Nabożeństwo na nasze czasy

sześć pytań do s.Łucji związanych z nabożeństwem, o które prosiła Matka Boża w Fatimie

Nabożeństwo pierwszych pięciu sobót: 6 pytań do siostry Łucji

Czerwiec dla czcicieli Matki Bożej Fatimskiej pełen jest znaczących wydarzeń. To w czerwcu 1917 r. Matka Boża zapewniła, że Jej Niepokalane Serce nigdy nas nie opuści i zaprowadzi do Boga. W czerwcu obchodzimy święto najczulszego, matczynego Niepokalanego Serca Maryi. W czerwcu ubiegłego roku Ojciec Święty ujawnił treść ostatniej części tajemnicy fatimskiej. Ale to jeszcze nie wszystko! Właśnie w czerwcu 1997 r. Jan Paweł II dał nam przykład, jak odprawiać nabożeństwo pierwszych sobót, i wreszcie - w czerwcu napisany został najważniejszy chyba list s. Łucji wyjaśniający istotę nabożeństwa, które jest dane właśnie na nasze czasy.

 

W maju 1930 r. kierownik duchowy s. Łucji, o. Jose Bernardo Conçalves SJ, przekazał jej na piśmie sześć pytań. Dotyczyły one najistotniejszych spraw związanych z nabożeństwem, o które prosiła Matka Boża. Kapłan sformułował swoje pytania bardzo krótko i rzeczowo:

 

1. Kiedy, jak i gdzie: to znaczy wyjawić datę (jeśli jest znana), okoliczności lub sposób, w jaki odczuła siostra ową manifestację dotyczącą nabożeństwa pierwszych sobót.

 

2. Wymagane warunki: co jest wymagane, aby uczynić zadość temu nabożeństwu?

 

3. Korzyści: jakie łaski zostały obiecane tym, którzy je odprawią choć raz?

 

4. Dlaczego ma to być "pięć sobót", a nie dziewięć lub siedem, na cześć Matki Bożej Bolesnej?

 

5. A jeśli ktoś nie może spełnić warunków w sobotę, czy może wypełnić je w niedzielę? Na przykład ludzie żyjący na wsi nie będą w stanie czynić tego często, mieszkają bowiem w dużych odległościach od kościołów.

 

6. Co się tyczy zbawienia biednej Rosji, o co się prosi lub czego żąda?

 

Wizjonerka nie zwlekała z odpowiedzią. Choć chora na grypę, 6 czerwca przygotowała tekst i gdy wróciła do zdrowia, wysłała datowany na 12 czerwca list, który warto przytoczyć w całości:

 

J.M.J.

      Drogi Ojcze,

Po wezwaniu pomocy Najświętszych Serc Jezusa i Maryi zamierzam odpowiedzieć, dokładnie, na ile zdołam, na pytania Czcigodnego Ojca dotyczące nabożeństwa pierwszych sobót.

 

1. Kiedy? 10 grudnia 1925 r. Jak? Ukazali mi się Pan nasz i Najświętsza Maryja Panna, która ukazała mi swe Niepokalane Serce otoczone cierniami i poprosiła o zadośćuczynienie. Gdzie? W Pontevedra, Travesia de Isable II: pierwsze objawienie w moim pokoju, drugie na podwórzu przy bramie, gdzie zwykłam pracować.

 

2. Wymagane warunki? W pierwsze soboty przez pięć miesięcy przyjąć Komunię świętą, odmówić Różaniec, rozważając tajemnice różańcowe, przez piętnaście minut towarzyszyć Matce Bożej, i udać się do spowiedzi w tej samej intencji. To może odbyć się innego dnia, o tyle, o ile przy przyjmowaniu Komunii świętej jest się w stanie łaski.

 

3. Korzyści czy obietnice: "Duszom, które w ten sposób starają się Mi wynagradzać (mówi Matka Najświętsza), obiecuję towarzyszyć w godzinie śmierci z wszystkimi łaskami potrzebnymi do zbawienia".

 

4. Dlaczego ma to być "pięć sobót", a nie dziewięć lub siedem, na cześć Matki Bożej Bolesnej? Pozostając przez część nocy z 29 na 30 maja 1930 r. w kaplicy z naszym Panem i rozmawiając z Nim o czwartym i piątym pytaniu, poczułam się nagle mocniej owładnięta Bożą obecnością. Jeśli się nie mylę, zostało mi objawione, co następuje: "Córko, motyw jest prosty: Jest pięć rodzajów obelg i bluźnierstw wypowiadanych przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi.

1) Bluźnierstwa przeciw Niepokalanemu Poczęciu.
2) Przeciwko Jej Dziewictwu.
3) Przeciwko Bożemu Macierzyństwu, z jednoczesnym zastrzeganiem się, że uznaje się Ją wyłącznie za matkę człowieka.
4) Bluźnierstwa tych, którzy starają się otwarcie zaszczepić w sercach dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść do tej Niepokalanej Matki.
5) Bluźnierstwa tych, którzy urągają Jej bezpośrednio w Jej świętych wizerunkach.

Oto, droga córko, motyw, który kazał Niepokalanemu Sercu Maryi prosić Mnie o ten mały akt wynagrodzenia. A poza względem dla Niej, chciałem poruszyć moje miłosierdzie, aby przebaczyło tym duszom, które miały nieszczęście Ją obrazić. Co do ciebie, zabiegaj nieustannie swymi modlitwami i ofiarami, aby poruszyć Mnie do okazania tym biednym duszom miłosierdzia".

 

5. A jeśli ktoś nie może spełnić warunków w sobotę, czy może wypełnić je w niedzielę? Tak samo zostanie przyjęte praktykowanie tego nabożeństwa w niedzielę następującą po sobocie, jeśli moi kapłani ze słusznej przyczyny zezwolą na to duszom.

 

6. Co się tyczy Rosji: Jeśli się nie mylę, nasz drogi Pan Bóg obiecał położyć kres prześladowaniom w Rosji, jeśli Ojciec Święty raczy uczynić uroczysty i publiczny akt wynagrodzenia i poświęcenia Rosji Najświętszym Sercom Jezusa i Maryi, i to samo poleci biskupom katolickiego świata. W odpowiedzi na zakończenie tego prześladowania Jego Świątobliwość ma obiecać zaaprobować i polecić praktykowanie już wspomnianego nabożeństwa.

 

NOWE TREŚCI

 

Z listu Łucji dowiadujemy się o zasadniczych sprawach dotyczących nabożeństwa pierwszych sobót. List ten jest tym bardziej cenny, że przekazuje treści, jakich nie znajdujemy w innych źródłach: mówi o pięciu bluźnierstwach przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi i o relacji, jaka zachodzi pomiędzy poświęceniem Rosji Niepokalanemu Sercu i nabożeństwem pierwszych sobót. Ta ostatnia uwaga jest dla nas szczególnie cenna, wydaje się bowiem, że wyjaśnia ona sens zadośćuczynienia za wymierzone w Maryję bluźnierstwa oraz pokazuje, że nabożeństwo pierwszych sobót jest przeznaczone na nasze czasy.

 

Słowa wizjonerki sugerują ponadto, że poświęcenie Rosji Jej Niepokalanemu Sercu zaowocuje upadkiem komunizmu. Stało się to na naszych oczach: w 1984 r. Jan Paweł II dokonał kolegialnego poświęcenia, a pięć lat później rozpadło się imperium sowieckie. Ale tekst s. Łucji mówiący o bluźnierstwach sugeruje, że jest jeszcze jakiś inny "system", który panuje w sercach wielu ludzi. Uczy on pogardy dla tradycyjnej wiary i pobożności. Czy nie chodzi o laicyzację społeczeństwa, o życie tak, "jakby Boga nie było"? Czy nie jesteśmy świadkami kwestionowania tradycyjnych wartości chrześcijańskich: świętowania niedzieli, umartwiania się w Wielkim Poście, oddawania czci Eucharystii, czczenia Matki Bożej? Z listu s. Łucji wynika, że wcale nie chodzi o odstępstwo od religii jako takiej, ale o rzecz bardzo konkretną: o odrzucenie uświęconego przez wieki nabożeństwa do Najświętszej Maryi Panny. Może właśnie dlatego Bóg jako lekarstwo na chorobę świata daje typową szczepionkę? Ponieważ podważana jest pobożność maryjna, przekazuje nowe nabożeństwo do Matki Bożej. Zaleca kurację trwającą przynajmniej pięć miesięcy.

 

MIŁOŚĆ, NIENAWIŚĆ, OBOJĘTNOŚĆ

 

Wiemy ze świadectw s. Łucji, że pierwsze lata po objawieniu nie przynosiły zbyt wielkich postępów w szerzeniu nabożeństwa. Może jednak tamte lata nie byty właściwym czasem na rozkwit tej formy pobożności? Może nabożeństwo to miało doczekać chwili, kiedy dokonane przez Papieża poświęcenie Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi zaowocuje ustaniem prześladowań? Może - jak czytamy w odpowiedziach s. Łucji na pytania spowiednika - rozkwit nabożeństwa pierwszych sobót miał nadejść w dniach, kiedy po zakończeniu prześladowań Kościoła w Rosji Jego Świątobliwość obieca "zaaprobować i polecić praktykowanie już wspomnianego nabożeństwa"? Oznaczałoby to, że właśnie nasze pokolenie ma wprowadzić w życie polecane przez samą Matkę Bożą nabożeństwo.

 

PAPIESKI ZNAK I NASZE ZADANIE

 

Jan Paweł II praktykuje nabożeństwo pierwszych sobót, publicznie je odprawił w 1997 r. w Zakopanem. Dlaczego jednak oficjalnie jeszcze go nie zaaprobował? Przecież nastąpiło "zakończenie prześladowań w Rosji"... Najpierw jednak należy odpowiedzieć na inne pytania: Dlaczego nabożeństwo pierwszych sobót wciąż jeszcze nie jest szeroko praktykowane? Dlaczego tak mało ludzi nim żyje? Nie można oficjalnie uznać wartości czegoś, co jest znane w wąskim kręgu. A więc zadanie musimy wykonać najpierw my, dopiero później Ojciec Święty.

 

WINCENTY ŁASZEWSKI 


www.duchprawdy.com

Valid HTML 4.01 Transitional Poprawny CSS!