Orędzia Matki Bożej dla świata

fragmenty objawienia Św.Trójcy : „Prawdziwe Życie w Bogu” - Vassula Ryden (1985-2003r)


Nie zapomnijcie, że wszędzie, gdzie pojawia się imię “Vassula”, należy wstawić własne imię.

Orędzia Matki Bożej dla Świata : Prawdziwe Życie w Bogu - Vassula Ryden
[1] - [2]

22.04.90 zeszyt 42

Orędzie naszej Najświętszej Matki:

Pokój niech będzie z wami, dzieci. Jestem waszą Najświętszą Matką Miłości, Matką Słowa, które stało się ciałem. Przychodzę do was w tych dniach ciemności, aby was wychowywać na drodze do przebóstwienia. Bądźcie trzeźwi i czuwajcie, bo szatan, przeciwnik wasz, jak lew ryczący krąży szukając każdej okazji, aby doprowadzić was do upadku. Przeciwstawiajcie się mu i walczcie z nim po Mojej stronie. Walczcie z nim modlitwami. Wasze modlitwy stanowią najmocniejszą broń przeciw niemu. Posłuszeństwo i pokora doprowadzają demona do ucieczki. Bóg ofiarowuje wam dar Swej Miłości. Odpowiedzcie na Jego Miłosierne Wołania. Bóg mówi. On i Ja wzywamy was na całym świecie do nawrócenia, ponieważ czas nagli.

Moje małe dzieci, pozostańcie małe i proste. Bądźcie solą ziemi pozostając małymi. Wy jesteście światłością świata. Wy jesteście duszami, w których Nasze Serca mają upodobanie... Królestwo Niebieskie należy do dzieci i do najmniejszych...

Dziś ukazuję się różnym narodom dla zwrócenia waszych serc ku Boskiemu Światłu. Chcę odnowić wasze dusze. Chciałabym przypomnieć wam wszystkim, że należycie do Ojca, że Ojciec jest Święty i że wy również powinniście żyć w świętości.

Nie zniechęcajcie się, bowiem Ja jestem tu z wami, aby was uczyć krok po kroku i zapewniać was o Naszych błogosławieństwach. Błogosławimy każdy wasz krok. Chciałabym uczynić z was jeśli Mi na to pozwolicie odblask Wiecznej Światłości, abyście byli przy spotkaniu z Bogiem jak nieskalane odbicie aktywnej mocy Bożej i obraz Jego Świętości oraz Dobroci.

Dziś zapraszam was wszystkich do gorącej modlitwy o odnowę Kościoła, o drugie Przyjście Pana, o drugą Pięćdziesiątnicę. To dlatego Jezus i Ja przychodzimy dziś do różnych krajów, aby was wszystkich na to Przyjście przygotować. Módlcie się i prowadźcie życie pełne adoracji. Módlcie się o nawrócenie dusz, aby każdy mógł być gotowy na Powrót Pana.

Miłość jest na Drodze Powrotu. Posłuchajcie, a usłyszycie Jej kroki. Dlatego właśnie błagam was o zmianę waszego życia i o to, abyście żyli jedynie dla Boga i w Bogu. Przypomnijcie sobie, co mówi Pismo Święte: “Kto twierdzi, że żyje w Światłości, a nienawidzi brata swego, dotąd jeszcze jest w ciemności.” Pojednajcie się z waszym bratem, pojednajcie się z Bogiem, zawrzyjcie pokój z Bogiem.

Umiłowani, pamiętajcie o Naszej Obecności. Błogosławię każdego z was. Trwajcie w pokoju.

15.05.90 zeszyt 42

Orędzie naszej Najświętszej Matki na spotkanie modlitewne z 19 maja 1990 w Lens, w Szwajcarii.

Pokój niech będzie z wami, Moje dzieci. Ja, wasza Najświętsza Matka, przygotowuję was na spotkanie Pana. Wychowuję was do duchowej dojrzałości. Okrywam was łaskami, aby wam pomóc i dodać odwagi. Uświadomcie sobie, że dni, w których obecnie żyjecie, są szczególne. Jest to czas poprzedzający Przyjście Pana. Otwierają one Drogę, którą przyjdzie Pan. Te dni są przygotowaniem na zstąpienie waszego Króla. Módlcie się, aby wszyscy byli gotowi. Módlcie się gorliwie, Moje małe dzieci, za te dusze, które nie chcą usłyszeć i nie chcą zobaczyć. Módlcie się w ten sposób do waszego Ojca, który jest w Niebie:

Ojcze Najmiłosierniejszy, spraw, by ci, którzy pomimo słuchania

nigdy nie zrozumieli, usłyszeli tym razem Twój Głos

i zrozumieli, że to Ty, Święty Świętych.

Otwórz oczy tych, którzy pomimo patrzenia nigdy nie dostrzegają.

Niech tym razem zobaczą na własne oczy

Twoje Święte Oblicze i Twoją Chwałę.

Dotknij Swym Palcem ich serc,

niech się otworzą i zrozumieją Twoją Wierność.

Modlę się, prosząc Cię o wszystkie te rzeczy, Ojcze Sprawiedliwy;

aby wszystkie narody nawróciły się i zostały uzdrowione przez Rany

Twojego Umiłowanego Syna, Jezusa Chrystusa. Amen.

Proście Ojca o przebaczenie dla dusz trwających w uporze, nie chcących usłyszeć ani zobaczyć. Ojciec jest Najmiłosierniejszy i On będzie czuwał nad wszystkimi Swoimi dziećmi.

Tak, Moi mali, kiedy modlicie się o zbawienie dla waszych braci, jesteście kadzidłem dla Boga. Im żarliwsze są wasze modlitwy, tym skuteczniejsze się stają. Podziękujcie Panu, który was powołał i Swą Łaską sprawił, że usłyszeliście Jego wezwanie. Módlcie się za tych, którzy odmawiają słuchania. Czas nagli i wielu jest jeszcze nieświadomych, pogrążonych w głębokim śnie.

Dni uciekają i kiedy widzę z wysoka dzisiejszą młodzież, Moje Serce pogrąża się w głębokim smutku. Brakuje miłości... lecz oni sami nigdy jej nie zaznali. Wielu z nich nie doznało nigdy ciepła ani miłości swej matki, bo ona wcale jej nie miała. Świat oziębił się, pogrążył w lodowatym chłodzie, a rodzice zwracają się wzajemnie przeciw sobie. Dziecko zwraca się przeciw rodzicom z powodu braku miłości. Matka odrzuca błagania dziecka o miłość. Świat umarł dla miłości. Jęczy w głębokiej ciemności, bowiem nienawiść, chciwość i egoizm ogarnęły całą ziemię, aż do jej wnętrzności. Jestem wstrząśnięta strasznymi scenami, nieprawością tego świata ciemności i odstępstwem, które przeniknęło do samego Sanktuarium.

Klęski, głód, cierpienia, wojny i plagi, wszystko to ściągacie sami na siebie. Wszystko, co z ziemi pochodzi, do ziemi powróci. Ziemia znajduje się na drodze do samozniszczenia, lecz to nie Bóg zsyła wam te wszystkie klęski, jak wielu z was uważa. Bóg jest Sprawiedliwy i Pełen Miłosierdzia; to zło przyciąga zło.

Módlcie się gorliwie, módlcie się sercem o nawrócenie i zbawienie waszej epoki. Módlcie się ze Mną Moje dzieci. Potrzebuję waszych modlitw, módlcie się, a Ja ofiaruję wasze modlitwy Bogu. Zapewniam was, że jestem z wami, dokądkolwiek idziecie. Nigdy was nie opuszczam, was, którzy jesteście Moimi dziećmi. Błogosławię was wszystkich.

6.07.90 zeszyt 43

Orędzie Niepokalanego Serca Maryi na to samo spotkanie.

Pokój niech będzie z wami. Moje dzieci, chciałabym, abyście dziś przeczytały i rozważyły Ewangelię według św. Łukasza 15,4-7.

Tak, Jezus nie chciałby widzieć nikogo z was zagubionego i dlatego nieustannie szuka waszych serc. Módlcie się, Moje małe dzieci, więcej niż kiedykolwiek. Strzeżcie Świętości Imienia Bożego i pamiętajcie, że każdy, kto szuka Pana, znajdzie Go. Drzwi zawsze otwierają się przed pukającym. Pracujcie dla waszego zbawienia, módlcie się o każdą potrzebną wam rzecz.

Pragnę, abyście byli szczęśliwi i spokojni w Panu, On bowiem uczynił wam Dar ze Swej Miłości. Jaki Dar większy jest od Jego Miłości? Znajdźcie Pokój w Panu, ten Pokój, którego brakuje wielu z was. Zanurzcie się w Miłości Boga, a On oczyści wasze dusze. Uwielbiajcie Pana, bo jest dobry i cierpliwy. Nie przychodźcie do Niego tylko z powodu waszych spraw, nie przychodźcie do Niego bezmyślnie, jedynie z obowiązku, przychodźcie, aby Go wysławiać i kochać. Ceńcie sobie łaski, którymi codziennie was obdarza, i ofiarujcie Mu wasze serca. Dziękujcie Mu, Moi umiłowani. Okażcie Mu, wy także, wdzięczność.

Jezus jest Miłością, Jezus jest Nadzieją, Jezus znaczy Ten-Który-Zbawia. Nie wątpcie więc w Ogrom Jego Miłości. Wierzcie w Niego. On przychodzi ocalić nawet najmniejszego z was. Dawajcie świadectwo narodom o Jego Wielkiej Miłości i rozpowszechniajcie Jego Orędzie po całym świecie.

Ja, wasza Najświętsza Mama, jestem zawsze blisko was, Moje dzieci, i błogosławię was. Niech Pokój Mojego Syna króluje w waszych sercach.

22.07.90 zeszyt 44

Orędzie naszej Najświętszej Mamy na spotkanie modlitewne z 1 września 1990, w Lens, w Szwajcarii.

Pokój niech będzie z wami, Moje umiłowane dzieci. Jestem waszą Najświętszą Mamą mówiącą do was. Dziękuję, że przyszliście tu Nas słuchać. Otwórzcie serca i zrozumcie każde słowo, z którym się do was zwracamy. Jezus daje wam Swoją Miłość i Pokój. Prowadzi was do Zbawienia, a Mnie posyła, żebym przygotowała drogę Jego Powrotu. Przychodzę na nowo otworzyć drogę do Niego. Nie bądźcie zaskoczeni, Moi mali. Wiem, że ciężko jest żyć na pustyni, ale przychodzę do was w wielu krajach, by was przygotować. Wychowuję was do życia według zasad prawości, by uczynić was wolnymi.

Proście Pana o prowadzenie waszych kroków drogą Jego Przykazań. Niech wzmocni Pana wasza miłość, niech wasza miłość Go pocieszy. Bądźcie Jego balsamem. Czujcie się przeze Mnie kochani, czujcie się kochani przez Mojego Syna. Dziś wzywam chorych, mówiąc do każdego z nich: Moje dziecko, nie bądź przygnębione, Ja, twoja Najświętsza Mama, kocham cię. Proś Pana, a On cię uzdrowi.

Oczyśćcie serca z wszystkich nieczystości, okazując skruchę. Potem otwórzcie serca przed Panem, a On zleje na was Swoją Miłość. Módlcie się bez przerwy. Nie pogrążajcie się we śnie. Módlcie się waszym sercem i bądźcie jak róże w wiosenne dni, jak bukiet ofiarowany Najwyższemu. Niech wasze modlitwy będą jak mieszanina kadzideł dochodząca do Jego Tronu. Pozwólcie Mi przypomnieć wam, za czym tęskni Najwyższy: za waszym sercem. Ofiarujcie Mu wasze serca i pozwólcie Mu być waszym Przewodnikiem na drodze, którą Ja dla was przygotowuję. Moje dzieci, Miłość jest u waszych drzwi. Uwielbiajcie Pana i kochajcie Go. Bóg jest Miłością. Błogosławię was wszystkich. Błogosławię także wszystkich tych, którzy zamknięci są w więzieniach. Sprawiam, że Pokój jak rzeka płynie w ich sercach.

Vassulo, bądź cierpliwa. Mój Syn, Jezus, kocha cię aż do łez z miłości. Nigdy nie wątp. Odczuj Jego miłość. Kończ każdy twój dzień uwielbiając Go. Miej Mój Pokój. My?

– Tak, Najświętsza Mamo, my.

25.09.90 zeszyt 46

Orędzie naszej Najświętszej Matki.

Pokój niech będzie z wami, umiłowane dzieci. Pozwólcie Mi przypomnieć wam, że Pan zna każde serce. Pan szuka waszych serc. Przyjdźcie do Niego z czystym sercem, a On was pouczy. Pan pokrzepi wasze dusze. Poprowadzi was Swoją Drogą w Prawdzie. Błagam was, którzy jeszcze się wahacie: nie zamykajcie serc na to przekonywanie, powróćcie do Pana, a On powróci do was.

Radość zstępuje właśnie pomiędzy was z Nieba. Światłość zabłyśnie pośrodku was. Bądźcie przygotowani na przyjęcie tej Światłości. Bądźcie przygotowani na spotkanie Pana.

Kto ma dziś czyste ręce? Kto naprawdę może powiedzieć, że jego serce jest czyste? Która dusza znajduje się w doskonałej harmonii z Panem? Umiłowani! Moi! Moje dzieci... Droga prowadząca do Pana jest pośrodku was, znajduje się w krainie żyjących. Wznieście zatem wasze ręce ku Jego Świątyni, a Pan pochyli się nad wami z Niebios, aby was przyciągnąć do Siebie. Wyciągnijcie ku Niemu swoje ręce, a On, pełen Współczucia, pochyli się nad wami. Przyjdźcie do Pana nie ociągając się. Wznieście wasze oczy do Nieba i nie patrzcie na nic więcej jak tylko na Niego, Pana, waszego Boga. Niech nie cieszy was nic innego, tylko On, wasz Zbawiciel. Szukajcie Go, nie szukajcie niczego innego jak tylko Pana, waszego Odkupiciela. Śpiewajcie Mu, nie śpiewajcie nikomu i niczemu innemu jak tylko Świętemu Świętych.

Czy powinnam wam przypomnieć, że Pan jest Czułością i Współczuciem, nieskory do gniewu i bardzo Łaskawy?

Jezus był Kamieniem odrzuconym przez budujących, który stał się Głowicą Węgła. Zaprawdę powiadam wam, że Królestwo Boże znajduje się między wami, a Święty Duch Łaski wieje teraz łagodnie na wasze narody, aby was wskrzesić z martwych. Przyjdźcie więc zobaczyć Zaślubiny Świętego Ducha, który poślubi wasze kraje. Nie odrzucajcie Ducha Świętego, który tak jawnie wylewany jest na was. Nie bądźcie jak “budowniczowie” odrzucający kamień, który stał się kamieniem węgielnym. Bóg pragnie, by każdy był zbawiony, dlatego wypowiadam teraz Moją uroczystą przestrogę wobec wszystkich słyszących proroctwa tej księgi: Nie gaście Ducha,

Ducha wiejącego teraz na was, pośrodku i u szczytu waszego odstępstwa. Nie mówcie potem, w Dniu Sądu: “Nigdy nie słyszałem, nie wiedziałem”. Jezus i Ja właśnie objawiamy wam rzeczy z wyprzedzeniem, zanim one nadejdą, abyście nie mogli powiedzieć, kiedy spotkacie Boga twarzą w Twarz: “Nie wiedziałem o tym...”

Twierdza pysznych upadnie... a demony zostaną wyrwane z jej wnętrzności. Bądźcie błogosławieni. Bądźcie błogosławieni za to, że Mnie wysłuchaliście. Jestem waszą Umiłowaną Mamą, Théotokos, kochającą was wszystkich.

10.10.90 zeszyt 46

Orędzie Niepokalanego Serca Maryi na to samo spotkanie.

Pokój niech będzie z wami. Nabierzcie odwagi, Boże kadzidła, bo Ja jestem z wami. Jestem z wami i z Moimi niezliczonymi aniołami otaczam was, aby was ochronić.

Zstępuję wraz ze świętymi, aby was prowadzić. Jestem Królową Nieba, jestem Królową Pokoju, jestem Matką waszego Zbawiciela. Jestem Tą, która poprzedza przyjście Pana. Ja jestem Tą, która otwarła szeroką drogę, aby na ziemię mógł zstąpić wasz Odkupiciel. Również dziś Najwyższy wysyła Mnie, abym wyrównała drogę na Jego Powrót. Chociaż szatan posługuje się ludźmi, aby opóźnić Moje Dzieło i wznieść przeszkody, nie lękajcie się. Pan jest Wszechmogący i na koniec Nasze Serca zwyciężą. Ufajcie Jego ogromnej Sile, gdyż On może przenosić góry i topić skały. Nic nie może zatrzymać Jego Mocnej Ręki. Co widzicie nad wami? Popatrzcie w górę na to, co Pan właśnie wznosi: Sztandar Jego Wielkiej Miłości i Wielkiego Miłosierdzia. On przychodzi uleczyć was Swoimi pieszczotami i nakarmić radościami. On przychodzi otoczyć was Swoim delikatnym zapachem Mirry, przychodzi wyleczyć wasze rany Swoim balsamem Czułości. Zstępuje, aby wylać Swój olej na ciebie, pokolenie, i namaścić cię. Król zaprowadzi was do Swych Komnat, aby was pocieszyć i osuszyć łzy. Strzeże was jak Źrenicy Swoich Oczu. A czy wy odpowiadacie Mu na Miłość? Oddajcie Mu wasze serca i wolę.

Wielu z was zapomniało o Drogach Pana. Odeszliście, zdani na łaskę losu, porwani prądem jeziora, morzem letargu. Wasza droga, skalana materializmem, zmieniła kierunek: z Drogi prawej i świętej zostaliście sprowadzeni prosto w sieci demona i w paszczę lwa! Nie śledziliście śladów Drogocennej Krwi, którą Jezus pozostawił za Sobą jako znak, aby pozwolić wam podążać za Nim. Nie, wy poszliście za brudnymi śladami, pozostawionymi wam przez szatana, za śladami, które wszystkie prowadzą na pustynię, gdzie nie ma nikogo, kto zatroszczyłby się o wasze rany i nikogo, kto by was pocieszył; prowadzą na pustynię, na której umrzecie. Wasze pokolenie nie potrafiło docenić wielkiej Miłości Boga. To dlatego wasze kraje podpalił egoizm, bezbożność oraz wściekłość szatana. I jeszcze dziś jego ręka jest podniesiona, aby was uderzyć i rzucić w ogień wszystkie narody. Z powodu waszego ateizmu i przewrotności sami zawinęliście się w śmiertelny całun, waszych bliskich owinęliście krzemienną chmurą. W agonii, wzywam z Wysoka was wszystkich do zawarcia pokoju z Bogiem, do pojednania się z waszymi rodzinami.

Gdy przychodzicie z pielgrzymkami modlić się, czy przychodzicie z czystym sercem? Czy przestaliście czynić zło? Czy żyjecie w pokoju z bliźnimi? Czy rzeczywiście wyznaliście grzechy i żałowaliście za nie? Czy pobłogosławiliście waszych wrogów i przebaczyliście im? Czy odpłaciliście miłością za zło? Czy rzeczywiście jesteście gotowi spotkać Pana, mając ręce pełne dobrych dzieł?

Błogosławcie tych, którzy was prześladują, i módlcie się za nich. Nie osądzajcie ich. Bądźcie wytrwali na modlitwie. Na cóż zdadzą się ofiary, jeśli wasze serca są bezlitosne i zachowują urazy? Gdzież więc jest wasza świętość? Oczyśćcie się i żyjcie w Bożym Świetle i w Miłości Bożej.

Bądź prawdziwym świadkiem Ewangelii przez ciepło i promieniowanie światła wychodzące z twego serca. Bądź świadkiem Jezusa, niosąc razem z Nim Jego Krzyż. Bądź świadkiem Kościoła, będąc stały w wierze i zjednoczony z Namiestnikiem Chrystusa.

Zawsze panujcie nad waszym językiem. Bądźcie doskonali, jak Pan jest doskonały. Niech będzie widoczne, że rzeczywiście jesteście pierwocinami wielkiej Miłości Boga. Niech każde oko stanie się świadkiem waszego dobrego zachowania i niech dowie się, że to dlatego, iż jesteście dziećmi Najwyższego. Niech ślady Jego Pięciu Ran będą widoczne też na waszym ciele. Niech będą znakami ukazującymi, że jesteście Jego uczniami, a On waszym Boskim Mistrzem.

Żyjcie Naszymi Orędziami i rozsiewajcie je jak ziarna. Niech wasze miłosne wołanie przebiegnie całą ziemię aż do jej najdalszych krańców.

Błogosławię każdego z was i dziękuję wam, że poświęciliście Mi wasz czas. Odejdź w pokoju.

3.11.90 zeszyt 47

Orędzie naszej Najświętszej Mamy:

Pokój niech będzie z wami, małe dzieci.

Jak matka karmi i pociesza swoje małe dzieci, tak i Ja karmię wasze dusze, dając wam Słowo Boże. Jak matka pociesza dzieci w chwilach strapienia, tak i Ja również pochylam się nad wami, aby was pocieszyć. W Moich modlitwach troszczę się o wasze dusze.

Pan nie ociąga się z dotrzymywaniem Swoich Obietnic, czeka jednak cierpliwie, aż każdy otrzyma łaskę ujrzenia Światła i nawrócenia. Obiecane Nowe Niebiosa i Nowa Ziemia są teraz bliżej was, niż kiedykolwiek. W tym czasie oczekiwania błagam was: uświęćcie wasze życie i żyjcie w świętości. Pragnę widzieć w was, drogie dzieci, prawdziwe nawrócenie! Ten, kto uciekł od wad tego świata, ale pozwala się prowadzić zasadom pochodzącym od Szaleństwa, a nie od Mądrości, może być pewny, że upadnie.

Bóg jest Miłością. On jest Miłosierny i nieskory do gniewu. Bóg jest Najczulszym z ojców.

Badajcie od czasu do czasu wasze dusze, aby wiedzieć, czy trwacie albo nie trwacie w Jego Światłości. Bądźcie dla Pana ogrodem, w którym On Sam mógłby zakosztować Swego odpoczynku, w którym Jego Dusza mogłaby rozkoszować się wybornymi olejkami i w którym mógłby złożyć Głowę na zielonej trawie. Pozwólcie Mi przekształcić wasze serca we wspaniały ogród dla Pana, aby kiedy Król królów przyjdzie was nawiedzić nie odwrócił od was Swych Oczu, lecz zaproponował wam pozostanie ofiarą Jego Duszy, więźniem Jego Serca. Nie traćcie więc czasu, gdyż Jego Oczy nadal czuwają nad każdym waszym krokiem. Książę Pokoju wzywa was do modlitwy o pokój i Ja, Królowa Pokoju, błagam was również, abyście modlili się o pokój.

Szatan zachowuje się obecnie jak szalony, wściekły byk i Moje Serce jest chore, widząc co nadchodzi. Przez Miłosierdzie Ojciec nie pokazał Mi wszystkiego. Przebiegam całą ziemię szukając wspaniałomyślnych dusz, lecz nie udaje Mi się znaleźć dość hojności, aby zaofiarować ją Jezusowi dla złagodzenia Sprawiedliwości Ojca. Ogromne akty wynagrodzenia powinny jeszcze zostać podjęte. Jezus potrzebuje hojnych dusz, gotowych wynagradzać za innych.

To dlatego płaczę. Moje Oczy toną w Krwawych Łzach na straszliwy widok tego, co ma nadejść. Jeśli dziś mówię wam o tym wszystkim, to nie po to, by wywrzeć wrażenie albo was przerazić, ale po to, by was prosić o modlitwę o Pokój. Bóg, ze względu na Własne Plany Miłości, posyła Mnie do wszystkich części globu i do każdego domu, ażeby was wszystkich zgromadzić i nawrócić, zanim nadejdzie Jego Dzień.

Umiłowane dzieci, nie przychodźcie na te spotkania, aby zobaczyć znaki. Przychodzę z Nieba i staję u waszych drzwi, przynosząc wam Pokój Pana i Mój Pokój. Pozwólcie Mi więc przemienić wasze serca we wspaniały ogród dla Najświętszego, aby mógł On znaleźć w jego głębinach ducha świętości, miłości, pokoju, czystości, posłuszeństwa, pokory i wierności. Wtedy wasz Król posłuży się tymi wszystkimi cnotami, aby zwyciężyć moce zła. Wyjdźcie z waszego snu, dzieci, i odmieńcie swe serca. Jestem szczęśliwa widząc, jak wielu z was pości o chlebie i wodzie. Dziś proszę te hojne dusze o dorzucenie jeszcze czegoś do tych dni postu. Proszę was, abyście okazali skruchę i spowiadali się. Drogie dzieci, powstrzymujcie wargi od wzajemnego osądzania się. Nie pozwólcie, aby wasze wargi stały się, mimo wszystkich postów, przyczyną waszego potępienia. Miłujcie się wzajemnie. Żyjcie Naszymi Orędziami.

Wasz Król udziela wam Swego Pokoju. Ja będę nadal przemierzać świat, aby doprowadzić do Pana tych, którzy trwają w oddaleniu od Niego. Potrzebuję waszych hojnych modlitw, Moje dzieci.

Błogosławię was wszystkich, błogosławię wasze rodziny, waszych przyjaciół i nawet tych, których z trudnością znosicie w waszych sercach. Tak, wszyscy są dziećmi Boga.

8.01.91 zeszyt 48

Orędzie naszej Najświętszej Matki.

Pokój niech będzie z wami, Moje umiłowane dzieci. Dziś zapraszam was do modlitwy o Jedność. Aby się zjednoczyć, powinniście się kochać. Aby się zjednoczyć, powinniście być pokorni i posłuszni.

Nie pozwólcie nikomu doprowadzić was do zbłądzenia z powodu innych doktryn. Pozostańcie wierni, a nie upadniecie.

Kraje nie rodzą dziś ani szczęścia, ani cnoty, bo wasze pokolenie porzuciło Pana. Wynikiem tego jest grzech. Szczęśliwy człowiek, który został od niego zachowany. Gdyby wasze pokolenie kroczyło Drogą Bożą, żyłoby w pokoju.

O, dzieci! Zwracam się do was z apelem. Moje Wołania są skierowane do wszystkich narodów.

Umarli nie mogą ani usłyszeć, ani wychwalać Pana, ale wy, którzy jesteście uważni na Moje apele, wychwalajcie Pana, uwielbiajcie Pana waszą miłością, waszą wiarą, waszą nadzieją.

Niebo należy do ciebie, Moje dziecko, błagam cię więc, ciebie, który masz usta, mów do Pana i błogosław Go. Ty, który masz oczy, spójrz na Jego Piękno, poświęć więcej czasu na kontemplowanie Jego Ran, tych Ran, które zostały Mu zadane dla twojego zbawienia. Ty, który masz uszy, posłuchaj Naszych błagań. Ty, który masz serce, kochaj Pana, adoruj Go i oddaj Mu swoje serce.

Nie, umarli nie mogą ani mówić, ani widzieć, nie mogą ani słyszeć, ani odczuwać.

Umiłowani, Ten, który was stworzył, pochyla się nad wami ze Swoim Sercem na Dłoni, ofiarowując wam Je. Jak oblubieniec daje obrączkę oblubienicy na znak przymierza, tak Najświętszy ofiarowuje wam Swoje Najświętsze Serce jako znak Miłości, aby was zaślubić. Pan, Król królów, przyozdobi was, Swą małżonkę strojną w klejnoty, Swoimi Klejnotami.

Nie śpijcie, czuwajcie. Zostaliście odkupieni i opłaceni Jego Drogocenną Krwią. Nie zbaczajcie z drogi wraz z pierwszym prądem. Pozwólcie, aby Jego Ogień was pochłonął i uczynił z was Płonące Pochodnie w Jego Kościele. Pozwólcie Mu ukształtować was na Jego Obraz, abyście byli wierni i mocni, a On posłuży się wami, czyniąc was kolumnami Swojego Nowego Kościoła.

O, dzieci, nie bójcie się, gdyż Bóg zawsze dokonywał wielkich rzeczy. W Nim pokładajcie ufność. Aniołowie zostali do was wysłani z misją zasiewania Niebieskich Ziaren wszędzie na świecie i niesienia orędzia pokoju w waszym wielkim ucisku. Te Ziarna zostaną przyjęte jak deszcz przez spragnioną ziemię.

Czy nie zauważyliście, że Bóg otwarł Bramy Nieba, by spadła na was Jego Niebieska Manna, tak, Jego Święty Duch Łaski? Wszechmocny ulitował się nad wami i powiedział: “Pozwólcie jeść Memu ludowi. Pozwólcie mu spożywać Chleb z Nieba.” Jego rozkaz został dany z Wysoka. Jak w czasach Mojżesza, kiedy Ojciec nakarmił Swój lud manną na pustyni w obfitości większej niż mogli spożyć.

A Jezus, Jego Syn, czy nie rozmnożył chlebów i ryb? Czy tłumy nie jadły do sytości? Dlaczego dziś niektórych z was zaskakuje, że Duch Święty zstępuje na was z mocą, aby nakarmić wasze narody Swą Niebieską Manną?

Och, jak mało znacie Trójcę Świętą! Nie zostaniecie porzuceni w smutku, w waszym zagłodzeniu; nigdy nie zostaniecie opuszczeni, aby błąkać się o głodzie po pustyni. Przewrotność waszej ery nie będzie trwała na zawsze. Wkrótce dokona się ekspiacja za wasze grzechy, a Bestia oraz jej stronnictwo zostaną sparaliżowane. Będą się czołgać w prochu, bo na horyzoncie ukaże się Światłość. To będzie Wielki Znak.

Jeśli więc twoje stopy wahają się jeszcze między dobrem a złem, módl się, aby nie wodziły cię na pokuszenie. Jeśli twoje serce ciągle odmawia zaśpiewania Panu Pieśni Miłosnej, módl się, aby szatan nie wprowadził cię w błąd. Jeśli twoje oczy unikają wzniesienia się ku Niebu, szukania Rzeczy Niebieskich, módl się, abyś pewnego dnia został przyjęty do twojego mieszkania w Niebie. Jeśli twoja dusza należy jeszcze do świata, módl się, aby wady świata nie zalęgły się w tobie, bo w twoim wnętrzu wyklułby się Wąż.

Módlcie się sercem, ofiarowujcie się z radością i niech wasza praca ma sens, a Ja wam obiecuję, że wasza lampa nie zgaśnie w nocy.

Pragnijcie Boga! Czuwam nad wami wszystkimi i właśnie w tej chwili pochylam się, aby was wszystkich pobłogosławić.

31.01.91 zeszyt 49

Orędzie naszej Najświętszej Matki.

Uwielbiony niech będzie Pan. Pokój wam wszystkim. Bóg właśnie wzywa was do Siebie. Medytujcie nad tym. Bóg wzywa was od czasu, gdy się narodziliście. Zrodzeni dla Niego, zrodzeni, aby Go kochać; zrodzeni, aby Mu się podobać; zrodzeni, aby do Niego powrócić. Odpowiedzcie na Jego Wezwanie. Próbuję poprzez Moje Orędzia tutaj i w innych częściach świata doprowadzić was z miłością do Prawdziwego Życia w Bogu, do waszego zbawienia.

Mali, tak, nazywam was małymi, gdyż to wam Pan objawił Swoje Oblicze, a nie uczonym ani przebiegłym. Uświadomcie sobie, że to nie ciało ani krew objawiły wam i pozwoliły uwierzyć w prawdziwość, bliskość i łaskę tych Orędzi danych waszej erze, dla waszego zbawienia ale uczynił to Sam Ojciec okazaną wam Łaską. Jeśli więc wasz bliźni nie został jeszcze oznaczony pieczęcią Świętego Ducha Łaski, módlcie się, aby i on otrzymał tę Łaskę dla swego nawrócenia i aby wszedł do Królestwa Bożego.

Bóg wzywa do Siebie każdego. Próbujcie zrozumieć Boże Wezwanie Pokoju. Wzywam was do modlitwy o Pokój. Bądźcie gorliwi dla Pokoju. Błogosławione dzieci, pozwólcie Mi powiedzieć wam jeszcze raz, że potrzebuję waszych modlitw o Pokój, bo przyjmuję je wszystkie i ofiarowuję Wszechmocnemu jak bukiet wiosennych kwiatów. Wasze modlitwy nie są daremne, one są prawdziwą chwałą dla Boga, są dowodem waszej miłości.

Szatan jest bardzo mocny i z nieugiętą wściekłością ściga pierwociny Pana, tych, którzy niosą świadectwo Jezusa.

Jezus we wcześniejszych Orędziach dał wam do zrozumienia, jak bardzo szatan próbuje zgasić maleńki płomień tlący się na tym świecie, jak próbuje pozbawić was światła, szczęścia. Bez litości bluźni wszystkim Mocom Boga. Bez waszych żarliwych modlitw o Pokój ziemia odczuje z pewnością wylanie wymiocin szatana starającego się zdmuchnąć tę odrobinę światła, która w was pozostaje. Jestem smutna nie do opisania. Modliłam się za wami wszystkimi i będę nadal to czynić. Dzieci, proszę was, medytujcie nad Naszymi Orędziami. Żyjcie Naszymi Orędziami przestrzegając ich dokładnie. Ja, wasza Błogosławiona Matka, błogosławię was.

18.03.91 zeszyt 50

Orędzie naszej Najświętszej Matki.

Moja Vassulo, oto Moje Orędzie:

Miejcie Mój Pokój. Dzieci Mojego Serca, Bóg jest pośrodku was i Jego Królestwo jest blisko was. Kto ma oczy, ujrzy Go. Bardzo drogie dzieci, posłuchajcie Głosu Boga w tych dniach Postu. Posłuchajcie Głosu Boga umniejszając się, aby Bóg mógł w was wzrastać. Uniżajcie się, aby Jego Duch mógł się w was uwidocznić. Umierajcie dla samych siebie, aby Bóg mógł w was żyć. Bądźcie niczym, aby On mógł być Wszystkim. W ten sposób pozwólcie Mu wziąć was w całkowite posiadanie i uczynić z was Jego Własność. Mówię wam więc, dzieci Mojego Serca, jak długo walczycie, aby stać się kimś, tak długo wasza rywalizacja gasi Ducha Świętości pragnącego w was żyć. Nie pozwalajcie, aby wasz umysł stał się dla Boga rywalem. Uniżajcie się, aby On mógł wzrastać. W ten sposób pozwólcie Jego Duchowi na formowanie was na Drodze Świętości. Zapamiętajcie, że pokora, uległość i uniżanie się są głównymi cnotami, które podobają się Bogu i dzięki którym stajecie się ubodzy w duchu, a przez to doskonali.

Bardzo drogie dzieci, Jezus stał się pokorny aż do przyjęcia śmierci. Nie bądźcie nigdy tymi, którzy mówią: “Mam wszystko, wiem wszystko i nie potrzebuję niczyich rad”. Pozostańcie ubodzy, bądźcie ubodzy, aby w tym ubóstwie Bóg mógł królować i stać się Królem. Nie pozwólcie, by jakakolwiek forma pychy zwyciężyła w was. Modlę się, aby wasza świętość wzrastała w Tym, który was stworzył, i aby wzrastała wasza wzajemna miłość i wylewała się dla oczyszczenia tego świata z jego zła i odstępstw.

Nie przerywajcie odmawiania różańca, przychodźcie z radością odmawiać cały Różaniec. Człowiek bogaty nie odpowie, lecz człowiek ubogi przyjdzie do Mnie ze swoim różańcem i wysłucham go, kiedy w swoim ubóstwie będzie odmawiał tę prostą modlitwę. Wszystko co ubogie i proste jest śmiertelne dla szatana, który jest samą Próżnością. To jedna z podstawowych przyczyn, dla których szatan nienawidzi Różańca. Szatan jest potężny i przesiewa was dziś jak mąkę, gdyż teraz jest jego godzina. To królowanie Ciemności.

Bądźcie wierni Domowi Bożemu i zachowajcie Tradycję, o której zostaliście pouczeni, słuchając Mojego umiłowanego i błogosławionego Wikariusza Mojego Syna.

Każdemu kapłanowi została dana Łaska Boża działania i reprezentowania Mojego Syna. Modlę się więc za tymi, którzy wciąż nie podporządkowują się pokornie Wikariuszowi Kościoła, aby mu się podporządkowali i oddali do dyspozycji. Jezus jest Wierny i Prawdomówny. Naśladujcie waszego Boga, On jest Doskonałością. Bądźcie doskonali, naśladując Go w Jego Pokorze, Poddaniu, Posłuszeństwie, Uległości, abyście wy również otrzymali największe dary, którymi są: Cierpienie i Umartwienie. One doprowadzą was do Świętości i do Jego Najświętszego Serca: waszej Siedziby.

Moi kapłani, bądźcie jak pole, które dobrze nawodniły częste deszcze. Niech zielone pastwiska przyciągną baranki Jezusa i niech one mają co jeść. Żadnego baranka nie przyciągnie pastwisko, na którym rosną osty i ciernie. Pozwólcie Mi odbudować wasze świątynie i uczynić je miłymi Bogu.

Szczęśliwe uszy, które słyszą i rozumieją to, co mówię, gdyż nie wszystkie imiona zapisane są w księdze Życia Baranka bez skazy. Módlcie się więc za tych, którzy wydają się nie rozumieć ani nie chcą się otworzyć, aby im również została udzielona Łaska Boża, aby usłyszeli uszami i zrozumieli sercem, aby się nawrócili i zobaczyli Chwałę Bożą.

Błogosławię was, Moje bardzo drogie dzieci, błogosławię każdego z was. Kocham was.

13.05.91 zeszyt 51

Moje dzieci, wzywam dziś każdego z was do przebadania własnego serca. Dawajcie świadectwo wyrozumiałością. Błagam was o ponowne przebadanie waszych serc. Orędzie Boga do was wszystkich jest dowodem Jego Wierności. Bóg nie ukazuje się, aby was osądzić. Bóg objawia się, aby ukazać Swą Wierność w waszym braku wierności. Bóg pragnie waszego pojednania. On przychodzi odebrać was Mocom Ciemności i ukazać wam Swoje Królowanie na ziemi. Niewidzialny Bóg stanie się widzialny w waszych sercach w Swojej Chwale. Rzeczy Niebieskie staną się widzialne w waszych sercach, a blade odbicia tego, co wcześniej uważaliście za cienie, dowiodą swej rzeczywistości. Panowanie Królestwa Bożego na ziemi jest obecnie całkiem blisko was. Dlatego właśnie błagam was, abyście byli gotowi na ten Dzień.

Jeśli mówicie, że umarliście dla siebie samych i dla zasad tego świata, zabrońcie swoim sercom rozpraszać się w świecie. Żyjcie dla Boga i stawiajcie Go na pierwszym miejscu. Już więcej się nie sprzeczajcie, nie kłóćcie się i nie oskarżajcie. Nie pozwólcie, aby wasze wargi was potępiały. Miejcie bojaźń Pana, a Mądrość wkrótce przyjdzie do was jak świt.

Pan szuka i pragnie serca niepodzielnego. Prosiłam was i na nowo was proszę, abyście się modlili, modlili, modlili sercem: prosta rozmowa z waszym Ojcem, który jest w Niebie. Jeśli proszę was dziś o ofiarowanie Bogu serca bez zastrzeżeń, to robię to, by was nauczyć trwania w wierności zasadom, o których was pouczyłam. W Oczach Boga liczy się przede wszystkim serce, które czci Go i unika wszelkich okazji prowadzących do grzechu. Jeśli przez post zapanowaliście nad waszym ciałem, proszę was, abyście zapanowali też nad waszymi wargami i wypowiadali jedynie modlitwy oraz uwielbienia dla Pana. Nie pozwólcie, aby wasze wargi potępiały was.

Niech wasze serce, wasz umysł, wasze oczy i wargi spoczną na Jezusie. Bądźcie cali dla Niego i niepodzielni. Zachęcam was, drogie dzieci, do zastosowania tego wszystkiego w życiu, bez zaniedbywania innych wartości Prawa. Pamiętajcie, że Sercem Prawa jest Miłość.

Błogosławię was wszystkich.

13.06.91 zeszyt 52

Najświętsza Maryja Panna:

Vassulo? Czy chcesz zapisać Moje Słowa, aby zaspokoić pragnienie tej pustyni?

– Tak, Najświętsza Mamo, Matko Boża.

Pisz, Moja córko: Błogosławieni Mojej Duszy, umiłowani Mego Serca, dziś proszę każdego z was, aby skłonił swe serce do kroczenia z Bogiem.

Bóg jest waszą Siłą, waszym Życiem i waszym Szczęściem. Nic nie może żyć bez Boga. Jezus jest Prawdziwym Winnym Krzewem, a wy jesteście latoroślami. Latorośl odcięta od winnego krzewu usycha i natychmiast marnieje. Do niczego się już nie nadaje, tylko do wrzucenia w ogień. Kroczcie w Światłości i nie bójcie się całkowitego zdania się na Niego. Oddajcie się Bogu, a wasze serca napełni radość. Zrozumcie, dzieci umiłowane, że Bóg w tych dniach przychodzi was ocalić i wyplątać z sieci szatana oraz doprowadzić do Swego Najświętszego Serca.

Nasze Dwa Serca są złączone, pomimo tego, że świat argumentuje i zaprzecza tej Prawdzie. Nie wszyscy przyjęli tę Prawdę, a niektórzy używają Jej, aby się wzajemnie zwalczać. Nasze Serca są zjednoczone i razem pragną waszego zbawienia, dzieci.

Przyjdźcie i posłuchajcie Nas tym razem: zawrzyjcie Pokój z Bogiem, pojednajcie się. Wznieście wasze twarze ku Bogu i poproście Go, by napełnił wasze serca Swoją Światłością. Nauczcie się kochać Boga jak waszego Ojca, Tego, który kocha was bardziej niż ktokolwiek może sobie wyobrazić i zsyła wam bez przerwy ze Swego Serca Pokój płynący jak Rzeka, aby nawodnić wewnętrzną pustynię waszych dusz.

Niech wasze życie nie polega na samym tylko wypowiadaniu słów. Działajcie i żyjcie każdym słowem danym wam w Ewangelii. Nie bądźcie martwi z powodu litery Prawa, żyjcie Nim. Nie bójcie się, gdy ktoś śmieje się z was albo odmawia uwierzenia w Cuda, dawane wam dziś przez Boga. Mówię wam: gdyby ktoś zakazał wam mówić, kamienie wołać będą z całych swoich sił. Jedynie Bóg może wam dać Pokój i Szczęście.

Modlę się za wami bez przerwy, aby twarde kamienie serca tego pokolenia mogły zwrócić się ku Bogu i być jak niegdyś podobne do nawodnionego ogrodu; aby mogły z nie zamieszkanej pustyni stać się Świętym Miastem napełnionym Światłością Boga, Światłością nie pochodzącą od słońca lub księżyca, lecz od Boga.

Gdy burza minie i ustanie, rozkwitną kwiaty, zmieniając oblicze ziemi. Ja, wasza Najświętsza Matka, błogosławię każdego z was.

2.08.91 zeszyt 53

Orędzie naszej błogosławionej Matki dla tej samej grupy.

Błogosławione dzieci, niech wasze serca staną się jak ogród miły Panu, miejsce odpoczynku dla waszego Króla. Pozwólcie Mu wejść do serc, aby nawet wtedy, gdy zastanie je wyniszczone i wyjałowione przemienił je w ogród radości. Pozwólcie Mu tchnąć na wasze serca, aby je ożywić. Jego Tchnienie ma najdelikatniejszy zapach. Potem Swą Krwią, jak poranną rosą, obmyje was z plam, aby was udoskonalić, Moi mali. Ach!... Jakże was kocham... Przychodźcie słuchać waszego Boga. Jego Mowa jest samą słodyczą, pełnią współczucia.

Módlcie się, Moi umiłowani, módlcie się bez przerwy. Znajdziecie odpowiedzi na wasze problemy w nieustannej modlitwie. Niech to będzie waszą bronią: modlitwa serca. W ten sposób prowadźcie dialog z Bogiem. Szatan ucieka za każdym razem, kiedy z miłością wzywacie Boga. Dlatego dziś, jutro i zawsze będę wam powtarzać: módlcie się, módlcie się, módlcie się. Moja miłość do was jest wielka. Nie pozwalajcie szatanowi kusić was, abyście przestali na Mnie patrzeć. Bądźcie czujni. Ja, wasza Najświętsza Matka, błogosławię was wszystkich.

23.09.91 zeszyt 54

JEZUS : A teraz, Vassulo, popatrz, co jeszcze widzisz?

– O, Panie, Niewiastę siedzącą na białej skale. Widzę Jej plecy. Nosi długą, czarną suknię, a Jej Głowa jest także przykryta długą, czarną chustą. Wydaje się, że nęka Ją wielki smutek i złamał Ją ból. Widzę, jak podchodzę do Niej. Podnosi Twarz. Zaczynam razem z Nią płakać. To Matka Jezusa, nasza Matka. Jej Twarz jest bardzo blada i zalana łzami. Dostrzega mnie, wyciąga lewą rękę i ściska nią moje ramię.

MARYJA : – Ja jestem Bolejącą Niewiastą, obytą z nędzą. Jestem Tą, która przywróci wam: Nadzieję. Jestem Tą, która piętą zmiażdży i podepcze głowę węża. Moje Oczy bez przerwy, bez wytchnienia płaczą w tych dniach; przy wszystkich Moich dzieciach Moje Oczy stały się bolesne.

Vassulo, Moja córko, nie zamykaj uszu na Boga, nie zamykaj uszu na Moją prośbę. Usłyszałaś, jak płaczę. Broniłam twojej sprawy i zawsze będę to robić. Kiedy Pan wiąże cię ze Sobą, czyni to z Miłości, aby przelać Swoje Serce w twoje serce. Dziś kolej na ciebie, aby tobie przekazany został Jego Kielich. Nie odmawiaj picia. Nie powinnaś się wahać. Wasze ulice zbrukane są niewinną krwią, a Nasze Serca są chore. To jest przyczyna Moich Łez. To jest powód, dla którego Pan podzieli z tobą Swój Kielich.

Zdrada stanowi przeszkodę do Jedności między braćmi. Brak szczerości serca powiększa Kielich Boży. Oni rozdarli Ciało Mojego Syna, podzielili Je, okaleczyli i sparaliżowali.

Przypominam wam wszystkim, że to przez Niego, w Jedynym Duchu, macie wszyscy waszą drogę, aby dotrzeć do Ojca. A jednak trwacie podzieleni pod Imieniem Mojego Syna. Mówicie o Jedności i Pokoju, a jednak zastawiacie sidła na tych, którzy to realizują. Boga nie mogą zmylić ani przekonać wasze argumenty.

Królestwo Boże nie polega na samym wypowiadaniu słów ustami. Królestwo Boże to miłość, pokój, jedność i wiara w sercach; to Kościół Pana zjednoczony w Jeden Jedyny we wnętrzu waszych serc.

Klucze Jedności to Miłość i Pokora. Jezus nigdy was nie nakłaniał do podzielenia się. On nie pragnął tego rozbicia Swego Kościoła. Błagam Moje dzieci o zjednoczenie się w sercach i w słowach i o odbudowanie pierwotnego Kościoła Mojego Syna w sercach. Mówię: Kościół pierwotny Mojego Syna, bo ten Kościół zbudowany był na Miłości, Prostocie, Pokorze i Wierze.

Nie chcę powiedzieć, że macie odbudować jakiś nowy budynek. Rozumiem przez to, że odbudujecie budowlę we wnętrzu waszych serc. Pragnę, abyście zniszczyli stare cegły znajdujące się w waszych sercach cegły braku jedności, nietolerancji, niewierności, odrzucania przebaczenia, braku miłości i abyście odbudowali Kościół Mojego Syna, jednając się ze sobą. Potrzebujecie radykalnego ubóstwa ducha i wylania bogactwa wspaniałomyślności. Dopiero wtedy, gdy zrozumiecie, że powinniście się uginać, będziecie mogli się zjednoczyć.

Moja Vassulo, zjednocz się ze Mną w Mojej modlitwie, której byłaś świadkiem przed chwilą. Naprawdę jestem z tobą, Moje dziecko. Dostosuj się do pragnień Miłości. Jezus nigdy cię nie opuści. W twojej miłości bądź zjednoczona z Nim w jednym celu:

dla uwielbienia Go.

17.10.91 zeszyt 55

Nasza Błogosławiona Matka daje im również orędzie:

Kościół ożyje. Chwała niech będzie Bogu. Ja jestem Królową Niebios, waszą Matką, i błogosławię was. Módlcie się o pokój, módlcie się o wiarę, miłość i jedność. Módlcie się o nawrócenie wszystkich Moich dzieci. Pragnę, aby każdy został zbawiony.

Dzieła Bożej Światłości nie mogą być wiecznie ukrywane. Dlatego właśnie wybrałam was, abyście byli żniwiarzami Bożymi. Kocham was wszystkich wielką miłością i dziękuję wam, że zadedykowaliście Mi Księgi Pana. Wierzcie, Moi mali, Pan jest z wami. Idźcie za Nim. Ufajcie, ponieważ Ja jestem z wami. Pójdźcie.

24.11.91 zeszyt 56

Moje dziecko, Ja jestem jedyną Matką całej ludzkości. Każdy z was jest Moim dzieckiem.

– Najświętsza Matko, czy pewnego dnia każdy uzna tę Prawdę?

Na końcu każda dusza przyjmie tę Prawdę. Ci, którzy obecnie szczerze kochają Boga, przyjmą ją. Nie ustawaj nigdy, Moje dziecko, w modlitwie o nawrócenie świata. Zrozum, że im więcej otrzymuję modlitw, tym mniej zło się rozprzestrzenia. Modlitwy nie są nigdy daremne. Ofiaruję je Ojcu, którego Sprawiedliwość jest bliska. Módlcie się, aby otrzymać Boże Miłosierdzie. Nie wiecie, co Bóg przygotował dla tego złego pokolenia. Przypomnijcie sobie jednak, jak w czasach buntu Jego Ręka spadła na ludzi grzesznych i że była to cząstka tego, co On przeznaczył dla was.

Jego Sprawiedliwość odpowie z Jego Świętego Przybytku stosownie do grzechów tego pokolenia. Przybędzie z Ogniem, piorunami, huraganem i płomieniem Ognia pochłaniającego wszystko, aby spalić zbrodnie świata. Nie, wy nie wiecie, co Wszechmocny przygotował wam, aby oczyścić ludzkość.

Znaki są tu, wokół was, ale niewielu je widzi i dostrzega. Niewinna krew Moich synów i córek jest rozlewana dla szatana. Ta niewinna krew jest jak ofiara dla szatana. Jego plan polega na tym, by ogołocić świat ze stworzeń, was wszystkich wyniszczyć i wrzucić w płomienie. Pragnie on uczynić z was wszystkich wielką ofiarę.

Wołam, płaczę, wylewam Krwawe Łzy, ale niewielu zwraca na to uwagę. Bóg przyjdzie do was, ale wy nie wiecie, w jaki sposób.

– Najświętsza Matko, modlimy się, ale jak sama mówisz, jesteśmy bardzo nieliczni. Co robić?

Wasze modlitwy mogą zmienić świat. Wasze modlitwy mogą wyprosić Łaski Boże dla nawrócenia grzeszników. Im więcej będzie nawróceń, tym więcej pojawi się modlitw o nowe nawrócenia, wypowiedzianych i wysłuchanych. Rozumiesz? Modlitwy są potężne. Dlatego nalegam, abyście nie zaniedbywali ani waszych modlitw, ani waszych ofiar, które obecnie są bardziej niż kiedykolwiek wymagane od wiernych. Bóg wspomni na każdą waszą ofiarę, Moje kochane dzieci. Kochajcie Go, uwielbiajcie Go. Kościół ożyje w całej swej chwale.

5.05.92 zeszyt 59

Nasza Błogosławiona Matka:

Dzieci Mojego Serca, widzicie w tych dniach świat, który sam się rozdziera i wali. Ziemia pokonuje Moje dzieci, niszcząc je i doprowadzając do nieszczęścia za nieszczęściem w licznych rodzinach. Zło, którego dopuściła się ziemia, wstrząsnęło jej fundamentami. Mówię wam: jak długo będziecie pozwalać, aby Zły podporządkowywał was sobie, tak długo wielu będzie pogrzebanych w prochu grzechu. Proszę was i błagam, abyście pogrzebali wszystko, co nie jest święte. Jak długo będziecie się wahać, czy zdecydować się na znalezienie Tego, który kocha was najbardziej, waszego Małżonka i Stworzyciela? Ten który obdarzył was Odkupieniem i Swoim Dziedzictwem, Królestwem przygotowanym dla was od założenia świata woła was przez cały dzień. Możecie zostać budowniczymi tego pokolenia. Możecie zostać naprawcami tej ziemi. Wynagradzajcie winy ziemi postem, ofiarami i modlitwami serca. Błogosławieni pokój czyniący, albowiem zostaną nazwani synami Bożymi. Przyjmijcie Moje błogosławieństwa.

10.06.92 zeszyt 60

Orędzie naszej Błogosławionej Matki na to samo spotkanie:

Dzieci umiłowane, czyńcie wszystko, co Jezus wam mówi. Oddawajcie chwałę Jego Imieniu za Jego Wierną Miłość. Wznieście głowy do Boga, a rozpromienicie się.

Moje biedne dzieci, patrzę z wysoka na wasze miasta, w których nie ma żadnego wytchnienia, w których jest tyle wstrząsów. Patrzę, lecz nie mogę znaleźć dość miłości ani hojności. Potrzebuję liczniejszych modlitw, więcej hojności i miłości, aby wam pomóc. Znajduję jedynie niewielu wspierających Mnie w Moich modlitwach.

Odrzućcie wszystkie złe przyzwyczajenia i żyjcie w świętości. Jak wysuszona ziemia potrzebuje deszczu, tak i Ja potrzebuję waszych modlitw, aby wam pomóc i przyozdobić was dla Mojego Syna. Teraz nie można już zwlekać: nieprzyjaciel jest zdecydowany zabić was bez litości, bez miłosierdzia i ciągle przegania ludzi z ich własnych krajów. Ujrzałam z wysoka okropności i Moje Serce jest złamane. Ale dopóty nie mogę odbudować krajów i przywrócić Pokoju między braćmi, dopóki nie będziecie uważni na Moje błagania o modlitwy i na Moje Wezwania do poświęcenia się. Utrata dzieci, wdowieństwo skończyłyby się wtedy w jednej chwili.

Weźcie tym razem Nasze Orędzia do serca. Ofiarujcie siebie Bogu, a On weźmie was za rękę i ukształtuje. Uczyni z was odbicie Swego Boskiego Obrazu. Nauczycie się z Nim, że cierpienie jest boskie, że w Oczach Bożych umartwienie łagodzi, że posłuszeństwo jest Mu miłe. Pragnijcie tego, co najbardziej odrzuca ten świat:

Jego Krzyż.

Błogosławię was wszystkich Moją Matczyną Miłością.

2.07.92 zeszyt 60

Nasza Błogosławiona Matka:

Chrystus będzie wkrótce z wami.

Trudzisz się, Moje dziecko, ale wszystko, co ofiarowujesz Mojemu Synowi dla Jego Chwały, uświęci cię, a Jego uwielbi. To było Bożym planem, aby z miłości do Jego Ciała, Kościoła, ukazać się wam. Córko, pamiętaj, Jezus cię nigdy, nigdy, nie zawiedzie. Pamiętasz, jak powierzyłaś Mi Orędzia, które otrzymujesz? Ja, jako Matka, strzegę tego, co Mi powierzyłaś, i dziś jak wczoraj będę nadal szybko rozszerzać Orędzia Mojego Syna. Szatan może wydawać się niebezpieczny i tryumfujący nad każdym narodem przez wspaniałe zwycięstwa, ale, Vassulo, wkrótce go zwyciężę, to bowiem jest Moja walka. Córko, pokrzepię cię i dam ci dość siły do kontynuowania twej misji.

10.07.92 zeszyt 60

Nasza Najświętsza Matka:

Jestem przy was, aby was pocieszyć, lecz także Ja, jako wasza Matka, potrzebuję pocieszenia, wielkie bowiem jest cierpienie Mego Serca. Wiele Moich dzieci buntuje się przeciw Najwyższemu. Potrzebuję waszych modlitw. Ofiarujcie Mi modlitwy w Moich intencjach.

Vassulo, powiedz im, aby żyli jak dzieci Boże.

9.09.92 zeszyt 62

Nasza Najświętsza Matka:

Pokój niech będzie z wami. Powiedz Moim dzieciom w Rosji, że Sama uformuję je duchowo. Jestem ich Matką. Jestem Niewiastą z Apokalipsy. Rosjo, Moja córko, bądź cierpliwa. Odór śmierci nie będzie się już rozchodził. Istotnie, twoje cierpienia wkrótce się skończą, Pan bowiem w Swym Miłosierdziu zdejmie z ciebie śmiertelny całun, który okrywał cię przez tyle lat. Rosjo, Moja córko, twe oczy ujrzą wkrótce twego Króla, twego Zbawcę, w całej Jego Wspaniałości. On który znany jest pod imieniem: Wierny i Prawdomówny, Twój Król jest na drodze Swojego Powrotu.

8.10.92 zeszyt 62

Moja Vassulo, Ja jestem twoją Matką. Pethi mou, pamiętaj, że jesteś w Naszych Sercach. Żyj dla Jezusa, a On da ci wymowę, abyś Go uwielbiła. Twoje cierpienia prowadzą cię do uświęcenia. Mówię ci: we wszystkich twoich strapieniach promyk pocieszenia przenika Nasze Dwa Serca i jesteśmy napełnieni przemożną radością, kiedy widzimy, jak przychodzisz do Nas się modlić. Wiedz, że modlitwa, miłość i pokora są najsilniejszą bronią przeciw szatanowi. Każdy z was uczestniczy w procesie odnowy Kościoła, ale szatan w swej wściekłości skieruje was, każdego z was, wzajemnie przeciw sobie, jeśli zastanie was śpiących. Nasz Plan polega na zakorzenieniu was wszystkich razem w miłości i na odbudowaniu Kościoła na Miłości. Zobaczyłaś właśnie blady odblask sposobu działania szatana.

Błogosławię ciebie oraz tych wszystkich, którzy trudzą się dla tego dzieła. Módl się, Moja Vassulo, i choćby walka rozgorzała z całą siłą, nie lękaj się: jestem blisko ciebie.

15.10.92 zeszyt 62

Przyłączyłam się do pielgrzymów, którzy wyjeżdżali do Polski, Czechosłowacji, Rosji, a później do Rzymu.

Mówi nasza Błogosławiona Matka:

Pokój niech będzie z tobą, Moja Vassulo. Pamiętaj, to Ja prowadzę tę pielgrzymkę. Wszystko, o co cię proszę to, żebyś słuchała Jezusa i pozwoliła, by spełniło się wszystko, co spotka cię w drodze. Pozwól Jezusowi działać i mówić poprzez ciebie. Maleńka, jeszcze nie zrozumiałaś, jak bardzo Jezus cię kocha. Błogosław Go. Moje Serce jest naprawdę zjednoczone z Jego Sercem i na koniec Nasze Dwa Serca odniosą zwycięstwo. My?

– Tak! Bogu niech będzie Chwała!

29.11.92 zeszyt 63

Orędzie naszej Błogosławionej Matki dla Filipin:

Jak Matka przychodzę prosić was, abyście słuchali waszego Ojca. Słuchajcie Go i czyńcie, o co was prosi. W szczególny sposób ukazałam wam Rany Naszych Serc. Pozostanę z wami w ten sposób jeszcze tylko przez krótki czas, lecz nie opuszczę was, którzy jesteście barankami Pasterza, zanim się nie upewnię, że macie schronienie i pastwisko.

Świat znowu źle osądził Czasy ani nie umie rozpoznać Znaków. Świat nie słucha Naszych Dwóch Serc ani Ich nie rozumie; odrzuca Nas... Bliska jednak jest godzina, kiedy światłość zajaśnieje z wysoka i Nasze Dwa Serca, jak Dwie Lampy świecące jedna przy drugiej, ożywią ten świat, wyprowadzając go z ciemności do światła. Te Dwa Serca, które świat zwalczał, na koniec zwyciężą! A królestwa świata przeminą i zastąpi je Królestwo Mego Syna... Wszystko to jest teraz bardzo bliskie was!

Kiedy będziecie stąd odchodzić, odejdźcie z pokojem Pana i Moim pokojem.

23.04.93 zeszyt 66

Nasza Matka Najświętsza:

Błogosławię cię, Moje dziecko. Christos anessti!

Alithos anessti!

Kościół ożyje! Odwagi! Szatan może ustawiać przeszkody na twojej drodze, ale Ja znajduję się blisko ciebie, aby je usuwać.

Kiedy decydujecie się na Boga, musicie wszystko opuścić, aby iść za Nim. Nic, co robisz, nie jest daremne. Vassulo, nadchodzi chrzest i jakże wielki będzie to chrzest!

Jezus będzie wkrótce chrzcił ziemię Ogniem.

Aż do tego czasu będę się nadal objawiać. Teraz jest więc czas nawrócenia; teraz jest czas pojednania. Mówię wam, drogie dzieci, ofiara, jakiej Bóg dziś od was wymaga, polega na zmianie życia i na życiu w świętości. Bóg prosi każdą duszę o nawrócenie. Nie mówcie, że zbyt nędzni jesteście, aby Bóg wam przebaczył, i że Najwyższy nie może już współczuć. Bóg przychodzi do was wszystkich, nawet do najbiedniejszych. Powróćcie do Boga, a On powróci do was. Przyjdźcie uczynić sobie mieszkanie w Jego Sercu, jak On uczynił Swoje w waszych sercach. Wiedzcie, że bez żarliwych modlitw nie będziecie mogli ujrzeć Królestwa Bożego. Jego Królestwo na ziemi znajduje się w zasięgu ręki. Pamiętajcie, Bóg pragnie od was przede wszystkim przemiany serc. Nie bójcie się przyznać do waszych grzechów. Przeżywajcie i praktykujcie sakrament pojednania.

Moje dzieci, błogosławię was wszystkich.

26.04.93 zeszyt 66

Nasza Najświętsza Matka:

Umiłowane dzieci! Wasze serca są ciągle bardzo oddalone od Nas, bo nie zrozumieliście jeszcze znaczenia Naszego ukazywania się ani Naszych słów w Orędziach. Jeszcze nie pojęliście znaczenia Pokoju, Miłości i Jedności. Gdybyście to dziś zrozumieli, wasze kraje nie stałyby w płomieniach. Gdybyście pojęli Nasze Orędzia, zrozumielibyście i wprowadzili w życie słowa Jezusa: «Kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie sługą waszym. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem wszystkich. Bo i Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie na okup za wielu.»

Nauczcie się, że Królestwo Niebieskie jest dla wszystkich, lecz nie wszyscy to dostrzegają i nie wszyscy do niego wchodzą. Nie bądźcie zdziwieni, gdy ujrzycie, że nie wam, lecz innym będzie ono dawane. Bóg przychodzi obecnie do każdego, lecz wielu spośród was nie wierzy i dlatego właśnie nie ma między wami pokoju. Bogu wolno wybrać ostatnich przybyłych i obdarzyć ich Swoją Chwałą tak samo, jak obdarzył nią pierwszych. Czyż nie ma On prawa robić tego, co Mu się podoba? Jezus powiedział: «Wiatr wieje tam, gdzie chce». Módlcie się o Pokój w waszych sercach, żyjcie tak, jakby to był wasz ostatni dzień na ziemi. Będę czuwać nad tym, aby kiedy przestanę się objawiać każdy z was w dniach ucisku posiadał środki dla przypomnienia sobie Naszych Orędzi i Pouczeń.

Już wkrótce przestanę się objawiać, bo Najwyższa Chwała Bożej Obecności będzie nagle pomiędzy wami. Dlatego właśnie wszyscy jesteście wezwani do jednej jedynej owczarni, owczarni Pana Jezusa Chrystusa i do Jego Tajemnicy.

Chwała Boża zostanie wam wszystkim ukazana wcześniej, niż się tego spodziewacie. Spróbujcie zrozumieć, że Nasza Miłość obejmuje każdego na ziemi. Nie rozmawiajcie ze sobą wzajemnie ostro, drogie dzieci, bo w czasie sądu Bóg wynagrodzi tych, których osądzacie.

Co do chrztu Ognia, który nadchodzi, Pan przyjdzie w palącym Ogniu wyrwać z ziemi i spalić aż do korzeni wszelkie zło tego świata pogrążonego w rozwiązłości. Ogłaszajcie nadal całemu światu Królestwo Boże i to, że celem Naszych Orędzi jest doprowadzenie was do nawrócenia.

Ja, wasza Najświętsza Matka, błogosławię was.

6-8.12.93 zeszyt 69

MARYJA : – Ja, ‘i Panayia’, jestem teraz z tobą. Córko, pozwól Jezusowi kształtować cię na taki obraz, jakiego On pragnie. Ofiarowując swą wolę Mojemu Synowi Jezusowi Chrystusowi i ofiarowując Mu całkowicie siebie, naprawdę Mu się podobasz i Jego wola spełnia się w tobie. Nie bój się, działaj z żarliwością i ożywiaj Jego Kościół. Niech Jego stworzenia uświadomią sobie, iż Słowo żyje i niestrudzenie działa. Jak Matka zawsze będę dodawać ci odwagi do niesienia Krzyża, który Jezus ci powierzył. Teraz, Moja córko, napisz:

W tych dniach bardziej niż w jakimkolwiek innym czasie dawałam Orędzia dla ożywienia waszej wiary i przypomnienia wam rzeczy niebieskich. Stale wzywałam do Pokoju i rozszerzałam Orędzia dla Jedności i Pojednania między braćmi. Przyszłam z Nieba w wielkim smutku i we łzach, aby wam uświadomić, jak bardzo oddaliliście się od Boga. Przyszłam do was wszystkich prosić o pojednanie się z Bogiem i wzajemnie ze sobą i o to, abyście nie robili więcej różnic między sobą, «albowiem każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony».

Nigdy nikogo nie zawiodłam. Przyszłam ze słowami pokoju, nawet do najmniejszych spośród was, ogłosić Pokój Boży i błagać to pokolenie o wzniesienie wzroku, szukanie Boga i składanie Bogu ofiar. Przybyłam w czasie, kiedy tak wielu z was oddaliło się od życia Bożego. Przyszłam przypomnieć wam wszystkim, że prawdziwym apostołem Bożym jest ten, kto czyni wolę Boga:

Kochać to czynić wolę Bożą.

Vassulo, Bóg przysłał Mnie, aby uzdrowić wielu z was, lecz Moich wezwań nie uszanowano ani nie doceniono. Najwyższy wysłał Mnie, abym was zgromadziła w wielkie tłumy i nauczyła was, że miłość jest istotą całego Prawa. Moja córko, smutna jest Moja dusza, aż do dziś bowiem gardzi się błogosławieństwami niebieskimi. Niezdolni do uznania słuszności i istoty Orędzia pochodzącego od Boga, ludzie próbują obecnie tworzyć swe własne idee. W ten sposób Słowo zostało zręcznie przysłonięte, a ślady Moich stóp zostały zakryte ludzkimi rękami, z obawy przed szemraniem świata. Gdyby tylko we Mnie złożyli nadzieję i gdyby Mi zaufali... O ileż bardziej skorzystaliby z nawrócenia tych, których nadal odrzucają!

Pracuj dla Pana, Moja mała, i pozwól Mu wyryć na tobie cały Jego Plan. Nadchodzi czas, kiedy Pan postawi każdemu z was następujące pytania: «Czy kochałeś bliźniego jak siebie samego? Czy to możliwe, że ciągle nie pojmujesz woli Boga? Czy wszystko uczyniłeś, aby utrzymać pokój? Kiedy twój wróg był głodny, czy ofiarowałeś mu posiłek przy twoim stole? Kiedy był spragniony, czy dałeś mu pić? Jak to się dzieje, że to co dajesz, dajesz bez miłości?»

Prosiłam was o modlitwy. Wielu z was modli się, lecz bez miłości. Wielu z was pości, lecz bez miłości. Tylu z was mówi o Moich Orędziach, lecz bardzo niewielu je wypełnia, bo waszym sercom brakuje miłości. Pochylacie się bardzo nisko i postępujecie według litery Prawa, lecz nie udaje się wam pojąć serca Prawa. Wielu z was mówi o Jedności, lecz pierwsi potępiają wprowadzających ją w życie, bo nie ma w was miłości. Skoro wszystko, o co was prosiłam, wykonujecie bez miłości, ciągle chodzicie w ciemności. Ciągle jesteście za wojną, a nie za pokojem. Sądzicie, że wiecie wszystko, lecz w rzeczywistości nic nie wiecie.

Kiedy wezwałam do pojednania, wszyscy bowiem razem stanowicie jedno ciało, nie usłuchano Mnie. W tych dniach wzywam was wszystkich:

Żyjcie Moimi orędziami!

Odnawiajcie się w Bogu, w Jego Miłości i uczcie się kochać siebie wzajemnie; bądźcie dobrzy i święci! Nie okłamujcie samych siebie, małe dzieci, podążając za złudnymi pragnieniami. miłość to życie w Prawdzie. Czyż nie czytaliście, że gdybyście nawet rozdali wszystko, co posiadacie, a swoje ciała wystawili na spalenie, lecz nie mielibyście miłości, nic byście nie zyskali? Czy nie zrozumieliście, że jeśli tylko jeden z was jest zraniony, wszystkie członki Ciała Chrystusa są zranione i cierpią z tego powodu? Jeśli ranicie waszego bliźniego, nie ranicie jedynie jego samego, lecz ranicie Ciało Chrystusa. Czy możecie powiedzieć: «Powróciłem do Boga ze czcią, szczerością i miłością»?

«Kiedy zapyta was kiedy przyszedłeś do Mnie ze czcią, szczerością i miłością? Okaleczyłeś Moje Ciało. Byłem sądzony, znieważany, oczerniany, byłem zdradzony przez kłamstwo. Byłem wzgardzony i odrzucony, twoje wargi zupełnie pozbawiły Mnie czci, zatem kiedy przyszedłeś do Mnie ze czcią, szczerością i miłością? Proszę cię, daj Mi kilka namacalnych dowodów twojej miłości do Mnie.»

Moje dzieci, uświadomcie sobie teraz, że szatan skorzystał z waszej słabości i skłaniał was do prowadzenia wojny.

Chrystus przyszedł do was głodny, a wy nie daliście Mu jeść. Przyszedł do was spragniony, a wy nie daliście Mu pić. Przyszedł do was jak obcy, a wy Go nie przyjęliście i potraktowaliście Go zgodnie z waszym upodobaniem.

Moje dzieci, wasza miłość nie może polegać na zwykłych słowach wypowiadanych przez wasze usta, lecz na czymś, co pochodzi z waszych serc. Wasza miłość musi żyć i działać. Jestem z wami, aby wam pomagać. Błogosławię was wszystkich, mówiąc wam:

Wszystko, co robicie, czyńcie sercem, z miłością.

7.06.94 zeszyt 72

Orędzie Matki Bożej dla grupy modlitewnej w Rodos (Grecja):

Miej Mój Pokój. Powiedziałam, że w czwartek powrócę do nich w szczególny sposób: w ten właśnie sposób. Pragnę przekazać im następujące słowa:

«Czy chcecie być doskonale piękni? Gromadźcie się, jak to czynicie, i módlcie się razem ze Mną. Powiedziałam: “razem ze Mną”, ponieważ, kiedy się modlicie, Ja również modlę się z wami, Moje dzieci. Och! Jak bardzo pocieszają Mnie wasze modlitwy... Nie bójcie się ludzkich sprzeciwów, one muszą nadejść, wy jednak macie schronienie: Ja nim jestem. Nie jesteście bezbronni. Mój płaszcz okrywa małą trzódkę Jezusa. Bądź wierna Jezusowi i Mnie, grupo Naszych Serc. Moi mali, źli nie będą mieli nad wami żadnej władzy. Pozostańcie przebudzeni i uważni na modlitwie. Błogosławimy was wszystkich, córki i synowie Najwyższego».

18.08.94 zeszyt 73

Nasza Najświętsza Matka:

Moja córko, cieszy się Moje Serce za każdym razem, gdy łączysz się z modlitwami świętych... Moje drogie dziecko, bierzesz udział w tej samej walce, w której uczestniczą wszyscy święci niebiescy. Ja też jestem obecna, niech więc twoje posłuszeństwo Bogu nie ma granic. Przyjmij wszystko, co Bóg ci daje. Swoją Ręką, zgodnie z Jego własnym wspaniałomyślnym postanowieniem On daje ci tę możliwość, wolność i moc działania dla odnowy Kościoła. Jeśli pozostaniesz nieskalanym zwierciadłem, będziesz odbijać Obraz Boga i Jego Dzieła będą nadal odbijać się w tobie, aby każdy naród przeczytał Słowo Życia, przyjmując Chrystusa z otwartym sercem. Tylu uzdrowień trzeba jeszcze dokonać! Pokładaj jednak nadal ufność w Panu, bo On Sam jest twoim Świętym Towarzyszem. Zostałaś wskrzeszona, by być z Chrystusem, Moim Synem, powinnaś więc żyć prawdziwym życiem w Bogu. Niech każda twoja myśl dotyczy rzeczy niebieskich. Naucz innych myśleć o Bogu, mówić o Bogu i pragnąć Boga. Wtedy zrozumieją, że Bóg jest Życiem, Radością i Niebiańskim Pokojem. Nadchodzą dni, kiedy ta szczególna łaska jaką Pan ofiarował światu skończy się.

Vassulo, tym, którzy twierdzą: «Żadne prawo kanoniczne nie zobowiązuje nas do słuchania jakichkolwiek proroctw», przekazuj następujące słowa z Pisma, które nigdy nie kłamią i mówią:

«Strzeżcie się, abyście nie stawiali oporu Temu, który do was przemawia. Jeśli bowiem tamci nie uniknęli kary, ponieważ odwrócili się od Tego, który na ziemi mówił, o ileż bardziej my, jeśli odwrócimy się od Tego, który z Nieba przemawia. Głos Jego wstrząsnął wówczas ziemią, a teraz obiecuje mówiąc: Jeszcze raz wstrząsnę nie tylko ziemią, ale i niebem» (Hbr 12,25-26).

Odpłata Niebios zachowana dla tego bezbożnego pokolenia jest w zasięgu ręki. Będę nadal stała przy was, zachęcając was do modlitwy, postu i życia prawdziwym życiem w Bogu. Będę nadal, jeśli Mi pozwolicie, zbliżała was do Boga. Ja, Panayia, błogosławię każdego z was i mówię: Moi mali, rozłożyłam nad wami Mój Płaszcz, aby was ochronić przed szatanem, który jak lew krąży nieustannie wokół was.

12.05.95 zeszyt 78

Teraz mówi Najświętsza Panna:

Pethi mou, plany Wszechmogącego związane z Jego Orędziem są bardzo wielkie: wielu zostanie uzdrowionych. Mój Syn jest z tobą i Ja również jestem z tobą. Przybyłam cię zapewnić o Mojej obecności... Dodaj do wszystkich twoich darów uśmiechniętą twarz... Staraj się nadal podobać Bogu prorokując i ukazując każdemu narodowi to, co naprawdę ci objawił, aby wszyscy, którzy cię słuchają, mogli spotkać Go jako Zbawiciela i jako Miłość... Przyciągaj nadal każdą duszę ku zażyłości z Bogiem. Przyciągaj Moje dzieci do Bożej Miłości Boga. A ty, Moja córko, wzrastaj w Jego Duchu i nigdy nie czuj się przygnębiona. Rozszerzaj Jego Orędzie jak to czynisz teraz, i bądź spokojna. Bóg jest z tobą...

9.04.96 zeszyt 84

Orędzie naszej Błogosławionej Matki:

Moja Vassulo, teraz posłuchaj Mnie bardzo uważnie: Pan w Swoim Miłosierdziu dał wam ten Skarb bezpośrednio ze Swego Najświętszego Serca. Obnażył moc Swego Ramienia, zanosząc tę dobrą nowinę aż po krańce ziemi. Gdybyście wiedzieli o wszystkim, co Pan ofiarowuje wam w tym czasie!

Jednak Duch Pana przychodzi jedynie do prostych i czystych sercem i napełnia ich Swymi Darami. W tym dniu Jego chwała ukaże się nad pokornymi, a bogatych będzie nadal z niczym odprawiał...

Przez to Orędzie wzywa was do życia w Pokoju. Bóg wzywa was, On bowiem jest Ojcem. On wzywa was, abyście zmienili wasze życie i żyli w świętości. Ja, wasza Matka, błogosławię was wszystkich, którzy powróciliście do Boga i wysławiam Go za to, że Jego Miłosierdzie rozciąga się z pokolenia na pokolenie. Co do tych, którzy nadal zawierzają uparcie swej filozofii, prowadząc niemoralne życie, módlcie się i pośćcie za nich. Moje matczyne Serce rozdarte jest przez ich odrzucenie i zaślepienie... Ach! Jakież to cierpienie, jakie ciernie w Moim Sercu, Moje dziecko!

Ty zaś nadal dawaj świadectwo w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Nadal dawaj poznać Ich Imię i idź wszędzie, dokąd Ojciec, Mój Syn i Duch Święty mówią ci, że masz iść. Oni cię nie zawiodą, zatem powierz Im siebie. Córko, Ja jestem zawsze wszędzie tam, gdzie jest Mój Syn Jezus. Jesteśmy z tobą, zatem nie lękaj się. Na koniec Miłość zatryumfuje...

Nie lękaj się wyniosłych serc, bo choć chełpią się swą władzą, serca te są niczym w Oczach Pana. Czy nie słyszałaś: «Władca wszechrzeczy nie ulęknie się osoby ani nie będzie zważał na wielkość...»; «odbędzie się surowy sąd nad panującymi. Prosty człowiek bowiem zasługuje na litość, wielcy natomiast zostaną srogo ukarani». On rozproszy pyszniących się w sercu...

W tych dniach Jezus ukazał ci Swe Serce. Dowiedz się, Moja córko, że zapisałam twoje imię w Moim Sercu. Uczyniłam tak samo dla tych wszystkich, którzy kochają Mojego Syna i Mnie.

Czcij Moje Serce poprzez ofiary. Czcij Moje Serce z niewinnością dziecka. Czcij Serce twej Matki, odrzucając zło. Czyń dobrze i proś nieustannie twego Ojca w Niebie o dary Jego Ducha.

Wzrastaj w Moim Niepokalanym Sercu, a Ja zaradzę wszystkim ranom twej duszy, abyś się stał Radością Jezusa, twego Zbawiciela i jutrzenką tego zamroczonego pokolenia. Wzrastaj w Sercu twej Matki, aby cała twoja istota rozbłysła jak drogocenne kamienie w Światłości, którą jestem ogarnięta, aby całe narody przyszły do ciebie, przyciągnięte twym pięknem. Gdy zaś zapytają: «Kto cię tak ukształtował, że błyszczysz jak tysiąc szlachetnych kamieni?» daj świadectwo mówiąc: «Zostałem uformowany w Najczystszym Sercu, nabrałem kształtów w tym samym Sercu, w którym nasz Odkupiciel się zrodził i przyjął ciało i krew, abym i ja stał się dzieckiem Matki Boga tak, żebym był zdolny do wyrażania myśli godnych darów Najwyższego.»

Przyjdź wzrastać w Moim Sercu; stań się sercem Mojego Serca. Zaczerpnij z Mojego Serca wszystkie Bogactwa, których udzieliła Mi Mądrość, abyś i ty również nauczył się kochać Ojca, Mojego Syna i Ducha Świętego. Tym sposobem staniesz się dzieckiem Matki Boga.

Przyjdź, przyjdź zaczerpnąć z Mojego Serca cnoty, jakie zostały Mi dane. One wszystkie są również dla ciebie, Moje dziecko. Ach! Pragnę, abyś był wspaniały dla Mojego Syna i miły Ojcu. Pragnę twej doskonałości dla Serca Emmanuela. Rozleję z Mojego Niepokalanego Serca na twoje serce, Moje dziecko, wszystkie Moje łaski, aby również twoje serce stało się ołtarzem dla Najwyższego, kadzielnicą wypełnioną płonącym kadzidłem, abyś i ty kroczył w Łasce i Wierności. Tajemnica Boga może zostać ujawniona jedynie sercom czystym. Jeśli Nasze Dwa Serca podążają niestrudzenie za grzesznikami, to dzieje się tak z powodu ogromu miłości, jaką mamy dla was wszystkich.

Ach! Jednak tak wielu spośród was wydaje się nie rozumieć lub nie troszczy się o to i ośmiesza Nasze Wezwania. Kiedy skończy się ten czas miłosierdzia, umarli nie powrócą do życia. Nasze Dwa Boskie Serca są zranione i wołają do was wszystkich z boleścią o przemianę, o modlitwę, o post, o prawdziwą miłość Mojego Syna w Najświętszym Sakramencie.

Zapraszam cię do przekroczenia progu Mojego Serca, a Ja cię w Nim ukryję. Zachowam cię i ochronię od wszelkiego zła, które cię otacza i od pokus. Ochronię cię i podniosę, Moje dziecko, ponad burzliwymi wodami grzechu i ukryję cię w Moim Matczynym Sercu. Moja Miłość i Moje uczucie wobec ciebie są tak wielkie, że sami aniołowie chcieliby być na twoim miejscu. Najświętsze Serce Jezusa nie ma ulubieńców, Moje również nie. Bóg jest sprawiedliwy i dobry.

Dziś, Moja córko, i w dniach, które nadchodzą, będziesz przeżywać Święty Tydzień Męki Jezusa po raz drugi. Wiesz, co odczuwają Nasze Dwa Serca z powodu waszego podziału... Rany Naszych Dwóch Serc są niezliczone. Jeśli stado Pana jest podzielone i rozproszone, a kraj stał się pustkowiem, jeśli bunt przeciw wszystkim Świętym Prawom Bożym osiągnął swój szczyt, jeśli dziś kardynał przeciwstawia się kardynałowi, a biskup biskupowi, kapłan zaś kapłanowi, to dzieje się tak dlatego, że wasze pokolenie odmówiło słuchania Moich Słów. Najwyższy wysłał Mnie, aby was ostrzec i łagodnie napomnieć. Dziś jednak twoje pokolenie odmawia Nam miejsca w swoim sercu i nie bierze poważnie Naszych Słów. Będziecie zbierać to, co posialiście. Moje Matczyne Serce smuci się musząc wam to powiedzieć, a Moje Oczy wylewają Krwawe Łzy na widok tego, co mam przed Sobą. Ręka Ojca spadnie na was z przeszywającym krzykiem: «Dość tego! Już wystarczy!» i w potoku ognia On dokona sądu...

Nasze Dwa Przeszyte Serca ostrzegają was wciąż poważnie i będziemy nadal was upominać, żebyście zmienili wasze serca i zwrócili je ku Bogu. Żyć można jedynie w Bogu, On bowiem jest waszym codziennym chlebem, waszym napojem, waszym oddechem... Niech wszyscy mieszkańcy Naszych Dwóch Serc wiedzą, iż teraz już wkrótce Nasze Dwa Serca, które są zjednoczone w Jedno Jedyne, zatryumfują i że dokonają się niezliczone rzeczy, jakie przepowiedzieliśmy.

Najświętsze Serce Jezusa i Moje Niepokalane Serce błogosławią każdego z was. Bądźcie jedno.

4.04.97 zeszyt 89

Teraz mówi nasza Święta Matka:

...Ja, wasza Święta Matka, pozdrawiam ciebie, Vassulo. Tak, Nasze Serca w Swym tryumfie zabłysną nad ludzkością, bardziej olśniewając promieniowaniem niż wszystkie konstelacje razem wzięte, bardziej jaśniejące niż tysiąc słońc. Ludzie, którzy już od lat kroczyli w ciemnościach, ujrzą z niebios wielką światłość. Nad tymi, którzy mieszkali w krainie cienia, zabłyśnie światło.

Wielu z was, małe dzieci, czeka na znaki zewnętrzne, na nadzwyczajne zjawiska i cuda zewnętrzne. Wielu z was zwraca wzrok ku górze, badając niebo. Mój Syn Jezus jednak ostrzegł was przed szukaniem znaków zewnętrznych: macie szukać we własnym wnętrzu tego, co jest rzeczywiste i boskie. Wielu z was oczyma czyta i czyta to prorockie objawienie, nigdy jednak nic nie widząc. Gdy bowiem czytacie, robicie to w jednym celu: chcecie znaleźć niezwykłe znaki lub pouczenia o nadzwyczajnych wydarzeniach i cudach. Tymczasem powinniście przyzywać Ducha Świętego, aby was wyposażył w ducha rozeznania i dostrzegania, aby wam pomógł wniknąć w tajemnicę Chrystusa i w tajemnicę Jego Zmartwychwstania oraz pozwolił waszej duszy czynić duchowe postępy dla osiągnięcia ziemi obiecanej... Jeśli nadal będziecie w taki sposób traktować Jego myśl i serce, Moje biedne dzieci, to w dniu gdy znajdziecie się twarzą w twarz z waszym Stwórcą staniecie przed Jego Tronem z pustymi rękoma, bo wasza dusza będzie wciąż pustkowiem, wyjałowioną ziemią, pustynią. Jeśli jednak wnikniecie prawym sercem w Tajemnice ujawniane wam przez Nas w tych Orędziach, zaczniecie rozumieć, że każde dzieło, jakiego Bóg dokonuje, pełne jest chwały i dostojeństwa. Swym Majestatem On ozdabia duszę i przemienia ją, aby weszła do Jego Królestwa i do Nieba. Ten cud będziecie wspominać, gdyż ujrzycie Jego Chwałę.

Gdy Bóg zapewni Swój Niebieski Pokarm wygłodzonym i tym, którzy się Go boją aby i oni mogli dziedziczyć i być dziedzicami Jego Królestwa i aby byli wierni i doskonali będziecie wspominać także to nadzwyczajne wydarzenie. Rozpoznacie Jego Błogosławieństwo i będziecie je nosić na szyi jak nosi się ozdobny wieniec.

Dzieła Jego Mądrości są jak nieskończone morze, jaśniejące jak tysiąc słońc. Dzieła te oświetlą wasze dusze promieniami, aby owoc waszych warg wzrósł i aby każde słowo wypowiedziane waszymi ustami było jak ogień pochłaniający, oczyszczający tę ziemię. Wtedy, od tego dnia, od tej nocy, już nie przestaniecie śpiewać hymnów dla Amen za obfitość Jego dobroci, Jego cierpliwości i wyrozumiałości, jaką miał wobec was przez te wszystkie lata waszej pustyni. Każdego dnia życia dusze wasze wspominać będą te cudowności, nadzwyczajne zjawiska i znaki.

W waszym nawróceniu, Moje dzieci, odkryjecie rzeczywistą chwałę Boga, który mieszka i jaśnieje w was. Odsłońcie wasze oczy, aby ujrzały, że wasz Stwórca żyje także w was Ten, który ogarnia was Swą Miłością. Wasz Stwórca jest równocześnie waszym Małżonkiem, bo On jest Głową każdego stworzenia...

Módlcie się, Moje dzieci, za tych, których serca są oddalone od Boga. Wielu mówi: «Jedzmy dziś i pijmy, bo jutro pomrzemy; chodźmy, cieszmy się teraz, dopóki żyjemy; życie nasze mija jak obłok! Dni nasze tutaj są policzone i mijają jak cień, zatem ucztujmy!» I nadal okrywają hańbą siebie i Obraz Boży, zanurzając się coraz bardziej w grzechu, nieświadomi, że bardziej są umarli niż żyjący... Ach! Tak wielu z nich wprowadziły w błąd własne zarozumiałe mniemania i fałszywe opinie zniekształciły ich myśli...

Mój Syn Jezus Chrystus, Odkupiciel ludzkości ma moc ocalić każdego, Ojciec bowiem, wasz Stwórca, dał Mu władzę nad całą ludzkością. Dziś dokonuje On [tak wielu] znaków i cudów jak w żadnym innym czasie w historii. Bóg pochyla się z Niebios nad wami, Moje dzieci. Wasz Król, Jezus, odłożył na bok Koronę i zstąpił ze Swego Chwalebnego Tronu, aby was dosięgnąć. Ten Król który zasiadał na Swym Królewskim Tronie, odziany w straszliwą wspaniałość, bardziej jaśniejący w Swej Chwale niż złoto i drogocenne kamienie podniósł Twarz, pełną życzliwości i ognia, spojrzał w majestacie na licznych, otaczających Go aniołów. Popatrzył na Swoich Świętych i na cały Dwór Niebieski i rzekł, mając Serce rozpalone miłością:

«Postanowiłem otworzyć Moje Niebieskie spichlerze i wylać na to pokolenie Moją ukrytą Mannę, skarb zachowany dla tych czasów, w których świat ostygnie i w obojętności serc oddali się od miłości Boga. Niech będzie wiadomym, że bezbożni zostaną nakarmieni z tych spichlerzy. Ja Sam pójdę do nich ze słowami pociechy i zatroszczę się o ubogich. Nędzy ukażę Moją wielką Miłość i uzdrowię ich rany. Sam do nich przemówię i powiem im, że jestem ich Bratem i Boskim Przyjacielem, który może ich na powrót doprowadzić do przebóstwienia. Rozgoryczeni swym zniewoleniem, jeden po drugim, zadadzą sobie pytanie: “Jak to się stało, że zostałem zaliczony do dzieci Najwyższego ja, który jestem robakiem robactwa, robakiem pośród robaków? Jakże ten Bóg najchwalebniejszy mógł spojrzeć na mnie dwa razy i wyznaczyć mi miejsce wśród Swoich Świętych? Jakże to godne chwały Słońce może wstawać i świecić również nad nami?”

Nie, robaczku, nie; nie umrzesz. Twój Król nie pozwoli ci umrzeć. Moimi Rękoma cię ocalę, robaczku, i przybędę ci na pomoc, abyś i ty był zdolny ukazać się pewnego dnia na Moich Dziedzińcach. Przemienię wasze poniżenie w świętowanie, teraz bowiem wasz Król jest blisko was. Wasze święto zamieni się w raj, w chwalebne niebo, aby Mnie w Mojej Wspaniałości otoczyło uwielbienie i chwała. W tym niebie odtąd będziecie Mnie przyzywać i szukać Moich Dróg, aby żyć. Moje Wszechmocne Tchnienie napełni was wonią. Nikt nie zna wszystkich cudowności, które są w niebiosach. Nikt nie wie, w jakim stopniu mogę dać poznać Moją Wolę na ziemi: tak jak jest znana w Niebie. Aby cię wynieść, robaczku czy jesteś ważny czy zwykły, bogaty lub ubogi otworzę Moje Wargi i z Moich Ust spłynie na ciebie, robaczku, Moje delikatne namaszczenie. Ono namaści każdego z was.»

Tak, przybędę ich uwolnić. Dla zachęty ukażę im Moje cudowne dzieła, przypominając im ich dziedzictwo, ofiarowując Moje Królestwo... W Mojej Nieskończonej Łagodności pochylę się z Niebios i Moim złotym berłem podniosę ich, zaledwie narodzonych, aby szli za Mną, po Moich śladach. Wielu spojrzy, nie rozumiejąc Mojego wyboru. Tej łaski i tego miłosierdzia będą mogli dostąpić również ci, którzy niegdyś przestali istnieć.

Zstąpię do nich i pójdę daleko, aż na krańce najbardziej odległe i spotkam się z nimi. Oni zaś wychwalać będą Moją miłość bardziej niż wino, mówiąc do Mnie:

“Jakie to słuszne miłować Ciebie, Panie wszechświata!”.

Wtedy On, pełen życzliwości, podniesie prawicę i udzieli ziemi błogosławieństwa.

Córko, wykonuj to, co Bóg ci zlecił. Widzisz, że twoje oczy błyszczą o wiele silniej teraz, gdy zjadłaś ten plaster miodu? Napełnij usta olejem i idź z Moimi błogosławieństwami. Ja jestem z tobą.

12.04.97 zeszyt 89

JEZUS : – Pokój Mój daję tobie, Vassulo. Przyjdź, posłuchaj Mojej Matki.

MARYJA : – Najwyższy rzeczywiście zwrócił się do ciebie ze Swoim Słowem. Pójdź teraz, ty, której zostało powierzone Boże Orędzie, pójdź i napisz: “Christos Annesti!”

– Alithos Annesti!

Tak, Chrystus zmartwychwstał i Bóg pragnie, abyś właśnie to powiedziała wszystkim. Powiedz temu umierającemu światu, że Mój Syn naprawdę zmartwychwstał. Głoś Chrystusa zmartwychwstałego, Mój aniele, wielu bowiem w waszym pokoleniu nie uznaje tej prawdy z powodu swego racjonalizmu.

Czy nie czytałaś: «Ci sami ludzie chełpią się swymi światowymi dokonaniami, myśląc, że posiadają wszystko, czego pragną, i że otacza ich chwała, kiedy posiadają królestwa tego świata. Zamiast pełni Trójjedynego Boga napełnia ich przekonanie o własnym znaczeniu. Dlatego właśnie ziemia jest w zamęcie i tak wiele przelewa się krwi niewinnej.» Lecz są to równocześnie znaki czasu.

Szatan i jego mroczne królestwo opluwają ziemię swymi wymiocinami, wywołując troski w rodzinach i także podziały. Wzbudzają fałszywych proroków po całej ziemi, dokonujących też znaków i cudów w tym celu, by nawet wybrani ulegli ich zdradzie. Moje biedne dzieci, ci fałszywi prorocy zalali was jak deszcz, przynosząc bardzo wiele niezgody i wiele zamętu... Fałszywe słowa i przysięgi napełniają ich usta, a ich proroctwa są jak trujące rośliny, wyrastające właśnie w bruzdach pól Pana. Ich korzenie rozrastają się, aby wytworzyć nowe trujące rośliny. Sygnały [ostrzegające przed] niebezpieczeństwem brzmią wam w uszach, Moje dzieci, lecz wydajecie się nie rozumieć ani nie rozpoznawać tych ostrzeżeń.

Szukają wiatrów, które uniosłyby ich głosy wyżej niż słowa króla Salomona, proroka Eliasza lub Mojżesza, uważając się za o wiele większych. Koronują samych siebie i zadają sobie pytanie: «Czyż to nie cudowne mieć tyle władzy?»

Ostrzegam was, bojąc się, aby was nie zwiedziono. Niech Bóg obdarzy wasze serca rozeznaniem, aby Jego Chwała, która staje wam przed oczyma, pociągnęła was ku Prawdzie.

9.04.98 zeszyt 93

Matka Boża:

– Moja Vassulo, Moja Obecność jest Pokojem i Radością. Tak, gdyż jestem twoją Matką przed twoją matką na ziemi. Jak matka dzieli ze swymi dziećmi radości i cierpienia, tak Ja dzielę wszystko, co znosicie. Wielką radość daje mi to, że widzę Moje dzieci żyjące życiem prawdy, jak zostało im to polecone od początku przez Ojca Wiecznego.

Dziś, Moja Vassulo, wielu istnieje zwodzicieli. Zostało jednak powiedziane, że jak niegdyś żyli zwodziciele, tak i wy będziecie mieć waszych fałszywych proroków. Na początku próbowali was kupić dla siebie, potem, bardzo szybko zwrócili się przeciw wam, kiedy tylko zrozumieli, że ich podstęp został odkryty w Świetle Prawdy, jakiej udzielił wam Duch.

Ach! Moje dziecko, otoczyłam cię Moim Niepokalanym Sercem. W ten właśnie sposób ochraniam Moje dzieci. W Mojej niezawodnej Miłości, jaką mam do was wszystkich jako Matka, będę zawsze waszą życzliwą Opiekunką i Obrończynią. Czy nie słyszeliście o tym, w jakim stopniu staję się lwicą, broniącą swych małych, kiedy splamione ręce zbliżają się, żeby was tknąć? Nikt nie będzie zdolny wyrwać was Mnie. Moja Vassulo, ty jesteś Mi poświęcona i podpisałaś to poświęcenie Mi siebie własną krwią. Przez to Bóg cię wzmocnił, utwierdził i podtrzymał, gdyż Jego łaska i Jego moc trwają na zawsze i bez końca.

Mój Syn Jezus Chrystus jest zawsze blisko ciebie i trzyma twoją rękę ściśniętą w Swojej [Dłoni], abyś nigdy nie odłączyła się od Niego. Mój Umiłowany Syn jest głęboko wzruszony, gdy ty i inni, którzy dzięki łasce rozpoznali Jego Miłosierne Wezwanie w tym Jego wzniosłym hymnie, poświęcacie wszystko, co posiadacie, dla zbawienia dusz.

I Bóg Ojciec, który jest najłaskawszym z ojców, wyróżnił ciebie spośród tysięcy, dając ci dar nieoceniony, pouczając cię z Mądrością, napełniając ducha twego oraz innych wszystkim, co jest prawdziwe, wszystkim, co szlachetne, wszystkim, co dobre i czyste. W Swej nieodpartej Miłości, jaką ma do wszystkich Swych stworzeń, ze Swego Tronu Stworzyciel po trzykroć cię pobłogosławił. Podniósł cię nektarem Swoich Ust do Swych królewskich dziedzińców. Ze Swego Wspaniałego Tronu Bóg cię dosięgnął, żeby cię pocieszyć, a przez ciebie – miliony innych, którzy rozpaczliwie potrzebowali pocieszenia. Ach! Czegóż On by nie uczynił w Swej Boskiej Dobroci dla was wszystkich! To coś, czego filozofowie waszego czasu nigdy nie uchwycą, gdyż to jest coś, co nie odpowiada ich sposobowi myślenia. Raduj się ponad miarę, Moja córko, gdyż otrzymałaś łaski większe niż te, na które kiedykolwiek mogłabyś zasłużyć.

Wychwalaj też Świętego Ducha Boga, który zstąpił łagodnie i życzliwie z wysoka na ciebie, żeby ci dać Swą przyjaźń, namaścić cię i wskazać ci drogę. Wychwalaj zatem Prekursora, który wylał na ciebie Swą Miłość i który dał ci zakosztować Swej głębokiej słodyczy, wznosząc cię na Swych skrzydłach, żebyś się wzbiła w górę, w niebiosa, wraz z Nim. Nie lękaj się więc... Jak długo jesteś ściśle połączona z Moim Niepokalanym Sercem, nie obawiaj się. Módl się, Moja Vassulo, za tych, którzy źle zinterpretowali Nasze Boskie Orędzia. Bądź wobec nich miłosierna, gdyż oni nie wiedzą, co czynią... Miej litość nad ich pustką i nie pozwól, by twój język ich potępiał. Pozostaw ich osądzenie Jedynemu Sędziemu. Czy uczynisz to dla Mnie?

– Będę próbować, spróbuję o tym pamiętać.

– Spróbuj, bądź nieskończenie dobra, Moja Vassulo i bądź cierpliwa. Nie pozwól, by tego rodzaju pokusy osaczały i zniekształcały twą duszę. Pozwól Najwyższemu cieszyć się w tobie. Raczej wynagradzaj za nich. Za każdym razem gdy będziesz pokutować, Dobry Pan będzie cię namaszczał za twój gest, namaszczeniem Swej Boskiej Miłości. Jego Twarz rozbłyśnie nad tobą i wyleje Swe Błogosławieństwa na ludzkość. Działaj tak, jak Bóg chce, żebyś działała. Przynieś Mi ulgę w cierpieniach, których doznaje codziennie Moje Serce z powodu tych, którzy zaprzeczają rzeczywistej Obecności Mego Syna w Eucharystii. Jezus zachęca cię z miłością do jedności w Jego Ciele. Wiedz, że On pragnie ciebie z całego Swego Serca i dzięki każdemu wspaniałomyślnemu gestowi z twojej strony Jego Serce topi się, [zamieniając się] w rzeki Miłosierdzia oraz Dobroci, płynące na wiele zatwardziałych serc...

O Dziewico Królewska, nierozłącznie związana z Sercem Jezusa.

Ofiaruję Ci wszystkich grzeszników świata, którzy obrazili Twego Syna w Najświętszym Sakramencie. Oby ci, którzy Go uderzają, mogli dostąpić Bożego przebaczenia poprzez Twoją Niewinność, Twoją Szczęśliwość i Twoje Słodkie Serce, które stało się Najświętszym Tabernakulum Boga. Amen.

– Amen. Miej ufność w Bogu, Moja Vassulo, gdyż On ma moc i Mądrość zbliżyć się do grzeszników i wyprostować ich ścieżki... Bądź gotowa [służyć] Panu, żeby Mu dać uwielbienie i chwałę. On ujawni ci Swe Zamiary. Pozostań w Pokoju Bożym. Błogosławię cię.

25.04.99 zeszyt 98

Teraz, Moja Vassulo, pozwolę ci porozmawiać z Moją Matką...

Matka Najświętsza:

– Przypomnij twemu duchowi, Moje dziecko, przebity bok, stopy i dłonie waszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, który na wieki zasiada po prawicy Boga Ojca i króluje w Chwale. Jezus i Ja bez ustanku orędujemy za [wami dla] zbawienia waszych dusz. Moje Niepokalane Serce błaga równocześnie Ojca o to, aby to pokolenie otrzymało Jego Miłosierdzie. Oto na nowo smucę się niesprawiedliwością zadawaną tak wielu Moim dzieciom,[18] która zwiększa Kielich Bożej Sprawiedliwości. Potrzebuję aktów wynagrodzenia i modlitwy, aby zaradzić temu złu. Wołaj do Ojca słowami: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”, a potem przyjdź żyć w zamknięciu Mojego Królewskiego Serca. Tam znajdziesz twój pokój, ale równocześnie zakosztujesz i odczujesz Moją agonię i Moją boleść w największej głębi Mojej istoty, gdyż jestem poruszona tym, co widzę. Dostrzegam ten potok nie kończącego się zła, które bez żadnej przerwy płynie od szatana. Aby położyć kres temu wszystkiemu, potrzebuję od was wszystkich aktów wynagradzających i nieustannych modlitw... [19] Bez skruchy zło wzrośnie. Bóg posyła Mnie w tych dniach do was wszystkich, abym przekazała Jego Łaskę dla odnowienia waszych serc. Moja matczyna Miłość jest również łaską dla was. Bądźcie dobrzy.

– O Matko Niebiańska, udziel nam wszystkim, nam, tak niegodnym,

Łaski Bożej, abyśmy mogli prosić szczerze

o przebaczenie Boże za nasze grzechy i za grzechy innych ludzi.

Udziel nam nieocenionego skarbu

głębokiej przyjaźni Bożej i najwznioślejszego skarbu

przebóstwienia, którym jest bliskość Boga:

Boga ofiarowującego nam wszystkim Swe Serce. Amen.

– Błogosławię cię. Przebacz wszystkim, którzy rzucają w ciebie kamieniami. Chcę, żebyś była piękna i żebyś zawsze szukała dróg Bożych.

[18] Aniołowie nazwali Boga „Szatą Łaski”, gdyż można powiedzieć, że ten, kto jest w stanie świętości jest przyobleczony Chrystusem.

[19] Aby ofiarować równocześnie moją wolną wolę.

[1] - [2]
Orędzia Maryi



Całość Bożych Orędzi "Prawdziwe Życie w Bogu" - Vassula Ryden :

Strona polska : http://www.voxdomini.com.pl/plmsg/plindex.html#all

Strona oficjalna po angielsku : http://www.tlig.org/en/messages/chrono/

ORĘDZIA TE POSIADAJĄ APROBATĘ KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO: NIHIL OBSTAT i IMPRIMATUR

Nihil obstat (łac. nic nie przeszkadza) – oznacza, iż publikacja została sprawdzona i zatwierdzona przez cenzora diecezji, który określił ją jako wolną od błędów doktrynalnych i moralnych; cenzor jest wyznaczany przez biskupa i współpracuje z autorem w celu usunięcia ewentualnych błędów.

Imprimatur (łac. niech będzie odbite) – oznacza, że publikacja została zatwierdzona do druku przez biskupa diecezji lub inna władzę kościelną.


www.duchprawdy.com

Valid HTML 4.01 Transitional Poprawny CSS!