Różaniec

 

Fragmenty objawienia Jezusa i Maryi (1934-1939r) - S.B siostra Leonia Nastał

 

Zgromadzenie Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej

 

 

128

Dzisiaj, w czasie odmawiania Różańca, wzniosłam się duszą całą do Matuchny Niepokalanej. Znikły dla mnie przestrzenie. Klęczałam tuż przy Matce Bożej, wpatrując się w Jej przecudne oblicze. Oblicze to jednak było tak duchowe, że nie pamiętam i nie umiem sobie odtworzyć rysów mojej Matki niebieskiej. Tkwi mi tylko w duszy widok Jej oczu promiennych, jaśniejących niepojętym blaskiem, wpatrzonych w Trójcę Przenajświętszą. Kiedy ja odmawiałam „Zdrowaś Maryjo", Matuchna Boża powtarzała: Uczynił Mi wielkie rzeczy Ten, który możny jest, i święte imię Jego (Łk 1,49). Natomiast kiedy ja odmawiałam „Chwała Ojcu", Maryja odmawiała je również. Nie widziałam, by poruszała wargami, a jednak czułam, że Ona odmawia ten akt uwielbienia Trójcy Przenajświętszej. Po drugiej stronie Matki Najświętszej ujrzałam Pana Jezusa, który od czasu do czasu powtarzał: Bądź pozdrowiona, Matko moja, pełna łaski, błogosławiona między niewiastami. Błogie chwile spędziłam przy Sercu Matki Niepokalanej, ale koniec był taki, że Różańca nie skończyłam, bo kościół zamykano, musiałam iść do domu. Idąc ulicą, myślałam, że niebo całe niosę w sercu swoim.

162

18 X [1936 r.] Spojrzenie w przepaść mej niegodności i nędzy wzbudziło w mojej duszy ból niepojęty, jak będę mogła dostać się do Ojca niebieskiego. Jego majestat nieskończony widziałam tak gdzieś bardzo daleko, a siebie [widziałam] maleńką, bardzo ubogą, nikczemną, o całą przepaść nisko. Wśród łez wznosiłam błagalne dłonie ku Ojcu - zupełnie bezradna. Wówczas u tronu Ojca niebieskiego stanęła Matka Niepokalana. Rozpostarła swój płaszcz błękitny, przetykany złotem. Opuściła go tak, że sięgał prawie do mnie. W prawej ręce trzymała piękny, perłowy różaniec. Spuszczając go do mnie - rzekła: Różaniec ułatwi ci przejście do Ojca niebieskiego. Z jakąż miłością odmawiałam wspólnie ze wszystkimi różaniec Maryi...

 

 

Źródło: "Uwierzyłam Miłości, Dziennik duchowy i wybór listów" – s. Leonia Nastał – WAM, Kraków 2010

 

----------------------------------------------------------------------------

 

www.duchprawdy.com