoto, które niegdyś ubóstwiałeś, ujrzysz jako nieczyste. [8] Odtąd nigdy już się w tobie nie zagnieździ Żmija, która cię więziła, gdyż Święty Duch – twoja Nadzieja, lecz także twój Stróż – pozostanie w tobie, a ty w Nim. Będziesz wołać z radości. Wieczna radość rozbłyśnie na twoim obliczu. Radość i radosne uniesienie będą z tobą, a skończą się bóle i skargi. Tak, Bogactwo Nadziei pokrzepi i pocieszy twego ducha.

Pisma mówią, że kiedy się modlisz, jest ci dawane poznanie. [9] Jeśli dziś jeszcze Mnie nie pojmujesz, to dzieje się tak dlatego, że się nie modlisz. Oto Ja. Nie mam srebra ani złota, ani żadnego klejnotu w Moich Rękach, aby ci je ofiarować, lecz zamiast tego trzymam coś, co nie ma ceny: Moje Serce z zawartymi w Nim niewyczerpanymi bogactwami. Czy usłyszę pierwszy płacz jak od nowonarodzonego niemowlęcia? Czy zapragniesz zrodzić się ze Mnie? Czy teraz rozumiesz Mój język?

Czy zauważyliście, Moi umiłowani, jak wysyłałem Moich aniołów, aby stali u waszych drzwi i pilnowali was w tych minionych godzinach? Powinniście bardziej ufać Mojej zbawczej pomocy. Duch, który jest waszą nadzieją, ożywi was, pieczętując wasze czoła Moim Imieniem. Po wlaniu nadziei do waszych serc zachowacie ufność, gdyż tam, gdzie jest Duch, jest także wolność. [10] Światłość i ciemność nie mają ze sobą nic wspólnego – tak samo nadzieja i rozpacz. Duch Święty nie jest wspólnikiem szatana, dlatego i wy, którzyście otrzymali rękojmię nadziei, nie macie nic wspólnego z Rozpaczą, którą w istocie jest szatan. Po otrzymaniu Skarbu Nadziei wasze oblicze rozbłyśnie i przyjmie blask Mojego Majestatu i Wspaniałości. Tak, we wszystkich wzrośnie jasność, gdy się przemienicie we Mnie, w Mój chwalebny Obraz. [11] To można wynieść jedynie z Mojego Serca... Zatem błagajcie z całego serca Ducha Nadziei, który rozbłyśnie w waszym duchu i pociągnie was ku rozkoszom Nieba, abyście się w Nim radowali...

 

[4] Dusza ‘nosi’ w sobie Ducha Świętego.

[5] Por. Rz 5,1nn. (Przyp. red.)

[6] Por. Mt 6,19n. (Przyp. red.)

[7] Por. Iz 45,3. (Przyp. red.)

[8] Por. Ez 7,19. (Przyp. red.)

[9] Por. Mdr 7,7. (Przyp. red.)

[10] Por. 2 Kor 3,17. (Przyp. red.)

[11] Por. 2 Kor 3,18. (Przyp. red.)

5.05.2001


Nie bądźcie jak rozproszone kości z wizji Ezechiela,[38] lecz niechaj was napełnia chwała Mojego Świętego Ducha, którą powierzyłem Moim uczniom. [39] Bądźcie coraz bardziej aktywni i nie więdnijcie, bezużyteczni. Nigdy nie przestawajcie wzywać Mojego Imienia, dla ożywienia waszej wierności i wsączenia w was Mojej ożywiającej substancji.

(…) Ja jestem wierny wielkości Mego Miłosierdzia i aby cię uwolnić z twego palącego odstępstwa, Moje dziecko, [45] zesłałem ci i nadal zsyłam Ducha Świętego, który cię przebóstwia i jednoczy ze Mną. Teraz spójrz i dowiedz się:

––– Błogosławieni są ci, których serca były otwarte na oczyszczenie i gotowe na przyjęcie Ducha Świętego, dla przemienienia. Zostaną przebóstwieni i nazwani synami i córkami Najwyższego. Zostaną nazwani bogami przez uczestnictwo. [46]

––– Błogosławieni ci, którzy zostali napełnieni wonią przez łaskę i których zapach jest jak mieszanina kadzidła, sycąca wonią ich obecności Moje ikony. Oni odziedziczą Moje Królestwo.

––– Błogosławieni ci, którzy otrzymali Mojego Świętego Ducha i stali się współdziedzicami Mojego królestwa, oświetlając innych Moimi Słowami i Moim Poznaniem i dając możliwość reszcie świata zrozumienia dogmatów Kościoła. Zostaną nazwani współpracownikami Mojego Królestwa, odkąd będą panować ze Mną.

––– Błogosławieni są ci, których wiara ujawnia się w czynach miłości i posługach wypełnianych dla Najwyższego. Ich głos brzmi jak melodia, oddając cześć Memu Domowi. Otrzymają pełnię Mnie i okryje ich łaska Świętego Ducha. Nawet po śmierci ich ciała będą prorokować. [47]

––– Błogosławieni są ci, którzy pozwolili Mojemu Świętemu Duchowi na panowanie nad nimi i na to, by ich pasł w Mojej Owczarni. Będą stanowić jedno Ciało i na zawsze będą zjednoczeni z Nami, Bogiem w Trójcy.

––– Błogosławieni ci, którzy – po zakorzenieniu się w obrzydliwościach – pozwolili następnie Duchowi Świętemu na doprowadzenie ich do przemiany. Wykorzenili z siebie wszelkie zło i pozwolili Mu wylać Siebie na nich i tryskać z ich serca [48] dla ożywienia martwych substancji. [49] Wypuszczą oni pączki jak wiosenne róże i zakwitną, gdy będą stanowić część nowego i świętego królewskiego kapłaństwa. Tak, zostaną nazwani Ludem Boga, który wyśpiewa Mi pochwały za to, że go wprowadziłem w Moje cudowne Światło.[50]

––– Błogosławieni ci, którzy przez wzgląd na Mnie dobrowolnie ofiarowali swój czas i poświęcili samych siebie, aby wyjść i zaangażować się w walkę obecnego czasu i zwalczać siły zła. Zaciągnęli się jak żołnierze. Łaska Ducha Świętego podtrzyma ich i opasze mocą, formując ich, aby stanęli w szeregu pośród Archaniołów, którymi dowodzi Michał i Rafał.

––– Błogosławieni naprawiający wyłomy, [51] którzy dla Mnie odrzucili swe pasje i wszystko, co ich trzymało w więzieniu tego świata, i stali się, z łaski Ducha Świętego, wspólnikami Mojego Boskiego Planu, upiększającego Mój Dom. Ich dusza i cała ich istota stanie się jak chwalebna Katedra.

––– Błogosławieni ci, którzy nauczyli się pragnąć Mnie, chcieć Mnie objąć i Mnie posiadać. Odkryli Cud cudów, czyli poznali Mnie i pojęli Moją słodycz.

Ten, kto trwa we Mnie i kto karmi się Mną, ten, którego Ja wychowuję i odziewam Mną samym przez chwalebną doskonałość, będzie zdolny powiedzieć:

„Jestem jedno z Bogiem, gdyż teraz żyję Prawdziwym Życiem w Bogu, chociaż jestem jeszcze na ziemi i pośród ludzi. Jestem jak warowne miasto, gdyż moje mury wzniósł sam Duch Święty. Z Duchem Świętym w moich murach jestem przeznaczony do wiekuistej chwały. Duch Święty uwieńczył moją duszę niebiańskim pięknem, aby ją uzdolnić do wejścia do Twej Chwały, o Chryste, i do życia na zawsze! Mój krok nie będzie moim, lecz Twoim krokiem! Będę kroczył z Bogiem. Odwróciłem się bowiem od cielesnych przyjemności i teraz mój duch żyje w szczęśliwości. Nie jest zepsuty, odpowiada Bogu w Trójcy i Jego Świętej Obecności.”

 

[38] Por. Ez 37,3nn. (Przyp. red.)

[39] Por. J 20,22. (Przyp. red.)

[45] Jezus mówi do każdego.

[46] Por. 2 P 1,4 – uczestnictwo w Boskiej naturze. Zob. też np. 1 J 3,2 oraz 1 J 1,2-3; Rz 8,14-15. (Przyp. red.)

[47] To oznacza, że na zawsze będzie się pamiętać o ich dziełach.

[48]  Por. J 7,38-39. (Przyp. red.)

[49] Usłyszałam równocześnie: tworzyw.

[50] Por. 1 P 2,9n. (Przyp. red.)

[51] Por. Iz 58,12. (Przyp. red.)

[1] - [2] - [3] - [4] - [5] - [6] - [7]


Całość Bożych Orędzi "Prawdziwe Życie w Bogu" - Vassula Ryden :

Strona polska : http://www.voxdomini.com.pl/plmsg/plindex.html#all

Strona oficjalna po angielsku : http://www.tlig.org/en/messages/chrono/


www.duchprawdy.com

Valid HTML 4.01 Transitional Poprawny CSS!