Nowenna do Niepokalanej

przed Świętem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny (8 grudnia)
Luisa Piccarreta, Mała Córeczka Woli Bożej

początek nowenny: 29 listopada

Wstep

Luisa napisala te nowenne jako przyklad tego jak dziekowac i wynagradzac Bogu za Najswietsza Dziewice (zob. 18 grudzien 1920, tom 12 Ksiegi Nieba), jak dziekowac i wynagradzac Naszej Bozej Matce (zob. 26 czerwiec 1926, tom 19) i jak zastosowac w praktyce nauki zawarte w rozdzialach o Niepokalanym Poczeciu (zob. 8 grudzien 1922, tom 15). Bardziej niz slowami, powinnismy odprawiac te modlitwe nasza wola, prawdziwie zespalajac sie z aktami czynionymi przez Luise. (J. L. Acuna)

„Dzien”, dla Boga, znaczy czas w którym ktos operuje i dziala... A gdy jest to Wola Boza która operuje i dziala, to wówczas ten „dzien” staje sie wiecznoscia, a akty lub czyny wykonane w tym „dniu” sa nieskonczone i niewyczerpalne dobra skladane sa do dyspozycji kazdego. Tych szesc „dni” Stworzenia jeszcze sie nie skonczyly, poniewaz Bóg kontynuuje Swoje dzialanie, w kazdym momencie, zabezpieczajac wszystkie rzeczy i utrwalajac je w bycie. „Dzien” stworzenia czlowieka, w którym Bóg mówi, „Uczynmy czlowieka na wyobrazenie nasze, wedlug podobienstwa naszego”, dajac mu Swój zyciodajny oddech, z cala pewnoscia sie nie skonczyl, poniewaz ten akt Boga jest wieczny, dzialanie tego aktu trwa, z tego aktu otrzymujemy zycie i zabezpieczenie, nawet teraz w tym momencie! A wiec „dzien” siódmy jest dniem wiecznym, w którym Bóg, daleki od zaprzestania dzialania, raduje sie i zachwyca Swoimi pracami, doznajac w nich spoczynku, poniewaz dopelniaja one przyczyny dla ktorych je uczynil. Oczekiwanym dniem siódmym jest Królestwo Jego Woli, panujace na ziemi tak jak to jest w Niebie – wieczny, nieskonczony sloneczny dzien, w którym czlowiek posiada Wole Boga jako swoje wlasne zycie, i czyni razem z Bogiem wszystko to co Bóg czyni, w idealnej Zgodzie i obopólnym Pokoju.

Ta nowenna dziewieciu „dni” Luisa nawoluje nas do wkroczenia w Wole Boza i czynnego uczestnictwa – naszymi aktami – w wiecznym Dniu Woli Bozej. Kazdy pojedynczy akt milosci, zadoscuczynienia, dziekczynienia, jaki czynimy w Woli Bozej wypelnia Niebo i ziemie i cala wiecznosc. Dlatego tez, kazdy „dzien" tej nowenny moze byc nieskonczonoscia milosci i chwaly jaka oddajemy Bogu, i dobra jakie czynimy dla kazdego, gdy przywolujemy Jego wlasna Wole dla ozywienia i uaktywnienia wszystkich naszych aktów. Ale wiecznosc nigdy sie nie konczy...! Tym samym, ta nowenna nigdy sie w nas nie moze zakonczyc! Istotnie, Luisa napisala ja dla nas, aby pomóc nam zdobyc i zastosowac przez „dziewiecdziesiat razy dziewiec dni”, nieskonczona mozliwosc czynienia przechadzek w Woli Bozej, wychwytywania wszystkich Jej aktów i powtarzania ich przez nas, czym umozliwiamy wzrastanie w nas Zycia Bozego, wzrastanie Podobienstwa do Naszego Stwórcy i Ojca, a tym samym wypelnianie przyczyny dla której zostalismy stworzeni!

O ilez jest to wieksze i wspanialsze niz zwyczajna modlitwa czy pobozna praktyka! Dziekujemy Ci Luiso! Prowadz nas w ten wieczny Dzien!

Dzien Pierwszy

Oddajmy chwale Maryji dziewiecioma aktami milosci. Uczynmy te akty w Woli Bozej, bedziemy mogli tym samym umiescic cudownie swiecace Slonce nad najczcigodniejsza glowa Naszej Królowej, wraz ze wszystkimi laskami, calym swiatlem i calym dobrem jakie zawiera Wola Boza.

·         W pierwszym akcie damy Maryji cala milosc Ojca.

·         W drugim, milosc Syna.

·         W trzecim, milosc Ducha Swietego.

·         W czwartym, cala milosc Jej Serca Matki.

·         W piatym, milosc Aniolów.

·         W szóstym, milosc Swietych.

·         W siódmym, milosc wszystkich zyjacych stworzen.

·         W ósmym, milosc wszystkich stworzen które beda zyly.

·         W dziewiatym, milosc wszystkich w Czysccu.

Modlitwa: O Trójco Przenajswietsza zeslij tchnienie Swojej milosci do mojego serca, aby moglo sie ono calkowicie rozpalic i utworzyc wraz z Twoja miloscia cudownie swiecace Slonce nad najczcigodniejsza glowa Naszej Królowej.

Dzien Drugi

Stwarzajac swiat Bóg zeslal tak nieskonczone potoki piekna, ze znak tego piekna odbil sie na wszystkim. Uczynil to glównie dla przygotowania odpowiedniego miejsca dla Czlowieczenstwa Jezusa, który mial przyjsc na ziemie, jak równiez dla Dziewicy, najczystszego, najswietszego i najpiekniejszego stworzenia po Jezusie.

Wkroczmy w Wole Boza, uczynmy cala te milosc nasza wlasna – milosc jaka Bóg przelal na Stworzenie: w Slonce, w ksiezyc, w gwiazdy, w kwiaty... i dajmy to wszystko Dziewicy, aby mogla otrzymac milosc nie od natury, ale milosc wszystkich Trzech Bozych Osób, milujacych Ja poprzez te nature.

Modlitwa: Mój Boze, przelej w moje serce cala milosc jaka zostala rozproszona w Stworzeniu, pójde wówczas do Dziewicy, i bede mogla dac Jej cala milosc i chwale jaka Ty tam umiesciles.

Dzien Trzeci

Gdy tylko zostala poczeta, Maryja ofiarowala Swoja pierwsza adoracje. Wszystkie Trzy Osoby Boze wspólgraly w poczeciu Maryji. Ojciec zalal Ja morzem Madrosci, Syn morzem Swietosci, Duch Swiety morzem Milosci. Z polaczenia tych trzech mórz wylonila sie Maryja, najbardziej idealna sposród wszystkich stworzen, i zaledwie poczeta, oddala Swój pierwszy akt adoracji.

Razem ze slodka Mama bedziemy przechadzali sie w Woli Bozej: zbierzemy poszczególne akty adoracji wszystkich roslin, zwierzat i ludzi, i w blysku kazdego spojrzenia, kazdej mysli, kazdego slowa, oraz kazdego promienia Slonca, w kazdym mrugnieciu gwiazd i w kazdym poszumie wody, oddajmy Ojcu niekonczacy sie i calkowity akt adoracji.

Modlitwa: Moja Mamusiu, w imie tego pierwszego aktu adoracji jaki zlozylas Bogu, spraw, aby mój rozum, moje serce, moje uczucia, moje pragnienia - cale moje jestestwo, moglo utworzyc soba, juz od teraz, jeden niekonczacy sie akt adoracji.

Dzien Czwarty

Po akcie adoracji, Dziewica - widzac sie wyposazona we wszystkie dary Trzech Bozych Osób, Które wspólgraly ze Soba w obdarowywaniu Jej laskami – zmieszana, upadla na twarz przed Najwyzszym Majestatem i w w akcie ofiary zlozyla cala Siebie. Nie zatrzymala nic dla Samej Siebie – nawet jednej mysli, jednego spojrzenia, jednego slowa, jednego uczucia, czy nawet jednego uderzenia serca. Nastepnie spojrzala na swiat i widzac ruine tak wielu dusz, ofiarowala Sama Siebie dla ich zbawienia.

I my – z cala pokora, zaczynajac od rana, przejdzmy sie w Woli Bozej razem z Nasza Mama, ofiarowujac wszystkie nasze mysli, nasze spojrzenia, nasze slowa itd. w duchu ofiary i dla zbawienia dusz.

Modlitwa: Moja Mamusiu, zblizam sie do Twoich stóp i rzucam sie w Twoje objecia, a Ty przelej w moje serce cala Swoja milosc, aby wzbudzic we mnie milosc dla zlozenia ofiary z rozumu, serca, woli, i z calego mojego jestestwa.

Dzien Piaty

Po akcie ofiary Dziewica skierowala Swój wzrok na swiat, i widzac nieskonczona ilosc zgubionych dusz, czyniacych wszelkie zlo, poczawszy od pierwszego ojca Adama az do ostatniego stworzenia - majac przed Soba wszystkie pokolenia, przeszle, terazniejsze i przyszle - uczynila Swój pierwszy akt zadoscuczynienia – akt calkowicie kompletny, poniewaz obejmowal wszystko, mysli, spojrzenia, slowa, kroki i uczucia wszystkich stworzen!

I my – razem z Nasza Mama, zawsze zjednoczeni z Wola Boza, bedziemy czynili nasze akty zadoscuczynienia za wszystkie stworzenia, za kazda mysl, za kazde spojrzenie, za kazde slowo, itd...

Modlitwa: Moja Mamusiu, wez moje serce w Swoje rece i trzymaj je bardzo mocno, abys mogla wzbudzic we mnie prawdziwe zrozumienie koniecznosci czynienia zadoscuczynien.

Dzien Szósty

Widzac taka nieprzebrana ilosc zadawanych przykrosci, Dziewica czula, ze Jej Serce rozrywane jest z bólu i od tej chwili rozpoczela Swoja nieustanna, nieprzerwana modlitwe dla pozytku wszystkich.

I my – zjednoczmy sie z Nasza Mama, i czynmy razem z Nia to co Ona czynila, aby ponownie zlaczyc Niebo i ziemie, po tym jak rozdzielil je grzech.

Modlitwa: Moja Mamusiu, przytul mnie do Swojego Serca i Jego uderzeniami wzbudz we mnie ducha prawdziwej modlitwy, abym mogla uprosic u Boga rzady Woli Bozej we wszystkich sercach.

Dzien Siódmy

Od pierwszej chwili Swojego poczecia, Dziewica, najwieksza ze wszystkich Swietych, czynila wszystko w Woli Bozej, nigdy nie pozwalajac Sobie na strate chocby jednej mysli, jednego spojrzenia, jednego slowa.

I my – przylaczmy dzisiaj nasze mysli do mysli Bozych, skierujmy tam nasze spojrzenia, nasze slowa, i nasze czyny, w ten sposób utworzymy jeszcze jeden promien Slonca który bedzie jasnial nad najczcigodniejsza glowa Naszej Królowej.

Modlitwa: Moja Mamusiu, jednocze sie z Toba, spraw, abym cale moje jestestwo zylo zawsze w Woli Bozej.

Dzien Ósmy

Aby wypelnic pusta przestrzen jaka powstala przed tronem Bozego Majestatu na skutek braku naszego podziekowania za to, ze dostalismy Matke tak wspaniala, zachowana przed grzechem pierworodnym, uczynimy dziewiec aktów dziekczynienia do Najwyzszej Woli w imieniu wszystkich stworzen, poczawszy od Adama az do ostatniego stworzenia które bedzie zylo na ziemi. A nastepnie uczynimy dziewiec aktów dziekczynienia do Dziewicy, za przyjecie nas jako Jej dzieci, jakkolwiek sa niewdzieczne i nie zdaja sobie sprawy z tak wielkiej laski.

Modlitwa: Moja Mamusiu, Ty która jestes pelna laski, spraw w moim sercu, abym dziekowala Bogu za zachowanie Cie od grzechu pierworodnego.

Dzien Dziewiaty

Zlozymy honor pierwszym lzom jakie Nasza Pani wylala przed Bogiem.

To wtedy Bóg, widzac Ja, jak malenka placze - Ona, która jest mala i wielka, mala i mocna, mala i wspaniala, od której wszystko zalezy – poruszony i wzruszony, pozwolil Swojemu Synowi zstapic na ziemie.

I my – dzisiaj, przejdziemy sie w Woli Bozej i dziewiec razy zbierzemy wszystkie ludzkie lzy jakie zostaly wylane, sa wylewane i beda wylane az do konca swiata, i przyniesiemy je na kolana Naszej Mamy, aby mogla zaniesc je przed Bozy Majestat i przemienic je wszystkie we lzy nawrócenia i milosci.

Modlitwa: Moja Mamusiu, niechaj Twoje lzy dotra do mojego serca, aby je zmiekczyc i gdy jest ono zle, aby moglo zostac nawrócone, a jesli jest dobre, niechaj zostanie uswiecone. A potem niechaj dotra one do serc kazdego ze stworzen, aby wszyscy mogli zostac nawróceni.

Dzien Swieta

Dzisiaj, przez dziewiec razy, zlozymy honor Maryji dziekujac Woli Bozej za danie Jej nam jako Naszej Królowej, Naszej Matki i Naszej Posredniczki. Nastepnie odmówimy dziewiec razy „Chwala Ojcu...” za dziewiec chórów Anielskich, modlac sie aby polaczyly sie z nami w oddaniu Maryji calkowitej, nieustajacej chwaly, jaka zawarta jest w Woli Bozej. I przylaczajac sie do wszystkich Aniolów i wszystkich Swietych w tej Woli Bozej, oddamy Maryji cala chwale jaka Jej sie slusznie nalezy.

Modlitwa: Moja Mamusiu, Królowo wszystkiego, panuj i roztocz Swoje posiadanie nad wszystkim, i spraw aby wszyscy potrafili dostrzec i docenic to, Kim jestes.

 

W podziekowaniu za Luise, w czwarta rocznice otwarcia procesu beatyfikacyjnego.

Źródło: http://www.divinewill.org/Polish%20Page/w_podziekowaniu_za_luise.htm

-----------------------------------------------------------------

www.duchprawdy.com