Post

 

Fragmenty objawienia Jezusa i Maryi (1934-1939r) - S.B siostra Leonia Nastał

 

Zgromadzenie Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej

 

151

21 VIII [1936 r.] Przez kilka dni Pan Jezus zupełnie zasłaniał przede mną swoją obecność. Podlegałam licznym roztargnieniom, nie słyszałam głosu Najmilszego. Uczynił to Jezus zapewne dlatego, że Mu nie byłam posłuszna. W dniu 17 VIII Pan Jezus powiedział mi: Proś spowiednika, by ci pozwolił wstrzymać się całkowicie od posiłku przez 3 dni - za kapłanów. W tym samym dniu, po południu, odezwał się drugi raz: Proś spowiednika, by ci pozwolił nic nie jeść przez 6 dni - od czwartku do następnego czwartku - później ci powiem dlaczego. Dam ci siły do przetrwania postu, a także dlatego, by się spowiednik nie bał, że szkodzisz swojemu zdrowiu.

Nie zgodziłam się na to wewnętrznie. Pomyślałam - po cóż będę prosić, kiedy pozwolenia nie otrzymam. Zamilkł Jezus, a po Komunii świętej następnego dnia zasłonił nawet swoją obecność. Dzisiaj wyznałam spowiednikowi swoją niewierność, otrzymałam pozwolenie na zachowanie całkowitego postu. Pan Jezus okazał mi swoje zadowolenie, napełnił moją duszę nowym szczęściem.

Na początku Mszy św. o godz. ósmej odezwał się znowu głos wewnętrzny: Wybrałem cię na ofiarę, dlatego zażądałem od ciebie postu. Kosztowałaś dotąd słodyczy dobroci Bożej – zakosztujesz teraz [Bożej] sprawiedliwości.

(…)

Sam ją wybrałem na ofiarę. Zażądałem od niej sześciu dni całkowitego postu dla wynagrodzenia za nadużywanie przez człowieka dzieł stworzenia dokonanych w sześciu dniach.

153

Kiedy zaczęłam odmawiać „Pater noster", przy słowach „święć się imię Twoje" odezwał się Jezus: Chwała mojego imienia będzie przez ciebie rozszerzona. Obecnie dasz chwałę mojemu imieniu przez powstrzymanie się od przyjmowania posiłku. Chwała Boża będzie także przez to ujawniona wśród innych. Królestwo moje rozszerzy się w twej duszy, gdy żyć będziesz życiem z Boga tylko płynącym - taka jest moja wola w niebie; spełnij ją tak na ziemi. Chlebem twoim powszednim niech będzie teraz Chleb Aniołów [Komunia św.]. Wszystko ci przebaczam - kochaj Mnie jak Ojca i Oblubieńca, bo i Ja kocham cię jak dziecię i oblubienicę moją.

26 VIII [1936 r.] Zaczęłam odmawiać „Wierzę w Boga Ojca". Głos wewnętrzny odezwał się: Stworzyłem niebo i ziemię w tobie. Niebem jest twoja dusza. Ja – Król nieba - w nim żyję. Ciało stworzyłem z ziemi. Ciało samo przez się jest tylko ziemią, więc lgnie do ziemi. Nad tą ziemią, [czyli nad ciałem] musi człowiek pracować w pocie czoła swego; musi je przeorać umartwieniem; musi je poddać działaniu słońca, jakie tkwi w duszy; musi je wciągać w niebo swej duszy, inaczej ziemia wciągnie niebo w swoje panowanie. Łatwiej jest zwyciężyć świat cały, łatwiej zwyciężyć szatana niż ciało. Świat [jest] poza człowiekiem. Wystarczy oczy zamknąć na jego powaby, a znikną miraże. Szatan na uwięzi – wystarczy nieraz okazać mu wzgardę i pierzchnie zawstydzony. Ciało dusza ma najbliżej siebie, a ono tak [jest] wymagające. Leonio moja, bądź bohaterką w zwyciężaniu całkowitym ciała. To ostatni, przedśmiertelny bój.

(…) Został ci najdłużej ostateczny bój – nad ciałem. Odniesiesz zwycięstwo w całkowitym powstrzymaniu się od przyjmowania posiłku. Wiem, moja dziecino, że to bój krwawy, lecz pomyśl - większość wrogów już odparta, a po tym ostatecznym zwycięstwie czeka cię potrójna korona chwały. Ja będę z tobą, nie lękaj się.

Poddałam się woli Jezusa całkowicie i najzupełniej - jeżeli tylko otrzymam pozwolenie ojca duchownego. Nie liczę na własne siły, ale na pomoc Jezusa. Moje bohaterstwo ustaje przy pierwszej potyczce, ale tam właśnie zaczyna się zwycięstwo mego Boskiego Oblubieńca. On moją siłą. Oprę się o Jego silne ramię, by nie upaść na ziemię, ale gdy będę bezsilna, wpadnę w Jego objęcia na wieki. Nie wiem nawet, czy walczyć umiem. Wiem tylko, że kocham Jezusa; że miłość stała się oddechem mojej duszy, mego serca; że ten oddech jest przyspieszony, może dlatego, że Bóg żyje w mojej duszy, że ją przenika swoją obecnością, a w takiej gorącej atmosferze oddycha się szybciej; a może dlatego, że jestem niemowlęciem, a oddech niemowlęcia szybszy jest niż dorosłych. Jezu - Ty wiesz, że pragnę być ogniem miłości strawiona – wiesz wszystko - wiesz, jak bardzo kocham Ciebie.

 

 

Źródło: "Uwierzyłam Miłości, Dziennik duchowy i wybór listów" – s. Leonia Nastał – WAM, Kraków 2010

 

----------------------------------------------------------------------------

 

www.duchprawdy.com