Papież - Piotr - Tron Piotra

fragmenty objawienia Najświętszej Trójcy : „Prawdziwe Życie w Bogu” - Vassula Ryden (1985-2003r)

Musi być dobrze usłyszane, że Ja przekazałem Mój Plan Zbawienia, Pokoju i Miłości, aby uczcić Tron Piotra tak, jak to miało być uczynione.(7.05.88) Ja jestem waszym Boskim Pasterzem i wybrałem Piotra, aby strzegł Moich baranków aż do Mojego Powrotu.(16.05.88) Chcę, abyście byli zjednoczeni pod przewodnictwem Piotra – wszyscy w jednej owczarni.(3.06.88) - Jezus Chrystus

Mt 16:18-19 Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Jn 13:20 Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto przyjmuje tego, którego Ja poślę, Mnie przyjmuje. A kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Jn 21,15-17 Paś owce moje


Klucze do Królestwa Niebieskiego
Klucze do Królestwa Niebieskiego

26.09.87 zeszyt 16

(…) Vassula:Dziękuję, Panie, że troszczysz się o mnie, o największe nic, o tę, która się Ciebie zaparła.

JEZUS: – Również Piotr się Mnie zaparł, a jednak na nim umieściłem pierwsze fundamenty Mego Kościoła, czy o tym zapomniałaś? Jestem Panem, który kocha cię w sposób niewypowiedziany i na tobie, duszo, wyryłem Moje Słowa. Ja jestem twoją Siłą. Zachowaj Mnie w swoim sercu teraz i na zawsze. (…)

 

23.10.87 zeszyt 17

Papież Benedykt XVI Papież Jan Paweł II Papież Jan Paweł I Papież Pawel VI Papież Jan XXIII Papież Pius XII Papież Pius XI Papież Benedykt XV Papież Pius X Papież Leon XIII Papież Pius IX

(…) Oto przychodzę z Moim Sercem w Dłoni, by wam Je ofiarować, Pełen-Miłosierdzia, posługując się tobą – słabą i nędzną – jako Moim narzędziem i ukazując się poprzez ciebie, chcąc zstąpić na ziemię dla zjednoczenia was. Zaprawdę powiadam ci, gdyby zajrzeli tylko do natchnień Mego umiłowanego Jana XXIII, natchnień, które wszystkie pochodziły ode Mnie, zrozumieliby, że godzina jest bliska. Szukajcie jego słów, bo wszystko, co przepowiedział, pochodzi naprawdę ode Mnie. (…)

 

8.11.87 zeszyt 18

(…) Mój Kościół będzie Jeden, pod jedną Władzą. Czyż nie Ja Sam prosiłem Piotra, aby karmił Moje baranki? Czyż nie Ja Sam wypowiedziałem te słowa: “Ty jesteś Piotr czyli Skała, i na tej Skale zbuduję Kościół Mój”? Po cóż ta pycha między narodami, te próżne spiski między ludźmi? Dokonałem wyboru Piotra, męża według Mojego Serca, skały, na której zbudowałem Mój Kościół. Dlaczego więc wypacza się Mój Nakaz?

Panie, do kogo mówisz?

– Mówię do tych, którzy knują i spiskują przeciw Mojej Budowli. Czy nie rozumiecie, że wasze spiski są daremne?

Panie, nie wiem, o kim mówisz.

– Wiem, Vassulo, wszystko to jest dla ciebie niejasne, lecz jasne jak dzień dla tych oszustów! Moje Oczy patrzą na nich, Mój podniesiony miecz jest gotowy ich uderzyć. Oni się rozpoznają i – wierz Mi – ich dni są policzone! Tak, rozejrzyjcie się wokół siebie, kłamcy! Dlaczego się dziwicie? Zginiecie! Dokonam w tym czasie czegoś, w co trudno byłoby wam uwierzyć, gdyby wam to opowiadano! [1] Umiłowana, pozwól Mi odpowiedzieć na pytanie znajdujące się w twoim umyśle. Moje Orędzie zostanie przeczytane również przez tych zwodzicieli. Umiłowana, odczuj Mnie: Ja także cierpię jak i ty. Mój Krzyż spoczywa na tobie, nieś Go z miłością. Mój Krzyż jest bramą do prawdziwego życia, obejmij Go chętnie. Wyrzeczenie i cierpienie prowadzą na drogę świętości i cnót.[2] Och! Pójdź, umiłowana, jestem z tobą.[3] (…)

Przypisy:

[1] Wydawało się, że Jezus był rozgniewany, kiedy to mówił. [2] Czuję się beznadziejnie smutna. [3] Jezus głaskał mnie po głowie.

16.11.87

– Umiłowana, dokonam czegoś, co będzie trudne do zrozumienia w waszym czasie. To, co uczynię, będzie dla potwierdzenia Mojego Orędzia. Nie lękaj się.

Mój Boże, dla wielu jest już trudne uwierzyć w to, że porozumiewasz się ze mną w tak prosty sposób, w różnych miejscach i czasie!

– Wierz w Moje cuda, wierz we Mnie. Posłuchaj dziecko, czas jest bliski. Pragnę, abyś ukazała Mnie Mojemu pobożnemu Janowi Pawłowi. Chcę, abyś dobrze rozpoznała, co mam ze Sobą.

To znowu książka?

– Tak. Mam ze Sobą natchnienia Jana XXIII. Chciałbym, abyś przeczytała pewien fragment. Wiedz, że przepowiedziałem Mojemu Kościołowi to Boskie Orędzie: «A Mój orzeł oznajmi Moje Orędzie na szczycie, aby cały świat mógł usłyszeć i zobaczyć to Orędzie.» Uprzedziłem ich. Pójdź, pragnę, abyś zapisała Moje Słowa, Słowa Moich Ust.

18.11.87

(...) Tak, maleńka, wszyscy będą musieli się ugiąć, aby się zjednoczyć. Przyjdę w pokorze, boso, nie przychodzę uzbrojony.[18] (...) Przyprowadzę Moje owce do Piotra. Zjednoczę je, a Piotr będzie pasł Moje baranki. Ja, Pan, przemówiłem. Zaufajcie Mi, umiłowani. Kocham was wszystkich z całego Serca.

Przypisy:

[18] Słowo „uzbrojony” oznacza ich nieugięte postawy i argumenty.

21.11.87

– Vassulo, doprowadzę z powrotem do Piotra Moje rozproszone owce. Ja, Pan, zapewniam was wszystkich o tym!

Nagle Pan dał mi wizję: oddzielone od siebie baranki, a dalej – stado. Później te baranki spotykają się z innymi i dołączają do stada.

– Kwiecie, to stanie się po Moim Wielkim Znaku! (…)

28.11.87

(…) – Mój Boże, dlaczego to takie trudne podjąć decyzję? Czemu tak trudno podjąć tę decyzję? Dlaczego potrzeba miesięcy, lat? Czy to naprawdę tak trudne kochać się wzajemnie i połączyć w jedną rodzinę? Czyż to nie oni sami nauczają nas o potrzebie wzajemnej miłości, o tym, żebyśmy się poświęcali, dawali? Czy trzeba lat, aby się zjednoczyć? Czy oni naprawdę muszą tworzyć specjalne rady i zgromadzenia? Dlaczego nie można się zjednoczyć raz na zawsze; jedno decydujące spotkanie, by podać sobie ręce i przywrócić Piotrowi władzę, którą mu raz dałeś; sprawić Ci radość i wywołać Twój uśmiech?

– Jakże kocham twoją prostotę, Moje dziecko! Twój sposób myślenia jest dziecięcy. Dzieci są Moją słabością. Widzisz, kiedy dzieci się sprzeczają, ich kłótnie nigdy nie trwają dłużej niż kilka minut, bo nie ma w nich złośliwości. Oni jednak, córko, nie są dziećmi, stracili całą niewinność, którą mieli kiedyś. Utracili swą prostotę, świętość, wznosząc złośliwość w miejsce niewinności, próżność w miejsce prostoty, bezbożność w miejsce świętości, dwulicowość w miejsce pokory. Widzisz, dziecko, to z tego powodu pochylam się na nowo, aby im przypomnieć, jaki jestem Ja, Jezus. Przyjdę boso, w pokorze. Wejdę do Mojego własnego Domu i uklęknę u stóp Mojego sługi i umyję je.[21] Nie płacz, Moja Vassulo, wszystko jest dla jedności. Pozwól Mi posługiwać się tobą. Tym razem nie mogą zaprzeczyć, że to jestem Ja, Jezus, bo przepowiedziałem to wydarzenie znacznie wcześniej. Dam ci do przeczytania cząstkę tego, czym natchnąłem Mego sługę Jana,[22] ale reszta...

Reszta, Panie?

– Później szeptałem mu do ucha o wielkich udrękach, których dozna Mój Kościół. (...) Ja, Jezus, kocham was wszystkich. Trwajcie we Mnie, w Mojej Miłości.

Przypisy:

[21] Jezus mówi w przenośniach. [22] Papieża Jana XXIII.

1.12.87

(…) PIOTRZE! [28] Piotrze, bądź Moim Echem! Paś Moje baranki, Piotrze. Nie zapieraj się Mnie znowu, umiłowany. (…)

Przypisy:

[28] Bóg wołał bardzo głośno, jak ktoś znajdujący się zbyt daleko, żeby Go usłyszeć. Miał żebrzący głos.

 

6.12.87 zeszyt 19

(…) Jesteś Moją tabliczką, maleńka. Mam zamiar doprowadzić Moje owieczki do Piotra. (…)

8.12.87

(…) Dlaczego większość z was Mnie opuściła? Dlaczego Moi uczniowie zmienili drogę? Dlaczego zaniedbali Mój Ogród? Dlaczego nie podlewali Moich kwiatów? Dlaczego? Gdzie są Moje baranki, Piotrze? Czy chcesz pomóc Mi je odnaleźć i zjednoczyć? Pójdź, pomogę ci je odnaleźć, przyniosę im pokarm i nakarmię je. Nie, Piotrze, niczego nie znajdziesz na tej pustyni, nic już nie pozostało. Odrobina, która pozostała, jest teraz wysuszona i wyczerpana. Jak okiem sięgnąć – już tylko pustkowie. Ale Ja, Pan, przyniosę Mój Chleb z Moich zapasów i napełnię wasze zbiorniki Moimi Zasobami. Będę pasł Moje baranki, nawodnię tę pustynię. Ufajcie, umiłowani. Miejcie ufność we Mnie, a Ja was wszystkich na nowo razem zjednoczę, Moja Vassulo. Kwiecie, nie pozwolę, by cię zadeptali. Mam zamiar posłużyć się tobą dla Chwały Mojego Ciała. Ja, Bóg, kocham cię.

12.12.87

(…) Jak się cieszę, gdy rozumiesz, z jakich powodów cierpię. Vassulo, Ja ich też kocham,[20] ale szatan ich zwiódł. On ich zaślepił i zaślepionych sprowadził na inną drogę. W swoim błędzie nie tylko gardzą Moją Matką, Królową Niebios, ale lekceważą też Mego Piotra i władzę, którą Ja Sam mu powierzyłem nad WSZYSTKIMI Moimi barankami. Prześladują Moje kwiaty i potępiają wszystkie Moje dzisiejsze Niebieskie Dzieła. Szatan tak ich uzależnił, iż lekceważą wszystko, czego nie rozumieją. Przeszkadza im w dostrzeżeniu Prawdy. Ich doktryna przeniknęła do was, umiłowani. Jest jedną z tych,[21] przed którymi was ostrzegłem. Znajdują upodobanie w nazywaniu ‘dziełem szatana’ Moich Łask udzielanych Moim dzieciom i odrzucają waszą Najświętszą Matkę. Vassulo, oskarżanie ich nigdy nie będzie należało do ciebie. Naucz się mówić: «Niech Pan będzie Sędzią i ich skarci». Umiłowana, Koniec Czasów jest bliski. Powiedziałem, że dam wam znaki i ostrzeżenia. Cierpię, widząc, jak kpią sobie [22] z Mojej Fundacji [23] i idą jedynie za swoją własną doktryną. To są ci Kainowie niebezpieczni dla Moich Ablów; przeszkoda dla tych, którzy chcą wzrastać w Moim Domu; zwodnicza pochodnia gubiąca Mój Lud, twarda skała. Zbuntowali się przeciw Mojej Fundacji. Jakże mógłbym ofiarować im królestwo na ziemi, skoro w swym wnętrzu wybrali doktryny pochodzące od Kaina? Wskrzeszę was, a wasze dusze powrócą do Mnie, w Moje Ramiona. Jesteście tylko przelotnym cieniem na ziemi, zwykłą odrobiną kurzu, który zmyją pierwsze krople deszczu. Czyż to nie Ja Sam powiedziałem, że w Domu Ojca Mego jest mieszkań wiele i że przygotowałem je dla was, ażebyście mogli być tam, gdzie Ja jestem? To do Mnie, do Mego Domu przyjdą dusze! Vassulo, oni spiskują przeciwko Mojej Fundacji, usiłują wytępić Moją posiadłość. Kocham cię, nie płacz, kwiecie.[24] Nałożę na ciebie Moją koronę cierniową... a włócznia znajduje się wśród nich. Spiskują przeciw Mojemu Domowi, spotkanie za spotkaniem, ażeby skończyć z Piotrem!

O, mój Boże, nie! Nie, Panie!

– Zgromadźcie się, umiłowani. Wzmocnijcie Mój Kościół. Zjednoczcie się, umiłowani. Zgromadźcie się na nowo. Bądźcie jedno. Kwiecie, pozostań czujna. (...) Miłość was ocali, umiłowani. Pójdź, kwiecie, otwórz się, otwórz się i pozwól Mi wylać na ciebie Mój życiodajny sok, który cię podniesie, wzmocni, żebyś mogła stawić czoła Moim wrogom. Pamiętaj: Ja, Jezus Chrystus, jestem przed tobą. To orędzie bardzo mnie zaniepokoiło.

– Jak bardzo pragnę, aby Cię usłyszeli! To pilne!

Przypisy:

[20] Świadków Jehowy. [21] Fałszywe religie. [22] Świadkowie Jehowy. [23] Kościoła rzymskokatolickiego. [24] Kiedy czuję, że Jezus jest smutny, również jestem smutna.

22.12.87

– Vassulo, nadszedł czas zjednoczenia Mego Kościoła. Zjednoczcie się, umiłowani. Przyjdźcie odbudować te starodawne ruiny. Odbudujcie Moją starą Fundację, Fundację wzniesioną Moją Własną Ręką. Czcijcie Moją Matkę, jak Ją czczę Ja, Słowo będące ponad wszystkim. Czyż mogę nie pragnąć, byście wy – proch i popiół – uznali w Niej Królową Niebios i czcili Ją? Sprawia Mi ból zauważanie, że dziś Moje stworzenie w niewielkim stopniu uznaje Jej znaczenie. Liczni Moi uczniowie, którzy całkowicie odłączyli się pod imieniem Lutra, powinni powrócić do Piotra.

Panie, oni będą oburzeni!

– Vassulo, zegnę ich kolana, aby oddali cześć Mojej Matce. Mówię to Ja, Pan: ugnę ich! Kiedy będą ugięci, sprawię, że Moje Światło zabłyśnie nad nimi i podniesie ich. Wzmocnię wasze łodygi i staniecie się jak nawodniony ogród, jak źródło, którego wody nigdy nie wysychają. Odbuduję Moją Fundację. (…)

 

5.01.88 zeszyt 20

(…) – Teraz proszę ich, aby szukali przepowiedni Jana,[9] które potwierdzają Moje Słowo. Wtedy rozpoznają Moje Słowa i rozradują się. Moja Ręka zdejmie zasłonę i zobaczą Moją Chwałę. (…)

Przypisy:

[9] Jana XXIII w Dzienniku duszy.

13.01.88

(…) Piotrze! Piotrze! Dlaczego Moi uczniowie rozproszyli się w nienawiści? Mój bracie uświęcony Moją Ręką, kocham cię od całej wieczności. Moje Najświętsze Serce jest zranione, zranione cierniami, wbitymi w Nie przez Moich, przez tych Moich, których kocham. Pokażę ci Moje Zranione Serce. Znowu przeszywają Moje Najświętsze Serce, płynie Moja Krew. Ponownie Mnie krzyżują. Nie są szczerzy. Z powodu braku miłości boli Mnie Moje Ciało. Wargi mam wysuszone z braku miłości. Pragnę, umiłowany. Oni zapomnieli o Moich Drogach. Zapomnieli, że jestem pokorny, łagodny i pełen miłości. Wszystko, o co was proszę, to miłość. Kochajcie się wzajemnie, jak Ja was kocham. Po co zwalczać się w Moim Kościele? Skąd te kłótnie w Mojej Obecności? Po co ta nienawiść, te wszystkie zjadliwe spory? Gdzież więc jest ich świętość? Dlaczego zaniedbują Mój Ogród? Oni bardziej niż kiedykolwiek wcześniej rozpraszają Moje baranki, a ta niewielka ilość, która jeszcze pozostaje, także zginie, bo ją opuścili. Piotrze, Moje Oczy zmęczone są patrzeniem na to wzajemne oskarżanie się. Z Moich ziem uczynili pustkowie i nie mają nic do zaofiarowania Moim barankom. Ich sposób postępowania jest dla Mnie nie do przyjęcia. Dałem im miłość i pokój. Nigdy nie uczyłem ich osądzania innych.[16] Vassulo, Ja rządzę z dobrocią. Moje Najświętsze Serce krwawi i rozdziera się. Dlaczego Mnie prowokują? Czy nie powiedziałem: każdy, kto twierdzi, że trwa w Mojej Światłości, a nienawidzi swego brata, dotąd jeszcze jest w ciemności? Czy dobrze zrozumieli, co to dla Mnie znaczy? Jeśli zbliżysz się do ołtarza ze swoim darem, a nagle przypomnisz sobie, że twój brat ma coś przeciw tobie, pozostaw dar przed ołtarzem, idź odnaleźć brata. Najpierw pojednaj się z nim, a potem powróć z czystym sercem ofiarować twój dar. Rozumiałem przez to, że powinniście żyć w harmonii z innymi i darzyć się wzajemną miłością. Zawrzyjcie ze sobą pokój, pojednajcie się ze sobą, zanim ofiarujecie Mi wasze dary w Moim Domu. Dziecko, nigdy nie brakowało miłości w Moim Sercu i w sercach Moich pierwszych uczniów. (…)

Przypisy:

[16] Już w momencie, kiedy odmawiają mi spotkania, osądzają mnie.

18.01.88

(…) O, Piotrze [21] wyznaczony przeze Mnie, uświęcony przez Mnie! Nigdy nie spuszczam cię z Moich Oczu. Patrzyłem na ciebie przez te wszystkie lata. Teraz, bracie, stoję u twoich drzwi. Należysz do Mnie, pukam. Czy Mi otworzysz? Nie zapieraj się Mnie, Piotrze, kocham cię. Posłuchaj Mnie, posłuchaj Mojego Głosu, rozpoznaj Mój Głos. To Ja, Pan. Pokój tobie, duszo, ciesz się! Przyszedłem zjednoczyć Moje Krwawiące Ciało, przyszedłem zgromadzić Moje baranki, przyszedłem nawodnić Mój Ogród. Ja jestem Jezusem, waszym Zbawicielem. Popatrz! [22] Popatrz, Piotrze, Moje Najświętsze Serce jeszcze raz przeszywa tyle cierni, cierni wbijanych Mi przez tych, których kocham! Moja Dusza jest zraniona jeszcze raz: oni depczą Nasze Serca.[23] Nasze Dwa Serca zostały jeszcze raz ukoronowane dwiema cierniowymi koronami. Mój Bok jest szeroko otwarty i płynie Moja Krew. Stoję teraz u twoich drzwi. Mam ze Sobą Mój tajemny Plan Zbawienia. Jest tutaj. (...) To objawienie jest Moim Głosem. Kocham was wszystkich z całego Serca, z całego Serca was kocham.

Przypisy:

[21] Jezus nagle zwrócił się do Papieża Jana Pawła II i mówił bezpośrednio do niego. [22] Jezus rozsunął Swój Płaszcz, aby pokazać Swe Serce. Pragnie, aby Papież Jan Paweł II zobaczył Jego Serce. [23] Jezus mówi o Swoim Sercu i Sercu Swej Matki.

 

1.02.88 zeszyt 21

(…) – Ja jestem Panem, Zmartwychwstaniem. Kiedy wskrzeszę Rosję, ona odnowi Moje dary. Upiększy na nowo z miłością Mój Dom, a Ja zjednoczę ją na nowo ze Mną. Ofiaruję jej Mój Chleb i Moje Wino, a ona nie odrzuci Mojego pokarmu. Przyjmie Mój dar, będzie spożywać Mój Chleb i pić Moje Wino. Odnowi się i uwielbi Mnie. Ja przyoblekę ją w Moją Chwałę, po królewsku ją przyozdobię. Nawodnię ją Moimi Własnymi Źródłami, napełnię jej zbiorniki. Moje Oczy czuwają nad nią. Ach, Vassulo, zaczekaj tylko, a zobaczysz! [16] Córko, jakże tęsknię za ujrzeniem, jak Piotr, Mój Piotr, odwiedza twoją siostrę...

Panie, dodaj mu odwagi, aby się tam udał. Panie, otwórz przed nim drogę, jeśli taka jest Twoja Wola.

– Pójdź, pracuję w wielu sercach. Módl się o otrzymanie od Mego Ojca tej łaski. Odnowię Mój Kościół. Biada niewiernym! (…)

Przypisy:

[16] Miałam wrażenie, że Jezus ukrywał wiele z tego, co miało zostać ujawnione później. Wydawał się wzruszony.

 

2.03.88 zeszyt 22

(…) O, Piotrze! Mój Piotrze! [1] Umiłowany Mojej Duszy, doprowadź Moje stado do Jedności! Piotrze? Popatrz na Mnie. Spójrz Mi w Oczy, umiłowany. Czcij twego Pana. Miłość i Wierność właśnie się spotykają. Prawość i Pokój stoją obecnie u twoich drzwi. Wyzwalam wszystkich, którzy przylgną do Mnie. Ja jestem waszym Schronieniem. Popatrz wokół siebie, Piotrze, czy nie widziałeś? Czy nie zauważyłeś? Moje Oczy zmęczone są obserwowaniem Kainów mordujących Moich Ablów. Chociaż dałem im uszy, nie chcą słuchać. Dałem im oczy, ale nie chcą widzieć. Skamieniały ich serca. Szukają własnej chwały, a nie Mojej. O, Piotrze, jakże jestem zmęczony... Brakuje Miłości... Uwielbij Mnie, Piotrze! Uwielbij Mnie, umiłowany.

Jezus mówił do Piotra w sposób pełny miłości. Nasz Pan wydawał się bardzo smutny i zmęczony. Kiedy mówił do Piotra, sprawiał wrażenie kogoś, kto wie, że może na niego liczyć.

Przypisy:

[1] „Piotr” to symbol aktualnego Papieża. Gdy Jezus napisał to imię, odczułam, że Jego Serce napełniło się ogromną Miłością.

8.03.88

Piotrze! Jestem teraz u twoich drzwi. Uwielbij Moje Ciało. Zjednoczę Moje baranki, nawet te, które nie należą do tej owczarni. Wołam, a one rozpoznają Głos Pasterza. Godziny uciekają i Mój Powrót jest teraz całkiem bliski. Miłość powróci do was jako Miłość. Moje Królestwo na ziemi będzie takie, jakie jest w Niebie, bo Sprawiedliwość, Miłość i Pokój rozleją się z Nieba na ciebie, stworzenie! (…)

13.03.88

(...) Chciałem dawać ci natchnienia. Wierz, Moje dziecko. Chciałem natchnąć Mojego Jana [Papieża Jana XXIII] do modlitwy o Nowe Zielone Świątki. To natchnienie pochodzi od Mądrości. Ja, Pan, ustanowię Nowe Zielone Świątki na samych podstawach Mojej Fundacji. Zjednoczę was wszystkich pod Jednym Pasterzem. Zgromadzicie się, stworzenia, a Ja ustanowię Moje Królestwo. W Moim Domu zapanuje Pokój i Miłość. Odrodzi się Moje stworzenie i stanie się ponownie podobne do niewinnych dzieci – bez złośliwości. To będzie Wielki Powrót, Odrodzenie, Wołanie Pasterza, Nowe Zielone Świątki. Będzie jak na początku, kiedy powstawało chrześcijaństwo – niewinne dziecko, bez własnych interesów. Ach, stworzenie! Zaczekaj tylko, a zobaczysz. (...)


16.03.88

(…) Włożyłem ci do rąk dwie Korony: Pokoju i Miłości. Musisz zanieść te Korony razem z Koroną Sprawiedliwości do Mego własnego Domu, aby je ofiarować u stóp Mojego umiłowanego Piotra.[13]

Tak, Panie, zaprowadź mnie tam.

– Pójdź, jestem u twego boku. Razem odbudujemy Mój Dom. My?

Tak, Panie.

Przypisy:

[13] Jezus wyraża się tu symbolicznie.

19.03.88

(…) Ja, Pan, nie chcę żadnego podziału w Moim Kościele. Dla Mnie zjednoczycie się i pod Moim Imieniem będziecie Mnie kochać. Idźcie za Mną i świadczcie o Mnie. Będziecie się wzajemnie miłować, jak Ja was kocham. Zjednoczycie się i staniecie się już tylko jedną owczarnią pod jednym Pasterzem. Jak wiecie o tym wszyscy, wybrałem Piotra i jemu powierzyłem władzę. Jak o tym wszyscy wiecie, dałem mu klucze królestwa niebieskiego. Prosiłem Piotra, by pasł Moje baranki i Moje owieczki i aby ich strzegł. Ta władza została dana przeze Mnie. Nie chciałem, abyście wy zmieniali Moją wolę. Zgromadźcie się, umiłowani, by wzmocnić Mój Kościół. Szukajcie we Mnie tego, czego pragnę; szukajcie Moich spraw, a nie waszych. Dążcie do uwielbienia Mnie. Uwielbiajcie Mnie jednocząc się, stworzenie. Przywróćcie życie Memu Ciału. Kocham was wszystkich. Otwórzcie wasze uszy i usłyszcie Mój krzyk z Mojego Krzyża! (…)

23.03.88

(…) Przychodzę zjednoczyć Mój Kościół. Przychodzę wam przypomnieć, komu Ja, Pan, dałem Władzę i Klucze Królestwa Niebieskiego. (…)

 

29.03.88 zeszyt 23

(…) Tak, Vassulo, Moje Ciało sprawia Mi ból, w samym środku Mojego Serca tkwi Ostrze Włóczni.

Gdzie, Panie?

– W samej Świątyni i w głębinach Mojej Fundacji. Moje Najświętsze Serce krwawi. W Mojej Agonii próbuję ich ostrzec. Wstań, córko! Kościół cię potrzebuje. Mój Dom znajduje się w ciemnościach z powodu odstępstwa i nieprawości, a z powodu ich grzechów Moja trzoda została rozproszona. Jakże wołam z wysokości Mego Krzyża. Ach, Piotrze!! [7] Przychodzę do ciebie, bo wiem, że pozostałeś Mi wierny. O, Piotrze,[8] popatrz na Moje Serce... Usłysz Moje wołania, umiłowana duszo. Ja, Pan, nie znajduję miłości ani świętości w tych Kainach. Są liczni, uczynili z Mojego Domu pustynię. Ich ręce są puste, czymże więc nakarmią Moje baranki? Nie mają im nic do zaofiarowania, uczynili bowiem pustynię z Mojej Fundacji. Módl się, Piotrze, a Ja wzniosę cię, aby twe oczy ujrzały z góry tę pustynię. Sprawię, że wnikniesz w Ranę Mojego Serca. Sprawię, że ujrzysz Ostrze Włóczni. Twoje serce wyda okrzyki boleści, gdy ją zobaczysz. Piotrze, dam ci siłę i potrzebną odwagę, abyś mógł ją wyrwać.

Jezus przeżywał straszną mękę. Kiedy skończyła się strona w zeszycie, wstałam myśląc, że dzisiejsze Orędzie zostało zakończone, ale po kilku minutach odczułam szczególny impuls, taki jaki odczuwam, gdy otrzymuję wezwanie lub mam je otrzymać. Zaczęłam odczuwać w sobie agonię Boga. Wiedziałam, że to, co odczuwałam, pochodziło od Niego, bo przeszywało moje ciało. Usłyszałam Jego krzyk agonii odbijający się we mnie. Przybiegłam więc, niewiele widząc z powodu łez napełniających mi oczy. Jezus cierpiał. Wypowiedzenie i napisanie tego sprawiło Mu ból.

Przypisy:

[7] Jezus zaakcentował imię Piotra w długiej skardze. [8] Było w tym coś więcej niż jęk bólu.

5.04.88

(…) Piotrze! Zgromadź, Piotrze, wszystkie narody. Przyciągnij je do Mojego Serca. Wołam z Mojego Krzyża. Nakarm wszystkie Moje owieczki, Piotrze. Pytam cię znowu: Czy miłujesz Mnie bardziej aniżeli ci? Jeśli kochasz Mnie bardziej, nie pozwól się zwyciężyć przez Kainów, pozostań zdecydowany. Będą cię prosić o prawa, które im wydają się sprawiedliwe, o prawa pochodzące od ludzi, by traktować każdą duszę, jak im się podoba. Nie daj się przekonać. Pamiętaj, jaki Ja jestem. Ja, Pan, jestem Łagodny i Pokorny. Bądź Moim odbiciem. Skoro gorąco pragną, abym się do nich zbliżył, dlaczego więc nie słuchają Mojego Głosu? Stoję u ich drzwi i kołaczę. Dlaczego nie chcą usłyszeć? Jeśli pragną Mnie żarliwie, lecz nie słyszą Mnie, to dzieje się tak z powodu ich odstępstwa, które stało się gęste jak muł. Jestem tu teraz i czekam, aby otwarli przede Mną serca. Oni jednak odpychają Mnie na bok, prześladują Mnie. Wznieście wasze oczy, a ujrzycie waszego Zbawiciela. Rozpoznajcie Mnie! Nie depczcie Dzieł Mojej Opatrzności, pozbawiając Moje dzieci Pokoju. Niech żadne z nich nie idzie za waszymi tradycjami. Dajcie im Mój Pokój. Niech was nie zaskakuje słabe narzędzie, którego używam, aby się wam ukazać. Jestem Bogiem i wybieram tego, kto Mnie się podoba. (…)

18.04.88

(…) Módl się o odnowienie waszej ery, o jej odrodzenie, o Nową Erę. Módl się o to, co – z natchnienia Mojego Świętego Ducha – rozpoczął Mój umiłowany Jan.[20] Mój Kościół będzie tylko jeden. Odnowiony przeze Mnie, przyciągnie w Moje Ramiona wiele dusz. Wszystkie Moje owieczki zabłąkały się. Gniew szatana spadł na was, dzieląc was, rozdzierając, rozpraszając i doprowadzając do zamieszania... Piotrze! O, Piotrze, rozpoznaj Koniec Czasów. Jak to się dzieje, że większość z was nie potrafi rozpoznać Czasów? Zostaliście okryci skrzydłami szatana. Szatan oddalił wielu z was od Prawdy! Weź Moją Rękę, Piotrze, a Ja cię poprowadzę. Posłuchaj Mojego wołania, zgromadź twych braci ze Wschodu, wezwij ich do spotkania Mnie pod Moim dachem. Zgromadź twych braci ze Wschodu w Mojej Fundacji; spraw, by do Mnie przyszli. Jak bardzo pragnę tej jedności! Piotrze? Piotrze, jeśli Mnie posłuchasz, wezwę wszystkie narody pod Mój dach, uświęcę je i wszystkie odnowię. Sprawię, że z Niebios jak deszcz popłynie Moja Rosa Prawości i Mój Ogród zostanie upiększony. Z Moich Zapasów napełnię wasze zbiorniki. Posłuchaj Mojego Głosu, Piotrze. Moje Królestwo jest u twoich drzwi, Moje Królestwo znajduje się wśród was. Jak to się dzieje, że tego nie zauważacie? Piotrze, wiedziałeś, że każde królestwo wewnętrznie rozbite jest skazane na zawalenie się. Mój Dom został podzielony i leży dziś w ruinie. Powiedz im, umiłowany, o Moim Planie Zbawienia. Piotrze, wyzwól Moje dzieci. Pokój niech będzie z wami wszystkimi.

Jezu, mój Boże, czy wzywasz patriarchę prawosławnego? Czy to jego pragniesz, Panie?

– Tak. Mój Plan polega na zjednoczeniu wszystkich narodów, Wschodu z Zachodem i Północy z Południem oraz na doprowadzeniu wszystkich razem do Mojej Światłości, pod Moje Skrzydła: wszyscy zjednoczeni w jednej owczarni pod Moją Opieką, przez Jednego Czuwającego Pasterza. Obiecałem, że nigdy was nie opuszczę i że przyjdę do was w czasie utrapienia. Kwiecie, trwam przy Mojej obietnicy. Kocham was wszystkich i niecierpliwie czekam, aż wasze serca otworzą się i aż Mnie obejmiecie. Nie zatwardzajcie serc jak w czasie Buntu. Otwórzcie serca. Stoję u waszych drzwi! (…)

Przypisy:

[20] Papież Jan XXIII.

 

4.05.88 zeszyt 24

(…) – Moja posłanniczko, (...) rozpostarłem Moje Słowo nad tobą.[12] Moje Słowo jest Żywe. Jakże ludzie mogą myśleć, że potrafią pogrzebać Moje Słowo? [13] WIARA została zdeformowana do tego stopnia, że wygląda jak okaleczona bestia zła. [14] Oto jak niektórzy ją ukazują. Wszystko, co Boskie i Żywe, zostało tak dziś zniekształcone i tak się ukazuje, by doprowadzić was do ucieczki. Dlaczego chcecie, by wasz Bóg był milczący i martwy? Ja Żyję i jako Żyjący będę działał. (...) Władze Kościoła będą ci stale zaprzeczać. Ja także zostałem odrzucony przez faryzeuszy, bo sądzili, że posiadają całą moc i władzę. Zapomnieli, że nie mogliby nic uczynić bez mocy i władzy otrzymanej z wysoka. Dziś również ci synowie Kaina nadal zapominają, że nic nie mogą uczynić bez mocy i władzy otrzymanej ode Mnie. Ja jestem Władzą, byłem Nią i będę na całą Wieczność. Ci, którzy dziś zaprzeczają Moim Opatrznościowym Dziełom,[15] są zamroczeni przez zaślepiającą ich próżność. To są ci sami przewodnicy, powtarzający ten sam Błąd: czyści i błyszczący na zewnątrz, w środku zaś pełni zgnilizny i trupich kości! Vassulo, słuchaj uważnie i rozpoznawaj Mnie, abyś była zdolna zapisać wszystko bez dorzucania czy opuszczania czegokolwiek, ponieważ ty i ci dwaj Moi słudzy [16] posiadacie Moje Orędzie Pokoju i Miłości i wam dałem Trzy Korony: Miłości, Pokoju i Sprawiedliwości, które złożycie u stóp Piotra.[17] (…)

Przypisy:

[12] Czyli to Orędzie. [13] Mówiąc to, Jezus wyrażał zdziwienie. [14] Zobaczyłam brzydkie zwierzę, małe, czarne i nieforemne. [15] To znaczy aktualnym objawieniom. [16] James i Dawid, dwaj świadkowie. [17] To symboliczne słowa.

7.05.88

(…) Piotr-Mojego-Serca, Piotr-Moich-Baranków – to Święte Imię, które mu nadałem, lecz Kainowie zrzucili go z tronu, kradnąc mu Koronę, którą go uhonorowałem. Ja, Pan, kocham go, on jest umiłowanym Mojej Duszy. Przywrócę mu tę skradzioną Koronę. Obalę fałszywe królestwa, które wprowadziły zamęt w Moim Ciele, te chwiejne królestwa bez korzeni. Obalę te fałszywe królestwa i wzniosę Moje Prawdziwe Królestwo jak Pochodnię w Moim Świetle. Przywrócę Piotrowi całkowicie Jego Tron,[22] wprowadzę go na niego i włożę mu do rąk berło żelazne, dzięki któremu otrzyma ode Mnie moc królowania jako pasterz. Zgromadzę Moje rozproszone baranki.[23] A kiedy to uczynię, otoczę tę Owczarnię Moimi Ramionami i nikt, absolutnie nikt, nawet szatan nie będzie mógł wyprowadzić ani jednego baranka z tej Owczarni. Rozciągnę nad nimi Mój Płaszcz, ochronię je Moim ciepłem i będę ich strzegł. Zwrócę Piotrowi to, co mu dałem, gdy byłem w ciele na ziemi. Żaden człowiek nie naruszy Mojej Woli. Nie Moim, lecz waszym dziełem jest to, co jest teraz. Brzydzę się anarchią i buntem przeciwko Mnie. Oblubienico! Bracia! Ja, Pan, błogosławię każdy wasz krok. (...) Przekaż Piotrowi te słowa: «Ja, Pan, którego szukasz, przybędę nagle do Mojej Świątyni. Stoję u twoich drzwi. Pukam. Czy Mi otworzysz? Niosę ze Sobą Mój Plan Zbawienia. Mój Zwój jest zapisany, gotowy do spożycia. (...) Musi być dobrze usłyszane, że Ja przekazałem Mój Plan Zbawienia, Pokoju i Miłości, aby uczcić Tron Piotra tak, jak to miało być uczynione. Przychodzę zwrócić Piotrowi jego koronę pasterską. Zbliż się, Piotrze... Zbliż się, Piotrze... Zbliż się do twego Pana.» (…)

Przypisy:

[22] JEDNOŚĆ Kościołów. Jesteśmy jej symbolem: ojciec James – katolik, Dawid – anglikanin i ja prawosławna. Reprezentujemy trzy wyznania. [23] Miałam wewnętrzną wizję aniołów usiłujących wprowadzić baranki do owczarni.

16.05.88

(…) – Pójdź! Siewcą jestem Ja, Pan. Zasiewem jest Moje Słowo,[34] Nieprzyjacielem – szatan. Kruki to dusze znajdujące się pod wpływem szatana, niszczące od czasu do czasu, przez wiele lat ważne elementy Moich Słów. Jednak Ja, Jezus Chrystus, Pan, będę się ukazywał wiele, wiele razy, aby przynieść wam te brakujące składniki. Upiększę i odnowię Mój Kościół. Kocham cię, stworzenie. Cały Mój Kościół zostanie odnowiony. Te elementy, które zostaną wam zwrócone, upiększą Go i uczynią doskonałym. Jednak najpierw ukoronuję Piotra, Piotra-Moich-Baranków. Dałem mu to imię i zachowa je. Wejdę do Mojej Świątyni dokładnie tak, jak uczyniłem to wtedy, kiedy byłem na ziemi. Uderzę Moim Pasem Doskonałości wszystkich tych oszustów. Wejdę z siłą i obalę wszystkich wielbicieli pieniądza. Wejdę do «Jeruzalem», aby Nowe Jeruzalem mogło ujrzeć Światło. Usunę te bloki i otworzę Drogę. To, Vassulo, będzie znane jako Wielki Ucisk Mojego Kościoła. Włożę wtedy w rękę Piotra żelazne berło, którym będzie bronił Moje owieczki. Tym zaś, którzy nie wiedzą i zadają sobie pytanie: «Dlaczego powinniśmy mieć przewodnika?», mówię: Czy kiedykolwiek widzieliście lub słyszeliście o owczarni bez pasterza? Ja jestem waszym Boskim Pasterzem i wybrałem Piotra, aby strzegł Moich baranków aż do Mojego Powrotu. Nałożyłem na niego tę odpowiedzialność. Po co więc wszystkie te kłótnie? Po co te wszystkie próżne dyskusje? Tym zaś wszystkim, którzy nie znają jeszcze Moich Słów, mówię, aby przeczytali je w Pismach. Znajdują się w świadectwie Jana, Mojego Ucznia.[35] Zjednoczę Mój Kościół i otoczę was Moimi Ramionami w jednej owczarni, bowiem dziś, rozwijając zbyt wiele wspólnot, jesteście wszyscy rozproszeni w grupach, podzieleni. Rozczłonkowaliście Moje Ciało, a tak NIE MOŻE BYĆ! [36] Wszystkich was zjednoczę.[37] Potem Ja i Piotr będziemy działać razem. Pokażę mu Moje ukryte elementy, ukażę mu wielką liczbę Moich Tajemnic, by go uzdolnić do nauczania Moich dzieci. Dzięki temu nauczaniu ujrzycie Nowe Niebo i Nową Ziemię. Ja, Pan, odnowię mury Mojego Sanktuarium. Ach, Vassulo! Tak wiele jest do naprawienia! Pozwól Mi posługiwać się tobą.

Tak, Panie, daj mi potrzebną siłę, proszę Cię o to. Amen. (…)

Przypisy:

[34] Pismo Święte. [35] Por. J 21,15-17. [36] Jezus był stanowczy. [37] Jezus pragnie zjednoczyć katolików, prawosławnych i protestantów oraz inne grupy, a nawet sekty. Pan pragnie wezwać wszystkich do jedności pod Piotrem.

 

3.06.88 zeszyt 25

(…) Kwiecie, w tych dniach nauczę cię odróżniania prawdziwych objawień i prawdziwych wizji od fałszywych objawień, fałszywych nauk i wizji. Wszystko, co jest fałszywe, pochodzi od szatana. Sieje on ziarno zamieszania dla splamienia Prawdy jak w Pescarze.[11] On sieje chwast między dobrym ziarnem po to, by was wszystkich doprowadzić do zamętu. Rozwścieczony z powodu objawień w Medziugorju, usiłuje wszystkich was oszukać i przekonać, że te Boskie Dzieła nie pochodzą ode Mnie. Córko, kiedy czytasz o objawieniu, które wyraża otwarcie brak jedności z Moim Kościołem, odrzuca Piotra, wypiera się waszej Najświętszej Matki, wiedz, że nie pochodzi ono ode Mnie, Pana, twojego Boga. To pochodzi od Mojego przeciwnika, który pojawia się, przybierając Mój Obraz, dla spełnienia swego zamiaru podzielenia was jak tylko to możliwe. Wiedz, że Ja, Pan, nie chcę, by Moje baranki były rozproszone. Chcę, abyście byli zjednoczeni pod przewodnictwem Piotra – wszyscy w jednej owczarni. Pragnę, abyście się wszyscy zgromadzili. Powtarzam jeszcze raz, że Ja, Jezus Chrystus, Pan, wasz Zbawiciel, wybrałem Piotra, tego Piotra, którym jest aktualnie Jan Paweł II, aby was karmił i czuwał nad Moimi barankami i owieczkami aż do Mego Powrotu. Posłuchajcie, co Duch mówi do kościołów. (…)

Przypisy:

[11] Fałszywa zapowiedź ogromnego znaku, który się nie ukazał.

4.06.88

(…) Powiedz Mi, Vassulo, czy można Ewangelię przyjmować częściowo lub we fragmentach wyrywanych z kontekstu?

Nie, Panie, to niemożliwe.

– Weź to za wzór także w odniesieniu do Mojego Ciała. Moje Ciało też nie może być rozdzielane. A jednak oni Je rozdzielili... Bunt przedostał się do samego serca Mojego Kościoła. Bunt wewnętrzny, wlany przez szatana, wdarł się najpierw do dusz niektórych Moich kapłanów, biskupów oraz kardynałów, zaślepił ich i – okryci jego skrzydłami – wpadli w jego zasadzki. Ten bunt jest teraz między nimi, rozdziera Moje Najświętsze Serce. Te dusze kapłańskie, które wchłonęły Nasienie Buntu szatana, otoczyły opieką to nasienie przesycone złymi zamiarami i intrygą, zorganizowały Opozycję, aby przeciwstawić się wybranemu przeze Mnie Piotrowi-Moich-Baranków, następcy Piotra. To nasienie Buntu, które teraz dojrzało, dało im siłę do otwartego wyrażenia buntu, do nowego podzielenia się i do ciskania zatrutymi strzałami w Mój Kościół... Zdradzili Mnie...[18] Zdradzili to Serce-Pełne-Miłości, całkiem jak Judasz w Getsemani... Wloką Mnie na ubiczowanie... Biczują Mnie. O, Vassulo, jak bardzo cierpię...

O, Panie, nie! W wewnętrznej wizji zobaczyłam naszego Pana przywiązanego do słupa, cierpiącego Biczowanie. Każde uderzenie rozdzierające Ciało wstrząsało Nim, doprowadzało do konwulsji i utraty tchu. Jego Ciało było tylko jedną wielką raną. – O, Panie! Czy oni nigdy nie przestaną?

– Nie przestają, biczują Mnie strasznie, upojeni Próżnością i Nieposłuszeństwem. Są posłuszni i wierni jedynie Memu wrogowi! Doprowadzają do ruiny Moją Fundację, rozpraszają Moje baranki, krępują poczynania Piotra, odsuwają go, usiłują zmusić do milczenia... Kain nigdy nie rozumiał Mojego Abla. O Ablu! Nigdy cię nie opuszczę, twój Bóg jest blisko ciebie. Twój Bóg nadchodzi z legionem aniołów, aby cię obronić i zdeptać Mojego wroga, który jest twoim wrogiem. Przygotowuję Moich aniołów i Kain cię nie uderzy, będzie musiał podnieść rękę na Mnie, swego Boga. Ja, Pan, zaskoczę go. Mój Kościół zostanie zjednoczony przez Moje Najświętsze Serce i Niepokalane Serce waszej Najświętszej Matki. Jak Nasze Serca są zjednoczone, tak i Mój Kościół zostanie zjednoczony. Mój Kościół będzie Jeden.

Przypisy:

[18] „Zdradzili” – Jezus powiedział z wielką goryczą.

8.06.88

– Jestem. Wyjaśnię ci, co rozumiałem przez wyrażenie, które ci dałem kilka dni temu w jednym z Moich Orędzi, mówiąc, że powinniście nosić “Moje Stare Szaty, kiedy pójdziecie do Piotra”. Chciałem ci przez to wskazać, że Moja Ewangelia nie może się zmienić, lecz powinna być głoszona tak, jak Ja ją głosiłem. Dodałem, że “Moje Szaty są Proste.” Chciałem przez to powiedzieć, że powinniście podchodzić do Ewangelii i rozumieć ją jak dziecko, z wiarą dziecka. Vassulo, dziś wielu kapłanów nie wierzy już w Moje Tajemnice, nie głoszą więc Ewangelii tak, jak powinna być głoszona. Zależy im jedynie na przypodobaniu się waszej epoce i przystosowaniu się do waszej kultury. Kapłani ci noszą “nowe szaty”, odmienne od Moich. Powinni wiedzieć, jak Mnie to zasmuca. Moja Ewangelia powinna być głoszona bez błędu, a Moje Tajemnice powinny pozostać Tajemnicami.

21.06.88

– Jestem. Módl się o Odnowę Mojego Kościoła. Módl się za te dusze, które sprzeciwiają się Piotrowi. Módl się za tych, którzy usiłują doprowadzić Piotra do milczenia. Teraz dni są policzone. Moją Duszę napełnia smutek, Moje Najświętsze Serce przepełnione jest goryczą. Moja dusza pragnie, by uświadomili sobie swój Błąd. Ci, którzy sprzeciwiają się Piotrowi, przeciwstawiają się Mojemu Kościołowi, sprzeciwiają się Mojemu Prawu, sprzeciwiają się Mnie, swemu Panu i Bogu. Potępiając Piotra-Moich-Baranków, potępiają Moje Prawo. Zaślepieni samą Próżnością, nie zdają już sobie sprawy z tego, że potępiając Piotra, nie idą za Prawem, lecz stają się sędziami Mego własnego Prawa! O, posłuchajcie, co Duch mówi do Kościoła! Powróć, powróć, umiłowany,[23] to Ja, Pan, wybrałem Piotra, Piotra, noszącego dziś imię Jana Pawła II. Mówię ci, umiłowany, wybrało go Moje Najświętsze Serce. Powróć. Pojednaj się ze względu na Moją Miłość, umiłowany. Ja, Pan, wybaczę ci twoje grzechy i oczyszczę cię. POWRÓĆ! Powróćcie wszyscy do Piotra, bo wybrałem go Ja, wasz Bóg. To Ja udzieliłem mu języka ucznia i dzięki Mnie jest on zdolny odpowiadać wyczerpanym. O stworzenie! Czy nie ma już w tobie mądrości? Stworzenia! Choć nie potraficie docenić Nieskończonej Miłości, którą mam do was, to jednak odpowiadam wszystkim, wzywającym Mnie. Jestem z wami, gdy doznajecie udręczenia. Ja jestem waszym Schronieniem. Ja, Pan, dodaję dziś jeszcze jedno przykazanie. Napisz: «Ugnijcie się! Ugnijcie się, abyście mogli pojednać się i zjednoczyć. Uniżcie się, aby się zjednoczyć.» Dziecko... (…)

Przypisy:

[23] Arcybiskup M. Lefebvre. * Naraził się tym na ekskomunikę na mocy kanonu 1382 Kodeksu Prawa Kanonicznego.

 

26.07.88 zeszyt 26

Kiedy powrócę,[8] znajdę Mój Dom w ruinie, a Moje Podstawowe Zasady usunięte, Moje baranki – rozproszone i zagłodzone na śmierć. Ach, Vassulo, ileż będę musiał naprawiać... Ciernie i kolce zastępują lilie i róże zasadzone Moją własną Ręką. Zadusiły one Moje kwiaty, jeden po drugim. Z pomocą szatana wzrosły, aby otoczyć i wziąć w pułapkę Mój Kwiat.[9] Zbliżają się każdego dnia coraz bardziej i teraz są już całkiem blisko, aby mu się naprzykrzać i dać mu odczuć swe zatrute ukłucia. Te ciernie go zaduszą. Piotr znajduje się w pułapce i jest wśród nich bezsilny.

Matka Boża: – Vassulo?

Słucham, Najświętsza Matko.

– Wierz, wszystko to bowiem właśnie nadchodzi. Ciało Mego Syna będzie krwawić jeszcze bardziej obficie. Koniec Piotra jest bliski... Brakuje Miłości. (…)

9.08.88

JEZUS: (…) – Pragnę, aby Mój błogosławiony Jan Paweł był częściej wspominany we wszystkich waszych modlitwach. Proszę cię [o. James] również, abyś innych o tym pouczał. (…)

 

27.09.88 zeszyt 28

(…) Rzeczywiście wprowadziłem cię w Moje Tajemnice. Wybrałem cię, abyś była Moją tabliczką. Wprowadziłem cię z bosymi nogami do Mego Domu, abyś spotkała Piotra. Moje Orędzie Pokoju i Miłości rozbroi Moich wrogów. Zaczekaj, a zobaczysz. Jeszcze nie dokończyłem Moich Dzieł. Mój Dom leży dziś w ruinie, lecz najgorsze ma jeszcze nadejść. Kainowie żyjący w Moim Ciele – ciernie Mojej Głowy, pełni próżności – będą próbować zabić Moich Ablów, tych Ablów, którzy rozumieją Mojego Ducha i kochają Mnie szczerze. Zaprawdę jednak powiadam ci: ich próżność zamieni się w żałobę i Mój Ogień spali te niewierne sługi. Cóż bowiem mają Mi obecnie do zaofiarowania? Depczą Mego Ducha, kierowani własnymi pragnieniami i obłudą. Niewierność ich zgubiła i nie potrafią już widzieć jasno. Vassulo, napisz swe pytanie, bo wielu z was je stawia. – Panie, czy nie ma już dobrych sług? Sług szczerych, którzy naprawdę Cię kochają? – Pozostaje bardzo mało tych, którzy kochają Mnie naprawdę, i zaledwie garstka rozumiejących Mojego Ducha. Te dusze przynoszą ulgę Moim Ranom i Memu Najświętszemu Sercu będącemu ich Mieszkaniem. – Panie, a wśród świeckich? – Wśród nich również niewielu jest tych, którzy wierzą we Mnie i w Dzieła Mojej Opatrzności. Większość Mnie opuściła, Mnie, swego Boga. W głębi Mojego Najświętszego Serca znajduje się ostrze włóczni, włóczni powodującej tak obfite wylanie krwi. Mówię wam, że ona jest także dziś jedną z przyczyn Moich cierpień. Ja, Pan, zstąpię na nią niespodziewanie. Gdy nikt nie będzie się Mnie spodziewał, nagle wejdę do Mojej Świątyni. Te dni są policzone. Zstąpię jak Błyskawica, aby oczyścić Jeruzalem. Rozsypie się ono w proch, pociągając za sobą wszystkich, którzy Mnie nie kochają. Mam zamiar stać się jego Sędzią i osądzić je surowo. Tych zaś wszystkich, którzy pozostali wierni Mojemu Świętemu Imieniu, Ja, Pan, podniosę i umieszczę w Moim Nowym Jeruzalem. Ci nie powinni się lękać, bo szli za Moimi wskazaniami i za Moim Prawem nawet wtedy, gdy byli tłumieni, a ich wołania do Mnie – zagłuszane przez Moich wrogów. Ja jednak ich usłyszałem. Nigdy nie spuściłem Moich Oczu z tych świętych. Oni odznaczali się bojaźnią wobec Mnie, uwielbiali Mnie, trwając wiernie przy Moim Słowie, dzieląc wszystkie zasoby, które im dawałem, i spełniając miłe Mi dobre dzieła. Umiłowane stworzenia, przeżywacie koniec Czasów. Ostrzegłem was, że w tych czasach będą ludzie, którzy wyśmieją się z religii, gasząc Ducha proroctwa, wyśmiewając mających wizje, aby z powodu niegodziwości móc iść za własnymi zwodniczymi doktrynami. Swą przebiegłość wykorzystali do przewrotnych wynalazków, które ich zgubiły. Rozmiłowani w złu, nie potrafią zachować żadnej czystości umysłu. Jak w Szaleństwie wciągani są w wynaturzone obrzędy i czarne msze, kult szatana, albo prowadzą ogromnie zepsute życie z powodu lekceważenia, które jest tak wielkie, że już przez nie samo potępiają swe własne życie. Ponieważ zamknęli uszy i odrzucają dostrzeżenie Prawdy oraz uznanie we Mnie swego Boga, grzechy doprowadziły ich do zdeprawowania i do zepsucia duszy. Zostało powiedziane, że w waszych czasach jedynie garstka Moich sług pozostanie Mi wierna, głosząc Ewangelię tak, jak powinna być głoszona, że wielu wpadnie w racjonalizm i zdradzi Mnie przewrotnie. Ten racjonalizm uczynił z Mego Kościoła pustynię, doprowadzając Go do ruiny, w której głębokościach zagnieździły się żmije. Na tej stworzonej przez was pustyni wołam głośno do tych, którzy plamią Moje Imię i zasiadają na tronach w ziemskiej chwale, zaspokajając swą żądzę pieniądza, szukając własnych spraw, a nie Moich, aby przyszli do Mnie i okazali skruchę przed dniem oczyszczenia. Ja, Pan, ostrzegam was, abyście nie gasili Mojego Ducha Prawdy, który mówi poprzez to słabe narzędzie. Proszę uroczyście Mój Kościół, aby sobie przypomniał, w jakich warunkach Ja i Moi uczniowie pracowaliśmy i na czym spoczywały nasze głowy. Nie mieliśmy żadnego pałacu! Żadnego! Nie dla Mnie ani nie dla Moich uczniów były pałace, lecz dla królów! – Panie, ci, którzy rozpoznają, że do nich mówisz, nie będą chcieli tego słuchać i spowoduje to odrzucenie przez nich tego Orędzia. – To prawda, niektórzy nie będą chcieli słuchać Moich Słów. Swą próżną chwałą stłumią Mnie oraz Mój Dom. Ja i Mój Dom dusimy się z powodu ich wiarołomstwa. Nie mam czym oddychać. Zamknęli wszystkie okna Mojego Domu i Moja Światłość nie może do Niego wniknąć ani Mój Duch nie może powiać w Jego wnętrzu, by oczyścić powietrze. Te dusze są jak sól, która utraciła smak, jak zabrudzone okno. Przeszkadzają Mojej Światłości w nie wejść, przeszkadzają Mojej Świętości je oczyścić. Opary szatana stały się w tych dniach jak mgła przenikająca przez zamki i wchodząca przez zawiasy. Ponieważ te opary są śmiertelne, dlatego proszę was z powagą, byście zdwoili ofiary i modlitwy. Ci, którzy Mnie kochają, powinni dokonywać ogromnych aktów wynagradzających. Szatan w swej wściekłości zdwoił w tym roku swe dzieła przeciw Mojemu Kościołowi. W tym roku Maryjnym szatan postanowił podzielić część Mojego Kościoła. Zapowiedziałem ci ten rozłam i że pośrodku tego wszystkiego będziesz musiała wejść do Mojego Domu.[6] Weź Mnie teraz za Rękę i chodź ze Mną, dziel Mój Krzyż, Moja Vassulo. Moje Dzieła jeszcze się nie zakończyły. Trwaj w Pokoju. (…)

Przypisy:

[6] To zostało przepowiedziane w Zeszycie 18.

 

8.11.88 zeszyt 29

(…) Vassulo, teraz dni są policzone, dni waszego oczyszczenia. Usłyszałem tych, którzy Mnie prosili o odnowę Mojego Kościoła. Usłyszałem wszystkie ich modlitwy. Obiecuję wam że Ja, Pan, odnowię Mój Kościół. Wymażę plamy, które Go zabrudziły – spowodowane w Jego wnętrzu przez styl życia pozbawiony czystości – i odbuduję Go na nowo. Boję się jednak powiedzieć wam, umiłowani, iż o wiele bardziej jeszcze będzie On musiał cierpieć przed tym Dniem. Wielkie Udręki Jego Serca zaczną się, zanim przyjdę Go całkowicie odnowić. Ten dzień musi nadejść, aby wypełniło się Pismo. W tych dniach boleści pocieszę jednak tych wszystkich, którzy Mnie kochają. Będę blisko waszych serc i dam im Mnie odczuwać. Wyślę legion aniołów i świętych, by was wszystkich pocieszyli. Zatem odwagi, umiłowani, odwagi! Cierpię teraz, a wy, którzy Mnie kochacie, odczuwacie Mnie, odczuwacie Moje Rany, odczuwacie Moje Najświętsze Serce przepełnione bólem, odczuwacie na sobie Moje Spojrzenie. Stworzenia, wy, którzy jesteście w ciemnościach! Moje Oczy napełnione są Krwawymi Łzami. Tak. Jakże mógłbym się czuć inaczej dzisiaj, kiedy widzę, jak większość z was wpada w sieci szatana? Lecz niech ci, którzy nie chcą słuchać, nadal postępują niegodziwie. Uprzedzałem ich od wielu lat, wzywałem ich do nawrócenia, lecz oni nie biorą pod uwagę żadnego z Moich ostrzeżeń. Jestem zmęczony, tak bardzo zmęczony z powodu ich zaślepienia i uporu. Bunt rozciągnął się jak mgła, wchodząc nawet do Mojego Domu, by dyktować Piotrowi, co powinien robić, Piotrowi, który jest ich przewodnikiem! Tak, oni go nie słuchają i za jego plecami przeklinają go i zdradzają. Nie słuchają go i odsuwają na bok. Och! On wie o tym wszystkim, lecz zbyt liczni są ci, którzy mu się sprzeciwiają, zbyt wielu go zdradza. Mój Dom stał się Domem Buntu. Pozostaje w Nim bardzo niewielu tych, którzy Mnie uznają i czczą. Ja, Pan, zstąpię w Dniu Oczyszczenia z wszystkimi Świętymi i Moimi Aniołami i usunę zło z północy na południe, od wschodu po zachód. Zstąpi Mój ogień! Zaczekajcie, a zobaczycie... (…)

 

3.12.88 zeszyt 30

(…) – Och! Panie! Niektórzy będą prześladowani, jak to miało miejsce w przeszłości!

– Wiem, Moje dziecko. Niektórzy będą prześladowani przez tych, których serca są jeszcze zamknięte i którzy rozumują swymi umysłami, a nie sercem. Jednak Moją Łaską przyciągnę wielu z nich do Mojego Najświętszego Serca. Odwagi, Moje kwiatuszki! Jestem u waszego boku i Moje Oczy spoczywają na was, zatem nie bójcie się. Jest Moim pragnieniem, by Moje Orędzie Pokoju i Miłości rozpowszechniane było z północy na południe i ze wschodu na zachód. Wierzcie we Mnie. Przygotowałem Je w tajemnicy dla waszej epoki. Proszę w Moim Orędziu o jedność Moich Kościołów. Jak bowiem Ojciec i Ja Jedno jesteśmy, tak i Mój Kościół powinien być Jeden, cały zjednoczony w jedną Owczarnię. Wybrałem Piotra na waszego stróża, aby strzegł was w Prawdzie aż do Mojego Powrotu. Jednak ludzie odmówili Mi posłuszeństwa. Podzielili się, ogłaszając swe własne zasady. Zaprawdę powiadam wam: “Nie słuchajcie tych, którzy przeciwstawiają się Piotrowi, temu Piotrowi-Moich-Baranków, którym jest obecnie Jan Paweł II... Został wybrany przeze Mnie, umiłowany Mojej Duszy. Nie słuchajcie tych, którzy go potępiają, oni się zagubili.” Umiłowani, kiedy niedawno podzieliliście się, część Mnie została oderwana. Tak, oni nie pojęli, że oderwali część Mojego Ciała. Och, Moi umiłowani... Czy zasługuję na to?... Dlaczego rozdzieracie Moje Serce?... Po co rozdzieracie Serce waszego Boga?... Dlaczego napełniacie Mi Oczy Krwawymi Łzami?...[2] Żebrzę tak jak żebrak okaleczony przez swych własnych przyjaciół, byście wszyscy powrócili do Piotra i byli jedno, jak Ojciec i Ja Jedno jesteśmy. Wzywam też tych, którzy odrzucają Moją Matkę, aby otwarli uszy i słuchali. Moja Matka jest Królową Niebios. Jej Imię jest: Matka Boga. Nie potępiam tych, którzy tego nie wiedzieli, próbuję tylko doprowadzić was wszystkich z powrotem do Prawdy. Wzywam ten świat do nawrócenia. Przypominam też tym, którzy zapomnieli o Mojej Wszechmocy, że nie powinni równać się ze Mną.[3] Przypominam wam wszystkim, że żyjecie w Końcu Czasów i to dlatego Moje Znaki są liczniejsze... Pisma właśnie się wypełniają... Jestem Pokojem i Miłością. Ja, wasz Pan Jezus, okazuję Miłosierdzie bardziej niż kiedykolwiek. Tak, Moje Miłosierdzie jest Wielkie. Wierzcie w Moje Miłosierdzie, nigdy jednak nie zapominając, że jestem też Bogiem Sprawiedliwości. Oczyszczenie, które ześlę, będzie z miłości. Nie zrozumcie tego źle ani źle nie interpretujcie, nazywając to «groźbami Boga». Nie grożę wam, lecz uprzedzam was z miłości. Jak ojciec ostrzega dziecko, próbując mu tłumaczyć, przywracając mu rozsądek, tak i Ja próbuję przekonać was i pokazać, do jakiego stopnia niektórzy z was mylą się i są w błędzie, do jakiego stopnia grzechy mogą zasłaniać Moje Światło. Przychodzę was obudzić, bo wielu z was pogrążonych jest w głębokim śnie. Przychodzę do was ze względu na Moje Nieskończone Miłosierdzie wskrzesić umarłych. Przychodzę prosić was z Nieskończonej Miłości, jaką mam do was, abyście się nawrócili i zmienili wasze życie, stając się świętymi. Żyjcie w świętości, bo Ja jestem Święty. Daję wam Mój Pokój, abyście żyli w Pokoju i mogli dawać ten Pokój waszym braciom. (…)

Przypisy:

[2] Zobaczyłam Jezusa cierpiącego w najwyższym stopniu. Oczy wypełniała Mu Krew i otaczały Je skrzepy Krwi. [3] Bóg rozumie przez to tych, którzy próbują racjonalizować Jego aktualne Dzieła.

 

9.02.89 zeszyt 31

(…) Błogosławieni jesteście wy wszyscy, którzy wierzycie, chociaż nie widzieliście. Błogosławione Moje małe dusze, bo kocham je miłością szczególną. Pozostańcie małe i proste, nigdy nie próbujcie być czymś. Pozostańcie małe, abyście mogły wejść w głębiny Mego Najświętszego Serca. Bądźcie jak dzieci, miejcie dziecięcą Wiarę, to bowiem podoba się Mojemu Ojcu. Nigdy nie ustawajcie w modlitwie. Sprawiajcie Mi radość, modląc się sercem. Pragnę, abyście się modlili o Jedność Mojego Ciała. Pragnę, abyście się modlili za Papieża i Patriarchę. Pragnę, abyście się modlili za wszystkich kapłanów. Módlcie się, by owce, które nie są pod przewodnictwem Piotra, powróciły do niego i pojednały się. Módlcie się, by nastała jedna Owczarnia i jeden Pasterz. Módlcie się o Pokój, Jedność i o większą miłość wśród was. Módlcie się, byście mogli Mnie uwielbiać wokół Jednego Tabernakulum. Jednoczcie się, Moi umiłowani, i bądźcie jedno tak, jak Ojciec i Ja Jedno jesteśmy. Błogosławię was wszystkich z głębi Serca.

Matka Boża:– Moja Vassulo, czy zechcesz napisać Moje Orędzie?

Tak, Najświętsza Matko.

– Pokój niech będzie z wami. Moi umiłowani, dziś proszę wszystkich, aby więcej modlili się o jedność, o tę jedność, której tak pragnie Mój Syn. Módlcie się za tych kapłanów, którzy są rozproszeni, by powrócili do Owczarni, do jednej jedynej Owczarni Piotra. Módlcie się, by mogli szczerze się zjednoczyć. Módlcie się o Pokój i za te dzieci, które nie są pojednane z Bogiem. Módlcie się za te fałszywe królestwa, królestwa chwiejne, by zrozumiały, w jakim tkwią błędzie. (…)

 

29.03.89 zeszyt 32

JEZUS: (…) Nadchodzi dzień, kiedy każda wizja – którą mieli Moi widzący – zrealizuje się, bo zawsze wypełniam to, co mówię. Módlcie się, Moi umiłowani, za Mojego Piotra; módlcie się za Patriarchę; módlcie się za wszystkich Moich kapłanów...[7] Módlcie się, by Moja trzoda była jedna, jak Ja i Ojciec Jednym i Tym Samym jesteśmy. Módlcie się, aby Moje baranki – do Mojego Powrotu – powróciły do jednej Owczarni pod przewodnictwem Piotra. Och! Obyście tylko posłuchali i byli posłuszni! Proście waszego Ojca. Słucham was. (…)

Przypisy:

[7] Przy słowie „kapłani” odczułam, że Najświętsze Serce wypełniło się szczególną miłością dla Swych sług, lecz także cierpienie przeszyło to Święte i tak Wrażliwe Serce, przeszywając także moje, kiedy odczułam Jego boleść. Łzy wypełniły mi oczy.

 

16.05.89 zeszyt 33

Jezus? – Jestem. Nie zawiedź Mnie nigdy. Pragnij Mnie bardziej niż kiedykolwiek, wzrastaj w swoich doświadczeniach. Niech nauczą się Mnie kochać, Mnie, ich Boga. Niech nauczą się upadać na twarz i adorować Mnie: Mnie, ich Świętego. Co za pożytek mam z ich modlitwy samymi wargami? Potrzebuję miłości i adoracji. Módl się, umiłowana Mej Duszy, za Moich kapłanów, Moich biskupów i Moich kardynałów, by rozpoznawali Moją Wolę. Ja, Pan, potrzebuję MIŁOŚCI i ADORACJI, i JEDNOŚCI wszystkich zebranych wokół jednego Tabernakulum. Jeśli będą szukać Moich spraw, zrozumieją, jak bardzo Moje Najświętsze Serce tęskni i pragnie tej jedności pod zwierzchnictwem Piotra, Piotra, któremu Ja Sam dałem klucze Królestwa Niebios. Zatem wszyscy módlcie się żarliwie, by oni wszyscy potrafili zrozumieć, że Ja, Pan, wzywam ich do zjednoczenia się. Wzywam wszystkich tych, którzy trwają w Moim Imieniu, by powrócili do prawdziwej Jedności pod zwierzchnictwem Piotra-Moich-Baranków. Później wezwę też wszystkie inne narody do przyjęcia Mojego Imienia jako Pomazańca. Będę mówił do ich serc. ІΧΘΥΣ

3.06.89

(…) Błogosławiony człowiek – który zastanawia się nad tym, co mu dzisiaj daję; który bada swe serce i duszę – bowiem Ja go wywyższę. Błogosławieni Moi kapłani, biskupi i kardynałowie, którzy przychodzą do Mnie jak celnicy [13] uznający swą winę, bo Moje Słowo zapuści korzeń w tych sercach i wzrośnie. Zdejmę zasłonę z ich oczu, aby mogli zobaczyć i zrozumieć swoim sercem, że wszystko – czego potrzebuję – to Miłość, Miłość i Uwielbienie. Ale niestety! Tak wielu z tych sług uległo urokowi szatana! Jakże mogę znieść ich formalizm i ich pseudopokorę, gdy tymczasem im samym brak jest miłości? Ilu ich pozostało jeszcze, by Mnie uwielbiać? Który z nich wszystkich jako pierwszy da przykład Moim dzieciom i przyjdzie z sercem przepełnionym miłością do Mnie, by upaść na twarz przed Moją Świętą Obecnością i uwielbiać Mnie w ciszy? Wszystko, czego wymagam, umiłowani, to szczera miłość. Poszukuję waszych serc. Przyjdźcie ofiarować Mi wasze serca, a Ja przesycę je Moją Miłością, abyście z kolei i wy napełniali serca Moich dzieci. Jestem waszym Najświętszym, który stawia wam to proste pytanie: Gdzie znajduje się stado, które zostało wam niegdyś powierzone, stado, które było waszą dumą? [14] Oczyśćcie się, nawróćcie się i bądźcie posłuszni Wikariuszowi Mego Kościoła, Janowi Pawłowi II, który nigdy was nie zawiódł, a którego wy odsuwacie i ignorujecie. Wy wszyscy, którzy ciągle jeszcze kpicie sobie z niego, stanowicie większy niż kiedykolwiek ciężar dla Mojego Najświętszego Serca... Jestem Zdradzany i to nawet przez Moich. Jak długo jeszcze będziecie zwodniczą oazą dla Mego stada, złudzeniem na pustyni bez końca? Bracia, wszystko, czego od was wymagam, to Miłość. Przyjdźcie Mnie adorować. Nie traćcie waszego czasu szukając Mnie tam, gdzie Mnie nie ma. Bądźcie przykładem dla Mojego stada. MIŁOŚĆ czeka na was, przyjdźcie Mnie uwielbić, przyjdźcie Mnie adorować, Mnie, waszego Boga i Króla. Wróćcie do Mnie, Moi bracia, a Ja, wasz Jezus – Najświętsze Serce bijące odwieczną miłością – zmiłuję się nad wami. Sprawię, że wasze grzechy pójdą w zapomnienie i nigdy nie przypomnę wam ani jednego z nich. Poszukujcie Mnie tam, gdzie dzięki Memu Miłosierdziu można Mnie jeszcze znaleźć,[15] a przyjdę otworzyć oczy ślepych i uszy tych, których uczyniłem głuchymi. Pozwolę wam zobaczyć Moją Światłość i usłyszycie oraz zrozumiecie Moje Słowo, abyście się nawrócili i abyście z głębi swoich serc mogli Mnie wysławiać, Mnie uwielbiać, Mnie wychwalać, Mnie, waszego Boga. Ja, Pan, kładę Moją Rękę na waszych głowach i błogosławię was wszystkich. Bądźcie jedno. ІΧΘΥΣ

Przypisy:

[13] Por. Łk 18,9-14. [14] Por. Jr 13,20. [15] W każdym tabernakulum w tym czasie Jego Miłosierdzia, który poprzedza czas Jego Sprawiedliwości.

 

9.07.89 zeszyt 34

(…) To są buntownicy przeciwstawiający się Mojemu Prawu. To są ci, o których Pisma mówią: Przyozdabiają się ranami Mego ludu, nie troszcząc się o to. Mówią: pokój, pokój, lecz wcale nie ma pokoju. Są bez wstydu i bez miłości, są bez serca. Jednak Ja powalę tych buntowników jednym tchnieniem Ust. Obalę wszystkich Kainów, którzy sami usadowili się na wysokich tronach Kłamstwa. Na cóż przydają Mi się ich trony? Ostrzegłem ich, ale im bardziej ich ostrzegałem, tym bardziej odmawiali słuchania Mnie, aby się nie zwrócić do Mnie i nie nawrócić się. Kainowie ci trwają w odstępstwie od wielu dziesięcioleci, nie porzucając niegodziwości. Trzymają się iluzji i kłamstwa, depczą Moich pobożnych i tych, którzy pozostają wierni Mojemu Piotrowi. Tak, oni ośmieszają wszystkich, którzy mu jeszcze ufają. Kainowie ci szkodzą Memu Kościołowi do tego stopnia, że zamienili Moje Oczy w Potok Łez wylewanych dniem i nocą...

Mój Boże, jak wielki ból mi zadajesz... Twoje ustawy są tak cudowne. Dlaczego Ci to robią? Twoje ustawy są moim wiecznym dziedzictwem. O, Panie bardziej Kochający i Czuły niż kiedykolwiek, moje oczy też wylewają łzy, ponieważ inni lekceważą Twoje Prawo.

– Dlatego właśnie wysyłam do was [15] tych, których nazywacie słabymi, niegodnymi, głupimi i godnymi pogardy. Pragnę zawstydzić tych wszystkich z was, którzy uważają się za mądrych. Zostaniecie przyłapani niespodziewanie, bo pragnę zmieszać was do tego stopnia, że nie będziecie więcej pamiętać waszego własnego imienia ani skąd pochodzicie. (…)

Przypisy:

[15] Jezus zwraca się do naszego pokolenia, do naszej epoki.

 

21.09.89 zeszyt 36

(…) Jezus pragnął, abym przypadkowo otwarła Pismo Święte. Trafiłam na fragment z Izajasza 40,9.

– Czytaj i pisz: “Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny w Syjonie! Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny w Jeruzalem! Podnieś głos, nie bój się! Powiedz miastom judzkim: Oto wasz Bóg!” Wasze Nowe Jeruzalem znajduje się w zasięgu ręki... Ja, Bóg, zstępuję w tej epoce, potykając się o trupy. Wszystko, czego się obawiałem, potwierdziło się. Zstępuję nie znajdując żadnej wiary, żadnej nadziei, żadnej miłości. A Moje owieczki, które pozostawiłem pasące się na Moich zielonych Pastwiskach, odnajduję zagłodzone. Przedstawiają żałosny widok. Żyją pomiędzy zwaliskami, szukają jakiegoś schronienia i pożywienia, ale nic nie znajdują. Z nadzieją podnoszą kamień po kamieniu, szukając jednej okruszyny albo może jednego ziarnka, które można by posiać. Zamiast okruszyny i ziarnka znajdują jednak skorpiony gotowe je ukłuć i zatruć swoim jadem. Moje owieczki błąkają się od miasta do miasta, znajdując w nich jedynie resztki tego, czym było Wielkie Miasto. Tak, mówię o Jerozolimie, ale zaledwie kilku wyraża gotowość słuchania Mnie. Wołam każdego Mego pasterza po imieniu, lecz bardzo niewielu słucha Mojego Głosu... Duszę się i dławię widząc ich napełnionych martwymi słowami. Posłuchaj Mnie, wzywam cię, córko, abyś służyła sprawie dobra. Wziąłem cię za rękę i uformowałem, abyś dawała świadectwo. Ukazałem ci Prawdę i zdjąłem zasłonę z twoich oczu, abyś zobaczyła, kogo wybrałem, by zasiadł na Stolicy Piotrowej i komu powiedziałem niegdyś: “Ty jesteś Piotr, czyli Skała, i na tej Skale zbuduję Kościół Mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie.”[9] Ja dałem tę władzę temu człowiekowi, a wy dziś próbujecie go powalić i ukraść mu jego laskę pasterską, aby móc rządzić, trzymając berło Kłamstwa i Rozwiązłości. Piotrze? Piotrze-Moich-Owiec, Mój umiłowany pasterzu, wiem, jak twoje serce jest rozdarte i jak krwawi strumieniami z powodu tego niegodnego i wiarołomnego pokolenia. Wiem, że oni zmienili twoje oczy w źródło łez. Wiem, ilu twoich braci odwróciło się do ciebie plecami. To są, Mój umiłowany, ci pasterze, którzy nic nie wiedzą i niczego nie odczuwają. Zaspokajają jedynie własne upodobania, każdy zgodnie ze swoim interesem, służąc Szaleństwu zamiast Mądrości, Przepychowi zamiast Ubóstwu, Nieposłuszeństwu zamiast Posłuszeństwu. Z Mojego Krzyża patrzę na wszystkich mieszkających na świecie i mówię wam, którzy należycie do licznych narodów, że Godzina wkrótce nadejdzie. Czas prawie się już dopełnił i przeminie niewiele dni, a będziecie spędzać wasze noce na płaczu wy, niewierni pasterze, pasterze grzeszący przeciw Mnie niewiernością; wy, którzy wołacie: “Pokój”, kiedy nie ma Pokoju. Powróćcie do Piotra wy wszyscy, którzy rozproszyliście się w różne strony. Mnie służcie! Dlaczego służycie Bezbożności? Nie należcie do Buntownika, lecz do Mnie. Dlaczego tak pragniecie służyć Buntownikowi? Nawet obcy, nawet oni usłyszeli Mój Głos i zrozumieli Moje Słowa. Moje Zasady są Święte i zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, że One pozostaną na zawsze i na wieczność Święte. Córko, przeczytaj Moje Słowo.[10] Czytaj i pisz: “Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim.” Moje dziecko, wypocznij teraz, zachwyć Moją Duszę swoją dziecięcą wiarą. (…)

Przypisy:

[9] Mt 16,18-19. [10] Pan wskazał mi Ewangelię Mt 5,18-19.

 

10.10.89 zeszyt 37

(…) Wzmocnijcie wasze modlitwy i żyjcie w świętości. Bądźcie święci, bo Ja jestem Święty. Jeśli Mój Dom jest dziś w ruinie, a ateizm króluje w tylu sercach,[9] to dlatego, że wasze pokolenie odmawia Mi miejsca w swym sercu. Powracam, nie znajdując ani miłości, ani wiary, ani nadziei. Mój Dom leży w gruzach, doprowadzony do ruiny przez Racjonalizm, Nieposłuszeństwo i Próżność. Moje okazałe pastwiska z przeszłości są teraz jałowe z powodu Wielkiego Odstępstwa, które wniknęło do Mojej Świątyni. Brakuje Posłuszeństwa. Przekazałem w pełni Moją laskę pasterską Piotrowi, aby prowadził Moje baranki aż do Mojego Powrotu, ale w złości i dla swoich własnych interesów – a nie dla Moich – oni przełamali na pół tę laskę pasterską Mojego pasterza, a potem na kawałki... Braterstwo przestało istnieć, a Wierność została unicestwiona. Moje stado leży stłoczone, martwe, blisko Źródeł Miłości, Pokoju i Jedności, Źródeł, które znajdowały się tam niegdyś. Wszystko, o co proszę pasterzy odwracających się do Piotra plecami, to zgięcie karku i uznanie swego Błędu. Chciałbym, aby doszli do miejsca odpoczynku, jaki mam dla nich. Nie chcę, by – jeden po drugim – spadali jak gwiazdy. Gdyby tylko posłuchali, co Duch mówi im dzisiaj, nie przypomniałbym im ich odstępstwa ani Ran, które Mi zadają. Módlcie się za tych kapłanów. Moja miłość do nich jest wielka, ale również wielki jest dziś Mój smutek, który powodują. Módlcie się, by się uniżyli, ażeby z pokorą i miłością umywać sobie nawzajem nogi. Ja, wasz Pan, Jezus Chrystus, kładę Tchnienie Mojej Miłości na waszych czołach i z Wielką Miłością błogosławię każdego z was, żeby was zjednoczyć i abyście stali się jedno, jak Najświętsza Trójca jest Jedna i Ta Sama. Bądźcie i wy jedno pod Moim Świętym Imieniem. ІΧΘΥΣ

Przypisy:

[9] Mówiąc to Jezus był niezwykle smutny.

 

10.01.90 zeszyt 40

(…) Powiedziałem, że w ostatnich dniach powstanie wielu fałszywych Chrystusów, i radziłem wam, abyście mieli się przed nimi na baczności. W waszych czasach są nimi fałszywe religie. Dałem wam Moje Słowo i uprzedziłem, abyście nie poszli za tymi sektami. Złożyłem na Piotrze odpowiedzialność za Mój Kościół i prosiłem go, aby was karmił, strzegł i kochał. Zaprawdę powiadam wam: nie przeminie to pokolenie, zanim wszystko, co wam powiedziałem, nie wypełni się. Nie dajcie się więc oszukiwać i opierajcie się waszym przeciwnikom, przeciwstawiajcie się tym, którzy przeciwstawiają się Piotrowi. Ja Sam dam wam wymowę zgodną z tym, co Duch mówi do kościołów, zatem nie przygotowujcie waszej obrony... Figowiec dojrzał, a Moje Królestwo znajduje się już blisko was...[5] Módlcie się za tych, którzy nie rozumieją. Wiara to też łaska dana przeze Mnie. Wybrałem was i dlatego będziecie prześladowani, ale nie pozwólcie, by wasze serca były w zamęcie. Miłujcie się wzajemnie i nie osądzajcie. Niech ta miłość, którą wam okazuję, będzie znakiem Moich nowych uczniów, aby można było rozpoznać, że pochodzicie z Mojej Owczarni i że jesteście dziećmi Boga i w Bogu. Moje małe dzieci, miłujcie się wzajemnie, jak Ja was miłuję. Nie żądajcie znaków, zadowólcie się tym, co Duch daje wam obecnie. Zaprawdę powiadam wam, że wkrótce nastanie Jedna Owczarnia, która będzie prowadzona przez Jednego Pasterza. Jestem Duchem i nie chcę, abyście adorowali Mnie martwymi słowami, lecz w duchu i w prawdzie. Nauczcie się więc modlić sercem. Módlcie się za cały Kościół, bądźcie kadzidłem Mego Kościoła. Rozumiem przez to, że będziecie się modlić za tych wszystkich, którzy głoszą Moje Słowo: za Namiestnika, który Mnie reprezentuje; za apostołów i proroków dzisiejszych czasów, zarówno za kapłanów, osoby zakonne jak i świeckich, aby gotowi byli zrozumieć, że wy wszyscy, których wymieniłem, jesteście częścią Jednego Ciała, Mojego Ciała. Tak, wy wszyscy stanowicie jedno ciało we Mnie. Módlcie się za tych, którzy odmawiają słuchania, by – zamiast zachowywać powściągliwość – byli gotowi słuchać nauczania lub objawienia natchnionego przez Ducha. Módlcie się, aby mogli zrozumieć, jak Mój Duch działa na różne sposoby i jak Mój Duch was naucza, przypomina, ostrzega. Módlcie się, aby pozwolili Mojemu Duchowi swobodnie wypowiadać się. Nie objawiam nic nowego. (…)

Przypisy:

[5] Jezus powiedział to bardzo majestatycznie i tak, jakby mówił do Siebie Samego.

 

18.03.91 zeszyt 50

Matka Boża: (…) Bądźcie wierni Domowi Bożemu i zachowajcie Tradycję, o której zostaliście pouczeni, słuchając Mojego umiłowanego i błogosławionego Wikariusza Mojego Syna. Każdemu kapłanowi została dana Łaska Boża działania i reprezentowania Mojego Syna. Modlę się więc za tymi, którzy wciąż nie podporządkowują się pokornie Wikariuszowi Kościoła, aby mu się podporządkowali i oddali do dyspozycji. Jezus jest Wierny i Prawdomówny. Naśladujcie waszego Boga, On jest Doskonałością. Bądźcie doskonali, naśladując Go w Jego Pokorze, Poddaniu, Posłuszeństwie, Uległości, abyście wy również otrzymali największe dary, którymi są: Cierpienie i Umartwienie. One doprowadzą was do Świętości i do Jego Najświętszego Serca: waszej Siedziby. (…)

 

13.04.91 zeszyt 51

JEZUS: (…) – Ach, Moje dziecko! Twój bieg jeszcze się nie skończył, ale pamiętaj, przed tobą Ja Jestem, a u twego boku twoja Matka, aby dodawać ci odwagi, tuż przy twoich stopach twój anioł stróż, aby cię chronić. Posłuchaj Mnie. Pośród braci, pierwszemu z nich należy się szacunek. Szanujcie więc Mojego Piotra. Jest to jedynie przypomnienie pochodzące od Najwyższego. (…)

 

17.03.93 zeszyt 65

(…) Niech ci, którzy mają uszy, słuchają, co Duch mówi dziś do Kościołów. Niech przyjdą wszyscy, którzy są spragnieni. Pisz i mów Moim kapłańskim duszom: «Bunt już się dokonuje, ale w tajemnicy, gdyż ten, który go powstrzymuje, najpierw musi zostać usunięty, wtedy Buntownik ukaże się otwarcie».[14] Powiadam wam, miłujcie Mój Kościół, jak Ja Go miłuję. Jak Ja ofiarowałem Samego Siebie, aby Go całkowicie uświęcić, tak i wy również, Moi kapłani, ofiarujcie siebie za Niego, naśladujcie Mnie. Mówię to wam wszystkim i wiem, że owce, które należą do Mnie, będą słuchać Mojego Głosu i nie zawiodą Mnie. Zwracam się do was dzisiaj, aby powiedzieć wam z głębi Mojego Serca te same gorzkie słowa, które skierowałem do Moich uczniów podczas Ostatniej Wieczerzy: «Jeden z tych, który siedzi ze Mną przy stole, buntuje się przeciwko Mnie. Mówię wam to teraz, zanim się wszystko stanie, abyście – kiedy to nadejdzie – uwierzyli, że Ja jestem Tym, Który to dziś mówi.» Moje małe dzieci, nie pozwólcie, aby wasze serca były zatroskane, ufajcie Mi i nie lękajcie się. Ojciec ześle wkrótce Chrzest Ognia, który wypali zbrodnie tego świata. Nadejdzie godzina, kiedy ludzie mocy wejdą do Mojej Świątyni, ludzie, którzy nie przychodzą ode Mnie. Właściwie już jest ta godzina. Ja, Jezus Chrystus, pragnę ostrzec Moich kapłanów, Moich biskupów i Moich kardynałów, pragnę ostrzec cały Mój Dom przed wielkim uciskiem. Mój Kościół zbliża się do wielkiego ucisku. Pamiętajcie: wybrałem was przez Mojego Uświęcającego Ducha do uwielbienia Mnie. Wybrałem was od początku, abyście byli mocnymi filarami Mojego Kościoła i abyście żyli wiarą, w Prawdzie. Wybrałem was, abyście dzielili Moją Chwałę i paśli Moje baranki. Mówię wam z powagą, że wkrótce będziecie poddani próbie ognia. Módlcie się i pośćcie, abyście nie byli wystawieni na próbę. Bądźcie wytrwali i zachowajcie tradycje, których zostaliście nauczeni. Bądźcie posłuszni Mojemu papieżowi [15] bez względu na to, co nadejdzie. Pozostańcie mu wierni, a Ja udzielę wam łask i sił, których będziecie potrzebować. Przynaglam was, abyście byli mu wierni i trzymali się z daleka od każdego, kto buntuje się przeciwko niemu. Przede wszystkim nie słuchajcie nikogo, kto go odrzuca. Nigdy nie pozwólcie, aby wasza miłość do niego była nieszczera. Wkrótce staniecie wobec ciężkiej próby, jakiej nigdy dotąd nie doświadczyliście. Moi wrogowie będą usiłowali kupić was sobie podstępnymi mowami. Demon już działa i Zniszczenie jest blisko was. Papież [16] będzie musiał wiele wycierpieć i dlatego wy wszyscy będziecie prześladowani, głosicie bowiem Prawdę i jesteście posłuszni Mojemu papieżowi. To dlatego też was nienawidzą, gdyż ich uczynki są złe. Naprawdę ci wszyscy, którzy pracują dla zła, nienawidzą Światłości i unikają jej ze strachu, by ich dzieło zniszczenia nie wyszło na jaw. Mówię do was z powagą, że każde włókno Mojego Serca jest rozdarte. Jeśli ktokolwiek zajdzie wam drogę głosząc inną naukę od tej, którą Ja Sam ustanowiłem, nie słuchajcie go. Ci ludzie przychodzą od Kłamcy. Ja oparłem Moje fundamenty na Piotrze, Skale... i bramy piekielne nigdy jej nie przemogą... Jeśli ktokolwiek przychodzi do was i mówi wam: «Odstąpcie od wierności temu papieżowi na rzecz mocnego ruchu kogoś innego», nie odstępujcie! Bądźcie czujni! Zaczyn Kłamcy może być silny i może mieć pociągający smak, lecz w rzeczywistości jest to śmiertelny podstęp! Nie pozwólcie się nikomu oszukać. Stawiajcie opór taktyce demona, gdyż dziś, Moi kapłani, będziecie musieli zwyciężyć zło mocą, którą otrzymujecie ode Mnie, Który Jestem Prawdą. Znajdziecie się w stanie wojny duchowej, jakiej jeszcze nie było, z armią pochodzącą od mocy Ciemności. Moi umiłowani, módlcie się nieustannie. Ja Jestem jest z wami. Kocham was wszystkich. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich, jak Ja to uczyniłem. Wy jesteście Moimi przyjaciółmi. Bądźcie szczerzy wobec siebie wzajemnie. Miłujcie się nawzajem, pozostańcie mocni i bez lęku, kiedy nadejdzie wielki Ucisk, który już obecnie jak ciemna chmura wisi nad Moim Domem i spowije go niby czarny welon. Powiedziałem wam to wszystko teraz, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, kiedy się to stanie. ІΧΘΥΣ

Przypisy:

[14] Porównaj 2 Tes 2,7: „Albowiem już działa tajemnica bezbożności. Niech tylko ten, co teraz powstrzymuje, ustąpi miejsca, wówczas ukaże się Niegodziwiec”. [15] Janowi Pawłowi II. [16] Jan Paweł II.

 

20.04.93 zeszyt 66

JAHWE: (…) Mam w Moim Sercu ogromny smutek, ponieważ zdrada i brak wiary okrywają coraz bardziej Kościół. Oto słowa, które słyszę od osób dzielących stół z Wikariuszem Mojego Syna: «Jakże on jest męczący!».[2] Oni, jak ci już powiedziałem, są Kainami waszej epoki. To o nich mówiłem w Moim komentarzu do Dziesięciu Przykazań. Sądzą, że wychodzą na poszukiwanie Mnie z kadzidłem w rękach, lecz ich duch nie szuka Mojego Ducha. Powiadam ci: oni nie uświęcają Mojego Imienia. Nie, oni tego nie robią. Nie docenili Mojej wielkiej Miłości. Wzywają Mnie codziennie i prowokują przemowami ogołoconymi z duchowości. Wywołują Mój gniew, szydząc z Moich rzeczników. O! Lecz zawirują, jak spadające gwiazdy, mknąc ku wieczności czarnych ciemności, chyba że zejdą ze swych tronów i okażą skruchę. Powinniście się gromadzić, aby się modlić za nich, zanim nadejdzie Mój Dzień... (…)

 

1.06.93 zeszyt 67

JEZUS: (…) Ja, Pan, przemierzyłem ziemię, by ostrzec świat, że Nieprzyjaciel zstąpi na niego jak ogromna fala, by go pochłonąć. Nikt jednak rzeczywiście nie uwierzył, że szatan kiedykolwiek przekroczy bramy Mojego Sanktuarium, a jednak właśnie to uczynił... Wszedł prosto do Mojej Świątyni poprzez grzechy i błędy tych Moich, którzy dziś przeciwstawiają się pasterzowi, którego wam dałem.[19] Jakże więc możecie się spodziewać, że Moje Baranki będą szanować tych kapłanów, skoro oni sami buntują się przeciw temu, którego dla nich wybrałem? Nie zważają na Mojego pasterza... Ogarnia Mnie ból i Moje Serce jest rozdarte z powodu tego, co widzę, że nadchodzi. To, co było częściowym odstępstwem, stanie się wkrótce odstępstwem ogólnym, dobrze zakorzenionym. To odstępstwo będzie tak rozległe, że rozprzestrzeniając się, pochłonie bardzo wielu... – Mój Panie, ocal nas, zatrzymując je! Ty Sam powiedziałeś, że jesteś silniejszy niż szatan. Dlaczego czekasz i pozwalasz, by wszystko zdane zostało na łaskę losu? – Spisek, Moje dziecko, spisek i zdrajcy idą razem. Kiedy Śmierć wchodziła przez okna Mojego Sanktuarium, podążając do serca Mego Domu, wysłałem Moją Matkę, aby was uprzedzić.[20] Nie mów więc, że czekałem zbyt długo, córko. (...) [21] to ci, którzy byli nieostrożni. Nie szukali Mojej Woli. Ostrzegałem ich, lecz tak niewielu zwróciło uwagę na Moje Ostrzeżenia. Nawet dziś... Ach, jak wiele razy opłakiwałem ich pychę... Mogłem ich ukarać w Moim gniewie, obracając ich w proch, lecz wolałem ich śledzić z łagodnością. Mówię ci, że istnieje spisek pomiędzy pasterzami przeciwstawiającymi się temu, który przewodzi im wszystkim. Niszczyciel prowadzi ich do sprofanowania Mojego Świętego Imienia, a duch buntu, który kwitnie pomiędzy nimi, teraz ujawni się już na zewnątrz. Czyż nie czytałaś, czy nie zrozumiałaś: nędznik powstanie wkrótce i jego siły przyjdą znieważyć Świątynię-Twierdzę.[22] Usuną Stałą Ofiarę i ustanowią na to miejsce ohydę ziejącą pustką... On sam uzna się za większego od wszystkich bogów, wypowie niewiarygodne bluźnierstwa przeciw Bogu bogów i będzie mu się dobrze powodziło aż do chwili, gdy wypełni się gniew.[23] I obdarzy wielkimi zaszczytami tych, którzy go uznają, udzielając im wielkiej władzy... Ten duch buntu ogarnie z kolei wszystkie narody ziemi.[24] Tak, nadchodzi czas wielkiej udręki, jakiej nie było, odkąd powstały narody.[25] Prosiłem was, abyście pozostali czujni i organizowali czuwania modlitewne z obawy, abyście i wy także nie zostali zmieceni. Trwajcie zatem w gotowości i pozostańcie wierni. Cóż mogę wam więcej powiedzieć, czego wam jeszcze nie oznajmiłem? Głoś Moje Orędzie, Vassulo.

Przypisy:

[19] Ojcu Świętemu, Janowi Pawłowi II. [20] Może chodzi o Fatimię lub Garabandal? [21] Bóg nie pozwolił mi napisać tego słowa. [22] Dn 11,31. [23] Dn 11,36. [24] Ap 13,14. [25] Dn 12,1.

 

11.10.93 zeszyt 68

(…) – Ja powiem tym odstępcom: «Jeśli oni będą milczeć, kamienie wołać będą, nawet jeszcze głośniej, aż ogłuchną wasze uszy. Jeszcze dziś odbiorę wam Moje Królestwo i dam je tej reszcie, bo wy sami do niego nie wchodzicie, a innym, którzy by tego chcieli, nie pozwalacie do niego wejść. Odtąd Ja będę ich Doradcą i ich Królem pomiędzy nimi. Od tej chwili będę ich wysyłał do miast ogłaszać Moją Miłość i przekazywać innym Tradycję, którą Ja Sam dałem Piotrowi i Moim uczniom. Ponieważ ta reszta będzie wszczepiona we Mnie, oczyści Moje miasta i położy kres gwałceniu prawa.» (…)

 

20.12.93 zeszyt 69

(…) Księga Daniela została zapieczętowana, a słowa, które zawiera, okryte tajemnicą. Teraz zaś są one objawiane wam wszystkim w całej pełni. Powiedziałem wszystkim, że wasze pokolenie dopuściło się odstępstwa i że to odstępstwo przeniknęło aż do serca Mego Sanktuarium, dotykając kapłanów, biskupów i kardynałów. Widzisz, córko, mówię o tych odstępcach, którzy właśnie zdradzają Mój Kościół i przeciwstawiają się temu, którego wybrałem, Wikariuszowi Mojego Kościoła powstrzymującemu ich bunt. Powiedziano jednak, że w waszych czasach szatan postanowi zniszczyć wszystko, co jest dobre, i że rzuci się w pościg za tymi, których wam wysyłam z Moimi Miłosiernymi wezwaniami mogącymi was ocalić. Ci odstępcy nie zrozumieli Moich wezwań i Moich znaków na Niebie, lecz odrzucili je. Co więcej, przyjmą wszelkie zło, które może doprowadzić ich dusze do największych ciemności i do zniszczenia. Przyjmą Kłamstwo i odrzucą Prawdę. (…)

 

3.10.94 zeszyt 73

(…) Moi wrogowie przygotowują się do opanowania Mojej Świątyni, Mojego Ołtarza i Mojego Tabernakulum, aby wznieść straszliwą ohydę. Nadchodzi czas wielkiego utrapienia, któremu nie było równych, odkąd narody powstały. Siłą i zdradą zapanują nad Moim Domem. Bunt już się dokonuje, ale w tajemnicy. Zanim Buntownik otwarcie zbezcześci Moją Świątynię, ten, który go powstrzymuje,[30] musi być najpierw usunięty.[31] O, jakże wielu z was upadnie z powodu jego pochlebstw! [32] Moi jednak nie ulegną. Oddadzą raczej swoje życie za Mnie. Mówię wam to ze łzami w oczach: «Przez tego najeźdźcę będziesz doświadczony Ogniem, ludu Mój...» Jego oblężnicze maszyny są już rozstawiane po świecie.[33] Lew opuścił swoją kryjówkę... Posłuchajcie choć tym razem i zrozumiejcie: Najeźdźca jest człowiekiem uczonym – z tych uczonych, którzy służą Bestii i zaprzeczają Mojej Boskości, Mojemu Zmartwychwstaniu i Moim Tradycjom. To o nich mówi Pismo: «Ponieważ serce twoje stało się wyniosłe, powiedziałeś: Ja jestem Bogiem, ja zasiadam na Boskiej stolicy, w sercu mórz – a przecież ty jesteś tylko człowiekiem a nie Bogiem i rozum swój chciałeś mieć równy rozumowi Bożemu...»[34] Dziś, córko, znalazłem serce nie podzielone. Mogę na nim wypisać te tajemnice, które były zapieczętowane, teraz bowiem wypełnią się bez wątpienia. Pozwól więc Mojej Ręce wypisać te słowa na twoim sercu, córko: Kiedy ten, który miażdży władzę Ludu Świętego, sam zajmie miejsce na Moim Tronie – razem z kupczącymi Moją Tradycją – obecność jego będzie jakby wzniesieniem boga w centrum Mojej Świątyni. Ostrzegłem was. Nadal was ostrzegam, lecz wielu spośród was słucha, nie rozumiejąc... Budujecie dziś, lecz mówię wam: nie będziecie mogli dokończyć dzieła... Otwórzcie wszyscy oczy i zobaczcie spisek w Moim Domu... Spisek i zdrajcy kroczą razem: jeden z tych, którzy zasiadają przy Moim Stole, buntuje się przeciwko Mnie i przeciwko wszystkim mocom Mojego Królestwa. Mówię wam to teraz, abyście – kiedy nadejdzie ten czas – zrozumieli w pełni Moje Słowa i abyście uwierzyli, że od początku Ja, Bóg, byłem Autorem tego wołania. Powiem wam teraz coś, co było przed wami zachowywane w tajemnicy. Ujawnię przed wami rzeczy nowe, rzeczy ukryte i wam nie znane. Wielu z was utraci wiarę i będą czcić tego Kupca, ponieważ użyje pochlebstw, sprzymierzy się z ludem obcego boga: z uczonymi waszego czasu, z tymi, którzy odrzucają Moją Boskość, Moje Zmartwychwstanie i Moje Tradycje ...i podepczą Moją Ofiarę. Ponieważ słabe są serca ludzi, wielu go przyjmie, nada im bowiem wielkie godności, gdy ich serca go uznają. Mój Kościół będzie musiał znieść wszystkie te cierpienia i zdrady, które Ja sam zniosłem. Jeszcze jeden raz jednak muszą się wypełnić Pisma mówiące: «Uderzę Pasterza, a rozproszą się owce».[35] Bądźcie więc posłuszni temu Pasterzowi,[36] cokolwiek się stanie; jemu pozostańcie wierni, nie – żadnemu innemu. Wasz Pasterz zostanie uderzony... a jęki Mojego ludu przeszyją Niebiosa. Kiedy Moje miasto będzie już tylko polem ruin, ziemia się rozstąpi, rozerwie i zostanie wstrząśnięta. Kiedy to wszystko się stanie na waszych oczach, wtedy iskra rozbłyśnie na Wschodzie. Ze Wschodu wyciągnie się ręka wierna w obronie Mojego Imienia, Mojej Czci i Mojej Ofiary. Gdy bluźnierstwa wyleją się z ust Bestii, wtedy zostanie ofiarowane serce na Wschodzie dla ocalenia tego brata, który stanie się łupem Złego. Gdy traktaty zostaną pogwałcone, prorocy odrzuceni i zabici, wtedy da się słyszeć szlachetny głos ze Wschodu: «O, Niepokonany, uczyń nas na nowo godnymi Twego Imienia. Czy możesz nas teraz uczynić Jednym w Twoje Imię?...» Szatan znajduje się na drodze do Mojego Tronu. Zgromadźcie wasze wspólnoty i powiedzcie im, że Ja, Jezus, opatrzę wasze rany, gdy nadejdzie czas. Nasze Dwa Serca staną się waszym jedynym schronieniem w dniach waszego utrapienia. Wy, których kocham tak czule, posłuchajcie i zrozumiejcie! Chcę, abyście byli odważni. Nie lękajcie się w dniach tego wielkiego ucisku. Brońcie nadal Mojego Słowa, Mojej Tradycji, nie przyjmujcie doktryn ludzkich i wymyślonych, które Mój wróg doda i podpisze własnym piórem. (…)

Przypisy:

[30] Papież Jan Paweł II. [31] 2 Tes 2,7-10: „Albowiem już działa tajemnica bezbożności. Niech tylko ten, co teraz powstrzymuje, ustąpi miejsca, wówczas ukaże się Niegodziwiec, którego Pan Jezus zgładzi tchnieniem swoich ust i wniwecz obróci samym objawieniem swego przyjścia. Pojawieniu się jego towarzyszyć będzie działanie szatana, z całą mocą, wśród znaków i fałszywych cudów, działanie z wszelkim zwodzeniem ku nieprawości tych, którzy giną, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, aby dostąpić zbawienia.” [32] Dn 11,31-32: „Wojsko jego wystąpi, by zbezcześcić świątynię-twierdzę, wstrzymają stałą ofiarę i uczynią tam ohydę ziejącą pustką. Tych zaś, co przestępują przymierze, nakłoni do przewrotności pochlebstwami; jednak ludzie, którzy znają swego Boga, wytrwają i będą działali.” [33] Stała presja propagandowa w większości środków masowego przekazu, które ukazują Papieża jako bardzo chorego, mówią często o jego następcy, grzebiąc go za życia. Chodzi o złośliwą strategię „prania mózgów”, mającą na celu przygotowanie opini publicznej do odsunięcia Papieża na bok i do wtargnięcia Nieprzyjaciela. [34] Ez 28,2. [35] Mk 14,27, por. Za 13,7. [36] Janowi Pawłowi II.

 

24.10.94 zeszyt 74

(…) Na Zachodzie Mój Dom wydany jest na splądrowanie. Powiedziałem im, aby się zgromadzili pod laską pasterską Piotra,[36] lecz nie zrozumieli i uczynili przeciwnie. W tym Domu wielu mówi: «Dlaczego powinniśmy mieć przewodnika,[37] a zwłaszcza tego przewodnika?» Ostrzegłem was, że kardynałowie wystąpią przeciw kardynałom, biskupi przeciw biskupom, a kapłani przeciw kapłanom. Wybrałem Piotra, aby karmił i strzegł Moje baranki, lecz rozszerzający się buntowniczy duch doprowadził do szczytu buntu. To jest Wielki Ucisk, o którym was uprzedziłem.[38] Na Zachodzie Mój Dom wystawiony jest na splądrowanie, lecz podniesie się wiatr ze Wschodu i razem z Moim Tchnieniem obnaży łupieżcę. Wielu członków twojego narodu sprzeciwia się Moim wezwaniom do Jedności i przyzwyczaiło kroki do podążania swą własną drogą. Uznają się za bogatych, lecz gdzież są ich bogactwa? Jak to się stało, że staliście się zwyrodniałą winnicą? Czyż możecie powiedzieć, że nie zgrzeszyliście? Czy jest choćby jedna dziedzina, w której nie popełniliście grzechu? Wy, przyjaciele Moich świętych, dzieci Mojej Matki! Dlaczego, dlaczego staliście się tak uparci? Czymże są dla Mnie wasze nie kończące się ceremonie, gdy zwracacie się do Mnie, wielbiąc Mnie tylko swoimi wargami? Tak, zachowaliście Moje Tradycje i to dlatego miecz nie spadnie na was, jednakże odrzucacie Moje dwa największe Przykazania i już za nimi nie idziecie. Dlaczego oddzielacie Tradycje od Przykazań? [39] Nawet jeśli okryjecie się mirrą i kadzidłem, Ja i tak ujawnię fetor waszej winy. Otwórzcie teraz usta i pozwólcie Mi się karmić, aby otrzymać życie. Nie mówcie: «Idziemy naszą własną drogą.» Powróćcie do Mnie i uznajcie swą winę. A ty, córko, wykrzykuj głośno Moje Orędzie i prorokuj. Mów: «Wiem wszystko o Moim Domu na Zachodnim Brzegu, blisko Rzeki Życia, i wiem również, kto w tym Domu pozostał Mi wierny.» Córko, co widzisz na zewnątrz tego Domu?

Widzę lwa wałęsającego się na zewnątrz tego Domu i pragnącego wejść do Twego Domu przez boczne okno.

– Tak, lew opuścił swoją kryjówkę. Córko, wałęsa się duch niszczycielski. Aniołowie przychodzą, jeden po drugim, aby was wszystkich ostrzec i aby wam powiedzieć, że Moje Miasto na Zachodnim Brzegu zostanie opanowane przez Niszczyciela, który z wielką gwałtownością przeciwstawi się i zaprzeczy Mojemu Prawu, Mojej Tradycji i Mojej Boskości. Cały kraj stanie się odrazą. Będzie się przeszkadzać waszym świętym, Moim posłańcom i Moim prorokom, wykonywać nadal ich dzieło... i rozciągnie się nad wami wielka ciemność. Nieprzyjaciel – który jest uczonym [40] – usunie Moją Nieustanną Ofiarę myśląc, że jego czyny przejdą nie zauważone jak jego ukryte grzechy. Moja Ręka spadnie nagle na niego, niszcząc go zupełnie. Ta noc została zapowiedziana w Pismach, lecz on i inni – z którymi się sprzymierzył – z radością włożyli swą przysięgę w usta Bestii, czcząc jedynie ją za to, że udzieliła im swej władzy. Biada wielbiącym Bestię! Będą jęczeć i płakać. A teraz, córko, co widzisz na drugim brzegu, w Moim Domu na Wschodzie?

Nie widzę żadnego miasta. Ziemia jest piaszczysta i płaska jak na pustyni, ale widzę też zielony kiełek pojawiający się na tej pustyni.

– Posłuchaj i pisz: Chwała zabłyśnie na Wschodnim Brzegu. To dlatego mówię Mojemu Domowi na Zachodzie: zwróć swe oczy na Wschód. Nie płacz gorzko nad odstępstwem i nad zniszczeniem twego Domu. Nie ulegaj panice, ponieważ jutro będziesz jadł i pił razem z Moim kiełkiem na Wschodnim Brzegu. Mój Duch was zjednoczy. Czy nie słyszałaś, że Wschód i Zachód utworzą jedno Królestwo? Czy nie słyszałaś, że Ja mogę ustanowić jedną datę? [41] Przygotowuję się do wyciągnięcia Mojej Ręki, by wyryć na kawałku drewna te słowa: «Brzeg Zachodni: Dom Piotra i wszystkich tych, którzy są mu wierni». Potem na innym kawałku drewna wyryję: «Brzeg Wschodni: Dom Pawła i wszystkich tych, którzy są mu wierni». A kiedy członkowie tych dwóch Domów zapytają: «Panie, teraz powiedz nam, co zamierzasz uczynić?», odpowiem im: «Wezmę kawałek drewna, na którym wyryłem imię Pawła oraz wszystkich jemu wiernych, i przyłączę do niego kawałek drewna z imieniem Piotra oraz jego wiernych i zrobię z nich jedną laskę. Z dwóch uczynię jedną laskę i poniosę ją jako jedną. Połączę je razem Moim Nowym Imieniem. To będzie most pomiędzy Zachodem i Wschodem. Moje Święte Imię scali most, abyście przez ten most wymieniali się tym, co posiadacie. Już nie będą sami wyznawać wiary, lecz razem, a Ja będę królować nad nimi wszystkimi.» To, co zaplanowałem, nadejdzie. Gdyby ludzie mówili ci, córko, że znaki te nie pochodzą ode Mnie, powiedz im: «Nie lękajcie się. Czy nie słyszeliście, że On jest równocześnie Świątynią i Kamieniem Obrazy? Skałą, która może rozbić dwa Domy, lecz i wznieść je jako Jeden Jedyny Dom?» (…)

Przypisy:

[36] Orędzie z 3.06.1988. [37] Odniesienie do orędzia z 16.05.1988. [38] Odniesienie do orędzia z 16.05.1988. [39] Trzeba przywiązywać taką samą wagę do tych dwóch przykazań, jak do Tradycji. [40] Dosłownie: erudytą. (tłum.) [41] Zrozumiałam, że Chrystus odwołuje się do wszystkich Swoich Orędzi o Jedności, wzywając nas do zjednoczenia dat Wielkanocy. Wydaje się, że to zaspokoiłoby Jego pragnienie jedności. Obiecał, że jeśli zjednoczymy daty Wielkanocy, On uczyni resztę.

 

28.04.95 zeszyt 78

(…) Przyjdźcie i dowiedzcie się: przywódcami zniszczenia są w rzeczywistości trzy diabelskie duchy [14] tworzące trójkąt, w którym każdy zajmuje jeden kąt. Prowadzą wszystkich ludzi w swój podły świat, upojone krwią świętych i tych wszystkich, którzy świadczą o Mojej Boskości. Czy nie widzicie? Dla zakończenia swego dzieła zniszczenia i uwieńczenia go sukcesem będą musiały usunąć Tron Piotra i tego, kto na nim zasiada. Ich celem jest zniszczenie Mego Kościoła... Nie lękajcie się jednak, obiecałem, że bramy piekielne nigdy Go nie przemogą.[15] Tak, to właśnie dzieje się obecnie. Przywódcy zniszczenia, błyszczący swymi tytułami erudytów, gniją, a ich smród pokrył już całą ziemię. To ci, o których Pisma mówią: “zdolni są dokonywać cudów”,[16] zwodząc swą przebiegłością dziesięć wież świata, a następnie wszystkie narody ziemi. Wszystkie one właśnie upadają z powodu ich uroku... Jak tylko armia ich będzie w komplecie, wtedy podniosą swój znak [17] i razem z trzema duchami nieczystymi przyjdą walczyć z Moją Nieustanną Ofiarą. To właśnie Pisma nazywają “wojną w Wielkim Dniu wszechmogącego Boga”.[18] (…)

Przypisy:

[14] Por. Ap 16,13-14. [15] Por. Mt 16,18. [16] Por. 2 Tes 2,9. [17] Usłyszałam w tym samym czasie słowo: „sztandar”. [18] Por. Ap 16,14.

 

19.06.95 zeszyt 79

(…) Nie jesteście zadowoleni z tego, który zasiada na tronie Piotra i który stale przypomina wam o świętym wypełnianiu Moich przykazań, gdyż one są święte. Jesteście niezadowoleni z jego wezwań do zachowywania Tradycji Kościoła i do życia codziennie życiem Eucharystycznym. Wasze obawy budzi zbliżenie się Kościoła Wschodu do Kościoła Zachodu i urzeczywistnienie się Jedności! Pokolenie niegodziwe i zepsute! Jak długo mam znosić twój bunt? Jednak mówię ci: to, czego się boisz, dokona się. To, czego się lękasz, urzeczywistni się. Na koniec Mój Kościół się zjednoczy i będzie jeden. Moja Modlitwa do Ojca zostanie wysłuchana. Czy obecnie będziecie wciąż trwać w waszych złych zamiarach? Słudzy Bestii, pewnego dnia – razem z Fałszywym Prorokiem, czyli drugą Bestią – poniesiecie jarzmo waszych win jak Śmierć. Dziś, jeszcze w tajemnicy, bierzecie [20] za cel Tron Piotra, posługując się waszymi ludźmi, których umieszczacie na najwyższych stanowiskach, by zamieniać Prawdę w liberalizm lub w coś innego. Fałszujecie Moje Święte Prawo i niszczycie je, aby usunąć Moją Tradycję. To dlatego Mój Ojciec pozbawi was wszystkiego, co posiadacie, podkładając ogień pod waszych dziesięć Wież i obnażając ich fundamenty. Wszystkie wasze drogocenne kamienie zostaną rozbite, a was samych pochłonie ogień. Jeśli nie usłyszę waszego krzyku nawrócenia, wykonam wszystkie te rzeczy w krótkim czasie. Kościół ożyje! (…)

Przypisy:

[20] Bestia i jej zwolennicy.

 

15.04.96 zeszyt 84

(…) Posłuchaj Mnie: w waszych dniach liczni kapłani uzbrajają się na wojnę, by się sprzeciwić Wikariuszowi Kościoła.[10] To ci sami, którzy nauczają byle czego – tego, co im się podoba i co lubi świat! Są pełni kompromisów. Aby przypodobać się światu, sprzedaliby Krew Mojego Syna! Jakże mogę patrzeć na to, co widzę, i milczeć! Kiedy słyszą Mój Głos za pośrednictwem Moich proroków, opuszczają bezczynnie ręce i nie przyjmują Go jako wezwania i niebieskiego znaku. Jednak kapłanów świętych, którzy są jak Jakub i poddają się autorytetowi swej Matki, Ja zaślubię na wieki. Ja sam ich zaślubię i będą nazywani synami Najwyższego. (…)

Przypisy:

[10] Janowi Pawłowi II.

 

22.10.96 zeszyt 86

(…) Dziś ta śmiertelna trucizna dotyka Moich konsekrowanych dusz. To jest dym, który przeniknął do Mego Sanktuarium. Gwałcą Prawo Mego Kościoła [2] i ich grzech doprowadzi ich do potępienia, chyba że się nawrócą. Gangreną Mojego Ciała są teraz ci, którzy słyszą Mój Głos, lecz już nie są Mu posłuszni. Widząc ich nikt nie wyobraża sobie, że nie są religijni, lecz zawsze ich poznacie po ich owocu. Jest nim nieposłuszeństwo: nieposłuszeństwo temu Prawu [3] Mojego Kościoła, nieposłuszeństwo Wikariuszowi Mego Kościoła, nieposłuszeństwo Tradycji Mojego Kościoła, nieposłuszeństwo całemu Mojemu Prawu. Gwałtowni prześladowcy Moich Orędzi ujawniają całemu światu samych siebie i swoje plany. To promotorzy liberalizmu, prześladowcy Moich Ablów,[4] którzy im się przeciwstawiają i uczą Moje baranki cnoty, bronią Mojego Prawa.

(…) Jednak nawet jeśli spiskujecie, by zranić Mój Kościół, i układacie swój plan, jak tylko umiecie, nie będziecie mogli odnieść zwycięstwa i nie zatryumfujecie. To Ja na koniec zwyciężę. Już ujawniłem przed narodami część waszego planu i w dniu, kiedy ukaże się Buntownik... «W tym dniu, w którym się ukażesz,[16] Ja ujawnię narodom cały twój plan zniszczenia. Całemu światu ukażę zamiary twojego serca...» Teraz idź przypomnieć Moim dzieciom, że Ja jestem Skałą i nigdy ich nie zawiodę. Z powagą je wcześniej uprzedziłem i będę nadal uporczywie je uprzedzał. Pozostańcie Mi zawsze wierni – Mnie oraz Tradycji Kościoła. Pozostańcie wierni ustanowionej przeze Mnie Eucharystii, uznając Mnie w Moim Ciele. Pozostańcie wierni nauczaniu TEGO Papieża, bo jest ono święte i zbudowane na Prawdzie. Ja jestem Prawdą. Moje małe dzieci, nie stójcie z dala od Prawdy, wytrwajcie w Prawdzie. Pozostając wierni Prawdzie, będziecie trwać we Mnie. (…)

Przypisy:

[2] Szczególnie chodzi o przekraczanie Prawa Kanonicznego (Kan. 1374), które zabrania katolikom, pod karą ekskomuniki, przynależności do stowarzyszeń działających przeciw Kościołowi. Problem wyjaśnia Kongregacja Doktryny Wiary w Deklaracji o ekskomunice, której podlegają katolicy należący do sekt masońskich lub podobnych stowarzyszeń w: AAS 73 (1981), 240-241. [3] Kanon 1374 Kodeksu Prawa Kanonicznego (zob. też dokumenty Kongregacji Nauki Wiary: „Deklaracja o ekskomunice, której podlegają katolicy, należący do sekt masońskich lub podobnych stowarzyszeń” z 17 lutego 1981 (AAS 73 /1981/ 240-241); „Deklaracja o stowarzyszeniach masońskich” z 26 listopada 1983 (AAS 76 /1984/300). [4] Ablowie to dusze poświęcone, podobające się Panu. [16] Jezus zwrócił się bezpośrednio do Buntownika.

 

20.12.96 zeszyt 87

(…) Ja jestem z tobą i żadne zło nie może mieć nad tobą jakiejkolwiek władzy. Jeśli cię wybrałem, aby cię wysłać do tego wielkiego narodu [23] z taką siłą przypomnieć Memu ludowi jego rzeczywiste fundamenty i to, że Chwała zstępuje jedynie z wysoka, to dlatego, że Czas jest bliski. Czas przenikliwych cierpień jest teraz u progu waszych drzwi... Ta pętla sił zła zaciska się nie tylko wokół Wikariusza Mego Kościoła, lecz wokół całego Mojego Kościoła! Nie, wy [24] nie wyczerpywaliście się nadaremnie, Ja bowiem objawiłem Moją Chwałę w wielu sercach i przypomniałem Memu ludowi moc, jaką Ja władam, dając im liczne łaski. Zatem, Moje dziecko, Ja jestem zwycięzcą. Moje dzieło, poprzez ciebie, zostało dokonane. Ja napełniam je wspaniałością i Moim majestatem. Czynię to, aby przypomnieć Mojemu ludowi Moją Moc, Moje Miłosierdzie, Moją Czułość i Moją Miłość.

(…) Pamiętaj, że pod tym samym niebem, pod którym żyjesz, Ja, Jezus Chrystus, cierpię ogromne udręki, widząc zbrodniczą masakrę niewinnych niemowląt, ludzkich ofiar, przenikniętych bluźnierstwem przeciwko Mojemu Imieniu [25] i z powodu klęski obecnego Papieża.[brak posłuszeństwa wobec niego]

 

4.04.97 zeszyt 89

(…) Dla ukrycia swych planów ludzie – którzy codziennie Mnie podnoszą – spiskują w ciemnościach, aby obalić tron Piotra i uciszyć Wikariusza Mojego Kościoła oraz wszystkich, przed którymi ujawniłem ich plany i obnażyłem ich odstępstwo. Spiskują w ciemnościach, aby zmusić Mnie do milczenia. Mówią: «Kto nas zobaczy? Kto nas rozpozna?» Pokorni jednak cieszą się, słysząc i rozpoznając Mój Głos. Ubodzy unoszą się radością w Mojej Obecności. Składane Mi obecnie przez nich [7] ofiary są szyderstwem. Stali się naprawdę Przedmiotem Wstydu na Moich Dziedzińcach. Ci złoczyńcy rozmyślają w Moim Domu nad tym, jak uciszyć Mój Głos. Będą próbować narzucić wam wszystkim nakaz potępienia wspaniałych dzieł Mądrości. Ponieważ zaś to Dzieło Mądrości [8] jest wzniesione bardzo wysoko – jak promienny sztandar – i ukazuje ich niegodziwość, stało się ich pierwszym celem. Moje [9] najpiękniejsze dziedzictwo stało się jak niewiasta zdradzająca swego umiłowanego... A tobie, której ucho otwarłem, abyś słyszała i stała się Moją uczennicą, mówię: Nie lękaj się. Tęsknij za Mną jak nigdy dotąd. [Niech tęsknota] stanie się twoim słodkim upojeniem, bo będzie słodsza od wina. Pójdź za Mną, abyś na koniec dostąpiła Poznania Boga i Jego Mądrości. Z całego serca pragnij Mnie, tak jak sierota pragnie rodziców. Pragnij Mnie całym sercem. Niech Nasza Trójjedyna Obecność stanie się twoją jedyną rozkoszą na ziemi i w niebie. Niech stanie się radością dla ciebie przebywanie blisko Nas, którzy cię poślubiliśmy w Naszej Świętości, dla Naszej Chwały i dla twego uświęcenia.

Mój Boże, mój Boże, teraz jest czas działania, bo Twoje Prawo jest gwałcone i zło przybiera na sile w Twoim Domu. Sądzę, że Ohyda się rozszerza. Jesteśmy zalewani jakby przez rzeki zatapiające brzegi. Boże Trójjedyny i zapewniający nam powodzenie, przyjdź nam z pomocą!

– Wypełnię Moją Obietnicę i wasz smutek oraz niepokój osiągnie kres. Powiedz więc Moim synom i córkom, że Mój Głos wkrótce zabrzmi z wysoka i zadrżą fundamenty gór. Ci kupczący w Moim Kościele teraz z bliska osaczają tego, którego umieściłem na Katedrze Piotra i ich oczy widzą go powalonego. Podobni są do lwa niecierpliwego, by rozszarpać na kawałki. Są jak młody lew czający się w swej kryjówce. Obserwuję właśnie tych, którzy chcą uciszyć Mój Głos.[10] Każdy ich ruch i każde ich posunięcie budzi we Mnie odrazę. Obserwuję też Mojego wiernego sługę,[11] którego wargi szepczą bez końca błogosławieństwa dla swoich prześladowców. Słyszę, co mówi, gdy zadają mu cios w plecy

(Pan dał mi nagle usłyszeć różne modlitwy Papieża):

«W twej miłości, mój Odkupicielu, wysłuchaj mojego błagania. Zbliżają się moi okrutni prześladowcy. Jakże są oddaleni od Twego Prawa! Oto ja, wstaję przed świtem, by wołać o Twoją pomoc: Salve Regina....[12] Przyjdź nam z pomocą.... Miserere.... Przyjdź nam z pomocą, o Boże! Stróżu [13] dusz, pośpiesz nam na pomoc! Madre de Dios! Oblubienico Ducha Świętego! Oby moje wołanie doszło do Ciebie i poruszyło Twe Matczyne Serce. O, Najczystsza, mieszkająca z Ojcem, Synem i Duchem Świętym, Niebieski Tronie Boga, przyczyń się za mną i sprowadź na nas powszechny pokój..... Miej litość nad nami..... Ulituj się nad Twymi dziećmi.... Otwieram usta, wzdychając z nadzieją, że – aby nas ochronić – rozciągniesz Swój płaszcz nad cierpiącymi, nad pogrążonymi w nędzy, nad biednymi i opuszczonymi. Udzielasz nam promieni Światłości i Nadziei i moje cierpienie się zmniejsza. Uspokajam się jak małe dziecko przy matce. Chronię się i moją ufność składam w Tobie, Niebieski Tronie Najświętszej Trójcy. Pośredniczko wszelkich łask, ocal nas od gwałtownych zalewów grzechem, pomnóż Swe łaski i zwróć serca rodziców ku dzieciom, a serca dzieci ku ich rodzicom. O, Matko Bożej Miłości, proszę Twe Królewskie Serce, zawsze pełne łaskawości i dobroci, aby wspomniało o mnie przed Ojcem. Nie ma w tym żadnej mojej zasługi, lecz to Ty, moja Poręczycielko, w Twej kochającej Czułości ocaliłaś mi życie tamtego dnia,[14] abym pasł baranki mi powierzone. Pełne cnót, dziewicze Serce Maryi, ulituj się nad Twymi dziećmi i otwórz bramy Swego Serca wygnańcom, oświetlając nas wszystkich Twym Światłem. Matko uczniów, Matko Zwycięstwa, Matko niezrównanego Odkupienia, Matko proroków i charyzmatów, Matko Prawdziwego Winnego Krzewu, niech dosięgną Twego matczynego Serca moje błagania. W Twojej Miłości wysłuchaj moje wołanie... Mój Boże, Stróżu dusz, w Tobie pokładam mą ufność.... O, Boże, jakże kocham Twe Prawo! Amen.»[15]

Zatem przerwij Twe milczenie, Panie, zwróć Swe ucho ku jego modlitwom i posłuchaj, co mówi. Ześlij z wysoka tę Żywą Wodę, aby nas obmyła i oczyściła.

Nadejdzie jutrzenka po tej dłużącej się nocy, Vassulo, Moja przyjaciółko, i zabłyśnie Chwała Naszej Trójjedynej Świętości... (…)

Przypisy:

[7] Bóg mówi ponownie o odstępcach. [8] Orędzia „Prawdziwe Życie w Bogu”. [9] Tutaj Jezus jakby mówił do Samego Siebie. [10] Tych, którzy chcą na zawsze usunąć lokucje (wewnętrzne słyszenie Boga), nazywając je po prostu „rozmyślaniami”. [11] Papieża Jana Pawła II. [12] Kropki oznaczają przerwy, chwile milczenia. [13] Guardian (ang.) także: opiekun, obrońca. (tłum.) [14] Podczas zamachu na życie Ojca Świętego, 13 maja 1981 w Rzymie. [15] Nie są to oficjalne, opublikowane modlitwy Papieża. Pan natchnął mnie do zapisania ich w czasie lokucji. Nie trzeba więc roztrząsać pojedynczych słów, lecz wsłuchać się w ich ducha.

 

2.05.2001 zeszyt 103

(…) Dziś, za waszych dni, ujawniam całemu światu to, co powiedziałem na temat zaślepienia niektórych pasterzy.[7] Pasterze ci wznoszą swe ręce ku Mnie w Świątyni, wychwalając Moją Ofiarę, lecz nie potrafią opanować ducha gniewu i pychy, a napawające lękiem iskry płoną w ich oczach. Mówią o sobie, że są prawi i sprawiedliwi, lecz w rzeczywistości to chodzące szkielety. Podnosząc głos, wyznają swą prawość, swą wierność wobec Mnie, lecz nie lękają się zaprzeczać Mojej całej Ewangelii, na oczach wszystkich Moich świętych i wszystkich Moich aniołów tutaj, w Niebie! W Moich przykazaniach jest wierność, ich wargi powinny głosić Świętą Mądrość, tymczasem to, co od nich słyszę, to przechwałki, które wzmagają Moje łzy na ikonach. Kiedy pasterz upada tak nisko, powinien wrócić do Mnie, aby się na nowo nauczyć Moich sposobów postępowania i podstawowych zasad wyjaśniania Moich przykazań i Mojego Prawa Miłości. Czyż nie powiedziałem: „Masz kochać Boga z całego twego serca, z całej duszy swojej, całą swą mocą”? Czy nie nauczyli się, że w Dniu Sądu zostaną osądzeni według miary miłości, jaką mieli na ziemi? Jakże mogą uważać, że żyją we Mnie i że są zakorzenieni we Mnie, skoro są na łasce złego? Surowość języka, gwałtowność serca – to cechy sprzeczne z Moim Sercem. Nie przywiązują wagi do świętości, do wiary, do miłości i do pokoju, jak o tym poucza was Pismo. Czy nie czytali: „A sługa Pana nie powinien się wdawać w kłótnie, ale ma być łagodnym względem wszystkich”? Powiedziałem raz,[8] że ich Kościół się rozpada jak spróchniałe drewno, a wszystko, co od nich słyszę, to: „czy jest susza?” Oszczerczo oskarżają swego wiernego brata,[9] popełniając grzech śmiertelny. W ten sposób z ich własnych ust wypełza robactwo [toczące] ich rozkładające się ciała, gdyż w swych sercach wznieśli monopol na przepych i zarozumialstwo. Ileż jeszcze mam cierpieć ich zniewag? Zszedłem z Moich ikon, aby ich ostrzec, lecz Mój znak zinterpretowali na własną korzyść i stali się jeszcze bardziej wrodzy wobec Mnie. Mówiłem do nich, a nie słuchali. Zawodziłem jak na flecie przed nimi, lecz twierdzili, że nie widzą Moich Krwawych Łez. Przeciwstawiałem się gwałtowności, jaką nosili w sercach przeciw swemu bratu,[10] lecz nie odpowiadali. Zostałem zmuszony do błagania ich, do proszenia ich usilnie, jak żebrak, podczas gdy agonia Mojego Serca stała się nie do zniesienia, lecz oni skrzętnie Mnie unikali. Płakałem nad nimi, uskarżałem się, chcąc zapobiec ich kroczeniu po drodze śmierci, lecz oni na nic nie zważali. Kiedy zstąpię na nich jako Sędzia, jako Panujący, i oskarżę ich o ich zbrodnie – gdyż w istocie to są zbrodnie – ukażę im z wielką mocą, jak rozdzierali Moje Mistyczne Ciało. Dokąd wtedy pójdą? Dokąd się udadzą, aby Mi się wymknąć? Gdzie uciekną przed Moją Obecnością? Na szczyty wzgórz? Na drogi? Na rozstaje? Do Sanktuarium lub do swoich bram? Ja tam będę... Całkowicie ignorujecie Moje słowa w Pismach. Gdybyście bowiem rzeczywiście postępowali zgodnie z nimi, wtedy przeczytalibyście to, co jest napisane: „Nie uwłaczaj człowiekowi w jego starości,”[11] lecz wyciągnij do niego swą rękę. Skoro jednak wy – uważający się za świętych i sprawiedliwych – podsycacie gniew wobec kogoś, to czy możecie Mnie prosić o litość? Mam przebaczyć grzechy wam, pielęgnującym urazę wobec waszego starszego brata? [12] Cóż mam uczynić z waszymi codziennymi Kyrie eleison? Na cóż Mi wasze liczne ofiary i wasze kadzidła? Nie zyskacie przez nie Mojego przebaczenia za wasze grzechy. Posłuchaj Mnie. Płakałem nad wszystkimi twoimi niepowodzeniami, lecz Moje Serce jest otchłanią Miłości i Miłosierdzia, bracie.[13] Ja jestem Tym, który ożywia twego ducha i oświetla twe oczy. Ja daję uzdrowienie, życie i błogosławieństwa. Gdybym ci mówił słowa pochlebstw, to nie byłbym Sobą. Nauczyłem cię rozumieć twe błędy, abyś powrócił do Mnie z sercem skruszonym i abym cię uzdrowił. Twą zawstydzającą nagość widzą teraz Moi święci i Moi aniołowie w Niebie. Ukazujesz siebie, bracie, nie tylko wszystkim narodom, ale i całemu Niebu. Ja jednak pomimo twej przerażającej nagości podtrzymam cię i na nowo przyoblekę Mną samym, jeśli będziesz pokornie żałował, biorąc sobie do serca te sprawy, o jakich ci powiedziałem. Zegnij kolano, Grecjo, i proś w Moje Imię o przebaczenie. Podnieś się i powstań z martwych, pozwalając Mojej Matce kierować twymi krokami, jak dziecka – po drodze szafirów,[14] prowadzącej do świętości. Zawołaj Ją i pozwól twej Świętej Matce wyleczyć cię z twych martwych działań. Niechaj twe posługi wobec Mnie staną się królewskie – wypełniane z czystym sercem. Pozwól twej Błogosławionej Matce odnowić twoją świętość i pomóc ci wzrastać na nowo w zbawieniu. Wzywaj świętych, aby ci ukazywali drogę do Domu Światłości. Niech twe słowa nie będą już puste, lecz niech się przemienią w melodię pełną pokoju, gdy zostaniesz odciągnięta od wszystkiego, co mówiłaś przeciw Mnie.[15] Okaż żal w prochu i popiele. O! Kiedyż ujrzę Dom Wschodni przyjmujący Dom Zachodni świętym pocałunkiem? ic – Córko, spójrz na głębokie rany, jakie ich usta zadają Mojemu Ciału. Moja błogosławiona, nie słabnij patrząc na Mnie. To Ja jestem nad tobą i u twego boku. Pójdź, wejdź do radości i do pokoju twego Pana. Patrz przed siebie i nigdy za siebie, i pozostań wszczepiona we Mnie. ic

To orędzie otrzymałam podczas wizyty Papieża w Grecji, kiedy wielu protestowało przeciw jego przybyciu. Orędzie to zostało wręczone licznym metropolitom, a także arcybiskupowi Christodoulosowi, na dwa dni przed wyjazdem Jana Pawła II.

Przypisy:

[7] Niektórzy mnisi i duchowni greccy prawosławni. [8] W orędziu z 18 lutego 1992. [9] Papieża Jana Pawła II. [10] Chodzi o Papieża Jana Pawła II. [11] Syr 8,6. [12] Papież Jan Paweł II. [13] Jezus zwraca się do wszystkich kapłanów i mnichów, którzy protestowali przeciw wizycie Papieża w Grecji. [14] Szafiry przedstawiają cnoty. [15] Mnie dotyczy tu też Papieża Jana Pawła II. To potwierdza słowa Chrystusa znajdujące się w Ewangelii: „wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci Moich najmniejszych, Mnieście uczynili”.



Całość Bożych Orędzi "Prawdziwe Życie w Bogu" - Vassula Ryden :

Strona polska : http://www.voxdomini.com.pl/plmsg/plindex.html#all

Strona oficjalna po angielsku : http://www.tlig.org/en/messages/chrono/

ORĘDZIA TE POSIADAJĄ APROBATĘ KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO: NIHIL OBSTAT i IMPRIMATUR

Nihil obstat (łac. nic nie przeszkadza) – oznacza, iż publikacja została sprawdzona i zatwierdzona przez cenzora diecezji, który określił ją jako wolną od błędów doktrynalnych i moralnych; cenzor jest wyznaczany przez biskupa i współpracuje z autorem w celu usunięcia ewentualnych błędów.

Imprimatur (łac. niech będzie odbite) – oznacza, że publikacja została zatwierdzona do druku przez biskupa diecezji lub inna władzę kościelną.


www.duchprawdy.com

Valid HTML 4.01 Transitional Poprawny CSS!