"Maryja Woła"

Orędzia Matki Bożej Królowej Miłoœci 1985-2004,

Renato Baron, San Martino, Schio, Włochy

 

 

Zgodnie z dekretem Papieża Urbana VIII i Œwiętej Kongregacji Rytów oœwiadcza się, że temu w tej publikacji przedstawionemu, nie należy przypisywać żadnej innej miary jak tylko godnej zaufania ludzkiej wiarygodnoœci. Nie jest zamierzone wyprzedzać w jakikolwiek sposób decyzji Œwiętego Katolickiego Apostolskiego Koœcioła. Dekret Kongregacji Wiary (AAS.N. 58-18 z grudnia 1966 roku), który znosi Kanony 1399 i 2318 został zatwierdzony przez Papieża Pawła VI 14 paŸdziernika 1966 roku i na polecenie Jego Œwištobliwoœci opublikowany. Na podstawie tego dekretu nie zabrania się rozpowszechniania pism bez IMPRIMATUR, które dotyczš nowych prywatnych objawień, proroctw lub cudów.

 

Na publikację zawartych w tej ksišżce orędzi przekazanych przez Pannę Maryję widzšcemu Renato Baron wyraziła zgodę Kuria Biskupia w Vicenza / Włochy.

 

MARYJO, KROLOWO MIŁOSCI, MÓDL SIĘ ZA NAMI.

 

Tłumaczył: T.K. (nazwisko znane wydawnictwu) Korekta tłumaczenia O. Dr Bruno Zuchowski SSCC

 

Wydano Centrostampa SCHIO - Włochy przez "OPERA DELL'AMORE" Casella Postale Nr 212 I (ITALIA) 36015 SCHIO (VINCENZA) c.c.p.11714367.

 

Wydanie nie znajduje się w dystrybucji publicznej.

 

PRZEDMOWA

 

Renato Baron zmarł w opinii œwiętoœci po siedmiu latach ciężkiej choroby połšczonej z wielkimi cierpieniami 2 wrzeœnia 2004r. roku.

 

Był mimo choroby aktywny w Dziele Mi/oœci, które nadal się rozwija z pomocš Boga i Najœwiętszej Maryi Panny.

 

Do współpracowników Maryjnego Ruchu "Królowa Miłoœci" i jego fundacji "Opera dell'Amore" dołšczajš nowi. Ruch ten działa na mocy konstytucji i statutów zatwierdzonych przez Kurię Biskupiš w Vicenza. Jest on otwarty dla wszystkich. Jest to młody międzynarodowy katolicki Ruch, wywodzšcy się z miejsca łask San Martino di Schio. Wraz z jego Fundacjš "Opera dell'Amore" służy niebiańskim zadaniom odnowy wiary przez Maryję w Duchu Œwiętym, w wiernoœci Eucharystii i Papieżowi a także nauczaniu koœcioła - tzw. "Katedra Petri". Jednš z form działania jest przygotowywanie wierzšcych w cišgu kilku tygodni do Aktu Poœwięcenia się Matce Bożej. Podstawš tych przygotowań jest rozważanie treœci "Złotej Ksišżeczki" Œwiętego Ludwika de Montfort. Odbywa się to przede wszystkim w grupach modlitewnych w różnych krajach (Włochy, Anglia, Belgia, Austria, Niemcy, Szwajcaria, Słowenia, Francja) złšczonych organizacyjnie z Ruchem w San Martino di Schio. Dwa razy w roku odbywajš się w Schio międzynarodowe spotkania współpracowników tego Ruchu. Odbywajš się też spotkanie krajowe. Zarzšd Ruchu obejmuje swojš działalnoœciš utrzymanie Cenacolo jako miejsca praktyk religijnych: odprawianie mszy œw., różnych form nabożeństw, modlitwy, rekolekcji, zgodnych z Liturgiš Koœcioła Rzymsko-Katolickiego w porozumieniu z Kuriš Biskupiš, która oddelegowała do opieki duszpasterskiej księdza Don Beppino Bonato:

Ruch ten utrzymuje też w dzielnicy San MartIno I w dzielnicy Poleo di Schio "Picollo Opera" - dom formacji dla księży i braci, "Casa Betania" dla sióstr, "Casa Annunziata" - do- opieki dla osób starych oraz "C asa Nazaret" - dom pielgrzyma. Ruch ten prowadzi szerokš działalnoœć wydawniczš. Co roku odbywajš się w San Martino w sierpniu Międzynarodowe Spotkania Młodzieży. Na falach eteru nadaje radio "Kolbe" (Frekwencja 11,541 Mhz - Symbol Rate 2200 FEC 5/6) w Internecie - www.radiokolbe.net.

Ruch ten ma autonomiczne placówki charytatywne w Afryce/Kenia i w Brazylii.

Do współpracowników Maryjnego Ruchu "Królowa Miłoœci"- Zgromadzenie "Opera dell'Amore", dołšczajš nowi.

Siedziba generalna (macierzysta) :

Movimento Mariano Regina dell'Amore. 36015 Schio (Vincenza) WŁOCHY Casella Postale 212

Via Aste 53 lub Via Tomboni 14

Dzielnica Poleo / San Martino 36015 Schio(Vicenza)

 

MARYJA WOŁA SWOJE DZlECI

Kochane dzieci, patrzcie ze mnš w przyszłoœć, do której należy zwycięstwo. WyjdŸmy naprzeciw Jezusowi, który nadchodzi. Nie patrzcie wstecz, by zobaczyć, kto pobłšdził. Wkrótce będzie dla nich za póŸno, ponieważ czas przeminie (3). Pozwólcie, bym was prowadziła. Nie ufajcie tym zarozumiałym, tym uczonym, tym niewykształconym bez przyszłoœci. Oni uczepili się rzeczy przemijajšcych. Zapraszam was do tego, by podać rękę tym, którzy nie widzš. Ale nie pozwólcie się im prowadzić. Wy bšdŸcie tymi, którzy ich prowadzš, aby zapanowała w was Boża roztropnoœć a nie ludzka. (4)

Nazywam was dziećmi, ponieważ ON chciał bym była matkš was wszystkich. Kto mnie uzna swojš matkš, ten będzie wychwalał Boga i ten będzie uznany, jako dziecko. (5)

Wszyscy ludzie niechaj będš poœwięceni mojemu matczynemu sercu, (6) poœwięćcie mi wasze dzieci; całš młodzież i małe dzieci. Nie pozbawiajcie ich moich matczynych objęć. (7) Moje nauki sš œwięte! Moje wezwanie jest ważne. Jak wielka jest moja miłoœć do was! (8) Wszystko, co ode mnie przychodzi, jest miłoœciš do was. Odkryjcie tš miłoœć, która także to, co złe, przemienia w dobro. (9)

Poœwięćcie się mojemu Niepokalanemu Sercu i nastšpi wasze uœwięcenie. (10) Szukajcie ucieczki w moim sercu matki, bowiem szaleństwo złego wroga porywa zbyt wiele dusz w tę œmiertelnš otchłań. (11) Otrzymacie mojš pomoc w tej mierze, w jakiej mi się zawierzycie! (12)

 

WPROWADZENIE

Bóg Ojciec od poczštku umiłował nas swojš nieskończonš miłoœciš. Życie, które każdy z nas otrzymał jest bezcennym darem. Jeszcze nie istnieliœmy, ale ON nas już umiłował zanim zostaliœmy zrodzeni. ON oczekuje nas, by dać nam udział w JEGO chwale. ON tak nas bardzo umiłował, że pozwolił na ofiarę SWOJEGO SYNA JEZUSA, ażeby nas uratować, aby zaradzić naszej œlepocie, za nasz brak wdzięcznoœci, za wielkie odrzucenie GO przez nas.

 

Maryja została posłana przez BOGA, by w nas dokończyć dzieła JEGO SYNA (1). Ona życzy sobie naszej pomocy i prosi nas, byœmy z niš dzielili troskę o ludzkoœć, która cišgle jeszcze nie uœwiadamia sobie Jej wezwania i zmierza do tego, by rozbić się o skałę (2). Jakże możemy być jeszcze œlepi i nierozsšdni, a przy tym wcišż trwajšcymi w dowodzie miłoœci, który przy- chodzi do nas z nieba?

Tak Maryjo, chcę być Tobie posłusznym, pomóż mi wprowadzić w czyn Twoje wskazania. Oddaję się w Twoje ręce, prowadŸ mnie i spraw, bym stał się

 

 

ŒWIAT

Moje dzieci, rozstańcie się natychmiast z każdym kompromisem z tym œwiatem. Upominam was, byœcie całkowicie mi zaufały, abyœmy wspólnie dšżyli do tego, by przykazanie Boga, znów odniosło w œwiecie zwycięstwo. (13) Nie pijcie tej trucizny, którš podaje wam ten œwiat.

Jest to owoc zaniedbanego dobra! Kochane dzieci, patrzcie na mnie pełne ufnoœci i wspomagajcie mój plan miłoœci, a będzie on wielki i skuteczny poprzez dusze w stanie łaski. (14) Zawierzcie mi wasze dusze; pozbywajcie się coraz bardziej tego, co jest wasze, a poznacie bogactwa Boga. BšdŸcie œlepi i głusi dla tego œwiata, a będziecie mogły wcišż coraz wyraŸniej słyszeć mój głos, który będzie was ponaglał i jest tym głosem, który przynosi czystoœć i równowagę obyczajów, tam gdzie wzburzyciel namiętnoœci posiał zamieszanie i niepewnoœć. (15)

Zbliżcie się do mnie, przyjmijcie mnie! Odsuńcie się od zawirowań tego życia!. Nie bierzcie udziału w szaleńczym biegu tego œwiata, biegu, który prowadzi w otchłań. Kochane dzieci, życzę wam odwagi, byœcie potrafiły stawać się każdego dnia uboższymi, ponieważ to bogactwo, którego zakosztujecie ode mnie będzie wielkie, o wiele większe, aniżeli było wasze ubóstwo. (17)

 

WYRZECZENIE

Odnówcie dar oddania się poprzez to, że się mi całkowicie powierzycie i z miłoœci dobrowolnie zrzekniecie się swoich interesów. Pokonajcie wszelki strach w waszym oddaniu się, zaufajcie mi. Posiadacie tak wiele tego, co jest cenniejsze od tego, co macie pozostawić. Uwolnijcie się, zrezygnujcie z tego, co was wišże z tym ziemskim œwiatem, a poznacie to, co ja poznałam. Tylko wy możecie rozstrzygnšć, a wasze postanowienie ma być owocem czystej miłoœci! Moje dzieci, przekazuję wam ten klucz, byœcie mogły wraz z Matkš wstšpić do domu Syna Jezusa. (16) Zostawcie wszystko to, co powoduje w was zamieszanie.

 

RUCH MARYJNY

Wasz ruch niechaj coraz bardziej czerpie siłę z poważnej i nieustajšcej modlitwy, aby ci, którzy sš dobrej woli, mogli poœwięcić się mojemu sercu. Wtedy będę mieszkać wraz z Jezusem w tych sercach. Wstšpimy także do waszych domów, kiedy te będš ubogie. Wielkš pomoc otrzymajš ci, którzy będš potrafili uwolnić się od bezużytecznych bogactw. Oni poznajš bogactwo nieba. (18) Zostawcie wszystkie te rzeczy, które nie sš pożyteczne, posłuchajcie mnie, chodŸcie ze mnš! (19) PozbšdŸcie się wszystkich zbytecznych rzeczy. Pozostawcie te rzeczy temu œwiatu! Do Ojca przychodzi się tylko nagim.(20) Nauczcie się nie żšdać niczego od kogokolwiek, ale dajcie zawsze, dajcie wszystko. Wasze ubóstwo was ubogaci. (21)

Kiedy uwolnicie się od rzeczy tego œwiata, posišdziecie prawdziwš wiarę. Wtedy będziecie w Bogu, a Bóg w was. Nie możecie się nazywać chrzeœcijanami, jeżeli gromadzicie rzeczy tego œwiata. Ojciec da wam wszystko, lecz dopiero wtedy, kiedy już więcej nic nie będziecie posiadać. (22)

Moje dzieci. Zbyt wiele kłamstw osłabia waszš wiarę.

Nadmiar materialnego blasku otacza was wszystkich.

Jezus zaprasza was, byœcie podniosły oczy i zanurzyły się w czystoœci Stwórcy. Uwolnienie się od rzeczy przyziemnych podniesie was do Ojca. (23) Jeżeli uwolnicie się od ziemskich bogactw zostaniecie ubogaceni dobrami niebios.

Niechaj wystarczy wam bogactwo łaski Ducha Œwiętego, które w obfitoœci spływa na moich wybranych. (24) Moje dzieci, ta ziemia, która was trzyma, jest tš samš, z której jest wasze ciało.

Nie troszczcie się tylko o nie, lecz o prawdziwe życie Ojca, które jest w was. Budujcie wasze ziemskie życie na prawdziwym życiu, (25) żyjcie tš ziemskš chwilš, jako dzieci Boga. Wykorzystajcie wasz czas dla wiecznoœci. Raz jeszcze zapraszam was do uwolnienia się od zbytecznych rzeczy, byœcie mogły się wielkodusznie poœwięcić dobrym rzeczom. (26) Życzę sobie, byœcie zażywały rozkoszy Ducha, a zrezygnowali z każdej ziemskiej rozkoszy pochodzšcej od złego kusiciela. Zważajcie na moje wezwania! Zamknijcie oczy na ten œwiat, trzymajcie się mocno Jezusa. (27)

Wasz duch będzie wolny, kiedy będziecie się żywić naukš niebios i będziecie się trzymać z daleka od uciech tego œwiata. BšdŸcie wszystkie dziećmi dobrej woli, (28) odsuńcie się od szaleństwa tego œwiata. Nie pokładajcie nadziei w ludziach. Kto przyjmie moje słowo nadziei, żyć będzie w bezpieczeństwie. (29) Jeżeli nie będziecie z tego œwiata, wtedy niebo zapewni wam wszystko. A kiedy ogarnie was strach, że œwiat wami pogardza, wtedy wiedzcie, że wy wszystkie naprawdę należycie do mnie. (30) Moje dzieci, życzę sobie, abyœcie wzrastały w œwiętoœci. (31 a) Wasza œwiętoœć będzie miała większš wartoœć, aniżeli to wszystko, co zostawicie, aby jš osišgnšć. (31) Wy znacie wskazania Maryi: Modlitwa - milczenie - pokora - pokuta.

W was będš wzrastać uœwięcajšce siły, które Duch Œwięty w was zasiewa. (32)

 

MODLITWA

Nie zaniechajcie modlitwy, różańca œwiętego, codziennej mszy œwiętej. (33) Modlitwa niechaj będzie waszym codziennym zobowišzaniem. (34) Niech w waszej modlitwie będzie ta nadzieja, która otwiera ducha na sprawy Boga. (35) Wy będziecie modlić się za ludzi i nienawidzić zła, grzechu, niesprawiedliwoœci, ponieważ nigdy nie wywrócicie tego porzšdku. (36)

Módlcie się za koœciół, za papieża, módlcie się za wszystkich ludzi! Czyńcie tak, by wasze życie było najpiękniejszš modlitwš. (37) Kiedy się modlicie, bšdŸcie jak małe dzieci. Wygaœcie w sobie wszelkš wielkoœć, wymażcie swoje Ja! Wtedy modlitwa będzie skuteczna, a kiedy prosić będziecie, zostaniecie wysłuchane, a Ojciec uczyni was wielkimi. (38)

Wasza modlitwa niechaj będzie szczera i pokorna, i taka dojdzie do Ojca, który pozwoli, by serce Jezusa zjednoczyło się z waszym sercem. (39) Codziennie módlcie się odmawiajšc ze mnš różaniec, a ja pozwolę wam coraz lepiej poznać Jezusa. (40) Modlšc się i rozważajšc odkryjecie tajemnicę zbawienia. (41)

 

DROGA KRZYŻOWA

Zapewniam was, że każdego razu, kiedy z pobożnoœciš kroczyć będziecie drogš krzyżowš przyczynicie się do uwolnienia wielu dusz z czyœćca, a one obdarzš was pomocš i swoim wstawiennictwem. IdŸcie każdego dnia tš drogš z Maryjš. (42) Jeżeli sobie tego życzycie, będę się modliła z wami, by wam pomóc wzrastać duchowo, byœcie były szczęœliwe i godne być œwištyniš Boga. Wzywajcie mnie często, będziemy się wspólnie modlić, także nocš, ponieważ noc stała się czasem żniw złego wroga. (43) Ja obiecuję wielkie rzeczy tym, którzy w pištkowš noc będš trwali na modlitwie.(44) Przez waszš modlitwę i waszš cichš pokutę powstanš najczystsze siły, œwięte powołania, które poœród was wzbudzš miłoœć i mšdroœć Ducha Œwiętego. (45)

 

POKUTA

Kochane dzieci, pokuta, modlitwa i oddanie sš niezbędne. (46) Ja wzywam wszystkich ludzi do zadoœćuczynienia i skruchy za ogromne lekceważenie Boga(47)

Uczyńcie te małe rzeczy wielkimi. Zadajcie sobie cotygodniowy post, czyńcie pokutę. Nie będziecie mistrzami życia, jeżeli nie będziecie pokutnikami. Przez modlitwę jesteœcie blisko nieba, przez pokutę i post uœwięcicie się i będziecie przykładem. (48)

 

POKORA

Moje dzieci, jak często upominałam was, byœcie były posłuszne i pokorne w cichym nasłuchiwaniu. Słowo Jezusa, który was nieustannie woła, zachęca, uwalnia was od ucisku przez grzech i wnika w was. (49) Wiedzcie, kiedy milczeć, gdy milczenie jest potrzebne; milczeć, pokornie milczeć. BšdŸcie œwiadome waszej odpowiedzialnoœci.

Ciekawoœciš i pychš nie wypełnicie Woli Ojca. (50) Wielka jest praca, która na was czeka, jednak działać możecie tylko przez waszš pokorę. (51) Wy należycie do tych, którzy sš mi najbliżsi. Dlatego życzę sobie, byœcie były moimi dzwonami, które swoim dŸwiękiem wzywajš znowu wszystkich do modlitwy i do nawrócenia się. Dlatego bšdŸcie pokorne i wiarygodne,(52) wiarygodne jak Jezus. (53) Zwołujcie z dobrociš każde stworzenie. (52a) Proszę was, byœcie byli jednoœciš, żebym mogła przez was mówić do wszystkich moje dzieci o życiu wiecznym, o zbawczej rzeczywistoœci. (54)

 

DAWANIE ŒWIADECTWA

Zapraszam was, byœcie pokazywali się publicznie. (56) Nie wstydŸcie się dawać œwiadectwa mojej obecnoœci. (55) Będziecie także dawać œwiadectwo, gdy razem głoœno się modlicie! Będę modliła się z wami. (56) Tym słowem, które jest darem Boga, zaœwiadczycie swojš wiarę, aby mówić o Bogu przez wasze życie. (57) Będziecie mówić do ludu w sprawiedliwoœci, ponieważ waszym życiem o niej œwiadczycie. Przeto uœwięcajcie się! Nie wystarczy tylko być przy tym obecnym, trzeba aktywnie współdziałać. (58) Nie narzucajcie innym nigdy tego, co znaleŸliœcie i czym żyjecie, ale przekażcie to dalej przez przykład i pokorę. (59) Zważajcie na to, byœcie nie stawali się powodem zniesławiajšcej obmowy. (60)

 

JEDNOŒĆ

Życzę wam jednoœci, miłoœci i prawdy, razem z odwagš i sprawiedliwoœciš. (61) Chciałabym, byœcie dały posłuch moim wezwaniom. Pragnę z wami działać w œwiecie, ale potrzebuję waszej jednoœci. Potrzebuję waszych czystych serc i waszego całkowitego oddania. (62) Moje dzieci, chciałabym was często widzieć wszystkie razem zjednoczone w modlitwie. (63) IdŸmy razem, by się nawzajem wspierać. Pomagajcie sobie wzajemnie, by wspólnie pokonywać trudnoœci, na które się natkniecie. (64) Zjednoczcie się ze œwiętym Koœciołem i pozostawajcie złšczeni z Papieżem! (65)

 

POSŁANNICTWO

To jest wasz czas! IdŸcie naprzód! Ubogacajcie Koœciół Jezusa, uczyńcie go wielkim! (66) Wasza praca jest dla was drogš do œwiętoœci. Wykorzystujcie cały wasz wolny czas dla tego posłannictwa, które wam powierzam. (67) Oddajcie się całkowicie temu dziełu nawrócenia waszych braci. (68) Oddajcie się mi, dajcie się przeze mnie prowadzić wiele nie pytajšc. BšdŸcie całkowicie do mojej dyspozycji. (69) Wasza dyspozycyjnoœć niech będzie całkowita, byœcie przynosiły obfite owoce.(70) Wołajcie do siebie kapłanów. Nie opuszczajcie tych, którzy poszukujš Boga. (71) Ofiarujcie się, by usunšć wszelkie zło, które niszczy dusze. (72) Dšżcie wcišż do poszukiwania tych, którzy sš daleko od Boga. Waszym zadaniem jest udać się na poszukiwanie tych, którzy pobłšdzili. (73) BšdŸcie moimi płonšcymi œwiatłami, ja poprowadzę was drogami tego œwiata. (74) Uczcie młodzież, chorych i uciœnionych, żeby oddawali się Ojcu w ofierze dla ratunku wszystkich ludzi. (75) Dokształcajcie się każdego dnia, by przynieœć œwiatu prawdęˇ(76) Każdy jest wezwany, by współpracować w szerzeniu prawdy. Prawda, moje dzieci! Zużyjcie cały czas, który został wam dany dla Królestwa Boga Ojca, ubogacajšc się w cnoty, które was uœwięcš. (77)

 

ODDANIE SIĘ

Wiedzcie, że się nie uratujecie, jeżeli tego, co otrzymaliœcie w darze nie podarujecie dalej. Nie bšdŸcie egoistyczni, lecz rozpowszechniajcie wœród wszystkich tę miłoœć Boga Ojca, bez jakiegokolwiek strachu. (78) Nie bšdŸcie mšdrzy dla siebie samych, bšdŸcie œwiatłem dla tych, którzy pobłšdzili i z tego powodu cierpiš. BšdŸcie przy mnie w œwiatłoœci i w prawdzie. (79) Dlatego życzę sobie, byœcie wy, przekaziciele tej prawdy pozostawali wierni moim wezwaniom.(80) Czyńcie to, do czego was powołałam: zjednoczcie się z wieloma innymi, módlcie się, kochajcie się, miłujcie się nieustannie! Pokora i milczenie niechaj będš waszym skarbem. Nie wymagam od was niczego więcej niż potraficie, ale by to, co czynicie wykonywać porzšdnie. (81) Nie pozwólcie dopuœcić do tego, by ta wzniosła misja, do której was powołałam stała się przez waszš małodusznoœć nieskuteczna. Nagroda Ojca będzie dla was bardzo obfita.(82) Te materialne dzieła będš służyły jedynie do tego, by złagodzić cierpienia i doprowadzić waszych braci do wiary, a przez to do Ojca. Czyńcie wszystko dobrze. Wiara, cel waszego działania, niechaj nieustannie stoi wam przed oczami. (83)

 

WIARA

Kochane dzieci, niechaj wiara będzie w was. (84) BšdŸcie dumne z waszej wiary. (85) Wiara jest łaskš, która wspierana jest przez moc modlitwy i zachowywana przez wytrwałoœć w niej. Kto grzeszy przeciwko wierze, sam na siebie wydaje wyrok i obcišża się największš odpowiedzialnoœciš. Moje dzieci, zapraszam was wszystkie przez moje wezwania do przekształcenia Ewangelii w czyn, do życia niš i do rozpowszechniania jej. (86) Prawdziwa wiara dopomoże wam do pójœcia za moim wezwaniem, byœcie były œwiadkami na tym œwiecie.(87) Zapraszam was do strzeżenia pokoju i do œwiadczenia o nim prawdziwš wiarš.

Przyjmujšc drogę cierpienia dostšpicie œwiętoœci. (88) W wierze posišdziecie mšdroœć Boga, a œwiatło prawdziwe będzie przed wami. Wasz rozum podporzšdkuje się woli Boga. Trwogi spowodowane grzechem zniknš, podczas gdy wy przez wasze wyrzeczenia wzbogacicie się w łagodnoœć. (89)

Bóg wymaga od każdego człowieka prawdziwej wiary, nie mizernej i połowicznej, lecz wiary żywej. Błogosławieni sš ci, którzy trwajš w wierze. Zwalczajcie wszelkš powierzchownš i pysznš gadaninę, która jest owocem duchowej marnoœci.

Wzrastajcie w duchu poprzez modlitwę i miłoœć.(90) Doskonalcie się przez nawracanie się, bo to jest ten czas, w którym Jezus was zaprasza do głoszenia bliskoœci nadejœcia Swojego Królestwa.(91)

Powiedzcie wszystkim, że muszš się spowiadać z grzechów. Jest zbyt wielu, którzy ze zbłškanym sercem szukajš Jezusa. (92) Żyjecie w ciemnoœci, jeżeli żyjecie bez łaski.(93) Nic się nie liczy w waszym życiu oprócz łaski. (94)

 

BÓG OJCIEC

Módlcie się do Boga Ojca we wspólnocie. Szukajcie Jego łaski. (95) Wypraszajcie u Boga Ojca łaskę miłoœci do Niego, a będziecie obsypane wielkimi łaskami, ponieważ jesteœcie owocem Jego wiecznej, nieskończonej miłoœci. Nie dzielcie waszych małych serc dla tego, co znikome i ziemskie, lecz niech wasze całe serce należy do jednej, jedynej wielkiej miłoœci Boga. (96)

Moje dzieci, uczcie się we wszystkich sprawach stawiać Boga na pierwszym miejscu przy każdej waszej myœli. Bóg niechaj będzie przy każdej czynnoœci. Niechaj On będzie w całym waszym życiu. Przed każdym waszym słowem niechaj będzie nasłuchiwanie! On będzie do was mówił. (97) Bóg objawi się wam w tajemnicy Jego ciszy. BšdŸcie mu posłuszni! Niechaj On pozostanie w was. Całe wasze życie niechaj będzie z Nim! Całe wasze życie niech będzie jednym dziękczynieniem. Starajcie się całš waszš istotš przygotować Jego triumf, zjednoczony z triumfem mojego Niepokalanego serca. (98) Wyrzeknijcie się na zawsze waszej woli, a będzie w was działała wola Boga. Moje dzieci, kto mnie rozumie, zrozumie Boga i Jego przykazania. (99)

Moje dzieci, powiedzcie to wszystkim: we wszystkim, co was otacza jest Stworzyciel. Nie bšdŸcie œlepe! Ojciec nieustannie was obdarowuje. On was kocha i On domaga się waszej miłoœci. (100) BšdŸcie godne życia, tego wielkiego daru Boga. Przynoœcie owoce i rozdawajcie to wszystko dalej, co On posiał w was. (101) Dziękujcie Ojcu za ten czas łaski! (102) On jest tym Ojcem, który wycišga do was swojš rękę, przez moje słowo i mojš rękę. Nie szukajcie niczego innego, moje dzieci, lecz wpatrujcie się nie odrywajšc waszych spojrzeń od Tego, który was wszystkim obdarza. (103) Całe wasze życie zostaje utkane wolš Bożš.

Bóg was prowadzi, kiedy jesteœcie posłuszne i nie przeciwstawiacie się Jego planowi. Miłujcie Ojca wszystkim, czym jesteœcie i co czynicie. (104) Ojciec życzy sobie waszego œwiętego œwiadectwa, byœcie wy, powołane, mogły uœwięcać œwiat i prowadzić go do œwiętoœci. (105) Rozgłaszajcie wszystkim to wezwanie: sprawcie, by już więcej nie przeklinano!

Wiedzcie, że często w cišgu dnia chór modlitw was wierzšcych, zostaje zagłuszany przez niezliczonš iloœć bluŸnierstw przeciw Bogu. Bogu winni jesteœmy wy łšcznie uwielbienie. On jest twórcš życia. On jest Stworzycielem. Sławcie Go zawsze. Sprawcie by więcej nie bluŸniono! (106)

 

DUCH ŒWIĘTY

Ten nowy Duch, który jest w was - niechaj z wami wszystko odnowi. (107) On niechaj uczyni waszego ducha wspaniałomyœlnym, niechaj was umocni i uczyni zdolnymi do pokonania każdego rodzaju egoizmu, który was może powstrzymywać od œwiętoœci. (108) On będzie w was i z wami działał na miarę waszej rozporzšdzalnoœci i waszego oddania się. (109) BšdŸcie czystš, żywš, owocujšcš siłš, która wzbudza prawdziwš nadzieję. (110) Nie ufajcie same sobie, moje dzieci, lecz zaufajcie Jezusowi i Maryi. (111)

 

JEZUS

Odkryjcie skarby zbawienia, bo jesteœmy jeszcze w czasie miłosierdzia. Pozwólcie by Jezus posłużył się waszš nicoœciš. (112) Niechaj każdego dnia poprawia się wasze życie.

Życzę sobie, byœcie nosiły Jezusa w waszych sercach; On niech będzie wam Wszystkim. Wasz duch niechaj zawsze będzie czujny, a każda chwila ma być œwięta, by was uœwięcać. (113) Będziecie Boga mieć w sobie, jeżeli żyć będziecie w Jezusie. Przeto chlubcie się tš nadziejš, także pod naciskiem udręk. Pozwólcie się przez nie z cierpliwoœciš ubogacać, bo z tego wyrasta nadzieja. (114) Cierpienia Jezusa uczyńcie waszymi własnymi. Obejmujcie krzyż, podnieœcie krzyż. Tylko w krzyżu jest wasze zbawienie. Jezus was miłuje. On oczekuje od was waszej miłoœci. (115) Zawsze będzie cię żyć zjednoczone w moim sercu, jeżeli przyjmiecie ten dar trwania w obejmowaniu krzyża. (116) Uczcie wszystkich, że Jezusa nie można znaleŸć w œwiatowych uciechach. Jezus oczekuje was, a wy spotkacie Go tylko przez krzyż i przez modlitwę, w ubóstwie oraz w pokorze waszego serca. On chce wam podarować swój pokój i swojš radoœć. Miłujcie Go! On przecież was tak bardzo miłuje.(117) IdŸcie moje dzieci, idŸcie wszędzie i zanoœcie wszystkim moim dzieciom i waszym braciom mój wielki dar miłoœci! Sprawcie to, by Jezus był w każdym człowieku. (118) Ja czynię was misjonarzami takimi, jakimi chce was Jezus. (119) Podczas gdy postępujecie naprzód z Maryjš, będzie się wam wydawać, że utraciliœcie wszystkie rzeczy tego œwiata. Ja wam powiadam moje dzieci: znalazłyœcie wszystko, znalazłyœcie Jezusa! (120)

 

ODNOWA

Zapraszam was wszystkich do częstych odwiedzin waszych parafii, waszych koœciołów, razem z całymi waszymi rodzinami, z wszystkimi waszymi dziećmi. Jezus oczekuje was. (121)

Proszę was, bšdŸcie siłš odnowy w Koœciele Jezusa, by Jezus nie tylko był symbolem w Koœciele, lecz by był czczony w swojej żywej obecnoœci. (122)

 

DZIEŁA CHRZEŒCIJAŃSKIEJ MIŁOŒCI BLINIEGO

Z miłoœciš przekazujcie miłoœć Jezusa! BšdŸcie naj bliżej tych najbardziej potrzebujšcych miłoœci, a i wy doznacie miłoœci. Zapraszam was do dołożenia wszelkich starań, by życie opuszczonych i starych ludzi stało się godniejsze. Wzbogacajcie ich ducha poœwięcajšc się im i dajšc im radoœć i miłoœć. To jest dzieło Maryi: z wami otworzyć niebo na Ziemi i w Niebie. Moje kochane dzieci, Jezus pozostanie z wami w miłoœci. Wasze dzieło oparte na miłoœci niechaj będzie błogosławione(123) Starajcie się zawsze działać z miłoœciš. Zastępy Maryi pomnożš się. Będzie was wiele, jeżeli będziecie pracować z miłoœciš. We wszystkich waszych czynach i w mowie ma być pokora i miłoœć. (124) Miłoœć będzie siłš, która zamieni cierpienie w radosne oczekiwanie. (125) BšdŸcie zjednoczone w łasce miłoœci. Miłoœć bliŸniego czyni duszę pięknš i Bóg znajduje w niej upodobanie. Teraz, kiedy odczuwacie ciężar braku miłoœci bliŸniego, miejcie w sobie miłoœć bliŸniego i życie, które łšczy was z Bogiem i potoczy się w was dalej.(126)

Nigdy nie sšdŸcie! Miłujcie i dajcie się prowadzić. (127) BšdŸcie posłuszni mojemu głosowi, głosowi Matki z nieba. Matka Jezusa jest tš, która zaprasza was do życia przebaczajšcego w miłoœci. Tak jak Jezus przebaczył swoim oprawcom, tak przebaczajcie swoim braciom. Wasz ratunek następuje przez miłoœć.(128) Jeszcze raz każdego z was upominam do prawdziwego nawrócenia się w miłoœci i sprawiedliwoœci.(129) W miłoœci odnajdziecie sprawiedliwoœć. (130) Zapraszam was ponownie do niesienia wszystkim ludziom sprawiedliwoœci i pokoju z pomocš miłoœci.

Zapomnijcie to ziemskie miasto, przyodziejcie się na nowo w łaskę, poœwięćcie się całkowicie, by zdobyć ludzi dla wiecznego miasta. Razem z wszystkimi, którzy broniš pokoju, bšdŸcie mistrzami - budowniczymi pokoju.(131 )

Nieœcie pokój Jezusa, zbawienie œwiatu.(132) Szukajcie uœmiechu, pokoju, a moje łaski będš mogły spływać na was. (133) Waszš pewnoœć tego, że jesteœcie na właœciwej drodze będzie można poznać z czystoœci i pokoju waszego wnętrza. Ten, kto jest mi posłuszny znajdzie pokój i odkryje w sobie plan Boga. (134)

 

CHRZEŒCIJAŃSKA RADOŒĆ

Nie nadużywajcie dóbr tego œwiata, ale używajcie ich we właœciwej wierze. W ten sposób zasmakujecie radoœci życia. (135) Radujcie się z tymi, którzy was naœladujš. Nie martwcie się, kiedy się was odrzuci, bowiem będziecie odpowiedzialni za to, czego nie daliœcie, ale nie za tych, u których nie znaleŸliœcie posłuchu. (136) Życzę sobie, byœcie i wy błogosławili każdego dnia wasze dzieci, tak jak ja je błogosławię. Przekażcie im waszš wiarę i to, co zostało wam obiecane: tę radoœć, którš już wielu cieszy się w wiecznoœci. (137) Nauczcie ich odmawiać codziennie Różaniec Œwięty. On będzie tym łańcuchem, który ich zwišże ze mnš, a ja poprowadzę ich do zbawienia. (138)

 

OCZYSZCZENIE

BšdŸcie silne! Razem w jednoœci będziecie silne. Będziecie silne w modlitwie. Jeżeli nie przyjmiecie cierpienia, chociaż postanowiłyœcie iœć za mnš, by mi pomóc - nie będzie żadnego triumfu dobra. (139) Nie obawiajcie się oczyszczenia, bo ono przyniesie wam œwiętoœć, a miłoœć zatriumfuje w œwiecie. (140)

Moje dzieci, trwa nadal moje cierpienie za moje najbardziej oddalone dzieci - za biednych, za potrzebujšcych grzeszników. Największym waszym życzeniem niech będzie ich nawrócenie. Z radoœciš ofiarujcie wasze cierpienia. Podarujcie waszš pokornš, nieustajšcš modlitwęˇ

Wy macie wiedzieć, że każdy ból, który was męczy" każda obraza, która was rani, ciężko trafiły serce Jezusa, zanim was dosięgajš. (141) Moje dzieci, nie traćcie odwagi, także to cierpienie przyczynia się do przyœpieszenia triumfu Jezusa w œwiecie. (142) Jako chrzeœcijanie bšdŸcie godne waszego imienia. Podajcie się nieustannej próbie. Zostawcie to, co powoduje w was zamęt, bšdŸcie silne i odważne!

Postępujcie pewnie, poœwięcajcie się, ale nigdy nie zawierajcie kompromisów z tym œwiatem! Ten œwiat nie może wam niczego zagwarantować, jeżeli nie jest z Bogiem. (143) BšdŸcie czujni. Nie pozwalajcie sobie na długie odpoczynki, by nie umożliwiać złemu dalszych zwycięstw. (144)

 

APOSTOLAT

Umiejcie przyjšć wszystkich, którzy przyjdš. Dla wszystkich wystarczy pracy i chleba. (145) Oprócz modlitwy potrzebne sš: wasze słowo i wasze dzieła, które mówiš o Bogu.(146) Podzielcie zadania waszego Apostolatu. Rozgłaszajcie wszystkim głos Maryi.(147) Na waszych drogach przez œwiat zapowiadajcie wytrwale

Królestwo Boga.(148) Powiadajcie wszystkim, że Matka Boska dlatego przychodzi do was, by nie grzeszono więcej, by się wszyscy nawrócili oraz by zechcieli żyć w łasce. (149) ZnajdŸcie tę siłę i miejcie odwagę, głoœno razem z Maryjš głosić tę prawdę. Podnieœcie wasz głos przeciwko każdej obłudzie, która zwodzi całš ludzkoœć. Niechaj mój głos dosięgnie za waszym poœrednictwem wszystkich ludzi. Ze mnš bšdŸcie pielgrzymami na tym œwiecie. Zdeklarujcie się dla dobra. (150) Mówcie, mówcie także za tych, którzy mieli mówić, ale nie mówiš, którzy widzš, lecz twierdzš, że nie widzš. Powiadam wam, że odpowiedzialnoœć jest wielka. (151) Błogosławię każde z waszych słów, które służš waszym braciom jako pokarm i będš pokarmem, kiedy będziecie słowem Jezusa. Moje dzieci, przygotujcie się na to, by tak mówić, jak ja was tego uczyłam. Ja uczę was, byœcie były pokorne, lecz też i silne. IdŸcie moje dzieci, idŸcie! Ja będę z wami! (151) Jeżeli jeszcze nie mówicie, nie dajecie jeszcze œwiadectwa waszej wiary, tkwicie w niewoli grzechu. BšdŸcie wolne, tak jak Bóg was wolnymi stworzył. (153)

Kto nie jest w stanie mówić językiem, niech mówi przez czyny. Te dzieła, do których ja was wezwałam, będš w tym czasie przez was przemawiać. Wasze dzieła będš mówiły o Bogu! Uczyńcie się przeze mnie posłusznymi narzędziami w Jego rękach. (154) Ja was wzywam, by nie mówić ode mnie do œwiata, jeżeli nie żyjecie według moich pouczeń. (155) Ja was napominam, byœcie nie byli prorokami tego œwiata. Mówcie mowš Ewangelii. (156)

 

ŒWIĘTOŒĆ

Chciałabym, by wasze słowo było zawsze dobrze przemyœlane, abyœcie waszym słowem mogły dotrzeć do wszystkich serc. Co wy powiecie, niechaj będzie œwięte, wasza działalnoœć cierpliwa, wasze czyny pełne radoœci. (157) Troszczcie się o to, by mój głos był słyszany. (158) Powiedzcie wszystkim, którzy nie chcš wierzyć, że nie przychodzę dla żartu i powiedzcie im, że nie majš tracić jeszcze więcej czasu. (159)

Powiedzcie, że wszyscy œwięci w niebie, sš nimi dzięki Maryi, bo oni pozwolili prowadzić się przez Maryję. (160) Tym, którzy wam powiedzš, by postępować powoli, odpowiedzcie, że jest już bardzo póŸno. Trzeba koniecznie biec, by przybyć na czas. (161)

Powiedzcie wszystkim, że Maryja wzywa z tego miejsca do nawrócenia się. (162) Ja będę nadal wołać do was z tego miejsca. To miejsce niech będzie miejscem bezpieczeństwa przeciw złemu wrogowi. Zły wróg nie wstšpi do moich domów! To jest mój dom! Przebywajcie często w tym miejscu modlšc się. (163) Troszczcie się o to œwięte miejsce. Jezus z tego miejsca obdarzy pokojem tych wszystkich, którzy o to proszš w modlitwie i wierze. (164)

Dziękujcie Ojcu, że jesteœcie wybrane, by być œwiatłem. Przyjmijcie bez zastrzeżeń Jego zaproszenie. Przebaczajcie, przebaczajcie wszystkim i kochajcie się. BšdŸcie we wszystkim doskonałymi. Sprawcie, bym mogła zostać jeszcze z wami.(165) Tak więc życzę wam być przeŸroczystym jak to powietrze, którym oddychacie.(166)

 

PRZYPISY DO WPROWADZENIA (NOTA Z DATAMI ORĘDZI)

Zapraszamy was do przeczytania tej szczególnej treœci tych stron w uważnej obiektywnoœci i jasnoœci ducha. Chodzi o zbiór orędzi, który z przynaglajšcym akcentem - mówi o najwyższej wartoœci wiary i daje poczucie pilnej potrzeby powrotu do Boga. Od wielu stuleci Matka Boża zawsze była bliska życiu Koœcioła, który został zrodzony z przebitego boku Jej Boskiego Syna. Wiele razy objawiała się Maryja, także w sposób widoczny, aby przekazać swoje matczyne wezwania. Pomyœlmy o Lourdes, Fatimie ... Z różnych oznak wynika, że wzmaga Ona w naszych czasach swoje nadzwyczajne interwencje. Jest Ona widocznie Matkš, która w obliczu głęboko postępujšcego kryzysu, w jakim znajduje się ten œwiat, nie może pozostać bezczynnš i obojętnš. Poœród takich oznak zwraca uwagę to, co dzieje się od dłuższego już czasu w miejscowoœci w pobliżu Schio w diecezji Vincenza (Włochy) w koœciółku San Martino. Od 25 marca 1985r. objawia się Matka Boska niemal każdego dnia, w tym koœciółku, lub na innym miejscu. Na tym terenie powstał już wielki ruch modlitewny, który rozpowszechnia się w całym œwiecie. Widzšcym jest mężczyzna, Renato Pietro Baron. Za jego zgodš publikujemy większš częœć orędzi, otrzymanych przez niego z ust Tej, która objawiła się jemu jako "KRÓLOWA MIŁOŒCI".

 

PRZYPISY DO PRZEDMOWY (NOTA Z DATAMI ORĘDZI)

(1)     16.04.85      (43)   08.03.89      (85)   06.07.86      (127)  04.03.87

(2)     15.02.89      (44)   23.04.88      (86)    19.10.87      (128)   22.03.89    

(3)     17.08.88      (45)   22.07.89      (87)   02.08.89      (129)   12.10.88    

(4)     09.11.88      (46)  05.07.89      (88)   06.09.89      (130)   09.01.86

(5)     08.12.87      (47)   06.09.89      (89)   14.06.89      (131)   30.08.89  

(6)     12.01.87      (48)   31.05.88      (90)   31.08.88      (132)   05.07.89  

(7)     28.06.89      (49)  05.09.87      (91)   30.08.89      (133)   21.06.87  

(8)     19.07.89      (50)   03.04.86      (92)   16.01.86      (134)   26.10.87  

(9)     14.09.89      (51)   21.07.86      (93)   19.01.86      (135)   08.06.85  

(10)   01.01.87      (52)    25.09.87      (94)   09.02.86      (136)   16.11.87  

(11)   20.09.89      (53)   29.09.89      (95)   26.11.85      (137)   08.05.88  

(12)   18.12.88      (54)   14.09.89      (96)   17.05.89      (138)   06.04.86  

(13)   28.12.88      (55)   01.03.89      (97)   24.04.86      (139)   27.10.88      

(14)   13.08.89      (56)   26.02.89      (98)   16.08.89      (140)   30.09.87  

(15)   25.01.89      (57)   03.04.86      (99)   12.04.89      (141)   23.03.89      

(16)   27.03.89      (58)   25.02.86      (100)   05.06.86     (142)   20.08.89  

(17)   10.05.89      (59)   04.03.87      (101)   08.0289      (143)   11.06.86  

(18)   30.11.88      (60)   07.08.88      (102)   06.09.89     (144)   12.0789  

(19)   21.08.88      (61)   29.06.87      (103)   09.07.89     (145)   19.01.86     

(20)   13.02.86      (62)   02.06.87      (104)   20.09.89     (145)   26.10.87  

(21)   1004.86       (63)   05.12.87      (105)   26.04.89     (147)   12.12.85  

(22)   07.08.86      (64)   06.06.86      (106)   02.04.86     (148)   28.11.85  

(23)   22.06.87      (65)   07.06.89      (107)   02.08.89     (149)   28.09.87  

(24)   12.07.89      (66)   02.07.89      (108)   05.04.89     (150)   13.07.88  

(25)   29.03.89      (67)   16.03.86      (109)   18.05.86     (151)   30.01.86  

(26)   06.05.88      (58)    08.08.86      (110)   02.08.89     (152)   19.02.89  

(27)   29.07.88      (69)   27.08.86      (111)   05.04.89     (153)   05.09.87  

(28)   21.06.89      (70)   23.08.89      (112)   07.12.88     (154)   30.04.89    

(29)   06.09.89      (71)   10.03.86      (113)   01.02.89     (155)   25.08.89

(30)   25.08.89      (72)   26.07.89      (114)   27.09.89     (156)   05.10.87  

(31)   26.04.89      (73)   14.04.88      (115)   24.03.86     (157)   20.08.86   

(32)   19.10.88      (74)   16.11.88      (116)   08.03.89     (158)   07.08.88  

(33)   23.11.88      (75)   04.01.89      (117)   09.04.86     (159)   08.02.86  

(34)   09.11.88      (76)   16.03.87      (118)   08.12.88     (160)   17.02.86  

(35)   27.07.88      (77)   05.10.88      (119)   01.01.89     (161)   10.04.86  

(36)   10.04.88      (78)   02.11.86      (120)   17.01.87     (162)   08.12.85  

(37)   21.01.89      (79)   12.07.89      (121)   01.08.86     (163)   04.12.88 

(38)   12.06.86      (80)   09.06.89      (122)   08.11.86     (164)   09.01.87  

(39)   19.07.89      (81)   14.12.86      (123)   06.02.87     (165)   02.06.87  

(40)   02.08.88      (82)   13.09.89      (124)   22.06.86     (166)   22.08.88  

(41)   31.05.89      (83)   22.11.86      (125)   20.09.89      

(42)   22.10.86      (84)   14.09.89      (126)   27.09.89

     

ROK 1985

 

 PROLOG: Według relacji Renato:  

 

 25.3.1985r. Poniedziałek w koœciółku San Martina (Œwiętego Marcina) 

... odmawiałem różaniec - modlitwę, którš od dzieciństwa zawsze w maju odmawiałem w koœciółku San Martina. Przypominam sobie, że nie ukończyłem jeszcze drugiego "Zdrowaœ Maryjo", gdy niespodziewanie zaczšłem odczuwać, że moje ciało umiera, a moja dusza ze mnie uchodzi ... Niczego wokół siebie nie widziałem, niczego więcej nie odczuwałem. Figurka Matki Bożej zaczęła mówić i poruszać się. Dla mnie była ona jak żywa. Uœmiechała się przepięknymi oczami i rzekła do mnie: Już wczoraj czekałam na ciebie. Od dzisiejszego dnia zawsze będziesz tutaj przychodził, bo chcę z tobš porozmawiać o tak wielu różnych sprawach, a następnie ... będziesz to wszystko zapisywał, na razie jednak jeszcze poczekaj. PrzyjdŸ więc jutro, a ja powiem ci resztę.     

 

26.3.1985r.

To ja jestem, jestem Maryja, ja jestem Matkš Bożš, ja jestem tš, która naprawdę do ciebie mówi. Potraktuj poważnie to, co do ciebie mówię i odtšd zapisuj wszystkie moje słowa. Ja ciebie przygotuję. Pewnego dnia ty będziesz mówił, lecz na razie musisz czekać i przygotować swojego ducha, ponieważ my pójdziemy drogš wiary ... Ja przygotuję ci przyjaciół i apostołów, którzy uwielbiajš Maryję. Poœlę ich tobie, a ty przejdziesz z nimi dalekš drogę, ponieważ wspólnie musimy nawrócić tak wiele dusz i przyprowadzić je do Jezusa.

 

12.4.1985r.

Szukajcie Boga, a gdy Go znajdziecie ogarnie was radoœć prawdziwa. Żyjcie œwištobliwie, a natychmiast zakosztujecie Królestwa Boga Ojca. Zaniechajcie nieroztropnoœci i głupoty, która jest owocem złego. Zanurzcie się w łasce! Miejcie odwagę! Nie czyńcie z siebie narzędzi demonów.

 

3.4.1985r. - œroda - Koœciółek San Martina.

Módl się i ofiaruj swoje wyrzeczenia, bo tylko poprzez modlitwę ludzie się uratujš. Także ci, którzy przychodzš do Koœcioła, nie sš dostatecznie głęboko wierzšcy. Oto powód, dla którego przychodzę: by wypełniać wolę Boga Ojca. Zawsze uciekajcie się do Boga, ponieważ tylko On jest tym, który wszystko może. Ten œwiat znajduje się bowiem na drodze do zguby.

 

16.4.1985r.

Ja jestem posłana przez Boga, aby dopełnić dzieło Syna i posługuję się wieloma Jego Apostołami, by zgromadzić dusze.

 

7.4.1985r.

Z całego serca miłuj Boga. Ożywiajcie miłoœć do Niego, ponieważ On także was miłuje. Słuchajcie Jego słów i Jego nauki.

 

18.4.1985r.

Ja jestem opuszczonš Matkš!

 

8.4.1985r.

Módl się za Koœciół. Nie rozpraszajcie się, lecz jednoczcie się i czyńcie wszystko, aby stać się jednym chlebem. Bóg was miłuje, a ja was ochraniam.

 

24.4.1985r.

Bezgraniczna miłoœć Boga uratuje was. Dziękujcie Jemu całš swoja istotš. On jest nieskończonš miłoœciš. Podobnie i wy miłujcie się wzajemnie.

 

10.4.1985r.

Wszystko, co Bogu ofiarujecie, zostanie przez Niego przyjęte. Szukajcie sprawiedliwoœci, miłujcie się wzajemnie. Módlcie się wspólnie i szukajcie tego, co przepiękne. Pamiętajcie o kapłanach.

 

1.5.1985r.

Nie martw się z powodu trudnoœci. One przeminš, a ty je zapomnisz. Sš to bowiem cierpienia złożone Bogu w ofierze, które uœwięcajš i prowadzš do wiecznej radoœci. Tam nie ma ani nocy, ani cierpienia, ani głodu, tam istnieje tylko wieczna radoœć. PrzyjdŸcie wszyscy! Bóg zaprosił was wszystkich. Błogosławię ciebie.

 

11.4.1985r.

Egoizm, pycha, brak zrozumienia prowadzš dusze do zguby. Bóg oczekuje was wszystkich, lecz bardzo mało przychodzi.

 

2.5.1985r.

Nie narażajcie Koœcioła na podział! Jednoczcie się i twórzcie jednš, jedynš rodzinę.

 

22.5.1985r.

Módlcie się za kapłanów. Wielu z nich bowiem jest w błędzie, ponieważ nie ten kto mówi: - Panie! Panie! się zbawi, lecz ten, kto wypełnia wolę Boga Ojca.

 

18.6.1985r.

Pewnego dnia zacznie się wielu modlić w tym koœciele, a ja ich będę błogosławić i prowadzić do Boga. Ja przybyłam tutaj, aby umocnić ich wiarę i zachęcić, by byli na tym œwiecie Apostołami wiary.

 

8.6.1985r.

Nie używajcie dóbr tego œwiata w nadmiarze, lecz we właœciwej mierze; Tak bowiem zakosztujecie radoœci życia.

 

20.6.1985r.

Zbyt wielu podaje się za chrzeœcijan, ale nimi nie sš, Módl się, módl się, nie ulegnij zmęczeniu. Bóg cię miłuje.

 

9.6.1985r.

Bóg ofiarował wam wspaniały œwiat, lecz ludzie nie sš Jemu za to wdzięczni. Nie ochraniajš go bowiem przed zniszczeniem.

 

13.7.1985r.

Kapłani będš tymi, którzy nie uwierzš twoim objawieniom. Ale nie lękaj się; Ja jestem posłana, aby przedstawić wolę Boga.

 

12.6.1985r.

 Dobrobyt doprowadzi was do zguby. To dary Boże, które sš błędnie używane. Wkrótce oznajmisz to twoim przyjaciołom.

 

19.7.1985r.

Jedynie Bóg obdarza życiem. Ludzie burzš i niszczš życie. To sš niewybaczalne grzechy. Módl się, módl się o odkupienie i zbawienie.

 

13.6.1985r.

Słowo Boga, Ewangelia zbawi œwiat.

 

30.8.1985r.

Jedynie Ojciec jest miłoœciš nieskończonš, ale œwiat woli zło. Wielkoœć nieskończonoœci jest niepojęta, ale jeszcze bardziej niepojęta jest miłoœć Boga do ludzkoœci.

 

14.6.1985r.

Œwiat jest w błędzie. Bóg obdarzył człowieka inteligencjš, lecz człowiek nie chce jej używać we właœciwy sposób. Oto jest powód moich ostrzeżeń.

 

16.6.1985r.

Błogosławieni pokorni, którzy się modlš. Nie pozwólcie się opanować przez zło, gdyż ono uniemożliwi wasze zbawienie.

 

7.9.1985r.

W tym momencie występuję i staram się interweniować w stu różnych miejscach na całym œwiecie, lecz ludzie nie wierzš i sš daleko od Boga.

 

9.9.1985r.

Spójrz, ludzie majš odkrywać ten œwiat, a nie niszczyć. Módl się i zachęcaj do modlitwy.

 

26.9.1985r.

 

Matka Boża jeszcze raz uratuje œwiat, jeżeli œwiat się nawróci i powróci do Boga.

 

10.9.1985r.

Wszystkich, których przyprowadzasz do tego koœcioła, Ja pobłogosławię i obdarzę ich pokojem.

 

27.9.1985r.

Ja jestem opuszczonš Matkš. Ale ja was kocham. Ja pomogę wam podnieœć się i wyjœć z tej nocy. Miejcie wiarę! Ja i Bóg nie opuœcimy was.

 

20.9.1985r.

Wy nie wiecie, co was oczekuje, ale ja mogę was zapewnić, że wszystkie dusze, które znajdujš się w stanie łaski, na zawsze doœwiadczać będš nieograniczonych cudów i radoœci, które Bóg dla wszystkich przygotował.

 

14.10.1985r.

Także ty będziesz wyœmiany i uważany za osobę godnš litoœci. Ale ja będę obecna, nie lękaj się!

 

22.9.1985r.

Gdyby ludzie wiedzieli, jak bardzo Bóg ich kocha! Przestaliby bluŸnić. Módl się. proszę cię, módl się, a ja zapewniam ciebie, że ty już wkrótce będziesz tego uczył wszystkich twoich braci.

 

15.10.1985r.

Twoja dusza cieszy się i raduje, ponieważ ty doœwiadczasz prawdziwej radoœci. Powiadom o tej niezmierzonej radoœci także tych, którzy jej nie doœwiadczajš. Zbyt wielu jej jeszcze nie doznało. Jest ona tym wielkim darem, który Bóg przekazał dla wszystkich ludzi; lecz wielu rodzi się i umiera w ciemnoœci. Módl się dużo!

 

25.9.1985r.

Wkrótce będziesz miał dobrych przyjaciół, którzy pomogš ci zanieœć Królestwo Boże wszystkim ludziom dobrej wiary. Módl się! Błogosławię ciebie.

 

17.10.1985r.

Bóg nie chce żadnej przemocy. Wierz mi, ktokolwiek niszczy życie, nie zostanie uratowany.

 

18.10.1985r.

Dzisiaj jeszcze pomódl się za Papieża. Dšżcie do tego, by zjednoczyć Koœciół, a nie rozbijać.

 

24.10.1985r.

Módl się za twoich kapłanów! Nie ustawaj! Pomóż im podnieœć się i zwrócić do Boga.

 

26.11.1985r.

Teraz zostało wam dane orędzie. Błogosławieni ci, którzy je przyjmš. Starajcie się zbudować jeden jedyny Koœciół, nie dzielcie go. Uwielbiajcie Boga podczas wspólnej adoracji. Szukajcie Jego łask. Błogosławię was.

 

30.10.1985r.

Udaj się do chorych. Powiedz im, że przynosisz błogosławieństwo Panny Maryi.

 

2.11.1985r.

Ci, którzy mówiš, że wierzš powinni tę wiarę przekazać wielkodusznie dalej, całemu ludowi Bożemu. Wiedzcie, że się nie uratujecie, jeżeli tego co otrzymaliœcie w darze nie przekażecie dalej. Nie bšdŸcie egoistami, lecz rozpowszechniajcie wœród wszystkich miłoœć Boga bez jakiegokolwiek lęku. Ja jestem z wami. Błogosławię was wszystkich.

 

27.11.1985r.

Razem ze mnš jest Bóg, który prosi o waszš wiaręˇ On, który przygotował wszystko dla waszego zbawienia. Wierzcie! Wierzcie, także za tych, którzy nie wierzš. Ta obojętnoœć tego œwiata sprawia przykroœć Bogu. Nie pozwólcie się zwodzić przez zło. Miłujcie się, miłujcie się i módlcie się nieustannie. Błogosławię was.

 

7.11.1985r.

Wkrótce liczni pójdš za tobš, a wielu z nich będzie twoimi Apostołami. Błogosławię ciebie.

 

28.11.1985r.

Ja jestem Królowš Miłoœci. Kiedy się miłujecie jesteœcie blisko Boga. Miłoœć bliŸniego i dobroczynnoœć. Modlitwa nieustanna! Kroczcie po drogach tego œwiata i wytrwale zapowiadajcie wieczyste Królestwo Boże. Kto uratuje jednego brata, uratuje samego siebie. Miłujcie się, wówczas i wy będziecie miłowani. Ja was nie opuszczę. Błogosławię was.

 

9.11.1985r.

Twoje pragnienie jest właœciwe: Eucharystia, adoracja, tabernakulum, którego jeszcze nie ma. To wkrótce się spełni.

 

12.11.1985r.

Ty masz się modlić i poœcić, aby ludzie się wzajemnie miłowali. Szukajcie prawdziwej miłoœci. Tylko wtedy, kiedy będziecie się miłowali możecie nazywać się dziećmi Bożymi.

 

30.11.1985r.

Dzisiaj złożysz w ofierze twojš modlitwę za młodzież, za całš młodzież diecezji i œwiata. Módl się, bo nasienie powołań zostało wysiane, ale nie przynosi owoców. Módl się, Bóg poœle nowych kapłanów dla swojego Koœcioła. Módl się za kapłanów.

 

1.12.1985r.

Nie tylko ty sam cierpisz. Ofiaruj wszystko za tych, którzy nie wierzš, ponieważ ten, kto nie wierzy, grzeszy. Grzechy sš przyczynš wszelkiego zła. Jest to wina człowieka. Ja tobie pomogę. Jutro pokażę ci Jezusa. PrzyjdŸ! A tym, którzy cierpiš powiedz, by cierpienia ofiarowali za nawrócenie, bo nie zostało wam już dużo czasu. Błogosławię was.

 

Dzisiaj, w niedzielę, zostanie poœwięcone tabernakulum, którego dotšd nie było. Przenajœwiętszy Sakrament będzie przechowywany w koœciółku w San Martino.

 

3.12.1985r.

Wiadomoœć o objawieniach w San Martino została po raz pierwszy opublikowana w lokalnej prasie.

Twoje cierpienia niechaj połšczš się z radoœciami. Nadszedł twój czas. Wielu już jest przy tobie, a tym samym przy Maryi. Ty przeżywasz już cierpienia twoich braci. Masz o tym wiedzieć, że œwiat jest nimi przepełniony i wobec tego Maryja nie może milczeć. Przyczynš jest grzech. Powiedz wszystkim, że nie majš już więcej grzeszyć. Mój głos niechaj się rozpowszechnia. Czas, który wam pozostał jest krótki, słuchajcie mnie. BšdŸcie mi posłuszni. Zawsze wychwalajcie Pana! Adorujcie Jezusa w Œwiętej Eucharystii i jutro zachowajcie post dla Niego.

 

2.12.1985r.

Oto tutaj masz Jezusa, na którego tak długo oczekiwałeœ. Teraz żyje także w tabernakulum. Dziękuj Mu i kochaj Go. DoprowadŸ do tego, aby wszyscy ludzie Go kochali. Wkrótce będziesz musiał powiedzieć odpowiedzialnym w Koœciele, że Jezus chce, by Jego Matka była uznana jako Królowa Œwiata i Królowa Miłoœci, oraz, że On nigdy nie będzie tolerował tego błędu, by usuwać jš z ołtarzy koœciołów. Koœciół niechaj dšży do jednoœci, ale niech nie zgadza się na jakikolwiek nacisk lub kompromis. Œwiat pragnie Maryi, a Maryja uratuje ten œwiat, jeżeli będziecie Jej posłuszni i się nawrócicie. Dziękuje za wszystko, co robicie. Radujcie się z Jezusem.

 

5.12.1985r.

Pan niech dzisiaj i zawsze będzie z wami. Dzisiaj będš usiłowali oszukać ciebie. BšdŸ na to przygotowany i silny! Odpowiedziš niech tylko będzie: miłoœć, miłoœć do wszystkich. Ukazuj swoje serce napełnione radoœciš i nauczaj innych, w jaki sposób można to osišgnšć. Maryja doprowadzi was do prawdziwego Ÿródła radoœci i pokoju. W ciemnoœci zła nie może być żadnej radoœci. Wielu szuka œwiatła. Pomóż im, a ja będę z tobš, by im towarzyszyć. Wysławiajmy wspólnie Boga. Błogosławię was. BšdŸcie jutro czujni, nie pozwólcie złu triumfować. Róbcie wszystko we właœciwy sposób. Widzisz, jak wiele cierpień jest na tym œwiecie? Teraz to sobie uœwiadamiasz. Jutro macie wszyscy przystšpić do spowiedzi, wtedy zostanš te modlitwy przyjęte przez Boga. Ja was błogosławięˇ Będę z wami.

 

6.12.1985r.

Błogosławię was moje dzieci. Będziecie œwiatłem w tym œwiecie, którym Jezus, mój Syn promieniuje. Także dla was nadszedł czas, widzę, że jesteœcie gotowi. Polecam wam: miłujcie się wzajemnie i przynieœcie wszystkim waszš i Maryi miłoœć. W niedzielę wieczorem oczekuję was wszystkich razem, by wam powiedzieć, jak bardzo was kocham. Teraz błogosławię was.

 

8.12.1985r. Œwięto Niepokalanego Poczęcia Panny i Matki Boskiej Maryi.

Uwielbiajmy Ojca i Syna i Ducha Œwiętego! Dziękujcie zawsze, że On podarował wam Maryję, Królowš Miłoœci i Zbawienia. W tym dniu Œwiatła niechaj unoszš się do Niego, Króla Uniwersum, pieœni pochwalne. Amen. Moje najukochańsze dzieci, Maryja jest poœród was. Dzisiaj Jezus spotkał przez Maryję i przez was tak wiele dusz. Wasza gotowoœć do działania niech będzie stała i szczera. Powiedzcie wszystkim, że Maryja wzywa z tego miejsca do nawrócenia się. BšdŸcie zgodni i aktywni! Zostawcie wasze codzienne zadania. Nie traćcie czasu! Wszyscy wołajcie do Boga! Módlcie się, by On wstrzymał to, co do was się przybliża .A ja wam powiadam: uratuję was, ponieważ wy wspomagacie ten ratunek, a Maryja was kocha. Odwagi! Nie bójcie się! Błogosławię was.

 

10.12.1985r.

Ja widzę twoje cierpienie z powodu wszystkiego zła u twoich braci. Słyszę wszystkie twoje proœby. Powiedz wszystkim, że Maryja wzywa do modlitwy. Wiele problemów zostanie przez to rozwišzanych. Zapewniaj jednak wszystkich, że Maryja ich błogosławi i powoduje, że znajdš oni prawdziwy pokój w Chrystusie oraz radoœć, którš On ich obdarzy. Dzisiaj poœlę ci niewierzšcego kapłana, przyjmij go i zapoznaj go z tym orędziem Maryi. On uwierzy. Odwagi! Ja jestem z tobš. Błogosławię cię.

 

11.12.1985r.

Œwięć się Imię Jego! Ty jesteœ pełen radoœci i siły. Nie zatrzymuj się nigdy! Ludzie ciebie poważajš,

lecz wielu jeszcze nie wierzy w Maryję. Prawda musi triumfować. Maryja przyszła dlatego, bo was kocha i by wam powiedzieć, jak bardzo cierpi Jezus z powodu grzechów i obojętnoœci ludzi. Oby wasza modlitwa i wasza ofiara uratowały ten œwiat. Będziecie mieć trudnoœci z powodu tego miejsca. Odwagi! BšdŸcie pokorni, ale nie pozwólcie się zastraszać! Jesteœcie w Boskim blasku. Błogosławię was.

 

12.12.1985r.

Moje kochane dzieci! Maryja prosi was dzisiaj o wasze poœwięcenie się i z pewnoœciš będziecie Jej posłuszni. BšdŸcie gotowi i umocnieni na duchu. Rozdzielcie między sobš zadania tego Apostolatu. Rozpowszechniajcie wœród wszystkich głos Maryi. IdŸcie i wszędzie nauczajcie modlić się tak, jak wy się modlicie. Zanoœcie wszędzie miłoœć. Ludzie niechaj żałujš za grzechy i odnajdujš znowu prawdziwy pokój. Powiedzcie wszystkim, że nie mogš tracić czasu. Nie bójce się, jestem z wami. Jezus jeszcze czeka, a wy przyprowadŸcie wszystkich do Niego. Błogosławię was.

 

14.12.1985r.

Renato, zapraszam ciebie, ciebie, który znalazłeœ œwiatło prawdziwe: rozjaœnij wszystkie dusze i zaproœ wszystkich do modlitwy. Zbyt wielu ma serce z kamienia! Odszukaj ich, zmiękcz je jak największš miłoœciš. Noœ ze sobš Jezusa, który cierpi z powodu zbyt wielkiej złoœci w œwiecie. Powiedz wszystkim, że majš posłuchać wezwania Maryi, bo ja przychodzę, żeby was uratować, żeby to, co ma się wydarzyć, zastało was przygotowanych. Chwała Ojcu, Synowi i Duchowi Œwiętemu!

 

19.12.1985r. Do grupy obecnych w koœciele.

Przekazuję wam ten dar pewnoœci, by wierzyć w to, co ja wam mówię: bšdŸcie błogosławieni, ponieważ znajdujecie się w stanie łaski. Zwróćcie się do wszystkich. BšdŸcie nosicielami miłoœci! Kochajcie, oraz uczcie miłować bez uprzedzeń. Ten czas nie przeminie, zanim człowiek nie znajdzie prawdziwej miłoœci, a kiedy jš znajdzie, uklęknie przed Bogiem, by Go uwielbiać. Maryja przynosi wam miłoœć i pokazuje wam przez modlitwę i miłoœć drogę do zbawienia. Ten czas jest krótki. Czyńcie to wszystko, a ja obiecuje wam zbawienie. Błogosławię was.

 

25.12.1985r. Boże Narodzenie

Niech będzie pobłogosławiony ten dzień Pana! Pobłogosławieni bšdŸcie wy, którzy przyjmujecie Syna Maryi, którego Bóg daje wam w darze, aby uratować ludzi. Jezus będzie w tych domach, które sš Jego godne. Brońcie się przed każdym brudem i nikczemnoœciš, która nikomu nie przynosi korzyœci, a wszystko niszczy. Trzeba uznać Zbawiciela. Przyjmijcie ten dzień jako błogosławieństwo dla siebie i dla tych wszystkich, którzy oczekujš Go w wierze. Ja was błogosławięˇ

 

22.12.1985r.

Niech będzie uwielbiony Ojciec, Syn i Duch Œwięty! Przygotowujcie się do przyjęcia Zbawiciela, mojego Syna. On przyjdzie jeszcze raz, by was uratować. Ale wy, moi wielce ukochani, starajcie się uniknšć tego niepotrzebnego zamętu, który wywołuje œwięto Bożego Narodzenia. Mogš to być jedne z ostatnich œwišt Bożego Narodzenia, które Ojciec pozwoli wam przeżyć. Usłuchajcie mnie i przygotowujcie wszystkich. Błogosławię was.

 

26.12.1985r.

Moje dzieci! Œwiatło z nieba rozjaœniło œwiat. Przyjmijcie je z radoœciš, ono będzie wam towarzyszyć na waszej drodze życia. Wasze serca niechaj kruszejš i œpiewajš Ojcu jednš, jedynš pieœń chwały. Jezus jest wœród was, ja wam Go przyniosłam. Obdarujcie Nim wszystkich ludzi, którzy sš od Niego daleko. Nie zapomnijcie o swoich zobowišzaniach, które złożyliœcie Maryi. Jesteœcie moimi ulubieńcami. Cierpienie, które rozpocznie się jutro, stanie się radoœciš, jeżeli będziecie je wspólnie i w pokorze znosić. Błogosławię was.

 

28.12.1985r. Wigilia, œwięta Œwiętej Rodziny.

Kochane dzieci, polecam wam modlitwę. Zachowujcie każdego tygodnia post. Pragnęłabym, by do wszystkich rodzin tej okolicy dotarło osobiste orędzie od was, właœnie to, orędzie miłoœci. Twórzcie nowe grupy modlitewne. Całe miasto niechaj modli się z wami. Posłuchajcie mnie! Błogosławię was.

 

29.12.1985r.

Chwała Ojcu, Synowi i Duchowi Œwiętemu! Oby wszystkie twoje modlitwy i modlitwy twoich braci uratowały ten œwiat. Ojciec was słyszy. Wkrótce zlecę ci pewnš misję, którš wykonasz wspólnie ze swoimi Apostołami. Będzie to wspaniałe dzieło i będzie pod mojš opiekš. Dlatego oddajcie się do dyspozycji i cieszcie się tym. Wszyscy Ci, którzy pracujš ze mnš będš cieszyć się z owoców tego dzieła. Błogosławię was.

 

ROK 1986

1.1.1986r.

Uwielbiajmy Boga Ojca, Syna i Ducha Œwiętego! BšdŸcie błogosławieni, ponieważ wierzycie, modlicie się i mnie słuchacie Być posłusznym Maryi znaczy dostać się do Boga. Przychodzę, by was uratować. Ci, którzy wam utrudniajš nie sš od Boga, lecz sš przyjaciółmi szatana. Strzeżcie się bardzo przed nimi! Oni was nie tylko będš wyœmiewać, oni będš także próbować wam szkodzić. Uważajcie na Koœciół San Martina i na mojš figurę. Oni planujš œwiętokradztwo. BšdŸcie czujni i módlcie się za nich. Błogosławię was.

 

2.1.1986r.

Chwalcie Ojca, moje dzieci. Nie pozwólcie przeminšć temu czasowi uœwięcenia. Uczyńcie z siebie Œwištynię Boga Ojca. Oddajcie się Jemu! Ofiara i modlitwa uratujš œwiat. Módlcie się także tak:

O Maryjo, Królowo Œwiata, Matko dobroci,

Ufajšc w Twoje orędownictwo

oddajemy Tobie nasze dusze.

ProwadŸ nas każdego dnia do Ÿródła radoœci.

Podaruj nam Zbawiciela.

Poœwięcamy się Tobie, Królowo Miłoœci. Amen

 

4.1.1986r.

Niech będzie uwielbiony Bóg Ojciec, Syn i Duch Œwięty. Ty nieustannie pracujesz dla Boga. On także ci dziękuje i tobie pomaga. Nie ustawaj nigdy! Nauczajcie wszystkich modlić się. ProwadŸcie to dzieło nawrócenia także wœród kapłanów. Umiejcie przyjšć te znaki. Podzielcie między sobš wasze zadania. Jestem z wami. Kochajcie się wzajemnie i bšdŸcie Apostołami.

 

9.1.1986r.

Chwalmy Pana, moje dzieci! Wymaga się od was modlitwy i postu. Proszę was także, byœcie były sprawiedliwe. Sprawiedliwoœć znajdziecie w miłoœci. Œwięćcie dzień Pański! BšdŸcie zawsze w pełni łaski. Dziękujcie Ojcu za ten czas uœwięcenia i przyjmijcie go z radoœciš. Wkrótce zrozumiecie, dlaczego przyszłam do was. Wtedy będziecie uszczęœliwione, że posłuchałyœcie wezwania Maryi. Błogosławię was wszystkich.

13.1.1986r.

Pan niech będzie uwielbiony! Słuchajcie mnie moje dzieci i nie lekceważcie tego, co ja wam stale przypominam. Szatan zdobywa coraz większy wpływ na wszystkie instytucje: wcišgnięci zostajš rzšdzšcy i politycy! Bóg został wyłšczony. Wasza wiara nie wystarcza. BšdŸcie silne w Ewangelii.

Kapłanom powiadam: żadnych kompromisów, lecz odwaga i siła! Wkroczyłyœcie w czas oczyszczenia. Dlatego nie dziwcie się temu, co zobaczycie. BšdŸcie jednoœciš i kochajcie się tak, jak ja was kocham. Błogosławię was.

 

16.1.1986r.

Moje dzieci, uwielbiajmy Pana! To, czego szukacie, znalazłyœcie. Powiedz twoim Apostołom, że nie majš się bać, Eucharystia, Jezus, jest ich siłš. Oni znajdš Go nie tylko tutaj, lecz we wszystkich koœciołach. Także tam oczekuje ich Jezus. By waszym braciom dać œwiadectwo czyńcie, co następuje: powiedzcie wszystkim, że należy się spowiadać z grzechów. Jest zbyt wielu szukajšcych Jezusa ze zbłškanym sercem. Powiedzcie także kapłanom, że muszš oni wypełnić swoje posłannictwo. Oni sš tymi, którzy mogš odpuœcić grzechy. Powiedzcie, że posyła was Maria. Błogosławię was.

 

16.1.1986r. (uwaga tłum.: drugie orędzie tego samego dnia)

W Imię Ojca i Syna i Ducha Œwiętego! Moje kochane dzieci, przez wasze œwiadectwo wiary i modlitwy nadejdzie zbawienie. Napełnijcie się całkowicie łaskš! Wasz czas nadszedł. Lud Boży nawróci lud Boży. Arogancja człowieka zostanie zwyciężona. Błogosławieni będš ci pokorni. Jego Królestwo nadejdzie, ale nadejdzie z waszš pomocš. Dlatego się nie ukrywajcie, lecz bšdŸcie œwiadome waszej odpowiedzialnoœci za wasz wkład. Ja was nie opuszczę, kiedy będziecie żyć w tym czasie łaski. Błogosławię was.

 

19.1.1986r.

Kochane dzieci, nic nie pojęłyœcie! Wasze życie jest ciemne, kiedy jest bez łaski. Teraz widzę, że wielu z was znalazło radoœć życia, a będzie jeszcze piękniej, kiedy to wszystko co wam podaje Ewangelia, wprowadzicie w czyn. Nie uskarżajcie się z powodu tego, do czego ja was stale nawołuję ... Bóg odwdzięczy się wam za wasze ofiary i wynagrodzi was teraz i póŸniej. Umiejcie przyjmować wszystkich, którzy będš przybywać, dla wszystkich wystarczy pracy i chleba. Ja będę z wami i błogosławię was.

21.1.1986r.

Moje kochane dzieci, to sš wasze modlitwy, które uratujš ten œwiat. Wielka jest praca, która was oczekuje. Dlatego proszę was, by udać się wszędzie. Mówcie o Jezusie i Maryi. Nie bšdŸcie bojaŸliwi, lecz odważni! Uczcie modlić się! Nieœcie wszystkim miłoœć! Bóg jest œwiatłoœciš. Ta œwiatłoœć musi być œwiatłem dla wszystkich. Przeszkody, na które się natkniecie, będš probierzem waszej miłoœci. Ja was nie opuszczę. Błogosławię was.

 

23.1.1986r.

Zauważycie, że Maryja jest dla wielu przeszkodš. Oni przeszkadzajš także wam, ponieważ mówicie o Maryi. Nie bójcie się niczego. Mówcie wtedy o Jezusie i powiedzcie, że On pragnie, by Jego Matka była Królowš Zbawienia. Módlcie się jutro za Papieża, biskupów i kapłanów. Również oni bardzo kochali Maryję. Powiedz wszystkim, że ja ich błogosławię.

 

24.1.1986r.

Odmawiaj w następujšcy sposób, tę nowš modlitwę: 

BšdŸ pozdrowiona Ty, o Maryjo,

Łaska Pana od dawna jest z Tobš.

Ty jesteœ wybranš spoœród niewiast,

Błogosławiony jest owoc Twojego serca, Jezus.

Œwięta Matko Boga, z Tobš jest Zbawiciel,

którego kochamy i uwielbiać chcemy. Amen.

 

27.1.1986r.

Chwalmy Pana! Moje kochane dzieci. Nie sšdŸcie, że wasza droga jest łatwa. Widzę, że wasza wiara jest wielka. Nie wstydŸcie się być chrzeœcijanami. Wszystko się wypełni. Jesteœcie na właœciwej drodze. BšdŸcie pokorni! Ja was poprowadzę, bšdŸcie mi posłuszne! Błogosławię wasze wspólne spotkania. Będę brała udział w niedzielnym zgromadzeniu. Módlcie się za kapłanów. Błogosławię wszystkich.

 

29.1.1986r.

Chwalmy Ojca! Kochane dzieci, wy jesteœcie nowym œwiatłem w œwiecie. Jezus was wybiera, by utworzyć Swoje Królestwo. Wasze oddanie się niechaj będzie œwięte i szczere. Nadszedł ten czas. Ewangelia niech będzie waszym przewodnikiem. Przyjmijcie zaproszenie Jezusa. IdŸcie i miejcie odwagę! Otwórzcie wasze serca, œwiat tego potrzebuje. Jezus czeka. On was wynagrodzi. Jestem z wami. Błogosławię was.

 

30.1.1986r.

Bóg Ojciec niech będzie uwielbiony! Kochane dzieci, jest zbyt wiele grzechów przeciw życiu. Maryja wysyła was w œwiat, by powiedzieć wszystkim, że nadszedł czas. Mówcie, mówcie także za tych, którzy powinni mówić, ale nie mówiš, którzy widzš, ale twierdzš, że nie widzš. Powiadam wam, ta odpowiedzialnoœć jest wielka. Słuchajcie mnie i miejcie to w pamięci, że Bóg jest sprawiedliwy.

 

3.2.1986r.

Niech będzie uwielbiony Ojciec, Syn, i Duch Œwięty! Kochane dzieci, dziękuje wam. Widzę, że jesteœcie uważne i rozsšdne. Jesteœcie dopiero na poczštku wielkiej pracy, dlatego nie rozpraszajcie waszych sił i waszego entuzjazmu. Spotykajcie się często, tak jak to uczyniliœcie wczoraj;  będę zawsze wœród was. To, co w moich orędziach jest niejasne, nie ma was niepokoić. Ważne jest dla was, aby być zawsze w stanie łaski. Błogosławię was!

 

5.2.1986r.

Niech będzie uwielbiony Ojciec, Syn i Duch Œwięty! Moje kochane dzieci jesteœcie u Maryi. Błogosławię wasze rodziny i dziękuję wam za wszystko, co czynicie dla Królestwa Ojca Wy jesteœcie pierwszymi, ale powinniœcie wiedzieć, że musicie się poœwięcić całym waszym jestestwem dla waszych braci. Wiele ludzi pójdzie za moim wezwaniem. Wspólnie z Maryjš rzeczywiœcie zdobędziecie większoœć ludzi. Razem będziecie mówić œwiatu o Maryi i uratujecie œwiat. Od przyszłego tygodnia poczšwszy, zmienicie wiele rzeczy. Ja was o tym powiadomię. Odwagi! Towarzyszę wam i błogosławię was.

 

6.2.1986r.

Chwała Ojcu, Synowi i Duchowi Œwiętemu! Kochany Synu, te zaproszenia, które kieruję do ciebie, sš napomnieniami do tego, by razem z twoimi Apostołami pracować i modlić się o ratunek dla ludzi. Zwracam się do was, ponieważ Koœciół wnosi już swój wkład, lecz skromnymi siłami i z ludŸmi, którzy nie sš odpowiedni mi do spełniania woli Boga. Wy wierzšcy, moi Apostołowie, zjednoczcie się z moim głosem, z głosem Koœcioła Œwiętego, z papieżem, by nawrócić œwiat, który błšdzi. Oni będš próbowali was powstrzymać, lecz wy wołajcie jeszcze głoœniej, bo wasz głos pochodzi od Boga, a Maryja jest z wami. Błogosławię was.

 

8.2.1986r.

Niech będzie pochwalony Ojciec, Syn i Duch Œwięty! Błogosławię was, moje dzieci. Nie wstydŸcie się być chrzeœcijanami. Powiedzcie wszystkim, którzy nie chcš wierzyć, że ja nie przychodzę dla żartu i powiedzcie im, że nie majš tracić już więcej czasu. ... Ja będę z wami i z wszystkimi, którzy sš w łasce. Błogosławię was.

 

9.2.1986r.

Moje dzieci, chwalmy Ojca! BšdŸcie zgodni, módlcie się zawsze wspólnie. Wielu z was już pojęło, wielu, wielu musi jeszcze pojšć .... Ja jestem dzisiaj poœród was. Nic się nie liczy w waszym życiu oprócz łaski. Dziękuję wam, że mnie słuchacie. Niczego się nie bójcie. Ja was nie opuszczę. Błogosławię was.

 

13.2.1986r.

Wychwalajmy Ojca! Kochane dzieci, powaga waszego życia i modlitwa niechaj was wszystkich uœwięcajš. PozbšdŸcie się wszystkich niepotrzebnych rzeczy. Œwiatu zostawcie rzeczy tego œwiata. Do Ojca przychodzi się tylko nagim. Kochajcie cię z całych waszych sił. Dziękujmy Ojcu za wszystko, co nam dał i czym nas jeszcze obdarzy. On jest dobry, chwalcie Go! Dšżcie do tego, żeby wszyscy się nawrócili! Nie wystarczy tylko słowami wierzyć, czyńcie to teraz, nie czekajcie aż będzie za póŸno. Dajcie Ojcu to, co najlepsze, a nie to, co zbędne. Róbcie wszystko dobrze i przyjmijcie wezwanie, które skierowałam do was o nieustannš modlitwę w następnych dniach: w œrodę, czwartek i pištek. Błogosławię was.

 

14.2.1986r.

Ojcze dziękujemy Ci! Moje dzieci, bšdŸcie czujne, nie dawajcie się zwodzić. Oni was przeœladujš krok w krok. Zaœwiadczajcie odważnie o waszej wierze! BšdŸcie pewni, Bóg wam błogosławi i was strzeże. Ofiary, które od was wymagam, zostanš wynagrodzone. Chętnie przyjmuję waszš modlitwę, przede wszystkim jednak waszš miłoœć, którš będziecie szerzyć między sobš. BšdŸcie zawsze razem. Nie oddalajcie się w nadchodzšcym tygodniu od tabernakulum. Nawołujcie do modlitwy. Słuchajcie mnie, bšdŸcie mi posłuszne! Mam wobec was dobre zamiary. Towarzyszę wam i błogosławię was.

 

15.2.1986r.

Chwała Ojcu, Synowi i Duchowi Œwiętemu! Moje kochane dzieci! Mój głos jest jak kropla w morzu. Tak, wierni modlš się także w domu, ale nie wszyscy majš możliwoœć usłyszenia moich orędzi. Dlaczego nie chce się słuchać moich nawoływań? Odpowiedzialni sš ci, którzy stawiajš opór, odpowiedzialni sš ci, którzy udajš głuchych! PowiedŸcie im to! Nie bójcie się! Zło w œwiecie nie ustanie, jeżeli nie zatroszczycie się o to, by wszyscy słuchali mojego głosu. Nie ulegajcie zmęczeniu! Powiedzcie, że należy szybko działać! Nie bójcie się, ja jestem z wami i zawsze będę z wami. Błogosławię was.

 

17.2.1986r.

Chwalmy Pana i Jemu dziękujmy! Moje dzieci! Dziękujcie Bogu za ten dar, który dał wam w tym czasie łaski. Dziękujcie za ten dar, móc wierzyć Maryi. Wielu przyjdzie, ale oni przyjdš tylko z powodu waszego przekonania i waszej miłoœci. Dziękuje wam ... Zaufajcie Maryi! A tym, którzy twierdzš, że nie wierzš, powiedzcie, że wszyscy œwięci w niebie, sš nimi dzięki Maryi, gdyż pozwolili się Maryi prowadzić. Błogosławię was.

 

20.2.1986r.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Œwiętemu. Bóg domaga się sprawiedliwoœci na całym œwiecie: od miejsc kultu aż do rzšdzšcych, w więzieniach, w szpitalach, w pracy i w rodzinach. Sprawiedliwoœci i miłoœci, miłoœci. Oby to, co nadchodzi zostało powstrzymane. Uznajcie się wszyscy nawzajem, jako rodzeństwo i dzieci Boga w niebie. On was kocha. Błogosławię was, wszystkie dzieci. Błogosławię obecnych kapłanów i ich dzieło. Powiedz, że Maryja jest z nimi. Módlcie się zawsze za młodzież i za tych, którzy sš w drodze do służby w koœciele i za tych tutaj w koœciele obecnych. Ja ich nie opuszczę.

 

23.2.1986r.

Moje kochane dzieci! Dziękuję wam za waszš modlitwę. Widzicie, jak ona pomaga. Zapewniam was, że Bóg was błogosławi i wam towarzyszy. Dziękuję tym wszystkim, którzy przyłšczyli się w tych dniach do was. Nic nie zostanie utracone. Łaski spłynš na was i wasze rodziny ... Błogosławię was.

 

25.2.1986r.

Kochane dzieci, od was, które jesteœcie mi posłuszne, zależy dobry wynik tej misji, którš wam powierzam.  Z Ewangeliš w ręce będziecie szerzyć tę prawdę w œwiecie. Troszczcie się o to, by zapełniły się koœcioły. BšdŸcie sprawiedliwe! Wy będziecie w sprawiedliwoœci mówić do ludu, ponieważ œwiadczycie o niej swoim życiem. Dlatego was uœwięcam! Nie wystarczy tylko być przy tym, trzeba aktywnie współdziałać. Zawierzcie Maryi! Błogosławię was.

 

27.2.1986r.

Moje kochane dzieci! Tutaj, właœnie na to miejsce, przychodzę codziennie was odwiedzać. Kto jest mi posłuszny znajdzie pokój. Nie bójcie się! Ja jestem Matkš Tego, Który obdarowuje was pokojem. Jeżeli nie odpowiadacie na moje zaproszenia, nie będziecie trwać w pokoju. Sš to zaproszenia od Jezusa dla was, by podarować wam Jego miłoœć i by wezwać was do ważnej i wspaniałomyœlnej misji: do nawrócenia waszych braci. Dlatego przygotowujcie się do tego!  Ja będę obecna, by wam pomóc. Ten czas nadszedł. Błogosławię was.

 

10.3.1986r.

Niech będzie pochwalony Bóg Ojciec, Syn i Duch Œwięty. Moje dzieci, tak bardzo was kocham. Dziękuję wam za waszš wiarę, stale odnawiajcie wasze wyznanie wiary. Wołajcie do siebie kapłanów. Nie opuszczajcie tych, którzy poszukujš Boga. Przyjmijcie ten czas łaski, nie pozwólcie, by przeminšł niewykorzystany! Nie obcišżajcie się tš odpowiedzialnoœciš, pomińcie te drobnostki. To wiara, tylko ta wiara was uratuje. Powiedzcie to wszystkim. Błogosławię was.

 

13.3.1986r.

Wychwalajcie Boga Ojca, Syna i Ducha Œwiętego! Moje kochane dzieci! Kiedy Jezus w was żyje, dziękujcie za to; przez Swojš łaskę uczyni was zdolnymi do stania się nosicielami zbawienia.  Jesteœcie szczęœliwe, ponieważ jesteœcie powołane. Ratunek, ratunek, moje dzieci. Pokonajcie cały fałsz! Odrzućcie podszepty szatana! BšdŸcie odważne. Zakotwiczeni w Ojcu będziecie żyć w radoœci. Wasza wiara będzie mocniejsza przez modlitwę. BšdŸcie sprawiedliwi! Wasze proœby znajdš odpowiedŸ tylko w prawdziwej wierze. Błogosławię was wszystkich, którzy jesteœcie tu obecni, oraz wszystkich, którzy w domu towarzyszš waszym modlitwom.

 

15.3.1986r.

Kochany synu! Widzę, jaki trud sobie zadajecie, dziękuję wam! Właœnie zaczyna się wasze dzieło. Przywołajcie wszystkich, pozwólcie, aby wszyscy wam pomagali. Polecam wam młodzież; zajmujcie się nimi, przyprowadŸcie ich do Jezusa, nauczcie ich się modlić, uczcie ich wartoœci o1iary, nie opuszczajcie ich! Troszczcie się o to, by w tym koœciele, co najmniej we Wielkim Tygodniu był obecny kapłan, by poprowadzić ich wszystkich do pojednania z Bogiem. Błogosławię was wszystkich.

 

16.3.1986r.

Chwalmy Ojca! Kochany synu, nie bój się, kiedy kapłani twierdzš, że ci nie wierzš. Przecież ja jestem w ich duszy. Módl się i oni będš przychodzić. Ty przecież wiesz, że wasza praca jest dla was drogš uœwięcenia. Wykorzystujcie cały wolny czas dla tej misji, którš wam powierzam. Dziękuję wam i błogosławię was.

 

20.3.1986r.

Bóg niech będzie pochwalony! Kochane dzieci, tylko wasza duża wiara zaprowadzi was do Boga. Ja pokazuję wam tę drogę, a wy jš będziecie pokazywać wszystkim. W wierze jest miłoœć, miłoœć bliŸniego, radoœć i łaska. Moje dzieci nie dyskutujcie na temat wiary, wiarš się żyje. Każdego dnia żyjcie nowym życiem, życiem œwiatła i pokoju. Miejcie siłę i odwagę! Zawierzcie Jezusowi, On was kocha. I wy także Go kochajcie! Zapraszam was jeszcze raz do modlitwy i ofiary. Błogosławię was.

 

21.3.1986r.

Zawsze w Imię Ojca i Syna i Ducha Œwiętego. Moje dzieci, jesteœcie mi posłuszne i ofiarujecie się dla tego, co dobre. Jesteœcie już u celu, bo zrozumiałyœcie i posłuchałyœcie! Jakże dużo pracy oczekuje was jeszcze! Wasza ofiara i ofiara waszych krewnych, którzy cierpiš z wami, zostanie wynagrodzona. Błogosławię was.

 

24.3.1986r.

Chwała i Uwielbienie niech będzie Ojcu, Synowi i Duchowi Œwiętemu! Moje kochane dzieci! Żyjcie w tym Œwiętym czasie w pokucie. Wymazujcie każdš waszš modlitwš każdš obrazę Boga. Cierpienia Jezusa czyńcie waszymi własnymi. Obejmujcie krzyż, podnieœcie krzyż. Tylko w krzyżu jest wasze zbawienie. Jezus was kocha, On oczekuje waszej miłoœci. BšdŸcie wspaniałomyœlni. Ojciec wynagrodzi was za wasze dzieła. Błogosławię was i zostaję wœród was.

 

25.3.1986r.

Wtorek w Wielkim Tygodniu, godzina 4:55, Œwięto Zwiastowania Pańskiego. Pierwsza rocznica tych objawień. Dziękujmy Bogu Ojcu! Mój synu, dziękuję tobie ponieważ  przyjšłeœ wszystko co ci w tym czasie zaproponowałam. Dziękujmy również Bogu Ojcu za tę łaskę. Proszę cię, módl się nadal. Módlcie się, Matka Boża wam pomoże! Ty wiesz, jakie niebezpieczeństwo wam grozi. Powstrzymajmy je przez nawrócenie i modlitwę. Dzisiaj powierzę ci ważne zadanie, które ukończycie, kiedy to wszystko będzie przyjęte przez Ojca. Dziękuję ci i błogosławię ciebie.

 

25.3.1986r.

Wtorek w Wielkim Tygodniu, godzina 22:20. Pan niech będzie pochwalony! Kochany synu, wezwałam ciebie i twoich przyjaciół do modlitwy, nawrócenia i do ratunku waszych braci. Powierzyłam wam młodzież, teraz chciałabym byœcie zatroszczyli się także o ludzi starych. Zjednoczcie wasze siły! Wybudujecie wspólnie wielki dom i przyjmiecie do niego opuszczonych, samotnych i kapłanów. Rozpocznijcie, a ja przyœlę wam robotników i œrodki, by całe to dzieło utrzymywać. Macie to nazwać "Dzieło Miłoœci". Dajcie całš waszš miłoœć, także wy będziecie cieszyć się z tych owoców. Pewnego dnia ta moja figura będzie w kaplicy tego domu, gdzie również wy będziecie się jednoczyć w modlitwie. Troszczcie się o to, by z tego dzieła powstała jedna rodzina. Powiadom o tym twojego wikarego. Błogosławię cię!

 

27.3.1986r. Wielki Czwartek.

Kochane dzieci! Żyjcie w te dni bólu zjednoczeni z Jezusem. On mógł być pokorny i wspaniałomyœlny. Nie wstydŸcie się być Jego naœladowcami, i wy poœwięćcie się za waszych braci, tak jak On to uczynił za was. Proszę was o to: nauczcie się być wspaniałomyœlnymi całym waszym sercem. To sš te najbliższe i najbardziej rozstrzygajšce dni, by poœwięcić się tej pracy, która was oczekuje. Ja jestem z wami, błogosławię was.

 

29.3.1986r. Wielki Pištek. Dzisiaj po raz pierwszy od poczštku tych objawień odprawiono Drogę Krzyżowš na Monte di Cristo.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Œwiętemu. Moje dzieci, ludzie zmusili Jezusa do milczenia, ale wy sprawiajcie by Jego męczeństwo nie było daremne. Wy będziecie dalszym cišgiem Jego Słowa i Jego dzieł, które będš o Nim mówić. Ofiarujcie się dla dobra wszystkich. Teraz kolej na was, misjonarze Jezusa: On chce mówić przez was. BšdŸcie dumni z Jego zaproszenia. Okażcie się godni Jego miłoœci. Ja także jestem z wami. Błogosławię was.

 

30.3.1986r. Wielkanoc-Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego.

Kochane dzieci! Postępujcie tak, by wszystkie dni  były tak jak ten dzień dzisiejszy. Dzisiaj tak wiele serc otworzyło się miłoœci i pojednaniu. Wielu, zbyt wielu jest jeszcze w ciemnoœci. Jezus oczekuje wszystkich. Błagam was, moje dzieci, nie zniechęcajcie się, bšdŸcie radoœni! IdŸcie z Jezusem w sercu, podarujcie œwiatu miłoœć, a w œwiecie rozkwitnie znowu dobro. Dziękuje wam za wasze œwiadectwo wiary. Towarzyszyliœcie Jezusowi w Jego bólu i sprowadziliœcie na siebie Jego błogosławieństwo. Moje dzieci, ja wam pomogę i błogosławię was.

 

2.4.1986r.

Niech będzie pochwalony Ojciec, Syn i Duch Œwięty! Kochane dzieci, dzisiaj proszę was, by do waszych zobowišzań dodać jedno dalsze zobowišzanie. Głoœcie to wezwanie wszystkim; sprawcie, by więcej nie przeklinano! Wiedzcie, że często w cišgu dnia chór modlitw was wierzšcych, zostaje stłumiony przez niezliczonš iloœć bluŸnierstw przeciw Bogu. Bogu jesteœmy winni wyłšcznie uwielbienie. On jest twórcš życia. On jest Stworzycielem życia. Czcijcie Go zawsze. Spowodujcie, by nie bluŸniono więcej. BšdŸcie mi posłuszne! Błogosławię was.

 

3.4.1986r.

Chwalmy Ojca! Moje kochane dzieci. Tym Słowem, które jest darem Ojca, będziecie œwiadczyć o wierze. Uœwięcajcie się przez modlitwę, pozwólcie przemawiać waszemu sercu. Umiejcie milczeć; milczeć pokornie. BšdŸcie œwiadomi waszej odpowiedzialnoœci. Ciekawoœciš i pychš nie spełnicie Woli Ojca. Poœwięćcie się całkowicie tej misji, którš wam powierzam. BšdŸcie mi posłuszni. Błogosławię wszystkich i wszystko.

 

6.4.1986r.

Pan niech będzie uwielbiony! Kochane dzieci! Dziękuję wam, że zaczęłyœcie się troszczyć O młodzież. Dla wielu z nich jest to potrzebne. Nie tylko tutaj, ale wszędzie zapraszam was do poważnej pracy. Nauczcie ich codziennie odmawiać różaniec œwięty. Będzie to łańcuch wišżšcy ich ze mnš, a ja poprowadzę ich do zbawienia. Błogosławię was razem z nimi.

 

7.4.1986r.

Nich będzie uwielbiony Bóg Ojciec, Syn i Duch Œwięty! Dziękuję wam, moje kochane dzieci, jesteœcie mi bliskie, a ja jestem wam bliska. Dzisiaj udzieliłam łaski dwóm kapłanom, bo mieli czyste serca. I wy miejcie zawsze czyste serca! BšdŸcie w stanie wszystkim przebaczać, a i wam będzie odpuszczone. Także jutro i pojutrze przyjdzie to, czego wspólnie oczekiwałyœcie. Błogosławię was.

 

9.4.1986r.

Chwalmy wspólnie Boga Ojca! Moje dzieci, starajcie się dać wszystkim to, co wy otrzymaliœcie. BšdŸcie wspaniałomyœlne. Uczcie wszystkich, że Jezusa nie można znaleŸć w œwiatowych uciechach. Jezus oczekuje was, a wy spotkacie Go tylko przez krzyż i przez modlitwę, w ubóstwie waszego serca. On chce obdarzyć was Swoim pokojem i Swojš radoœciš. Kochajcie Go. On przecież tak bardzo was kocha. BšdŸcie mi posłuszne. Błogosławię was.

 

10.4.1986r.

Uwielbiajmy Pana! Moje kochane dzieci. Jezus chce Koœcioła ubogiego w ziemskie dobra, ale bogatego w wiarę. Nauczcie się nie żšdać niczego od kogokolwiek, ale dawajcie zawsze, dawajcie wszystko. Wasze ubóstwo was ubogaci .... Nie znajdziecie posłuchu, jeżeli nie będziecie mówić waszym życiem. Tym, którzy wam mówić będš, by postępować powoli, odpowiadajcie, że jest już bardzo póŸno. Trzeba konieczne biec, by przybyć na czas. Módlcie się, a otrzymacie pomoc. Będziecie także błogosławionymi Ojca, ponieważ wierzycie już we wszystko, co wam mówię. Nie bójcie się, to jest właœciwa droga. Błogosławię was moje dzieci. Moje kochane dzieci, Duch Œwięty, do którego tęsknicie jest z wami. On zawsze jest z wami. On chce Ojczyzny na ziemi. Wy będziecie spełniać wolę Ojca. Nie będę wam już tak dużo mówiła, ale ty będziesz mnie nadal widział. Jutro zobaczysz mnie także poza tym koœciołem, ponieważ nadszedł ten czas. Nie wszyscy mnie tutaj przyjmujš, ale nie bój się, ja zawsze będę z wami, by wam towarzyszyć i was prowadzić. Błogosławię was, moje dzieci.

 

11.4.1986r. Monte di Cristo. To jest pierwsze objawienie na Monte di Cristo, godzina 23:15.

Moje dzieci, moje dzieci, stšd was nikt nie wypędzi. Ty miałeœ odwagę, by postawić ten krzyż. Zawsze stawiajcie krzyż. Nie wstydŸcie się. Wszystkich, którzy tutaj przybędš, by się modlić, Jezus pobłogosławi. Ja będę przy was. Dziękuję wam i błogosławię was.

 

13.4.1986r.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, wasza modlitwa została przyjęta przez Pana, dziękuję! Przekażcie to, co wam stale mówię, jako pilne wezwanie do wszystkich. Nie czekajcie na tych, którzy się tylko przyglšdajš. Pozwólcie im się przyglšdać; oni przyjdš, lecz przyjdš za póŸno. Czas, który wam zostaje jest krótki. Słuchajcie mnie! Błogosławię was wszystkich.

 

14.4.1986r.

Chwała Ojcu, Synowi i Duchowi Œwiętemu! Moje dzieci, wasze cierpienie jest moim cierpieniem. BšdŸcie pokorne i umocnijcie waszš wiarę. Ani moje, ani wasze słowa ich nie przekonajš, lecz to, co się wydarzy. Ja jestem z wami. Błogosławię was.

 

17.4.1986r.

Módlmy się wspólnie! Moje dzieci proszę was, módlcie się zawsze. Módlcie się! Próbujcie pojšć ważnoœć modlitwy. W tych dniach wasza modlitwa jest cenna. Ojciec niechaj oœwieci wszystkich ludzi. Niechaj oddali od was złego ducha. Błagajcie o pokój. Pokazałam wam drogę pokoju. IdŸcie tš drogš, moje dzieci. Pomogę wam i błogosławię was.

 

18.4.1986r. Objawienie w Instituto di Canossiano w Asiago, podczas trzydniowych dni skupienia dla grupy San Martino.

Chwalcie Pana! Moje kochane dzieci, dziękuję wam wszystkim. Błogosławię was, błogosławię obecnego tu kapłana, błogosławię ten dom i całš tę Kongregację. Błogosławię tę parafię, Błogosławię jej kapłanów i zakonnice. Jesteœcie tu dzisiaj nieprzypadkowo. Jak chętnie pragnęłabym wejœć do domów tej wspólnoty! Powiedz o tym kapłanom. Miesišc maj jest moim najmilszym miesišcem! Chciałabym bardzo móc przyjœć do tych wszystkich rodzin! Błogosławię was, wszystkie moje dzieci. Zostaję wœród was. Błogosławię was.

 

19.4.1986r.

Niech będzie pochwalony Bóg Ojciec, Syn i Duch Œwięty. Kochane dzieci, nie opuszczę was. Widzę, że poszukujecie œwiatła. Powiadam wam, że jesteœcie na właœciwej drodze. Pozwólcie się oœwiecić, byœcie mogli oœwiecać. Wielu na to czeka. Zaniesiecie wszystkim to œwiatło Zbawiciela. Nadeszły dni nawrócenia. Parafia za parafiš, dom za domem, niechaj każda dusza będzie w łasce. W was nie ma być ciekawoœci. Wiecie już, jak to macie robić: nauczcie wszystkich modlić się! BšdŸcie mi posłuszne. Błogosławię was wszystkich. Błogosławię waszych ukochanych.

 

20.4.1986r. Asiago. Przed Przenajœwiętszym Sakramentem wystawionym do adoracji.

Wspólnie chwalmy Jezusa! Moje dzieci, ja jestem tš, która wam dziękuje. Tam, gdzie wy będziecie, tam będę i ja. Otwieram wasze serca, wy będziecie otwierać tabernakulum. Dziękuję, błogosławię was.

 

22.4.1986r.

Niech będzie pochwalony Bóg Ojciec, Syn i Duch œwięty! Kochane dzieci, nie opuszczę was! Będę wam towarzyszyła na całej trudnej drodze, żeby była łatwiejsza. Moje dzieci, nie traćcie nadziei. Wezwałam was, bo wiedziałam, że odpowiecie na moje wołanie. Dziękuję wam, że przygotowujecie się do oczekujšcej was misji. Ona będzie zbawienna, jeżeli nie będzie się więcej tracić czasu. Toteż nie dyskutujcie już więcej, lecz zwiększcie wasze działania. Błogosławię was.

 

23.4.1986r. W Possagno, w koœciele delia Casa Sacra Cuore.

Niech będzie pochwalony Bóg Ojciec, Syn i Duch Œwięty! Moje kochane dzieci, razem z waszš modlitwš będzie modlił się œwiat. Tylko przez modlitwę przyjdš ci wszyscy, których woła Jezus. Jest ich bardzo wielu, wielu. Módlcie się i słuchajcie mnie. Błogosławię was, kochane dzieci. Błogosławię ten dom.

 

24.4.1986r.

Wspólnie uwielbiajmy Boga Ojca! Moje dzieci, uczcie się stawiać Boga na pierwszym miejscu we wszystkich sprawach i we wszystkich waszych myœlach. Bóg niech będzie przy każdej waszej czynnoœci, On niech będzie obecny w całym waszym życiu. Tylko tak urzeczywistnicie to, co zostało wam polecone. Tylko w ten sposób znajdziecie drogę uœwięcenia się. Przed każdym waszym słowem niechaj będzie słuchanie! On będzie do was mówił. Moje dzieci, jeżeli będziecie mnie słuchać, oczekujš was wielkie rzeczy. Błogosławię was.

 

26.4.1986r. Podczas powrotu z religijnych miejsc Asyżu i Cascia.

Chwalmy Pana! Kochany synu, tam gdzie przybyłeœ dzisiaj, przybyła Maryja. Tam oczekiwano mojego słowa.  Zapewniam ciebie, że wspólnie będziecie się modlić i wspólnie przybędziecie. Miejcie zawsze odwagę! Jezus przybędzie przez Marię do wszystkich miejsc, ale On przybędzie przez was. Przygotujcie się módlcie. Błogosławię was.

 

28.4.1986r.

Niech będzie pochwalony Ojciec, Syn i Duch Œwięty! Moje kochane dzieci, wielka jest miłoœć, jakš kocha as Maryja. Moje dzieci, bšdŸcie posłuszne mojemu  głosowi , nie bójcie się, ja chcę wam towarzyszyć do Ojca.  Œwiat pobłšdził. Dlatego wycišgam do œwiata rękę.  Przystšpcie bliżej do mnie, nie oddalajcie się; ja  was uratuję i modlę się za was do Ojca. Błogosławię was!

 

29.4.1986r. Monte di Cristo, Droga krzyżowa.

Moje dzieci wysławiajcie krzyż, wychwalajcie krzyż. Wy jesteœcie pobłogosławione. Jezus obdarzy was czymœ Wielkim, ponieważ dokonaliœcie wyboru i kroczycie drogš boleœci. Uczcie wszystkich tej drogi, nie pożałujecie tego. Ja wam towarzyszę i błogosławię was.

 

1.5.1986r. Monte di Cristo.

Towarzyszę wam moje dzieci, ale przede wszystkim pukam uporczywie do waszych serc. Nie obawiajcie się ofiar i krzyża. Pracujcie i módlcie się, by szatan nie zdobył jeszcze więcej władzy nad ludŸmi i Koœciołem. Œwiat się nie uratuje, jeżeli ludzie nie będš się więcej modlić i nie zmieniš swojego życia. Moje dzieci, słuchajcie mnie! Błogosławię was wszystkie.

 

2.5.1986r.

Chwalmy Pana! Niechaj będzie to miesišc modlitwy i nawrócenia się. Pozwólcie się w tym miesišcu maju prowadzić. Kocham was moje dzieci. Dziękuję wam za wasze poœwięcenie. Zapewniam wszystkim, którzy mi, a więc mojemu sercu matki się poœwięcajš, mojš ochronę. Piękne będš te dusze, które Maryja złoży Ojcu w darze. Błogosławię was, moje dzieci.

 

5.5.1986r.

Módlmy się: Boże Ojcze wychwalamy Cię! Mój synu, nie starczy twojego głosu by móc głosić moje wezwania. Wezwałam twoich współpracowników. Jest was teraz tak dużo, podzielcie między sobš zadania. Jestem z nich zadowolona, oni pojęli, co trzeba robić. Błogosławię ich. Ci jednakże, których oczekiwałam jako pierwszych, jeszcze nie przychodzš. Ich serca nie otwierajš się na moje wezwanie, oni nie przyjmujš tego daru. Dlatego Jezus cierpi. Ofiaruj i ty swoje cierpienia, aż te serca, które wołam zmięknš. Ty zostaniesz sam, nie będziesz szerzył żadnych dalszych moich orędzi. Twój ból razem z modlitwš będzie służył tej œwiętej misji, którš wspólnie wypełniamy, będę blisko ciebie, twoim bólu. Błogosławię ciebie!

 

7.5.1986r.

Wychwalajmy Pana i adorujmy Go! Moje kochane dzieci! To dzieło Jezusa jest także dziełem Maryi: w waszym gronie jestem także ja i pragnęłabym razem z wami przynieœć wszystkim ludziom na œwiecie radoœć by w prawdzie wierzyli w Niego, żyjšc Jego Ewangelii i dziękujšc Ojcu. Jaki piękny byłby œwiat i wasze życie! Słuchajcie mnie, moje dzieci! Błogosławię was.

 

8.5.1986r.

Chwała Bogu Ojcu, Synowi i Duchowi Œwiętemu! Moje dzieci, Bóg jest z wami. Nie czyniłybyœcie tego, co robicie, gdyby Jego nie było. Ofiarujecie się dla dobra ludzi i œwiata, ponieważ znalazłyœcie Boga. Tak wielu chciałoby uratować œwiat, ale nie sš do tego zdolni, bo w miejsce Boga dali pierwszeństwo szatanowi. Moje dzieci, nie opuszczajcie Boga! Pracujcie i to natychmiast z Maryjš, bowiem ten czas nadszedł! Błogosławię was wszystkie.

 

10.5.1986r. Sš to dni radioaktywnej chmury z Rosji (Ukrainy dop. tłum.), z eksplozji reaktora atomowego w Czarnobylu.

Pan niech będzie pochwalony! Mój kochany synu, Jezus cierpi z powodu cierpień ludzi. Wszystkie cierpienia przychodzš przez grzech. Nadal popiera się triumf szatana, i oddala się od Boga. Następstwa już znacie i przeżywacie. Przez ten grzech nie ubędzie wam cierpień, ale jeszcze przybędzie. Ty będziesz realizował twoje dzieło po to, by Bóg był postawiony na pierwszym miejscu we wszystkich rzeczach. Nie trać odwagi, twoje cierpienia ci pomogš. Błogosławię cię.

 

12.5.1986r.

Niech będzie pochwalony Bóg Ojciec, Syn i Duch Œwięty! Kochany synu, Koœciół jest w niebezpieczeństwie. Obojętnoœć także wœród oficjalnych przedstawicieli, a szczególnie u sług mojego Syna Jezusa jest znaczna. Wzywam was do modlitwy. Módlcie się! Moje dzieci, ofiarujcie się, nie traćcie już więcej czasu! Dzisiaj mój głos dotarł aż do najœwiętszych murów. Miej zaufanie. Błogosławię cię.

 

13.5.1986r. Na górze Monte di Gristo. Podczas mszy œwiętej po Przemienieniu, wydarza się cud słońca.

Kochany synu, to jest czas łaski; ci, którzy go nie przyjmš, pożałujš tego. Zło, które się zbliża, pozwoli wszystkim pysznym i zatwardziałym poznać, że Maryja ostrzegała ten œwiat. Wy będziecie wtedy żyć w pokoju, ponieważ przyjęliœcie to wszystko. Błogosławię cię.

 

14.5.1986r.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, jak wiele smutku panuje wœród was! Kto wam zgotował tyle smutku? Z pewnoœciš nie Jezus! Moje dzieci, chciałabym was wszystkich widzieć szczęœliwymi, ale nie zawsze słucha się mojego głosu. Mimo to daję wam nadzieję i radoœć, ponieważ kocham was. Obdarzcie Maryję większym zaufaniem! Błogosławię was.

 

16.5.1986r.

Wspólnie chwalmy Ojca! Moje dzieci, Maryja chce wam tylko pomóc. Toniecie w niebezpieczeństwach. Przyczynš tego jest jedynie grzech. Usuńcie zło z tego œwiata, a wtedy się uratujecie. Zacznijcie od najcięższych grzechów, wtedy wykorzenicie także te mniejsze. Ten œwiat się nie uratuje, jeżeli człowiek nie postawi Boga na pierwszym miejscu. Moje dzieci, bšdŸcie mi posłuszne!

 

22.5.1986r.

Wspólnie chwalmy Pana! Kochane dzieci, chciałabym u was znaleŸć przyjęcie. Jeżeli mnie przyjmujecie, poprowadzę was do Ÿródła radoœci i pokoju, jedynego Ÿródła, które jest ludziom tak nieznane, a które wzmacnia i ratuje. Wkrótce przyjdzie ten czas, w którym każdy, kto przyjšł moje wezwanie i zastosował się do niego, będzie szczęœliwy. Niechaj się spełni u wszystkich ludzi wola Boga Ojca i Syna i Duch Œwiętego. Błogosławię was wszystkie.

 

24.5.1986r. Po mszy œwiętej, celebrowanej w San Martina przez Księdza Rene' Laurentin.

Bóg niech będzie uwielbiony! Moje dzieci, wołam was, a wy odpowiadacie. Błogosławię was i dziękuję wam, gdyż współpracujecie z Maryjš dla ponownego pojednania i nawrócenia się ludzi. Tylko tak uratujemy ten œwiat. Błogosł3wieni będš ci, którzy was słuchajš. Nie bójcie się, Jezus jest z wami. Jesteœcie Jego ulubieńcami. Błogosławię was.

 

1.6.1986r. Cortona - kaplica domu Betanii Sióstr od ran Chrystusa.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, Jezus jest z wami podczas każdej mszy œwiętej. On przychodzi do was i zostaje u was. Kochajcie Go, przyjmujcie Go goœcinnie, bšdŸcie godni Jego miłoœci, słuchajcie Jego nauki. Wielu, wielu Go obraża i wędruje w ciemnoœci. Zło, które się z nich wywodzi jest wielkie i niebezpieczne. Módlcie się! Módlcie się tak, jak modliliœcie się w maju. Módlcie się każdego dnia odmawiajšc œwiętš modlitwę różańcowš: w ten sposób uczcicie Jezusa, a ja wam będę towarzyszyła. Błogosławię ten dom i błogosławię was wszystkie, moje dzieci.

 

5.6.1986r. Schio, San Martina, przed wystawionym Przenajœwiętszym Sakramentem.

Tobie Ojcze dzięki i uwielbienie! Moje dzieci! Jak bardzo rzeczy œwiatowe opanowały serca ludzi, a nie udaje się im usłyszeć mojego wezwania. Moje dzieci, powiedzcie to wszystkim: we wszystkim, co was otacza jest Stwórca. Nie bšdŸcie œlepi! Ojciec obdarza was nieustannie. On was kocha i domaga się waszej miłoœci. Dziękujmy Ojcu i adorujmy Go. Kocham was, moje dzieci i błogosławię was.

 

6.6.1986r.

Chwała niechaj będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Œwiętemu! Kochane dzieci, idŸcie razem, by się nawzajem wspierać. Pomagajcie sobie wzajemnie, by pokonać wspólnie te trudnoœci, na jakie się natkniecie. Módlcie się i bšdŸcie odważne! Jezus pomaga wam zawsze i nie zawiedzie was. Błogosławię was, wszystkie moje dzieci.

 

10.6.1986r.

Chwała niechaj będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Œwiętemu. Mój synu, jak bardzo życzyłabym sobie, by już nie było ciekawoœci, kiedy do was przychodzę. Ty przecież informujesz o wszystkim twoich braci. Daj im do zrozumienia, że oni także majš okazać Maryi posłuszeństwo i otworzyć swoje serca. Ja przychodzę do was, bo was kocham. Chcę wam pomóc, ale usłuchajcie mnie wszyscy i czyńcie to, co wam mówię: całe wasze nabożeństwo w czwartek poœwięcicie JEEZUSOWI. Œwięty Różaniec odmawiajcie przed lub po tym nabożeństwie. Zmienimy także nasze spotkania. Będę tobie pomagała i błogosławię cię.

 

11.6.1986r.

Pan niech będzie pochwalony! Moje dzieci bšdŸcie godni waszego imienia jako chrzeœcijanie. Sprawdzajcie się nieustannie! Zostawcie to, co wywołuje w was chaos, bšdŸcie silne i odważne! IdŸcie pewnym krokiem, angażujcie się, ale nigdy nie zawierajcie kompromisów z tym œwiatem! Ten œwiat nie może wam niczego zagwarantować, dopóki nie jest z Bogiem. BšdŸcie œwiatłem, które oœwieca! Dziękuję wam i błogosławię was.

 

12.6.1986r.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, proszę was, bšdŸcie pokorne! Kiedy się modlicie, bšdŸcie podobne małym dzieciom. Wygaœcie w sobie wszelkš wielkoœć, zapomnijcie o waszym ja! Wtedy modlitwa będzie skuteczna i kiedy będziecie prosić, zostaniecie wysłuchane, a Ojciec uczyni was wielkimi. Moje dzieci, ja was chcę prowadzić, pozwólcie się prowadzić. Błogosławię was.

 

15.6.1986r.

Wysławiajmy Boga Ojca! Moje dzieci, nadszedł ten czas! Mówcie: już dosyć grzeszenia. Powiedzcie wszystkim, by już więcej nie nadużywali dobroci Boga, inaczej tego pożałujš. Wy znacie już to Dobro; bšdŸcie dla wszystkich przykładem tego Dobra! Ja was wysyłam: idŸcie! Bez najmniejszego strachu. Kto was przyjmie i wysłucha, wysłucha Maryi i Jezusa. Dziękuję wam i błogosławię was.

 

18.6.1986r.

Uwielbiajmy Pana. Moje dzieci, droga, którš wam pokazałam jest ucišżliwa, ponieważ na tej drodze sš przeszkody. A wam, którzy mnie słuchacie mówię: Jezus nazywa was "przyjaciółmi", ponieważ przyjęliœcie na siebie wysiłek, by z Nim i z Maryjš pracować dla Królestwa Ojca. Wszystko, co wam w tym czasie powiedziałam, niechaj pomoże żyć według Ewangelii i troszczyć się o to, by się niš żyło. Przeto módlcie się i pracujcie, nie traćcie czasu! Tobie, mój Synu powiadam: Nie bój się! Jeżeli to będzie konieczne, zawołam cię, abyœ mógł tę grupę prowadzić dla urzeczywistnienia tego, do czego cię wezwałam. Będę zawsze wœród was, także wtedy, kiedy mnie nie będziecie widzieć. Będę wam pomagała. Błogosławię was i wszystkich współpracujšcych z wami.

 

20.6.1986r.

Chwalmy Pana! Nie opuszczę was, moje dzieci, powiedziałam wam to już. Miejcie zaufanie, Jezus was błogosławi. Przebywajcie często razem! Teraz możecie także rozpowszechniać moje orędzia, ale rozważnie i bšdŸcie ostrożni. To, do czego was wezwałam było pożyteczne, wkrótce nadejdš nowe sprawy, by wam pomóc. Odwagi, błogosławię was.

 

22.6.1986r.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, rozpowszechniacie moje słowo. Dziękuję wam! Starajcie się zawsze działać z miłoœciš. Zastępy Maryi się pomnożš. Będzie was dużo, kiedy będziecie pracować z miłoœciš. Miłoœć, niech będzie we wszystkim, co czynicie i mówicie; pokora i miłoœć. Miejcie Jezusa w sobie, On wam to wszystko podaruje. Dziękuję wam i błogosławię was.

 

23.6.1986r.

Wychwalajmy Boga Ojca i Syna i Ducha Œwiętego! Jeszcze raz, kochane dzieci proszę was, by pójœć do młodzieży. Nie traćcie czasu! Pomagajcie młodym i tym starym, by żyli w łasce. Zacznijcie działać, zacznijcie między sobš o tym mówić. Rozdzielcie między siebie wasze zadania. Błogosławię was.

 

24.6.1986r.

Adorujemy Ciebie Ojcze! Moje dzieci, także za was trwałam u stóp Krzyża. Oczekuję także was wszystkie. Wasze zbawienie nastšpi przez krzyż. Będzie dla was radoœciš spotkanie z Maryjš i wzięcie w objęcia Krzyża. Moje dzieci, błogosławię was wszystkie.

 

26.6.1986r.

Chwalmy wspólnie Ojca! Mój synu, jak ciężka jest ta droga do dobrego! Słowo Jezusa nie zostało przyjęte przez wszystkich. (chodzi o Ewangelię uwaga tłum.) Także moja obecnoœć wœród was nie została przyjęta przez wszystkich. Nie bój się kochany synu, dobro zatriumfuje. Ty, to już wiesz: przez krzyż przychodzi radoœć. Módl się, módl się. Dziękuję ci. Podziękuj wszystkim twoim współpracownikom. Błogosławię cięˇ

 

1.7.1986r. Monte di Cristo.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, tutaj was oczekiwałam. Czyste serca! Czyste serca! Ty mój synu, nie pytaj się cišgle: dlaczego? Duch Œwięty już ci towarzyszy. On ci pomoże i ty będziesz mówił. Również twoi przyjaciele będš mówić i działać, w tej mierze, jak sobie tego życzę. Błogosławię was.

 

3.7.1986r. San Martina - spotkanie modlitewne młodzieży.

Moje dzieci! Jezus oczekuje wszystkich młodych ludzi. Módlcie się z młodzieżš, poœwięćcie się jej. Przez modlitwę oddalcie wszystko zło, które ich otacza, a oni odnowiš ten œwiat dobrem. Błogosławię was wszystkie, moje dzieci.

 

6.7.1986r.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, przychodzę, aby was błogosławić i aby obdarować was wiarš, tš wiarš! Wasze owoce będš wspaniałe i będš to owoce waszej wiary. Moje dzieci, bšdŸcie dumne z waszej wiary. Ja was nie opuszczę, bo was kocham. Przekażcie wszystkim waszym najdroższym moje błogosławieństwo!

 

11.7.1986r. San Martina - Spotkanie z odpowiedzialnymi parafialnych grup modlitewnych.

Chwała Tobie Ojcze! Œwiatło, moje dzieci, œwiatło dla was, powołanych. Przyjmijcie moje wezwanie i przekażcie je dalej do wszystkich. Kochajcie się nawzajem, jak kocha was Jezus i Maryja. Błogosławieni jesteœcie i hojne błogosławieństwo zejdzie na tych wszystkich, którzy was słuchajš. Nie bšdŸcie bojaŸliwe, lecz odważne. Bóg jest z wami. Dziękuję, że przybyliœcie.

 

12.7.1986r. Monte di Cristo.

Niech będzie pochwalony Bóg Ojciec, Syn i Duch Œwięty! Moje dzieci, tęsknicie za mnš. Jestem z wami, ale ze mnš jest także Jezus. Towarzyszę zawsze waszym zebraniom. Będę towarzyszyła wszystkim majšcym czyste serca. Nie oczekujcie już więcej ode mnie. Będę zawsze z wami. Przemyœlcie wszystko to, co wam dotychczas powiedziałam. Oczekuję was jeszcze tam, na górze pod krzyżem. Błogosławię was.

 

16.7.1986r. Cles, Trento (Trydent koœciół Franciszkanów.)

Chwalmy Boga Ojca i Syna i Ducha Œwiętego! Moje dzieci, wezwałam was byœcie poszły i idziecie. Jestem wœród was, kiedy działacie dla dobra waszych braci. Jesteœcie napełnione Duchem Œwiętym. Jest to Duch tego Boga, który jest w was. Szczęœliwi będš ci, którzy słuchajš tego, co wy mówicie i wprowadzajš to w czyn. Błogosławię tš wspólnotę. Błogosławię chorych, starych. Błogosławię was wszystkich.

 

17.7.1986r. San Martina.

Niech będzie uwielbiony Bóg Ojciec, Syn i Duch Œwięty! Mój synu, masz powiedzieć kapłanom to, co następuje: istnieje tylko jedno prawo Boga i ono musi być przestrzegane. Zostało ono dane, by było przestrzegane. Zbyt wiele jest zamętu, a za mało jest przestrzegania tych przykazań. Także w konfesjonale, szatan toruje sobie drogę. Jezus pragnie czystych serc i sprawiedliwych, pełnych odpowiedzialnoœci kapłanów, ponieważ ich odpowiedzialnoœć jest duża! Módl się za nich! Błogosławię was.

 

18.7.1986r. Monte di Cristo.

Wychwalajmy Krzyż. Moje dzieci, tutaj oczekuje was Jezus z Maryjš, by was błogosławić. Jezus oczekuje wszystkich, także tych, którzy w tej chwili oddajš się grzesznym uciechom. Pobłogosławione jesteœcie wy, moje dzieci. Będzie się czynić wszystko, by was rozdzielić od Jezusa i Maryi, ale wy pozostaniecie z Ojcem, Synem i z Duchem Œwiętym. Amen.

 

21.7.1986r. San Martina.

Chwała niech będzie Ojcu, Synowi i Duchowi Œwiętemu! Moje dzieci, błogosławię was. Wzywam was do pokory. Pokory! Wielka jest praca, która was oczekuje. Jednak wy możecie działać tylko przez waszš pokoręˇ Nie zatracajcie się w małych rzeczach. To, czego Jezus od was oczekuje jest wielkie. Błogosławię was.

 

24.7.1986r. San Martina.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, pragnęłabym jeszcze zostać u was, by wam pomóc w odnowie waszych serc, wyleczyć wasze dolegliwoœci oraz by obdarzyć was pokojem. BšdŸcie pokorne, módlcie się więcej, szukajcie sprawiedliwoœci. Kochajcie się, unieœcie się zapałem dla tego, co dobre, oddalcie się od zła, a uœwięcicie się.  Błogosławię was wszystkich, waszš młodzież, waszych chorych, wszystkie wasze starsze osoby.

 

26.7.1986r. San Martina.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, noc zapowiada wam ciemnoœć, lecz wy jesteœcie w œwietle. Odwagi, to się uda: wy zdołacie urzšdzić także wasz dom. Zacznijcie krok po kroku. Ty będziesz pierwszym, który do niego wejdzie, by pomagać potrzebujšcym. Wybudujecie go w pobliżu waszych domów, i wszystko będzie jednym, jedynym domem. Miejcie odwagę i zaufanie! Błogosławię was.

 

27.7.1986r. San Martina .

Kochane dzieci, pragnęłabym pozostać wœród was. życzę sobie pracować waszymi rękami, mówić waszym językiem, kochać waszymi sercami. Obdarzcie mnie możnoœciš rozporzšdzania wami, a razem będziemy ratować dusze, i jedynie to niech będzie celem waszej pracy. Błogosławię was moje dzieci, błogosławię was!

 

31.7.1986r. San Martina.

Chwalmy Boga Ojca, Syna i Ducha Œwiętego! Moje kochane dzieci, bšdŸcie Ojcu wdzięczne za dar życia, którym was obdarzył. Chwalcie Pana całym waszym życiem. Będziecie to mogły czynić czystym sercem i z tš miłoœciš, która jest w was. Nie bšdŸcie obojętni na moje wezwania. Słuchajcie mnie! Błogosławię was wszystkie.

 

1.8.1986r. San Martina.

Chwalmy Boga Ojca, Syna i Ducha Œwiętego! Moje dzieci, jestem wœród was i błogosławię was wszystkie. Zapraszam was wszystkich, by odwiedzać często z całš waszš rodzinš i z wszystkimi waszymi dziećmi wasze parafie i koœcioły. Jezus oczekuje was. Ja przyjmuję wasze modlitwy. Błogosławię was.

 

4.8.1986r. Monte di Cristo.

Chwalmy Pana! Dziękuję wam, moje dzieci, bo modlicie się. Pogršżajcie się często w modlitwie. To, czego nie pojęłyœcie, zrozumiecie w modlitwie. Otrzymacie od Ojca hojne błogosławieństwo, bo kiedy się modlicie jesteœcie w Nim i z Nim. Otrzymacie siłę i odwagę, aby pokonać przeciwnoœci, które nadejdš. Módlcie się! Błogosławię was.

 

6.8.1986r. San Martina.

Uwielbiamy Pana! Moje dzieci, z otwartymi oczami trwajcie w dobrym. Nie pozwólcie się porwać przez tych, którzy nie sš z Bogiem Ojcem. Inaczej stalibyœcie się także ofiarami szatana. Módlcie się, módlcie się, by wasza wiara, którš głosicie braciom była żywa i prawdziwa. Jeżeli będziecie silne w wierze, wszystko, co wam poleciłam wydarzy się i zostanie urzeczywistnione. Odwagi moje dzieci! Błogosławię was.

 

7.8.1986r. Monte di Cristo.

Pochwalony niech będzie Bóg Ojciec i Syn i Duch Œwięty! Kochane dzieci, skoro będziecie uwolnione od rzeczy tego œwiata, będziecie mieć prawdziwš wiarę. Wtedy będziecie w Bogu, a Bóg w was. Nie możecie się nazywać chrzeœcijanami, jeżeli gromadzicie rzeczy tego œwiata. Ojciec da wam wszystko, ale dopiero wtedy, kiedy już nic więcej mieć nie będziecie. BšdŸcie mi posłuszne, moje dzieci! Zapraszam was jutro do modlitwy za papieża. Błogosławię was wszystkie.

 

8.8.1986r. San Martina - podczas spotkania kierowników grup modlitewnych.

Niech będzie pochwalony Bóg Ojciec, Syn i Duch Œwięty! Moje dzieci, dziękuję wam za waszš gorliwoœć. Wspólnie bšdŸcie ogniem miłoœci. Zapełniajcie znowu wasze koœcioły, adorujcie Jezusa, tš jedynš drogę, by dotrzeć do Boga. Wasza modlitwa niechaj uczy modlić się. Oddajcie się całkowicie dziełu nawrócenia waszych braci. Wkrótce poznacie, jak bardzo kocha was Jezus. Drogie dzieci, pomogę wam. Błogosławię was wszystkie.

 

11.8.1986r. San Martina

Chwalmy Pana! Kochane dzieci, przybyłam, aby powiedzieć wam tak wiele rzeczy. Proszę was, żyjcie nimi i troszczcie się, by także inni nimi żyli. Dziękujmy Ojcu, ponieważ On na to zezwolił. Dokonacie wielkich rzeczy, jeżeli będziecie mi posłuszne. Łaski, których szukacie, otrzymacie od Jezusa. Adorujcie Go! Proœcie zawsze w Jego żywej obecnoœci. Wstawiajcie się za tym, żeby On był często adorowany we wszystkich Koœciołach. To, co tobie jeszcze będę przekazywała, będzie miało na celu prowadzenie was, których wezwałam, by ukończyć dzieło dobra, i częste będš poufałe rozmowy z tobš kochany synu. Dziękuję ci, że to przyjšłeœ. Szczęœliwi będziecie wszyscy, gdy wierzycie i działacie. Błogosławię was wszystkie.

 

14.8.1986r. Asyż (Assisi)-Porcjunkula

Chwalmy wspólnie Ojca! Kochany synu! Twoje przekonanie jest łaskš, i niechaj będzie ono łaskš dla wszystkich twoich przyjaciół. Modlitwa! Przez modlitwę wszystko zostanie urzeczywistnione. Wasza praca będzie przez modlitwę właœciwš i pożytecznš. Kiedy będziecie się modlić, w każdym z was nastšpi przemiana. Ty już żyjesz z owoców twojej modlitwy. Podaj tę łaskę dalej, wszystkim innym. Błogosławię ciebie i dziękuję tobie.

 

15.8.1986r. Asyż (Assisi)-Porcjunkula

Ojcze, niechaj Twoje Królestwo będzie w nas! Kochany synu, miłoœć Boga zdziałała cuda. Ona uczyni jeszcze większe cuda także w was. Cudowne sš Jego dzieła! Dziękujmy wiecznie Ojcu, że podarował nam Syna i Ducha Œwiętego. Wspólnie dziękujcie Maryi i z Maryjš, żeby On działał cuda także dla was! Błogosławię ciebie.

 

20.8.1986r. Asyż (Assisi) -Porcjunkula

Chwalmy Boga Ojca! Kochany synu, ty chciałbyœ tak wiele zdziałać i uczynisz to razem z twoimi współpracownikami. Sam nie możesz dokonać tych dzieł, które zamierzasz uczynić. Masz nadal mówić, tak jak to już czyniłeœ. Ci wrażliwi wstšpili już w twoje œlady. Ci zatwardziali i dumni tylko się przyglšdajš, ale oni tego będš żałować. Razem z twoimi najbliższymi przyjaciółmi, będziecie szukać œwiętoœci i znajdziecie jš przez całkowite poœwięcenie się działaniu, a także w ciszy i w modlitwie. Jesteœcie zjednoczeni z Maryjš i z Jezusem. Nie bójcie się złych! Odwagi! Błogosławię cię.

 

20.8.1986r. Monte di Gristo Proœmy wspólnie Boga Ojca!

Kochane dzieci, pragnęłabym, by wasze słowo było zawsze dobrze przemyœlane, abyœcie swoim słowem mogły dotrzeć do wszystkich serc. To, co mówicie niech zawsze będzie œwięte, a wasze cierpliwe działania, wasze czyny będš pełne radoœci. Jezus i Maryja będš z wami, kiedy będziecie mieć w sobie miłoœć i sprawiedliwoœć. Dziękuję wam za wasze działania. Błogosławię was.

 

21.8.1986r. San Martina

Moje dzieci, wykorzystajcie ten czas łaski, który przeżywacie. Jest to łaska Pana, czas zbawienia. Proœcie by wszyscy tam dotarli i by nie było przeszkód na tej drodze Boga. Duża odpowiedzialnoœć cišży na każdym, kto utrudnia ratunek tak wielu duszom. Proœcie Jezusa i adorujcie Go. Błogosławię was wszystkie.

 

22.8.1986r. Monte di Cristo

Wychwalajmy Boga Ojca i adorujmy Go! Moje dzieci, proœcie Ojca o pomnożenie waszej wiary, byœcie byli mocni w waszej misji. Dla was koniecznym jest jeszcze otrzymywać, aby móc dawać. Wy, którzy zdajecie sobie sprawę z zadania, które was oczekuje, proœcie modlitwš, a wykonacie to zadanie po mistrzowsku. Błogosławię was wszystkie.

 

27.8.1986r.

Moje dzieci, wspólnie proœmy Boga, bo On wam powierzył to dzieło. Wy moje dzieci zaufajcie Marii. Oddajcie się mi, pozwólcie się przeze mnie prowadzić, wiele nie pytajšc. BšdŸcie całkowicie do mojej dyspozycji. Będę zawsze z wami i błogosławię was.

 

29.8.1986r. Monte di Cristo

Chwalmy Pana! Moje dzieci, każdego dnia towarzyszycie wielu braciom do krzyża Jezusa. Jezus i Maryja uleczš ich dolegliwoœci. Sš to dolegliwoœci ducha. Chciałabym wam także powierzyć wszystkich chorych na ciele. Jak dużo cierpień, moje dzieci! Wy dokonacie tego dzieła, by ich wszystkich odwiedzać. Mówcie o Maryi, powiedzcie im wszystkim, że Maryja ich pozdrawia. Dziękuję. Błogosławię was.

 

30.8.1986r. Monte di Cristo

Chwalmy wspólnie Boga Ojca! Moje dzieci, wy macie nadzieję, ale Jezus oczekuje, że wasze dzieło nawrócenia wszystkich zostanie dokończone przez was. Pozostawajcie razem, żyjcie w zgodzie! Nie pozostawiajcie samych tych, którzy dzięki wam na nowo odnaleŸli Jezusa. Błogosławię was. Jezus was błogosławi. Po kilku pieœniach, Maryja objawia się po raz drugi. Moje dzieci, wasze œpiewy sš modlitwš. Zawsze przyjmuję chętnie wasze pieœni.

 

1.9.1986r.

Niech będzie pochwalony Bóg Ojciec, Syn i Duch Œwięty! Moje dzieci, modlitwa przez swojš moc i przez swojš wartoœć jest Królowš Zwycięstw. Wy pojmujecie ważnoœć modlitwy, dlatego wszystkich będziecie uczyły modlić się. W tym domu, o którym myœlicie, o ile tego chcecie, będzie szkoła modlitwy. Odwagi moje dzieci, bšdŸcie odważne! Z Jezusem i Maryjš będziecie mogły wszystko czynić. Błogosławię was i całš waszš grupę.

 

3.9.1986r. San Martino

Chwalmy Pana i proœmy Go! Moje dzieci, jesteœcie w kłopotach i módlcie się żebyœcie potrafiły prowadzić do modlitwy. Jeszcze utrudnia waszš inicjatywę to imię Maryja. Jezusowi, moje dzieci, dajcie pierwszeństwo Jezusowi. Nie bšdŸcie przyczynš rozbicia i rozłamu. BšdŸcie pokorne, wyrok pozostawcie Bogu. Ja wam pomogę. Róbcie wszystko dobrze, ale przede wszystkim ufajcie w pomoc Maryi i Jezusa. Módlcie się, módlcie Się! Ja wam będę towarzyszyć i błogosławię was.

 

5.9.1986r. San Martina

Proœmy Boga Ojca! Moje dzieci, teraz znacie prawdę i tš prawdš będziecie działać. Œwiat często prawdę dławi kłamstwem. Nie bierzcie w tym udziału, bo wtedy wasze działania byłyby daremne, a wy ponosiłybyœcie za to odpowiedzialnoœć. BšdŸcie dla wszystkich przykładem przyzwoitoœci i prawdy. Błogosławię was.

 

9.9.1986r. San Martina

Chwalmy Pana i adorujmy Go! Moje dzieci, niechaj wasze spojrzenie będzie skierowane na œwiatło. BšdŸcie wytrwałe w modlitwie, pogłębiajcie moje wezwania, głoœcie je wszystkim. Wasza misja będzie pobłogosławiona. Wasze dzieło przyniesie bardzo dużo owoców i zostaniecie wynagrodzeni. Błogosławię was wszystkie.

 

11.9.1986r. San Martina

Ojcu niech będzie chwała i dziękczynienie! Chwała i dzięki niech będš Bogu Ojcu! Moje dzieci, modlitwa zmienia serca ludzi. Dlatego wymagam od was modlitwy. Modlitwa niechaj was wszystkie uœwięci, byœcie mogły obdarzać œwiat miłoœciš i pokojem. Pan będzie z wami, aby pomóc wam w tym dziele ratowania. Błogosławię was wszystkie. Z Jezusem błogosławię tych wszystkich, którzy dzisiaj słyszeli moje wezwanie.

 

13.9.1986r. Monte di Gristo. Po Drodze Krzyżowej, która była odprawiona podczas trzech wieczorów do przygotowania się na Œwięto Podniesienia Krzyża.

Jezus niechaj będzie pochwalony! Moje dzieci, wasze bezpieczeństwo leży w nadziei tego krzyża: w Jezusie. Z krzyża Jezus zabierze wam wasze krzyże. Uratuje was wasza prawdziwa wiara. Razem z Maryjš w drogę do Jezusa na krzyżu. Błogosławione jesteœcie moje dzieci, wy, które z Ufnoœciš postępujecie według moich wezwań. Błogosławię was wszystkie. Błogosławię także waszych najdroższych.

 

24.9.1986r.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, moje wezwanie do was, niech będzie wezwaniem do wszystkich ludzi tego œwiata. Sprawcie, by wszyscy je słyszeli. To się uda, jeżeli będziecie pokorne. Zapraszam was do znalezienia pokory i do trwania w niej. Moje dzieci, przyjmijcie te moje ostatnie wezwania i sprawcie przez to, bym przebywała w waszych czułych i czystych sercach, pomagajšc wam kochać. Błogosławię was.

 

1.10.1986r. Do odpowiedzialnych grup modlitewnych, w koœciele San Martina.

Pan niech będzie pochwalony! Moje dzieci, wezwali was Jezus i Maryja. Obyœcie były całkowicie do dyspozycji! BšdŸcie œwiadome waszej odpowiedzialnoœci, bšdŸcie zawsze dobrym przykładem, nigdy zgorszeniem. Modlitwa będzie wam œwiatłem, a jeżeli zechcecie będziecie trzymać z daleka od siebie wszelkie zło. Wasza wiara niechaj będzie czysta i głęboka! Bo nie kłamca się uratuje, lecz ten, kto ma czyste serce. Słuchajcie tych moich ostatnich wezwań i żyjcie nimi, moje dzieci, chcę wam pomóc. Błogosławieni bšdŸcie, jeżeli macie czyste serce. Błogosławię was wszystkie i dziękuję wam.

 

2.10.1986r. San Martina

Niechaj będzie uwielbiony Bóg Ojciec, Syn i Duch Œwięty! Moje dzieci, zawsze dziękujcie Ojcu. BšdŸcie zawsze wdzięczne za wszystkie te piękne rzeczy, które znalazłyœcie, wszystkie sš Jego dziełem. BšdŸcie dla wszystkich do dyspozycji, odważne w pokorze. Miłoœć chrzeœcijańska zawsze niech będzie w was. Starajcie się z oddaniem ofiarnie żyć tš miłoœciš i dopomóżcie w tym, by tš miłoœciš żyć żarliwie. Błogosławię was moje dzieci, błogosławię was.

 

16.10.1986r.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, pokój, łaskę i pocieszenie znajdujš te serca, które spieszš do tych miejsc, w których ja wołam. Ci, którzy mnie słuchajš odnajdš silnš wiarę, a ja zamknę ich w moim sercu. Wiara, tylko taka wiara może przekazać ludziom prawdziwy sens życia. Ta wiara cechowała Œwiętych i uczyniła ich zdolnymi do najwyższych cnót. Was, którzy się modlicie, otaczać będš zastępy aniołów, by nie zostawić was samych. Moje dzieci, szatan nie będzie się do was zbliżał, bo z Maryjš uwielbiacie imię Jezusa. Nie opuszczę was moje dzieci. Błogosławię was.

 

20.10. 1986r.

Wychwalajmy Boga Ojca, Syna i Ducha Œwiętego! Moje dzieci, dzisiaj powiem wam, co macie powiedzieć wszystkim: ten czas, który przeżywacie nie jest czasem nagrody. Czas nagrody nie ma końca. Bardzo długie sš czasy oczyszczenia dla wielu, którzy po swojej œmierci nie przekroczyli jeszcze progu œwiatła. Ich liczba jest wielka! Dla nich również przychodzę, by wam powiedzieć: moje dzieci, módlcie się, żeby przez tę modlitwę i tę chrzeœcijańskš miłoœć skrócony został ich czas cierpienia. Moje dzieci, bšdŸcie mi posłuszne. Błogosławię was wszystkie.

 

22.1 0.1986r. Monte di Cristo.

Chwała Bogu Ojcu, i Synowi i Duchowi Œwiętemu! Moje dzieci, towarzyszę wam każdego dnia na tej Drodze Krzyżowej, która jest drogš cierpienia Jezusa. To jest ta droga, która wiedzie do zwycięstwa nad œmierciš i w triumfie zanosi dusze do Boga! Każdego dnia idŸcie z Maryjš tš drogš. Ona nie będzie już więcej drogš płaczu, lecz drogš odkupienia. Ta droga poniżenia stała się drogš podwyższenia. Moje dzieci, zapewniam was, że każdego razu, kiedy z nabożeństwem idziecie tš Drogš Krzyżowš, uwolnicie wiele dusz z czyœćca i otrzymacie od nich pomoc i wstawiennictwo. Poœwięćcie także im to nabożeństwo. Błogosławię was wszystkie, moje dzieci.

 

27.1 0.1986r. Dzień pokoju obchodzony w Asyżu przez Papieża z przedstawicielami innych wspólnot religijnych.

Bogu niech będš dzięki! Moje dzieci, błogosławieństwo Ojca niechaj zejdzie na wszystkich tych, którzy błagali o pokój. Pokój, kochane dzieci. Czyste serca przyniosš pokój wszystkim ludziom. Ja przychodzę, by przynieœć wam pokój i miłoœć. Kiedy się bardziej miłujecie, pokój wejdzie do wszystkich serc. Jedna jedyna modlitwa niechaj zjednoczy wszystkich ludzi. Ja jestem "Królowš Miłoœci". Przez tę miłoœć przyjdzie pokój. Uczcie wszystkich kochać, moje dzieci. Błogosławię was wszystkie.

 

29.10.1986r. San Martina

Adorujmy Jezusa! Kontynuujcie prawdziwš modlitwę! Nie poszukujcie nowych rzeczy, inaczej nie moglibyœcie cieszyć się darami Jezusa. Otwórzcie wasze serca i pozwólcie się prowadzić przeze mnie. Ja was wezwałam, moje dzieci, by zmieniło się wasze życie, żeby Jezus był z wami. Jeżeli będziecie postępować według mojego wezwania, znajdziecie radoœć i pokój, a wy będziecie zbawieni i zbawienie stanie się waszym udziałem. Maryja, Matka Jezusa i wasza Matka chce waszego zbawienia. Posłuchajcie mnie moje dzieci. Dziękuję wam za waszš działalnoœć. Błogosławię was.

 

31.10.1986r. San Martina.

Ojciec niech będzie pochwalony! Moje dzieci, Jezus przekazuje wam swój krzyż i zaprasza was do noszenia go z miłoœciš. Kochane dzieci, przekazuję wam wszystkie moje wezwania, by je wypełniano i by były wszystkim dalej przekazane. Moja obecnoœć wœród was przyniosła dla wielu z was pociechę, innym jednakże zamęt. Wielu przybyło tutaj by się modlić, niektórzy zaœ, by zapobiec mojej obecnoœci. Powiedz dzisiaj twojemu biskupowi, że Matka Boża jego błogosławi, oraz że moje objawienia nie będš więcej mieć miejsca wobec wszystkich. Odtšd jeszcze będę tylko z tobš, aby razem z tobš prowadzić wszystkich tych, którzy sš gotowi słuchać moich wezwań i z Jezusem pracować dla Królestwa Ojca. Błogosławię was, moje dzieci.

8.11.1986r.

Ojcze prosimy Ciebie i adorujemy Ciebie! To jestem ja, wcišż jeszcze ja, która ciebie woła, która woła wszystkich, ponieważ prosiłam was, abyœcie byli œwiadkami moich wezwań, moich zaproszeń. Proszę was, bšdŸcie siłš odnowienia w Koœciele, by Jezus nie tylko był symbolem w Koœciele, lecz aby był adorowany w Swojej żywej Obecnoœci. Wy już jesteœcie przy Nim, ale ja proszę was, dzieci, pomagajcie wszystkim, w ponownym odnalezieniu prawdziwej wiary. Jezus został przez zbyt wielu zapomniany, przez zbyt wielu jest On odrzucany. PrzyprowadŸcie do niego wszystkich, On oczekuje was z wszystkimi.  

 

11.11.1986r.

Mój synu, módlmy się wspólnie do Boga Ojca! Ja przychodzę, by was błogosławić, by zabrać wam cierpienia, by wam pomóc. BšdŸcie silni, miejcie zaufanie! To zło, które was otacza jest tak wielkie. Jezus niechaj pomoże wam uœwięcić się. Moje dzieci, módlcie się zawsze, a Jezus zawsze będzie z wami. Błogosławię was.

 

12.11.1986r.

Chwalmy Pana i dziękujmy Jemu! Moje dzieci, wzywam was, byœcie powrócili do wiary. Kocham was i pragnę waszego ratunku. Moje dzieci, troszczcie się także o wasze dzieci, ale przede wszystkim o dobro duchowe. Każde ciało zostanie uzdrowione, jeżeli dusza jest w łasce. Wasza nieustanna modlitwa uratuje wasze dzieci. Nie bójcie się. Błogosławię was.

 

15.11.1986r.

Adorujmy Boga Ojca i Syna, adorujmy Ducha Œwiętego! Mój synu, powiedz twoim przyjaciołom, że Maryja nazywa ich błogosławionymi, ponieważ idziecie wspólnie i z radoœciš żyjecie moimi wezwaniami. Miejcie odwagę! Te krzyże niechaj was nie przestraszš. Jezus przekazał wam Swój krzyż, ale On pomoże wam go nieœć. Błogosławieni jesteœcie, którzy udzieliliœcie Jezusowi schronienia i modlicie się. Niechaj oddali się od was ciężar tej ciemnej chmury, który cišży nad tym œwiatem. Ja przychodzę, by wszystkich wezwać do nawrócenia, ale wielu jest głuchych i œlepych, chociaż widzš. Wy moje dzieci, mówicie za tych, którzy nie mówiš, bšdŸcie obecne za tych nieobecnych. Niechaj Ojciec ma miłosierdzie dla wszystkich. Błogosławię was!

 

27.11.1986r.

Wysławiajmy Pana! Moje dzieci, tych, co wołam jest wielu. Oni przyjdš, a wy macie ich przyjšć z miłoœciš. BšdŸcie na wszystko gotowi! Nie pozwólcie, by moje znaki miłoœci pozostały niezauważone. Wkrótce napotkacie na przeszkody. Dlatego przygotowujcie się według wszelkich waszych możliwoœci i œrodków, aby pewnie strzec waszego skarbu. Miejcie odwagę! BšdŸcie wobec wszystkich pełni miłoœci. BšdŸcie pokorni i zgodni. Cierpcie i radujcie się z Maryjš. Błogosławię was wszystkie.

 

22.11.1986r.

Adorujmy Ojca, Syna i Ducha Œwiętego! Moje dzieci, wiecie jak bardzo was kocham. U was zamieszkałam. Weszłam do waszych serc, by je zmiękczyć i uprosić waszej pomocy, by nawracać i kochać. Chciałabym bowiem działać z wami na tym œwiecie. Dzieła materialne będš tylko do tego służyć, by złagodzić cierpienia i poprowadzić waszych braci do wiary, a przez to do Ojca. Czyńcie wszystko dobrze. Cel waszego działania niechaj wam zawsze stoi przed oczami: wiara. Jeżeli będziecie mnie słuchać, wszystko to się wydarzy. Błogosławię was, moje dzieci!

 

29.11.1986r.

Chwalmy Boga! Moje dzieci, nie bójcie się, wy, którzy pracujecie i modlicie się z Maryjš. Z Maryjš dziękujcie Ojcu, bowiem we wiecznoœci stworzył mnie, jako Niepokalanš, by œwiatłem czystoœci rozœwietlić waszš drogę. Moje dzieci, chcę was prowadzić do œwiatła, a wy to wiecie, bo słuchacie Maryi. Nie bójcie się, ja wam pomogę. Błogosławię was, moje dzieci.

 

1.12.1986r.

Chwała Ojcu, Synowi i Duchowi Œwiętemu! Moje dzieci, pewnego dnia Jezus poprowadzi was do Boga. Wtedy wydam wam œwiadectwo. Błogosławione jesteœcie moje dzieci, ponieważ okazałyœcie się posłuszne, i pozwoliłyœcie się obsypać dobrem. Wy znajdziecie miejsce w œwietle, tam was Ojciec wynagrodzi. Utrzymajcie wasze serca w czystoœci. Trwajcie zawsze w pokorze, bowiem pyszni nie będš cieszyć się tym œwiatłem. Ci, którzy odrzucajš ten dar, nie sš pokorni. Moje dzieci, pomóżcie im z pokorš i modlitwš. Błogosławię was. Błogosławię wszystkich waszych najbliższych i dziękuję wam.

 

4.12.1986r.

Chwalmy Boga Ojca! Moje dzieci, błogosławię także wszystkie wasze przedmioty, (kultu religijnego - uwaga tłum.) poœwięcam je, ale życzę sobie, byœcie się kochali. Miłoœć, miłoœć między wami wszystkimi, moje dzieci. Będę zawsze blisko was, kiedy będziecie się miłować. Błogosławię was.

 

10.12.1986r.

Bóg Ojciec niech będzie pochwalony! Moje dzieci, wasza wiara was uratuje, a Ojciec was wynagrodzi. Ojciec niech będzie uwielbiony - œwiatło i życie wiecznoœci! Ojciec przyjmie was z pomocš Maryi, was, którzy dajecie œwiadectwo o Jezusie. Maryja cierpi i cieszy się wspólnie z wami, gdyż idzie z wami darzšc was œwiatłem. Ludzie szukajš œwiatła, ale odrzucajš to prawdziwe œwiatło. BšdŸcie odważne, moje dzieci i nie ustawajcie! Życzę sobie pracować z wami, ale kiedy nie odczuwacie mojej bliskoœci i nie zauważacie mnie, jakże mogę tam działać? Wezwałam was razem z innymi, którzy jeszcze nie nadeszli. ProwadŸcie ich za rękę i towarzyszcie im. Ja wam pomogę. BšdŸcie pokorne i uważne, wykonujcie wszystko dobrze. Błogosławię was.

 

14.12.1986r.

Tobie Boże Ojcze czeœć i chwała! Moje dzieci, dlaczego troszczycie się o to, co ja mam czynić? Czyńcie to, do czego was wezwałam: zjednoczcie się z wieloma innymi, módlcie się, kochajcie się nawzajem, kochajcie się bez końca! Pokora i milczenie niechaj będš waszym skarbem. Ja nie wymagam od was nic więcej niż potraficie, ale tego, co właœciwe w tym, co robicie. Także wy dokonacie czynów, ale nie słowami. Słowa sš po to, by rozpowszechniać moje wezwania i by wezwać wszystkich. Zjednoczcie się z pokornymi, bo ci pełni pychy burzš dzieła Boga. Dziękuję wam za nocne adoracje, prowadŸcie je dalej. Błogosławię was, dzieci.

 

20.12.1986r.

Chwalmy Pana! Proszę was, moje dzieci, pozostańcie w jednoœci i zjednoczone. Teraz nadszedł czas, w którym spełni się wola Jezusa i Maryi. I wszystko stanie się piękne, kiedy jesteœcie zjednoczone w miłoœci. Słuchajcie mnie, moje dzieci! Błogosławię was!

 

22.12.1986r.

Pan niech będzie pochwalony! Moje dzieci, ten œwiat potrzebuje Jezusa. Zanieœcie Go wszystkim w to Œwięto Bożego Narodzenia. Zanieœcie Go także do tych, którzy sš wprawdzie już blisko, ale Go jeszcze nie uznali. Zanieœcie Go razem z Maryjš, by podarować œwiatu pokój. Moje serce napełnia się radoœciš podczas spotkania z tak wieloma dziećmi, które przez was wkroczyły na drogę œwiatła. Dziękuję moje dzieci, że stosujecie się do moich wezwań. Błogosławię was wspólnie z Jezusem.

 

27.12.1986r.

Dziękujmy Bogu Ojcu! Moje dzieci, jaka byłaby wartoœć waszych modlitw, gdybym ja ich wszystkich nie wysłuchała? Tę moc dał mi Bóg Ojciec. Dziękujmy Mu! Nigdy nie popadajcie w zwštpienie, moje dzieci, jestem zawsze przy was, kiedy się modlicie. Módlcie się tak, by wasze modlitwy były godne błogosławieństwa. Błogosławię was, dzieci.

 

29.12.1986r.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, potrzebne sš zastępy modlšcych się, by powstrzymać zło, by uratować Koœciół Jezusa. Wielu niszczycieli Bożej wiary jest poœród sług Koœcioła, którzy wprawdzie pragnęliby zwalczać zło, lecz to im się nie udaje, ponieważ sš heretykami. Moje dzieci, pozostańcie zjednoczone z tymi, którzy sš wam najbliżsi. Módlcie się z nimi za tych, którzy ubóstwiajš ten œwiat. Maryja uratuje te dusze wspólnie z wami. Walka ze złem będzie wygrana razem z wami. Również wasze łzy się to tego przyczyniš i będš drogocenne dla tych nawróceń. Wkrótce nadejdš ci, którzy będš wœród was budzić zwštpienie odnoœnie tego, co czynicie. BšdŸcie wtedy czujne i miejcie się na bacznoœci. Szatan będzie się czepiał waszego ubioru. Wzywajcie wtedy imiona Jezus i Maryja, a będzie wam udzielona pomoc. Nie wštpcie nigdy moje dzieci, nawet w cierpieniu. Wiele już wiecie. BšdŸcie zgodne, pokorne i silne w miłoœci. Błogosławię was moje dzieci.

 

ROK 1987

3.1.1987r. - Sobota

Chwalmy Pana! Moje dzieci, będziecie wołać Jezusa, będziecie Go wzywać i On będzie blisko was. Maryja podarowała wam Jezusa, z Jezusem macie każdego dnia iœć naprzód. Jego dziełem jest ratunek ludzi, którego Ojciec pragnšł z miłoœci do nas. Dziękujmy Jemu! Moje dzieci, uczcie się wszystkich miłować z całego serca, a odkryjecie Jezusa w sobie. Będę was nadal oœwiecać, bowiem otacza was jeszcze mrok zaciemniajšcy drogę. Jezus wezwał was przez Maryję, a wasze dzieło będzie służyć zbawieniu. Dziękuję, moje dzieci za to, że pozwalacie sobš rozporzšdzać. Błogosławię was.

 

7.1.1987r.

Chwalmy Boga Ojca i dziękujmy Jemu! Moje dzieci, robicie wiele rzeczy w imię Jezusa, i Jezus was błogosławi. Wędrujcie razem tš drogš: to jest Œwiatło. Trzymajcie się za ręce. Modlitwa niechaj doda wam sił! Nie zatrzymujcie się! Ten trud jest wielki, lecz Jezus oczekuje go od was. Będę wędrować wspólnie z wami moje dzieci, by ulżyć wam w waszych trudach, by doprowadzić was do celu. BšdŸcie zgodne, moje dzieci, pokorne aż do łez, a będziecie napełnione radoœciš. Nie opuszczę was. Błogosławię was.

 

9.1.1987r. Monte di Cristo. Po ustawieniu posšgu przedstawiajšcego Jezusa z bršzu.

Chwała Ojcu i Synowi i duchowi Œwiętemu! Moje dzieci! Jezus kocha pokój, chce pokoju, a wy przyniosłyœcie Jezusa tutaj na miejsce pokoju. Dziękuję moje dzieci, Jezus błogosławi was. Troszczcie się o to œwięte miejsce. Jezus z tego miejsca obdarzy pokojem wszystkich tych, którzy modlitwš i w wierze, o to proszš. Dziękuję moje dzieci. Jezus i Maria błogosławiš was.

 

11.1.1987r.

Pan niech będzie pochwalony! Moje dzieci, miłoœć, którš ja wam przynoszę, niechaj obudzi znowu wszystkie dusze, niech pocieszy serca i pomoże wam kochać. Œwiat niech będzie odnowiony przez tę miłoœć. To, co zostało utracone, niechaj znowu będzie odnalezione. Moje dzieci, jak wiele obojętnoœci jest na tym œwiecie! Usuńcie jš! Wy, którzy mnie słuchacie i modlicie się, usuńcie jš waszš modlitwš i miłoœciš. Ja pomogę wam. Dziękuję moje dzieci. Błogosławię was.

 

12.1.1987r.

Chwalmy Pana! Kochane dzieci, dziękuję za waszš modlitwęˇ Zalecam wam nadal modlitwę, by się to stało, czego ja sobie życzę. Moje dzieci, módlcie się za Papieża i za to, by wszyscy ludzie zechcieli mnie słuchać. Kocham wszystkich i chcę ich uratować. Niechaj wszyscy ludzie będš poœwięceni mojemu Matczynemu Sercu. Poœwięćcie przez kilka dni wasze modlitwy w intencji, aby wszyscy zechcieli słuchać Papieża. Chcę uratować ten œwiat. Moje dzieci, błogosławię was.

 

13.1.1987r.

Chwalmy Pana! Kochane dzieci, módlcie się! Cały œwiat potrzebuje modlitwy i dzieł miłoœci bliŸniego. Oczekuje was dużo pracy z ludŸmi i dla ludzi. Wykonajcie jš dobrze! Błogosławię was, moje dzieci.

 

17.1.1987r.

Pan niech będzie pochwalony! Moje dzieci, podczas gdy wy kroczycie naprzód z Maryjš, będzie się wam wydawało, że utraciłyœcie wszystkie rzeczy tego œwiata. A ja powiadam wam moje dzieci: znalazłyœcie wszystko, znalazłyœcie Jezusa! Dziękuję wam za wszystkich, których zabieracie na tš wspólnš drogę. Ja wam ich posłałam, a będzie was coraz więcej. Miejcie odwagę, nie bójcie się! Liczy się tylko wasza wiara. Maryja będzie was strzegła, wasze dzieła i waszych ukochanych. Błogosławię was moje dzieci, błogosławię was.

 

22.1.1987r.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, wasza ufnoœć w Ojca, Syna i Ducha Œwiętego niechaj obdarzy was bezpieczeństwem. Ufajcie i módlcie się, a gromada Maryi będzie coraz większa. Także ci, których dzisiaj przyjšłeœ, sš wezwani przez Maryję. Ty ich zgromadzisz i poprowadzisz do modlitwy. Ja przybędę i przyniosę im Ducha Bożego. Wspólnie będziecie dawać œwiadectwo, nie tylko tymi dziełami, lecz także słowem. Jezus i Maryja błogosławiš ich. Wy wszyscy razem, bšdŸcie błogosławieni.

 

25.1.1987r.

Chwalmy Ojca! Moje dzieci, z radoœciš czyńcie przygotowania do œwiętowania Roku Maryjnego. Pomożecie Matce ulżyć tak wielu cierpieniom i usunšć grzech, przyczynę tak wielu nieszczęœć u jej dzieci. Kiedy trwacie na modlitwie, kiedy się bardziej kochacie, kiedy dajecie œwiadectwo waszym przykładem, kiedy poœwięcacie się mojemu Matczynemu Sercu, jesteœcie pocieszeniem dla cierpišcego Jezusa. Nie oddalajcie się, moje dzieci, lecz coraz bardziej zbliżajcie się do cierpišcego Jezusa. On oczekuje wszystkich was z miłoœciš. Błogosławię was.

 

26.1.1987r.

Niech będzie pochwalony Ojciec! Moje dzieci, to, czego ja pragnę wypełni się w was jeżeli będziecie prawego charakteru i trwać będziecie w miłoœci i w pokorze. Tylko przez wasz przykład przycišgniecie wszystkich do Jezusa. Miejcie odwagę dla spraw Nieba, bo Niebo będzie dla was więcej znaczyło niż sprawy tego œwiata, które nie sš dla was. Będzie się na was patrzeć, żeby dostać się do Jezusa i Maryi. Wasz przykład niechaj będzie nieskazitelny! Moje dzieci, kroczcie naprzód, tak jak ja was tego uczyłam, a zawsze otrzymacie mojš pomoc. Błogosławię was.

 

31.1.1987r. San Martino. Podczas trzydniowych uroczystoœci modlitewnych na rozpoczęcie "Movimento spiritual Mariano" Maryjnego Ruchu Duchowego, w dniu 2.2. 1987r.

Chwalmy Boga Ojca, Syna i Ducha Œwiętego! Moje dzieci, wezwałam was w wielkiej liczbie, ponieważ macie wspólnie prowadzić ludzi z powrotem do prawdy. Proszę was, bšdŸcie zjednoczeni, kochajcie się wzajemnie, módlcie się razem, pomagajcie sobie nawzajem. Tutaj, w to wam miłe miejsce, przynoszę teraz Ducha Œwiętego. BšdŸcie Jego godne, gdyż Ojciec jest wielki. Czystym sercem zobaczycie Jego œwiatło. Niechaj wasze serce będzie zawsze czyste! Wy nie wiecie, jak jesteœcie ważni! Moje dzieci, jeszcze raz zapraszam was do modlitwy, aby wasz duch był w Bogu. Wy nie macie bać się zła, lecz z Maryjš i z modlitwš trzymać zło z daleka od siebie. Błogosławione jesteœcie, moje dzieci, kiedy mnie słuchacie. Nie dawajcie posłuchu głupocie tego œwiata. Nie szczędŸcie wysiłków, kroczcie drogš uœwięcenia. Poœwięćcie się mojemu Niepokalanemu Sercu, a wasze uœwięcenie nadejdzie. Powierzcie się łasce Pana. Wspólnie radujcie się tš łaskš i rozpocznijcie to nowe życie. Słuchajcie moich ostatnich wezwań i uczyńcie je waszymi własnymi. Dziękujcie Bogu Ojcu, Synowi i Duchowi Œwiętemu! Nie bójcie się będę wam towarzyszyć. Błogosławię was wszystkie, moje dzieci.

 

1.2.1987r. San Martino. Wigilia ofiarowania Jezusa w Œwištyni i wigilia rozpoczęcia "Maryjnego Ozie/a". Z dniem 2.2. 1987r. rozpoczyna się działalnoœć "Movimento Mariano Regina dell''Amoore" - (Maryjny Ruch Królowej Miłoœci) oraz Associazione Opera de/l''Amore Zjednoczenie - dzie/a Miłoœci" - dop. tłum.)

Chwalmy Pana! Moje kochane dzieci, dziękuję wam i błogosławię was. To jest poczštek waszego materialnego i duchowego dzieła. Ja je błogosławię. Niech wasz duch będzie zawsze gotowy, a wasze serce zawsze czyste, wtedy otrzymacie pomoc Ducha Œwiętego. Wiele krzyży doœwiadczy was; nie oddalajcie ich, nieœcie je z miłoœciš! Ja będę zawsze w pobliżu was i w pobliżu tych wszystkich, których tutaj nie ma, ale tutaj przyjdš. Błogosławię was, dzieci, błogosławię was.

 

6.2.1987r.

Chwalmy Boga Ojca! Moje dzieci, z miłoœci przekazujcie miłoœć Jezusa! BšdŸcie blisko tych najbardziej potrzebujšcych miłoœci, a i wy doznacie miłoœci. Zapraszam was, zaangażujcie się, by życie opuszczonych, starych stało się godniejsze. Wzbogacajcie ich ducha, przynoszšc im radoœć i miłoœć, składajšc im siebie w darze. To jest dzieło Marii: z wami otworzyć niebo na Ziemi i w Niebie. Moje kochane dzieci! Jezus będzie przy was w tej miłoœci. Niech będzie pobłogosławione wasze dzieło utworzone w oparciu o miłoœć. Błogosławię was.

 

10.2.1987r.

Pan niechaj będzie pochwalony! Kochane dzieci, błogosławię was i wszystko, co jest wam miłe. Dziękuję wam za waszš pracę dla braci. Dziękujcie Bogu Ojcu, ponieważ obdarzył was wolnoœciš i dał wam tę odwagę i siłę, by mówić prawdę. Także w wielu innych miejscach wołam moje dzieci, ale tym, które wołam, robi się trudnoœci. Módlcie się, żeby wszyscy mieli odwagę. Błogosławię was, moje dzieci.

 

16.2.1987r.

Bóg niech będzie pochwalony! Moje dzieci, wezwałam was, byœcie zastosowały się do mojego orędzia i pragnę, by moje wezwania dotarły do wszystkich waszych braci, poprzez wasze œwiadectwo wiary i życia. Przeto proszę was, moje dzieci, pozostawajcie w łasce, a moje orędzie będzie waszym orędziem. Nie zwlekajcie z niesieniem dalej miłoœci Jezusa i Maryi, bo wielu nie widzi œwiatła Ojca po œmierci. Nie zatrzymujcie się przy małych rzeczach, lecz idŸcie dalej, naprzód. Ja rozjaœnię wam tę drogę. Błogosławię was moje dzieci.

 

23.2.1987r.

Pan niech będzie pochwalony! Błogosławię was, Jezus was błogosławi. Moje dzieci, pozwólcie bym wam towarzyszyła, ponieważ droga, którš razem idziemy jest tš właœciwš. IdŸcie niš razem zjednoczeni w wielkiej liczbie, by miłoœciš zwalczać zło w tym œwiecie opanowanym przez moc złego. Ta miłoœć, którš Jezus obdarował ten œwiat nie zostaje już więcej przyjmowana. Tak wiele słów, słów, lecz serca sš zepsute. Nadszedł czas prawdy. Będziecie walczyć miłoœciš i pokorš, bo Bóg, sam wkroczy ze swojš sprawiedliwoœciš. Nie zduszajcie waszej wiary niepotrzebnymi dyskusjami! BšdŸcie sprawiedliwe moje dzieci! Wy jesteœcie tymi powołanymi, ofiarujcie się dla ratunku tego œwiata. Ofiarujcie się także za tych, którzy nie mogš się wywišzać z przyjętego zobowišzania i sš przyczynš zgorszenia. Ci utrudniajš waszš drogę. Oni nie przyjmujš moich wezwań, ponieważ utracili swojš wiarę. Także za nich ofiarujcie swoje cierpienia. Pracujcie wspólnie, bšdŸcie zjednoczone, poprzez to, że się kochacie i jesteœcie dla siebie obecne. Niechaj będzie w was wyryty jedyny cel waszej pracy, która rozpoczyna się od Maryi: zbawienie tego œwiata. Czego nie zrozumiałyœcie, to zrozumiecie, kiedy będziecie się miłować i sobie przebaczać. Zalecam wam pokorę i modlitwę. Ja wiem, że wy mnie kochacie i zaczęte dzieło prowadzicie dalej. Was i wszystkich, którzy idš z wami, poprowadzę do zbawienia. Jezus niechaj zawsze będzie z wami. Również ja zawsze będę z wami i będę was wzywać i napominać, kiedy tego będziecie potrzebować.

Nie zatrzymujcie się! IdŸcie dalej! Spieszcie sięˇ Dziękuję wam za wasze oddanie i za waszš pracęˇ Nie bójcie się nigdy! Z Jezusem nie potrzebujecie bać się niczego. Powierzam wam kapłanów, tych starych, tych młodych, tych opuszczonych. IdŸcie naprzód! Napełnijcie ten œwiat miłoœciš, miłoœciš, która zrodzi prawdziwš wiarę. Dziękuję, moje dzieci. Niech zejdš na was wszystkie łaski i błogosławieństwa, na was i wszystkich waszych drogich bliskich.

 

4.3.1987r.

Chwalmy i wysławiajmy Boga Ojca! Mój synu, wasze uœwięcenie jest darem Ojca, którego Jezus chce dla was, a ja dopomagam w waszym uœwięceniu. Kochane dzieci, nie obarczajcie nigdy innych tym, co znaleŸliœcie i czym żyjecie, lecz pokażcie i przekażcie to dalej przez przykład i pokorę. Nigdy nie żšdajcie znaków z nieba, ale przyjmujcie znaki z nieba dla waszego i waszych braci dobra. Nie sšdŸcie nigdy! Kochajcie, kochajcie i pozwólcie się prowadzić. Błogosławię was.

 

28.2.1987r.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, wasze życie staje się coraz krótsze, a wasze zaangażowanie się jest coraz bardziej potrzebne. Ja mówię wam, abyœcie się nie zatrzymywały przy tych samych rzeczach, lecz szły do przodu. Ten czas łaski nie powróci! Pracujecie teraz z Maryjš, by powstrzymać złego wroga i jego dzieła, bo on ma moc nad wielkš częœciš ludzkoœci. Teraz albo nigdy więcej, moje dzieci, teraz albo będzie za póŸno. Oddajcie się z ufnoœciš i zapałem dziełu nawrócenia. Na moje wezwanie odpowiadajcie dzień w dzień miłoœciš. Ja także będę z wami. Błogosławię was moje dzieci.

 

14.3.1987r.

Ojcze, chwalimy Ciebie, wysławiamy Ciebie i adorujemy Ciebie! Kochane dzieci, jak wiele przeciwieństw wniosła Maryja do serc, ale te serca powrócš do Jezusa i Maryi. Ja wam pomogę moje dzieci, ja wam pomogę! Widzę wasze ofiary. Jednak to, co wam zawsze kładę do serca, to sš wasze postępy w modlitwie. Tak jak i przedtem nakłaniam was do gromadzenia się, do zgody wœród was. Zapraszam was, gódŸcie się i jednoczcie się z młodzieżš, już dłużej nie zwlekajcie. Dziękuję wam, że podjęliœcie tę inicjatywę na rzecz Ruchu Maryjnego. Błogosławię was moje dzieci, błogosławię was. Błogosławię te wasze przedmioty. RadŸcie wszystkim, aby się modlili.

 

16.3.1987r.

Wychwalajmy Ojca! Moje dzieci, Ojciec was wynagrodzi, ponieważ czcicie Go na tym œwiecie waszš wiarš. Dokształcajcie się każdego dnia, by przynieœć prawdę temu œwiatu. Nie bójcie się tych, którzy się z was œmiejš, także ich będziecie musieli wkrótce pocieszać. Oni jeszcze nie przyszli, ale przyjdš, oni nie wierzš, ale będš wierzyć. Co was, moje dzieci, dotyczy: bšdŸcie zawsze œwiadome wielkoœci waszego posłannictwa. Pozostańcie zjednoczone. Nie traćcie czasu i energii na niepotrzebne słowa. BšdŸcie pokorne i sprawiedliwe. Błogosławię was wszystkie i zostaję z wami.

 

21.3.1987r.

Niech będzie pochwalony Bóg Ojciec, Syn i Duch Œwięty! Kochane dzieci, teraz wy działacie, ponieważ jesteœcie œwiadome powierzonych wam zadań. Cel mojego wezwania niechaj będzie w was żywy. Wasze oddanie się niechaj będzie czyste i zdecydowane, nie dawajcie posłuchu swoim wewnętrznym zahamowaniom. BšdŸcie doskonali przez pokorę i miłoœć. Jest was wielu i jesteœcie u Jezusa i Maryi. Wasze ofiary będš cenne i przez Ojca będš błogosławione. IdŸcie więc i dawajcie œwiadectwo o Jezusie! Teraz nadszedł czas, by zrealizować wasze dzieło, dokonacie tego podług rozmiaru waszej wiary. Ja chcę wam pomóc moje dzieci, ponieważ jesteœcie wybrane, lecz wiele z was nie znajduje odwagi by się ofiarować! Poœwięćcie się kochane dzieci! Teraz macie duchowe przewodnictwo: pozwólcie się prowadzić i napełnić łaskš. Módlcie się moje dzieci i nie oddalacie się od Jezusa. Błogosławię was.

 

23.3.1987r.

Uwielbienie Bogu Ojcu i Synowi i Duchowi Œwiętemu! Moje dzieci, dziękujcie Ojcu za wasze życie. Œpiewajcie pieœni pochwalne i bšdŸcie mu wdzięczne. Zapraszam was do odkrycia pokory i modlitwy oraz do trwania w nich, idšc za Jezusem z waszym krzyżem. Co wam chciałam powiedzieć, powiedziałam wam. Teraz zabierzcie się do dzieła! Pogłębiajcie waszš wiarę! Przez waszš wiarę napełnicie swoje dzieła życiem. Przekażcie wszystkim, co ja wam przekazywałam. Uczcie modlitwy, szukajcie sprawiedliwoœci. Czas, który wam pozostał jest drogocenny. Nawróćcie się całkowicie i nawracajcie ten œwiat. BšdŸcie zgodne i kochajcie się wzajemnie. Ja z Jezusem zostanę poœród was. Powiem wam jeszcze inne rzeczy, lecz dopiero wtedy, kiedy to będzie konieczne. Dziękuję wszystkim obecnym, i nieobecnym, których wezwałam i mi odpowiedzieli. Duch Œwięty niechaj zawsze będzie w was i niechaj was uœwięca. Dziękuję, kochane dzieci, dziękuję. Błogosławię was i wasze rodziny.

 

5.4.1987r.

Pan niech będzie pochwalony i wysławiany! Będę wam towarzyszyć na waszej nowej drodze. Kochane dzieci bšdŸcie wytrwałe i zgodne. Wszystko się dokona, jeżeli jesteœcie gotowe, ale nie traćcie czasu! Strumienie radoœci popłynš z tych krzyży, z waszych krzyży. Wszystko się spełni, jeżeli będziecie mnie słuchać, będziecie pokorne w łasce Boga. Teraz już nie macie niepewnoœci, patrzycie naprzód. Przed wami jest Jezus, który was oczekuje. Odwagi moje dzieci! Wiele serc jest już otwartych na tę łaskę, inne muszš się jeszcze otworzyć. Módlcie się kochane dzieci, módlcie się ze mnš. Błogosławię was wszystkie.

 

13.4.1987r.

Chwalmy Boga Ojca! Kochane dzieci, chcę byœcie były wiarygodnymi prorokami, a będziecie nimi, kiedy z Maryjš nieustannie będziecie kroczy ć naprzód do waszego uœwięcenia. Jesteœcie wybrane do tej wielkiej pracy nawrócenia tego œwiata: wy będziecie głosić Jezusa. Szczęœliwi będziecie, jeżeli znajdziecie posłuch i będzie się wam wierzyć, bo wtedy na tym œwiecie będziecie œwiatłem, które ratuje. Duch Œwięty będzie w was. Dziękujemy wspólnie Bogu Ojcu, Synowi i Duchowi Œwiętemu! Błogosławię was, kochane dzieci, błogosławię was wszystkie.

 

16.4.1987r. Wielki Czwartek (Wielkiego Tygodnia).

Niech będzie pochwalony Ojciec, Syn, niech będzie pochwalony Duch Œwięty! Moje dzieci, upominam was każdego dnia, by żyć w pokorze, ponieważ w tej pokorze będziecie rosnšć w wierze. Ten dzień krzyża będzie w pełni przeżyty z Jezusem tylko przez pokornych. Tylko pokorni umrš i zmartwychwstanš z Jezusem. I wyrzućcie z siebie i z tego œwiata obojętnoœć i pychę, wtedy wszyscy zrozumiecie wielkoœć tej tajemnicy. Ja także jestem z wami, kochane dzieci. Błogosławię was.

 

18.4.1987r. Wielki Pištek

Ojciec niechaj błogosławi was, kochane dzieci, z Jezusem i Maryjš! Jezus opuœcił Swój krzyż, by zjednoczyć się z Ojcem. On oczekuje również was wszystkich. Pozwólcie towarzyszyć wam, i wzišć się za rękę przez Jezusa i Maryję. Nie będziecie się już niczego bać, ale pewnie kroczyć naprzód po właœciwej drodze. Dziękuję, moje dzieci. Miejcie i wy tę odwagę, wzišć wasz krzyż na ramiona, a wkrótce będziecie uwolnione z niewoli, ponieważ pomoże wam Maryja. Błogosławię was kochane dzieci, błogosławię wszystkich waszych najmilszych, błogosławię wszystkich waszych przyjaciół.

 

19.4.1987r. Niedziela Wielkiej Nocy

Dziękujmy Ojcu! Jezus wpisał wszystkie wasze imiona do Swojego Serca. On wynagrodzi was za te serca, które dzisiaj wróciły z wami do Niego. Dziękuję, kochane dzieci, za wasze œwiadectwo. Niechaj wasza gotowoœć nigdy nie ustanie, by wasze imiona na wieki pozostały w Jego sercu. Błogosławieństwo Jego miłoœci niechaj zejdzie na was wszystkie, ponieważ posłuchałyœcie mojego wezwania, i pracujecie z Maryjš. Błogosławię was wszystkie, kochane dzieci.

 

26.4.1987r.

Chwalmy OJCA! Błogosławię ciebie mój synu! W tym czasie łaski pobłogosławię ciebie razem z tym dziełem, do którego urzeczywistnienia przeznaczył cię Ojciec. Wielka będzie Jego zapłata dla was, robotników pokoju i miłoœci. Wielka jest ta próba, która to wszystko wam przynosi ze sobš, ale większa będzie radoœć triumfu, prawdy i wiary nad wrogami Koœcioła. Moje dzieci, kochajcie Jezusa, kochajcie Go całš waszš miłoœciš. Wy, które jesteœcie mi posłuszne, będziecie widzieć wielkie rzeczy. BšdŸcie zgodne w pokorze, kochajcie się wzajemnie! Ja znam was wszystkie, i wołam was każde z osobna, chcę was prowadzić do Jezusa. Błogosławię was wszystkie, kochane dzieci.

 

27.4.1987r.

Niech będzie pochwalony Bóg Ojciec! Niech będzie pochwalony Syn i Duch Œwięty! Moje dzieci, moje dzieci, każdego dnia napełnia was Jezus łaskš i uœwięca was. Jak wiele rzeczy mam wam do oznajmienia, kochane dzieci. Ale ja nie mogę was jeszcze opuœcić, bo inaczej pobłšdziłybyœcie. Co jest tš przyczynš, która prowadzi was wcišż do tak wielu miejsc, by słuchać tak wielu głosów? Tak wielu wezwałam, aby mówili, a oni nie mówiš. Wielu waszych braci mówi rzeczy, które nie sš prawdš! Zawierzcie Maryi, zawierzcie, ja wiem, jak was prowadzić właœciwš drogš. Nie poddawajcie się zwštpieniom, nie słuchajcie więcej głosów, które nie sš prawdš. Wy moje dzieci, będzie widzieć Jezusa, będziecie Go widzieć, ale dopiero wtedy, kiedy Ojciec przyjmie wasze uœwięcenie. Sprawiedliwi będš Go widzieć. Błogosławię was wszystkie kochane dzieci. BšdŸcie pokorne, pokorne w modlitwie.

 

4.5.1987r.

Módlmy się wspólnie do Boga Ojca! Moje dzieci, proszę was, rozstańcie się z wieloma rzeczami, które was jeszcze wišżš i czyniš z was niewolników. Te rzeczy odcišgajš was od mojego wezwania. BšdŸcie silne. Droga, którš zaczęliœcie iœć jest właœciwa. Miejcie odwagę. Jak mamy uratować Koœciół, jeżeli nie jesteœcie œwiętš częœciš tego Koœcioła? Przywołajcie jeszcze wielu braci, ale bšdŸcie dla nich wzorem. Praca jest wielka i pilna. Kiedy nadejdzie godzina prawdy, wtedy zrozumiecie, dlaczego was wezwałam. BšdŸcie wtedy wszystkie obecne z Maryjš. Słuchajcie mnie! Błogosławię was wszystkie, kochane dzieci.

 

9.5.1987r.

Módlmy się wspólnie! Moje dzieci, przez modlitwę jesteœcie zwycięzcami. Ja pójdę za wszystkimi modlšcymi się sercami i nie opuszczę ich. Napełnię je pokojem i podaruję im radoœć. BšdŸcie blisko mnie! Błogosławię was wszystkie, kochane dzieci.

 

10.5.1987r. Dzień Matki.

Chwalmy Boga Ojca, Syna i Ducha Œwiętego! Dziękuję, kochane dzieci, błogosławię was wszystkie. Błogosławię wszystkie obecne matki, wszystkie wasze matki. Te matki, które sš ze mnš, będš ze mnš w œwiatłoœci. Módlcie się za wszystkie matki, które nie akceptujš tego imienia. Ja także jestem z Jezusem na drodze do prawdy. Moje dzieci, z Jezusem i Maryjš dšżcie do œwiatłoœci w tym czasie łaski. Dziękujmy Bogu Ojcu! Dziękuję moje dzieci, dziękuję.

 

18.5.1987r.

Chwalmy Boga Ojca, Syna i Ducha Œwiętego! Kochane dzieci, wezwałam was, byœcie wierzyły i były ze mnš. Ciemnoœć mogłaby was ogarnšć, ale wy, które jesteœcie oczyszczone, nie będziecie objęte ciemnoœciš. Nie bójcie się niczego. Będziecie się radować tym czasem łaski, który żywi się modlitwš. Módlcie się, moje dzieci, w pokorze, również za tych, którzy posługujš się wykształceniem i zarozumiałoœciš, by was odcišgnšć od modlitwy. Oni sšdzš się sami. Oni czyniš tak, by moje wkroczenie w tym œwiecie było bezskuteczne, lecz Ojciec nie dopuœci do triumfu złego. Ten œwiat wypełnił się nadmiarem zła przez zbyt wielu fałszywych œwiadków. W tym czasie zamieszania szatan porywa ludzkoœć do ciemnej otchłani, lecz skała, którš Ojciec zbudował, razem z wami kochane dzieci, z waszym oddaniem, oprze się szatanowi. Szukajcie schronienia w sercach Jezusa i Maryi! Pocieszajcie te serca, które każdego dnia zostajš zranione przez tak wiele dzieci. Błogosławię was wszystkie.

 

23.5.1987r.

Chwalmy Boga Ojca! Moje dzieci, przez wasze całkowite poœwięcenie się, uroœnie wasza wiara. Także wy musicie iœć tš drogš, która jest drogš œwiętych. Wszystko, co wydaje się wam bezsensowne, będzie drogocenne w oczach Boga Ojca. Wy, moje tutaj obecne dzieci, jesteœcie mi bliskie i dzielicie wspólnie moje cierpienia razem z wieloma, których wezwałam. To jest czas zamętu, który zły wróg wzniecił wœród was. Duch Ojca niechaj napełni was mšdroœciš kochane dzieci, i niechaj uczyni was doskonałymi. Pracujcie w ciszy. Zbliża się czas, w którym będzie wam potrzebne wasze dzieło. Zaufajcie Maryi! Powiedzcie waszym przyjaciołom, by trwali w ciszy, a pracowali i modlili się w pokorze. Teraz obserwuje się was bardziej, niż kiedykolwiek. Dlatego moje dzieci bšdŸcie wzorem. Jezus chce byœcie byli wzorem dla wszystkich. Błogosławię was, moje dzieci.

 

2.6.1987r.

Chwalmy Boga Ojca, Syna i Ducha Œwiętego! Mój Synu, jak mogę głębiej wpoić w was wszystkich mojš miłoœć. Ja cišgle mówię do was i wysłuchuję was. Pragnę byœcie usłuchali moich wezwań. Chciałabym z wami działać w tym œwiecie, ale potrzebuję waszej jednoœci. Chciałabym, żeby między wami panowała większa miłoœć. Przyniosłam wam tę miłoœć. Czas próby się zbliża, dlatego bšdŸcie zgodne i gotowe. Wy zwyciężycie ciemnoœć œwiatłem, które podarowałam wam moje dzieci. Potrzebuję waszych czystych serc i waszego całkowitego poœwięcenia się. Jeżeli jeden spoœród was to œwiatło ukrywa, nie może on tego œwiata oœwietlać, lecz zaciemni także swojš własnš drogę. Dziękujcie Ojcu, że jesteœcie wybrani być œwiatłem. Bez zastrzeżeń przyjmijcie Jego zaproszenie. Przebaczajcie, przebaczajcie wszystkim i miłujcie się! BšdŸcie we wszystkim doskonali. Sprawcie to, bym mogła jeszcze z wami pozostać. Błogosławię was wszystkie.

 

7.6.1987r. Niedziela Zielonych Œwišt - Rozpoczęcie Roku Maryjnego.

Proœmy Ducha Œwiętego! Dziękujemy za te wielkie dary Ojca! Moje dzieci, chcę każdego dnia dodać wam coraz więcej otuchy i radoœci, ponieważ idziecie za mnš. Moje dzieci, Jezus obdarza was otuchš, udzielcie Mu zawsze goœciny w waszych czystych sercach. Duch Œwiatła niechaj oœwieci was wszystkie. Wy mój nowy Koœciele, wy jesteœcie pocieszeniem Jezusa i Maryi. Będziecie mówić słowami Jezusa. Kiedy Go głosić będziecie, rozpoznajš was, jako Jego uczniów. Wy zostaliœcie wybrani, aby przynieœć to Boskie Œwiatło temu œwiatu. Ja jestem w was, w waszych czystych sercach moje dzieci. W tym roku wydarzy się z wami wiele pięknych rzeczy. Nie rozczarujcie mnie moje dzieci. Z wami powstrzymamy zło. Z wami i z wszystkimi, który pójdš za wami, uzdrowimy ten œwiat. Usłuchajcie mnie moje dzieci! Ja przyjmę wszystkie wasze proœby w modlitwie. Jezus błogosławi was, papieża i Koœciół Œwięty. Odwagi! Także ja was błogosławię mój Koœciół, otrzyma pełnš nagrodę od Boga Ojca. Także wy jš otrzymacie, ponieważ go (koœciół - uwaga tłum.) kochacie. Błogosławię was wszystkie, moje dzieci.

 

12.6.1987r. Pierwsze objawienie w Cenacolo, siedzibie "Dzieła Miłoœci" w Schio.

Chwalmy Boga Ojca i dziękujmy Jemu! Kochane dzieci, poprowadziłam was do tego miejsca waszego spotkania. Tutaj będziecie się wspólnie modlić i wzrastać w modlitwie. Życzę sobie was jako dusze pokorne. Wy jesteœcie moim pokornymi duszami, które z pomocš broni pokory walczyć będš przeciw temu, co złe. To będzie wasz dom i mój dom "Wieczernik miłoœci". Błogosławię was wszystkie, które będziecie tutaj żyć i działać.

 

13.6.1987r.

Chwalmy Boga Ojca! Moje dzieci, pragnijcie, by Maria była we wszystkich waszych sercach. Módlcie się o to! Lecz wiele serc jest z kamienia i nie przyjmuje mnie. Moje dzieci, wiedza szaleńców się powiększa i czyni ich butnymi. Wy, moje uprzywilejowane dzieci, które kocham, ponieważ wy mnie kochacie, wy już wiecie, czego oczekuję od was! Tak wiele moich dzieci nie potrafiło mi się poœwięcić! Jak bardzo chciałabym, by mój cały Koœciół był œwięty! Kto jednak w pełni miłuje

 

15.6.1987r. Podczas modlitwy za Papieża.

Bóg Ojciec niech będzie pochwalony! Moje dzieci, wy wszystkie zostałyœcie mi powierzone, ja nie mogę was utracić i nie mogę pozwolić byœcie zaginęły. Papież życzy sobie, by wszyscy ludzie usłuchali mojego głosu i polegali na mojej pomocy. Niechaj ten rok łaski z Maryjš stanie się czasem odnowienia! Moim życzeniem jest, byœcie byli latarniš tego wezwania. Oni będš na was patrzeć, moje dzieci, a wy będziecie ich prowadzić do Jezusa. Wasza droga nie będzie łatwa, bo zbyt wielu odwróciło się ode mnie. BšdŸcie œwiadome odpowiedzialnoœci w tym zadaniu i pewne w wierze tak, byœcie wtedy, kiedy będš na was wydawać wyroki , mogły poznać, że nadeszła ta godzina i wasze œwiadectwo będzie drogocenne. Nie opuœćcie mnie kochane dzieci. Błogosławię was.

 

21.6.1987r.

Pan niech będzie pochwalony! Moje kochane dzieci, teraz jest czas oczyszczenia. Wy prosicie nieustannie o łaski i materialne cuda, a ja obdarzam was nieprzerwanie łaskami duchowymi; łaskami, które umożliwiajš wam wasze uœwięcanie się, by zawsze móc zażywać dobra niebios. Zło, które szatan wœród was wywołał, jest zbyt wielkie. Stšd biorš się wszystkie wasze nieszczęœcia. Wysłucham waszych modlitw i pomogę wam kochane dzieci. Szukajcie uœmiechu, pokoju, a moje łaski będš mogły na was spłynšć. Krzyże, tak dużo krzyży, moje dzieci! Lecz sš to te krzyże, które was uratujš. Błogosławię was wszystkie kochane dzieci, błogosławię was wszystkie.

 

22.6.1987r.

Błogosławię was, kochane dzieci. Dziękuj my wspólnie Bogu Ojcu, Synowi i Duchowi Œwiętemu za dar, tego czasu łaski! Wy jesteœcie tymi powołanymi, tymi wybranymi. Nie wiecie, w jakiej mierze jesteœcie moim narzędziami. Proszę was, bšdŸcie odważne. Tylko ten, kto ma odwagę, złoży œwiadectwo i spotka Jezusa. Odwaga i sprawiedliwoœć pozwolš zabłysnšć mojemu koœciołowi w prawdziwym œwietle. Moje dzieci, zbyt wiele nieprawdy osłabia waszš wiarę. Zbyt wiele materialnego błysku okrywa was wszystkie. Jezus zaprasza was do podniesienia oczu i do zanurzenia się w czystoœci Stworzyciela. Uwolnienie się od ziemskich rzeczy podniesie was, kochane dzieci, do Ojca. Proszę was jeszcze raz, zbierajcie tę sól moich wołań, wtedy wszystko będzie dla was zrozumiałe. Wœród was nie może już być więcej żadnych wštpliwoœci. Błogosławię was dzieci. Pozostańmy razem ze sobš!

 

26.6.1987r. Œwięto Serca Jezusa.

Chwalmy Boga Ojca, Syna i Ducha Œwiętego! Moje kochane dzieci! Dziękuję wam za waszš gorliwoœć i za waszš wiarę. Serce Jezusa nigdy się nie zatrzymało, lecz bije nieustannie dla was wszystkich. Módlmy się wspólnie: Mój Jezu, Twoje serce bije także dla mnie. W Tobie pokładam nadzieję i w Ciebie wierzę! Także dzisiaj moje dzieci, zło sprzysięga się przeciwko Najœwiętszemu Sercu Jezusa. Lecz Jezus kocha i kocha. Kochajcie i wy! Przez tš miłoœć triumfować będš Serca Jezusa i Maryi. Dzieci, zaufajcie miłoœci Jezusa, a Jezus zaufa wam. Błogosławię was dzieci.

 

29.6.1987r. Cenacolo, Wieczernik modlitwy.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, bogactwo błogosławieństw niechaj spłynie na was i na ten dom miłoœci w tym czasie łaski, który jest także najcięższym czasem od założenia Koœcioła. Dzieci tutaj dochodzi moje wezwanie! Podczas kiedy dzisiaj człowiek podniesiony do rangi bożyszcza, zajmuje miejsce Boga, arogancka inteligencja wielu porywa ludzkoœć w otchłań œmiertelnej zguby. Moje dzieci! BšdŸcie pociechš dla tych dusz, które stajš się chwiejne i błšdzš. Mój Koœciół, który rzucono na kolana, ponieważ nastšpiło odejœcie od objawień zapisanych w œwiętych pismach, musi się znowu podnieœć razem z wami, których wezwałam. Jednoœci, miłoœci, prawdy życzę wam razem z odwagš i sprawiedliwoœciš, bowiem nadszedł ten czas, w którym Jezus będzie oddzielał plewy od pszenicy. Dzieci, pozostańcie przy mnie w ciszy na modlitwie, pokorni nosiciele tej prawdy. Nadejdzie zwycięstwo nad złem, wtedy nie będziecie już więcej wštpišcymi, lecz œwiętymi. Błogosławię was, moje dzieci.

 

30.6.1987r.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, nie ma chwili, kiedy nie byłabym przy was. Nie opuszczajcie mnie, a ja was nie opuszczęˇ Dziękuję wam za waszš odpowiedŸ na moje wezwanie. Proszę was nie zatrzymujcie się. IdŸcie ze mnš, ale możecie to uczynić, jeœli opuœcicie tš starš drogę, tego œwiata, która oddala wszystkich ludzi coraz bardziej od Boga i prowadzi was do ciemnoœci. Kochane dzieci! Zapraszam was ponownie: podnieœcie oczy do nieba. Z nieba przychodzi to œwiatło, które wam oœwietla tš drogę. Błogosławię was wszystkie, moje dzieci. Błogosławię wszystkich waszych ukochanych i zostaję u was.

 

4.7.1987r.

Chwalmy Pana! Mój Synu, chciałabym wam wszystkim rozjaœnić rozum, obdarzyć was radoœciš i pokojem. Ale to zależy od każdego z was z osobna, od waszej woli pójœcia ze mnš w tym czasie łaski i ratunku, w którym obdarzam was Jezusem. Moje wezwanie niechaj was wszystkich ucieszy. Dzieci, dla wszystkich jest miejsce w moim sercu. Błogosławieni będš ci, którzy pomogš mi w posłannictwie zbawienia. BšdŸcie odważne! Przeszkody niechaj nie powodujš u was zamętu, lecz niech was wszystkich uœwięcajš. Błogosławię was i przytulam was do siebie, moje dzieci.

 

6.7.1987r.

Niech będzie pochwalony Ojciec, Syn i Duch Œwięty! Moje dzieci, wy także jesteœcie w tym czasie trwożliwego oczekiwania z Maryjš. Jesteœcie złšczone z Maryjš w modlitwie, by siebie i ten œwiat uœwięcić. Obyœcie były żywym Koœciołem, prawdziwym Koœciołem! Mój Koœciół, który mnie wezwał i w triumfie niósł jako Matkę i Królowš, nie przyjmuje teraz moich wezwań, nie słucha już mojego głosu, ponieważ jest on teraz tym zajęty, by z tym œwiatem trwonić ten czas ducha i modlitwy. Moje dzieci, nigdy nie przelałam tak dużo łez jak w tym czasie, w którym muszę patrzeć, jak moje dzieci przeciwstawiajš się tej miłoœci. Nowe przykazanie miłoœci stać będzie ponad każdym innym przykazaniem, jeżeli ludzie włšczš całe swoje myœlenie i działania w tš miłoœć. Ja was zwołałam, byœcie się kochały oraz by ta siła miłoœci panowała na tym œwiecie, tak jak chce tego Jezus od was. Pojednajcie się ze wszystkimi z miłoœciš i z pokorš, ale odważnie, jak wam Jezus życzy. BšdŸcie zjednoczone, moje dzieci. Błogosławię was wszystkie.

 

11.7.1987r.

Chwalmy Ojca i dziękujmy Jemu! Moje dzieci, upominam was, by wzišć sobie do serca moje wezwania. Wszystko to, co wam bezpoœrednio przekazuję i co wam doradza wasz duchowy Ojciec, niech będzie dla was podstawowš zasadš życia! Czyńcie to z największš gorliwoœciš, moje dzieci, bo ten czas łaski się nie powtórzy! Słowo Boga niech wnika w was i niechaj was przemienia, uœwięcajšc was. Niech czyni was gotowymi, być posłusznym temu wezwaniu. Nie pozwalajcie sobie na żadne rozproszenia, bo zły wróg zniszczyłby w jednym oka mgnieniu to, co zbudowałyœcie z poœwięceniem. BšdŸcie częœciš mojej miłoœci i pozostańcie blisko mnie. Pomogę wam moje dzieci! Wielka będzie ta próba dla dobrych, ale jeszcze większy triumf prawdy. BšdŸcie silne w modlitwie, a duch będzie umocniony. Towarzyszę wam i błogosławię was wszystkie, moje dzieci.

 

16.7.1987r.

Mój synu, tak niewiele wprawia was już w zakłopotanie, cóż będzie wtedy, co się póŸniej wydarzy? Ten krzyż niech będzie znakiem tego domu1, z tego krzyża wytryœnie krew: nikt nie będzie tego widział swoimi oczami, ale tylko oczami wiary. Kto dotknie tego krzyża będzie błogosławiony. Tysišce ludzi przejdzie przez ten dom i nauczš się z tobš i z kapłanem modlić sięˇ Mój posšg będzie obok ukrzyżowanego Jezusa i pozwolę, by z moich ršk wypływało œwiatło łaski. (Tak się póŸniej złożyło, że stanęła tam rzeŸba Matki Boskiej dop tłum). Ach, gdyby twoi przyjaciele myœleli mniej o własnych sprawach i zechcieli pojšć, jak wiele dobrego mogliby uczynić tymi instrumentami, które wam dałam wraz z tš pomocš, którš was obdarzam! Prosiłam was, aby robić wszystko dobrze bez zarozumiałoœci, lecz w pokorze. Jeżeli będziecie mnie słuchać, wszystko będzie dla was jasne. Ale miejcie odwagę dla spraw dobrych, bo zbyt wiele jest rzeczy złych, a za te człowiek jest gotów dać wszystko. Wezwałam was także po to, by czynić dzieła Tego, który jest dobry, aby stać się dziećmi tego Œwiatła. Dla tego celu, dajcie z siebie wszystko i poœwięćcie się z odwagš. Moje dzieci, wszystkie was znowu zwołuję i błogosławię was.

1) Pachnšcy krzyż ustawiony w kaplicy Cena colo.

 

20.7.1987r. Cenacolo, Wieczernik Modlitwy.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, powiedziałam wam już, co musicie robić. Prosiłam was tylko o waszš gotowoœć. Nie wy działacie, lecz ja działam przez was. Także wasze dzieła robię dla was. Kochane dzieci, kiedy w was panuje zamęt, wtedy Jezus nie jest w was. Wasze uœwięcanie się; kochane dzieci, życzę sobie waszego uœwięcenia się. Przed wami nie ma już zbyt wiele czasu. Czyńcie wszystko dobrze, ale z Maryjš i z Jezusem, aby wszyscy przez was mogli uwierzyć w Jezusa. Nie zapominajcie tego, co ja wam mówię. Błogosławię was, moje dzieci.

 

19.7.1987r.

Chwalmy Boga Ojca! Moje dzieci, Ojciec uœmiecha się do was, do Jego umiłowanych stworzeń. Szukajcie zawsze doskonałoœci. Pracujcie dla tego, co dobre! Zwalczajcie zło! Musicie modlić się za ludzi, by nie odwrócili porzšdku miłoœci w jej przeciwieństwo, by szanowano życie, by Bóg był nade wszystkim. Potrzebne sš do tego poœwięcenie się, wytrwałoœć i ofiara. Kochane dzieci, będę z wami, by wam pomagać. I wy bšdŸcie ze mnš. Błogosławię was wszystkie, dzieci.

 

24.7.1987r. Monte di Cristo.

Chwalmy Ojca, Syna i Ducha Œwiętego! Moje najukochańsze dzieci, jak mogłabym wam nie towarzyszyć i nie być blisko was w tej godzinie, gdy wiele, nazbyt wiele moich dzieci oddaje się szatanowi? Wy znowu przywołujecie do pamięci drogę krzyżowš Jezusa. Nie będziecie tego żałować. Miejcie odwagę, podnieœcie krzyż, nieœcie ten krzyż! Ja będę z wami. Błogosławię was wszystkie.

 

26.7.1987r.

Chwalmy Ojca, Syna i Ducha Œwiętego! Moje dzieci, zło grzechu pogršża ludzkoœć w strachu i bólu. Grzeszy się coraz więcej! W niezliczonym pochodzie ruszyły naprzód zastępy bezbożnych, porywajš one ze sobš wszystko i wszystkich. Dlaczego was wezwałam, moje dzieci, już wiecie. Znajomoœć czekajšcego na was zadania jest ważna. Modlitwa i nieustanna pokorna praca niechaj was uœwięcš i przygotujš. Obyœcie mogły na czas dotrzeć do wielu waszych braci. Czas kary, która spadnie na zarozumiałych i obojętnych jest już bliski. Dotknie ona sług szatana, tych niemoralnych oszustów ludu bożego. Nie lekceważcie mojego wezwania, lecz żyjcie w zgodzie z waszym sumieniem. Wy, moje dzieci już wiecie, jaka będzie dla was nagroda. Błogosławię was.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, w czyœćcu jest nieustanne lamentowanie dusz chcšcych wołać do wszystkich dusz na tym œwiecie, by się nawróciły i powróciły z powrotem do Boga. One chciałyby powrócić do was, by modlić się z wami, adorować Ojca i by trzymać się z dala od grzechu, który każdego doprowadzić może tam, gdzie one się znajdujš. Módlcie się i kochajcie, moje dzieci! Zostawcie rzeczy tego œwiata, stańcie się godnymi miłoœci Ojca. Uczcie i napominajcie wszystkich modlić się i kochać. Bóg Ojciec, Syn i uœwięcajšcy Duch oczekujš was wszystkich. Błogosławię was, moje dzieci, błogosławię was.

 

1.8.1987r.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, niechaj roœnie w każdym z was duch miłoœci, by was uformować i pozwolić wam stać się rzeczywiœcie prawdziwymi dziećmi œwiatła. Zapraszam was, byœcie byli strażnikami i obrońcami wiary, którš zostałyœcie obdarowane. Moje dzieci, trwajcie na modlitwie całkowicie, mocno zwišzane ze mnš podczas tego całego czasu łaski, który wam daje miłoœć Ojca. W moim sercu i Niebie panuje duża radoœć z każdej duszy, która przez was otwiera się na tš łaskęˇ BšdŸcie z Maryjš nosicielami tej łaski i tej miłoœci, oraz pokoju. Umiejcie każdš rzecz wykonać dobrze, tak jak wam poleciłam, kochane dzieci. Błogosławię was wszystkie.

 

5.8.1987r. Œwięto poœwięcenia Bazyliki Santa Maria Maggiore w Rzymie. Œwięto urodzin Matki Boskiej.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, zanim przybyłam, już Oni o mnie mówili, bo Bóg jest wielki! On wszystko ustanowił. Tutaj Matka Jezusa jest wœród nas, przez Jego wolę i Jego moc. Zanim przyszłam, wielu mnie tak kochało, jak wy mnie kochacie. Mnie wybrał Ojciec, ubogacił mnie Swoim Synem i jestem jeszcze z Nim poœród was, by wam powiedzieć: Słuchajcie Go! Dzisiaj, jak wtedy, potrzebujš Go wszyscy ludzie. Jezus przyjdzie do was ze Swojš łaskš, by was zaprowadzić do Ojca, Który was oczekuje. Wasza miłoœć niechaj roœnie z wami. Błogosławię wszystkich.

 

14. 08. 1987r. Cenacola. Słowa skierowane da holenderskiej pielgrzymki w San Martina.

Pochwalony niech będzie Bóg Ojciec, pochwalony niech będzie Syn i Duch Œwięty! Moje dzieci, błogosławię was. Zapewniam was, że każdemu z was będę towarzyszyć do nieba. Dla nieba nie ma żadnych granic. Wy idŸcie za mnš, a ja was nie opuszczę. Jednš, jedynš mowš mówicie w wierze, w jednej jedynej mowie nazywacie mnie Maryja. Błogosławię was wszystkie, błogosławię waszych ukochanych, błogosławię wasze rodziny.

 

30.8.1987r.

Chwalmy Boga Ojca, Syna, chwalmy Ducha Œwiętego! Moje kochane dzieci, jesteœcie mi bliskie, wy mnie kochacie i bierzecie wraz ze mnš udział w walce przeciwko złu. Wasza broń została wam już przekazana. Uważajcie moje dzieci, nie wyrywajcie zła w ten sposób, byœcie przy tym nie wyrwali już zasianego tego, co dobre. BšdŸcie sobie nawzajem bliskie. Ja będę blisko was i wœród was. Odwagi! Błogosławię was, moje dzieci.

 

22.08.1987r.

Chwalmy i sławmy Boga Ojca! Moje dzieci, powiedziałyœcie wasze" tak", na to bym brała udział w waszym życiu. Ale jeszcze przed tym was wybrałam, pukałam do waszych drzwi, by wstšpić do was, ponieważ widziałam wasze serce otwarte dla pokory, i do tej pokory ponownie was wzywałam. W pokorze zdacie każdy egzamin, jeżeli pokornie wypełniać będziecie moje rady. Nie utrudniajcie tego planu Boga dla was. Nie róbcie nic nowego, co nie zostało wam polecone. Powróćcie ponownie do pokoju, nie oskarżajšc siebie samych, lub kogokolwiek innego. Nic nie jest dla was na tej drodze bezużyteczne. Zawierzcie Jezusowi i Maryi. Kocham was dzieci i błogosławię was.

 

31.8.1987r.

Chwała Ojca, Synowi i Duchowi Œwiętemu! Moje dzieci, jak wiele niepewnoœci widzę w was. Mam nadzieję być podjęta i przyjęta przez was bez uprzedzeń, aby w was i z wami działać w tym czasie łaski, który Ojciec dał ludziom, żeby do Niego powrócili. Zdecydujcie się, dzieci, wykorzystajcie go, zrezygnujcie z rzeczy tego œwiata i poœwięcajcie się. Jezus kocha was i chciałby, byœcie byli jego uczniami. Ja wcišż jeszcze jestem z wami, żeby was prowadzić, by wam towarzyszyć. Słuchajcie mnie! Błogosławię was wszystkie.

 

29.8.1987r.

Pochwalony niech będzie Pan! Kochane dzieci, błogosławię was. Błogosławię wszystkich, którzy proszš mnie o moje wkroczenie. Wiecie teraz już wiele rzeczy, które wam powiedziałam! Czytajcie jeszcze raz wszystkie moje słowa, bo zaczyna się wypełniać to, co wam przepowiedziałam. Pozostawajcie w najbliższych dniach razem. Jeszcze raz was błogosławię.

 

5.9.1987r.

Chwała Bogu Ojcu, Synowi i Duchowi Œwiętemu! Moje dzieci, jak często was napominałam, byœcie były posłuszne i pokorne w cichym przysłuchiwaniu sięˇ Słowo Jezusa, które nieustannie was woła, zachęca was, przeniknie do was, uwalnia od jarzma grzechu. Moje dzieci, uwolnijcie się od każdego grzechu, a będziecie miały moc wolnego człowieka. Jeżeli jeszcze nie mówicie i nie dajecie œwiadectwa waszej wiary, nie jesteœcie wolne od niewoli grzechu. BšdŸcie wolne, tak jak wolnymi stworzył was Bóg. Błogosławię was, dzieci.

 

6.9.1987r.

Chwalmy Pana! Moje kochane dzieci. Dziękuję wam za wszystko, co robicie, za wasze modlitwy, za wszystkich waszych braci, którym pomagacie rosnšć w łasce. Moje dzieci, widzę was zatroskane tym, co macie czynić. Modlę się z wami i za was, miejcie i wy zaufanie. Wszystko będzie o wiele łatwiejsze, jeœli wy także w tym domu będziecie mieć głowę waszych rodzin: Jezusa, Jezusa, moje dzieci, będziecie mieć w Tabernakulum. Wtedy wasze troski będš lżejsze. On przecież może wszystko uczynić: Maryja i Jezus razem z wami. Błogosławię was, dzieci!

 

12.9.1987r.

Chwalmy Pana i dziękujmy Jemu! Błogosławię was, moje kochane dzieci. Dziękuję, że dałyœcie mi to miejsce obok krzyża Jezusa. I wy także zostańcie obok mnie! Ja was pocieszę moje dzieci, ponieważ wy mnie pocieszacie swojš obecnoœciš. Wy przyjmujecie wszystkich, wy troszczycie się o wszystkich, ja was nie zapomnę. Jako pierwsze z pierwszymi przyszłyœcie, wy zostaniecie przy tych pierwszych. Jutro macie wszystkim, którzy tutaj przybędš powiedzieć, że Maryja ich błogosławi i im towarzyszy. Także wam, moje dzieci moje błogosławieństwo.

 

13.9.1987r. Podczas podróży apostolskiej Papieża Jana Pawła II do USA.

Chwalmy Pana! Kochane dzieci, o jak wiele rzeczy się troszczycie. Wielu z was jeszcze się nie zdecydowało, by się poœwięcić. Wiele serc jest w moich rękach, ale jedno jest całkiem wielkie: Serce Papieża. Teraz, moje dzieci, teraz Papież jest w niebezpieczeństwie, ale jego serce jest już u Jezusa i Maryi. I wy bšdŸcie przykładem dla tego œwiata, z takš odwagš, jak ta Papieża. Nie zatrzymujcie się, odważnie idŸcie dalej, ale przede wszystkim dajcie mi swoje serca, na które jeszcze czekam. Błogosławię was.

 

16.9.1987r.

Ojcze wysłuchaj nas, prosimy Ciebie! Moje dzieci, trwajcie w pokoju. Naœladujcie mnie na tej drodze, którš wspólnie rozpoczęłyœmy. Widzę na jak wiele trudnoœci napotykacie, moje dzieci. Pokonajmy je wspólnie. Ja daję wam tę pewnoœć, że jesteœcie na właœciwej drodze. Zbyt wiele czasu mija dla tych, na których jeszcze czekam, by mnie posłuchali. Oni wam nie wierzš, ponieważ oni mi nie wierzš, a mimo to, wielu z nich jest nawet osobami poœwięconym Bogu. Błogosławione jesteœcie wy, moje dzieci, ponieważ oddajecie się mi bez wahania.

Niedługo już nie będę mówiła, wtedy przyjdzie czas, w którym wy mówić musicie. To wy będziecie o wszystkim mówić, co ja wam powiedziałam. Moje dzieci, teraz się zdecydujcie! Poœwięćcie się temu dziełu ratunku, a zostaniecie uratowane. Ja widzę to, czego wy nie widzicie. Dlatego moje wołanie jest takie głoœne, a mój płacz nieustanny. Przyszedł ten czas, w którym musimy się modlić, żeby Ojciec miał litoœć nad tymi obojętnymi ludŸmi i niszczycielami tej wiary, uwodzicielami dzieci Bożych. Wiary! Wiary! Nawrócenia wszystkich!

BšdŸcie sprawiedliwymi ludŸmi i prawdziwymi œwiadkami! Nie bójcie się tej prawdy, bo wkrótce nadejdzie godzina prawdy! Zjednoczcie się i zostańcie z tymi, którzy wam pomagajš. Błogosławcie ich, a ja pobłogosławię ich razem z wami wszystkimi.

 

19.9.1987r.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, wołam przez was ten cały œwiat. Z wami chcę uratować ludzi. Dziękujmy Ojcu, Synowi i Duchowi Œwiętemu za te spotkania, na które On zezwala. Teraz jest ten czas łaski. Wasza wiara was uratuje! Moje dzieci, ta praca, do której jesteœcie powołane jest wielka, ale ona uratuje ludzi. Wielu wezwałam, by dali œwiadectwo o Jezusie, także wyœwięconych kapłanów. Jezus pragnie ich jako prawych kapłanów. Jeżeli będš wierzyć w mojš pomoc, nie opuszczę ich. Wiara, moje dzieci, wiara! Towarzyszę wam i błogosławię was.

 

21.9.1987r.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, kiedy wasze serca będš zachwycone tš miłoœciš, którš was obdarzam, wtedy będziecie w stanie otworzyć się dla œwiata i podarować ludziom miłoœć Jezusa. Jego miłoœć uratuje cały œwiat. Błędy ludzi oddalajš œwiat od Jezusa, lecz On was kocha. Moje dzieci, wielu was szuka. BšdŸcie gotowe ich przyjšć. Wielkie jest dzieło, do którego zostałyœcie powołane, a ta godzina powrotu, (do Jezusa - dop. tłumacza) nadeszła dla każdego człowieka. ZgódŸcie się pracować z Maryjš, by uratować ten œwiat. Każdy, kto tutaj przybywa, niechaj usłyszy moje wezwania i niech pracuje dla Jezusa i Maryi. Błogosławię was wszystkie, moje dzieci.

 

25.9.1987r.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, idę razem z wami do waszych braci na całym œwiecie. Wy należycie do tych, którzy sš mi najbliżsi. Dlatego życzę sobie byœcie były moimi dzwonami, które swoim dŸwiękiem, znowu wołać będš wszystkich do modlitwy i nawrócenia. BšdŸcie przeto pokorne i prawdomówne. Z łagodnoœciš wołajcie każde stworzenie. Powiedzcie, że Pan wcišż jeszcze czeka. Nie bšdŸcie bojaŸliwe, lecz mocne. Błogosławię was dzieci, wszystkie.

 

26.9.1987r.

My ciebie Ojcze prosimy, wysłuchaj nas! Kochane dzieci, ja wiem, że każdy z was prosi mnie o łaski. Jestem z wami, ponieważ wy się modlicie. Jestem przy wszystkich, którzy się modlš i naœladujš Jezusa. Jestem przy tych, którzy ofiarowujš się dla tego, co dobre. Jestem przy wszystkich matkach, które płaczš z powodu swoich dzieci. Jestem przy tych, którzy kochajš. Moje dzieci, wasze modlitwy sš drogocenne w tych czasach, w których wiele, zbyt wiele waszych braci odrzuca naukę Jezusa. Wasze zbawienie zostanie osišgnięte przez wasze poœwięcenie się w miłoœci i modlitwie. Błogosławię was wszystkie, moje dzieci.

 

28.9.1987r.

Chwalmy Pana! Moje dzieci, grzechy ludzi zakrywajš te łaski, którymi ja was nieustannie obdarzam. Powiedzcie wszystkim, że Matka Boska przychodzi tutaj dlatego, by już więcej nie grzeszono, by wszyscy się nawrócili i zechcieli żyć w łasce. PrzepędŸcie tego złego wroga, miejcie odwagę, wtedy dobro będzie triumfować. Błogosławię was, dzieci.

 

30.9.1987r.

Ojcze, dziękujemy Tobie i chwalimy Ciebie! Moje dzieci, ja przychodzę cišgle, by darzyć was łaskš i by ubogacić was wiarš. BšdŸcie pojętne, silne i odważne. Wasza odpowiedŸ na zaproszenie Jezusa jest drogocenna. To przynosi ze sobš cierpienie i niezrozumienie, ale wy jesteœcie na to przygotowane. Miłujcie sprawiedliwoœć i usuwajcie nieprawdę z tego œwiata. Proœcie wraz ze mnš Ojca, by On pomógł nam usunšć to, co ludzie wytworzyli, aby wszystko zniszczyć. W tym dziele ja również będę z wami, i będę was prowadziła. Nie błagajcie mnie, żeby mnie zapytać o to, co wam już powiedziałam, lecz weŸcie sobie do serca moje wezwania. BšdŸcie wzorem w miłoœci, bšdŸcie pokorne i sprawiedliwe. BšdŸcie w pełni odpowiedzialne tych wielkich darów, które zostajš wam ofiarowane. Dbajcie o te miejsca (miejsca objawień – dop. Tłumacza) i starajcie się o to, by były one poważane. One będš ochraniane. Tutaj będziecie otrzymywać moje łaski. Wierzcie i słuchajcie mnie!

Kto będzie towarzyszył Bogu podczas Jego przyjœcia? Bardzo zasłużone Anioły, ale i wy będziecie wœród nich, jeżeli przyjmiecie każdš z moich propozycji. Przeto odwagi, moje dzieci, wasze łzy sš moimi łzami, wasze trwogi sš moimi trwogami. Nie bójcie się oczyszczenia, bo ono przyniesie wam œwiętoœć, a miłoœć będzie triumfować w œwiecie. Dziękujmy Bogu Ojcu, Synowi i Duchowi Œwiętemu za ten zbawienny czas z Maryjš. Błogosławię was wszystkie, moje dzieci i oczekuję was.

 

1.10.1987r. San Martino. Do młodzieżowej grupy modlitewnej zebranej na cotygodniowe czwartkowe spotkania modlitewne.

Pan niech będzie pochwalony! Moje kochane dzieci, w tym œwiętym miejscu ja także jestem wœród was. Moje serce jest pełne radoœci, widzšc was tutaj na modlitwie. Niechaj wam wszystkim towarzyszy moje błogosławieństwo. Wy jesteœcie kwiatami mojego ogrodu! Promieniujcie waszš woniš, moje dzieci, ona jest drogocenna! Dziękuję wam, że przyjęłyœcie moje wezwanie i wypełniłyœcie je. Obiecuję wam, że was nie opuszczę. Polegajcie na Maryi! Maryja widzi wszystkie wasze sprawy i wychodzi im naprzeciw. Dziękuję, dziękuję, moje dzieci. Jezus błogosławi was wspólnie z Maryjš.

 

5.10 1987r.

Ojcze dziękujemy Tobie i chwalimy Ciebie! Kochane dzieci upominam was: nie bšdŸcie prorokami tego œwiata. Przemawiajcie językiem Ewangelii. Trzymajcie się z dala od materialnych i cielesnych marnoœci. /uwaga tłum: powyższe zdanie wyjaœnił widzšcy Renato Baron: "Przede wszystkim zwalczajcie grzech, a to wszystko, co nie uœwięca odrzucajcie"/ Podtrzymujcie modlitwę i zachęcajcie do modlitwy. BšdŸcie czujne i mocne. Nie dajcie się uwieœć przez tych, którzy utrzymujš, że odkrywajš tajemnicę Boga. W nich jest tylko pycha. Poznacie ich po tym, że będš oni usiłowali rozłšczyć was ode mnie. BšdŸcie zawsze szlachetnego ducha, tak jak ci œwięci, których ja prowadziłam. Kiedy już zdecydowałyœcie się pójœć za mnš, nie pozwólcie się odcišgnšć ode mnie, lecz żyjcie szczerze według moich wskazań. Błogosławię was wszystkie, moje dzieci.

 

19.10.1987r.

Módlmy się do Ojca i dziękujemy Jemu. Moje dzieci, wiara jest łaskš, wspieranš mocš modlitwy, a przez wytrwałoœć w niej zostaje zachowywana. W tym czasie, tej nadzwyczajnej łaski dla was i dla Koœcioła, pokazuje się też wielki zamęt duchów. Pokazuje się on, w załamaniu się wiary i w szerzeniu się fałszywych objawień. Kto grzeszy przeciw wierze, ten sam na siebie wydaje wyrok i obcišża się największš odpowiedzialnoœciš. Oni sprzedajš się złemu wrogowi i siejš zamęt wœród wierzšcego ludu. Moje dzieci, zapraszam was wszystkich moimi wezwaniami do wprowadzenia Ewangelii w czyn, do szerzenia jej i życia niš. Trzoda wierzšcych stała się mała, ale wy należycie do tej trzody. Jeœli pójdziecie za mnš, to ta mała trzoda razem z Maryjš, uratuje mój Koœciół, z wiarš i z odwagš Œwiętych. Błogosławię was moje dzieci, błogosławię was wszystkie.

 

26.10.1987r.

Chwalmy Boga Ojca, Syna i Ducha Œwiętego! Waszš pewnoœć tego, że jesteœcie na właœciwej drodze, pozna się przez czystoœć wnętrza waszej duszy. Kto mnie słucha, znajdzie pokój i odkryje w sobie zamiar Boga Ojca. Moje dzieci, bšdŸcie pokorne, pokorne i mocne w wierze. Napełnijcie się Słowem Boga i obdarzcie œwiat miłoœciš. Nie uciekajcie przed moim wezwaniem, bo odrzuciłybyœcie ten dar Boga Ojca. Oprócz modlitwy sš potrzebne: wasze słowo i wasze dzieła, które mówiš o Bogu. IdŸcie razem ze mnš, moje dzieci. Błogosławię was.

 

28.10.1987r.

Chwalmy i dziękujmy Bogu Ojcu, Synowi i Duchowi Œwiętemu. Moje dzieci, jest rzeczš koniecznš, by wasze spojrzenie było skierowane na Jezusa. Wtedy zrozumiecie moje wezwanie i będziecie mogły je wypełniać. Chciałabym z wami wezwać wszystkich do nowego życia. I wy posłużcie się tymi pokornego serca, tymi nawróconymi, żeby nawracać. Wstrzšœnijcie tymi, którzy znajdujš się w stanie otępienia i sš omamieni przez złego wroga. Wkrótce oddalę się od was mojš cielesnš obecnoœciš, ale ja będę mimo to wœród was, także wtedy, kiedy nie będziecie mnie widziały. Nie czekajcie już więcej, nie zwlekajcie już więcej! Ja was kocham, moje dzieci i błogosławię was.

 

31.10.1987r.

Chwalmy Pana! Mój synu, bšdŸ i ty œwiadomy wielkoœci i wartoœci Mszy Œwiętej. Ja nie byłam obecna podczas Ostatniej Wieczerzy, ale ja biorę udział w krwawej ofierze krzyża, która spełnia się w każdej Mszy Œwiętej i obok Jezusa przebywam w Tabernakulum. Tam mnie znajdziecie, tam będę zawsze z Jezusem na was czekać. Błogosławię was.

 

1.11.1987r.

Ojcze bšdŸ wysławiany, chwalimy Ciebie! Moje dzieci, Jezus wzbogacił serce ludzi Swojš miłoœciš. Ale ludzkoœć staje się coraz uboższa w miłoœć, a coraz bogatsza w egoizm i pychę, które wykluczajš miłoœć. Tu jest Matka Jezusa i wasza Matka we łzach z powodu ludzkoœci, która popadła w obojętnoœć i nie jest zdolna do przyjęcia prawdziwej miłoœci. Ten œwiat będzie płakał za to, że służył szatanowi, poprzez poklask dla jego zwolenników i ich obronę. Moje dzieci, czas czekania i zastanawiania się skończył się. Nadszedł czas zabrania się do dzieła, by wyrwać ten œwiat z mocy złego wroga. Błogosławione jesteœcie, gdy w tym czasie łaski pozostajecie blisko mnie. Błogosławię was, moje dzieci.

 

13.11.1987r.

Chwalmy Ojca i dziękujmy Jemu! Moje dzieci, szukajcie tego, co trwa wiecznie, a wasza radoœć będzie wielka. Ta droga miłoœci, o której was nauczałam, zaprowadzi was do wiecznej radoœci. Otwórzcie się dla tej miłoœci! Podarujcie miłoœć temu œwiatu i radujcie się, bo wasze będzie zbawienie. Błogosławię was, kochane dzieci

 

15.11.1987r.

Ojcze, przyjdŸ Królestwo Twoje! Moje dzieci, pozostawajcie w żywej wierze, a będziecie żywš częœciš mojego Koœcioła. BšdŸcie w każdej chwili obecne, by móc odpowiadać swoim œwiadectwem, bo wy przyswajałyœcie sobie moje wezwania. Moje dzieci, teraz nadszedł ten czas! Zostawcie przy œwiętach tego œwiata tych, którzy przy tych œwiętach chcš pozostać. Kto chce pracować ze mnš, musi się ofiarować. Wiele pracy czeka na niego, jednak otrzyma za to wynagrodzenie. Błogosławię was, moje dzieci!

 

16.11.1987r.

Ojcze, adorujemy Ciebie i chwalimy Cię! Kochane dzieci, uœwiadamiajcie sobie to zawsze, że życie jest wielkim darem Boga. Każdy człowiek musi Jemu zdać z niego sprawozdanie. Wielu powie: "Nie wiedziałem o Nim". (o Bogu - dop. tłumacza) Ale wy nie możecie tego powiedzieć, bo wy Go znacie. Ja uczyłam was, kochać Go i troszczyć się o to, by był On kochany i wszystkim znany. To jest wam powierzona misja. Nie szukajcie niczego innego. Starajcie się bardziej, by czynić coraz więcej tego, co wam poleciłam. Nie traćcie czasu! Radujcie się razem z tymi, którzy idš za wami i was naœladujš. Nie martwcie się, kiedy się was nie przyjmuje, bo wy będziecie odpowiedzialne za to, czego nie dałyœcie, a nie za tych, którzy was nie słuchali. BšdŸcie pokorne, także za tych, którzy takimi nie sš. Kocham was, kochane dzieci, wy wszystkie należycie do mnie. W tych miejscach przyjmować będę wasze modlitwy i pomagać wam. Podam wam ręce i będę wam towarzyszyć. Ponawiam dla was wszystkie moje obietnice. Błogosławię was wszystkie moje dzieci.

 

5.12.1987r. Pierwsza sobota miesišca.

Chwalmy Pana! To, co dla was jest jeszcze tajemnicš, nie jest już niš dla Œwiętych. Wszystko to będzie dla was zrozumiałe, kiedy będziecie w Œwiatłoœci.

Nie zadawajcie sobie żadnych pytań! Ja przyszłam, by wam pomóc znaleŸć drogę oraz by iœć u waszego boku, przy czym ja nie żšdam, lecz zapraszam. Moje dzieci, kruche stworzenia, wiele spoœród was kieruje jeszcze swój wzrok na coœ innego, a ja ponownie was wzywam! Słuchajcie mnie! Wy będziecie waszym głosem nawoływać wszystkich, ale wasze oczy majš być odwrócone od tego œwiata. Wielu z was pozwala się skierować na coœ innego i nie pozwala się prowadzić przeze mnie.

Moje dzieci, chciałabym widzieć was często razem z sobš zjednoczonych w modlitwie. Niechaj wasze modlitwy błagalne wznoszš się nieustannie jak wonne uwielbienie do Niego, do Stworzyciela.

Prosiłam was, aby być wzorami. Nie zadawajcie się z tymi, którzy nie traktujš wiary poważnie. Nie uganiajcie się wokoło po tym œwiecie, lecz idŸcie wspólnie naprzód i powiedzcie œwiatu, że Maryja, Matka wszystkich, wzywa wszystkich do zbawienia.

Proszę was, zróbcie wszystko dobrze. BšdŸcie bliscy młodzieży, waszej młodzieży, którš podziwiam. Ja przyjdę znowu, by was przygotować. Dziękuję wam i błogosławię was w tym dniu, który jest mi poœwięcony. Błogosławię wszystkich waszych najdroższych i wszystkich, których dzisiaj spotkacie.

 

8.12.1987r. Œwięto Niepokalanego Poczęcia Najœwiętszej Panny i Matki Boskiej Maryi

Chwalmy Ojca i dziękujmy Jemu! Moje dzieci, œwiatłoœć tego dnia niechaj oœwieci waszego ducha. Mogłybyœcie przecież zawsze żyć w prawdzie. To było słuszne, co w tym dniu zostało o mnie powiedziane, bo Bóg tego chciał. Szczęœliwe jesteœcie, wy moje dzieci, ponieważ przeżywacie ten czas łaski. Błogosławieni sš wasi przodkowie, którzy znali tš prawdę i przekazali jš œwiatu. Uczcie się z ich przykładu, bšdŸcie nauczycielami tej prawdy, bšdŸcie czujne. Dzisiaj wielu odszczepieńców i błšdzšcych duchów stawia swojego ducha w miejsce Ducha Œwiętego, a swojš wiedzę podajš jako mšdroœć. Kochane dzieci, ich dzieła będš zniszczone na oczach wszystkich. Ich koniec będzie wczeœniejszy, aniżeli właœciwy koniec. Wtedy i bezbożni zobaczš prawdę. Błogosławione jesteœcie, ponieważ wy dziękujecie Ojcu, który uczynił mnie b1ogosławieństwem dla was. Ja nazywam was dziećmi, ponieważ On chciał mnie mieć jako matkę dla was wszystkich. Kto uznaje we mnie matkę, ten będzie chwalił Ojca i będzie uznany jako dziecko takie, jakim wy tutaj obecne już jesteœcie, bo wy mnie uznajecie. Błogosławię ten dzień, błogosławię was i waszych umiłowanych.

 

16.12.1987r.

Niech będzie pochwalony Bóg Ojciec, Syn i Duch Œwięty! Moje dzieci, pozwólcie, bym wstšpiła do waszych serc, by was po matczynemu prowadzić, by wam pomagać, stać się ludŸmi zbawienia dla wszystkich. Wasz Ruch Maryjny niechaj będzie zakwasem tego zbawienia, wasze życie niechaj będzie błogosławione. BšdŸcie chrzeœcijanami, którzy budujš Królestwo Boga w tych ciężkich chwilach dla tej ludzkoœci, która zbudowała i urzšdziła królestwo dla tego, co złe. Życzę sobie, byœcie wy kochane dzieci, byli ludŸmi, którzy się mi powierzajš. Przez wasze oddanie możecie przynależeć do ludu Bożego, który przynosi zbawienie. Jeœli naprawdę darzycie mój głos posłuszeństwem, to już nie jesteœcie letnie, lecz silne i sprawiedliwe. Błogosławię was.

 

25.12.1987r. Boże Narodzenie, przy żłóbku Cenacolo - Wieczernik Modlitwy, o północy

Chwała Tobie, Ojcze po wieczne czasy! Moje dzieci, z nastaniem tego dnia wezwał mnie Ojciec, by całkowicie do Niego przynależeć. On wzbogacił ten œwiat Swoim Synem, poprzez nicoœć mojego ubóstwa. Radujmy się wspólnie i dziękujmy Ojcu życia. To jest celem moich wezwań: moje dzieci, przyjmijcie Jezusa czystym sercem; Ja wam Go daruję! Miłujcie Go tak, jak On was miłuje! Wy, które nie wygaszacie œwiatła tego dnia, lecz je rozjaœniacie, wy będziecie wszystkie błogosławione. Ja nie ustaję wkraczać w ten œwiat, by spojrzenia wszystkich skierować na Niego, żeby z bogactwa Jego daru nic nie zostało zagubione. Błogosławię was wszystkie. Błogosławię wasz żłóbek. Maryja dziękuje wam i towarzyszy wam.

 

28.12.1987r.

Tablica w Cenacolo - w Wieczerniku Modlitwy. W dniu œwiętych niewinnych dzieci, 28 grudnia 1987r. figurka dziecięcia Jezus, która pochodzi z Betlejem, płakała od rana do popołudnia ludzkimi łzami. To wydarzenie zostało poœwiadczone i udokumentowane przez wiele osób. Po czterech dniach Błogosławiona Dziewica Maryja powiedziała: "Jezus płacze razem ze mnš z powodu wielkiej obojętnoœci ludzi. .. Nie wystarcza mojego głosu do tego wezwania, niechaj Jego łzy zwilżš tš nieczułš ludzkoœć".

 

 

TEOLOGICZNA SYNTEZA ORĘDZI MATKI BOŻEJ MARYI, KRÓLOWEJ MIŁOŒCI

W SAN MARTINO DI SCHIO

 

30.4.2004r. ZESŁANIE DUCHA ŒWIĘTEGO. W zielonym namiocie dla pielgrzymów.

Moje najukochańsze dzieci, bšdŸcie pozdrowione przez DUCHA ŒWIĘTEGO! Jezus was wezwał, a DUCH Œwięty niechaj was napełni! Jezus pragnie was rozesłać jako misjonarzy z Ewangeliš na cały œwiat, a ja pomogę wam nimi być. Jak i NIEBIOSA sš dzisiaj pełne radoœci, tak i moje serce ogromnie raduje się wami. Dziękuje, że obdarowujecie mnie tak wieloma radoœciami. Wy wiecie, że musimy zmienić ten œwiat odnawiajšc go, aby uczynić wszystkich ludzi œwiętymi. Błogosławię was. Obiecuję wam mojš bliskoœć. Błogosławię waszych ukochanych, wszystkie tu obecne dzieci. Duch Œwięty zostanie z wami przez całe życie!

Orędzia dane nam przez "Królowš Miłoœci" sš Ÿródłem, z którego wynikajš następujšce zagadnienia:

 

A). Ojciec i tajemnica Trójcy Œwiętej

Wszystko ma swój poczštek w miłoœci Boga Ojca i musi powrócić do miłoœci Ojca i Trójcy Przenajœwiętszej: w poszukiwaniu Boga Ojca, w nawróceniu się, w adoracji, modlitwie pochwalnej i uwielbienia, w dziękczynieniu, w modlitwie błagalnej, w miłoœci do Boga Ojca i w miłoœci wzajemnej. Powrót do domu Ojca następuje w Chrystusie przez Maryję. "Królowa Miłoœci" wysłana przez Ojca, ta "opuszczona Matka", która wraz z Ojcem nas nie opuszcza, a swojš pięknoœć przenosi na dusze, aby w ofierze złożyć je Ojcu. Jest jeszcze czas na to, by z Jezusem i z Maryjš pracować w Duchu Œwiętym dla Królestwa Ojca.

15.8.2004r. Œwięto Wniebowzięcia Najœwiętszej Maryi Panny. 13-ty Zlot młodzieży (w dużym namiocie).

Moje dzieci! Błogosławieństwo dla was wszystkich, kochane moje, w tym dniu, w którym dla was mam słowa pociechy i miłoœci. Ta młodzież, którš dzisiaj tu przyprowadziliœcie, nauczy się od was żyć Ewangeliš. Ich modlitwa wstępuje wraz z waszš modlitwš w górę, do NIEBA. Dzisiaj błogosławię was moim matczynym sercem i przytulam was do siebie wraz z JEZUSEM. Dziękuję więc za wszystko, co uczyniłyœcie, dziękuję za waszš obecnoœć. Błogosławieństwo z NIEBA dla was wszystkich.

 

B). Tożsamoœć Maryi - Królowej Miłoœci

27 listopada 1985r. współpracownicy Renato pytali go, jak należy nazywać Madonnę, która się jemu objawia. Widzšcy zamierza nazwać Jš: Madonnš Różańca Œwiętego. Lecz następnego dnia sama Matka Boża oœwiadcza w koœciółku w San Martino:

 

"Ja jestem Królowš Miłoœci" - i dodaje, - "Kiedy się miłujecie, jesteœcie bliscy Ojcu! Miłoœć i miłoœć bliŸniego! Nieustajšca modlitwa! ... Miłujcie, a będziecie miłowani." W tych zdaniach podsumowane zostało to orędzie Maryi. 27 paŸdziernika 1986r. Panna Œwięta potwierdza jeszcze raz swojš własnš wypowiedŸ i łšczy jš z miłoœciš i pokojem:

"Ja przychodzę, by przynieœć wam pokój i miłoœć. Kiedy się bardziej miłować będziecie, pokój zawita do wszystkich serc. Jedna jedyna modlitwa niechaj zjednoczy ludzi. Ja jestem Królowš Miłoœci. Przez miłoœć nadejdzie pokój. Uczcie wszystkich miłować."

 

C). Apostolat

w Koœciele i dla Koœcioła jest naglšcš, nie cierpišcš zwłoki potrzebš: Maryja Królowa Miłoœci, wzywa wszystkich, kapłanów i ludzi œwieckich do wzmożonego Apostolatu, modlitwy i nowej Ewangelizacji.

 

D). Nadeszła pora

Oto jest czas naglšcej potrzeby, nie dajšcy się odroczyć czas nawrócenia, krótki czas, którego nie wolno zmarnować, czas uœwięcenia, oczyszczenia, łaski i radoœci Apostolatu z Maryjš.

E). Czystym sercem

Jest to serce, które Jezus kocha jako "owoc twojego serca", jak tego Maryja nauczyła Renato w oparciu o biblijne wyrażenie w AVE MARYJA, zamiast wyrażenia "owoc żywota twego." Tylko takie serce, odnowione przez miłoœć Maryi, może być apostolskie w tym niecierpišcym zwłoki czasie. Pokora, czystoœć serca, odnowienie serca, czułoœć miłoœci serdecznej, przeobrażenie serca poprzez modlitwę i pokutę, ukryte życie w sercu Maryi, sš wcišż powracajšcymi tematami. Serce, które jest wewnętrznym i dynamicznym centrum, syntezš i Ÿródłem ludzkiego działania, musi stać się "nowym sercem", by zostać sercem Apostoła. Pokój i miłoœć sš owocem apostolskich czynnoœci, modlitwy i ofiary, nowych czystych serc, które sš złšczone ze sobš poprzez miłoœć do Jezusa i Maryi.

 

F). Nieustanna modlitwa i grupy modlitewne sš decydujšcymi œrodkami dla odnowienia serca i dla Apostolatu.

 

G) . Krzyż i radoœć

sš znakami Apostołów "Królowej Miłoœci". Przez krzyż, przez zachowanie umiaru przy używaniu dóbr tego œwiata, rodzi się radoœć do życia i do cieszenia się cudownym œwiatem Boga Ojca. Apostolat radoœci dozwala Chrzeœcijanom stać się przekazicielami udzielajšcej się radoœci, oraz Apostołami prawdziwej ukrzyżowanej radoœci.

 

 

CZEGO SOBIEZYCZY MATKA BOŻA

Matka Boża życzy sobie nawrócenia. Orędzia, które zostały powierzone Renato Baron, sš ustawicznymi wezwaniami, do urzeczywistnienia biblijnego wezwania do nawrócenia się. Sš one ujęte w jedynym w swoim rodzaju stylu mowy Matki oraz w stylu wiary: nieliczne słowa, które mówiš, co należy czynić, a czego musimy unikać, niekiedy połšczone z krótkimi wyjaœnieniami. Istotnie, Matka Boska jest Matkš, która mówi, ponieważ Ona kocha i w imieniu Boga przywołuje do pamięci słowa Ewangelii. Tak więc Jej słowa sš zwrócone do tych, którzy kochajš i sš gotowi wierzyć. Długie wyjaœnienia i wyprowadzanie dowodów na nic się zdajš. Jej orędzia wskazujš drogę, którš musi się iœć. Jeżeli je czytasz bez woli życia nimi, wtedy nie zrozumiesz ich, one pomieszajš twojego ducha i mogš ci się wydawać bezsensowne. Jeżeli jednak jesteœ gotów, by je w życiu coraz bardziej urzeczywistniać, zauważysz, że wnikajš one do serca jak balsam, który daje ci radoœć i siłę, a ty czujesz, że stajesz się innym człowiekiem. Po tym koniecznym wprowadzeniu, przedkładam tobie najważniejsze punkty tej drogi nawrócenia, którš Matka Boska zaleca Chrzeœcijanom Zachodu, nam, którzy jesteœmy zalani i przeniknięci materializmem i egoizmem. Ta synteza nie potrafi zastšpić rozważań tych orędzi, lecz może ci tylko pomóc, by czytać je z większym zrozumieniem.

 

1. POWRÓT DO BOGA

Przez wiarę i miłoœć powraca się z powrotem do Boga. Kto wierzy, przyjmuje wszystko, co Bóg objawił o sobie samym i o nas. Kto kocha, usiłuje czynić z miłoœciš i z ufnoœciš to wszystko, co Bóg nakazuje. Matka Boska zaczyna od tego, by nam przypomnieć to, co dotyczy Osoby Boga Ojca. Długo, bo przez osiem miesięcy mówiła głównie o Bogu Ojcu. Potem zaczyna nam przypominać Osobę Syna, a w końcu przypomina nam Ona to, co objawienie mówi o Osobie Ducha Œwiętego. Jak widać stosuje Ona metodę biblijnš:

Biblia objawia najpierw Ojca, następnie Syna, w końcu Ducha Œwiętego. Zasadniczo mówi nam Matka Boska przez to o dwóch podstawowych rzeczach: My musimy zaczšć ponownie odnawiać naszš wiarę. Wprawdzie pozwoliliœmy cierpliwie na udzielenie nam przez Koœciół katechezy, która została nam podana z tak wielkš starannoœciš i zadaniem sobie dużego trudu, jednak nie pozwalajšc jej wpłynšć na nasze życie tak, że nasza religijnoœć nie jest już chrzeœcijańska, lecz zbyt nieokreœlona i powierzchowna.

Wiara i miłoœć do Boga wymagajš otwarcia się na tajemnicę Trójcy Œwiętej. Nasze życie jest piękne i chrzeœcijańskie, kiedy jest oœwiecone i ożywione przez tajemnicę Trójcy Œwiętej.

 

2. EUCHARYSTIA

Szczególnie należy podkreœlić to, co dotyczy Eucharystii. Jezus jest teraz i do końca tego œwiata wœród nas obecny w tajemnicy Eucharystii. Jego obecnoœć ratuje i uœwięca, my jednak lekceważymy haniebnie ów nieskończenie wielki dar tej bezgranicznej miłoœci. Matka Boska nie tylko słowami przypomniała nam to znaczenie Eucharystii, lecz także poprzez osobliwe wydarzenie: Dla Renato objawienia zaczęły się 25 marca 1985r. Figura Madonny Różańcowej stała się nagle żywš, to znaczy, przestała być figurš, a stała się postaciš Matki Bożej. Ta statua trzyma na ręku Dziecię Jezus. Ale podczas tych objawień to Dziecię Jezus nadal pozostawało "statuš". Matka Boska nadal trzymała na swoim ramieniu rzeŸbę Dziecištka Jezus. Tak trwało to przez osiem miesięcy. Kilkakrotnie pragnšł Renato zobaczyć również żywe Dziecištko Jezus i zapytywał sam siebie, dlaczego to Dziecištko Jezus pozostawało nadal zwyczajnš figurš. Nigdy jednak nie odważył się zapytać o to Matkę Bożš. Pod koniec paŸdziernika 1985r. roku poprosił o zezwolenie na przechowywanie w tabernakulum Najœwiętszego Sakramentu ze względu na to, że koœciółek San Martino odwiedzany był przez bardzo wielu ludzi. Matka Boża poparła tę proœbę. 9 listopada 1985r. roku powiedziała: "Twoje życzenie jest właœciwe: Eucharystia, adoracja, tabernakulum, którego jeszcze nie ma, to się wkrótce urzeczywistni."

Nareszcie otrzymali Renato i jego przyjaciele wyczekiwane zezwolenie na ustawienie tabernakulum, by tam mógł być przechowywany Najœwiętszy Sakrament. Tabernakulum zostało ustawione w niedzielę, a pierwszego grudnia poœwięcone.

Matka Boża powiedziała tego dnia podczas Jej objawienia się do Renata Baron: "Nie tylko ty cierpisz. Ofiaruj wszystko za tych, którzy nie wierzš, ponieważ ten, kto nie wierzy - grzeszy. Grzechy sš przyczynš wszystkich nieszczęœć. Jest to wina człowieka. Ja ci pomogę. Jutro ukażę ci Jezusa. PrzyjdŸ! A tym, którzy cierpiš powiedz, by zechcieli cierpieć za nawrócenie, bo nie zostaje wam już zbyt dużo czasu."

Renato nie zrozumiał sensu tych słów "Jutro ukażę ci Jezusa. PrzyjdŸ!" Następnego dnia, 2 grudnia 1985r. także figurka Dziecištka Jezus stała się żywš.

Matka Boża powiedziała: "Tu masz Jezusa, na którego tak długo czekałeœ. Teraz żyje on również w tabernakulum. Dziękuj Mu i kochaj Go. Doprowadzaj do tego, by wszyscy ludzie Go kochali. Wkrótce będziesz musiał powiedzieć odpowiedzialnym w Koœciele, że Jezus chce, by Jego Matka była Królowš Œwiata i Królowš Miłoœci oraz, że On nigdy nie będzie tolerował tego błędu, by Jš wydalać z koœciołów. Koœciół niechaj dšży do jednoœci, ale nie poddajšc się jakimkolwiek naciskom i nie zgadzajšc się na jakikolwiek kompromis. Œwiat chce Maryi, a Ona uratuje ten œwiat, jeżeli wy będziecie jej słuchać i się nawrócicie. Dziękuję za wszystko, co wy robicie. Cieszcie się, radujcie się z Jezusem."

Poczšwszy od tego dnia, Dziecištko Jezus ożywiało się podczas każdego objawienia, które miał Renato w Koœciółku San Martino, podobnie jak figura Madonny. Renato opisuje w następujšcy sposób zachowanie się Dziecištka Jezus:

"Ono dużo gestykuluje, kiedy Jego Mama nas napomina i podaje nam orędzia, które sš dokładne i konieczne. Ono potwierdza palcem to, co Matka mówi. Ono Jej towarzyszy. Widziałem także, jak Dziecištko Jezus osusza Mamie łzy, kiedy płakała, ogłaszajšc orędzie

o życiu, które skierowane było przeciwko usuwaniu cišży, przeciwko tej œmierci chcianej przez ludzi. Dziecištko Jezus osuszało łzy Mamy swoimi ršczkami! To wywarło na mnie głębokie wrażenie, płacz Madonny wstrzšsnšł mnš, ale także sposób osuszania tych łez przez Jezusa".

Monsignore Onisto, wówczas biskup Vicenzy, kiedy usłyszał od Renato ten szczegół powiedział: "To jest wielka pomoc dla wiarygodnoœci tych objawień, także wœród nas, bo gdybyœcie byli wizjonerem (zwracał się do Renato) widzielibyœcie w cišgu tych minionych oœmiu miesięcy poruszajšcš się całš statuę. Tymczasem słyszeliœcie mówišcš jedynie Madonnę, podczas kiedy Jezus się nie poruszał. W tym jednak momencie, kiedy Eucharystia została konsekrowana, poruszył się Jezus ... Maryja pokazała wam Swe Dziecko ... Jest to wydarzenie, nad którym musimy się zastanowić.

Ja myœlę, że to wydarzenie powinno nam wryć się głęboko w naszš pamięć, ponieważ Madonna powiada nam przez to jednoznacznie, że nie jesteœmy żywymi osobami, lecz kopiami Jezusa Chrystusa, ale bez duszy, kiedy nie przyjmujemy Eucharystii, nie mamy życia wiecznego!"

 

4. MODLITWA I POST

Wezwania do modlitwy następujš niezliczonš iloœć razy. Jest ona okreœlana, jako niezbędny œrodek, to znaczy: jeżeli chcesz być chrzeœcijaninem, jeżeli chcesz dostšpić zbawienia, jeżeli chcesz czynić to, co dobre, jeżeli chcesz coœ osišgnšć ... musisz się modlić. Matka Boża obstaje przy Eucharystii: Mszy Œwiętej ¨Komunii Œwiętej - adoracji, przy spowiedzi. Życzy sobie codziennego odmawiania Różańca i codziennego rozważania Drogi Krzyżowej, modlitwy we wspólnocie, modlitwy osobistej, modlitwy w rodzinie. Ona życzy sobie także od nas - postu.

 

3. MIŁOŒĆ BLINIEGO

Jak mówi Renato, Matka Boża przypomina nam jasno i wyraŸnie, zdecydowanymi wyrażeniami, że miłować bliŸniego nie oznacza tylko być zawsze przygotowanym do przebaczenia, lecz służenia innym i poœwięcenia się dla nich. To nie odnosi się tylko w stosunku do potrzeb ciała, lecz także do tego wszystkiego, co dotyczy zbawienia duszy. Dlatego miłoœć bliŸniego wymaga Apostolatu. Dużo mówi Madonna w orędziach o koniecznoœci pomocy braciom, by udali się na drogę zbawienia! Te orędzia dotyczš przede wszystkim nas ludzi Zachodu, którzy wyroœliœmy w indywidualizmie, materializmie i egoizmie. Przez doskonalenie się w miłoœci bliŸniego, uda nam się wyzbyć tego pogańskiego zwyczaju, który sprzeczny jest z duchem Ewangelii.

 

5. POŒWIĘCENIE Się MATCE BOŻEJ

Jeżeli chcemy dostšpić własnego nawrócenia i nawrócenia œwiata musimy się całym sercem oddać Tej, która została posłana przez Boga, by nas uratować

z mocy szatana. W orędziu z 2 stycznia, 1986r. uczy nas własnej modlitwy, poœwięcenia się: "Chwalcie Boga, moje dzieci! Nie pozwólcie przeminšć temu czasowi uœwięcenia. Uczyńcie z siebie œwištynię Boga. Oddajcie się Jemu! Ofiarowanie się i modlitwa uratujš ten œwiat. Módlcie się również tak:

O Maryjo, Królowo Œwiata, Matko dobroci, ufajšc w Twoje wstawiennictwo, powierzamy Tobie nasze dusze. ProwadŸ nas każdego dnia do Ÿródła radoœci. Obdarzaj nas Zbawicielem. Tobie się poœwięcamy, Królowo Miłoœci. Amen."

 

„ZNAKI” W SAN MARTINO

Tutaj spełnia się słowo proroka Joela: "W ostatnich dniach - mówi Bóg - wyleję Ducha mojego na wszelkie ciało i będš prorokowali synowie wasi i córki wasze, młodzieńcy wasi widzenia mieć będš. ... I sprawię dziwy na górze - na niebie, i znaki na dole - na ziemi." (Dz.Apost.l2, 16 - 19.)

 

Zapach maryjny w San Martino di Schio

Znaki nadprzyrodzonej obecnoœci i wezwanie do nawrócenia. Kto przybywa do przedmieœcia San Martino z powodu wiadomoœci o objawieniach Maryi w Schio, z otwartym sercem dla tych orędzi, które nasza umiłowana Panna Maryja przez 19-œcie lat przekazywała œwiatu przez "widzšcego" Renato Baron, przeżywa sam na pewno ten fenomen lub ten znak delikatnego i przyjemnego zapachu, który nagle napełnia powietrze, otaczajšce osoby i rzeczy.

Możemy powiedzieć, że udziałem każdego pielgrzyma staje się inne przeżycie, jak to zdarzyło się kilkakrotnie piszšcemu te teksty, moim krewnym i przyjaciołom. To samo odnosi się do reakcji serc, jeœli napełniane sš one stale tš radoœciš.

Chodzi tu niewštpliwie, o wielostronny fenomen, co nadzwyczaj trudno opisać, chociażby tylko niezupełnie lub też niewystarczajšco. Dlatego ograniczę się do tego, aby opowiedzieć tylko o kilku faktach, które na skutek ich intensywnoœci i nadzwyczajnego charakteru majš większe i bardziej powszechne znaczenie. W dniu 11 listopada 1986r. roku w uroczystoœć Œwiętego Marcina, patrona koœciółka tego samego imienia, w którym miały miejsce objawienia, krzyż w domu widzšcego Renato Baron zaczšł nagle wydzielać tajemniczy i cudowny przyjemny zapach, który wypełnił bliższš i dalszš okolicę tego domu.

Dnia 12 listopada, 1986r. roku zaczšł się rozchodzić taki sam przyjemny zapach z ceramicznej figury Najœwiętszej Maryi Panny w domu Renato Baron. Dnia 23 listopada, 1986r. roku figura Matki Bożej Różańcowej w koœciółku San Martino zaczęła wydzielać miły zapach.

Pod koniec roku 1986r. akacjowy Krzyż drugiej (a dzisiaj pierwszej) Stacji Drogi Krzyżowej zaczšł wydzielać tak intensywny zapach, że można go było wyczuć z odległoœci kilkudziesięciu metrów.

Ten fenomen stał się - jak jeszcze poniżej to opiszemy - nadzwyczaj słynny jako szczególny punkt przycišgania dla wszystkich tych, którzy wtedy i obecnie przybywajš do San Martino, do tego miejsca modlitwy Cenacolo.

W dniu 4 lutego 1987r. roku rozszerzył się ten fenomen na całš przestrzeń trasy długoœci Drogi Krzyżowej, która rozcišga się do "Bel monte" obecnie Monte di Cristo, na której stoi duży, żelazny krzyż, przyniesiony tam przez młodzież tej miejscowoœci wraz z Renato, w 1969 roku.

Szczególnie trzeba wymienić datę 11 lutego 1987r. roku Uroczystoœci Niepokalanie Poczętej Pani z Lourdes, w którym to dniu pielgrzymi stwierdzili, że z małego Ÿródła, znajdujšcego się w połowie długoœci Drogi Krzyżowej, wypływa woda, która wydziela ten sam przyjemny zapach, co Krzyż. To wydarzenie zrobił głębokie wrażenie i pielgrzymi zaczęli z jeszcze większym nabożeństwem gasić pragnienie tš wodš i zabierać jš dla chorych krewnych i przyjaciół do domu, jako dalszy znak rzeczywistej obecnoœci Madonny.

Ten fenomen pojawia się z przerwami i nieprzewidzianie. Wydaje się, że zależy to od osobistego nabożeństwa. Trwa to tak do obecnego czasu. Również wtedy, gdy z powodu występujšcej suszy niekiedy nie płynie ze Ÿródła woda, to jednak od czasu do czasu rozchodzi się z niego jej przyjemny zapach.

W tym samym czasie, co przy Ÿródle, stwierdzono, że ze złomowiska kamiennego, znajdujšcego się naprzeciw czwartej stacji Drogi Krzyżowej wychodzi nadzwyczaj silny miły zapach. Ponieważ nie chodzi w tym przypadku o zwartš skałę, pielgrzymi wybierali pięknie pachnšce częœci tej skały, tak, że jest już ona całkiem wydršżona.

Wypływanie tego miłego zapachu skończyło się tu przed kilkoma miesišcami. Sporadycznie pojawia się ten fenomen znowu. Rzadsze pojawianie się tego fenomenu przy Ÿródle, przy zwalisku skalnym i w innych miejscach Drogi Krzyżowej, nie zostało odebrane przez prawdziwych pielgrzymów, jako dramat.

Jest to znakiem tego, że nie było niezdrowego fanatyzmu, a także, że zrozumiano to, że życie ducha nie może być zależne od znaków, jak wielkie by one były. Człowiek musi postępować naprzód po drodze nawrócenia i wiernoœci celom, postawionym przez nasze życie w wierze, które ukierunkowane sš przez naszš dobrš Matkę na Boga.

W grudniu 1987r. roku pnšcze róży, które roœnie przy jednym z rogów wieży koœciółka San Martino, wypełniło się tym charakterystycznym, przyjemnym zapachem. Rozchodził się on wkoło i odczuwalny był przez wszystkich, przybywajšcych do San Martino, by przywitać i adorować Jezusa ukrytego w Najœwiętszym Sakramencie oraz uczcić naszš kochanš Paniš, Królowš Miłoœci Maryję i prosić o Jej pomoc.

Ten fenomen powtarza się wcišż jeszcze w pewnych odstępach czasu. Kiedy ukończone zostały najważniejsze prace przy przebudowie dawnej Willi Sessa, która zgodnie ze wskazaniami Najœwiętszej Maryi Panny miała stać się wieczernikiem modlitwy Cenaacolo dla członków Ruchu Maryjnego - wystšpił ten fenomen również w tym miejscu. Powtarza się on z różnym natężeniem i w różnych okolicznoœciach i to w zaskakujšcych odstępach czasowych. Ma to w sobie coœ z niespodzianki. Ten znak przyjemnego zapachu zapowiada przede wszystkim częste objawienia, które miały miejsce także w Cenacolo, w krypcie kaplicy, przy żłóbku w Noc Bożego Narodzenia. Poprzedza on te objawienia lub też towarzyszy im.

PóŸniej będzie jeszcze mowa o kilku innych fenomenach, które majš zwišzek ze sobš, np. że z miejskiego wodocišgu złšczonego z instalacjš Cenacolo wypływa z kranów Cenacolo i w jego okolicy przyjemnie pachnšca woda, a także o znalezionej kafelce z terakoty i wydzielajšcej się z niej miłej woni.

Na niej odkryto wizerunek Matki Bożej z dziecištkiem. Ta różnorodnoœć i nadzwyczajnoœć owych wydarzeń majšcych zwišzek z tym "maryjnym zapachem" wyzwoliły łatwe do zrozumienia emocje i radoœć wszystkich członków "Maryjnego Ruchu Dzieła miłoœci" oraz wszystkich pielgrzymów przybywajšcych z Włoch i z zagranicy do San Martino. Dzisiaj wszyscy mamy tę wewnętrznš pewnoœć, że ten ów przyjemny zapach jest rzeczywiœcie nadzwyczajnym i pełnym tajemniczoœci fenomenem, darem Maryi dla tych, którzy Jš czczš i Jej się poœwięcili.

 

Bez ulegania pokusie możliwego fanatyzmu możemy powiedzieć, że ten fenomen odróżnia Objawienia Maryi w San Martino od innych licznych Objawień, majšcych miejsce w œwiecie. Tam nie zawsze zapewnione jest obecnym wspólnie z mistycznym doœwiadczeniem widzšcego zakosztować tego delikatnego, miłego zapachu i przeżyć go. Ten zapach nastraja widzšcego i pielgrzymów do przyjęcia tych orędzi Maryi z wewnętrznš gotowoœciš i w duchu wiary.

Dlatego uważajmy się za naprawdę szczęœliwych, także wtedy, gdy z powodu tego przywileju ponosimy przed Bogiem większš odpowiedzialnoœć. Jest ona konsekwencjš "nie mizernej i małodusznej wiary, lecz wiary żywej", co wymaga od nas wszystkich doskonałego œwiadectwa dla Jego Ewangelii.

P.S. tłumacza: Nasza liczna rodzina była w San Martiino di Schio kilkakrotnie przez kilka dni. Nie oczekiwaliœmy tego zapachu W różnych porach roku "pojawiał" się nagle, swojš intensywnoœciš i jakoœciš; kompozycjš zapachu róż i fiołków przewyższał i wyeliminował inne zapachy w różnych miejscach San Martino w trójkšcie koœciółek S. Martino, Monte di Cristo i Cenacolo. Pachniał jakiœ czas, do kilku minut i znikał. Rzadko czuły go wszystkie obecne osoby, najczęœciej dwie, trzy i różnorodnie na zmianę inne, lub też niektóre z tych osób, które poprzednie razy go nie odczuwały. Zwišzane to jest z intensywnoœciš przeżyć religijnych, ale nie tylko. Czuły ten zapach również osoby krytyczne w stosunku do takich fenomenów. Zawsze pachnie krzyż drewniany w Cenacolo i krucyfiks w krypcie kaplicy. Przyjmowany był ten zapach rzeczywiœcie ze wzruszeniem i radoœciš. Pomimo jego niespodziewanego pojawiania się, nie wzbudzał atmosfery niezdrowej sensacji. Sšd z oskarżenia cywilnego badał, czy dochodziło do manipulacji tym zapachem przez kogokolwiek z ludzi. Jednak po półrocznym dochodzeniu uniewinnił oskarżone osoby z ruchu "Dzieło Miłoœci" od stawianych im zarzutów.

 

Pachnšcy Krzyż w San Martina

To, co mówi się o tajemniczym fenomenie krzyża wykonanego z drzewa akacji, który należy do Cenacolo w San Martino. Nie zamierza się uprzedzić oficjalnego osšdu Koœcioła dotyczšcego całokształtu fenomenu objawień naszej ukochanej Pani przed widzšcym Renato Baron.

Jednak te obserwacje sš podawane czytelnikowi w całej swej prostocie, służš tylko i jedynie temu celowi, by ten żył własnš wiarš jako chrzeœcijanin, aby miłował nauki Ewangelii i je wypełniał. Wynikajš one z logiki Krzyża Chrystusa.

W dzisiejszych czasach, niestety, znak ten jest mało miłowany, przed nim się ucieka, albo wręcz się nim pogardza. Fenomen tego krzyża z drzewa akacji, który obecnie już kilkanaœcie lat w sposób niepojęty i tajemniczy rozsiewa delikatnš woń, możemy z własnego duchowego punktu widzenia tego zjawiska i przez nasze zmysły doœwiadczanego zapachu przyjšć jako "Wielki Znak". Do dzisiaj każdy łatwo może odczuć ten zapach i przez to zostać nakłoniony do rozważań nad tym zjawiskiem. Dlaczego "Wielkim Znakiem"? Ponieważ wœród wielu znaków, którymi Œwięta Panna obdarza nas w San Martino, znak ten ze względu na jego intensywnoœć i jego trwanie oraz przez doœwiadczenie pielgrzymów, z pewnoœciš jest największym i być może najbardziej znaczšcym.

 

RYS HISTORYCZNY

"Ten Krzyż z drzewa akacji został w Wielkim Tygodniu 1986r. roku wycięty na Monte di Cristo. Został ustawiony tam, gdzie obecnie znajduje się pierwsza stacja Drogi Krzyżowej. W listopadzie 1986r. roku zaczęła się z tego krzyża roznosić nieoczekiwanie miła woń. Ponieważ pielgrzymi ze czciš zabierali czšstki tego krzyża, został on zabrany z tego miejsca i umieszczony w gablocie w Cenacolo. Gablota wyposażona jest w małe otwory skšd jeszcze teraz wydobywa się ta charakterystyczna woń, co stanowi przedmiot podziwu i czci." Tak brzmi tekst napisu, który czytelnik może przeczytać obok pachnšcego krzyża Cenacolo - Wieczernika modlitwy. W kronice tych objawień zapisano, że pewnej nocy w roku 1987r. nieznani sprawcy posmarowali ten krzyż smołš. Kiedy został on z tego oczyszczony mokrymi chustami, chusty te pachniały tš samš miłš woniš, jak krzyż. W œrodę 19 sierpnia 1987r. roku, około godziny 22:00, Madonna na zakończenie Jej objawienia na Monte di Cristo powiedziała do widzšcego Renato Baron, że zamierza się ten krzyż zbezczeœcić. Na wieœć o tym pospieszyło kilku współpracowników do tego około 3 km odległego domu Wieczernika modlitwy. Krzyż zniknšł z domu, ponieważ nieznani wandale wyłamali drzwi. Jednak Niebo zniweczyło zamiary złoczyńców; ucieczka z tym krzyżem pozostawiła za sobš pachnšcy œlad. Tak więc łatwo było podšżyć tym tropem. Kiedy ci złoczyńcy, którzy zawlekli już ten krzyż przez park do drogi gminnej, zorientowali się że sš œcigani, porzucili go na skraju okalajšcego ten teren płotu i uciekli, nie zostawiajšc już za sobš œladów.

Z wielkš radoœciš podjęto ten krzyż i zaniesiono w bezpieczne miejsce. Z powodu tej nieprzyjemnej niespodzianki, wstawiono Krzyż do salki w rozbudowywanym Cenacolo. Zabezpieczono go za szybš pancernš w œcianie w taki sposób, że wszyscy pielgrzymi mogš go znowu podziwiać i czcić.

Aby zapobiec nieuniknionym podejrzeniom oszustwa i manipulacji przez widzšcego objawienia lub jego współpracowników i dla potwierdzenia wypowiedzi o prawdziwoœci tych objawień - wydobywania się z tego krzyża tajemniczej woni - , został on poddany kilkakrotnym analizom. Przeprowadzane badania przez kompetentne urzędy i w prywatnych laboratoriach, wykazały brak płynów i obcych substancji w krzyżu dla wytworzenia tego zapachu. Przez to potwierdzono również absolutnš uczciwoœć pana Baron i jego współpracowników.

Charakterystyczne wyniki analiz, które sš do skontrolowania we własnej publikacji, sprawdzono w kilku laboratoriach. Zostały one wykonane na proœbę księdza misjonarza, który przyczynił się do tego, że zrobiono je badajšc mały kawałek drewna z pachnšcego krzyża. Przeprowadził je w Institut Pesquisas Tecnologicas Instytut Badań Technologicznych w Sao Paulo - Brazylia - I.R.T. Oddział Drewna - Sekcja Anatomii, i w Katolickim Uniwersytecie Najœwiętszego Serca Jezusa w Piacenza - Włochy, na Fakultecie Gospodarki Rolnej. Obydwa badania przeprowadzono w 1990r. roku. Na tym kończš się znajdujšce się w naszym posiadaniu opisy o fenomenie tego krzyża z naukowego punktu widzenia. Pozostaje aspekt mistyczny w połšczeniu z objawieniami naszej ukochanej Pani w San Martino. Odnoœnie tego odsyłamy czytelnika do szczególnego orędzia, które przekazała Madonna 16 lipca 1987r. roku widzšcemu Renato Baron: " Z tego krzyża wypłynie krew: nikt nie zobaczy jej swoimi oczami, tylko oczami wiary. Kto dotknie tego krzyża będzie błogosławiony. Tysišce ludzi przejdzie przez ten dom i nauczš się modlić z kapłanem. Mój wizerunek będzie obok ukrzyżowanego Jezusa, a z moich ršk pozwolę wypłynšć strumieniom œwiatła i łask." Nie jest moim zadaniem z góry osšdzać te prorocze znaczenie tego orędzia, lecz zwišzek fenomenu pachnšcego krzyża ze słowami tego orędzia wydaje się być oczywisty. Jeżeli prosty, drewniany krzyż oglšdany jest oczami wiary, może on wiele powiedzieć naszemu duchowi i jest w stanie wyzwolić w nas tak głębokie przeżycie, które przemienić potrafi bezmyœlne i grzeszne życie, w œwiadome życie w cnocie.

 

Pachnšca woda z miejskiego wodocišgu

Gdyby nie to, że fakt nagłego wypływania z wszystkich kranów wodnych w byłej willi Sessa al Tombon, obecnie siedziby "Cenacolo di Preghiera" w Schio, pachnšcej wody, został stwierdzony również i nie tylko przez niżej podpisanego, ale i przez setki osób, które na wiadomoœć o tym zbiegły się tamże, by to stwierdzić, można by to raczej traktować jako żart urlopowicza - przeciwnie jest to bez wštpienia prawdziwy i sensacyjny fakt. To wydarzenie miało miejsce w nocy 2 czerwca 1990r. roku, po objawieniu się Madonny w Krypcie Cenacolo. Jak już często przed tym, Madonna opuœciła po objawieniu kryptę wypełnionš wonnym zapachem.

Jednak ludzie wychodzšcy na parter budynku, (krypta znajduje się w piwnicy przyp. tłum.) Zauważyli, że nie tylko krypta, ale i całe otoczenie tego domu wypełnione były tym charakterystycznym, wonnym zapachem. Ten fakt wywołał w obecnych głębokie wzruszenie, bowiem jedynie rzadko, pojawiał się ten fenomen z takš intensywnoœciš. Bywało tak, że woda z kranu w kuchni miała tak silnš woń, iż nawet tchnienie oddechu osoby po wypiciu szklanki wody miało ten zapach. Potem, kiedy stwierdzono, że zapach ten wydostaje się rzeczywiœcie z wodocišgu miejskiego, sprawdzono również wszystkie inne kurki wodne w domu i poza tym domem. Wszędzie wypływała pięknie pachnšca woda. Sprawdzenie tego fenomenu wykazało, że poza siedzibš Cenacolo nie było tego nawet w najmniejszym stopniu. To osobliwe wydarzenie trwało dokładnie tak długo, aż wiadomoœć o tym się rozeszła i setki pielgrzymów w dobrze rozumianej ciekawoœci przybywały i stwierdzajšc ten fenomen, z wielkim wzruszeniem i nabożeństwem, zabierali dla siebie i swoich bliskich przyjaciół tę wodę. Fenomen ten trwał intensywnie kilka dni, by potem się zmniejszyć i być ledwo dostrzegalnym, aby następnie - o czym jeszcze obszernie napiszemy - wieczorem 26 czerwca 1990r. roku w zwišzku z odnalezieniem kafelki z terakoty, na której przedstawiony jest wizerunek Madonny z Dziecištkiem Jezus - znowu się pojawić. Relacja z tego zdarzenia jest krótka. Rzeczowego uzasadnienia tego fenomenu nie można podać. To, co się liczy, to fakt, że nie chodziło tu absolutnie o "mistyczne oszustwo". Jako dowód na to, niech służy sprawozdanie z analizy pięknie pachnšcej wody. Zlecenie tego badania wydało prezydium "Associzione Opera dell'Amore" renomowanemu laboratorium ECAM w Schio, które dnia 11 czerwca 1990r. roku, stwierdziło, co następuje:

"Próby wody pitnej, pobranej z dwóch kranów wodnych w domu "Associazione Opera dell'Amore" w miejscowoœci Poleo, Via Tombon: W momencie pobrania próbek wody można było zauważyć lekkš woń leœnych kwiatów, która rozchodziła się z wody wypływajšcej z kranów wodnych. Następuje detaliczne sprawozdanie z przeprowadzonych badań analitycznych metodš chronomatografii gazu.

 

Tajemnicze odkrycie przy Cenacolo pięknie pachnšcej kafelki z terakoty, przedstawiajšcej Madonnę z Dziecięciem Jezus

Piękne zapachy powietrza, ziemi, wody z wodocišgu miejskiego w Cenacolo wywoływało od pewnego czasu u członków "Dzieła Miłoœci" życzenie wiedzy o tym, co oznaczać ma ten intensywny, piękny zapach, pojawiajšcy się w miesišcu maju oraz w pierwszych tygodniach czerwca, 1990 roku.

Wydaje się, że pewne nowe wydarzenie daje wyjaœnienie tego fenomenu. Jeżeli zebrać razem wszystkie już zaznaczone fakty, można by naprawdę nazwać ten fenomen "Wielkim Znakiem" obecnoœci Maryi. Dlaczego "Wielki Znak"? Ponieważ stał się on dla wszystkich powodem rozważań, medytacji, do doznań uczuciowych, że Maryja poprzez ten piękny zapach zaprosiła do tego, żeby w Jej Objawieniach w San Martino widzieć mocne powišzanie z tym faktem, że Ona, która przynosi nam miłoœć BOGA OJCA, takš właœnie miłoœć pokazała w Jezusie: miłoœć, która stała się człowiekiem.

Jezus jest zawsze tam, gdzie jest Ona - Matka. Można by powiedzieć, że przypadkowe odnalezienie dachówki z terakoty z nieustalonej epoki, na której jest przedstawiona Madonna z Dziecištkiem Jezus, wskazuje być może właœnie na to.

Odnalezienie dachówki z terakoty nastšpiło 26 czerwca 1990r. roku około godziny 22:00. Wtedy właœnie grupa młodzieży "Maryjnego Ruchu" razem z Renato Baron zakończyła w parku Cenacolo wieczór modlitewny, a równoczeœnie inni pielgrzymi (grupa z Lecce, której towarzyszył Marsilio) trwali na modlitwie wewnštrz i na zewnštrz kaplicy. Wszyscy zauważyli, że w tym momencie powietrze szczególnie niewiarygodnie pięknie zapachniało. Nie tylko woda z kurków wodnych miała znowu swój intensywny zapach jak 2 czerwca 1990r. roku. Dało się wyczuć szczególnie pachnšce strumienie powietrza kierujšce się na południowy zachód. Dlatego ciekawoœć obecnych została tamże skierowana, by sprawdzić, skšd i dokšd ten tajemniczy, niespodziewany, piękny zapach dochodzi. Było tak, że mała grupa w składzie: Renato, Massimo, Fiorito, Marsilio podšżyła tropem tego pięknego zapachu, aż do wykopanego rowu, przeznaczonego do ułożenia rury gazu metanu. Doszli oni wzdłuż tej rury aż do ozdobnej akacji, która niestety wskutek prac przy wykopie została uszkodzona.

W tym miejscu ustał jakikolwiek œlad tego pięknego zapachu. W œwietle latarki kieszonkowej kopali trochę w wilgotnej ziemi, kilofem i łopatš, w stanie silnego wzruszenia. Na małej głębokoœci natrafili na coœ posiadajšcego formę z wyglšdu podobnš do kafelki z terakoty.

Wzięli znalezisko do ręki, upojeni intensywnym, pięknym zapachem, którego fale wydobywały się z tej kafelki. Obmyli jš pod jednym z kranów z wodš na zewnštrz budynku. Z wielkim zdziwieniem stwierdzili, że jest to kafelka z terakoty o wymiarach 26 x 36 centymetrów, w dobrym stanie, choć obramowanie w postaci lilii było trochę uszkodzone. Na œrodku widniał wizerunek Madonny z Dziecištkiem na ramieniu. Od momentu tego odnalezienia, ustało zjawisko intensywnego, pięknego zapachu w powietrzu, jak również pięknie pachnšcej wody z kranów wodocišgu miejskiego.

 

Relacja o płaczu figurki Dziecištka Jezus w Ceenacolo di Preghiera - Wieczerniku modlitwy

Ze sprawozdania panny Teresy Strazzabosco z Asiaago z dnia 2 stycznia 1988r. roku: "My niżej podpisani przebywaliœmy w poniedziałek 28 grudnia 1987r. roku w Cenacolo "Opera dell'Amore" wykonujšc pewne prace.

Jak zwykle zebraliœmy się w kaplicy na "Anioł Pański". W tym dniu był z nami także Renato Baron, który do obiadu miał być obecny przy tych pracach ( ... ) O godzinie

12: 00 Renato - oczekujšc na kilku robotników zajętych w parku paleniem krzaków jeżyny, którzy nie przyszli jeszcze do kaplicy -, modlił się głoœno z obecnymi: "Salve Regina", "Zdrowaœ Maryjo ... " i "Chwała Ojcu ... "

Po tych modlitwach powiedział jeden ze współpracowników, Gianni Dalie Molle: "Teraz jesteœmy wszyscy obecni". My niżej podpisani łšcznie z Renato byliœmy grupš 12- tu osób.

Modlitwa "Anioł Pański", właœnie się zaczęła, gdy Renato zastygł jak urzeczony po pierwszych czterech wersetach, zanim zacytował werset pišty. Jedna z obecnych, a mianowicie Jolanda Tallini, zaœwiadcza, że widziała jak Renato cichym głosem zapytał o coœ Marię Teresę Strazzabasco, która klęczała po jego lewej stronie. Może nie umiał sobie przypomnieć kolejnego wersetu. Natomiast Maria Teresa Strazzabosco poœwiadcza, że Renato powiedział do niej:

"Teresa czy Dziecię Jezus płacze?" Niżej podpisana Teresa poœwiadcza, że po zadaniu tego pytania przez Renato Baron wstała natychmiast z ławki i udała się przed kołyskę Dziecištka Jezus, która znajdowała się przed ołtarzem w tej kaplicy, aby z bliska stwierdzić, czy ta figurka z gipsu, przedstawiajšca Dziecię Jezus rzeczywiœcie ma łzy w oczach.

Niżej podpisana poœwiadcza dalej, że stwierdziła, iż w obu oczach było pełno łez, i że te łzy z obu stron spływały w dół. Potem zwrócona do Renato odpowiedziała:

"Tak, Renato, Dziecię Jezus płacze!" Renato wstał natychmiast, żeby to zdarzenie zbadać z bliska. Nagle wybuchnšł i on gwałtownym płaczem. Wszyscy obecni zbliżyli się do kołyski, żeby zobaczyć to wydarzenie. Oni też stwierdzili ten cud, a każdy reagował na swój sposób. Jedni płakali, także gwałtownie, inni rzucili się na ziemię, żeby prosić Jezusa o przebaczenie i Go uczcić. Figurka Jezusa, została przywieziona na krótko przed Bożym Narodzeniem z Betlejem. Następnie wyjšł Renato oburšcz figurę Jezusa z kołyski. Wszyscy obecni niżej podpisani zauważyli, że oprócz policzków, piersi, szyi, barków i pleców także leżšca na dole chusta lniana była zupełnie mokra. Maria Teresa poœwiadcza, że palcem wskazujšcym prawej ręki wzięła jednš łzę spływajšcš po policzku Jezusa i jš ucałowała. Jolanta Tallini poœwiadcza, że z poczštku nie odważyła się dotknšć tych łez, jedynie ucałowała tę przemoczonš małš chustkę lnianš, ale jako drugš czynnoœć po upływie jednej godziny, gdy przybyli inni współpracownicy, a Dziecię Jezus wcišż jeszcze płakało, wzięła jednš łzę, dała jš na język i stwierdziła smak łez. Wszystko to poœwiadczajš niżej podpisani przed BOGIEM i potwierdzajš, że jest to czysta prawda. Gotowi sš także poœwiadczyć to swoim życiem.

Płacz ten ustał około godziny 16: 00 tego samego dnia.

Poœwiadczajš to: tu następujš podpisy tych 12-tu osób z adresami. Schio, 2 stycznia 1988r. roku. Trzy dni po tym wydarzeniu, a więc 1 stycznia 1988r. roku, ukazała się Madonna i w swoim Orędziu powiedziała: "Mój synu daję ci Jezusa, Jezusa, którego pragniesz. Jezus płacze ze mnš z powodu tak wielkiej obojętnoœci ludzi. On widzi każdš duszę. On widzi każde serce, ale te serca, te dusze sš od Niego daleko. BšdŸcie blisko Niego! Mojego głosu nie wystarcza do tego wezwania. Niechaj jego łzy zwilżš tę obojętnš nieczułš ludzkoœć. To dumne pokolenie z zatwardziałymi sercami będzie jeszcze płakać, bardzo płakać. BšdŸcie mi posłuszne moje dzieci". 31 grudnia 1990r. roku ta figurka Jezusa, przechowywana w witrynie szklanej, przelewała obfite łzy po raz drugi w cišgu wielu godzin tego popołudnia ostatniego dnia roku. Madonna podyktowała na Monte di Cristo w cišgu nocy po Drodze Krzyżowej następujšce orędzie: "Kochane dzieci, sš to godziny nowego ukrzyżowania Jezusa; kochajcie Go i przytulajcie się wraz ze mnš do NIEGO." Dziecię Jezus płakało jeszcze w innych dniach: 4 maja 1993r., 30 wrzeœnia 1997r., oraz 19 lipca 2000r. roku.

 

Wnioski

Jak przyjšć te "Znaki' podane nam w takiej obfitoœci w San. Martina, przede wszystkim znak tego pięknego zapachu? Czy tylko tyle, że się nimi cieszymy?

Tylko dlatego, że pozostawiajš nam miłe wspomnienie pobożnej pielgrzymki? Wieczorem 2 czerwca 1990r. roku właœnie wtedy, kiedy ów fenomen tego pięknego zapachu wydobył się z wody miejskiego wodocišgu, odniosła się Madonna w swoim orędziu do widzšcego Renato, do tych zewnętrznych znaków mówišc: " ... wy przyjmujecie mojš obecnoœć, ponieważ mnie kochacie. Wy z namiętnoœciš przybywacie w moim znaku. A kiedy się modlicie życzycie sobie mojej bliskoœci. Moje dzieci, ja życzę sobie, żebyœcie były moimi znakami w tym œwiecie. I wy nimi będziecie, jeżeli sobie tego życzycie. Razem ze mnš Jezus jednoczy się z wami. A triumf mojego Niepokalanego Serca zbliża się także dzięki wam. Odwagi, moje dzieci, Odwagi." Z tego orędzia wyraŸnie wynika, że ów piękny zapach w S. Martino jest zapewne "Znakiem" wezwania Madonny, ale też szczególnym znakiem wezwania wskazujšcym na Jezusa, który poprzez wiarę i konkretne œwiadectwo Jego Ewangelii, chce mieć nas "œwiętymi". Jest to wezwanie do pięknego zapachu œwiętoœci.

 

AVE MARYJA

Tekst modlitwy i zawierzenia podany Renato przez Madonnęˇ

Zdrowaœ Maryjo,

łaska Boga od wieków jest z TOBĽ.

Ty jesteœ wybranš spoœród niewiast,

Błogosławiony jest Owoc Serca Twojego, Jezus.

Œwięta Maryjo, Królowo Œwiata z Tobš jest Zbawiciel,

Którego kochać i adorować pragniemy. Amen.

 

POŒWIĘCENIE SIĘ MATCE BOZEJ

O Maryjo, Królowo Œwiata, Matko dobroci,

ufajšc w Twoje orędownictwo, oddajemy Ci nasze dusze.

ProwadŸ nas każdego dnia do Ÿródła radoœci, obdarz nas Zbawicielem.

Poœwięcamy się Tobie,

Królowo Miłoœci.

Amen.

 

ródło: http://www.mali-rycerze.pl/czytam,813

Więcej Orędzi z Schio: http://www.duchprawdy.com/objawienia.htm

-----------------------------------------------------------------

www.duchprawdy.com