Waga Modlitwy

Fragmenty objawienia Jezusa i Maryi (1934-1939r) - S.B siostra Leonia Nastał

 

Zgromadzenie Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej

 

53

Pisz na chwałą mego najsłodszego Serca. Dzisiaj powiem ci słówko o ważności modlitwy, zwłaszcza w życiu zakonnym. Napisz, że jest to rada najwyższego Bogomódlcy Jezusa, który noce całe spędzał na modlitwie Bożej, żeby dusze zakonne uważały sobie modlitwę za najważniejszy obowiązek, który mają spełnić w ciągu dnia, i że od spełnienia tego obowiązku zależy [ich-jej] powodzenie we wszystkich innych poczynaniach. Chcę przemówić przede wszystkim do osób zakonnych zgromadzeń czynnych, do osób zanadto czynnych, które do pracy, do czynu odrywają sią nawet w czasie medytacji. Niech spróbują przezwyciężać u siebie tą chęć działania, niech spróbują przezwyciężać troskę o gospodarstwo wówczas, gdy rozmawiają z Bogiem, od którego zależy dobrobyt i powodzenie. Niech odrzucą, o półgodzinną przynajmniej odległość, myśl o tym, co w dniu czynić będą, kogo będą podejmować, z jakim dostojnikiem będą rozmawiać. Na pewno nie będzie to nikt zacniejszy od Jezusa, który przychodzi na półgodzinne sam na sam. Dla godnego przyjęcia dostojników tego świata wysilają swe pomysły, zdolności i tyle godzin czasu. A Mnie - jaki los spotyka?

(…) Modlitwa, po sakramentach świętych i po Mszy Św., jest najbezpieczniejszą drogą, po której zstępuje Jezus do duszy i po której dusza wstępuje na świętą górę zjednoczenia z Jezusem. Modlitwa jest tym dla duszy, czym powietrze dla organizmu. Bez modlitwy niepodobna żyć życiem wewnętrznym; żeby podtrzymywać to życie ustawicznie, jak powietrze podtrzymuje życie organizmu, trzeba się modlić, a nie ustawać [Łk 18,1].

 

 

Źródło: "Uwierzyłam Miłości, Dziennik duchowy i wybór listów" – s. Leonia Nastał – WAM, Kraków 2010

 

----------------------------------------------------------------------------

 

www.duchprawdy.com