Ufność Bogu

Fragmenty objawienia Jezusa i Maryi (1934-1939r) - S.B siostra Leonia Nastał

 

Zgromadzenie Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej

 

20

Owszem, sprawia Mi radość wiara duszy wówczas, gdy wewnętrzne otaczają ją ciemności. Jeszcze większą sprawiłabyś Mi radość okrzykiem ufności. Ufaj przeciwko nadziei, powtarzaj, że Mi ufasz nawet wówczas, gdy ci się zdaje, że jesteś odepchnięta od Boga. Ufność sprawi, że dam tobie prośby serca twego. Ufność zachwyca moje Serce, bo ona zawiera w sobie wiarę w moją wszechmoc i dobroć bez granic. Taka ufność, pełna dziecięcej wiary, sprawia, że na jeden szept duszy kochającej działam cuda, gdy zachodzi tego potrzeba. Ufność przebija niebiosa, ufność wykrada niejako łaski Boże, bo gdy dusza ufa, może brać wszystko, co chce. Ja zdaję się nie widzieć duszy zagarniającej łaski miłości i miłosierdzia. Gdyby Mi dusze ufały więcej, miałaby ziemia tylu świętych, ilu jest ludzi na ziemi. Powiedz Mi, moja droga, czemu Mi ludzie tak mało ufają, czemu wierząc ludziom, że dotrzymają danego słowa, nie wierzą Mnie, który dotąd nikomu zawodu nie zrobiłem? Gdybyś wiedziała, jak boli nieufność ludzi do Mnie, starałabyś się już nigdy nie zasmucać mojego Serca brakiem ufności, owszem, poszłabyś kołatać do każdego serca z wezwaniem: ufności, ufności, ufności.

91

Nade wszystko od dusz maleńkich domagam się ufności. Pragnę, by Mi zaufały, by Mi wszystko powierzyły - swoje kłopoty i troski, radości i nadzieje. Czyż sama nie postępowałaś tak w domu wobec matki? Jeżeli czegoś nie umiałaś zrobić sama, biegłaś do matki z myślą - mamusia to umie. Jeżeli coś popsułaś, byłaś przekonana, [że] mamusia to naprawi. O, jak Ja lubię tego rodzaju zaufanie. Jeżeli dusza zna swoją nicość, musi sobie na każdym niemal kroku powiedzieć - nic nie umiem, niezdolna jestem do wykonania jakiegokolwiek dobra - tylko niemowlęciem jestem, w którym tkwią energie życia, ale musi być ktoś, kto by dopomagał do rozwoju tego życia. Największą radość sprawia Mi dusza, jeżeli w takich chwilach naocznego poznania swej bezradności ufa, że Jezus to zrobi, bo umie, bo może, bo mnie kocha, więc uczyni to dla mnie. On chce to uczynić, bo jest dobry, chce wspierać nędzę, bo jest możny. Takie ślepe zaufanie Jezusowi podbija Jego Serce, bo zaufania zawieść nie może. A więc złóż całą twoją ufność w Panu Jezusie. Niech ci się nic nie wydaje niemożliwe do osiągnięcia, bo Pan Jezus wszystko może.

Niech żadna dusza nie mówi, że coś jest dla niej niemożliwe, że to było tylko dla świętych. Czy święci własną mocą zdobyli cnotę, czy własną mocą stali się świętymi? To Jezus w nich działał, a czynił to dlatego, bo Mu działać pozwolili, bo nie ufając sobie, ufali Jezusowi. To jest tajemnica działania Bożego w duszy, to jest sekret świętości. Wiesz, moja droga, że Ja pragnę, by wszyscy ludzie byli świętymi. Nie zabraknie Mi łask, by nimi móc obdarzać każdą duszę przeobficie, i Kościołowi memu nie zabraknie dla nich ołtarzy, byleby tylko ludzie chcieli Mi ufać, byleby współdziałali z łaską. Dlatego sekret świętości zdradzam, oznajmiam go ludziom przez duszę, która wierzy słowom moim.

 

 

Źródło: "Uwierzyłam Miłości, Dziennik duchowy i wybór listów" – s. Leonia Nastał – WAM, Kraków 2010

 

----------------------------------------------------------------------------

 

www.duchprawdy.com