AKT OD JEZUSA Z OBIETNICAMI

Siostra Medarda (Zofia Wyskiel 1893-1973r)


25 stycznia 1943 r.

JEZUS: Tak jak Marii Małgorzacie Alacogue dałem obietnicę rozszerzenia nabożeństwa do Mojego Serca, tak chcę, abyś i ty głosząc Miłosierdzie Moje, otrzymała następujące obietnice.

Akt: "O Mój Jezu, Miłosierdzia przez Twoją Bolesną Mękę."

Chcę, by Papież za ten akt udzielił odpustu zupełnego. Odmawiać go się zaleca przede wszystkim przy konających.

Przez ten akt otrzymują dusze akt skruchy… Dusza, gdy wyznaje, gdy wymawia go, otrzymuje skruchę przez pokorę. Daję ci przykład: Jeżeli człowiekowi życie odbierają, to on nie woła miłości, ale miłosierdzia! Przez to upokorzenie się, pokora takiej duszy i Moja Bolesna Męka zadość uczynią za jej grzechy. Gdy za powyższy akt Papież udzieli odpustu zupełnego, uraduje się wielce Moje Serce, gdyż Moja Bolesna Męka nie pójdzie na marne.

/Dziwiłam się, dlaczego Bóg żąda, ażeby Ojciec Święty akt ten zatwierdził odpustem zupełnym. Usłyszałam na to odpowiedz, że akt ten wypowiedziany ze skruchą może odpuścić grzechy, a odpust zupełny może uwolnić od kary za te grzechy./

OBIETNICE:

I. Duszom największych grzeszników pozostających w rozpaczy, choćby był nad samą przepaścią piekła, gdy będą Mi ufać i powtarzać: "O Mój Jezu, Miłosierdzia, przez Twoją Bolesną Mękę", dam łaskę nawrócenia. Powiedz im, że mimo grzechów swoich, mogą stać się liliami woniejącymi.

/Wizja: Zobaczyłam świętego Alojzego w wielkiej jasności z lilią w ręku. Zrozumiałam, że takimi świętymi mogą stać się wyżej wymienione dusze, wyżej określone dusze./

II. Dusze oziębłe staną się gorliwymi... Rozpłomienię je Moją Miłością.

III. Dusze dążące do wyższej doskonałości wyniosę do najwyższych szczytów kontemplacji i zjednoczenia.


Źródło: "Siedem Słów na Krzyżu" - Siostra Medarda (Zofia Wyskiel)


Opinia ks. Sopoćki spowiednika św. Faustyny