Pierwsze soboty miesiąca

fragmenty objawienia Matki Bożej: „Do Kapłanów Umiłowanych Synów Matki Bożej” - Ks. Stefano Gobbi (1973-1997r)

Za pośrednictwem Mojej córki Łucji obiecałam specjalną opiekę w godzinie śmierci tym dzieciom, które słuchając Moich próśb, spełnią pobożnie praktykę pięciu pierwszych sobót miesiąca. Obiecałam im też uzyskanie łask koniecznych do wiecznego zbawienia (180).


67 (4.01.1975, Pierwsza sobota miesiąca i roku)

d W tym momencie w każdej części świata w szczególny sposób odczuli Mnie blisko siebie wszyscy Kapłani, Moi synowie, którzy w pierwszą sobotę miesiąca i roku złączyli się duchowo, by oddać cześć Mojemu Niepokalanemu Sercu.

e Synowie umiłowani, jak wielką radość i pociechę dajecie Memu matczynemu Sercu! Odpowiadacie wreszcie wspaniałomyślnym «tak» na wszystko, o co prosiłam w Fatimie dla zbawienia świata.

180 (4.08.1979, pierwsza sobota miesiąca)

a Najmilsi synowie, patrzę na was z macierzyńską miłością i gromadzę ze wszystkich części świata w Moim Niepokalanym Sercu.

b Oto godzina walki i dlatego należy używać broni, którą wam specjalnie przygotowałam: poświęcenie się Mojemu Niepokalanemu Sercu, częste odmawianie Różańca Świętego, praktykowanie pięciu pierwszych sobót miesiąca w celu wynagrodzenia zniewag doznawanych przez Moje macierzyńskie Serce.

c Zapraszam was, byście w te soboty łączyli się ze Mną przez odmawianie Różańca, rozważanie jego tajemnic, spowiedź św., uczestnictwo we Mszy św. i przyjęcie Komunii św. wynagradzającej.

d Za pośrednictwem Mojej córki Łucji obiecałam specjalną opiekę w godzinie śmierci tym dzieciom, które słuchając Moich próśb, spełnią pobożnie praktykę pięciu pierwszych sobót miesiąca. Obiecałam im też uzyskanie łask koniecznych do wiecznego zbawienia.

e Obecnie, kiedy niebezpieczeństwo wiecznego potępienia staje się bardzo poważne, zapewniajcie duszom bezpieczeństwo, powierzając je szczególnej opiece waszej Niebieskiej Mamy.

f Powinno też teraz wzrastać zadośćuczynienie wśród Moich synów, bo coraz bardziej mnożą się zniewagi zadawane Memu Niepokalanemu Sercu. Atakuje się Moje Niepokalane Poczęcie, stałe Dziewictwo, Moje Boże i powszechne Macierzyństwo, Moje wizerunki. Oprócz tego oddala się ode Mnie dusze – przede wszystkim dusze małych dzieci.

g Rozpocznijcie i rozszerzajcie wszędzie synowską, pełną miłości krucjatę zadośćuczynienia.

h Niech pierwsza sobota każdego miesiąca stanie się dla was okazją do prawdziwego spotkania się na modlitwie wynagradzającej i do udzielania wspaniałomyślnej odpowiedzi na prośby, z którymi się do was zwracam. Przede wszystkim niech osoby duchowne i świeccy wierni poświęceni Mojemu Niepokalanemu Sercu gromadzą się w te dni w Wieczerniku życia ze Mną.

i Teraz, kiedy walka ma stać się bardziej zacięta, muszę przygotować dla was wszystkich chwile duchowego spokoju i odpoczynku. W Wieczernikach znajdziecie Mój wypoczynek, gdyż – modląc się i wynagradzając z waszą Niebieską Mamą – doznacie pociechy i umocnienia.

j Tak więc Ja otrzymam od was większe zadośćuczynienie, a wy otrzymacie od waszej Mamy siłę i nowe światło, by kroczyć dalej trudną drogą waszych czasów.

350 (Wielka Sobota, 18.04.1987)

a Moi najmilsi synowie, pozostańcie dziś blisko Mnie – waszej tak zbolałej Matki! To dzień Mojego wielkiego bólu. To jest jedyny dzień, który przeżyłam z Jezusem umarłym.

b Z pomocą Jana i świętych niewiast Jezus został z miłością złożony w grobie. Przytoczono wielki kamień do wejścia grobu, a Ja po raz pierwszy pozostałam bez Mojego Syna. Czas zatrzymał się dla Mnie w tym momencie.

c Wtedy rozpoczęło się Moje ustawiczne czuwanie, na nieustannej modlitwie, odmierzającej mijające godziny, w mocnej nadziei, która zdołała przeniknąć bramę Nieba, w głębokim i intensywnym cierpieniu. Wtedy mogłam dać wreszcie upust Mojemu macierzyńskiemu bólowi i obfite łzy popłynęły z Moich oczu – jakby dla uformowania kołyski z płaczu, w której mogłabym umieścić was wszystkich, powierzonych Mi przez Jezusa na Krzyżu.

d To jest sobota wielkiego odpoczynku, sobota wielkiego milczenia. Jest to sobota Mojego wielkiego bólu. To jedyny dzień, w którym Matka pozostaje sama, ukrzyżowana i błagająca, ufająca i wierna, przygnieciona ciężarem Swojego cierpienia.

e To jest dzień, w którym wasza Mama tak bardzo potrzebuje pocieszenia. To jest dzień, w którym Matka potrzebuje miłości wszystkich Swoich dzieci.

f Przygarniam was dziś macierzyńskimi ramionami i doznaję pociechy czując, że kochacie Mnie prawdziwie jak synowie. Zdaje Mi się, że ponownie słyszę głos Jezusa wypowiadany w czasie składania Jego najwyższej i najcenniejszej ofiary: «Niewiasto, oto syn Twój!»

g Dzisiaj w kołysce Mojego bólu otwórzcie się wszyscy na przyjęcie Boskiego owocu tego ostatecznego daru. To Mój i wasz dzień. Wejdźcie do nowego sobotniego odpoczynku Mojego duchowego macierzyństwa. Kościół otrzymał ten dar jako pierwszy owoc Męki i Śmierci Mojego Syna Jezusa. Dlatego od najdawniejszych czasów rozszerzyła się tradycja poświęcania soboty Mojej szczególnej czci.

h Dzisiaj proszę was ponownie o poświęcanie tego dnia Mnie. To jest dzień, który oznacza upływ czasu między śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa. To dla wszystkich dzień przejścia od śmierci do życia, od męki do chwały, od egoizmu do miłości, od niewoli do wolności, od najgłębszej ciemności do światła, które nie zna zachodu.

i Wejdźcie do promiennego odpoczynku. Zapraszam was ponownie do oddawania Mi czci w soboty. Jeśli w każdym dniu będziecie przeżywać waszą Paschę ze Mną – Bolesną Matką Męki i Radosną Matką Zmartwychwstania – wtedy Ja pomogę wam wejść do waszego odpoczynku.

379 (Wielka Sobota, 2.04.1988)

a Jest Wielka Sobota. To dzień Mojej wielkiej boleści. To dzień Mojej nieustannej modlitwy.

b W tym poświęconym Mi Roku Maryjnym dzień ten zbiega się z pierwszą sobotą miesiąca. Przybyłam z Nieba prosić was o ofiarowanie Mi pierwszych sobót miesiąca. Prosiłam o to Moją córkę, siostrę Łucję, kiedy znajdowała się w klasztorze w Pontevedra, 10 grudnia 1925. Prosiłam, aby przeżywano ten dzień w duchu wynagrodzenia za zniewagi zadane waszej Niebieskiej Mamie.

c Dlaczego z wszystkich dni tygodnia poprosiłam was o ofiarowanie Mi soboty? Zrobiłam to dla przypomnienia bolesnych godzin, które spędziłam w czasie jedynego dnia, kiedy pozostałam bez Syna.

Ciało Jezusa leży martwe, złożone w nowym grobie, a Ja czuwam – cały czas skupiona w dziewiczym bólu, w głębokiej jedności wiary, miłości i nadziei z Ojcem Niebieskim, który pochyla się nad ranami Mego niewypowiedzianego oczekiwania, z pocałunkiem Boskiego pocieszenia.

d Pragnę mieć was wszystkich dziś blisko Siebie, Matki Bolesnej, abyście Mnie pocieszyli i abym nauczyła was modlić się z ufnością, cierpieć z uległością, kochać w czystości serca, wierzyć wiarą niewzruszoną, ufać heroicznie, nawet wbrew dostrzeganym faktom.

e To dzień, w którym gromadzę was w boleści Mojego strapienia i otwieram wam drzwi, abyście mogli wszyscy wejść do bardzo bezpiecznego mieszkania Mojego duchowego macierzyństwa. To dzień, który rozkwitł jak kwiat na heroizmie Mojej miłości, Mojego bólu, Mojej wiary i Mojej niezachwianej nadziei. To dzień waszego nowego odpoczynku.

f Dlatego właśnie zapraszam was do ofiarowania Mi go przez odmówienie Różańca Świętego i rozważanie jego tajemnic, przez spowiedź sakramentalną i wynagradzającą Komunię, przez odnowienie waszego aktu poświęcenia się Mojemu Niepokalanemu Sercu. Możecie w ten sposób wynagrodzić zadane Mi zniewagi, wywołujące bardzo wielki ból Mojego Serca.

g Pomiędzy szerzącymi się dziś błędami są i takie, które dotykają osoby i honoru waszej Niebieskiej Mamy. Niektórzy zaprzeczają Memu niepokalanemu poczęciu i Mojej pełni łaski. Inni odrzucają wielki przywilej stałego dziewictwa oraz Boskiego i powszechnego macierzyństwa. Oddalają się ode Mnie właśnie te Moje dzieci, które szczególnie Mnie potrzebują – małe, ubogie, proste i grzeszne. Często usuwa się też Moje wizerunki z miejsc kultu.

h Dla wynagrodzenia zniewag zadanych Niepokalanemu Sercu waszej Niebieskiej Mamy proszę was znowu o szerzenie dziś nabożeństwa pięciu pierwszych sobót miesiąca. Prosiłam o to na początku waszego wieku, proszę o to ponownie dziś, kiedy obecny wiek dobiega swego najboleśniejszego końca.

i Jeśli uczynicie to, o co was proszę, okazywana Mi cześć będzie się coraz bardziej rozszerzać. Wtedy będę mogła użyć wielkiej mocy udzielonej Mi przez Najświętszą Trójcę. W ten sposób będę mogła przygotować całą ludzkość na nową epokę jej zupełnej odnowy – w chwalebnym tryumfie Mojego Syna Jezusa.

403 (6.05.1989, Pierwsza sobota miesiąca)

a Moi najmilsi synowie, czcicie Mnie dziś w sposób szczególny w pierwszą sobotę maja – miesiąca, który Mi specjalnie poświęcacie. Gromadzicie się z waszą Niebieską Mamą w Wieczernikach braterstwa i modlitwy.

b Jaką pociechę przynosicie Mi w Moim głębokim bólu! Jakiej radości udzielacie Mojemu Niepokalanemu Sercu! Dzięki wam – którzy Mi odpowiedzieliście – okazywana Mi cześć rozkwita obecnie w całym Kościele.

c Przez to mogę w waszych czasach korzystać z wielkiej mocy udzielonej Mi przez Przenajświętszą Trójcę. Dzięki niej unieszkodliwiam atak, który Mój przeciwnik, czerwony Smok, rozpętał przeciw Mnie, wymiotując ze swej gardzieli wodę jak rzekę, aby Mnie zatopić. Tę rzekę tworzą wszystkie nowe doktryny teologiczne, usiłujące rzucić cień na postać waszej Niebieskiej Mamy, zaprzeczyć Moim przywilejom, zmniejszyć oddawaną Mi cześć, ośmieszyć wszystkich oddanych Mi. Z powodu tych ataków Smoka pobożność Maryjna zmniejszała się coraz bardziej w ostatnich latach u wielu Moich wiernych, a w niektórych miejscach nawet zupełnie zanikła.

448 (4.05.1991, Pierwsza sobota miesiąca)

a Tą pierwszą sobotą maja rozpocznijcie miesiąc poświęcony Mojej szczególnej czci. Pragnę, abyście w tym czasie w sposób szczególny zjednoczyli się ze Mną. Chcę bowiem doprowadzić wasze poświęcone życie do wzrostu, do pełnej dojrzałości. Nadeszły czasy waszej dojrzałości.

570 (6.04.1996, Wielka Sobota)

a Najmilsi synowie, pozostańcie blisko waszej bolejącej Mamy w tym jedynym dniu, kiedy pozostałam bez Swojego Syna.

Jego ciało ułożone w pośpiechu i okryte najczystszym płótnem spoczywa martwe w nowym grobie. Ja czuwam w boleści i na modlitwie, w ufności i nadziei, w pewnym oczekiwaniu Jego zmartwychwstania.

c – Pocieszcie Mnie w bólu. To właśnie po to, by Mi dotrzymać słodkiego towarzystwa w Mojej samotności, rozszerzyła się od pierwszych czasów Kościoła pobożna praktyka traktowania soboty jako dnia szczególnej czci waszej Niebieskiej Mamy. W Fatimie prosiłam o ofiarowanie Mi pięciu pierwszych sobót miesiąca na znak dziecięcego i pełnego miłości wynagradzania. Dzięki Mojemu Kapłańskiemu Ruchowi Maryjnemu prośba Moja jest już przyjęta we wszystkich częściach świata. To udziela Mi wielkiej pociechy w boleści Mego Niepokalanego Serca.

d – Pocieszcie Mnie w bólu. Dzień ten jest także pierwszym dniem Mojego nowego i duchowego macierzyństwa. Patrzę na wszystkie Moje dzieci, które Jezus Mi powierzył na Krzyżu, i zapraszam je do przyjęcia w życiu drogocennego daru Jego odkupienia.

Jakże liczni są jeszcze dziś ci, którzy Go odrzucają i idą po drogach grzechu i zła, przemocy i nienawiści, przyjemności i nieczystości. Jakże wielki jest Mój ból na widok tego, że Jezus znosił cierpienia daremnie, bo wielu depcze krew, którą On wylał dla waszego Zbawienia.



Całość Orędzi Matki Bożej: „Do Kapłanów Umiłowanych Synów Matki Bożej” - Ks. Stefano Gobbi:

Strona polska : http://www.voxdomini.com.pl/gobbi/introd01.htm

Strona oficjalna po angielsku : http://www.msm-mmp.org


www.duchprawdy.com

Valid HTML 4.01 Transitional Poprawny CSS!