Miłość Bliźniego

Fragmenty objawienia Jezusa i Maryi (1934-1939r) - S.B siostra Leonia Nastał

 

Zgromadzenie Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej

 

25

Cieszę się, że kochasz twoje siostry zakonne. Jednym z niezbitych dowodów miłości duszy ku Bogu jest jej miłość ku bliźnim. Przyjmuję każdą przysługę oddaną siostrom, jakby oddaną Mnie samemu.

81

Czy wiesz, co się Bogu w duszy podoba, dlaczego tak lgnie do niej? Oto Jego własne podobieństwo. Stworzył człowieka na podobieństwo swoje [Rdz 1,27] i tak się rozmiłował w tym własnym podobieństwie swoim, utrwalonym w człowieku, że sam zapragnął stać się podobny człowiekowi i dlatego w miłości niepojętej stał się człowiekiem. Bóg-człowiek i ludzie - dzieci Boże - to jedna wielka rodzina Boża, a każdy z członków tej rodziny [jest] tak kochany, jak gdyby był tylko sam z Bogiem samym. Bóg jest miłością, wszystko w Bogu jest miłością.

Bóg dlatego dał ludziom przykazanie miłości, bo pragnie, by dzieci w Jego rodzinie kochały się wzajemnie jedną - Bożą - miłością. I znowu, moja Leonio, chcę przez ciebie wskazać duszom niemowlęctwo duchowe w ujęciu miłości wzajemnej. Czyś widziała kiedy, by małe niemowlęta nienawidziły się nawzajem, by się mordowały, obrzucały obelgami? To niepodobna. U niemowlęcia nie ma zazdrości, zemsty, niechęci. Ono jest istotą kochającą. Jeżeli się nie staniecie jako dziatki, nie wnijdziecie do Królestwa Niebieskiego [Mt 18,2]. Trzeba mieć serce wolne od wszelkiej niechęci do bliźniego, jak wolne od niej są serca dzieci, a wówczas dopiero przyjdzie do was Królestwo Boże i wy wnijdziecie do królestwa obiecanego maluczkim.

A jeżeli chodzi o doskonałość, o świętość duszy, to znowu w miłości bliźniego możecie szukać wzoru u Niemowlęcia Jezus. Nie szuka Ono wyniesienia się nad innych, by błyszczeć, a przez to wzbudzić może zazdrość u dusz słabych. Jezus kryje się możliwie najbardziej, obiera miejsce ostatnie, rodzi się w stajni bydlęcej. Któż Mu zazdrości? A gdyby wam dano zaglądnąć do Jego Bożego Serca, ujrzelibyście w Nim te same uczucia miłości, dobroci przebaczenia, jakim dał upust w czasie swojej apostolskiej działalności, gdy leczył chorych, wskrzeszał umarłych, gdy brał w obronę grzeszników - On, nieskończona Świętość, by im okazać litość i przebaczenie.

Miłość Ojca przedwiecznego i miłość wszystkich ludzi i każdego z osobna były treścią mojego życia niemowlęcego, były treścią mojego ofiarnego niemowlęctwa. Przyjdźcie do Mnie, uczcie się ode Mnie doskonałej miłości bliźniego, uczcie się składać z siebie ofiarę tak cicho, by nawet nikt nie wiedział, że ofiara coś kosztuje. Uczcie się ustępować przed gniewem drugich, gdy chwała Boża tego wymaga, uczcie się jednakowej miłości zarówno dla prostaczków, jak dla mędrców, miejcie dla wszystkich błogosławieństwo w swym sercu, życzliwe słowo na ustach, łagodność w spojrzeniu.

 

 

Źródło: "Uwierzyłam Miłości, Dziennik duchowy i wybór listów" – s. Leonia Nastał – WAM, Kraków 2010

 

----------------------------------------------------------------------------

 

www.duchprawdy.com