Maryja Współodkupicielka

fragmenty objawienia Matki Bożej: „Do Kapłanów Umiłowanych Synów Matki Bożej” - Ks. Stefano Gobbi (1973-1997r)

 

1.04.1974

44 Niech Mi ofiarują swoje cierpienia

a Droga, po której cię prowadzę, Mój synu, jest trudna, ale to ją właśnie przygotowałam ci od początku.

b Ileż trudności i cierpień ją wytycza! Nie powinieneś się jednak zniechęcać. Dlaczego odczuwasz bojaźń? Czego się lękasz? Pozwól Mi się prowadzić i trwaj zawsze w Moim Sercu.

c Ofiaruj Mi wszelkie napotykane trudności, wszystkie doznawane bóle i opuszczenia. Nic tak nie pociesza Mego Niepokalanego i Bolejącego Serca, jak cierpienie ofiarowane Mi z miłości przez Moich synów Kapłanów.

d Jezus także pragnął ofiarować Ojcu całe Swe cierpienie przeze Mnie i razem ze Mną.

e Przez dobrowolne ofiarowanie Mojego Syna Ojcu stałam się prawdziwie Współodkupicielką. Niech Moje dzieci ofiarują Mi wszystkie cierpienia, wszystkie niezrozumienia, wszystkie trudności. To będzie najpiękniejszy i największy prezent, jaki mogą Mi dać. Pozwalają Mi bowiem wypełniać w czasie – w obecnym okresie – Moje zadanie Matki i Współodkupicielki. Uratuję wiele dusz – odkupionych przez Jezusa, a obecnie tak oddalonych – ponieważ Moi synowie wraz ze Mną za nie zapłacą.

f Och, pragnę tylko ich modlitw i cierpień! Przez to prawdziwie pocieszą Moje Serce i odpowiedzą na wielki plan Miłosierdzia, który przez nich właśnie urzeczywistniam.

 

3.03.1979, Pierwsza sobota miesiąca

171 Czwarty znak: prześladowanie

a Pozostańcie w schronieniu Mego Niepokalanego Serca, a znajdziecie tam pokój i wewnętrzną pogodę.

b Synowie Moi najmilsi, rozpętała się już przepowiedziana przeze Mnie w Fatimie burza dla oczyszczenia Kościoła i całego świata. Oto godzina miłosierdzia Ojca. Teraz, gdy cierpienie staje się dla wszystkich coraz mocniejsze, objawia się On przez miłość Serca Swego Boskiego Syna.

Czwarty znak – wskazujący wam, że Kościół doszedł do szczytu bolesnego oczyszczenia – to prześladowanie. Istotnie, w różny sposób prześladuje się Kościół.

Prześladuje go świat, w którym żyje i pielgrzymuje, wskazując wszystkim drogę zbawienia. Prawdziwi nieprzyjaciele Boga to ci, którzy świadomie powstali przeciwko Niemu, aby całą ludzkość doprowadzić do życia bez Niego, którzy coraz bardziej prześladują Kościół.

e Czasami prześladuje się Kościół otwarcie i gwałtownie, pozbawiając go wszystkiego i przeszkadzając w głoszeniu Ewangelii Jezusa.

f W tych czasach Kościół jednak wiele razy poddawany zostaje większej próbie: prześladuje się go w sposób podstępny i bezbolesny – pozbawiając stopniowo tlenu koniecznego do życia. Usiłuje się następnie doprowadzić go do kompromisu z duchem świata, który wnika tym sposobem do wnętrza Kościoła, uzależnia go i paraliżuje jego żywotność.

g Współpraca z Kościołem przekształca się często w najbardziej podstępną formę prześladowania. Zewnętrzne znaki szacunku wobec niego stały się niezawodnym środkiem uderzenia go.

h Wynaleziono nową technikę powolnego uśmiercania go, bez krzyku i bez przelewania krwi.

i Kościół jest również prześladowany od wewnątrz, przede wszystkim przez te swoje dzieci, które poszły na kompromis z jego przeciwnikiem. Udało mu się zwieść nawet niektórych Pasterzy. Wśród nich znajdują się tacy, którzy świadomie biorą udział w podstępnym planie prześladowania Mego Kościoła od wewnątrz.

j Moi najmilsi synowie muszą przejść próbę. Polega ona na tym, że będą czasami krępowani, wykluczani poza nawias, prześladowani przez niektórych współbraci, podczas gdy niewierni będą mieć szerokie i łatwe pole do działania.

k Również dla was, synowie najmilsi, przygotowują się takie same godziny cierpienia, jakie przeżył Mój Syn Jezus: godziny Getsemani, w czasie których doświadczał On wewnętrznej agonii porzucenia, zdrady i zaparcia się przez swoich...

l Skoro po takiej drodze przeszedł Mistrz, musicie i wy, Jego wierni uczniowie, przejść tę drogę, kiedy oczyszczenie dla całego Kościoła stanie się boleśniejsze.

m Miejcie ufność, najmilsi synowie, apostołowie Mego Niepokalanego Serca!

n Żadna próba nie będzie służyć w takim stopniu pełnemu odnowieniu Kościoła, jak to wewnętrzne prześladowanie. Istotnie, wyjdzie on z tego cierpienia bardziej oczyszczony i pokorniejszy, bardziej oświecony i umocniony.

o Wy zaś musicie przygotować się na tym większe cierpienie, im bliższy stanie się decydujący moment oczyszczenia. Dlatego chciałam wam przygotować bezpieczne schronienie.

p W Moim Niepokalanym Sercu zostaniecie pocieszeni i napełnieni siłą. Równocześnie będziecie czuć się coraz bliżej waszej Niebieskiej Mamy. Ona przyjmie każde wasze cierpienie, tak jak pod Krzyżem przyjęła cierpienia Jezusa, gdyż musi również teraz – wobec Kościoła – wypełnić Swą macierzyńską funkcję Współodkupicielki i doprowadzić do Ojca wszystkie zbłąkane dzieci.

 

14.06.1980 Wspomnienie Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny

201 Woda jak rzeka

a Synowie najmilsi, dzisiejsze święto Niepokalanego Serca waszej Niebieskiej Mamy jest również waszym świętem, ponieważ temu Sercu się poświęciliście.

b Niech ten dzień upłynie wam na modlitwie, w skupieniu, ciszy i ufności.

c Wycisnęłam już Moją pieczęć na czole każdego z was. Mój przeciwnik jest bezsilny wobec tych, którzy otrzymali pieczęć Niebieskiej Mamy.

d Gwiazda otchłani będzie prześladowała Moich synów. Dlatego też będą oni wzywani do znoszenia coraz większych cierpień. Wielu z nich będzie musiało złożyć w ofierze nawet swoje życie. Dzięki ich ofierze miłości i bólu będę jednak mogła odnieść Moje największe zwycięstwo.

e Jestem Niewiastą obleczoną w słońce. Żyję w sercu Boskiej Trójcy.

f Dopóki nie zostanie uznane wyznaczone Mi przez Trójcę Przenajświętszą miejsce, dopóty nie będę mogła w pełni posługiwać się Moją władzą w matczynym dziele Współodkupienia i powszechnego pośrednictwa łask. Dlatego też – w chwili gdy walka pomiędzy Moim przeciwnikiem a Mną wchodziła w fazę decydującą – użył on wszelkich środków, aby podważyć rolę waszej Niebieskiej Mamy.

g Czerwony smok, chcąc zawładnąć ziemią, zaczął przede wszystkim prześladować Niewiastę obleczoną w słońce. Wąż wypuścił za Niewiastą z gardzieli wodę jak rzekę, żeby ją zatopiła i uniosła.

h Cóż jest tą wodą jak rzeka, jeżeli nie nowe teorie teologiczne, za pomocą których usiłowano usunąć waszą Niebieską Mamę z miejsca przyznanego Jej przez Trójcę Przenajświętszą? Udało się przysłonić Mnie w duszach, życiu i pobożności wielu Moich dzieci. Doszło nawet do zanegowania części szczególnych łask, którymi zostałam przyozdobiona przez Mojego Pana.

i Aby Niewiasta mogła umknąć przed wodą wielką jak rzeka, dano Jej «skrzydła orła wielkiego». Dzięki temu mogła znaleźć schronienie na pustyni.

j Czymże jest pustynia, jeżeli nie miejscem ukrytym, cichym, odosobnionym i suchym?

k Miejscem ukrytym, cichym, wysuszonym przez wiele walk i ran – w którym Niewiasta znajduje teraz Swoje schronienie – są dusze i serca Moich umiłowanych synów i wszystkich osób poświęconych Mojemu Niepokalanemu Sercu.

l Dokonuję największych cudów na pustyni, na której się znajduję. Czynię je w milczeniu, w skrytości, aby przekształcić dusze i życie Moich dzieci, które Mi się całkowicie powierzyły.

m Każdego dnia przemieniam ich pustynię w Mój kwitnący ogród. W nim wypełniam Moje Dzieło, a Trójca Przenajświętsza otrzymuje doskonałą chwałę.

n Synowie Moi, pozwólcie się przemienić Moim potężnym działaniem Matki, Pośredniczki łask i Współodkupicielki. Nie lękajcie się, bo schroniłam się na pustyni waszych serc i zbudowałam w nich Moją stałą siedzibę.

o Żyjcie w radości i miejcie ufność, ponieważ naznaczyłam was Moją pieczęcią i staliście się Moją własnością.

p Przygarniam dziś wasze małe serca do Serca ogromnego, Niepokalanego i bolejącego waszej Niebieskiej Matki, która patrzy na was życzliwie i błogosławi wraz z Papieżem, pierwszym z Jej umiłowanych synów, który tak wiele światła udziela całemu Kościołowi.

 

13.07.1980, Rocznica trzeciego objawienia fatimskiego

203 Dzieło Współodkupienia

a Współpracujcie z Moim planem, najmilsi synowie, i pozwólcie się wychowywać waszej Mamie. Dzięki temu będę mogła was coraz lepiej włączać w Moje macierzyńskie dzieło Współodkupienia.

b Jezus jest jedynym pośrednikiem pomiędzy Bogiem i ludźmi i jedynym Odkupicielem. Zechciał jednak do Swego dzieła Odkupienia przyłączyć wszystkich, których Sam odkupił, by miłosierne dzieło Jego miłości zajaśniało jeszcze silniej i cudowniej.

c Wy, którzy zostaliście odkupieni, możecie teraz z Nim współpracować w Jego dziele Odkupienia. W was – którzy jesteście z Nim tak głęboko zjednoczeni, że stanowicie Jego Mistyczne Ciało – może On zbierać w waszej epoce owoc wszystkiego, czego dokonał raz na zawsze na Kalwarii.

d Ja jestem dla was doskonałym wzorem waszej współpracy z dziełem Odkupienia Mojego Syna. Jest tak, gdyż – jako Matka Jezusa – zostałam przez Niego ściśle włączona w dzieło Odkupienia.

e Moja obecność pod Krzyżem poucza was, że Mój Syn – w chwili Męki i śmierci za was – chciał w doskonały sposób zjednoczyć Swą Matkę ze Swoim wielkim cierpieniem.

f Krzyż był Jego szubienicą, zaś boleść Mojego Niepokalanego Serca stała się jakby ołtarzem, na którym Mój Syn złożył Swemu Ojcu ofiarę nowego i wiecznego przymierza.

Jako Matkę Kościoła Jezus włączył Mnie ściśle w dzieło Odkupienia. Aktualizuje się ono na przestrzeni wieków, aby wszystkim ludziom dać możliwość przyjęcia zbawienia, które On uzyskał dla was w chwili złożenia Swej krwawej ofiary. Im więcej ludzi osiąga zbawienie, tym pełniej realizuje się arcydzieło Jego Bożej Miłości.

g Moje matczyne zadanie polega na pomaganiu wszelkimi sposobami wszystkim Moim dzieciom w osiągnięciu zbawienia. Polega ono na szczególnej współpracy – także dziś – z dziełem Odkupienia, dokonanym przez Mego Syna Jezusa. Moja funkcja prawdziwej Matki i prawdziwej Współodkupicielki ukaże się wszystkim.

h Pragnę teraz wykonywać to dzieło poprzez was, Moi najmilsi synowie. Dlatego chciałam ukryć się na pustyni waszego życia, gdzie zapewniłam sobie schronienie.

i Wychowuję was tam jako Mama, aby przez was móc spełnić wielkie dzieło Współodkupienia. Dlatego wzywam was do modlitwy, do doskonałej ofiary, do cierpienia, do osobistego ofiarowania się.

j Prowadzę was drogą Krzyża i łagodnie pomagam wam wchodzić na Kalwarię, aby – dla zbawienia świata – przemienić was wszystkich w hostie miłe Ojcu.

k Jest to czas Mojego cichego działania. Na pustyni waszego życia codziennie dokonuję ogromnego cudu waszej stopniowej przemiany, aby każdy z was mógł znów żyć Jezusem Ukrzyżowanym.

l Kiedy Moje dzieło zostanie spełnione, wtedy całemu Kościołowi ukaże się wielkość planu miłości, który właśnie realizuję. Dziś Moje miłosierne dzieło Współodkupienia stało się bardziej konieczne i niezbędne niż kiedykolwiek.

m Wszyscy rozpoznają zadanie, które powierzyła Mi Trójca Przenajświętsza. Będę mogła sprawować w pełni Moją wielką władzę, ponieważ – kiedy Mój Syn Jezus ustanowi wśród was chwalebne królestwo Miłości – wszędzie zajaśnieje Jego zwycięstwo.

 

San Marino, 5.07.1984, Rekolekcje w formie Wieczernika dla Kapłanów z K. R. M. posługujących się językiem włoskim

291 Matka Jezusa – Kapłana

a Umiłowani synowie, jak miły jest Mojemu Sercu ten stały Wieczernik braterstwa i modlitwy, w którym trwacie razem ze Mną, waszą Niebieską Mamą.

Jestem Matką Jezusa, Kapłana.

c Moje Niepokalane Serce było od początku ołtarzem, na którym Jezus chciał złożyć Ojcu Swoją kapłańską ofiarę. Od niewysłowionej chwili Wcielenia – kiedy Słowo Ojca spoczęło w Moim dziewiczym łonie i kiedy Boskość się przysłoniła, przyjmując w siebie pierwszy kiełek ludzkiej natury – Moje Niepokalane Serce stało się Ołtarzem, na którym dokonało się pierwsze kapłańskie dzieło Mojego Syna Jezusa.

d Zawsze towarzyszyłam Mu w coraz doskonalszym składaniu Jego stałej ofiary – jako Kapłana i żertwy zarazem. Byłam z Nim od Jego narodzenia w ubóstwie po okres dzieciństwa spędzonego na wygnaniu. Towarzyszyłam Mu w czasie dorastania, przeżytego na pokornej pracy i uległej służbie, i w czasie życia publicznego, które szybko spalało się pośród wielu cierpień i niezrozumienia. Byłam przy Nim aż do bolesnego zakończenia przez krwawą agonię i śmierć na Krzyżu. Całe życie Jezusa było stałym kapłańskim działaniem, ofiarowanym z miłością Ojcu za nasze zbawienie.

e W każdym momencie składania Swej ofiary Jezus pragnął przy Sobie obecności Matki – która cierpiałaby i składała ofiarę razem z Nim. Oto powód, dla którego stałam się współpracowniczką w Jego dziele Odkupienia, prawdziwą Współodkupicielką. Jestem przede wszystkim Mamą Jezusa-Kapłana.

f Teraz rozumiecie, dlaczego odczuwam szczególną miłość do was, Moi synowie, którym został powierzony wielki dar Kapłaństwa.

g Jestem blisko was w każdej chwili waszych dni, aby zostały w całości poświęcone i oddane Ojcu w stałej ofierze kapłańskiej. Jestem u waszego boku w chwilach modlitwy i pracy, w godzinach radości i cierpienia, samotności i opuszczenia.

h Jestem zawsze u waszego boku, kiedy sprawujecie Ofiarę Mszy św., będącej odnowieniem Ofiary dokonanej przez Jezusa na Krzyżu. Z Jezusem, spełniającym dziś przez was Swoją Ofiarę, jestem zawsze przy każdym Ołtarzu, aby ofiarować z wami Ojcu Niebieskiemu, na Niepokalanym Sercu, drogocenną Żertwę naszego Odkupienia.

i Trzeba dziś ukazać w całym blasku wartość Mszy świętej jako Ofiary odnawiającej – w sposób bezkrwawy, lecz prawdziwy – Ofiarę dokonaną przez Jezusa na Kalwarii.

j To są Moje czasy i jestem blisko was, Moi synowie, aby przyjmować wasze nieustanne kapłańskie działanie. Pozwólcie Mi więc posłusznie się formować.

k W czasie tych rekolekcji w formie stałego Wieczernika – a pragnę widzieć, jak on się coraz bardziej rozszerza – przygotowuję was powoli do złożenia waszej ofiary.

l Zgromadziłam was jak małe baranki w Mojej owczarni, aby was przygotować na czekającą was ofiarę. Patrzę dziś na was z upodobaniem, ponieważ wspomagacie Moje działanie, przygotowujące was do ofiarowania się Panu na ołtarzu Mojego Niepokalanego Serca, dla zbawienia świata.

 

15.09.1986, Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej

334 Przygotowuję was do cierpienia

a Najmilsi synowie, uczcie się ode Mnie zawsze mówić «tak» Ojcu Niebieskiemu, nawet gdy was prosi o nadzwyczaj cenną daninę waszego cierpienia.

b Jestem Dziewicą Bolesną.

c Jestem Matką cierpienia.

d Mój Syn Jezus narodził się ze Mnie, aby złożyć się w ofierze jako dar miłości, jako okup za was. Jezus jest Barankiem uległym i łagodnym, który w milczeniu pozwala się prowadzić na rzeź. Jezus jest prawdziwym Barankiem Bożym, który gładzi grzechy świata. Od chwili zstąpienia w Moje dziewicze łono aż do chwili wyniesienia na Krzyżu Jezus zawsze zdawał się na Wolę Ojca, ofiarowując Mu z miłością i radością drogocenny dar całego Swego cierpienia.

e Jestem Matką Bolesną, ponieważ jako Mama uformowałam Mego Syna Jezusa, uczestniczyłam w Jego wzrastaniu, szłam za Nim, kochałam Go i ofiarowałam Boskiej sprawiedliwości Ojca jako ofiarę pełną słodyczy i łagodności. Stałam się dla Niego pomocą i największą pociechą w Jego ogromnym cierpieniu. W obecnych czasach, tak bolesnych, jestem przy każdym z was jako Mama, aby was uczyć, pomagać wam i pocieszać we wszystkich cierpieniach.

Przygotowuję was do cierpienia, wypowiadając razem z wami «tak» Ojcu Niebieskiemu, który prosi o nie jako o waszą osobistą współpracę w dziele Odkupienia, dokonanym przez Mojego Syna Jezusa. Ja, wasza Niebieska Mama, dałam wam przykład i stałam się waszym wzorem – przez Moją doskonałą współpracę we wszystkich cierpieniach Syna. Przez Mój matczyny ból stałam się pierwszą współpracownicą w Jego Dziele zbawienia.

g Stałam się prawdziwą Współodkupicielką i mogę teraz ofiarować się każdemu z was jako wzór udzielanego Panu daru z osobistego cierpienia, aby pomagać wszystkim ludziom iść drogą dobra i zbawienia. Dlatego w tych krwawych czasach oczyszczenia Moje matczyne zadanie polega na przygotowywaniu was – zwłaszcza do cierpienia.

h Przez Moją matczyną obecność – która prosi was o przemienienie każdego z waszych cierpień w doskonały dar miłości – pomagam wam cierpieć. Uczę was uległości, łagodności, pokory serca. Pomagam wam cierpieć w radości waszego dawania się braciom na wzór Jezusa. Wtedy poniesiecie swój krzyż z radością, wasze cierpienie stanie się słodkie. Będzie ono pewną drogą, prowadzącą was do prawdziwego pokoju serca.

i Umacniam was we wszystkich cierpieniach przez pewność, że jestem u waszego boku tak, jak byłam pod Krzyżem Jezusa. Obecnie, kiedy boleści wszędzie się wzmagają, wszyscy będą doświadczać obecności Mamy w coraz silniejszy sposób. Moja misja Matki i Współodkupicielki polega na tym, by przyjąć każdą kroplę waszego cierpienia, przemienić ją w drogocenny dar miłości i wynagrodzenia i każdego dnia składać go w ofierze Bożej sprawiedliwości.

j Jedynie w ten sposób będziemy mogli razem otworzyć złote drzwi Boskiego Serca Mojego Syna Jezusa, aby On mógł sprawić, że bardzo szybko wyleje się na Kościół i ludzkość rzeka łask oraz ognia Jego miłosiernej miłości, która wszystko odnowi.

 

Akita, 15.09.1987, Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej

362 Dlaczego znowu płaczę

a Mój synu, tak przeze Mnie umiłowany i tak atakowany przez Mojego przeciwnika! Pragnęłam, abyś tu był w dniu liturgicznego wspomnienia Moich boleści i Mojego macierzyńskiego uczestnictwa w całym ogromnym cierpieniu Mojego Syna Jezusa.

b W tej podróży – wypełnionej nadzwyczajnymi łaskami pochodzącymi z Mojego Niepokalanego Serca i zstępującymi na dusze Moich najmilszych synów oraz wszystkich Moich dzieci – przyprowadziłam cię dziś w to błogosławione przeze Mnie miejsce, przed figurę przypominającą tajemnicę Mojego współodkupienia.

c Byłam pod Krzyżem Jezusa. Jestem pod krzyżem niesionym przez każdego z Moich synów. Jestem pod krzyżem niesionym dziś przez Kościół i przez całą tę biedną, grzeszną ludzkość.

d Jestem prawdziwą Matką i prawdziwą Współodkupicielką. Sprawiłam, że z oczu tej figury płynęły cudowne łzy – ponad 100 razy i przez wiele lat.

e Dlaczego znowu płaczę?

f Płaczę, ponieważ ludzkość nie przyjmuje Mojego macierzyńskiego zaproszenia do nawrócenia i do powrotu do Pana. Nadal podąża z uporem drogą buntu przeciw Bogu i Jego prawu miłości. Pan jest otwarcie odrzucany, znieważany, przeklinany. Gardzi się waszą Niebieską Mamą i publicznie się Ją ośmiesza. Moje nadzwyczajne wezwania nie są słuchane. Nie wierzy się w znaki, które daję w Moim ogromnym bólu.

g Nie kocha się swego bliźniego. Każdego dnia ktoś targa się na jego życie i na jego dobra. Człowiek staje się coraz bardziej zepsuty, bezbożny, złośliwy i okrutny. Kara większa niż potop ma właśnie spaść na tę biedną, zdeprawowaną ludzkość. Ogień zstąpi z Nieba i to stanie się znakiem, że Boża sprawiedliwość określiła już godzinę Swego wielkiego ujawnienia się.

Płaczę, ponieważ Kościół ciągle idzie drogą podziału, utraty prawdziwej wiary, odstępstwa, błędów, które coraz bardziej są rozpowszechniane i przyjmowane. Obecnie urzeczywistnia się to, co przepowiedziałam w Fatimie, co objawiłam właśnie tu w trzecim przesłaniu danym jednej z Moich małych córek. Również dla Kościoła nadszedł moment wielkiej próby, ponieważ niegodziwy człowiek zajmie miejsce w jego łonie i ohyda spustoszenia wejdzie do Świętej Świątyni Boga.

Płaczę, ponieważ dusze Moich dzieci w wielkiej liczbie potępiają się i wpadają do piekła.

Płaczę, ponieważ zbyt mało jest tych, którzy przyjmują Moje zaproszenie do modlitwy, wynagradzania, cierpienia i ofiary.

Płaczę, ponieważ mówiłam do was, a wy Mnie nie posłuchaliście. Dawałam wam cudowne znaki, a nie wierzyliście Mi. Objawiałam się wam uporczywie i stale, lecz wy nie otwarliście przede Mną drzwi waszych serc.

l Posłuchajcie przynajmniej wy, Moje umiłowane dzieci i synowie poświęceni Mojemu Niepokalanemu Sercu, mała reszto, której Jezus strzeże zazdrośnie w pewnej zagrodzie Swej Boskiej miłości! Posłuchajcie i przyjmijcie Moje pełne niepokoju zaproszenie! Z tego miejsca zwracam się z nim dziś znowu do wszystkich narodów ziemi. Przygotujcie się na przyjęcie Chrystusa we wspaniałości Jego chwały, ponieważ właśnie nadchodzi wielki dzień Pana.

 

Saint David (Maine, USA), 15.09.1990, Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej

432 Ból nowych narodzin

a Najmilsi synowie, włączam was dziś w wielki ból waszej Niepokalanej Mamy. Jesteście synami Mego matczynego upodobania. Wybrałam was, by was uczynić częścią Mojego zwycięskiego zastępu. Jesteście ważną częścią Mego planu Pośredniczki i Współodkupicielki.

b Mój Syn Jezus pragnął, abym stała pod Krzyżem i połączyła Mój niepokalany ból z całym Jego Boskim cierpieniem. Chciał połączyć Moje ludzkie cierpienie ze Swoim. Głęboko włączył Mnie w tajemnicę Odkupienia. Tak powołał Mnie na prawdziwą Współodkupicielkę.

Owocem Mojego dzieła współodkupienia jest Moje duchowe macierzyństwo. Pod Krzyżem, z woli Mojego Syna Jezusa, w kołysce bardzo wielkiego cierpienia, stałam się waszą Matką: Matką wszystkich odkupionych, Matką Kościoła i całej ludzkości. Wypełniłam Moje macierzyńskie zadanie, stojąc jak prawdziwa Mama u boku wszystkich Moich dzieci w czasie ziemskiej historii ludzkości. Nikogo nie pozostawiłam samego lub opuszczonego, nikogo nie odepchnęłam ani nie odrzuciłam.

d Jako Mama kochająca i bolejąca byłam zawsze blisko wszystkich, nosiłam w Moim Sercu cierpienia wszystkich. Nosiłam w Moim Sercu cierpienia całego Kościoła. Dzieliłam ogromne boleści ludzi biednych i tych z marginesu, grzeszników i zrozpaczonych, błądzących i ateistów, dobrych i złych, wielkich i małych, Kapłanów i wiernych, cierpiących i chorych, konających i umierających. Stałam się Matką wszystkich boleści.

e Moje matczyne zadanie polega przede wszystkim na dzieleniu – w tych dniach Oczyszczenia i wielkiego ucisku – wielkich cierpień Kościoła i całej ludzkości. Są to cierpienia przygotowujące nowe czasy, narodziny Nowej Epoki.

Jest to więc ból nowych narodzin. Jako Mamie zostało Mi powierzone zadanie zrodzenia dziś w bólach nowej ludzkości, gotowej na spotkanie Swego Pana, który powróci do was w chwale.

g Dlatego też chciałam, Mój mały synu, byś był znowu tu, w Stanach Zjednoczonych Ameryki, byś rozpoczął długą i męczącą podróż do wielu krajów. Jej celem jest organizowanie Wieczerników Mojego Ruchu i prowadzenie wszystkich ludzi do bezpiecznego Schronienia Mego Niepokalanego Serca. Chcę cię w ten sposób włączyć w Moje matczyne Dzieło Współodkupienia. Sprawiam, że coraz bardziej bierzesz udział w Moich wielkich boleściach.

h Stań się znakiem Mojej matczynej obecności i udziel wszystkim daru Mojego słodkiego balsamu. Udzielaj pomocy zagubionym, pociechy – chorym, odwagi – słabym, wsparcia – małym, łaski – grzesznikom, miłości – Kapłanom, światła – wierzącym, nadziei – zniechęconym i wielkiej ufności – wszystkim. Wszędzie zobaczysz bardzo wielkie cuda, nadeszły bowiem czasy Mojego matczynego działania jako Współodkupicielki.

 

Santiago (Republika Dominikany), 8.12.1994 Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

533 Apostołowie ostatnich czasów

a Znajdujesz się tu, Mój mały synu, aby przeprowadzić ten Wieczernik z Biskupem, Kapłanami i wiernymi należącymi do Mojego Ruchu, w dniu, w którym Kościół świętuje uroczystość Mojego Niepokalanego Poczęcia.

b Najświętsza Trójca udzieliła Mi tego szczególnego przywileju, ponieważ zostałam przeznaczona, by być Matką Słowa, które stało się człowiekiem w Moim najczystszym łonie.

c W przewidywaniu Mojego Boskiego Macierzyństwa zostałam zachowana od grzechu pierworodnego, od wszelkiego cienia i jakiegokolwiek grzechu osobistego. Zostałam napełniona łaską i świętością.

d Ponieważ jestem Matką Jezusa, dlatego zostałam głęboko włączona w tajemnicę Jego Odkupienia jako Współodkupicielka. Stałam się prawdziwą Pośredniczką Łask pomiędzy wami a Moim Synem Jezusem.

e U stóp Krzyża, z woli Mojego Syna, stałam się Matką wszystkich.

W Wieczerniku z Apostołami uczestniczyłam jako Matka w narodzinach Kościoła.

f Moja macierzyńska rola polega na prowadzeniu Kościoła po drodze jego ewangelizacji.

g Dlatego też zawsze byłam u boku każdego z Moich synów, którzy przez dwa tysiące lat w każdej części świata głosili Ewangelię.

h Świętujecie właśnie dziś pięćsetną rocznicę pierwszej ewangelizacji całego tego wielkiego kontynentu Ameryki.

i Po blisko dwóch tysiącach lat od pierwszego ogłoszenia Ewangelii ludzkość stała się ponownie pogańska.

j Jestem Matką drugiej ewangelizacji. Na Mnie spoczywa zadanie formowania Apostołów nowej ewangelizacji. Przez te lata kształtowałam was szczególnie troskliwie poprzez dar Moich słów, abyście byli Apostołami tych ostatnich czasów.

k Jako Apostołowie ostatnich czasów powinniście w tych dniach wielkiego odstępstwa ogłaszać wszystkim, aż po krańce ziemi, Ewangelię Jezusa. Pośród wielkiej ciemności, która opadła na świat, szerzcie światło Chrystusa i Jego Boskiej Prawdy.

l Jako Apostołowie ostatnich czasów powinniście dawać wszystkim życie samego Boga przez łaskę przekazywaną w sakramentach, których jesteście szafarzami. W ten sposób szerzycie zapach czystości i świętości w tych czasach wielkiego zepsucia.

m Jako Apostołowie ostatnich czasów jesteście wezwani do niesienia rosy miłosiernej miłości Jezusa na świat wysuszony z powodu niezdolności do kochania i ciągle zagrożony nienawiścią, przemocą i wojną.

n Jako Apostołowie ostatnich czasów powinniście ogłaszać bliskość chwalebnego powrotu Jezusa. Wprowadzi On ludzkość w nowe czasy, w których ukażą się wreszcie nowe niebiosa i nowa ziemia. Głoście wszystkim Jego bliski powrót. «Maranatha. Przyjdź, Panie Jezu!»

 

591 Przyciągnę wszystkich do Mnie

a «Kiedy zostanę wywyższony ponad ziemię, przyciągnę do Mnie wszystkich». (J 12,32)

Synowie umiłowani, przeżywajcie ze Mną ten dzień męki i śmierci Mego Syna Jezusa.

«Kiedy zostanę wywyższony ponad ziemię.» (J 12,32)

W tym celu Słowo Ojca zstąpiło do Mojego dziewiczego łona; w tym celu przez dziewięć miesięcy kształtowało się w Moim matczynym łonie; po to zrodziło się ze Mnie w Grocie biednej i skromnej; w tym celu przeżyło dni Swego dzieciństwa pełnego zasadzek, dojrzewania i młodości, oddane codziennej pracy.

c Kiedy Go widziałam wzrastającego w pięknie Jego Boskiego ciała, podążałam często z niepokojem w Mojej myśli do miejsca, gdzie miał zostać ofiarowany, jako przygotowana i oczekiwana ofiara Ojca. I razem z Jezusem patrzyłam na szczyt Golgoty, gdzie teraz właśnie dokonuje się Jego krwawa Ofiara.

«Przyciągnę wszystkich do Mnie».

Ojciec tak umiłował świat, że Syna Swego Jednorodzonego dał, aby świat został zbawiony przez Niego. Jezus ofiarowuje Siebie jako zapłatę za wasze wykupienie. Jezus składa Siebie w ofierze za wasze zbawienie. Jezus ponosi śmierć na Krzyżu, aby cała ludzkość otrzymała dar Odkupienia.

e Zobaczcie w Jezusie Ukrzyżowanym ikonę żyjącą Boskiego miłosierdzia Ojca. To właśnie miłosierdzie pobudza Ojca do dania wam Swego Jednorodzonego Syna. To miłosierdzie skłania Jezusa do ofiarowania Siebie na Krzyżu za was. To właśnie miłosierdzie każe spaść na Jego Boskie Ciało wszystkim uderzeniom, zniewagom i obelgom tego dnia.

f Patrzcie ze Mną jak otwierają się nowe pędy Bożego miłosierdzia na Jego ofiarowanym Ciele. Pochylcie się ze Mną, aby ucałować pachnące kwiaty Miłosierdzia, które rozkwitają z całego Jego cierpienia. Ucałujmy Jego ciało, które stało się jedną wielką raną; ucałujmy Jego głowę przebitą głęboko cierniami; ucałujmy Jego oblicze zdeformowane i pobite; ucałujmy Jego ręce i nogi przebite gwoździami; ucałujmy Jego Serce rozszarpane włócznią. Ucałujmy z miłością i bólem prawdziwego Baranka Bożego, ofiarowanego na Krzyżu dla naszego zbawienia.

«Przyciągnę wszystkich do Mnie».

Cała ludzkość jest wciągana w Jego miłość Zbawiciela i Odkupiciela. Dzięki Niemu rodzi się ludzkość nowa, prowadzona do pełnej wspólnoty życia z Jego Ojcem Niebieskim. Boże Miłosierdzie wypływa z wodą i krwią z Jego przeszytego Serca: stąd rodzi się Kościół i wytryskają sakramenty waszego zbawienia.

h I tak Boże Miłosierdzie staje się obroną dla niewinności małych, siłą dla umocnienia młodych, wsparciem dla słabości dorosłych, wzmocnieniem dla cierpienia ubogich, przebaczeniem dla przewinień grzeszników, nadzieją w lęku umierających, zbawieniem i życiem dla wszystkich.

i W Jezusie, wywyższonym dla was ponad ziemię na Krzyżu, widzicie zwycięstwo Bożego Miłosierdzia nad całą ludzkością przez Niego odkupioną i zbawioną.

«Przyciągnę wszystkich do Mnie».

Uczestniczę jako Matka w Jego planie zbawienia. Dlatego dzisiaj znajduję się obok Mojego Ukrzyżowanego Syna i patrzę na Niego z głębokim współczuciem, gdy jest podnoszony ponad ziemię. Dzielę każde Jego cierpienie, odczuwam na sobie ciężar Jego Krzyża, gwoździe przebijają Mi duszę, włócznia rzymskiego żołnierza przeszywa także Moje serce Mamy. I tak mam udział, jako Współodkupicielka, w dziele waszego Odkupienia.

k Łączę Moje matczyne cierpienie z każdym bólem Mojego Syna, gdyż jestem powołana do tego, aby być Matką Bożego Miłosierdzia. Dlatego Mój Syn powierza ludzkość także Mojej macierzyńskiej miłości. Jezus dał Mnie jako prawdziwą Matkę całej ludzkości.

l Pozwólcie się wszyscy położyć w kołysce Mojego nowego i duchowego Macierzyństwa. Wejdźcie do niezawodnego schronienia Mego Niepokalanego Serca. Przy Jego tryumfie przepowiedzianym przeze Mnie w Fatimie zobaczycie, jak się wypełnia największy cud Bożego miłosierdzia nad światem.

 

Dongo (Como), 15.08.1997 Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

598 Jaśnieje Królowa po Twojej prawicy

a Synowie umiłowani, patrzcie dzisiaj z ufnością i niezachwianą nadzieją na waszą Niebieską Mamę wziętą do chwały Raju z duszą i ciałem. Wszystkie zastępy Duchów Niebieskich pochylają się w głębokim szacunku przed Swą Królową, kiedy wznoszę się na wysokości Niebios i staję po prawicy Mojego Syna Jezusa. Raj – najsłodszymi harmoniami światła i śpiewów, których tu na ziemi nikt nie potrafi usłyszeć – wysławia Mnie i woła: «Jaśnieje, o Panie, Królowa po Twojej prawicy».

Jaśnieje Królowa po Twojej prawicy.

c Po prawicy stawia się osobę najbardziej godną szczególnej czci. Kiedy Mój Syn Jezus – po skazaniu na śmierć, aby otrzymać dla was wieczne zbawienie – zmartwychwstaje w blasku Swej Boskiej chwały i wstępuje do Nieba, Ojciec Niebieski stawia Go po Swej prawicy.

Po prawicy Ojca, gdyż jest Mu składana ta cześć, która należy się Jemu samemu, jako Jego Synowi Jednorodzonemu.

Po prawicy Ojca, gdyż, spełniwszy dzieło Odkupienia, doprowadził całą ludzkość, która stała się niewolnicą grzechu, do pełnej wspólnoty życia z Bogiem.

Po prawicy Ojca, gdyż Jezus jest jedynym zwycięzcą Złego, grzechu, zła i śmierci.

Po prawicy Ojca, bo przez Niego został stworzony świat i tylko Jemu została dana moc podporządkowania Sobie wszystkiego, po pokonaniu i unicestwieniu Swoich nieprzyjaciół. «Rzekł Pan do mojego Pana: siądź po mojej prawicy, aż położę twoich nieprzyjaciół jako podnóżek pod twoje stopy». (Ps 109)

h Ojciec Niebieski, stawiając po Swojej prawicy Jezusa Chrystusa, udziela Mu w ten sposób największego zaszczytu, należnego Jego Synowi Jednorodzonemu, Słowu wcielonemu, Odkupicielowi, jedynemu Zbawicielowi i Królowi całego świata.

Jaśnieje Królowa po Twojej prawicy.

j Gdy zostałam wzięta do chwały Raju, postawiono Mnie po prawicy Mojego Syna. Jezus uznaje w ten sposób, że jest Mi należna największa cześć, jako Jego dziewiczej Matce, ściśle związanej z Nim w dziele Odkupienia, uczestniczce wszystkich Jego cierpień, wezwanej teraz do dzielenia Jego Boskiej potęgi w chwale.

Po prawicy Syna, bo – dzięki Mojemu «tak» – pozwoliłam Mu przyjąć ludzką naturę w Moim najczystszym łonie.

Po prawicy Syna, bo stałam przy Nim w każdym momencie Jego życia, pijąc wspólnie z Nim kielich licznych goryczy.

Po prawicy Syna, bo pod Krzyżem – przez Mój nieskalany i matczyny ból – stałam się prawdziwą Współodkupicielką, ofiarowując Mego Syna Jezusa Ojcu jako zapłatę za wasze wybawienie.

Po prawicy Syna, bo w Nim i przez Niego odniosłam zwycięstwo nad Złym, nad grzechem i nad śmiercią, która weszła na świat jako kara za grzech popełniony przez prarodziców.

Po prawicy Syna, gdyż teraz uczestniczę w Jego Boskiej mocy podporządkowywania Sobie wszystkiego.

Po prawicy Syna, abym mogła spełniać przy Nim Moje duchowe zadanie Matki Kościoła i całej ludzkości.

Po prawicy Syna modlę się za was, wstawiam się za wami, jestem przy was i wspieram was w straszliwej walce przeciwko szatanowi i wszystkim złym duchom, przeciwko złu i grzechowi, żeby pewnego dnia Chrystus mógł pokonać potęgę śmierci, którą ma ona jeszcze nad wami.

r Tak na końcu świata, kiedy Jezus wskrzesi was na Swój ostateczny i powszechny sąd, także wy, Moi synowie, będziecie mogli wstąpić tam, na wyżyny Raju, i wtedy zostaniecie postawieni po prawicy Syna i waszej Mamy Niebieskiej, aby z Nimi cieszyć się na zawsze doskonałą i wieczną szczęśliwością.

 

Całość Orędzi Matki Bożej: „Do Kapłanów Umiłowanych Synów Matki Bożej” - Ks. Stefano Gobbi:

Strona polska : http://www.voxdomini.com.pl/gobbi/introd01.htm

Strona oficjalna po angielsku : http://www.msm-mmp.org

-------------------------------------------------------------

www.duchprawdy.com