Duch Święty - Duch Prawdy - Pocieszyciel

fragmenty objawienia Najświętszej Trójcy : „Prawdziwe Życie w Bogu”- Vassula Ryden (1985-2003r)

Nihil obstat: Biskup Felix Toppo, S.J., DD - 28 listopada 2005 r.; Imprimatur: Arcybiskup Ramon C. Arguelles, D.D., STL - 28 listopada 2005

[1] - [2] - [3] - [4] - [5] - [6] - [7]
Duch Święty

Zeszyt 104


Potem prosiłaś Mnie, żeby Moja Mocna Dłoń przyszła was ocalić od nieprzyjaciela. Czyż nie byłem z wami przez ten czas i czy nie widzieliście Mojej Potężnej Dłoni?

Mówię wam najbardziej uroczyście: Ktokolwiek się śpieszy ze skruchą i usiłuje się zwrócić do Mnie, tego Ja ochrzczę Duchem Świętym, aby się stał bez skazy i według Mojego upodobania.

Mówisz, że nieprzyjaciel urąga Mi. Tak, on zawsze Mnie wyzywał. Czy jednak nie nauczyłem was, jak go odrzucać?[6] Czy nie zajmowałem zawsze miejsca, aby ocalić Stado od błota zła? Demon nie ma żadnej władzy nad tym, kto jest mocno zakorzeniony we Mnie. Co do tych, których serca są jeszcze w błocie, to w dniu, w którym zawołają ku Mnie, ujrzą Mnie jako ich Sędziego. Ale w tym czasie Łaski przychodzę z Miłosierdziem i zwracam się do was w poetyckich słowach. Słowa, które wypowiadam, to religia i cnota. Oliwą radości namaszczam tych, którzy się do Mnie zbliżają, i pieczętuję ich czoła. W tych czasach zbliżam się do was wszystkich. Moja bliskość to Odkupienie, Zbawcza Pomoc, Miłosierdzie. Gdybyście tylko uświadomili sobie, co wam ofiarowuję, nie stalibyście, lecz otwarlibyście drzwi waszego serca, żeby Mnie przyjąć. Napełniam was wszystkich cudami dla przyozdobienia waszych dusz i dostosowania ich do Mojego Królestwa.

 

[6] Pojęłam, że demon za naszym pośrednictwem wyzywa Boga!


13.11.2001


Uroczyście pytam was wszystkich: co uczyniliście z Pismami? Pisma są zwierciadłem, które Mnie ukazuje. Jak to się dzieje – skoro mówicie, że znacie Pisma – że nie rozpoznajecie Mojej przemowy?[23] Jak to się dzieje, że tak łatwo zaprzeczacie prawdzie? Ja wam to mówię: jeśli Mnie teraz nie rozpoznajecie w Moich słowach, to po prostu dlatego, że ani nie znacie, ani nie rozumiecie Pism, które są kluczem Ducha Świętego.

Niektórzy z was mówią: „Nie potrzebujemy tego prorockiego objawienia, nie jesteśmy zobowiązani ani go słuchać, ani czytać, gdyż Pisma nam wystarczą i z nich możemy posiąść wszelką wiedzę”. Pytam was zatem w waszym niedowiarstwie: „Czy wiecie, dlaczego nie wierzycie, i czy wiecie, dlaczego jesteście tak obojętni i zdecydowani zamknąć serce? Czy wiecie, dlaczego nie szukacie nic poza nimi?” To dlatego, że nie macie Ducha Świętego, który mógłby was unieść z mroków ku Swemu Światłu, oświecając waszą duszę, aby widziała Syna z Ojcem, ukazujących się wam. Duch Święty tchnąłby w was tchnienie zmartwychwstania, ożywiając was, dając wam życie we Mnie. Czy dusza, która jest martwa, może pojąć Pisma i praktykować je, skoro nie jest żyjąca? Gdybyście pojęli Pisma, które są zwierciadłem odbijającym Mój Obraz, nie mówilibyście „Pisma mi wystarczą.”

Nie, Mój przyjacielu, Pisma nie wystarczą, jeśli nie posiadasz Ducha Świętego. To dzięki Światłu Ducha Świętego można pojąć Objawienie. A wszystkie tajemnice w Pismach, które się wydawały nieprzeniknione i zapieczętowane, staną się poznawalne i jasne, gdyż klucz poznania zostanie ci udzielony przez Ducha.

Zaprawdę powiadam ci: kto Mnie dobrowolnie przyjął – nawet dopiero teraz, kiedy mówię – jest błogosławiony, gdyż przeze Mnie otrzyma poznanie i Mądrość w sposób tak cudowny, jakby przeczytał wszystkie Pisma! On sam będzie jak brzmiąca księga, niosąca w sobie Boskie natchnienia, które się otrzymuje przez łaskę. Wtedy, Moja córko, kiedy będzie czytał Pisma, ujrzy nie tylko słowa, lecz swym duchowym okiem – tak jak ty tego doświadczyłaś, Vassulo – dostrzeże też głęboki sens ich kontekstu.

Nie sprzeciwiajcie się więc Moim wysłańcom, którzy są jak dźwięczna księga i jak urząd prorocki. Oni pochodzą ode Mnie. Nie ujawniają więcej, niż zawierają Pisma, lecz są waszymi przewodnikami. Prowadzą wasze życie w nowy sposób, abyście rzeczywiście żyli we Mnie, poprawiają wasze życie, dają wam ufność i pociechę.

Ja mogę przemienić każdą nędzną istotę w Katedrę.[24] Nie osądzaj, a Ja przyjdę do ciebie, aby Moje słowa stały się rzeczywistością. Pisma są obrazem Mnie, twego Boga. Ceń je, ale nie mów, że je znasz, kiedy daleko ci do poznania Mnie. Zachowuj Przykazania i wypełniaj ich słowa, abyś miał wizję Mnie. Wypełnienie Mojego Słowa doprowadzi twą duszę do poznania Mnie. Wtedy i tylko wtedy staniesz się bogiem przez uczestnictwo, a nie tylko z nazwy.[25]

Czy nie pojąłeś znaczenia polecenia: „Słuchaj chętnie każdego słowa pochodzącego od Boga”?[26] Czy słuchałeś? Działania każdego stworzenia są przed nim. Klęski, plagi, głód, nieszczęścia, wojny, krew i śmierć zastąpiły teraz Moje kwiaty[27] z powodu dzieł waszych rąk i przez wasze grzechy. Od wielu lat błogosławię tę wysuszoną ziemię, przychodząc na was jak rzeka, zalewając ją jak powódź Moimi błogosławieństwami. Ustawiłem zwiastunów na Niebie i wysłałem wam Moich bosych aniołów, aby rozpalili Moim Słowem wasze serca, pokolenie. Wysłałem ich, aby was ostrzegli, że ściągniecie na siebie, z waszej winy, wszelkie zło tej ziemi – chyba że się nawrócicie, będziecie się modlić, podejmować wynagrodzenia za wasze grzechy, poprawiać wasze życie; chyba że będziecie szanować Mój Najświętszy Sakrament i żyć w sposób święty, zjednoczeni, umieszczając Mnie jako pieczęć na swoim sercu.[28]

(…) Nie zważając na to, czym i kim jesteście, chcę waszego dobrobytu. Oto dlaczego daję Moje słowa prostym, którzy – sprawując ustanowioną w nich przeze Mnie posługę – pójdą do waszych stóp, aby ten szlachetny skarb złożyć wam u nóg. W dodatku odnowiłem ich przez Ducha Świętego, aby to, co mają do powiedzenia, mówili z pełną władzą – pouczając was lub wskazując błędy. Prosiłem te drogie dusze o to, by porzuciły wszystko, co nie prowadzi ich do Mnie, i o to, by miały tylko jedno silne pragnienie, jakim jest dobro Mojego Kościoła, i by były gotowe do zwalczania wszelkiego zła, wymierzonego w Moje mistyczne Ciało.

 

[23] Czytając orędzia przekazane Vassuli, trudno nie zauważyć, że cały tekst inspirowany jest Pismem Świętym: przypomina je i ku niemu kieruje. Nasuwa się wniosek, że Autor orędzi zna Pismo Święte w wyjątkowy i doskonały sposób. Kontekst przywoływania pewnych Jego fragmentów bywa czasem zaskakujący, często związany jest z oceną epoki, w której żyjemy. Zamieszczone przypisy redakcyjne, odwołujące się do Pisma Świętego, stanowią jedynie niedoskonałą próbę wskazania Czytelnikowi przynajmniej małej części subtelnych biblijnych nawiązań, widocznych w całym tekście. Orędzia dane Vassuli są – jak mówi ich Autor (6.07.90) – przypomnieniem Prawdy: „Przyszedłem do was, abyście usłyszeli Mój Głos, Głos Mojego Świętego Ducha, Nieustanne Przypomnienie Mojego Słowa i wszystkiego, co wam dałem.” (Przyp. red.)

[24] Por. 1 P 2,5. (Przyp. red.)

[25] Por. 1 P 1,14nn. (Przyp. red.)

[26] Por. Syr 6,35. (Przyp. red.)

[27] Kwiaty przedstawiają tu błogosławieństwa.

[28] Por. Pnp 8,6. (Przyp. red.)

10.12.2001


Dla wypełnienia Moich Słów kościoły powinny szukać najpierw pokory i miłości, łask, jakie można uzyskać od Ducha Świętego i poprzez wielki żal. Nie bądźcie zaskoczeni Moimi przedsięwzięciami. Kto jest wezwany przez łaskę, ten staje się jedno z Bogiem w Trójcy i nie jest już sam, gdyż My żyjemy w nim. Mieszkamy w nim.[51] Kiedy czynimy sobie w nim Naszą siedzibę, posiadamy go i on Nas posiada.


[51] Por. J 14,23. (Przyp. red.)

7.01.2002


Moje Słowa zatrzymają zuchwalca, wyrażenia naukowe i bezbożne tych wszystkich, którzy do dziś Mnie nie odkryli, a liczą na swe własne siły. To, że potrafią przemawiać jak retorzy, nie oznacza, że ich to uniesie do ukrytych tajemnic Ducha Świętego!


Zeszyt 105


– Dałem ci Źródło proroctwa.[1] Dzięki Jego pouczeniom i Jego dobrej radzie ty dałaś Mi swe serce i wolę. Te dwie rzeczy Mi wystarczą. Co do twych niepowodzeń i uchybień to Ja napełniłem tam, gdzie ciebie nie dostawało i Moja nadobfita miłość, jaką mam do ciebie, zobowiązała Mnie do zatroszczenia się tam, gdzie ty Mnie zawiodłaś. W Moim ojcowskim Miłosierdziu patrzyłem na wszystkie twe uchybienia tak, jak ojciec patrzy na zaniedbania swojego dziecka: ze współczuciem i z gotowością czułego udzielenia pomocy, bardziej niż kiedykolwiek. Nie chcąc cię wystraszyć, szeptałem słodkie słowa miłości, jeszcze raz ci ukazując, jak się troszczę o ciebie i o twój postęp.


[1] Czyli Ducha Świętego (por. Dz 2,17 – przyp. red.).

1.06.2002


Mój powrót odnowi was i uwolni wielu z was od grzechu. Kiedy dokona się odnowa, wielu przyoblecze się we Mnie i wszyscy święci i aniołowie podziękują za dar Mojego Świętego Ducha. Co to jest Dzień Pana? Ci, którzy się zbuntowali i buntują się w uporczywy sposób przeciwko Mnie, zakosztują tego Dnia i wszystkiego, co on zawiera. Przyjdzie on na tych grzeszników tak nagle jak błyskawica i jak groźny ogień i przemienią się w ludzkie pochodnie.[44]

Tak, ziemia – jak powiedziałaś – zapłonie, a ich sumienia zostaną im ukazane jak objawienie.[45] W Moim Dniu Mój Boski ogień przemieni nieugięte serca w serca wspaniałomyślne. Ziemia w agonii pozna całkowicie,[46] w sumieniu i w duszy, swe porażki i swe braki, swe zepsucie i bezprawie, i – delikatnie to wyrażając – haniebne odrzucenie Mojego Zmartwychwstania oraz Mojej Wszechobecności w waszym życiu codziennym. Niebiosa otworzą się w Moim Dniu i ci, którzy Mnie odrzucali, ogłaszając się bogami,[47] zostaną surowo osądzeni.

Czy może ktoś powiedzieć, że nie pouczałem każdego z was przez te wszystkie lata? Czy przez te lata nie potwierdzałem cudami Mojej potęgi? Czy kiedykolwiek zmierzyliście wspaniałość Mojej Trynitarnej Świętości i niewyrażalną wielkość Mojego Imienia? Czy kiedykolwiek broniliście Mojej wielkości lub głosiliście Mój straszliwy blask i moc? Powiadam wam: biada tym, którzy w Moim Dniu będą pozbawieni Mojego Światła... tych oczyszczę Moim Ogniem. Co się tyczy tych – którzy zachowali Moje przepisy i Moje Prawo oparte na miłości i którzy są solą ziemi – to nie zostaną doświadczeni ogniem. Ja bowiem jestem ich Bogiem i oni uznali Mnie za przywódcę swego życia. Już zostali doświadczeni i teraz są częścią Mnie. Trwają stale w Mojej Boskiej Światłości, w jedności z Bóstwem.

I – jak powiedziałaś, córko – w czasach Noego niebiosa spadły w potopie na Moje przyjście. A teraz ziemia zostanie doświadczona i ogarnięta płomieniami ognia. Mój Dzień jest bliski i biada trupom w Dniu Mojego Powrotu.[48] Kiedy nadejdzie Mój Dzień, biada również tym, którzy skupili swe życie na sprawach materialnych. Moim znakiem będzie ogień. Już dają się słyszeć Moje Kroki i wielu widzi Ślady Moich Stóp. Jak ujawniam się tym, którzy Mnie nie rozpoznali, jak w tym czasie łaski ukazałem się jako Miłosierdzie i jako Lampa, tak wtedy ukażę się jako pochłaniający Ogień. Dlaczego ktoś uważa, że przejdę niezauważony? I nadal sądzicie, że Nauczyciel przejdzie przed wami bez jakiejkolwiek kary?[49] Dobrze jest żałować każdego dnia.

(…) Jak cię pouczyłem, teologia to kontemplowanie Mnie, waszego Boga, to duchowa baza. Na tych podwalinach są konstruowane różne poziomy.

Jeden poziom zawiera Poznanie Boga. To Poznanie Boga jest zdobywane dzięki Mądrości, a nie przez książki. Bez Światła Ducha Świętego Bóg nie będzie dla was poznawalny, lecz pozostanie ukryty. Tak, to nie jest owoc intelektualnej myśli, lecz Boże wlanie, udzielane przez łaskę duszy, która została przemieniona, aby kochać.[51]

(…) Po prawym wychowaniu wzniosę twą duszę na następny poziom – poziom, na który przed narodzeniem zostałeś wezwany;[60] na poziom, na który Duch Święty wzniósł cię Swą łaską, abyś uczestniczył w Moim Zbawczym Planie, i uczynił cię apostołem.

 

[44] Por. Iz 2,12. (Przyp. red.)

[45] Por. Orędzie z 15.09.1991. (Przyp. red.)

[46] Por. 1 Kor 3,13. (Przyp. red.)

[47] Por. 2 Tes 2,4; Ez 28,2nn. (Przyp. red.)

[48] Ten Powrót nie jest Paruzją. Dzień Pana ma być rozumiany jako mniejszy sąd przed Dniem Sądu. To rodzaj Oczyszczenia dla Odnowienia. Rozpoczął się małymi fazami.

[49] Por. Am 8. (Przyp. red.)

[51] Por. Ef 1,17. (Przyp. red.)

[60] Por. Jr 15nn. (Przyp. red.)

Zeszyt 106


Ukażę ci Moimi uśmiechami drogę życia. Nie będziesz już dłużej kroczyć po rozżarzonych węglach, lecz po szafirach. Bóg – o którym kiedyś myślałeś, że jest niewyrażalny i niedosięgły – włoży nieograniczone wesele do twego serca, kiedy wyrazi ci Swoją Radość: „Kiedyś byłeś jak ziemia, która rodziła tylko ciernie i osty, praktycznie nieużyteczna i przeklęta. Teraz jednak, ze Mną, staniesz się jak wyborne pole, nawadniane zdrojami Ducha Świętego, i wydasz plon dla Mnie do przyjęcia”.[8]

(…) Ludzie za waszych dni poszukują fałszywych bogów,[11] podążają za różnego rodzaju pogańskimi systemami,[12] aby – jak myślą – osiągnąć poznanie i moc. Świat jak nigdy dotąd urzekło piękno kryształów, piękno liści, żywiołów, które stawia on ponad Moją Wszechmoc. Swe prośby bowiem kierują do tych uzdrawiających energii, zamiast do łaskawej i leczącej mocy Mojego Świętego Ducha. Skoro wywiera na nich wrażenie kształt,[13] to niech wywnioskują, o ile potężniejszy jest Ten, który uformował kryształy, liście i tym podobne rzeczy – Twórca ich wszystkich! A nawet jeśli rzeczywiście szukają[14] Mojej Obecności – a w swej chciwości stali się łupem Oszusta i zboczyli z drogi – nawet wtedy nie są bez grzechu i ponoszą winę za swą nieudolność. Skoro bowiem potrafią badać energie, ich zawartość, świat i kosmos, to dlaczego są tak oporni w odkryciu Autora i Mistrza tego wszystkiego? Szatan jeszcze raz zwodzi świat tym samym kłamstwem, jakim zwiódł Ewę: że oni też mogą być Bogiem[15] i że są samowystarczalni, i że Mnie nie potrzebują...

 

[8] Por. Hbr 6,7-8.

[11] Fałszywe religie.

[12] Jak doświadczenia bioenergetyczne.

[13] Kryształy, liście itd.

[14] Ludzie.

[15] 2 Tes 2,4; Ez 28,2. (por. Rdz 3,4-5 – przyp. red.)

7.08.2002


Wylałem, jak nigdy dotąd w historii, moc Mojego Świętego Ducha. Daję wam poznanie w taki sposób, że dosięga nawet niewykształconych. Jest napisane,[18] że Miłosierdzie jak i gniew należą do Pana. Zgodnie z Moim wyrokiem pozwalam, by rozlało się swobodnie Moje Miłosierdzie. Mój Święty Duch wielokrotnie powtarzał każdemu z was słowa słodsze niż miód – miód płynący z plastra. Napełniłem wonią cały wszechświat, namaszczając całe Moje stworzenie. Pozwoliłem każdemu, kto chciał, poznać Mnie, zbliżyć się do Mnie i z Moich Ust przyjąć łaski, potrzebne mu do zachowania pokoju duszy i serca, wszczepionego we Mnie i w Moje Prawo...

Kto może dać duszy taki spokój i taką wolność jak Mój Święty Duch? Kto może wznieść waszą duszę do Boskości tak, jak to czyni Moja życzliwość i niewysłowiona łaskawość Mojej Miłości? Pouczałem was wszystkich, przypominałem wam to, co zawsze mówiłem:[19] nie jestem tylko Najwyższym Władcą, lecz również waszym Przyjacielem. Dawałem wam przystęp do Moich Dziedzińców, abyście na nie wchodzili i z nich wychodzili, wypowiadając się i dzieląc się ze Mną waszą opinią, a nawet rządząc ze Mną.

Łaską wywyższyłem cię, byś była dzieckiem przez łaskę,[20] jak Słowo jest Synem przez naturę... Czy możesz Mi powiedzieć, ty, który Mnie czytasz: „Dowiedziałem się, jak posiąść Boga – Tego, który Mnie zrodził i dał mi się poznać, nie tracąc Swej transcendencji? Ten – który otacza wszystkie byty, napełnia wszystko Swym promiennym Światłem, lecz nie zawiera się w ich granicach – posiada mnie także i nakazał wszystkiemu we mnie być w zgodzie z Jego Boską Wolą”?

Wszystko, tak, wszystko, co pochodzi ode Mnie, obraca się wokół Boskiej Miłości. Jak powiedziałem ci przedtem, trzeba otrzymać nieocenioną łaskę, aby wypowiedzieć te słowa. Jeśli nie jesteś zdolny wypowiedzieć tych słów, zostaw wszystko za sobą i przyjdź do Mnie okazać skruchę! Potem pozwól Duchowi Świętemu zstąpić na ciebie i ogarnąć cię Swoim Światłem, przemieniając twoją duszę w Katedrę... O! Z jakąż radością On pragnie cię zaspokoić! On utwierdzi w tobie Fundament, o którym cię pouczyłem: prawdziwą teologię, którą jest kontemplowanie Mnie, waszego Boga. I tak, zachwycona tą kontemplacją, twoja dusza uniesie się na wysokości, kontemplując głębiny Mnie, twego Boga. Moje Królestwo wtedy rozpoczyna się w tobie. Krok po kroku Duch Święty – tchnąc na ciebie Swoim Tchnieniem przemienienia – ukazuje twemu duchowi Boskie rzeczywistości przez [działanie] Samej Mądrości. Ona ci ujawni to, co wasi filozofowie i wasi mędrcy po dziś dzień nazywają szaleństwami i głupstwami. Pojmiesz i przenikniesz Światłem Ducha Świętego wzniosłość Mojej Miłości, Boskie ubogacenia, którymi mogę zaspokoić twą duszę i wszystko, z czego możesz korzystać.[21]

Uświęcę cię i My zamieszkamy w tobie, a ty – w Nas. Jak mówi Pismo: „Uczyń sobie we Mnie swoje mieszkanie, jak Ja uczyniłem Moje w tobie”,[22] będziesz stanowić część Prawdziwej Winorośli.[23] Tak! Udzielę ci łaski Mnie Samego w twojej duszy. Rozmiłowany w tobie jestem Ja, twój Bóg – rozmiłowany do tego stopnia, że pomimo twej słabości mogę pozostawać w tobie. Im bardziej będziesz kontemplować Moją Trynitarną Świętość, tym bardziej Mnie zrozumiesz, tym bardziej Mnie poznasz i tym bardziej odzwierciedlisz Mój Obraz w sobie.

(…) Ostrzegłem was przed tym, byście nie przyjmowali czyichś słów i nie dawali wiary komuś jedynie dlatego, że on zapewnia, iż posiada słowa pochodzące ode Mnie – nawet jeśli dokonuje cudów i nadzwyczajnych zjawisk,[26] takich jak wskrzeszenie kogoś umarłego. Dawajcie posłuch raczej tym, którzy nie wzbudzają sporów przeciwstawiających się tajemnicom wiary,[27] gdyż łaska Ducha Świętego, udzielana Moim wybranym, napełni radością tych, którzy ich posłuchają.[28]

 

[18] Por. Tb 13,2; Syr 5,6n; 16,11. (Przyp. red.)

[19] Por. J 15,15. (Przyp. red.)

[20] Por. Rz 8,15-17. (Przyp. red.)

[21] Por. 1 Kor 2,10-12. (Przyp. red.)

[22] Por. Ez 37,27; Ef 2,22; 2 Kor 6,16; Ap 21,2-3. (Przyp. red.)

[23] Jezus Chrystus. (Por. J 15,4-5 – przyp. red.)

[26] Por. Pwt 13,1-5; 2 Tes 2,9-12. (Przyp. red.)

[27] Por. Ga 1,7-12; Rz 16,17-18; 1 Kor 11,18n; 1 Tm 1,3-11; 2 Tm 4,3-4; 6,1-5; Tt 1,10-16; Ap 2,14. (Przyp. red.)

[28] Por. Mt 7,15-20. (Przyp. red.)


8.09.2002


Moje współczucie dla was było tak wielkie, że przymusiło Moje Miłosierdzie do okazania wam łaskawości, aby was ocalić przez oczyszczającą wodę odnowy i odnowienie was przez Ducha Świętego.

Złożyłem przed tobą, pokolenie, skarb, lecz twoja dusza nadal go nie widzi. Nadal przechodzisz przed nim przez większą część czasu, nic nie widząc. Ach! Ileż razy wyciągałem Moją Rękę do was, aby was przyciągnąć do Siebie, abyście Mnie odkryli. Czy ukrywam przed wami Mój skarb?[47] Ja jestem tym Skarbem. Czy nigdy nikt wam nie powiedział, że Ja jestem waszym Niebieskim Oblubieńcem?[48] Ja jestem wodą oczyszczenia, która tryska ze źródła dającego Życie.[49] Jego wody oczyszczają, odnawiając was i wlewając w was Życie. Ja jestem Zmartwychwstaniem.[50] Nie wahajcie się więc dłużej, lecz otwórzcie oczy i przybiegnijcie do Mnie. Połóżcie kres oddaleniu.

(…) Jeśli trwacie w grzechu, nie przebaczając waszemu bliźniemu – nieugięci w waszym sercu napełnionym urazą – wasze oczy nie będą oglądać Boskości.[53] Najświętszy Duch nie ukaże wam Siebie, jeśli będziecie dłużnikami grzechu, którzy stale odrzucali akt skruchy, akt miłości... Jeśli trwacie w tym grzechu to tak, jakbyście Mi mówili: „Panie, wolę pozostać w moim grobie. Wybieram śmierć i życie pośród umarłych.”

(…) Nie pozostawajcie martwi, lecz myślcie o Moim nieopisanym Miłosierdziu, jakie mam wobec was, pokolenie. Wprowadzajcie więc w czyn wszystko, co wam powiedziałem, i przyjmujcie Świętego Ducha Łaski. Bądźcie jedno.

 

[47] Oznacza to bogate pouczenia.

[48] Por. 2 Kor 11,2. (Przyp. red.)

[49] Por. J 4,10. (Przyp. red.)

[50] Por. J 11,25. (Przyp. red.)

[53] Por. Mt 5,8. (Przyp. red.)

13.09.2002

– Poznać Boga i pojąć Go tylko na podstawie Pisma nie wystarczy. Trzeba wniknąć w Boga, aby być zdolnym rozumieć i znać Go. To nazywamy „kosztowaniem Boga”.[62]

– Tak, Ja muszę się ukształtować w największej głębi twego serca,[63] jak i ty musisz się przekształcić w Moich głębinach. Dziecko, Ja jestem Jahwe i rozkoszuję się, nawiedzając cię w twym ubóstwie. Daliśmy ci wolność, uwalniając cię z mrocznej doliny, abyś żyła w Naszym promiennym Świetle.

(…) Błogosławieni, którzy mają serce dziecka i w żaden sposób nie wątpią i nigdy nie zwątpią o tych Orędziach pochodzących od Mądrości. Oni otwarli się na łaskę i otrzymali do swego wnętrza Moje Światło. Ten, który się ujawnia ludzkości w sposób tak niewysłowiony, jest nikim innym jak twoim Stworzycielem, który przez Swe Słowa doprowadza wielu do prawdziwego Życia we Mnie.

(…) Moje Słowa są zgodne z pouczeniami Pisma Świętego. Błogosławieni, którzy przyjmują tę rzeczywistość bez wystawiania Mnie na próbę i nie potraktowali Mojej wysłanniczki lekkomyślnie. Otrzymają zapłatę proroka.[64] Z pewnością już słyszeliście, że Moi wysłańcy przemawiają w Moim Imieniu. Ci zaś, którzy im nie wierzą – traktując ich jak oszustów lub nawet potępiając ich misję – grzeszą przeciw Mnie, który mówię przez nich.[65] Jak podkreśliłem wcześniej, nie powiedziałem nic, co by przeczyło Pismu Świętemu, lecz wszystkie wypowiedziane przeze Mnie Moje Słowa są zgodne z tym, co wam już dałem. Wydaje się jednak, że wielu nie przykłada się w pełni do poznania Mojego Słowa.[66] Gdyby to uczynili, rozpoznaliby Moje dzisiejsze Pieśni.[67] Ujrzeliby Mój Obraz w Moich Pieśniach, które się nie różnią od danego wam Mojego Słowa. W rzeczywistości nikt nie może – przez samo tylko czytanie Pisma Świętego[68] – wniknąć w tę tajemnicę ani pojąć tajemnicy waszego Boga, który mówi i żyje, i jest pośród was za waszych dni. Aby wniknąć w głębię Mojego Słowa, potrzebujecie czegoś więcej: duchowego poznania, otrzymanego od Ducha Świętego, który wam naświetla Pisma.[69] Czy słyszeliście, żeby ktoś czytał nocą, kiedy są zgaszone światła? To tylko wtedy, gdy światła są zapalone, można widzieć słowa i czytać je. Bez światła nic nie ujrzycie. Bez Ducha Świętego, który przekracza myśl i przewyższa wszelkie konstelacje świetlne razem wzięte, oświadczenia i wyrażenia Mądrości w Moim Słowie będą przed wami ukryte. Jedynie Duch Święty daje waszym duchom światło konieczne do zrozumienia niebieskich wyrażeń.[70] Inaczej Moje Słowa pozostaną zapieczętowane i zamknięte. Oto przyczyna, dla której tak wielu nie rozpoznaje Mnie w tej Pieśni Miłości.

Pisma, jak powiedziałem, odzwierciedlają Mój Boski Obraz. Jeśli dziś nie widzicie Mnie w Moich Pieśniach, z jakimi się do was zwracam, dawanych wam przez Moje kochające Miłosierdzie, to dlatego że nie doświadczyliście jeszcze Mojej czułości ani nie zakosztowaliście nigdy Mojej słodyczy. Wasza tak zwana wiedza przeszkadza wam Mnie ujrzeć. Błogosławiony ten, kto otwarł przede Mną swe serce, przyjmując Mnie w prostocie serca. Nie ujrzy Moich Pieśni jako prostych słów, lecz – jako moc i jako Ducha Świętego, i jako absolutną pewność. I dodałbym jeszcze, że Moje wyśpiewywane ci Pieśni są żyjącą mocą pośród was, którzy w nie wierzycie.

(…) Czy ktoś może o własnych siłach odkryć Moje niezgłębione Skarby? Pozostanie w ciemności, chyba że zostanie mu dane wewnętrzne światło pojmowania.[76]

Powtarzam: Błogosławieni ci, którzy wierzą w Moje Miłosierne Wezwanie. Zyskają Moją przyjaźń i Moją zażyłość. Kto jest Źródłem chrześcijańskiego Poznania, Źródłem Proroctwa? To Duch Święty, który uczy i posługuje się wszelkimi sposobami, aby przemienić i odnowić Moje stworzenie. A tych, którzy zapadli w sen i zaprzeczają proroctwu w waszych czasach, zapytajcie, czy pojęli Pisma i ich słowa. Namaściłem proroków, aby głosili Moje Słowa aż do końca Czasu.[77] Wyposażyłem ich w ducha Eliasza. Czyż nie czytaliście o „proroku, następcy po nim”?[78] Kto otwarł przede Mną dobrowolnie swe serce, pozwalając Mi je ogarnąć, ten zebrał żniwo życia. Pisma stają się dla niego nie zapieczętowaną i Boską Pieśnią, Słowem żyjącym, wizją Boga, Boską szatą dla duszy. Moja obecność w nim oświeca go i wznosi Moje Królestwo w jego sercu. Cała tajemnica, która wydawała się zakryta, zostanie ujawniona, a Pisma staną się jak kantyk brzmiący i słyszalny dla waszych uszu.

 

[62] Por. Ps 34,9; 1 P 2,3. (Przyp. red.)

[63] Por. Ga 4,19. (Przyp. red.)

[64] Por. Mt 10,41. (Przyp. red.)

[65] Por. Mt 12,32; Łk 10,16; J 13,20. (Przyp. red.)

[66] Pismo Święte.

[67] Ang. My Odes. Oda to utwór poetycki o charakterze uroczysto-patetycznym, opiewający zwykle wielkie idee, symbole, znakomitych ludzi, ważne wydarzenia. Z gr. aoidē, ōidē znaczy pieśń; śpiew; poemat. Ponieważ oda jest słowem rzadziej używanym, w tłumaczeniu przyjęto słowo pieśń.

[68] Dalsza część tekstu wyjaśnia, że sam ludzki wysiłek ani nawet sam tekst Pisma Świętego nie doprowadzi człowieka do pełnego poznania Boga, jeśli odrzuci on pomoc Ducha Świętego. (Przyp. red.)

[69] Por. J 14,26; 1 Kor 2,7-16; Mt 11,25-27 (Przyp. red.)

[70] Por. 2 P 1,19. (Przyp. red.)

[76] Por. J 14,28. (Przyp. red.)

[77] Por. Mt 23,34; 1 Kor 12,28; Ap 22,6. (Przyp. red.)

[78] Syr 48,8nn.

Zeszyt 107


Łaską ogarnę tych, którzy się nawrócą. Wstrętna Mi jest wszelka złośliwość i wszelkie zepsucie, lecz Mój Duch uwalnia wszystkich, którzy uznają swój grzech, kładąc kres złośliwym złym duchom.

(…) O, Dniu Sądu, w którym Mój Syn zabłyśnie w górze, na Niebiosach! Błogosławiony, kto wierzy w Moje Słowo, kto wierzy, że ten Dzień nie jest jedynie symbolicznym słowem dla jego uszu! Błogosławiony, kto nie przeklina tego, co pochodzi od Ducha, ani tego nie ośmiesza, kiedy Mój Duch zapowiada „Ogień”, który wkrótce przyjdzie na grzeszników. Ileż jeszcze mam dokonać cudów, aby was zadowolić i usłyszeć od was: „Przykro mi, że grzeszyłem”. Pozwólcie Mi usłyszeć te słowa:

 

„Moja dusza pragnie Boga, lecz mój język doprowadził mnie do grzechu. Teraz jednak moje serce zostało oświecone i ogień tli się w nim, odkąd mnie nawiedziłeś.

Ty, który jesteś najpiękniejszy pośród wszystkich ludzi i wszystkich aniołów,[15] doskonale piękny i zdumiewający wdziękiem, odziany w blade szafiry, niechaj Twe płomienie uświęcą wszystkich, którzy się do Ciebie zbliżają.

Obmyj mnie z mojej winy i niech Twe Święte Oblicze zabłyśnie nade mną. Oczyść mnie z grzechu i otwórz moje ucho, aby słyszało i pojęło Twe Pieśni, które nam śpiewasz. Amen.”


A na to Ja odpowiem:

„Nigdy cię nie zawiodę, Moje dziecko. Przyjdź do Mnie i odpocznij we Mnie.

Czyś nie zrozumiało, że Ja jestem Ogniem, Ogniem trawiącym wszystko, czego dotykam?[16] Kogo pochwycę, ten chwieje się w płomieniach Boskiej Miłości.

Czyż nie zapowiedziałem Mojego Ognia w Pismach?[17] Czy o nim nie mówiłem kilka razy w tej Pieśni?[18]

Choć twój grzeszny duch będzie usychał z lęku i z nieznośnego cierpienia, kiedy Mnie rozpozna, choć [duszę] ogarnie przerażenie na widok siebie nagiej i rozkładającej się z powodu grzechu i przestępstwa – bo nie podążała za Moim Prawem Miłości – Ja roztoczę Mój zapach i twoja dusza w Mojej Obecności rozraduje się z tego, że Ja, jej Stwórca i Bóg, ją nawiedzam.

Kiedy nadejdzie ten dzień na ciebie – dzień, który nazywam „Dniem Pana” – wtedy spadną łuski zakrywające ci oczy i ujrzysz swe prawdziwe ja. Mój ogień strawi cię całkowicie, ku twemu przerażeniu. Niech cię jednak nie dławi lęk, bądź radosny. Jak inaczej mógłbyś ujrzeć siebie u Mojego boku? Wszelkie pozostające złe skłonności zostaną uwięzione. To oczyszczenie jest dla przemienienia twej duszy, aby się nie wałęsała tu i tam bez celu, lecz żeby przyszła do Mnie, twego Boskiego Oblubieńca.

Nie sądzę, by wielu z was zrozumiało, co oznacza „Dzień Pana”.[19] Kiedy głos ptaka umilknie i kiedy nuty śpiewu ucichną, wiedz, że w tej ciszy Ja przywołam na sąd wszystkie twe ukryte czyny – dobre lub złe. Dzień Pana można porównać do małego sądu. To oczyszczenie przez Ogień, który wprowadzi twoją duszę do Mojej Chwały i [doprowadzi] do doskonałej jedności ze Mną. Duszę – straszliwie skalaną przez grzech, odrażającą dla Mnie i dla Moich aniołów, dla Świętych i błogosławionych – Moja wizyta wprowadzi w cierpienia agonii i nie ucieknie ona przed Moim Dniem. Jak inaczej mógłbym sprawić, by twoja dusza nie ulegała zepsuciu i uwolniła się od grzechu? Jak inaczej miałbym doprowadzić te dusze do skruchy? Dopiero wtedy, gdy je ogołocę Moim Ogniem i gdy same ujrzą, w jakim są stanie, dopiero wtedy uświadomią sobie, w jakim stopniu władał nimi szatan. Pochłonę te [dusze], które ogarnie Mój Płomień, oczyszczając je niematerialnym ogniem. Obudzę je, uświadamiając im w końcu, jak są przekształcane, przemieniane – w bólu, lecz i w radości – przez Miłość Mojego przemieniającego Ognia.

Na tego, kto w ciele i w duszy już Mnie posiada, Dzień Pański nie nadejdzie ani go on nie doświadczy. Dlaczego? Dlatego, że Duch Święty już dał odczuć w nim Swoje przejście. Dzień Pański już nad nich przyszedł. Możecie również nazywać ten Dzień Moim „Dniem Nawiedzenia.”

Po tym dniu skrucha i posłuszeństwo Mojemu Prawu Miłości będą tematem tych, którzy zostali odrodzeni Moim Ogniem. Zmiękczę dusze, które są teraz jak skała, i rozgrzeję serca, które są jak lód, i nagle Moja Obecność stanie się odczuwalna w ich zmartwychwstaniu.[20]

 

[15] Por. Ps 45,3; Hbr 2,9. (Przyp. red.)

[16] Por. Pwt 4,24; Iz 33,10nn. (Przyp. red.)

[17] Por. Pwt 4,36; 9,3; 2 Sm 22,9; Jdt 16,17; Ps 50,3; 97,3; 104,4; Iz 30,27; 33,11; 66,15nn; Ez 21,3.36; 22,17nn; 38,22; Ez 39,6; Jl 2,1nn; Am 1; 7,4; Na 1,6; So 1,18; 3,8; Ap 8,7; 20,9. (Przyp. red.)

[18] Orędzie z 15 września 1991.

[19] Por. Iz 2,12n; 13,6n; Ez 13,5; 30,2n; Jl 1,15n; 2,1n; 3,4n; 4,14n; Ab 1,15n; So 1,7n; Dz 2,18nn; 1 Tes 5,2nn; 2 P 3,10. (Przyp. red.)

[20] Potrzebowałam wielu dni na zapisanie tego orędzia.


30.09.2002


Cała ziemia będzie cierpieć, chyba że usłyszę prawdziwy krzyk nawrócenia. Ach! Jakże mogą w ich głowach rodzić się myśli, że do pokoju doprowadzą ci, którzy stają wyprężeni na trybunach, ogłaszając pokój. A w jakiż to sposób, jaką drogą wprowadzą pokój między sobą, skoro sami przekraczają Moje Przykazania i są w stanie wojny ze Mną? Nie traćcie jednak nadziei. Na koniec bowiem przyjdzie ocalenie od Boga w Trójcy – od Tego, którego nadal odrzucasz, bezbożne pokolenie. Na koniec będziesz żyć w pokoju. Bóg, który siedzi wysoko na tronie, zalesi was, a Mój Duch będzie stale płynął jak lśniąca rzeka na wysuszonych ziemiach.[24] Napełnię wszystko Moim Światłem.[25] W tym Świetle oddzielę chwast od pszenicy.[26] Jak ci powiedziałem, oddzielę owieczki od kozłów. Dla tych, którzy się znajdą poza Moim Boskim Światłem, będę nieosiągalny i niewidoczny, a ich mieszkaniem będzie tylko ciemność.[27] Ci natomiast, którzy się znajdą w Moim Boskim Świetle, zostaną pobłogosławieni i oni sami staną się światłem w Mojej Światłości. Ja ich ogarnę, przekazując im Mój blask. Im czystsza będzie ich dusza, tym bardziej będzie jaśnieć. Szczęśliwy człowiek, którego wina została przebaczona, a grzech – zmazany.[28] Szczęśliwy człowiek, którego nie oskarżam o żadną winę, którego duch nie jest zdolny do oszustwa![29]

 

[24] Por. Syr 24,30-33; Ez 47,4-12. (Przyp. red.)

[25] Por. Ap 22,5. (Przyp. red.)

[26] Por. Mt 3,12; 13,30. (Przyp. red.)

[27] Por. Mt 22,13. (Przyp. red.)

[28] Por. Ps 32,2nn. (Przyp. red.)

[29] Por. Ps 1,1. (Przyp. red.)

10.01.2003


Ciesz się, bo Kościół [45] ożyje. To Moja uroczysta obietnica. Teraz mogą Go okrywać chmury, ale Moja potężna Dłoń jest nad Nim i błogosławi Go ustawicznie. Celem tych Pieśni jest ożywienie Mojego Kościoła i przyciągnięcie Mojego ludu do Niego. Jestem Tym, który często mówi: „Niech zamieszka w Nim Mój Duch”. Przyrzekłem ci, Paraskevi, że nawet wygnańców z odległych ziem sprowadzę, aby zapełnić Mój Kościół. Nawet bezimiennych znajdę w ukrytym zakątku. Pociągnę ich wszystkich tam, gdzie przebywa Duch Święty, bo i oni są Moimi dziećmi. Nikt nie pozostanie w tyle. [46] Te cuda przewyższają złoto i srebro, gdyż są znakami Mojej Obecności pośród was.

 

[45] Ecclesia.

[46] Por. Ps 86,9; Iz 43,9; Mi 4,6; Mt 4,16. (Przyp. red.)

17.01.2003

Posłałem ci Ducha Świętego, by cię nauczył Moich Słów i świętych przysłów Mądrości. Dałem poznać Moje Orędzie i rozszerzyłem je z łatwością, gdyż nie spotkałem się z oporem z twojej strony. Chociaż zły piętrzył przed tobą przeszkody i atakowały cię oszukujące duchy – które nigdy nie pojmują w swym oporze, że Miłość Prawdy mogłaby im otworzyć oczy [50] – to nawet wtedy Mnie uwielbiłaś.

Tak, nawet dzisiaj, próżna chwała tych ludzi jest jakby zasłoną na ich umysłach. Zasłona pozostanie, chyba że zwrócą się do Mnie i zaczną żałować. Ich nadmierna i rosnąca powściągliwość i obawa przed popadnięciem w błąd lub przed zwiedzeniem przytępił ich umysły. Są świadkami jaśniejącego światła, tryskającego z Moich Pieśni, a jednak doszukują się w nich czegoś niewłaściwego, gdy tymczasem powinny one wyczulić im oko na to, co naprawdę niszczy Mój Kościół i jego wspólnotę. W swoim zamroczeniu nie potrafią uchwycić Prawdy, która mogłaby promieniować światłem Poznania Boga i przeniknąć wszystkie byty. Cały świat wypełniony jest błędem, a ludzi zaskakuje Moja Obecność! Depczą Moje Ciało, a Ja miałbym nie reagować? Wkrótce zstąpię na nich jak słońce Sprawiedliwości.[51]

 

[50] Por. 2 Tes 2,9nn. (Przyp. red.)

[51] Por. Ps 84,12; Łk 1,78; Ap 1,16. (Przyp. red.)

3.02.2003


Celem Mojej obecnej Pieśni jest doprowadzenie cię do skruchy i do uznania Mnie. Chociaż jesteś ciałem i kością, i substancją ziemską, to Ja cię obdarowałem Moim Duchem i stworzyłem na Mój Obraz.[4]

Wielu z was pyta dzisiaj z niedowierzaniem: „Jakże ta istota ukryta, przewyższająca wszystkie byty, absolutnie niepojęta, jaką jest Bóg, może ujawniać Siebie w tak tajemniczy sposób, w naszych współczesnych czasach, i wyrażać się przy pomocy określeń tak prostych przez jedną z nas, która także jest prochem i popiołem?[5]”

Ponieważ wy nie możecie się wznieść do Mnie, dlatego Ja – w Moim transcendentnym świetle i poznaniu – zechciałem skierować Moje Pieśni do tego pokolenia, rozpaczliwie potrzebującego zbawczej pomocy, objawiając wam Siebie Samego w taki sposób...

Przecież jestem wolny, by wam wyśpiewać i przypomnieć wasze prawdziwe korzenie. Śpiewam, aby wam dodać sił i umocnić was, aby opatrzyć serca złamane i dokonać w nich cudów. Moja Pieśń będzie słodka jak miód dla wszystkich ust i jak muzyka na święcie wina. Ponieważ jestem Stwórcą wszystkiego i przyczyną wszystkich bytów, jestem wszędzie i nikt nie może powiedzieć o Mnie: „Bóg nie wyraża się w taki sposób”.[6] Jakże możesz wypowiadać te słowa, skoro jesteś w mroku? Raczej skacz teraz z radości i zobacz w swojej ciemności: któż jest jak Ja? Ojcem – Ja Jestem; Liturgicznym Hymnem waszej duszy – Ja Jestem; Jaśniejącą Boskością – Ja Jestem.

Pismo mówi: „Błogosławieni czystego serca, oni ujrzą Boga”.[7] Dzisiaj, Vassulo, każdy widzi tak daleko, jak daleko jest zdolny widzieć. Jednak mówię do wszystkich: i wy zostaniecie zaliczeni do Moich świętych – wy, którzy jesteście gotowi Mnie zobaczyć – jeśli pozwolicie Mojemu Świętemu Duchowi przejść przez was, aby zniszczyć wszystkie wasze nieczystości. Po osiągnięciu czystości zostanie wam dane widzenie Mnie Samego.

(…) Kiedy Mój Święty Duch nałoży na ciebie wspaniałą Szatę, będziesz jak bukiet mirry, jak wiosenne róże.[15] Kiedy Cię przyoblecze Sam Chrystus,[16] twoja ślubna szata, zostaniesz odziany chwalebną doskonałością i będziesz gotowy podejść do świętego ołtarza,[17] na spotkanie twego Oblubieńca – dokąd cię zaprowadzi Łaska Boża...

Wtedy udzielę ci, należący do Mnie, wizji Mojego Boskiego Oblicza.[18] Chociaż pozostaniesz jeszcze na ziemi, będziesz we Mnie. Kiedy otrzymasz widzenie Mnie Samego, twoje serce wstąpi do Nieba – w Boskiej Światłości, na skrzydłach Boskiej Miłości i Religii. Uświadomisz sobie, że stojący przed tobą w niewypowiedzianej chwalebnej Piękności nie jest nikim innym, jak twoim Stwórcą i Oblubieńcem.[19]

W swoim oczarowaniu i zachwycie zawołasz do Mnie: „Co za Władza! Jakiż przerażający Majestat okrywa moje serce! Tajemnico całego stworzenia! O, Niebieski Jeźdźcu,[20] Cudowna Postaci doskonale piękna! Nawet księżyc traci blask przy Twojej Chwale, mój Panie, a gwiazdy zdają się nieczyste przy Twojej promieniejącej postaci, niezrównanej i niedościgłej, pokrytej szafirami. Nic nie dorównuje Twojej Chwale. Słodkie jest brzmienie Twojego Głosu. Pod Twoim Językiem – miód i mleko. W głębi Twych Oczu – dwa oślepiające promienie światła.[21]

Jakże mogę być uznany za godnego wejścia do Twojej Królewskiej Komnaty, o, Najwyższy Władco? Jak mogę być godny takiego uprzywilejowania, takiego błogosławieństwa, żeby być wkrótce zjednoczonym z Bogiem Wszechmogącym i stanowić jedno? Moja dusza nasycona jest teraz rozkoszami. Oto zapraszasz mnie, mnie niegodnego, i wzywasz mnie do Siebie jak Pan, pod Swój złoty baldachim, który okrywa Twój Królewski Tron.[22] Ja zaś – drżąc i omdlewając, całkowicie pokonany i zraniony Twym Boskim Spojrzeniem skierowanym na mnie – tracę całą pamięć o świecie wobec tej cudownej wizji, którą mi dajesz w Swojej hojnej Miłości. W Swojej życzliwości nakreśliłeś dla mnie płomienną drogę, która prowadzi me stopy do Ciebie. Z najżarliwszym pragnieniem zjednoczenia się już teraz z moim Umiłowanym, płonąc, polecę jak gołębica w Twoje Objęcia i, omdlewając, zatopię się w Twojej promiennej Światłości, stając się sam światłością.”

Wtedy twój Król, przepełniony Miłością, pochyli się w stronę Swej oblubienicy i ujmie łagodnie jej głowę, położy ją na Swej Piersi, mówiąc melodyjnym Głosem te słowa: „Teraz trzymam cię mocno”. Równocześnie snop promieniejącego światła wytryśnie z Mych Ust i okryje cię...

Daję ci Siebie Samego, abyś ty, który należysz do Mnie, posiadł Mnie i odkrył w swoim sercu.[23] Rozpoznaj Mnie w Moim transcendentnym Świetle, a każdy twój członek zajaśnieje tak, jak zajaśniała twarz Mojżesza, kiedy Mnie ujrzał twarzą w twarz.[24] Zbliż się, a zajaśnieję nad każdym z twoich członków. Ach! Błogosławiony, kto Mnie weźmie w objęcia, gdyż – w blasku Mojego Majestatu – będzie jak ogień i kadzidło w kadzielnicy, jak naczynie wykute ze złota, wysadzone wszelkiego rodzaju drogocennymi kamieniami. Właśnie to przygotowałem dla was wszystkich od początku waszego stworzenia:

Weselną Komnatę,

do której wprowadzę każdą duszę,

aby miała udział

w Moim Mistycznym Małżeństwie...[25]


Ta chwalebna wizja z Nieba jest ci dana, aby cię uświęcić i uczynić świętym na miarę wielkości twego Trójosobowego Boga.[26] Oby twa dusza umiała się cieszyć z miłosierdzia Pana.

(…) Nie, niewielu rozumie Świętą niepodzielną Trójcę, tymczasem My jesteśmy jedną Substancją, jedną Potęgą i jednym Poznaniem, tylko jednym Bogiem... i jesteśmy wolni w udzielaniu Siebie każdej duszy i w każdym czasie. Ojciec i Ja, i Duch Święty, My Trzej, zstępujemy jak trzej świadkowie, aby ponownie przesylabizować Nasze Słowo i aby ponownie nauczyć was żyć prawdziwym życiem w Nas.

(…) Miłość jest Duchem Boga, przez którego otrzymujecie Moje Światło rozjaśniające wasze serce. Kto prawdziwie i szczerze walczy, aby mieć udział w Mojej Łasce, ten może pozostać oderwany[50] od tego świata i nie utraci ze swego serca wzniosłej substancji. Kto jednak zatrzymuje się i prowadzi rozmowę z Pokusą, wsłuchując się w bogactwa światowe, ten pozostanie na świecie i zmiażdży go proch grzechu. Powiedziałem, że Mój Ojciec i Ja, i Duch Święty przyjdziemy i uczynimy sobie mieszkanie w duszy, która Mnie kocha i zachowuje Moje Przykazania.[51] Moja Obecność jest pełna w tych sercach i przez Światło, które w nich rozprzestrzeniamy, dusze te dochodzą do Boskiej Znajomości Mnie Samego. To wielkie Poznanie, pełne miłości, prowadzi ich stopy do Komnaty Weselnej, gdzie Ja, ich Oblubieniec, czekam na nich, aby się cieszyć niezmąconym pokojem... Każda dusza może osiągnąć szczyty Mojej Miłości. Każda dusza jest powołana do Boskiej jedności ze Mną. Dlaczego prowadzę z wami rozmowę w waszych czasach? Dlaczego nasycam to pokolenie wonią Moich Boskich Pieśni? Dlaczego kieruję się do was w poezji i religii? Dlaczego zstępuję w ciemne regiony, aby być pośród was? Po co rozprzestrzeniam na was wszystkich promieniowanie Mojego niedostępnego światła? Dlaczego nawiedzam cmentarze i otwieram groby w poszukiwaniu umarłych? Dlaczego powołuję was do Boskiej jedności i do małżeństwa duchowego?

Odpowiem ci, dlaczego. Nawet jeśli jesteś „uszkodzona”, jak to powiedziałaś, Vassulo, pozostaje nadzieja na poprawę. Właśnie o to chodzi. Przychodzę zbawić grzesznika. Jak to powiedziałem już wcześniej: „dla człowieka to niemożliwe. Dla Boga wszystko jest możliwe”.[52] Inaczej mówiąc, jestem nieskończenie bogaty w Łaskę i dzięki Łasce możecie być zbawieni.[53] Nie pragnę śmierci grzesznika.[54] Jestem Zmartwychwstaniem[55] i pragnę tego, byście wszyscy żyli w Mojej Światłości. Z tego powodu zstępuję na ziemię przez te Pieśni – i również na inne sposoby – aby was wskrzesić: was, którzy pozwoliliście sobie odrzucić Łaskę i wpaść do grobu i teraz milionami leżycie i gnijecie z powodu grzechu... W Swoim nieskończonym współczuciu powiedziałem na Dziedzińcach Nieba: „Nie chcę ze smutkiem patrzeć bez końca i na zawsze na śmierć grzesznika, lecz raczej by powrócił do Mnie i żył.”[56] Z wysokości dostrzegłem masowy cmentarz i odór gnijących ciał, który się rozszerzał na cały wszechświat... Rozpadający się świat okrywają ciemności, ogarnia go mrok. Czyż mam więc patrzeć ciągle na Moich synów i dziedziców przemienianych w niewolników i umierających? Jak długo muszę patrzeć na Mój własny dom, rozdarty na kawałki i podzielony? Już czas oddzielić, tak naprawdę, plewy od zboża.[57]

Tak więc złożyłem przysięgę i powiedziałem: „Mocą Mojego Ducha dam im Łaskę, aby stało się mocne ukryte ja każdego, kto odpowie na Moje pełne wdzięku Wezwanie, aby mogli żyć we Mnie i abym Ja mógł żyć w nich przez wiarę. I tak, zasadzeni w miłości i zbudowani na miłości, zostaną uniesieni, aby otrzymać całą pełnię Mnie Samego”.

W taki sposób odpowiedziałem na twoje słowa, Vassulo. Powiedziałem w Moim nieskończonym Miłosierdziu: „Rozleję światłość w tym nierozumnym stworzeniu, aby oświetlić ich umysły i odnowić je przez duchowy przewrót. Ja sam ich doprowadzę do tego odnowienia ja i umysłu, prowadząc każdego do dobroci i do świętości prawdy. Pragnienie zbawienia każdego płonie w Moim Sercu. Nie odwrócę Mojego Oblicza, lecz pouczę każdego i wychowam go na nowo. Tak, zaprawdę, Pan nieba i ziemi zapali tę ziemię Swą Miłością.[58] Pójdę i nawiedzę Moich synów marnotrawnych, i przywołam ich z powrotem do Siebie, przypominając im ten ocean Dobroci, przypominając im, że powinni złożyć ufność we Mnie. Z wielką tkliwością nauczę ich czynienia dobra i nieulegania nigdy złu. Następnie, łagodnie, ponownie będę ich uczyć, sylabizując im na nowo Moje Słowo, używając ich słownictwa,[59] aby dotrzeć do nich w sposób pewny. Inaczej mówiąc, Boska Mądrość dostosuje się do ich potrzeb, abym stał się zrozumiały dla ich tak zubożonych dusz i aby dać im Poznanie zbawienia, dzięki przebaczeniu ich grzechów. I jak wschodzące Słońce rozjaśnię ich serca. 

 

[4] Por. Rdz 2,7; 5,1. (Przyp. red.)

[5] Por. Syr 17,32; Rdz 18,27. (Przyp. red.)

[6] Por. Iz 55,8-9; Rz 11,33-34. (Przyp. red.)

[7] Por. Mt 5,8. (Przyp. red.)

[15] Por. Ps 45,12-15. (Przyp. red.)

[16] Por. Rz 13,14; Ga 3,27. (Przyp. red.)

[17] To może być również rozumiane jako weselna komnata.

[18] Por. Iz 25,6nn. (Przyp. red.)

[19] Por. Iz 54,5. (Przyp. red.)

[20] Por. Ap 19,19. (Przyp. red.)

[21] Por. Pnp 5,10-16. (Przyp. red.)

[22] Por. Ps 45,12-16. (Przyp. red.)

[23] Por. Pnp 6,3. (Przyp. red.)

[24] Por. Wj 34,29nn. (Przyp. red.)

[25] Por. Iz 62,3nn. (Przyp. red.)

[26] Por. Kpł 11,44-45. (Przyp. red.)

[50] Ang. dispassionate.

[51] Por. J 14,23. (Przyp. red.)

[52] Mt 19,26.

[53] Por. Dz 15,11. (Przyp. red.)

[54] Por. Ez 18,23; Mdr 1,13. (Przyp. red.)

[55] Por. J 11,25; 1 Kor 15,21n. (Przyp. red.)

[56] Por. Ez 18,23; 33,11. (Przyp. red.)

[57] Por. Mt 13,30; Łk 3,17. (Przyp. red.)

[58] Por. Łk 12,49. (Przyp. red.)

[59] Równocześnie usłyszałam: terminów.

Zeszyt 109

W otuleniu Moim Świętym Duchem twoje usta będą Moimi Ustami, twoje członki Moimi Członkami, twoje oczy Moimi Oczami, twoje słowo będzie Moim Słowem. Twoje czyny i myśli staną się całkowicie boskie. Odtąd Ja będę ożywiał całą twą jaśniejącą istotę i duszę. Będzie to początkiem twego nowego życia we Mnie... Ja posiądę ciebie, a ty Mnie będziesz posiadała.[23] Twoja tęsknota za Oblubieńcem nigdy nie zostanie zaspokojona. Choć nasyci cię Moja Boska Miłość, to jednak twoje pragnienie stale będzie wzrastać...[24] Ja będę, umiłowana, twoim mistycznym Kielichem, twoją boską Liturgią, płomieniem w twoim sercu, twoim promieniejącym posagiem, twoim jaśniejącym Słońcem, twoją Komunią Świętą, twoim nieśmiertelnym pokarmem. Ja będę wersetem twojego Psalmu, złocistym promieniem słońca w twoich oczach, twoją dotykalną szatą weselną, twoim wytchnieniem i wypoczynkiem. Ja będę twoim słodkim serdecznym uściskiem i pachnącym tchnieniem twej duszy.

Teraz, gdy mam cię już blisko Siebie, możesz zdjąć zasłonę z Mego Oblicza, aby kontemplować Moją Boskość. Im bardziej będziesz Mnie widzieć, tym bardziej twa miłość będzie wzrastać. Twoje serce, niemal pękające, zapragnie kochać Mnie jeszcze bardziej. Twoja miłość do Mnie stanie się pasją. Tę pasję Ja ci ofiarowywałem w dniach nauki i naszych zaręczyn.[25] Cnoty wlane przez Ducha Świętego – zdobywające twe serce, aby żyło jedynie dla Mnie – będą stale powiększać twoją miłość, aż wywoła ona w tobie nieuleczalną ranę... symbol naszego doskonałego i nierozerwalnego duchowego małżeństwa, symbol naszej jedności, symbol naszego szczęścia, symbol naszego doskonałego Boskiego zjednoczenia, oznaczający, że zakosztowałaś Życia.”

Duch Święty:

(…) – Pokój niech będzie z tobą. Spójrz, Oblubieniec pochyla się nad tobą, aby i tobie wyśpiewać Swą Pieśń i przekazać ci słowa Życia. Jestem Duchem Prawdy, który pochodzi od Ojca[35] i jest posłany przez Syna, Jezusa Chrystusa. Jesteśmy jedną Substancją i jedną Potęgą, i jednym Poznaniem. Ponieważ jesteśmy jednym jedynym Bogiem, dlatego rozmawiamy i dajemy poznanie w ten sam sposób i przy pomocy tych samych terminów. Wielka wiedza, pełna miłości, jest ci przekazywana.

Czym jest Życie Wieczne? Życie Wieczne to poznawanie nas w Naszej Trynitarnej Chwale.[36] Jeśli jesteś niepewna i nie wiesz, co chcę powiedzieć, ofiarowuję ci Moją Rękę. Gdy już ją uchwycisz, dam ci przez Łaskę Życie w Nas.[37] Przyjmij Moją cenną pomoc, ona bowiem przygotuje cię do poślubienia Mnie i do wiecznego przebywania w Mojej Boskiej Obecności. Będę wtedy niewypowiedzianą Paruzją w twoim sercu, gdyż jestem wewnętrzną mocą w tobie.

Powiedziałem, że ofiaruję ci Życie przez Łaskę.[38] Czym jest Łaska? To jakby oczyszczające światło, które ukazuje ci, jak dzielić Boskie Życie. Nasza Świętość i Trynitarne Miłosierdzie napełnia zapachem cały wszechświat. Moja najsłodsza Pieśń będzie ci śpiewana, żeby wznieść twego ducha dla przyozdobienia go ślubną szatą. Oto Nasze pełne wdzięku pragnienie: byś ty oddała Nam siebie i swą wolę i byśmy My oddali Siebie tobie, aby ci pozwolić poznać Nas i pokochać tak, jak My kochamy Nas Samych. Wtedy i tylko wtedy twój duch będzie krążył wokół rzeczywistości niebiańskich i cnót anielskich...

Zstępuję w ten majestatyczny sposób, Vassulo, tak jak Mnie widziałaś, pełen władzy i łaski, z blaskiem królewskim i niewyrażalnym pięknem, aby się połączyć z tobą.[39]

Ujrzałam jakby Syna Człowieczego, postać wspaniałą, doskonałą i pełną wdzięku, który jedynie Bóg może posiadać. Gdy zstępował po kilku stopniach z Pałacu, Jego doskonale piękny ruch wprawił mnie w osłupienie. Wiedziałam, że to był Pałac, z powodu piękna i iskrzącej się powierzchni. Ta Boska Istota otoczona chwałą była przyobleczona czymś przypominającym szatę okrywającą nawet Stopy.

Kiedyś widziałam Ojca. Szata tej Boskiej Istoty – o której wiedziałam, że jest Duchem Świętym – była prawie tą samą szatą, co Ojca, gdyż lśniła, jakby pokryta klejnotami. Szata Ojca jednak była nieokreślonego koloru, ta zaś błyszczała jak diament, na który pada światło reflektora. Część tej bardzo długiej szaty opadała na najniższy stopień po lewej stronie, gdyż lewa Stopa była już na najniżej położonym stopniu.

To niemożliwe opisać Boga, zawsze brakuje słów...

Badać Boga to szaleństwo samo w sobie!

Wyrazić najwyższe Źródło wszystkiego to majaczyć!

Jak można wypracować pojęcie tego, co jest dane w wizji o tak niewyrażalnej wspaniałości? Bez łaski i bez pełnego objawienia danego przez Samego Boga to, czego oko nie widzi, pozostanie na zawsze niewidzialne i całkiem zakryte.

Ale dzisiaj, za naszych dni, podoba się Bogu dawać nam całą pewność – jak dał ją niegdyś Swoim uczniom i apostołom – potężnej obecności Ducha Świętego, Świętego Ducha Łaski, który nam pokaże drogę cnót, prowadzącą dusze do mistycznego zjednoczenia z Oblubieńcem.

– Jestem, Moja umiłowana, Duchem świętości, który udziela każdemu z was różnorodnych darów. To klejnoty z Nieba, skarby rozdzielane darmo dla uświęcenia Moich świątyń. Ja udzielam przez łaskę wszystko, co jest rozdzielane. Nie zstąpiłem,[40] aby wymierzyć karę komukolwiek z was, lecz przychodzę raczej po to, by przez tę szlachetną Pieśń poślubić was. Jak pan młody obsypuje swą oblubienicę klejnotami, tak Ja ofiarowuję wam dla waszego przyozdobienia Moje Boskie dary, na naszą ceremonię zaślubin.

Nie porusza Mnie płynność wymowy ani nie wzrusza Mnie ich sposób wysławiania się, znajduję natomiast rozkosz w sercu skruszonym.[41] Dlatego też ty, który Mnie szukasz, przyjdź i dowiedz się: Jeśli nie będziesz wystawiał Mnie na próbę,[42] lecz przyjdziesz do Mnie z prostotą serca, to Ja, jak rzeka, popłynę w tobie. Pouczę cię, jak pielęgnować zażyłość z Nami. Z łagodnością i czułością udzielę ci wskazówek, jak chodzić z Nami i jak okazywać uległość Moim oświeceniom i poruszeniom. Widziałaś Mnie, Vassulo, w swej wizji. Moja Władza jest niewyrażalna, a Moja Wspaniałość przekracza ludzkie zrozumienie. Ach, Vassulo, nie pozwól, bym znowu usłyszał od ciebie: „Na cóż się mogę przydać...”[43] Moim Tchnieniem ożywiłem twe członki pozbawione życia! Spełniaj nadal dobre czyny na wszelkie sposoby i nie bój się.

Poprosiliśmy cię o to, byś poświęciła swe życie dla innych i to właśnie uczyniłaś. Z radością cię formowaliśmy i wychowywaliśmy, abyś miała Nas jako zasadę swego życia. Pokazaliśmy ci, że nie należysz już do samej siebie, lecz do Tego, który cię przyoblekł Swą Światłością, że we Mnie się poruszasz i oddychasz.[44] Czyż za każdym razem, kiedy wołałaś do Mnie: „Potykam się”, nie podtrzymywałem cię? Czy nie pocieszałem cię? Powiedziałem, że kiedy zostaniesz zasadzona w Domu Jahwe, zakwitniesz na Jego Dziedzińcach i będziesz miała swobodę wychodzenia i wchodzenia na Nasz Dwór. Twoje ciało będzie się poruszać pośród ludzi, lecz twoje serce i umysł będą oczarowane olśniewającą światłością Nieba. Jeśli ktoś,[45] Vassulo, uniesie brwi przed tobą, zmarszczy czoło, zmruży oczy i zapyta cię: „Co masz na myśli mówiąc, że my również możemy posiąść Boga? Tego nie można zrobić ani tak mówić” – powiadam ci, taki nigdy nie pozna ani nie zrozumie tego, co zapieczętowane i ukryte, chyba że doświadczy w swoim sercu Boskiej Obecności, promieniowania i Jaśniejącego Światła Mojej obecności w nim. To bowiem Ja ujawniam te tajemnice. Brama Mądrości otworzy się tylko dla serca skruszonego i dla tych, którzy pomimo swojej zubożałej duszy wypełnią Przykazania. Tym duszom się objawię.[46]

– Mój Panie, zawsze pełen wdzięku, jedyny w Swojej piękności, różnorodny i wzniosły, zawsze tak działający w tych, którzy Ciebie posiadają lub odwołują się do Ciebie.

Panie stanowczy i nieskalany, jaśniejący bardziej niż słońce, przyćmiewający wszystkie konstelacje razem wzięte, nieporównywalny z jakimkolwiek światłem, Ty rozsiewasz Swój zapach w całym świecie.

Dzięki Twej żarliwości i Miłości cuda oraz znaki są pośród Twoich tak licznych i cennych darów, udzielanych po to, by umocnić Twe świątynie, upiększyć Twe oblubienice. Wszystko w tym celu, aby to pokolenie, droższe dla Ciebie nad wszystko, co istnieje, otrzymało Królestwo, którym jest Sam Chrystus.

Kto Ciebie kontempluje, o, Święty Oblubieńcu, ten będzie w pełni oczarowany i zdobyty Twym pięknem i niezrównanym wdziękiem. Poznać i spotkać z bardzo bliska Twórcę Piękna, Autora Wszystkiego, to być już w Nim.

Ze względu na Twą Wielką Miłość, którą masz do nas, proszę Cię: zbliż się do tych wszystkich, którzy Ciebie jeszcze nie poznali, aby Twoja Boskość nie była im obca. Racz nabrać kształtów w każdym z nas, abyśmy – przebywając w Twojej Światłości – zostali nią otoczeni i stali się jednym w Twojej Światłości...

– Zamierzam przez tę szlachetną Pieśń przyciągnąć każdego do Mojej promiennej Światłości i dać mu pełnię Chrystusa. Dowiedziałaś się, że wolność znajduje się we Mnie:[47] wolność od ciała, aby być przebóstwionym i nazwanym synem i córką Najwyższego; wolność we Mnie, który cię uniosę ku zachwytom i radościom Nieba, abyś otrzymał błogosławieństwo, które jest tam dla ciebie od początku twego zaistnienia i od wszystkich czasów.[48]

Moja Pieśń dla ciebie, pokolenie, zostanie ci wyśpiewana, abyś ją wypiło i upoiło swą duszę, gdyż Moje Słowa będą słodsze nad wino. Potem, pełen upojenia, będziesz wychwalał nad wino Moją Miłość, oświadczając Moim aniołom:

„Jakże to słuszne kochać Go! Wygląd jego jest niezrównany, Jego mowa jest samą słodyczą, Jego Wargi są wilgotne od łaski. W majestacie i blasku wypowiada Swe Słowo, poruszając moje serce Swoim szlachetnym tematem. Pośród wszystkich bożych istot[49] On jest najbardziej upragniony, najpiękniejszy. Teraz pragnę, aby to On płynął we mnie i gasił moje pragnienie, jak rzeka, która wytryskuje, by nawodnić ziemię po tym, jak powstrzymywał ją mur.[50] Uznaję, że byłem dotąd martwy duchowo. W tej śmierci pociągnąłem za sobą do grobu wszystkie cnoty, w których nie dostrzegałem żadnej wartości, gdyż nie posiadałem w sobie Twej Światłości. O, Lampo naszych dusz, przyjdź! Doprowadź mnie do Życia, a będę Cię wychwalał dniem i nocą!”

A Ja odpowiem na twoje błaganie i przypomnę ci, że ciało i krew nie mogą odziedziczyć Naszego Królestwa, gdyż to, co przemijające, nie może odziedziczyć tego, co trwa zawsze.[51] Nie niepokój się. Ja cię uleczę z twej winy, bo tego pragniesz, i popłynę w tobie jak rzeka, przynosząc orzeźwienie w twej suszy i bezowocności. Twoje zdanie się na Mnie jest wraz z twą skruchą jedynym sposobem, przez który mogę przekształcić twoją myśl, abyś myślał jak Chrystus i odkrył Naszą Wolę. Bez Mojej obecności w tobie niemożliwe jest przeniknięcie zamiarów Boga i Jego metod.[52] Ja jednak mogę otworzyć bramy poznania dzięki Mojemu transcendentnemu Światłu w tobie, gdyż Ja, który nie posiadam kształtu, przyjmuję go w twoim duchu. Jak jaśniejące Słońce rozszerzę Moją Światłość w tobie i ożywię to, co martwe, napełniając cię cnotami.[53]

Cały jestem odblaskiem Światłości Wiecznej i Moją Wspaniałość wychwala każde stworzenie. Jako istota transcendentna mogę napełnić wszystkie rzeczy Moim promieniowaniem, nie zawierając się jednak w ich granicach.

Mam moc udzielenia ci prawdziwego zmartwychwstania i złączenia cię z Nami, abyś żył prawdziwym życiem w Naszej Trynitarnej Świętości. Znajduję rozkosz i radość wyśpiewując ci tę Pieśń Prawdy, tę Pieśń – jako Moją weselną pieśń...

We Mnie narodzili się święci i męczennicy. Wszystkie dusze, z którymi się złączyłem, stały się oblubienicami, gdyż w zażyłym związku, jaki Mnie z nimi łączy, staję się ich Oblubieńcem każdego dnia ich życia. Tak też będzie z tobą, jeśli się w Nas zakochasz. Dobrowolnie rzucisz się we Mnie i zakosztujesz pełni Mojej Boskiej Miłości. Od twoich narodzin niecierpliwiłem się, by cię posiąść. Kiedy widziałem, jak wzrastasz, w tajemnicy świętowałem już nasze zaręczyny. Przybiegłbym do ciebie na pierwszy znak skruchy i – zanim byś doszedł do pełnego nawrócenia – krzyknąłbym, uderzając w ziemię Moim Królewskim Berłem:

„zdobyty!”

i naznaczyłbym twoje czoło Moim chrzcielnym rozpalonym pocałunkiem, napełniając zapachem cały świat. To byłby znak zapowiadający Nasze małżeńskie świętowanie. I ofiarowałbym ci wieniec z najbardziej wonnych kwiatów jako podarunek Mojej Miłości do ciebie. Każdy z jego płatków przedstawiałby jedną cnotę. Czy jednak byłbyś zdolny powiedzieć:

„widzę...”

i faktycznie dostrzegać? Czy nie czytałeś, że wszystko, co jest doskonałe, wszystko, co dobre do rozdzielenia, zstępuje od Ojca Świateł,[54] i że to Ja jestem dawcą tych wszystkich niebieskich darów? Dzisiaj zstępujemy – razem z Ojcem i Synem – jako trzej Świadkowie.[55] Bóg Ojciec jest Duchem[56] w tym, że posyła Mnie, Ducha Prawdy, aby był z wami na zawsze i doprowadził was do pełnej Prawdy.[57] Słowo Boże – Światłość i Zbawiciel, które istniało od początku, najbliższe Sercu Ojca[58] – dało świadectwo i pozwoliło wam poznać Ojca.[59] Zaprawdę zostaliście odkupieni i opłaceni Jego Własną Krwią.[60] Słowo Boże jest żyjące i aktywne[61] i poświadcza, że Ja i Ojciec dajemy świadectwo. Najświętszy, który odkupił Swój Kościół Własną Krwią, daje świadectwo Swą Krwią, Ja natomiast, Święty Duch Prawdy, daję świadectwo Wodą.[62] Tak więc jesteśmy trzema Świadkami i wszyscy trzej jesteśmy zgodni, gdyż jesteśmy Jednym tylko Bogiem, z jedną tylko Wolą, jedną Potęgą i jednym Panowaniem.

A jeśli teraz zapytasz, jaki jest cel Naszych Pieśni i Nasz zamiar, udzielę ci następującej odpowiedzi: zstępujemy z Nieba do twojej komnaty, aby ci ofiarować dar Naszej Miłości. Pozwalamy Naszym Słowom opadać na ciebie jak krople czystej mirry, aby cię namaścić i pobłogosławić. Dzięki Naszemu współczuciu chcemy cię ponownie uformować i ocalić, odnowić cię we Mnie. Chcemy was ponownie ukształtować, abyście zostali usprawiedliwieni przez łaskę i stali się bogami przez uczestnictwo,[63] by odziedziczyć Życie Wieczne.

Oddaję Siebie Samego z wdziękiem tobie, a w im bardziej wolny sposób ty oddasz siebie Mnie, tym więcej otrzymasz ode Mnie. Wstawię cię we Mnie jak królewski klejnot, ujawniając jako twój Oblubieniec przed tobą wiele Moich tajemnic. W twoim pragnieniu posiadania Mnie przylgniesz do Piersi twego Oblubieńca i rozpromienisz się Jego Światłością. Dzięki Mnie będziesz zdolna powiedzieć: „Znam Boga i rozumiem Go...” Pozwolę każdemu zbliżyć się do Mnie i pochwycić Mnie. Dla każdego z was przygotowałem pachnącą drogę: drogę, która prowadzi cię do Małżeńskiej Komnaty. Nie bądź zaskoczony Moim chwalebnym ukazaniem się tobie. Rozraduj się raczej i pozwól Mi złożyć na tobie namaszczenie Mojej miłości i uświęcić cię, czyniąc cię świętym. Jestem tu, aby rozbudzić waszą miłość do Ojca, do Syna i do Mnie. I jak powiedział Ojciec i Syn, tak i Ja mówię to samo: potok Mojego Słowa jest słodszy niż nektar, a kiedy mówię, nie używam żadnych surowych sformułowań. To nie w taki sposób budzę świętych i męczenników albo świadków. Aby byli wytrwali i mocni, daję im Mojego ducha męstwa i pobożności, tak jak Archaniołowi Michałowi i Rafałowi – Wojownikom Sprawiedliwości górującym mocą i walecznością, którzy obserwują w Moim Świetle każdy aspekt ludzkiego postępowania....

Aby pozwolić ukazać się kwiatom na ziemi i uwolnić więźniów, Moje przemawianie jest słodsze niż plaster miodu, słodsze niż wino. Cnota i religia były zawsze w Moim dialogu z wami wszystkimi. Jestem Tym, który może wam dać ukryte skarby, tajemne zapasy. Tak więc odziedziczenie Mnie jest słodsze nad plaster miodu. Z olejem radości zbliżam się do was, aby wam wyśpiewać melodyjne Pieśni, gromadząc cały wszechświat na Mój dźwięk. Nie przychodzę do was z mieczem u boku, lecz z Miłością wieczną, bo jesteście bardzo cenni w Moich Oczach. Oto jestem, aby połączyć waszą duszę z Naszą Miłością.

[23] Por. Pnp 6,3. Zob. też: Lm 3,24. (Przyp. red.)

[24] Por. Ps 42. (Przyp. red.)

[25] Orędzie z 23.5.1987, kiedy Jezus rozpoczynał Swe pouczenia.

[35] W innych tekstach jest mowa o tym, że Duch Święty pochodzi także od Syna, np. 2.03.1987. A więc pochodzi od Ojca i Syna. (Przyp. red.)

[36] Por. J 17,3. (Przyp. red.)

[37] Por. J 6,63. (Przyp. red.)

[38] Por. Rz 6,23. (Przyp. red.)

[39] Nagle otrzymałam łaskę krótkiej wizji.

[40] Jak widziałam Go w wizji.

[41] Por. Ps 50. (Przyp. red.)

[42] Por. Mdr 1,2.

[43] Czasem, a nawet często myślę o tym, że ta praca wykonywanan przeze mnie dla naszego Pana, nie spełnia Jego oczekiwań.

[44] Por. Dz 17,28. (Przyp. red.)

[45] Pewien kapłan był zgorszony, kiedy usłyszał od nas, że Bóg mówi, iż nie tylko On może nas posiadać, ale że pragnie także, abyśmy Go posiadali.

[46] Por. Mdr 6,10nn. (Przyp. red.)

[47] Por. Rz 8,18-23. (Przyp. red.)

[48] Por. Ps 146,5nn. (Przyp. red.)

[49] Moce anielskie.

[50] Zapora.

[51] Por. 1 Kor 15,50. (Przyp. red.)

[52] Por. Rz 8,27. (Przyp. red.)

[53] Por. 1 Kor 15,53n. (Przyp. red.)

[54] Por. Jk 1,17. (Przyp. red.)

[55] Por. 1 J 5,6-8. (Przyp. red.)

[56] Por. J 4,24; 1 Kor 15,45. Określenie duch w sensie biblijnym nie musi oznaczać natury Boga, lecz Jego aktywność dawania Życie. Bóg jest duchem, dlatego daje Ducha.

[57] Por. J 16,13. (Przyp. red.)

[58] Por. J 1,1nn. (Przyp. red.)

[59] Por. J 1,18; 14,9nn. (Przyp. red.)

[60] Por. 1 Kor 6,20; 7,23. (Przyp. red.)

[61] Por. Hbr 4,12. (Przyp. red.)

[62] W chrzcie. (Por. 1 J 5,6 – przyp. red.)

[63] Por. 2 P 1,4. (Przyp. red.)

Zeszyt 110


Widzisz teraz, jak ci udzielam Ducha Łaski, aby zasiać w Tobie Moje niebiańskie nasiona, aby wykiełkował w tobie Eden? Zasiewam w tobie rozmaite ziarna,[1] z których wyrosną różnorodne żywiczne drzewa i różne rośliny.

Będę jak potok płynący w ogrodzie, ponieważ pragnę nawodnić Moje niebiańskie nasiona zasadzone w tobie i upiększyć Moje kobierce kwiatów oraz korzenne grządki. Wtedy z radością będę mógł powiedzieć: „Figowiec formuje swe pierwsze figi, a winorośle kwitną, roztaczając swój zapach. Drzewa żywiczne rozsiewają zapach mirry i aloesu. Przyjdź więc, Moja miłości, Moja piękna, przyjdź! Pokaż Mi swe oblicze, pozwól Mi usłyszeć twój głos śpiewający dla Mnie. Pozwól Mi zobaczyć twój wianek cały w kwiatach, Ja zaś pozwolę ci odsłonić Moje Święte Oblicze na naszym małżeńskim łożu.[2] Ten, którego szukałaś gorliwie,[3] teraz w tobie przybrał postać.”

Błogosławieni, którzy szukają Mnie gorliwie i znajdują Mnie, wpadając w Moje Objęcia. Zostaną przemienieni i Ja napełnię ich niewypowiedzianą radością! Błogosławieni, którzy zdołali Mnie posiąść. Otoczę ich całkowicie Moim Oczyszczającym Światłem, ubogacając ich Boskimi skarbami. Wtedy ty również zapragniesz oblubieńczej jedności z Naszą Boskością, z Nami, wiedząc, że Bóg rozpala duszę nie pragnącą niczego innego, jak tylko być z Bogiem i Mu śpiewać. Zadziwisz nawet Aniołów stając się motywem pochwał, wersetem Psalmów, diademem, ołtarzem dla Ołtarza, wieżą z kości słoniowej, polem lilii.

Wtedy, Mój umiłowany, twe kiełki uformują sad i rozkwitną. Staniesz się jak ogród otoczony Moimi Ramionami. W Moich Objęciach będziesz źródłem zapieczętowanym i wtedy będę mógł powiedzieć: Mam teraz dostęp do Mojego ogrodu, szerokie i piękne przejście, które w pełni posiadam. I zanim powieje wiatr poranny, zanim ktokolwiek uczyni ruch, zanim rozproszą się cienie, Ja wstąpię na górę mirry, na pagórki żywicznych drzew i na Moje balsamiczne grzędy i będę się rozkoszował w sposób niezrównany.

(…) Kościół ożyje.

 

[1] Symbol cnót.

[2] Por. Pnp 2,12nn. (Przyp. red.)

[3] Por. Pnp 3,1nn. (Przyp. red.)

[1] - [2] - [3] - [4] - [5] - [6] - [7]


Całość Bożych Orędzi "Prawdziwe Życie w Bogu" - Vassula Ryden :

Strona polska : http://www.voxdomini.com.pl/plmsg/plindex.html#all

Strona oficjalna po angielsku : http://www.tlig.org/en/messages/chrono/


www.duchprawdy.com

Valid HTML 4.01 Transitional Poprawny CSS!